Gość: Clint
IP: *.crowley.pl
09.01.04, 12:40
- Przylatuje się do Krakowa, na lotnisko w Balicach, i na sam początek
trafia się na goły przystanek autobusowy MPK. Żadnego zadaszenia, żadnej
osłony przed deszczem, śniegiem, wiatrem - skarży się jedna z osób
odwiedzających nasze miasto. Jak się okazuje, wiaty na przystanku, z którego
odjeżdżają autobusy linii 192 i 208, nie ma od kilku lat - rozpadła się.
Jednak, jak nas poinformowano w MPK, są plany, by takie zadaszenie w krótkim
czasie tam stanęło.
- Zatokę autobusową wybudowaliśmy my, ale to MPK prowadzi działalność
gospodarczą, pobiera opłaty za przewóz osób i powinien przystanek zaopatrzyć
w potrzebną infrastrukturę. Natomiast z naszej strony udostępniamy terminal -
pasażerowie także oczekujący na autobus mogą schronić się w terminalu,
który oddalony jest od przystanku o 10 - 15 m. Nawiasem mówiąc końcowy
przystanek autobusu powinien być wyposażony w toalety dla kierowców - tu
takich nie ma i kierowcy MPK korzystają z naszych toalet - mówi Adam Puczka,
zastępca dyrektora ds. rozwoju i infrastruktury Międzynarodowego Portu
Lotniczego im. Jana Pawła II Kraków Balice sp. z o.o. - Jesteśmy otwarci,
możemy rozmawiać i uzgadniać, jeśli miałaby tu stanąć wiata przystankowa -
dodaje.
Rzeczniczka krakowskiego MPK Filomena Serwin podaje, iż podjęte już zostały
stosowne rozmowy w sprawie zadaszenia przystanku. - Wiaty nie są stawiane
przez MPK, lecz przez firmy, które następnie eksponują na nich reklamy. Z
rozmów wynika, iż firma AMS postawi wiatę na przystanku w Balicach -
wyjaśnia. Zależnie jak szybko uda się przeprowadzić wszystkie potrzebne
uzgodnienia, wiata mogłaby stanąć na wiosnę. - A może i wcześniej - mówi
rzeczniczka MPK.
Krakowskie MPK ma w mieście 1730 przystanków, z czego 750 osłaniają wiaty
lub przynajmniej daszek nad ławkami. Cały czas dąży się do zadaszenia jak
największej liczby przystanków, przy czym w niektórych miejscach nigdy nie
będzie to możliwe - m.in. tam, gdzie stawianie wiaty byłoby ingerencją w
gęste uzbrojenie terenu (np. na rondzie Matecznego), nad przejściem
podziemnym (nie będzie wiaty np. pod Jubilatem, na przystanku w kierunku
mostu) albo gdzie jest na to za wąsko.