Dodaj do ulubionych

Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów spr...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 22:32
CD casus Optimus. A prawo o podatku VAT datuje się z wczesnych lat
dziewięćdziesiatych. Chętnie usłyszę więc co na ten temat maja do powiedzenia
profesorowie Balcerowicz i Modzelewski.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 01:14
      Jak to zwykle bywa polskie urzedy popieraja polski przemysł!Oby tak dalej a
      daleko zajdziemy!!
      • Gość: Andrzej Jak zwykle, durni lub zlodziei w RP nie brakuje... IP: *.proxyplus.cz / *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 01:58
        • Gość: cs gnoje IP: 194.255.20.* 29.01.04, 10:02
          kazde panstwo dba o swoje i ustala clo ochronne dla swoich firm i producentow,
          wiadomo, wieksza produkcja - wieksze podatki do skarbu - wieksze zatrudnienie...
          Ale nie w Polsce, gnoje wola zniszczyc nasz przemysl, ale za co ???
          Prawo podatkowe zmienia sie co roku, ale widocznie swinie maja w tym interes,
          zeby otworzyc brame dla zagranicznych firm.
          • Gość: fritz Masz racje. Dlaczego ta ustawa nie zostala IP: *.adsl.solnet.ch 29.01.04, 11:55
            zaskarzona. Przeciez to jest jasny przypadek dykryminacji polskich firm i w
            zakresie high tech, gdzie akurat powinno sie ofiarowywac szczegolnie dobre
            warunki produkcji.

            Najciekawsze jest to, ze ta sytuacja jest wina fiskusa a prawodwacy: a wiej
            poslow poj....yh (PP). Przepraszam, ale nie wiem jak to inaczej nazwac. Jezeli
            prawo zwalnia sprzet importowany od VAT a krajowy nie, to sprawa jest jasna.

            Ta sytuacje mozna zmienic jednym prostym glosowaniem, poniewaz pozostale
            struktury prawne nie zostaja zmienione.
            • Gość: fritz Re: Masz racje. Errata IP: *.adsl.solnet.ch 29.01.04, 12:01

              Errata * .....ta sytuacja jest !!! NIE !!! wina fiskusa a prawodwacy...


              > Najciekawsze jest to, ze ta sytuacja jest wina fiskusa a prawodwacy: a wiej
              > poslow poj....yh (PP). Przepraszam, ale nie wiem jak to inaczej nazwac.
              >Jezeli prawo zwalnia sprzet importowany od VAT a krajowy nie, to sprawa jest
              >jasna.
              >

              A powinno byn
    • Gość: Starszy Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.staszew.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 01:34
      Może należałoby zapytać darczyńców czyli społeczeństwo gdzie ma być zakupiony
      sprzęt medyczny bo to przecież są ich pieniądze. Co przyniesie społeczeństwu
      większe korzyści? Może nieco drożej zapłacić ale pozostawić pieniądze w kraju?
      A tak przy okazji to ciekawy jestem co miałby do powiedzenia NIK kontrolując
      finanse tej nadętej orkiestry czyli Owsiaka
      • Gość: marynat Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 02:16
        Starszy nie musi znaczyć - głupszy. Pomyśl i się podciągnij. Po to jest
        obowiązek robienia przetargów, żeby kupować sprzęt możliwie najtańszy, a
        dlatego do komisji powołuje sie najwybitniejszych fachowców żeby to był sprzęt
        najpotrzebniejszy i jakościowo dobry. A nie, np. drogi - po znajomości.
        Problem - ty zawistny wrogu szlachetnej akcji charytatywnej - polega na tym,
        że polskie firmy potrafią już robić sprzęt dorównujący jakością produktom
        renomowanych producentów światowych, ale tutejszy sejm uchwalił głupie
        przepisy, szkodliwe dla polskiej gospodarki. Czemu tak postąpił? Myślę, że to
        jest mentalna pozostałość po sowieckiej okupacji i socjaliźmie, kiedy
        to "prywaciarzy" traktowano jak "wrogów klasowych". W związku z tym, proszę
        starszego bęcwała, NIK powinien skontrolować działania fiskusa i wystąpić do
        rządu o pilne podjęcie prac nad taką nowelizacją przepisów, żeby nie
        dyskryminowały polskiego biznesu. W normalnych, cywilizowanych krajach rządy
        wspierają rodzimy przemysł i w ten sposób m.in. ograniczaja bezrobocie.
        Komuchy o bezrobociu gadają, a przemysł gniotą podatkami. Bez sensu. Bo jeśli
        te urządzenia medyczne będą sprowadzone z zagranicy bez cła i podatku VAT - to
        za nasze pieniądze zatrudnienie dostaną pracownicy w innych krajach.
        Rozumiesz? Czy też masz mentalność "homosovieticusa" i , jak ten głupi rząd,
        uważasz, że lepiej stracić, niż dać zarobić rodakowi?
        • Gość: MANIEK Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: 220.184.50.* 29.01.04, 03:29
          MASZ RACJE POPIERAM CO NAPISALES!!!ZA WIELU GLUPKOW SIE U NAS PETA I TO
          BARDZIEJ NA WIERZCHNIEJ TZN NA WIEJSKIEJ NIE ZACZY LEPSZEJ!!!!!!!!!
        • Gość: katrin Bardzo rozsądny głos w dyskusji i reprymenda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 10:02
          ,, starszemu''
    • Gość: aniut Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 01:51
      to jest po prostu nasze polskie piekło. W tym kraju nigdy nie będzie
      normalnie... :(
    • Gość: czosnek idiotyczny kraj IP: *.73.157.71.Dial1.Chicago1.Level3.net 29.01.04, 02:08
      Co to za rzad, krory nie pomaga swoim lecz obcym?
      MOze to obcy rzad, w rodzimych garniturach.
      Polacy bez wiz do stanow?
      Przeciez wiadomo, ze do pracy bo ilu tych z pod konsulatow
      z pensjua 600 PLN albo i wogole stac na zwiedzanie...
      Moze pan Kwasniewski tu sie podrapie w glowe...
      Zamiast prosic po prozbie ruchem piora pomoze Polakom.
      Codziennie w Warszawie siedzi tysiace chlopa,
      zwyklych srolow, ktorym sie nie chce pracowac...
      Nie maja o niczym pojecia. Biora za to kupe forsy i bawia sie,
      zeby na weekend powrocic do swych zonek.... bo przeciez ciezko pracowali.
      Maja prestiz...
      A co takiego wogole tworza?
      ....
      Otoz w Polsce nie ma sensu myslec o businesie.
      Jak Cie wladza i przepisy nie zjedza i przetrwasz,
      to policja nie ma paliwa, zeby Cie w nocy ochronic...
      A jak sie sam obronisz to masz bracie problem.

    • Gość: alicja Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.net.autocom.pl 29.01.04, 02:31
      Nie oczekuję zmian w absurdach watowskich polskich wyrobów. Trzeba szukać
      unikatowych ministrów skarbu i rząd już nie ma czasu na prawdziwe rządzenie.
    • Gość: Andrzej Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.gl.digi.pl 29.01.04, 03:43
      A w telewizji mówią o promocji polskich wyrobów, przyznaja nagrody "Teraz
      Polska" a potem gnębią polskich producentów VATem chyba najwyższym w Europie.
      Załatwili Optimusa JTT i napewno wielu innych. Nikomu za to włos z głowy nie
      spadł. Podcinają korzenie państwa. Wielu doskonałych absolwentów polskich
      uczelni wykształconych z naszych podatków wyjeżdża za granicę gdzie są
      szanowanymi pracownikami bo Polska nie potrafi ich wykorzystać. Rząd nie
      spełnaia swoich zadań, wszystkie resorty nie funkcjonują. A w sejmie na
      obradach siedzi 10 osób a 450 bierze wysokie diety z naszych podatków. Dla
      polityków ważna jest władza a nie służba społeczeństwu. Jak to państwo będzie
      jeszcze długo istnieć. Kto mi na to pytanie odpowie? Kto ma pomysł jak temu
      zaradzić? Dlaczego mądrzy uciekają z Polski a durnie pchają się do polityki dla
      pieniędzy?
      Andrzej
      • katarsis A no dlatego 29.01.04, 04:08
        że pozwalamy durnemu rządzić. Moim postulatem, który będę na tym forum
        powtarzać to obowiązkowy cenzus wykształcenia dla kandydatów na posłów (co
        najmniej mgr - choć i to niewiele gwarantuje). Do tego dodałabym jeszcze
        obowiązkową edukację prawniczą. Czas ukrócić wpuszczania do sejmu matołów, bo
        tylko zniechęcają Polaków do chodzenia na wybory, jak się na ten cyrk patrzy.

        Do tego brak jednomandatowych okręgów wyborczych powoduje, że takich mośków
        wciągają same partie - i nawet jak uzyskają niewielką liczbę głosów, a szefowi
        do d*** dobrze wejdą - moga dostać się do parlamentu. Tak Miller ustawił
        swoich i SLD za co oni wyrazają mu swą wdzięczność i na oczy nie chcą
        przejżeć. Dobrze - bo może po jeszcze paru 'trafionych' nominacjach i
        decyzjach Miller pogrzbie całkowicie szanse na kolejne wybory, źle bo Polska
        płaci przez to ogromną cenę.

        Chyba wolę jednak by PO nie poparło planu Hausnera teraz i rozwiązali ten
        parlament w cholerę. I tak najbliższe cięcia - planowane są dopiero na 2006 r.
        więc straty wielkiej nie będzie.

        Miller pokazuje teraz, czego nauczyli go profesorowie z kaliningradzkiej
        uczelni, bo tylko jedno umie. "Polityka kadrowa jest najważniejszym ogniwem
        działania partii komunistycznej".
        Tfu!
        • Gość: Andrzej Re: A no dlatego IP: *.gl.digi.pl 29.01.04, 05:17
          Bardzo podoba mi Twój pomysł z obowiązkowym wykształceniem.
          Ja bym proponował:
          1 Wykształcenie wyższe
          2 Znajomość jezyka światowego czyli np Angielskiego
          3 Obowiązkowy kurs prawniczy (dla nieprawników)
          4 Okręgi jednomandatowe
          Dobrze by było rozpropagować te zasady w społeczeństwie.
          Ostatecznie można wykreślać wszysztkich niewykształconych półgłówków, którzy
          idą do polityki dla własnych korzyści. Najlepiej jakby cała scena polityczna
          została w dużej części wymieniona bo porobiły się już takie układy nie tylko
          wewnątrz partii ale i miedzy partiami, które w istniejacym układzie są nie do
          rozbicia. Kazdy startujący do wyborów polityk powinien przedstawić jakieś
          konkretne swoje osiągnięcie a nie tylko program, który i tak żadko kiedy jest
          realizowany. Może jeszcze jakieś pomysły?
          Andrzej
          • katarsis Re: A no dlatego 29.01.04, 05:54
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            Może jeszcze jakieś pomysły?

            Owszem. Mam pomysły i staram się je propagować (już u kilku osób udało się
            zaszczepić - może ludzie zaczną się głośniej tego domagać).

            1. Likwidacja jednej z instancji - prezydentury lub senatu. skałaniam się
            raczej do prezydentury-bo przez kolejne kilka(naście) lat trzeba scenę
            polityczną wyczyścić. A jak urząd eksponowany zajmie jakiś głupek to znowu na
            całym świecie śmiać się z nas będą. sądząc po ostatnich sondażach - nic nie
            wiadomo, lepiej dmuchać na zimne. W tłumie jak senat - łatwiej schować głupotę.

            2. MNEiS powinien przestać uznawać wykształcenie wyższe i tytuły naukowe
            zdobyte przed '89r. w b. ZSRR na kierunkach społecznych. Tym samym posłać do
            szkół matołów, którzy nie mieli szans zrewidować swoich komunistycznych
            poglądów, a nie do sejmu. Czas przestać tolerować takie kuriozum jak głupota
            na uczelniach, w postaci prof i innych dr którzy umieją tylko rosyjski i parę
            pojęć z zakresu dialektyki, a cała ich wiedza opiera się na zarządzaniu
            kadrami.

            3. dalej są to oczywiście jednomandatowe okręgi. (choć system wielopartyjny
            moim zdaniem powinien być niwelowany - przy założeniu wyczyszczenia sceny z
            pogrobowców i sierot po PZPR; bo stwarza możliwość do niebezpiecznych praktyk
            jak kupczenie głosami - czego mamy przykład teraz).

            4. no i wykształcenie. (obowiązek z podstaw prawa), mgr. to bardzo ważna
            sprawa. w Polsce faktycznie nie docenia się kompetencji. najzdolniejsi powinni
            zasiadać w ławach sejmowych - i drabina awansu społecznego powinna działać
            tak, by tych ludzi wybijać wzwyż. jeżeli nie wprowadzi się tego obowiązku -
            polski system tzw. demokratyczny zaciśnie do końca pętlę, która jest już
            okręcona wokół jego szyi.

            5. likwidacja wszystkich przywilejów władzy stawiających ponad prawem tych,
            którzy najbardziej praworządności szkodzą (immunitety).

            Polski system został zaprogramowany z wiarą w człowieka i to, że z gruntu jest
            uczciwy. Konstytucjonaliści założyli, że każdemu przedstawicielowi będzie
            zależeć na dobru kraju. Tymczasem w odniesieniu do doświadczeń polskiej
            demokracji lat 15-tu, założenia tego systemu powinny być głęboko zrewidowane.
            Władza nas nauczyła, że już bardziej ufać można psu sąsiada.

            I ja sie tego domagam. Gdy tak się nie stanie - zacznę wierzyć doniesieniom
            Radia Maryja, że w Polsce na dobre zamieszkały 'bliżej nieokreślonee siły',
            którym zależy by doprowadzić ten kraj do zapaści, z której już się nie
            podźwignie.
      • Gość: Patton Co ty powiesz madralo? IP: *.proxy.aol.com 29.01.04, 06:38
        A przy artykule o Kwasniewskim w Ameryce napisales paszkwilek niskiej jakosci
        obrazajacy Polakow w Ameryce. Teraz piszesz, ze wspaniali i najlepiej
        wyksztalceni Polacy wyjezdzaja zagranice. Jestes schizofremikiem, masz
        rozdwojenie jazni? Ja znam takich Polakow w Ameryce. Znam ludzi podziwianych za
        wiedze i madrosc na Princetone, gdzie czesto bywam, czy na Uniwersytecie Yale.
        Bardzo wielu ,,polaczkow" jak osmieliles sie ich nazwac studiuje na elitarnej
        Akademii Wojskowej w Westpoint, gdzie bardzo czesto wsrod rodzicow absolwentow
        sa polscy sprzatacze, dacharze i robotnicy kontraktowi. Szkoda, ze czlowiek tak
        potwornie obrazajacy naszych rodakow nie byl nigdy na rozdaniu dyplomow w
        Annadale, Akademii Marynarki wojennej, gdzie ksztalca sie znakomici polscy
        inzynierowie w dziedzinie fizyki jadrowej. Pewnie konsul nie dal ci wizy za
        wyglad. Szkoda, ze obrazajac ciezko i uczciwie pracujacych swoich rodakow,
        polski nierobie, nie widziales ilu bylo absolwentow Uniwersytetu Harvarda w
        Bostonie na Medycynie. Ci ludzie zarabiali na studia w ciezkim zapieprzu po 16
        godzin dziennie i dzisiaj jako znakomici lekarze Saint Barnaba Hospital, JFK
        Medical Center, Beth Israel i wielu innych jednostek medycznych najlepszych na
        swiecie, sa bardzo bogaci. Jezdza Lexusami, Mercedesami klasy S i cadillacami
        Deville. Sa tacy co jezdza do Aspen Lamborgini czy Maserati, za ktore moznaby
        kupic cale twoje osiedle na ktorym zyjesz w nedznej wegetacji. Ale jednoczesnie
        ci ludzie ciezko pracuja nad swoja wiedza w obcym jezyku. Moze ktoregos dnia
        ktos ciebie w Polsce wyleczy dzieki ich odkryciom. porownaj to sobie do poziomu
        wspanialych poslkich lekarzy, ktorych bledy sa juz legendarne. Poczytaj sobie
        chocby na internecie ilu jest znakomitych polskich prawnikow, lekarzy,
        inzynierow i architektow. Ilu wsrod nich jest absolwentow Berkeley, Harvarda,
        Westpoint, Yale, Princetone, Annapolis i szeregu innych prestizowych szkol. Ci
        ludzie to wlasnie polaczki z Ameryki, ktorych tak nie lubisz. A dlaczego oni
        nie wrcacaja i nie lecza, nie buduja i tworza w Polsce? Nie dlatego, ze roznica
        ich zarobkow jest jak jeden do tysiaca, ale dlatego, ze napotykaja na taki
        ferment umyslowy jaki ty prezentujesz. Na taki polski belkot i polski balagan.
        polish mess. A potem tacy jak ty sa zdziwieni, kiedy ida napisy po wielkiej
        hollywodzkiej superprodukcji i leca same polskie nazwiska. ,,Ojej" mowisz do
        swojej baby, ,,ile polaczkow pracowalo przy tym filmie, a ja myslalem, ze
        wszyscy tam zyja na Greenpoincie i zachowuja sie jak w gownianym filmie rownie
        gownianego rezysera Zaorskiego ,,szczesliwego nowego jorku".
        Polska to kraj nas wszystkich, ale takie dziady jak ty tylko przez to, ze nie
        ruszyly z niego dupy juz sobie zawlaszczaja ten kraj dla siebie.
        • Gość: Andrzej Re: Co ty powiesz madralo? IP: *.gl.digi.pl 29.01.04, 07:33
          Przestań przesadzać i się emocjonować. Nie wkładaj w moje usta słów, których
          nigdy nie powiedziałem. Wiem, że w USA jest wiele Polaków pisanych przez
          duze "P". Wiele moich kolegów jest w USA. Niektorzy wykładają na Amerykańskich
          uczelniach (jeden na Harvardzie). Ale mam również kolegow w Kanadzie (Ottawa),
          UK (Oxford) dalej nie będę wymieniał. Ja również dużo współpracuje z zagranicą.
          Ale mieszkam na stałe w Polsce bo to jest moja Ojczyzna. Przez słowo polaczek
          rozumiem osoby, które nie zasługują według mnie na miano Polaka. Jezeli ktoś z
          USA obraża moją Ojczyzne w niewybredny sposób to nie moge go okreslić inaczej.
          Jeżeli mi nie wierzysz to poczytaj posty. Zadnego paszkwilu nie pisałem ale
          irytują mnie osoby, które z USA podburzają Polaków przeciwko UE. Ci koledzy o
          których pisałem czesto przyjeżdżaja do Polski tak, że mam obraz Ameryki na
          bieżąco.
          Andrzej
        • Gość: Andrzej Re: Co ty powiesz madralo? IP: *.gl.digi.pl 29.01.04, 08:32
          I jeszce jedno. Oto cytat z twojego postu:
          >Na taki polski belkot i polski balagan.
          > polish mess.
          Nie wiem kim jsteś czy profesorem na Harvardzie czy sprzątaczem ale jedno wiem,
          że profesorowie z Harvardu tak nie pisza.

          Andrzej
    • Gość: Anarchista Urzednikow skarbowych nalezy wieszac na latarniach IP: *.proxy.aol.com 29.01.04, 06:08
      Tyle ile jest latarni w kazdym miescie tyle powinno byc wisielcow urzednikow
      skarbowych na nich wiszacych. Nie ma gorszej bandy zlodziei i zlodziejek jak
      pracownicy urzedow skarbowych. Nie dlatego, ze nie trzeba placic podatkow, ale
      dlatego , ze redystrybucja naszego wspolnego majatku odbywa sie przez rece
      zlodziei. W walce z urzedami skarbowymi trzeba stosowac prawo Hamurabiego.
    • Gość: ab44 Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: 62.233.181.* 29.01.04, 07:15
      Człowiek który uchwalił przepisy dyskryminujące polskie firmy powinien
      posiedzieć w pierdlu z 10 lat. Następny polityk pięć razy by się zastanowił
      zanim by wziął pieniądze i uchwalił takie przepisy.
    • Gość: skok jak chcesz usłyszeć p. Modzelewskiego IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 07:24
      to robi dwudniowe sympozja za 2100 zł na temat VAT.
    • Gość: Miś Fiskus faworyzuje czarnych IP: *.zchpolice.com 29.01.04, 07:34
      Nic dodać i nic ująć!
    • Gość: Pawlik Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.01.04, 08:22
      Nie rozumieją, że jak zarżną wszystkie kury, owce i krowy i zostaną w tym kraju
      same lisy, wilki i chore gołębie to nie będzie tu dobrze.
    • Gość: yan Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.ifd.uni.wroc.pl 29.01.04, 08:22
      Przeciez to nie jest przypadkowe, ze te specjalnie wymyslone przepisy
      faworyzujace firmy zagraniczne wciaz sa aktualne. Skorumpowani bandyci wydali
      je doskonale wiedzac dla kogo to robia. Wciaz bede przywolywal wspaniale inne
      przyklady takiej dzialalnosci jak prawo o mieniu przesiedlenczym, pozwalajace
      przez dlugi czas na sprowadzanie setek samochodow jako tzw. warsztatu pracy
      prowadzacych komisy czy prawo o akcyzie ("lodzka osmiornica").
    • Gość: Konrad Korzeniowsk Re: Prof. Modzelewski ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.01.04, 08:35
      ... jako szef f-y zajmującej się doradztwem podatkowym, z pewnością potrafiłby
      pomóc obejść przepis, którego był twórcą i egzekutorem! Ale na zmianę tego
      knota wpływu (bezpośredniego) już nie ma, podobnie jak Prezes NBP!
    • Gość: maruda Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.gdynia.mm.pl 29.01.04, 08:51
      Czy jest szansa na zmianę przepisu? Czekamy na stanowisko Ministerstwa Finansów
      w tej sprawie
      *******************

      Cóz nam może powiedzieć kolejna niedojda z MF?
      To co zwykle: że ustawa ma przeciwdziałać polskim przekrętom.


    • Gość: sm PLAN HAUSNERA IP: *.stat.gov.pl 29.01.04, 08:58
      Mysle, ze gdyby nasi wspaniali politycy pomysleli o Polsce i naszym interesie
      spolecznym i narodowym, to do planu Hausnera wprowadzili by przepisy dajace
      rowne szanse naszym polskim firmom i zagranicznym. Pieniadze by nie wyplywaly
      niepotrzebnie za kraju, ludzie by mieli prace i byloby znacznie lepiej niz
      jest teraz, bez zalosnych wygibasow w postaci oszczedzania na szkolnictwie i
      ogolnie rzecz biorac kulturze i nauce.
      • Gość: miki Re: PLAN HAUSNERA IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.04, 09:14
        Kwachu pozera rocznie 156000000 zlotych.To jest ponad 440000 zlotych (prawie
        pol miliona)dziennie.Porusza sie,a jakze,samochodami produkcji niemieckiej,firm
        ktore w Polsce nie inwestuja zlamanej zlotowki.W ten wlasnie sposob
        tzw "polskie wladze"zaangazowane sa czynnie w zwalczanie bezrobocia w
        RFN,Wloszech(garnitury),Francji(koryto),USA(wyposazenie dla wojska w Iraku)
        itd.Wspiera wszystkich.Oczywiscie nie Polakow.Fiskus musi dobrze strzyc
        barany,aby wszystcy ludzie kwacha byli szczesliwi.
    • Gość: piter Róbta tak dalej, chamy z Wiejskiej..... IP: 195.116.242.* 29.01.04, 09:37
      Kuriozum, Mordor, Makabra, Groteska, Idiotyzm, Beznadzieja, Sk.... słów brakuje
      na to !&*(%%$*&! polskie prawo podatkowe.
    • Gość: Puchatek Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.jezuici.pl 29.01.04, 11:05
      Urzędnicy fiskusa etc. to temat rzeka. ALE - tytuł artykułu wporwadza w błąd.
      To nie "fiskus faworyzuje" - "fiskus" to urzędy skarbowe, które realizują
      konkretną poliytkę. "Faworyzuje", czyli do bzdur doprowadza, USTAWODAWCA -
      czyli ci, co uchwalili taką ustawę.
    • Gość: Artur Typowo Polska głupota. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.04, 11:26
    • Gość: hp Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: *.avamex.krakow.pl 29.01.04, 12:39
      Ustawa o VAT weszła w zycie z dniem 01 lipca 1993 r. Co by nie mówić, panowie
      Balcerowicz i Modzelewski powinni sie wypowiedzieć, dlaczego Vat - przez NICH
      opracowana ustawa - bezdyskusyjnie niszczy polskich przedsiebiorców i
      producentów. I najlepiej słuzy firmom bandytów sejmowych, rządowych i
      lobbingowych.
      I nie tylko ta ustawa.
      PS
      Po panu Modzelewskim niczego się nie spodziewam, ale wierzyłem, że pan
      Balcerowicz jednak jakąś klasę ma.
      hp
    • Gość: alo Re: Fiskus faworyzuje zagranicznych producentów s IP: 193.111.166.* 29.01.04, 13:51
      A jak Lepper domaga się opodatkowania "inwestycji" zagranicznych to liberałowie
      obwołują go populistą!!!
      • peter.jezioro PSYCHICZNIE CHORE USTAWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.04, 15:37
        co za glupi politycy . jeszcze ku..wa czegos takiego to w zimbabuwe nawet nie
        widzialem . wy DEBILE rzadzacy w kazdym kraju i w AMERYCE na ktora sie zawsze
        zapatrujecie kraj wspomaga wlasne biznesy. a wy ku..wa wynidszczcie wlasne
        przez cla LUB zamowienia rzadowe np. hamerow zamiast polskich honkerow - no bo
        poco polak ma miec prace lepiej niech ja ma amwerykanin, zyd, chinczyk.

        "ZDRADA - powinna byc osadzana a winni gdnic w pierdlu"
        • peter.jezioro Re: PSYCHICZNIE CHORE USTAWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.01.04, 15:41
          wytlumaczcie mi przydupasy rzadowe dlaczego amerykanie na pilicjne np.
          samochody kupuja tylko amerykanskie mimo ze japonskie jezdzily by 2 razy dluzej
          i miej by sie psuly i nie palily by tyle benzyny - BO KU..WA NIE MOGA INACZEJ -
          zamowienia rzadowe jak dlugo sa te produkty wytwarzane w USA to nie moga ich
          kupowac od innych.
    • Gość: smart Będzie jeszcze gorzej IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.04, 16:33
      Po 1 maja firmy polskie będą kupowały w Unii z 0% VAT-em, a od polskiej firmy z
      22% + szykany + kontrole + zarzuty o wyłudzenie + art. 32a o odpowiedzialnosci
      zbiorowej.

      Odpowiedz jest tylko jedna - wszyscy będą kupować tylko w Unii.

      W UNII VAT JEST DLA FIRM NEUTRALNY I NADWYZKA PODLEGA NATYCHMIASTOWEMU ZWROTOWI !!!
      • Gość: Marcin Re: Będzie jeszcze gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 22:54
        Smart lepiej wróć do szkoły bo wyraźnie nie rozumiesz w czym jest rzecz.
        VAT jest to podatek od wartości dodanej i płaci się go tylko na
        terytorium danego państwa. Wyrównaniem szan polskich i zagranicznych firm do
        tej pory zajmował się podatek zwany cłem, ale ponieważ przygotowujemy się do
        wejścia do Unii to dla krajów UE cło stopniowo jest obinżane do 0%. Aktualnie w
        tak zmienionych warunkach ustawa o VAT z '93 roku niestety wprowadza takie
        sytuacje jak opisane w artykule :( i to nie jest wina Balcerowicza. Poza tym
        firmy, które kupują sprzęt w Polsce i są płatnikami VAT mogą sobie ten podatek
        odliczyć.
        Dodatkowo zauważ, że za towar wyeksportowany za granicę nie płaci się
        VAT'u !!! ( Nawet taka sugestia padła w artykule - ale na tym wpadł Kluska ;( )
        Ponieważ fundacja Owsiaka nie jest uprawniona do odliczania VAT'u musi
        zapłacić ten podatek ( sprzęt z zagranicy jest zwolniony z VAT'u bo w Polsce
        nie następuje jego odsprzedaż )
        Jestem zdania, że w procedurach przetargowych fundacji Owsiaka powinien być
        zapis, iz w przypadku kiedy sprzęt polski jest podobnej jakości jak zagraniczny
        a cena nie jest wyższa niż 20% to powinien być preferowany nasz własny.
        Następnym razem w czasie Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy do swojego datku
        doliczę VAT ;)
    • Gość: roger Polcay sami tego chcieli ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:38
      Trzeba było nie wybierać polityków, którzy z ustami pełnymi frazesów,
      w poszukiwaniu dodatkowych pieniędzy (większość społeczeństwa popiera przecież
      strajki górników/hutników/rolników i innych grup społecznych mające na celu
      wyłącznie wyciągnięcie pieniędzy od RESZTY podatnikó na swój często mało
      racjonalny byt) ciągle nakładają nowe podatki na polskie podmioty gospodarcze
      (mówie tu głownie o sektorze prywatnym, bo sektor państwowy postrajkuje i znowu
      będzie kolejne umorzenie długów = przyzwolenie na zjodziejstwo), żeby sprostać
      populistycznym hasłom, które przed wyborami głosili. I nic się w tej materii
      nie zmieni, dopóki mentalność tego narodu nie ulegnie zmianie...
    • Gość: Wojtek A wiec kto w Polsce ustala podatki? IP: *.211.203.62.dial.bluewin.ch 29.01.04, 22:06
      Mnie nie interesuje juz kto jest odpowiedzialny. Mnie interesuje kto w koncu to
      naprawi. Jednak ja jestem optymista i poki co odnosze wrazenie, ze sie poprawia.
      A przynajmniej ze zaczynamy sie budzic z letargu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka