Gość: piter
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.01.04, 13:44
odbywajacy sie PS w skokach w zakopanem przypomial mi ze busiarze zapowiadali
tam protest w zwiazku z zakazem jazdy do kuznic (do blokady jednak nie doszlo)
uwarzam ze pomysl uporzadkowania komunikacji miejskiej w zakopcu maialby sens
ale pod warunkiem ze sie go dobrze przemysli.
np zakazano wjazd busom nie dajac nic w zamia]sadze tak na prawde winny jest
brak sensownej konkujecji a nie decysje administracyjne
1/ busy tam nigdy nie mialy statusu linii komunikacyjnej ale charakter
przejazdu okazjonalnego - jak zebraly komplet to jechaly
2/ wczesniej pks nie radzil sobie z przewozem osob a wlasnie busy uratowaly
sytuacje
3/ PKS powinien lepiej konkurowac z busami
-jeszcze zanim wprowadzono zakaz dla busow kursy pks nie byly juz puste
oddkad wprowadzono nowy tabor w pks
- pks powinien sie sensowniej zabrac do konkurencji wprowadzajac wiedcej
kursow taborem o takiej pojemnosci aby nie brakowalo miejsca
jednoczesnie obnizajac cene z 2 zl np na 1.5 aby bylo taniej niz w
busach - a busow niech sobie beda po 2 zl na wypadek gdyby zabraklo
miejsca w pks - pksom i tak oplaci sie jezdzic taniej jesli beda mialy
frekwencji - tylko czy pks zdecyduje sie zaryzykowac ?
ciekawe dlaczego rzadna inna firma operujaca duzymi autobusami nie zdecydowala
sie jezdzic do kuznic
.
niestety chodza sluchy ze cale to zamieszanie w zakopanem spowodowane jest nie
checia usprawnienia komunikacji ale w zwazku z tym ze jeden z bogatrzych
gorali (wlasciciel polowy kropuwek zwany "swiniarzem"-bo dorobil sie na
swiniach) chce zalozyc wlasna linie do kuznic - boje sie ze znowu to beda busy :(
a jak na razie to sytuacja jest taka ze pks nie jest wstanie (podobnie jak za
komuny) zabrac wswzystkich chetnych