Dodaj do ulubionych

Opera Rara - finałowy spektakl i sukces

IP: *.chello.pl 19.12.09, 00:01
I znów bicie piany. No bo cóż innego?
Czy zakup i sprowadzenie do Krakowa Rolls-Royce'a będzie sukcesem, czy też
normalnym choć rzadko występującym zdarzeniem?
Podróże koncertowe znakomitych zespołów z gotowymi i już sprawdzonymi
produkcjami są czymś powszednim. Nie ma tu ani wielkiej idei, ani wielkiej
pracy, a potrzeba tylko kogoś kto wyłoży wielkie pieniądze.
Idea też nie jest nowa, tylko że ci którzy wcześniej proponowali podobne
projekty odeszli z kwitkiem,
a Berkowicz kasę dostał.
Obserwuj wątek
    • Gość: bach i handel Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 00:29
      tak, to prawda i niestety brak wnikliwosci dziennikarzy. Mamy 4
      koncerty w roku dla 500 widzów każdy i za około 0,5 mln złotych
      każdy. Realnie jedynym beneficjentem jest filip berkowicz. bo nawet
      jak bilety się rozchodzą, co nie jest wielką sztuką na taką ilość
      miejsc, to w sumie przychód z ich sprzedaży wyniesie maksymalnie 50
      000 zł. Bravo! sukces! Czy Prezydent Majchrowski wie że został
      opętany i nie kotroluje skrajnej prywaty i pozornych sukcesów?
      przecież to są katalogowe pseudo wydarzenia i drenowanie kasy
      publicznej po najmniejszej linii oporu!!!! halo, czy wszyscy śpią?
      anybody home?
      • Gość: Ann Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 00:54
        W jednej kwestii się mylisz , biletów nie sprzedano za 50.000zł bo 65% ludzi na
        sali to magistrat i kolesie Berkowicza. Ale pewnie nie przyjdzie nikomu w
        Gazecie do głowy zadać pytanie ile biletów sprzedano a ile rozdano wśród
        "Zaprzyjaźnionych"? Tak się rodzi Sukces! A ile on kosztował?
      • lucusia3 Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 01:07
        Biletów jest naprawdę malutko i znikają zaraz, mimo wysokich cen. Szkoda tylko, że miejsc przeznaczonych na zaproszenia jest tak dużo i niestety wiele z nich pozostaje pusta. Może darować sobie takie, baaardzo drogie, ukulturalnianie na siłę urzędasów?
        Ale mi się podobają te koncerty. Wianki są dla tysięcy i kosztują jeszcze więcej, a nie nie sądzę, żeby podnosiły dramatycznie ranking Krakowa.
        Chętnych na picie przy głośnej muzyce jest więcej,niż lubiących operę, a że na główkę dopłacanie do melomanów jest droższe, to i ich wkład własny nieporównanie wyższy.
        Dalej Opera rara, tylko w większej sali i mniej zaproszeń dla krewnych i znajomych Urzędu Miasta i Urzędu Marszałkowskiego & Co.
    • tbarbasz Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 09:30
      Może warto sprawdzić, na jakie imprezy w Krakowie nie można dostać nawet
      drogich biletów, a na jakie trzeba ludzi zganiać darmowym piwskiem?
      Brawo za Opera Rara!!! Na Jarrouskiego przyjeżdżali ludzie z całej Polski.
      • patatajmiauhau Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 09:57
        Drogi Tbarbaszu z Twojego postu nie wynika czy brawo dla Jarrouskiego, czy za Jarrouskiego.
        Jeżeli to drugie, to chyba dla rodziców śpiewaka.
    • Gość: mmp Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.ghnet.pl 19.12.09, 09:50
      Koncert znakomity i szkoda, że w Krakowie takich mało. Prawdą jest także to,
      że prosty ludek zapłacił po 180 zł. za bilet i miał jeszcze kłopoty z ich
      dostaniem, a znakomita większość na sali to krewni i znajomi królika mający
      darmowe zaproszenia.
      • Gość: Ag Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 11:56
        Widziałam sala była pełna - urzędasów i ich znajomych beneficjentów darmowych
        zaproszeń. Drogo się bawią na dworze Prezia...
    • 2_sara Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 10:12
      Ten cykl to rewelacja.Jedno z niewielu znakomitych wydarzeń w tym smutnym
      miasteczku.Jest to oczywiste dla wszystkich,nawet dla tych kilku plujących
      frustratów z forum.Żałośni:(
      • patatajmiauhau Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 10:41
        Kotku, żaden powyższych postów nikogo nie opluwa, żaden nie umniejsza rangi wydarzenia czy poziomu artystów. Powyższe posty zwracają jedynie uwagę na nieprawidłowości występujące przy okazji prac organizacyjnych i fałszywej propagandzie, a to aż bije po oczach.
        • Gość: mb Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 14:28
          do tego jeszcze te panegiryki w Wyborczej!

          Poza tym, mozna zawsze nazwac frustratem, kogos kto jednak wyjzal poza czubek
          wlasnego nosa i oczekuje od zycia czegos wiecej.

          Tez sie bardzo boje, ze jesli wystawia na prezydenta np. znowu Gołasia - to nie
          bedzie opery rary ani niczego - jak za kononowicza - mielismy za pana Golasia
          most za to kompletne dziury w kulturze i dzieki niemu zaprzepaszczono Kraków
          2000 czyli tytul europejskiej stolicy kultury. Na szczescie ta reelekcja nam
          chyba nie grozi.
          • 2_sara Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 20:03
            Obawiam się,że następcy Majchrowskiego po wyborach (np.Kracik,który już dał
            popis demagogii i zaślepienia) zrobią wszystko by zniszczyć to co zostało po
            poprzedniku .Nie głosowałam na obecną ekipę i w przyszłości chyba też tego nie
            zrobię,ale jest faktem,że to za czasów Berkowicza i za jego (w dużej mierze)
            sprawą Kraków zmienił się z muzycznej arcyprowincji w miejsce naprawdę ciekawych
            wydarzeń(Misteria..,Opera rara).
            Mam nadzieję,że tak zostanie.
            • Gość: krakus Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.chello.pl 19.12.09, 23:49
              A ja droga panienko mam nadzieję, że przy następnym rozdaniu Berkowicz wyleci i zakończy się ta niszcząca Krakauer Kulturpolitik, i nastąpi sensowne wspomaganie indywidualnych - zróżnicowanych przedsięwzięć.
              I jeszcze jedno: urzędnik nie powinien stroić się w piórka kreatora.
              • 2_sara Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 20.12.09, 12:59
                Niechęć do Berkowicza cię zaślepia.Gdyby magicznym sposobem Berkowicz wskrzesił
                Goulda,który dałby w Krakowie bachowski recital w obecności ,także cudem do
                życia powróconego kompozytora to pewnie też napisałbyś,że to banał i pic na wodę.
                Niezależnie od sympatii czy braku jej do Berkowicza są pewne obiektywne fakty.To
                za jego czasów Kraków,który był muzyczną pustynią stał się miejscem wielu
                wybitnych wydarzeń muzycznych.I tyle!To jest FAKT.
                Chyba trzeba mieć jakąś osobistą urazę,bądz resentyment frustrata,aby tego nie
                dostrzegać.
                • Gość: krakus Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.chello.pl 20.12.09, 14:11
                  Droga Panienko, czy nazywasz się Berkowicz?
                  Ja nie rzucam inwektyw pod Twoim adresem. Dlaczego się brzydko zachowujesz? Czyżby brak argumentów? Nie znam Berkowicza, i miałem szczęście nie spotkać się z nim ani zawodowo, ani prywatnie, ale ponieważ jest osobą publiczną mam prawo krytykować jego pracę jak i zachowanie. Tym bardziej że z własnego doświadczenia wiem na czym taka praca polega.
                  Nie wyraziłem też w swoich postach negacji artystów którzy wystąpili.
                  Droga Panienko Ty po prostu nie rozumiesz tego co ja (inni też) napisałem i odpowiadasz w stylu dowcipu z brodą - A u was biją murzynów.
                  • 2_sara Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 20.12.09, 19:47
                    O.k.,jestem "panienką",jak mnie protekcjonalnie i lekceważąco nazywasz,ale
                    reszta się nie zgadza-nie nazywam się Berkowicz,nie znam człowieka,nie mam
                    żadnych związków z jakąkolwiek krakowską instytucją kulturalną.
                    Po prostu mieszkam w tym mieście 28 lat(tj. od urodzenia) i niestety mam
                    porównanie.Dawniej była muzyczna prowincja,nuda i średnie festiwale (muzyka w
                    starym Krakowie).Jezdziło się do innych miast,na Wratislavię itp.Fakt?Fakt!Teraz
                    jest kilka imprez w Krakowie na które przyjeżdżają moi znajomi z Warszawy
                    (Misteria,Sacrum,Opera rara).Tak się składa,że twórcą tych festiwali jest
                    Berkowicz.Jest? Fakt!
                    Może Berkowicz jest bufonem,może wali w bęben autoreklamy ile wlezie,może KBF
                    "robi dobrze" (chcąc czy nie chcąc)Majchrowskiemu.Może.Na pewno są rzeczy
                    organizacyjne niedociągnięcia.Ale dla mnie to NIE MA ZNACZENIA.Chcę mieć pewność
                    że to co się udało stworzyć będzie (jeszcze lepiej)kontynuowane.Myślałam,ze
                    wszyscy lubiący muzykę tak myślą i stąd moja hipoteza,że musi przez ciebie
                    przemawiać jakaś irracjonalna motywacja,która każe ci atakować świetną muzyczną
                    inicjatywę.Tyle.
                    • Gość: krakus Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.chello.pl 20.12.09, 20:15
                      I znowu inwektywy.
                      Rezygnuję bo to dla mnie zbyt wysoki poziom polemiki.
                      • 2_sara Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 20.12.09, 22:26
                        Inwektywy??Jakie?
                        • Gość: Kruza Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.chello.pl 20.12.09, 22:57
                          Wydaje mi się, że "krakus" tak bardzo przyzwyczaił się do swoich
                          tez, że jakakolwiek polemika z nim z góry skazana jest na posądzenie
                          o bestialski kontratak Berkowicza lub jego dworu. Swoją drogą
                          czytając jego posty nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jest jedną z
                          tych pokrzywdzonych osób "z branży", której bezduszni urzędnicy
                          wiecznie rzucają kłody pod nogi. A przecież to niesprawiedliwe bo
                          potrafią lepiej, mądrzej i bardziej kreatywnie...
                          • Gość: krakus Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.chello.pl 21.12.09, 07:33
                            Drogi/a Kruza zarzucasz mi kłamstwo, a to bardzo nieładnie.
                            Życzę Ci Wesołych Świąt i lepszego humoru w Nowym Roku.
    • Gość: mb Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:39
      Ciekawe - oryginalnego i naprawde urzekajacego wystepu Ensemble Micrologus
      jakos nikt nie odnotowal - a to bylo naprawde wydarzenie artystyczne - A tutaj
      pelny zadecia koncert zupelnie nieciekawej opery Haendla - wykonywanej
      zupelnie bez orgazmu.
      Publicznosc jak zwykle - owacja na stojaco, ale za co ?

      Bilety drozsze niz do Staatsoper w Wiedniu albo tamtejszej filharmonii -
      kupujac bilet za te paskarskie 180 zl - ma sie moejsca gorsze niz posiadacze
      wejsciowek sprzedawanych w ostatniej chwili za 50 zl - bardzo to jest ciekawe.

      DObrze, ze biuro festiwalowe sprowadza takie spektakle, bo u nas orkiestry
      barokowej raczej sie nie dorobimy - zwlaszcza takiej, na swiatowym poziomie -
      nie w tym bagienku - bilet zas na samolot do jakiejs metropolii gdzie mozna za
      mniejsze pieniadze posluchac podobnego koncertu sumarycznie i tak jest
      wiekszym klopotem logistyczno-finansowym - ale czy to naprawde musi tyle
      kosztowac ?

      Ciekawa muzyka skonczyla sie na mieszczaninie szlachcicem - kiedy oprocz
      wspanialej muzyki byl jeszcze caly entourage przedstawienia scenicznego,
      premiera Herculesa pod termodontem z ariami di bravura - pokazujacymi
      prawdziwa wirtuozerie spiewakow - tez byla godna uwagi - ale ostatnie dwie
      produkcje ????
      Nie wiem, moze to oznaki kryzysu ???
      • 2_sara Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces 19.12.09, 14:13
        Zgodzę się,że dwie pierwsze opery były najlepsze,szczególnie "Mieszczanin..",ale
        dlaczego wczorajszy Haendel był nieciekawy???I jak polemizować z tak
        nieuchwytnymi w swej treści zarzutami ,że coś było "bez orgazmu"?Dla mnie było.
        • Gość: mb Re: Opera Rara - finałowy spektakl i sukces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 14:30
          No wlasnie problem polega na tym, ze wszelka ocena jest z natury swej
          subiektywna - wiec tak samo mialas prawo szczytowac przy arii rinalda jak ja
          czuc sie nieco znudzony :)

          konkluzja generalnie jest taka - ze gdybym za ten bilet zaplacil w granicach 100
          zl bylbym calkiem zadowolony - za te pieniadze poziom ok - ale za kwote prawie 2
          razy wyzsza jednak wymagam czegos wiecej.
    • Gość: nie-krakus Opera Rara - do mb IP: *.eu.org 19.12.09, 10:52
      Z tymi miejscami to rzeczywiście jedno wielkie kuriozum. I po co klaskać po
      każdej arii, też nie wiem. Ale muzyki i wykonawców się nie czepiaj. Chyba, że
      brać pod uwagę libretto: jak zwykle w barokowej operze, hmmmm.... niskich
      lotów. Ale za to co za przyjemna muzyka.
      • Gość: Krakus Re: Opera Rara - do mb IP: *.chello.pl 19.12.09, 12:56
        Do nie-krakusa > A dlaczego nie klaskac ,skoro w Wenecji moga klaskac ? Wole
        klimat włoski niz niemiecki:)
        • Gość: krakus Re: Opera Rara - do mb IP: *.chello.pl 19.12.09, 15:31
          autor powyższego postu nie jest autorem pierwszego.
      • Gość: mb Re: Opera Rara - do mb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 14:25
        Nie, libretto - poprostu konwencja - tak ma byc, wiadomo ze to bylo pisane o
        dupie maryni.
        Klaskanie po ariach to ozywiona na nowo praktyka XIX wiecznej opery i teatru,
        gdzie fabula byla tylko pretekstem do popisow aktorskich/wokalnych - a kazdy
        nudany numer publicznosc oklaskiwala i byl natychmiast bisowany :)

        Muzyki sie bede czepiac - bo jest mnostwo ciekawszych rzeczy niz haendel. Inna
        sprawa ze juz chyba jestem troche rozpaskudzony poprzednimi swietnymi wystapieniami.

        Organizatorom za ogromny plus poczytuje ze zrezygnowali z budynku opery i
        wystawiaja te spektakle w slowackim - inaczej juz w ogole mozna by sobie bylo to
        darowac.
        • 2_sara Re: Opera Rara - do mb 19.12.09, 14:43
          Rzeczywiście,zmiana budynku to plus,zaś minusem jest to,że dominują wykonania
          koncertowe,nie zaś sceniczne:(
          • Gość: mb Re: Opera Rara - do mb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 15:14
            za sceniczne dalbym 2 stowki bez mrugnieca okiem :)
            Niestety zdaje sie teraz nie robi sie realizacji scenicznych - bo to za drogie -
            a jesli juz to z jakas minimalistyczna scenografia typu jedna drabina.
    • trojszyk Cykl Opera Rara odniósł sukces. Zachwycił melom... 20.12.09, 02:04
      A moze by sie tak po prostu, nie po krakowsku ucieszyc, ze sie duzo dzieje,
      zamiasta ciagle szukac spiskowania itpe? Mozna roznie nazwac wydarzenia w
      cyklu 6 zmyslow (i nie tylko), co by jednak nie powiedziec teraz w Krakowie
      dzieje sie duzo i dla kazdego rodzaju odbiorcy. Ludzie, wiecej radosci:) Na
      koncerty w ramach Opera Rara bylo duzo miejsc dla tych, ktorzy kupili
      miejscowski za 50 zl, czyli calkiem przyzwoicie... Jej, Wasze posty, to jak
      monologi Adasia Miauczynskiego...
      • Gość: Patatajmiauhau Re: Cykl Opera Rara odniósł sukces. Zachwycił mel IP: *.chello.pl 20.12.09, 07:32
        Drogi Trojszyku, jeszcze raz napiszę że w powyższych postach nie ma negacji wydarzeń jako takich. Krytyka odnosi się do strony organizacyjnej, niestety amatorskiej, w wykonaniu KFB i pełnomocnika. To że osoby tam zatrudnione mają dyplomy z zarządzania kulturą, muzykologii itp. nie czyni ich profesjonalistami. Mam za sobą kilka lat pracy o podobnym charakterze i łatwo rozpoznaję porządną pracę od amatorszczyzny, picerstwa i pozerstwa, czego przykładem jest choćby skandal z biletami i miejscówkami na ostatni koncert. Według Ciebie należało sprzedać bilet i kupić miejscówkę?
        Drogi Trojszyku warto abyś zapoznał się z autobiografią Rudolfa Binga. Kuchnia bardzo różni się od fasady.
    • Gość: mecontent Podobnie z Persona Marilyn Lupy na Boskiej Komedii IP: 77.236.0.* 20.12.09, 12:16
      dzwonie z pytaniem o bilety i dowiaduje sie, ze rezyser zarezerwowal
      300 miejsc dla swoich... czemu miasto mialoby finansowac prywatne
      imprezy?
      • 2_sara Re: Podobnie z Persona Marilyn Lupy na Boskiej Ko 20.12.09, 13:03
        Dziwię się też tym jęczeniom w kwestii biletów na "Boską..".Spokojniutko
        zamówiłam sobie bilety na ticketonline i obejrzałam dwa spektakle,które mnie
        interesowały.Jedyny ból to ich cena:((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka