Gość: krak
IP: 77.255.134.*
07.10.09, 23:18
a co z kursem na taxi {500 zl), egzamin (200 ZL tak durny, Ze każdy
podchodzi kilka razy, chyba, że da łapówkę}, taksometr to kolejne
kilka stówek. Niech to zapłacą i jeżdżą którędy chcą. Ja się nie
martwię, jak icar jeździł w nocy w "wianki" i obrotu miał 100 zł to
on est bankrut i samobójca. Trzeba cierpliwości czasu. Potem wszyscy
dopłacimy im do bezrobocia.