Dodaj do ulubionych

Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany

IP: *.interia.pl 04.01.10, 09:23
Przez to ceny na Zabincu oklaply troche. Co z tego, ze centrum miasta, jak nie
mozna sie z niego wydostac ani wrocic. Juz lepiej jest w Nowej Hucie, gdzie
korkow NIE MA, wiele miejsca do parkowania i przestrzen jest. No i mnostwo
drog wyjazdowych.
Obserwuj wątek
    • stasieczek5 Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 09:23
      No, cóż...
      Żabiniec, w swej pierwotnej wersji, był (TO PRAWDA !!!) jednym z
      najlepiej "zorganizowanych" osiedli. Ale przecież Panowie tzw.
      Deweloperzy dostają drgawek kiedy widzą chocby najmniejszy pusty,
      niezabudowany skrawek ziemi i ... budują. Żabiniec jest najlepszym
      przykładem totalnego bałaganu urbanistyczn-architektonicznego.
      Dom na domie, wieżowce obok domków jednorodzinnych i, oczywiście,
      brak infrastruktury.
      To samo dzieje się na s łynnym Osiedlu Salwator (w Bronowicach !!!).
      Tam też tak bedzie. I nie tylko.

      • ksiestwo.zablocie Re: to gdzie dobrze mieszkac w Krakowie? 04.01.10, 11:32
        Żabiniec - NIE
        Górka Narodowa - koszmar
        Ruczaj - lepiej nie mówić
        Kliny - katorga
        Salwator City - równie sympatycznie

        Praktycznie każde nowe osiedle, które powstało w ostatnich latach to pomyłka.

        Ciekawe czy prezio weźmie się kiedyś do roboty, powoli zaczynam wątpić.
        • Gość: Antoniszczak A koniecznie musisz w Krakowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:00
          Jest tyle innych, pięknych miast: Tarnów, Nowy Sącz, Proszowice, Kielce,Jędrzejów, Mysłowice, Słomniki, Katowice, Bielsko, Cieszyn, Sucha, Wadowice, Olkusz, Chrzanów, Jaworzno, Rzeszów, Jasło (jadę z pamięci, wg najczęściej widywanych tablic rejestracyjnych), Warszawa, Radom, Wrocław, Legnica, Luibin... a wszyscy cięgiem do Krakowa?

          A po co?

          Przecież w Krakowie:
          Nic nie jest nowoczesne, wszystko jest stare, komunikacja do niczego, drogi do niczego, metra nie ma, wieżowców nie ma, ciągle czegoś gdzieś nie można budować, za mało galerii handlowych, za mało białych botków, żeby się zabawić w porządnej dyskotece, to trzeba jechać do Izdebnika albo do Trzyciąża, albo za Wieliczkę, albo do Przytkowic...
          • Gość: warsz Krakówek mnie nie interesuje i nie obchodzi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 09:49
            ani trochę. Jest wiele nacji i regionów, które miały w historii "złoty róg" i
            ostał im się jeno sznur, ale Krakówko jest wśród nich szczególne. Najwyższy czas
            zrobić z tego sznura użytek.
    • Gość: JW Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 195.75.207.* 04.01.10, 09:27
      Korki na Żmujdzkiej nie są spowodowane ruchem pojazdów z osiedla
      tylko pojazdami połowy Krakowa, który skracają sobie tamtędy drogę.
      Nie chcą się pchać z Prądnickiej na Opolską, więc żeby się dostać na
      Aleje - jadą "skrótem".
      • Gość: aaa Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.cityconnect.pl 04.01.10, 09:44
        heee zajebis... skrot;P
      • Gość: Osiedle Zapchaniec z tym "skrótem" to prawda, kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:10
        chcąc zaoszczędzić ok. 100 m drogi, wjeżdżają w Żmujdzką lub Zdrową
        i wpadają w pułapkę - kilkusetmetrowy korek i kilkanaście minut
        czekania .. ruch na Żmujdzkiej i Zdrowej powinien zostać a jakiś
        sposób ograniczony ...
    • Gość: poo Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.chello.pl 04.01.10, 09:53
      ait:Nowa Huta to zupełnie inna jakość,niedościgniony wzór rozwiązań
      urbanistyczny dla deweloperskich blokowisk!Deweloperzy potrafią zepsuć
      nawet przyzwoite osiedle jak się im na to pozwoli!Dla nich liczy się tylko kasa
      i ilość mieszkań wybudowanych i sprzedanych. Typowe myślenie po nas choćby
      potop, drogami, miejsce na szkoły niech się martwią inni.
      Dewloperzy mogą sobie na to pozwolić, bo ludzie kupują takie "enklawy", "osiedla
      azjatyckie".
      • Gość: realista Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:54
        Nowa Huta byłaby bardzo fajna, gdyby wymienić jej mieszkańców.
        Ludzie wolą dziś kupić mieszkanie na niewygodnym Ruczaju niż
        ryzykować atak nożem podczas spaceru z psem.
        • czarny.jazon123 Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 12:08
          na niewygodnym Ruczaju,Dębnikach,Olszy, Grzegórzkach, Azorach,ul. Siemaszki,
          cmentarzu Rakowickim też można dostać nożem lub siekierą i stracić życie, o czym
          szeroko pisała prasa. Czyli wg. Twojego realnego pomysłu do wymiany wszyscy
          mieszkańcy wspomnianych dzielnic i będzie fajnie.
          We wszystkich dzielnicach Krakowa są podobne problemy, tylko jedne są bardziej
          lubiane przez media inne mniej.

          • Gość: realista Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:29
            Miałem okazję mieszkać w kilku dzielnicach Krakowa. O ile nożownika
            można spotkać wszędzie, to są miejsca, gdzie bandyci rządzą, a
            standardem są ryki kiboli do czwartej rano. Należy do nich Nowa
            Huta, choć trzeba uczciwie przyznać, że na Woli Duchackiej czy
            Bieżanowie jest to samo. Huta jest jednak największa.
            • czarny.jazon123 Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 13:15
              Jak na osiedlu, gdzie mieszka kilka lub kilkanaście tysięcy ludzi, ryczy kilku
              lub kilkunastu pijanych kiboli, to nie trzeba wysiedlać wszystkich mieszkańców i
              obrażać porządnym ludziom mieszkających w NH.
              z Ciebie bardziej nazista niż realista, bo ci pierwsi wysiedlali już
              kiedyś Polaków i Żydów w Krakowie, a zastępowali "lepszymi" mieszkańcami.Nikt
              w NH nie ryczy na osiedlu bezkarnie przez kilka godzin do 4 rano, najczęściej
              wyglada to tak,że przetoczy się przez osiedle jakaś pijana grupa kiboli i wtedy
              ryczą i nie ważne która jest godzina.Na ogromnej większości dużych osiedli
              mieszkaniowych jest taki sam problem z ryczącymi kibolami.Duże osiedla, dużo
              młodych chłopaków to problem zawsze większy niż na geriatrycznych osiedlach w NH
              czy gdziekolwiek indziej w Krakowie.
              Stereotypy, płytkie tłumaczenie otaczających nas zjawisk i problemów to dobre
              dla prostaków , których dużo było w NSDAP.
    • carlo Mści się brak planów 04.01.10, 09:59
      W Krakowie niestety mści się brak planów zagospodarowania
      przestrzennego, w których można m.in. zagwarantować miejsce na
      drogę, czy określić dopuszczalną getsość zabudowy. No ale przecież
      ludzie to nie kreski na mapie...
    • jan12121 Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 10:10
      Dość kuriozalne stwierdzenie Prezydenta: "W czasie budowy osiedla były inne
      standardy i inne wymogi. Liczba aut znacznie zwiększyła się w ciągu kilku
      ostatnich lat".
      To oznacza, że Pan Prezydent że buduje się dla obecnej liczny aut, przyszłość
      niech sobie radzi sama. No i sobie radzi, jak widać...
    • Gość: TMX ale bzdury! IP: *.mn.man.de 04.01.10, 10:13
      sam mieszkam na Żabińcu i widzę że jest to kolejny artykuł w
      wyborczej który został napisany na kolanie:
      korki owszem są ale:
      1. 30min można wyjeżdżać ale między 7.30 a 9.00 oraz w okolicach 16,
      a i to nie zawsze. w innych godzinach ruch jest normalny i nie czeka
      się więcej niż 10min.
      2. zgadzam się z poprzednikiem, że większość korków jest
      powodowanych tym iż kierowcy omijają Opolską.
      3. prezes Panek już od jakiegoś czasu przestał zarządzać większą
      częścią osiedla. obecnie zarządcą jest tam REDUTA. Spółdzielnia
      Ziemi Krakowskiej to banda kolesiów która składa puste obietnice tym
      mieszkańcom Żabińca którzy mają to nieszczęście mieć cokolwiek z
      nimi wspólnego. bardzo polecam autorowi tego kiepskiego artykułu aby
      się zainteresował tą sprawą.
      4. droga przez teren szpitala prowadziłaby między hotelem dla
      pielęgniarek a pralnią więc jest to całkiem logiczne rozwiązanie
      5. nie mniej jednak ciekawe dlaczego nikt nie pomyśli aby aktywować
      w krakowie kolej jako środek komunikacji miejskiej. jak sam autor
      wskazuje żabiniec jest otoczony torami. w całej cywilizowanej
      europie w miastach buduje się małe stacje kolejowe i tworzy się mini
      sieć połaczeń wewnątrz miast. jest to całkiem ciekawa alternatywa
      dla metra. ciekawe kiedy ktos o tym pomyśli w Krakowie. niestety
      wątpie aby to była za pana Majchrowskiego a i pan Kracik nie ma się
      czym pochwalić odnośnie komunikacji miejskiej.
      • Gość: stasieczek5 Re: ale bzdury! IP: *.arreks.com.pl 04.01.10, 12:16
        Obserwuję sytuację na Żabińcu od jego powstania, i:
        1.
        przestał Żabioniec istnieć w chwili gdy zaczęto "upychać" kolejne
        bloki (w tym pseudowieżowce )
        2.
        kierowcy omijają Opolską. Zgoda. No to do kogo pretensje ?
        3.
        Wykorzystanie linii kolejowych. Niby proste ale to NIE JEST jak z
        tramwajem. Co to znaczy "mała stacja kolejowa" ? Taka "stacyjka" to
        nie przystanek tramwaju.
        Cała sprawa na Żabińcu jest efektem TOTALNEGO wykorzystywania każdej
        najmniejszej nawet działki. Byle postawić "apartamentowiec" i fajno.
        Nie myśli sie o żadnej infrastrukturze komunikacyjnej. Bez sensu.
        Proszę spojrzec na Osiedle Salwator (w Bronowicach !!!). To osiedle
        plus upchane biurowce przy Armii Krajowej i już wszystko zakorkowane.
        Byle budować i ... sprzedac.
      • lucas pomysl z kolejka jest niezly... 04.01.10, 12:31
        obok jest Rolnicza,mysle,ze chetnych by nie brakowalo... polaczyc to z miejskim
        biletem komunikacyjnym i mysle,ze w 5 minut mozna by bylo byc na Dworcu...
        ale oczywiscie w planach kolei aglomeracyjnej nikt o tym nie pomyslal...
        ot "madre" wladze Krakowa..pachnie PRL-em
        nie mowiac juz o architektach miejskich...widac,ze chyba tylko kawke parza w
        pracy...
    • Gość: Piotrek Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.emea.ibm.com 04.01.10, 10:26
      Wszystko przez imigrację.
      Cieszę się, że Kraków jest popularny i ludzie lubią tu mieszkać ale po
      studiach niech wracają do siebie proszę. Albo zanim zaczną narzekać na korki,
      niech się zastanowią gdzie płacą podatki.
      U mnie w pracy codziennie rano ludzie zaczynają od narzekania na korki, brak
      metra, zatłoczone autobusy. Racja - problem jest.
      Ale w tym mieście, kilkaset tysięcy osób mieszka, a podatki płacą u siebie.
      Nie są tutaj nawet zameldowani, więc nie mają prawa głosu i nie mogą wybrać
      nowych "sprawniejszych" władz. Jedyne co mogą to narzekać.
      P.

      • Gość: realista Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 11:02
        Gość portalu: Piotrek napisał(a):

        > Wszystko przez imigrację.
        > Cieszę się, że Kraków jest popularny i ludzie lubią tu mieszkać
        ale po
        > studiach niech wracają do siebie proszę

        Od mniej więcej 20 lat na tzw. prowincji nie ma czegoś takiego, jak
        praca. Zgodnie z jedynie słuszną teorią guru Balcerowicza życie ma
        się koncentrować w paru wielkich miastach, a takie tereny, jak tzw.
        ściana wschodnia, powinny zostać całkowicie wyludnione.
      • Gość: Bartosz Klimek Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 193.111.41.* 04.01.10, 14:23
        A propos podatków - ludzie spoza Krakowa wynajmujący mieszkanie w tym mieście
        mają spory problem związany z zameldowaniem na stałe w Krakowie, a wydaje mi
        się, że jest to konieczne, żeby płacić podatki w Krakowie. Poza tym pewnie nie
        brakuje ludzi, którzy wyjechali do innych miast Polski, a płacą podatki tutaj.

        Z drugiej strony, jak ktoś mieszka pod Krakowem i dojeżdża busem albo autem, to
        rzucają na niego gromy. I tak źle, i tak niedobrze. Daleko tak nie zajdziemy.
        • Gość: kkk-fast Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 217.147.104.* 04.01.10, 17:42
          dojazdy do pracy w Krakowie w 50-90% opierają się na użyciu aut i pomimo korków są szybsze niż komunikacją miejską. Autobusy i tramwaje są powolne, spóźniające się, zatłoczone, przesiadki uciążliwe i czasochłonne, jazda rowerem to ciągle sport ekstremalny, kolej miejska nie istnieje. Problem w tym, że miasta NIE STAĆ na taką rozbudowę dróg, by wszyscy wszędzie mieli autem łatwo, bez pożyczek na 150 lat, których nikt nam nie udzieli. A budowa i utrzymanie dróg to nie jedyne zadanie władz miejskich.

          Duże wyzwanie dla Kracika, zwłaszcza z tak naciągniętym budżetem.
        • Gość: Be Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 20:56
          Gość portalu: Bartosz Klimek napisał(a):

          > A propos podatków - ludzie spoza Krakowa wynajmujący mieszkanie w tym mieście
          > mają spory problem związany z zameldowaniem na stałe w Krakowie, a wydaje mi
          > się, że jest to konieczne, żeby płacić podatki w Krakowie. Poza tym pewnie nie
          > brakuje ludzi, którzy wyjechali do innych miast Polski, a płacą podatki tutaj.


          Meldunek przy podatkach nie ma żadnego znaczenia - rozliczasz się według miejsca zamieszkania, a nie meldunku. Mało tego w nowych dowodach takie dane nawet nie będa widoczne.

          > Z drugiej strony, jak ktoś mieszka pod Krakowem i dojeżdża busem albo autem, to
          > rzucają na niego gromy. I tak źle, i tak niedobrze. Daleko tak nie zajdziemy.


          A dziwisz się? Osoba dojeźdżajaca autem generuje ruch, korzysta z infrastruktury (głównie dróg), a podatki płaci u siebie.
    • Gość: kika Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:40
      Wąski i jedyny wyjazd to tylko jeden z problemów komunikacyjnych
      osiedla. Nalezy tutaj dodać także brak przejazdu ulicą
      Modrzewskiego,dzięki czemu trzeba po wąskich uliczkach objeżdzać
      człe osiedle.Kolejny problem to brak pieszych ciągów
      komunikacyjnych /tzw. chodników/ łączących osiedle z ul. Siemaszki i
      dalej Prądnicką - trzeba wydeptywać ścieżki po trawnikach i taplać
      się w błocie lub śniegu.
      • Gość: ojapierdziu Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:48
        Linia kolejowa na południu osiedla to linia towarowa w dziurze
        głębokości 7-9m. łatwiej by to było przykryć, połaczyć z Prądnicką
        (i do razu coś budowac na tych terenach bo na razie to hodują się
        tam 2metrowe pokrzywy po obu stronach linii). Linia na wschodzie
        osiedla - dałoby się coś tam zrobić tlyko trzeba się spieszyć znaim
        zabuduja do konca.

        Pierwsza dotyczy budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Żmujdzkiej,
        Żabiniec i Zdrowej, co usprawni tam ruch samochodów. <-ja się pytam
        gdzie to się tam zmiesci. To bedzie oszałamiajace mikrorondo na
        skarpie.
    • Gość: realista Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 10:52
      Naiwni ci mieszkańcy. Niech zrobią zrzutę i dadzą łapówę komu
      trzeba, tak jak to robią deweloperzy, a nowa droga będzie gotowa w
      rok. Niby dlaczego świnie miałyby się przejmować jakąś drogą, jeśli
      tam nie mieszkają. Trzeba się postarać, żeby miały w tym jakiś
      interes.
    • Gość: mkuczara Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 78.133.245.* 04.01.10, 10:53
      No i to wspaniałe, strome zejście w kierunku Imbarmowskiego,, na tych schodkach idzie sie zabić zimą.
    • Gość: rondo_bez_wyjazdu rondo na wyjeździe ?? ... chyba ktoś się w torbę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 11:15
      sparzył .. po pierwsze nie ma tam miejsca, po drugie problem polega
      na tym, że zakorkowany jest cały ciąg tworzony przez ul. Żmujdzką i
      Zdrową - codziennie jeździ tamtędy pół Krakowa z zabłąkanymi tirami
      włącznie ..
    • Gość: Greg Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.wsb-nlu.edu.pl 04.01.10, 11:20
      13 lat temu zastanawiałem się nad przeniesieiem się do Krakowa i rozwazalem
      wlasnie osiedle Żabiniec, ale już wtedy wydawało i sie ono zbyt ciasne. Teraz
      to tam musi być jak w ulu.
    • Gość: MieszkaniecŻabińca Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.cityconnect.pl 04.01.10, 11:26
      Pani poseł Matusik –Lipiec z PO kandydująca z naszego osiedla w swojej
      kampanii za priorytet uznała zrobienie drugiego wyjazdu z osiedla. Niestety po
      wyborze jej na posła całkowicie o nas zapomniała. Z tego co wiem to
      Przedstawiciele Wspólnot i sami mieszkańcy są na nią WŚCIEKLI !!! Nie ma co
      liczyć na głosy z naszego osiedla.....
      • Gość: Antoniszczak Pani Poseł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:14
        z pewnością się teraz zmartwi i rozpłacze, że NIE MA CO LICZYĆ na Państwa głosy (c:
        W przyszłej kadencji,ramię w ramię z Paniem Prez. Jackiem zagra wam na nosie, a jej nieoceniony małżonek tak sobie poskłada cywilno-wojskową posadkę, żeby było z czego żyć i bez diet Pani Poseł.
        O co zakład?
        Rólka jaką ma do odegrania w Radzie Dzielnicy jest żadna lub marginalna. Potrzebuje jej do ozdoby.

        A o ile wiem, to komisarz PO w Krakowie już jej podziękował za współpracę - i jej zacnemu małżonkowi też.
        • Gość: roż55 Re: Pani Poseł IP: 212.117.172.* 03.03.10, 12:32
          Myślik, to tobie PO dawno podziękowała za współpracę.
    • Gość: x Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.geod.agh.edu.pl 04.01.10, 11:40
      A muszą jeździć samochodami? nie ma tam w pobliżu przystanku
      autobusu czy tramwaju? Może bardziej korzystne dla miasta byłoby
      podciągnięcie na Żabiniec linii komunikacji zbiorowej, a nie
      uwalnianie stojących tam samochodów by blokowały inne części
      Krakowa?
      • peter.hound Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 11:53
        Myślałem, że żyję wśród obcego gatunku i myślę inaczej.. ;)

        Jakbym miał stać samochodem na 300 metrach 30 minut, to nawet pomimo siarczystego mrozu udałbym się na przystanek autobusowy. Te 300 metrów przejdę w ciągu 3 minut (baardzo powoli). Nie wierzę, że w ciągu następnych 27 nie pojawi się jakiś autobus.. czyli wychodzę na plus.

        No, ale jak to tak.. w Krakowie? Autobusem..?
        • Gość: asd Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 217.147.104.* 04.01.10, 12:10
          Tak sie sklada, ze mieszkalem na Zabincu kiedy jeszcze nie mialem auta. Do
          przystanku na 29-tego (105, 129, 114) masz 10 minut albo i wiecej (zalezy w
          ktorej czesci osiedla mieszkasz). Do tramwaju masz podobny dystans (troche
          krocej, jesli mieszkasz np. na koncu Modrzewskiego). Do Opolskiej tez masz dobre
          pare minut, po bardzo niewygodnych i stromnych schodkach (w zimie zajebiscie
          sliskich). Po drodze ciemno i syfno, a od strony Pradnickiej brakuje nawet
          chodnikow.

          Wiadomo, ze zasuwanie na przystanek to nie jest jakas szczegolna meczarnia, ale
          na pewno nie mozna mowic o jakims wygodnym skomunikowaniu osiedla. Dodatkowym
          zartem jest to, ze idac piechota wzdluz 29-tego, chodnikiem do osiedla mozesz
          dojsc dopiero Zmujdzka, a wczesniej jedynie na dziko przez krzaki i tory.

          W takiej sytuacji nic dziwnego, ze ludzie wybieraja samochod.
          • Gość: Cynik Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 78.133.245.* 04.01.10, 12:28
            No cóż, widziały gały co brały. Żabiniec, os. Mozarta i Kuźnia
            Kołłatajowska to porioniony pomysł na mieszkanie, bo wszystkie te 3
            miejsca są gorzej skomunikowane z centrum Krakowa niż Wieliczka po
            zmianie trasy 304. Pytanie: czy ten tysiąc zł różnicy na metrze
            kwadratowym jest teraz wart codziennej gehenny komunikacyjnej i
            straconego czasu? Kraków już dawno nie jest miastem, po którym
            wygodnie można poruszać się autem. Jeśli gdziekolwiek mieszkać, to w
            pobliżu przystanków tramwajowych, wtedy autko jest praktycznie
            zbędne.
            • Gość: asd Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 217.147.104.* 04.01.10, 13:24
              Tylko przy zalozeniu ze miejsce Twojej praca (tudziez miejsce do ktorego czesto
              jezdzisz, np. uczelnia czy kochanka) rowniez znajduje sie w centrum.
    • Gość: go Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 77.236.0.* 04.01.10, 12:44
      Osobiście najbardziej mi szkoda tych łąk na Zabińcu, które ponoć mają być
      zabudowane. To jedyne miejsce, gdzie w tej okolicy można wybrać się jeszcze na
      miły spacer. Jak to zabudują to będzie prawdziwy koniec tego osiedla.
      • Gość: ojapierdziu Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:57
        Łąki? Mówisz o tym wykaszanym fragmencie (pasie) czy o tych krzorach
        (w szczycie rozkwitu 2metrowe pokrzywy). Bo te haszcze były jako
        teren pod usługi publiczne (nie pamietam dokad sięgał).

        Ale masz rację, byłoby szkoda. Powinni tam park zrobić tak w ogóle
        bo nie wiem kto chciałby się tam rozbudowac (zwłaszcza pod linią
        wysokeigo napięcia).
    • Gość: x Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.geod.agh.edu.pl 04.01.10, 13:10
      Dlaczego nikt, z ob. Bujakowskim na czele, nie zwrócił uwagi, że
      najprostszym rozwiązaniem problemów Żabińca jest kontynuacja budowy
      ul. Wita Stwosza??? Bujakowskiego rozumiem, bo jako proszowiczanin
      kiepsko zna Kraków, ale mieszkańcy osiedla? Nie wiedzą gdzie żyją?
      Może już pora ruszyć tę oczywistą i konieczną inwestycję?
      Można by na przykład zbudować bezkolizyjne, dwupoziomowe+
      skrzyżowanie Prądnicka/Wita Swosza/Twardego/"Nowożabiniec"
      (ukształtowanie terenu doskonale umożliwia takie rozwiązanie!),
      które odblokowałoby osiedle!
      Przez "Nowożabiniec" rozumiem tu nową ulicę biegnącą, znów na
      przykład, jako przedłużenie Prądnickiej łukiem do obecnej ul.
      Żabiniec, oczywiście ze zjazdami w ul. Siemaszki (na wprost, jeśli
      to nie zagrozi szpitalowi) i w ul. Konecznego/Reja/Bobrzeckiej
      (stąd możliwy alternatywny łącznik do ul. Siemaszki w przedłużeniu
      ul. Jaracza; przy okazji pytanie: jaki urbanistyczny idiota
      dopuścił do zablokowania przejazdu ciągiem <końcówka Konecznego-
      Reja-Bobrzeckiej-Zdrowa> i pozostawienia tylko jednego wyjazdu z
      tak ludnego osiedla???).
      A marzy mi się, by od estakady nad Prądnicką pasem nieużytków
      wzdłuż linii kolejowej Kraków-Słomniki puścić tramwaj, który
      połączy z miastem Żabiniec, Górkę Narodową (tam jest dopiero dramat
      z dojazdem do miasta!), i dalej nowe osiedla za ul. Banacha ...
      Połączenie Wita Swosza-Twardego odblokuje też (cośkolwiek, ale
      zawsze) skrzyżowanie Prądnicka-Aleje na Nowym Kleparzu i może nawet
      umożliwi jego, jakże potrzebną, przebudowę.
      • Gość: ojapierdziu Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 14:00
        Był taki projekt keidyś w Dzienniku Polskim chyba wydrukwoany. Wita
        Stwosza jest (w ogóle) planowana jako droga o dużym natężeniu (chyba
        ekspresowa). natomiast coś wychodzące z Żabinca to będzie coś
        pomiedzy osiedlową a lokalną. nie projektuje(wano) się zjazdu przy
        opolskiej więc w efekcie kto będzie chciał to przejedzie przez
        Żabiniec i Żmujdzką. pomyślcie zanim zamarzy się wam takie
        podłączenie.

        Wita Stwosza ma isc tymi nieużytkami koło torów (linia na wsch od
        Zabinca) - i pewnie nikt nie wpadnie na pomysl zbey skomunikowac
        zabiniec jakimis przejazdami pod torami i ta droga - skoncza sie
        dzikie przejscia. tramwaj na Gorke narodowa ma byc ciagniety z petli
        krowodza gorka - planuja to od jakiś 20 lat :P

        podłączenie z wita stwosza do zabinca miałoby nastapić za pomocą
        pieknej gigantycznej koniczynki w szczerym polu przy okazji
        niszczącej klimat przy Forcie Luneta Warszawska (tam hotel podobno
        ma być) bo potrzebna byłaby kolejna estakada (spora) nad torami
        (albo nad fortem...) - nie wierze ze zrobia tunel.

        Od strony Pradnickiej wg rysunku zamierzano rpzebijać się przez nie
        tak dawno remontowany 9-metrowy masywny nasyp tramwajowy - tak, z
        łuku zakrętu jakoś. Dalej wielka ulica w szczerym polu. BTW jeśli by
        tak zrobiliby macie jak w banku gigantyczne osiedle nasrane blokami
        i po paru latach zakorkowane wasze osiedle ze wzgledu na wylot na
        opolską itp.

        Te tereny trzeba rozwiązac calościowo, od pradnickiej do 29
        listopada i od zabinca po forty i Kleparz. No chyba, ze zalezy nam
        tlyko na wylaniu tony asfaltu - wtedy faktycznie - estakady kolo
        jedynych fortow w centrum, rachityczne mostki i szosy, szosy, szosy
        i kolejne nasrane bloki (jak sie dało zabiniec to i to się uda
        nasr...).
      • Gość: :> marzyciel z agh ktory bzdury pisze ciekawe IP: *.betanet.pl 06.01.10, 19:37
    • gazeta_mi_placi Re: ze Żmujdzkiej wyjazd z prawoskętem na 29-tego 04.01.10, 13:43
      Jeszcze w miarę.
    • aarvedui winna jest chciwość Spółdzielni Ziemi Krakowskiej 04.01.10, 13:52
      ktokolwiek mieszkał na żabińcu zapewne wie jak podejrzane jest to towarzystwo.
      pierwotnie architekt PRZEWIDZIAŁ wszystko, ponieważ miało to być osiedle o
      znacznie niższym wskaźniku gęstości zabudowy.
      Spółdzielnia dokładając przez lata kolejne bloki, zwiększając ilość pięter w
      zakładanych budowlach - zwiększyła ilość osób.
      Więc niech ten ***** Panek nie ściemnia - oni nawet nie są w stanie
      udokumentować kosztów budowy, bo im "papiery zaginęły".

      nie wiem gdzie ludzie ze spółdzielni mają plecy, ale mają mocne, bo mimo
      licznych postępowań zawsze jakoś się wywijają albo po prostu ignorują wyroki.
      • Gość: Erwin Pan Prezes Panek to przecież były prokurator !! IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.10, 14:13
        Pan Prezes Panek to przecież były prokurator !! a obecnie radca
        prawny !! więc w życiu sobie napewno poradzi. Rzeczywiście
        Spółdzielnia jako inwestor osiedla wybudowała dużo za dużo
        (nierzadko zbierając kolejne dopłaty "do gruntów"), ale pomocny
        napewno był Pan architekt Kotarba. Szkoda tylko że o tych drogach
        dojazdowych zapomnieli, ale tak się wtedy budowało. Szkoda tylko, że
        miasto nie ma wielkiej ochoty na rozbudowę tego układu
        komunikacyjnego, a można developerowi w WZ wrzucić trochę rozbudowy
        (przecież stosuje się umowę z ZIKITem), który pozytywnie zaopiniuje
        projekt WZ. Dużo uporządkowałby plan miejscowy (nawet na tak
        zurbanizowanym obszarze) ale radni "planują" i plany powstają w
        tempie kosmicznym. Dla Łąk plan jest w trakcie, ale w międzyczasie
        każdy kto chciał dostanie WZ a potem pozwolenie z dojazdem od
        głównych arterii Krakowa tj. Żabiniec, Konecznego, Zdrowa, Żmujdzka.
    • gazeta_mi_placi Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 14:10
      Żabiniec był całkiem sympatycznym miejscem jeszcze kilka lat temu.
      Teraz blok na bloku podobnie jak na Ruczaju.
      A szkoda,bo samo miejsce sympatyczne i blisko centrum.
      • Gość: ksop Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.chello.pl 04.01.10, 14:24
        fakt blisko centrum i , blisko ul.Siemaszki i Olszy II
        • gazeta_mi_placi Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 16:09
          W porównaniu do Nowej Huty czy wspomnianego wcześniej Ruczaju oczywiście,że blisko.
          • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 16:30
            Zawsze można sobie z nożem gdzieś wyskoczyć ;-)
            • gazeta_mi_placi Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 19:14
              To znowu Ty :-)
              • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 21:18
                Tak, to ja ;-)
                • gazeta_mi_placi Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 21:21
                  Jak miło,że administracja przychyliła się do mojej prośby :-)
                  • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 05.01.10, 19:08
                    Która według Ciebie część nicka była tak obraźliwa.
                    • gazeta_mi_placi Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 05.01.10, 22:13
                      Żartowałam - nie maczałam w tym palców choć gdy dowiedziałam się,że Ci
                      zablokowali nicka jakoś tak ciepło mi się zrobiło na sercu :-)
    • fafa_dad Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 15:51
      Mieszkańcy Żabińca, nie mają wyboru. Większym fenomenem jest
      zakopianka. Komentarz na moim blogu.
      • Gość: aaa Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 91.213.255.* 04.01.10, 16:24
        wielkie halo, takich miejsc w Krakowie jest setki, wystarczy wspomnieć wiecznie
        zapchaną Płaszowską czy Półłanki. Czy z tej okazji jutro będzie artykuł, że
        mieszkańcy Płaszowa i Złocienia stoją w 30 minutowych korkach tam i z powrotem ?
    • zablokowany-obrazliwy-nick Osiedle Żabiniec to jakaś pomyłka 04.01.10, 16:26

    • Gość: krakowiak Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 77.236.0.* 04.01.10, 17:05
      to skutek porzucania wiejskich gospodarstw i niedołężnych starych rodziców. Na
      takich ludzi czekają cwaniacy sprzedający mieszkania z widokiem na okno
      sąsiadki bez dróg bez dojścia. Przecież na tym Żabińcu w imię świętego prawa
      własności chodnik nie łączy się z chodnikiem. Wszędzie błoto. W sumie to Ci
      "afirmaci życia miejskiego" powinni dodać, że po swoim wymarzonym osiedlu
      poruszają się w gumiakach a do sąsiadki przchodzą przez okno po desce do
      prasowania. Zapraszamy nowych kolonizatorów na nasze wspaniałe osiedla!
      • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany 04.01.10, 17:21
        Teraz wszędzie tak budują, jeszcze za dużą kasę :-(
      • Gość: Ajschylos Re: krakowiak z widokiem na śmietnik IP: *.chello.pl 04.01.10, 18:38
        a Ty krakowiak jak przystało na kolonizatora starej daty mieszkasz pewnie w
        starej zagrzybianej,nieremontowanej przez dekady, pożydowskiej kamienicy i
        trzęsiesz portkami żeby nie pojawił się prawowity właściciel, bo mieszkania nie
        kupiłeś tylko dostałeś z przydziału od władzy ludowej. Wielki cwaniaku z
        widokiem z oficyny na podwórko typu studnia i śmietnik.
        • Gość: Zamorska Re: krakowiak z widokiem na śmietnik IP: 77.236.0.* 05.01.10, 07:25
          To nieprawda, ze nikt się tym nie interesuje. W wydawanej przeze mnie
          Krakowskiej Gazecie Internetowej (www.krakowska.info)na temat problemów Żabińca
          piszemy od lat. Wypowiedzi dyr. Marcinko są niepoważne, ponieważ on sam mieszka
          na osiedlu i totalnie nas lekceważy. Osiedle nie ma faktycznie reprezentacji w
          radzie dzielnicy bo Katarzyna Matusik - Lipiec po wygraniu wyborów do sejmu
          nadal okupuje funkcję dzielnicowej radnej, ale chyba w ub. roku była raz czy dwa
          na sesji. Piszemy też o tym. Skandalem jest system własności gruntów na osiedlu
          o czym przygotowujemy kolejny tekst na podstawie otrzymanej poniższej odpowiedzi.
          GD-01.058-21/09
          Kraków, 28.12.2009 r.

          Dotyczy: informacji o własności ulic na os. Żabiniec w Krakowie



          Krakowska Gazeta Internetowa
          ul. Solskiego
          31-215 Kraków


          W związku z przekazanym pismem znak OR.-03.058-1-732/09 zapytaniem
          złożonym przez Krakowską Gazetę Internetową odnośnie własności ulic na osiedlu
          Żabiniec w Krakowie uprzejmie informuję, że:
          a) ul. Ludwika Solskiego posiada nieuregulowany stan prawny i położona jest na
          działkach nr: 447/3, 448/2, 450/45, 477/21 i 594/14 w obrębie 44 (jedn. ewid.
          Krowo-drza) stanowiących własność Gminy Kraków oraz na działce nr 478/16 w
          obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza) stanowiącej własność Spółdzielni Mieszk.
          Ziemi Krakowskiej
          i na działce 474/6 w obr. 44 (jedn. ewid. Krowodrza) stanowiącej współwłasność
          Gminy Kraków i Spółdzielni Mieszk. Ziemi Krakowskiej,
          b) ul. Andrzeja Frycza-Modrzewskiego posiada nieuregulowany stan prawny i
          położona jest na działce nr 447/4 w obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza)
          stanowiącej własność Gminy Kraków oraz na działkach nr: 447/15, 592/1 i 592/6 w
          obr. 44 (jedn. ewid. Krowo-drza) stanowiących własność Spół. Mieszk. Ziemi
          Krakowskiej,
          c) ul. Stefana Jaracza posiada nieuregulowany stan prawny i położona jest na
          działkach nr: 426/2, 426/4 i 479/3 w obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza)
          stanowiących własność Gminy Kraków oraz na działkach nr: 426/1, 426/3, 479/4,
          479/5, 479/6, 479/7 i 479/8
          w obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza) stanowiących własność osób fizycznych,
          d) ul. Feliksa Konecznego położona jest na działkach nr: 480/2, 480/4 i 484/2
          w obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza) stanowiących własność Gminy Kraków,
          e) ul. Mikołaja Reja posiada nieuregulowany stan prawny i położona jest na
          działkach nr: 478/10, 592/1 i 594/8 w obrębie 44 (jedn. ewid. Krowodrza)
          stanowiących własność Spółdzielni Mieszk. Ziemi Krakowskiej oraz na działce
          477/7 w obr. 44 (jedn. ewid. Krowodrza) stanowiącej współwłasność Gminy Kraków i
          Spółdzielni Mieszk. Ziemi Krakowskiej i na działce 303/3 w obr. 44 (jedn. ewid.
          Krowodrza) stanowiącej własność Politechniki Krakowskiej.
          Ponadto uprzejmie informuję, że nazwy ww. ulic zostały nadane Uchwałą nr
          XXI/213/95 Rady Miasta Krakowa z dnia 24.05.1995 roku.


          Dyrektor Wydziału
          Maria Kolińska
    • Gość: Artur Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:25
      "Pierwsza dotyczy budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Żmujdzkiej, Żabiniec i
      Zdrowej" - genialne:). Dlaczego zawsze wypowiadają się ludzie, którzy nie mają
      minimalnego pojęcia pojęcia i bredzą. Korki tworzą się przez sygnalizację
      świetlną przy Alejach i z drugiej strony przy Prądnickiej. Wybudują rondo, to
      auta będą stać dalej w korku, tyle że niektóre na rondzie. Poza tym te korki
      to trochę mit, są wyłącznie rano przez 30-60 minut i 60-120 min. popołudniu,
      jak ludzie jadą i wracają z pracy, nie tylko ci z Żabińca, ale głównie ci
      omijający Opolską. Wyjściem jest wiadukt nad linią kolejową i połączenie z
      alejami, którego może doczekamy się za 10 lat.

    • Gość: słonik Żabiniec w kółko tak samo zakorkowany IP: 195.150.166.* 05.01.10, 12:43
      Ręce się nie wznoszą tylko opadają... na to co w tym artykule czytam.
      Jest jedno wyjście: budujesz blok - budujesz drogę dojazdową. bez dyskusji
      inaczej pozwolenia nie ma.
      Dlaczego nikt nie napisze artykułu na temat wykorzystania kolei w Krakowie!
      Dlaczego wszyscy wiedzą że jest problem, a kolejne osiedla i bloki jak
      powstawały tak powstają nadal !?! To kto tu @#$%^ wydaje pozwolenia ja się
      pytam ????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka