Dodaj do ulubionych

Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie

20.01.10, 08:33
spopielarnia powinna powstać na terenie Kombinatu,
Elektrociepłowni ,Rybitw, Baryczy, albo na terenie jakiejś innej
podkrakowskiej gminy. Dlaczego uparcie forsuje się budowę w
miejscach kontrowersyjnych , tj. ścisłej zabudowie.
Widać komuś na tym bardzo zależy, aby było tak, jak jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 81.219.183.* 20.01.10, 08:46
      Czy chciałbyś by rodzina Cię spaliła na wysypisku śmieci(może
      jeszcze na ognisku), a może wolałbyś by to zrobiono w piecu
      martenowskim???
      Uważam że do spopielania zwłok też jest należne godne miejsce!
      • Gość: eMO Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.236.spine.pl 20.01.10, 15:08
        Zgadza się. Nie musi to być centrum miasta. Ale miejsce odpowiednie.
        Nie wyobrażam sobie, żeby np. ciało mojej Mamy było kremowane tuż
        obok wysypiska na śmieci lub podobnym miejscu.
    • aarvedui jedne katakumby z urnami pomieściłyby wszystko 20.01.10, 08:53
      tylko jakaś kretyńska tradycja każe grzebać gnijące mięso w marmurowych domkach.
      spopielenie+urna = 500 pogrzebanych w miejscu jednego grobowca dla 1 osoby.
      metafora równości śmierci dla wszystkich jest chyba czymś piękniejszym niż
      alejki lastrikowych domków.
      • Gość: metafizyczny ogier Re: jedne katakumby z urnami pomieściłyby wszystk IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 20.01.10, 14:09
        też mi piękna metafora. Gwarantuję ci że śmierć nie jest dla każdego
        taka sama chociażby można zejść w różny sposób i w różnym wieku.

        Wszystko ma swoje plusy i minusy. Spopielarnia mogłaby powstać bo
        jak ktoś chce wybrać ten sposób to czemu nie. Kwestia tylko aby
        lokalizacja była odpowiednia. Myślę że nie musi być blisko miasta.
        Spopielanie w przeciwieństwie do grzebania ma ten minus że emituje
        spaliny i wymaga zużycia energii, więc nie jest znowu taka
        ekologiczna, nie ma też gdzie kwiatka postawić itp. Chcąć każdego
        spalić w TRADYCYJNY sposób na stosie to nieźle pyłow by przybyło.
        Zakopywanie zatem nie jest znowu takie kretyńskie.
      • Gość: !!! "aarvedui" licz sie ze slowami, Ciebie tez to... IP: *.betanet.pl 20.01.10, 19:29
        kiedys czeka.
    • turpin Ciąży nad tym słodkawy dym ze szkolnych lektur 20.01.10, 09:04
      Właśnie spaliliśmy zwłoki koleżanki, która zmarła po dzielnych
      zmaganiach z białaczką. Odbyło się to w centrum dużego miasta w
      Anglii. Nie można nawet napisać, że 'puściliśmy z dymem', bo dymu
      zupełnie nie było. Obiekt znajduje się w środku cmentarza i stanowi
      część heretyckiej kaplicy. Wszystko wygląda jak park.

      Problem z tym, że w Polsce po urządzeniu krematorium w mieście
      niechybnie spadną ceny okolicznych nieruchomości, na okoliczność
      tych wszystkich opowiadań Dąbrowskiej i Borowskiego. Choć, jeśli
      tylko miejscy włodarze nie kupią stosownych urządzeń produkcji
      mołdawskiej, niewykluczone, że efekt z cenami będzie przejściowy i
      będą tacy, co na tym zarobią.
      • Gość: nika Re: Ciąży nad tym słodkawy dym ze szkolnych lektu IP: *.chello.pl 20.01.10, 11:03
        Oczywiście, ze nie ma dymu, bo do spopelania zwłok używa się"łuku
        elektrycznego" o temperaturze kilku tysiecy stopni, ciało
        dosłownie "wyparowuje" z wody, proces jest sterylny, trwa około 3
        godziny.
        • Gość: metafizyczny ogier Re: Ciąży nad tym słodkawy dym ze szkolnych lektu IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 20.01.10, 14:17
          To że nie ma dymu to tylko tak się wydaje. Ciało składa sie z
          tysięcy różnych substancji chemicznych podczas spalania zatem mogą
          powstać jakieś lotne toksyny. Wszystko zależy od sprzętu jak
          właściciel krematorium nie będzie o niego dbał to okoliczni
          mieszkańcy będa mieli dodatkową dawkę minerałów.
          Osobiście nie chciałbym tego wdychać wolę czyste powietrze.
    • Gość: ..... na Zabłociu jest super miejsce. IP: *.aster.com.pl 20.01.10, 09:21
      w środku miasta, do każdego z cmentarzy ta sama odległość i świetnie jest
      skomunikowana ta część miasta z innymi.
    • Gość: Niepewny Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 77.236.0.* 20.01.10, 09:26
      Nie jestem pewien czy kremowanie zwłok to dobry wybór.Bo jaką masz
      pewność czy prochy w urnie to prochy zmarłego,którego chowasz?Ciało
      to jednak ciało,zobaczysz przed pochówkiem,choć i w tej sytuacji
      niejednokrotnie dochodziło do zamian:(.Ja jako wierzący nie jestem
      do kremacji przekonany,choć wiadomo miejsc na cmentarzach coraz
      mniej i problem rozumiem.Ciężko powiedzieć,ale myślę,że warto się
      zastanowić nad problemem.
      • Gość: test Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.proholding.com.pl 20.01.10, 09:47
        "Ciężko powiedzieć,ale myślę,że warto się
        zastanowić nad problemem. "
        Może zamiast pisać oczywiste rzeczy, zaproponuj jakieś alternatywne rozwiązanie.
      • zgr-edo Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie 20.01.10, 09:49
        Gość portalu: Niepewny napisał(a):

        > Nie jestem pewien czy kremowanie zwłok to dobry wybór.Bo jaką
        masz
        > pewność czy prochy w urnie to prochy zmarłego,którego chowasz?
        Ciało
        > to jednak ciało,zobaczysz przed pochówkiem,choć i w tej sytuacji
        > niejednokrotnie dochodziło do zamian:(.Ja jako wierzący nie jestem
        > do kremacji przekonany,choć wiadomo miejsc na cmentarzach coraz
        > mniej i problem rozumiem.Ciężko powiedzieć,ale myślę,że warto się
        > zastanowić nad problemem.

        Żaden problem, rodzina może uczestniczyć podczas kremacji
      • drakaina "Tak" dla kremacji, tak dla rozsypywania prochów 20.01.10, 12:19
        Gość portalu: Niepewny napisał(a):

        > Ja jako wierzący nie jestem do kremacji przekonany

        Nie rozumiem, co ma piernik do wiatraka? Przecież chyba nawet kościół już nie
        uważa, że "zmartwychwstanie ciałem" oznacza, że te wszystkie szczątki
        (chrześcijan) z wszystkich cmentarzy świata będą wstawać z grobów, prezentując
        swój rozmaity stan zaawansowania rozkładu? A nieśmiertelnej duszy chyba powinno
        być obojętne, co się stanie z ciałem.

        Nawiasem mówiąc, w prehistorii preferencje pochówkowe prawdopodobnie (nie mamy
        źródeł pisanych) świadczyły o wierzeniach dotyczących pośmiertnych losów
        człowieka - i inhumacja jest wiązana z zatrzymywaniem duszy w świecie, podczas
        gdy kremacja uwalnia duszę od ciała i pozwala jej odejść.

        Może by tak w ramach promowania spopielania zacząć uświadamiać ludziom, co
        dzieje się z ciałami chowanymi w ziemi, wszystkie etapy rozkładu tkanek
        miękkich, rozsypywanie się szkieletu, kiedy zabraknie ścięgien, że o niezbędnych
        elementach rozkładu czyli bakteriach i larwach owadów nie wspomnę - myślę, że
        dla wielu taka wiedza byłaby szokiem i łatwo daliby się przekonać do sterylnych
        prochów i pochówków urnowych. Przeciętny człowiek kontakt ze starymi zwłokami ma
        wyłącznie za pośrednictwem muzealnych mumii, które wyglądają stosunkowo
        nienajgorzej, bo na szkielecie zachowała się skóra i resztki mięśni, więc całość
        jakoś tam przypomina człowieka. Dobrze zachowany np. neolityczny szkielet -
        pozostałość ciała chowanego prosto w ziemi, też potrafi wyglądać elegancko.
        Gorzej z pochówkami trumnowymi - tam po rozłożeniu się tkanek miękkich kości
        spadają pod wpływem grawitacji i żebra wyglądają jako tako, ale np. paliczki
        wpadają często do wnętrza klatki piersiowej czy też do miednicy. A pozostałości
        ubrań i tkanek miękkich, jakkolwiek cenne z punktu widzenia nauki, nie są
        szczególnie pięknym widokiem.

        Aha, jeszcze jedno. Może by wrócić - teraz potrzebne by były akty prawne, co za
        głupi świat - do idei darów grobowych. Gdyby do urny czy niszy w kolumbarium
        można było włożyć jakiś przedmiot, który zmarły lubił, wiele osób zapewne
        oswoiłoby taki rodzaj pochówków. Najdziwniejszym chyba dla mnie aspektem
        współczesnej kultury śmierci jest rezygnacja z tego elementu obrzędowości, która
        zawsze dawała ludziom poczucie, że dobrze zaopatrzyli zmarłego na podróż na
        tamten świat, że będzie czuł się samotny. Nawiasem mówiąc, jakkolwiek kościół
        usiłował tępić takie praktyki, średniowieczne pochówki świadczą bardzo wyraźnie
        o tym, że dla ludzi było to bardzo ważne, i np. praktyka "obola zmarłych"
        przetrwała daleko poza starożytność. Tylko w naszych sterylnych czasach pozbawia
        się ludzi możliwości spontanicznych i kojących zachowań w obliczu śmierci. Do
        trumny ponoć jeszcze daje się coś przemycić, do urny nie - może tu tkwi problem?
        No i druga regulacja prawna - równie idiotyczna - zakaz chowania urn w miejscach
        poza cmentarzami oraz rozsypywania prochów w miejscach kochanych przez zmarłego.
        Zmienić te wszystkie bezduszne przepisy, a być może zmieni się stosunek do kremacji.

        --
        Antiquitates
        Scribere necesse est
        • Gość: wdowa Re: "Tak" dla kremacji, tak dla rozsypywania proc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 18:51
          >Może by wrócić - teraz potrzebne by były akty prawne, co za
          głupi świat - do idei darów grobowych. Gdyby do urny czy niszy w kolumbarium
          można było włożyć jakiś przedmiot, który zmarły lubił, wiele osób zapewne
          oswoiłoby taki rodzaj pochówków.<

          Kiedy umarł mój mąż, włożyłam Mu do kieszeni spodni takiego misiaczka, którego
          dostałam kiedyś od niego... I został pochowany w dżinsach, bo tak się nosił,
          mimo że miał 44 lata. Głupio?...
          • drakaina Re: "Tak" dla kremacji, tak dla rozsypywania proc 08.02.10, 17:12
            > Kiedy umarł mój mąż, włożyłam Mu do kieszeni spodni takiego misiaczka, którego
            > dostałam kiedyś od niego... I został pochowany w dżinsach, bo tak się nosił,
            > mimo że miał 44 lata. Głupio?...


            Wręcz przeciwnie. Pisałam, że teraz świat jest głupi, bo do urny nie wolno
            włożyć nic poza prochami. Dla mnie idea darów grobowych jest piękna. Zrobiłaś
            wspaniale.
            --
            Scribere necesse est
      • niedzwiedziczka Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie 20.01.10, 12:19
        >Ja jako wierzący nie jestem do kremacji przekonany

        Też jestem wierząca i doprawdy nie wiem, co wiara ma wspólnego ze stosunkiem do
        kremacji. To raczej kremacja jest bliższa sentencji "Z prochu powstałeś i w
        proch się obrócisz".
      • Gość: Marysia Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 18:40
        A ja w ub. roku straciłam Mamę. Miała 94 lata; piękny wiek, ale nie w tym rzecz.
        Mama, do końca w pełni władz umysłowych, wierząca - od kilku lat prosiła o
        spopielenie po śmierci -i tak się stało. Co wspólnego z wiarą ma ta decyzja?!?
    • Gość: ert Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 83.238.175.* 20.01.10, 09:55
      Do czasu obejrzenia filmu dokumentalnego o technicznych aspektach kremacji
      byłem bardziej przekonany do spopielania zwłok. Część prochów spadała na
      podłogę podczas wyjmowania z pieca(?), część zostawała na urządzeniach i
      narzędziach. Siłą rzeczy te które pozostały mieszały się z prochami innych
      osób itd.
      • niedzwiedziczka Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie 20.01.10, 12:30
        A wiesz co się dzieje z ciałem np. podczas sekcji zwłok? Nigdy nie masz
        pewności, że czegoś nie włożono z powrotem, albo czegoś nie dołożono. W pamięci
        o zmarłych nie całkiem chyba chodzi o to, że najważniejsza jest pewność, że
        pochowaliśmy każdy atom jego ciała.
    • Gość: Gosteq Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.171.138.2.static.crowley.pl 20.01.10, 10:02
      Niekiedy patrzę co, robią urzędasy i mam wrażenie że nasz czarno-biały kotek
      jest inteligentniejszy od nich (jednak ostatnio miseczka z suchą karmą do
      pogryzania z parapetu w dużym pokoju powędrowała do innego, a on od miesiąca
      dalej tam wyskakuje i szuka).

      Tak było, gdy standardowo remontowali na raz duże ulice w tym samym rejonie.

      I tak jest teraz, gdy spopielarnię, zamiast wybudować 20 km od Krakowa na
      ugorach w połowie drogi do Miechowa, Olkusza czy Bochni oni usilnie pchają ją
      do Krakowa - uparcie i bezmyślnie, jak nasz kotek.

      Spalarnia śmieci rozumiem, ale czy zwłoki ludzi to taki śmieć wyrzucany na
      tony codziennie, że nie można się pofatygować 20 km?
      • Gość: fox Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 14:43
        Jest dokładnie odwrotnie. Spopielarnia zwłok jest mniej szkodliwa
        ekologicznie niż prywatna kotłownia właściciela domku
        jednorodzinnego. Ze spalarnią śmieci nie można jej porównywać i ze
        względu na proces spalania, i, przepraszam za wyrażenie, "przerób".

        Nie mam nic przeciwko temu, żeby spopielarnia znajdowała się na
        którymś z krakowskich cmentarzy (oczywiście nie na Rakowicach w
        środku miasta, ale np. na Batowicach czy Grębałowie). Nie zgadzam
        się natomiast na spalarnię śmieci w Nowej Hucie, która będzie dla
        Krakowa katastrofą nie tylko ekologiczną. To, co planuje
        Majchrowski, to kombinat, do którego będą zwożone śmieci nie tylko z
        całego regionu, ale również Europy. Dlatego właśnie spalarnię śmieci
        należałoby umieścić na ugorach 20 km od Krakowa.
    • Gość: balusz Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.multi-play.net.pl 20.01.10, 10:12
      Przecież to proste, w zamian za kilka ławek niezbyt rozsądni radni N-Huty na
      pewno zgodzą się na cmentarz w tej części miasta. Naiwniacy, na czele z
      przewodniczącym
      • Gość: nikt Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 81.219.183.* 20.01.10, 10:24
        Co niektóre wypowiedzi to takie typowo polskie!
        Spopielarnia tak, wszędzie ale oby tylko nie u nas!
        • Gość: mnr Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.multi-play.net.pl 20.01.10, 12:16
          Gość portalu: nikt napisał(a):

          > Co niektóre wypowiedzi to takie typowo polskie!
          > Spopielarnia tak, wszędzie ale oby tylko nie u nas!

          Nie wiem czy to takie typowo polskie...
          Syndrom NIMBY nie występuje tylko między Odrą a Bugiem
          www.urbandictionary.com/define.php?term=NIMBY
    • Gość: NH Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.chello.pl 20.01.10, 10:46
      W Podgórkach Tynieckich może być, ale od Huty WARA!

      I tak nas już będą truć wyziewami płonących śmieci.
      • Gość: fox Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 14:48
        A może by tak Huta poszła po rozum do głowy i zgodziła się na
        spopielarnię zwłok w zamian za rezygnację z planów wybudowania
        fabryki dioksyn połączonej z wysypiskiem śmieci? Spopielarnia zwłok,
        w odróżnieniu od spalarni śmieci, nie truje bardziej niż kotłownia
        domku jednorodzinnego i nie spowoduje zablokowania ruchu drogowego
        tysiącami śmieciarek.
        • Gość: izc Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 67.159.45.* 20.01.10, 15:18
          Gość portalu: fox napisał(a):

          > A może by tak Huta poszła po rozum do głowy i zgodziła się na
          > spopielarnię zwłok w zamian za rezygnację z planów wybudowania
          > fabryki dioksyn połączonej z wysypiskiem śmieci?

          w Hucie jest już dość kominów żeby tam stawiać następne. Won!
          Najbliższe krematorium jest 72 km od Krakowa - przecież można tam wozić zwłoki.
          Ale tu ktoś jak zwykle musi na tym zarobić - nie udał się przekręt ze spalarnią
          śmieci może uda się z krematorium?

          PS: co to w ogóle za nazwa "spopielarnia"? spopielić to ja mogę papierosa a
          ludzkie szczątki sie poddaje kremacji stad nazwa krematorium

          • Gość: eMO krematorium IP: *.236.spine.pl 20.01.10, 15:55
            Owszem, krematorium. Ale u nas ta nazwa w dalszym ciągu jeszcze źle
            się kojarzy. I przypuszczam, że tak będzie jeszcze długo.
            Nie ma się co dziwić.
        • Gość: krakowianin 30 Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: 77.255.97.* 20.01.10, 17:00
          > A może by tak Huta poszła po rozum do głowy i zgodziła się na
          > spopielarnię zwłok w zamian za rezygnację z planów wybudowania
          > fabryki dioksyn połączonej z wysypiskiem śmieci?
          a może napiszesz z jakiej okolicy Krakowa jesteś i przyjmiesz na swój teren
          spopielarnię i spalarnię? Jest prawo zrównoważonego rozwoju, dlatego teraz inne
          dzielnice niech przyjmą kominy. W Nowej Hucie są już przekroczenia zatrucia
          powietrza.
        • Gość: dd "fox" lecz sie, jezuuu, ale glupoty wygadujesz... IP: *.betanet.pl 20.01.10, 19:32
    • Gość: AAAA A gdzie drzewa??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.10, 10:50
      Zero drzew na tym cmentarzu - w zimę strasznie wieje a latem upał jak ch.. Coś
      strasznego....
    • Gość: izc Krematorium przy osiedlu? IP: 67.159.45.* 20.01.10, 10:51
      "W Krakowie od kilku lat nie udało się bowiem przekonać mieszkańców do zgody
      na uruchomienie krematorium w pobliżu ich osiedla."

      tylko w chorych urzedniczych łbach mógł się narodzić taki pomysł jak
      krematorium przy osiedlu mieszkalnym - ale w sumie na Zabłociu nie ma
      osiedli, dlaczego nie tam?

      • Gość: wyborca Re: Krematorium przy osiedlu? IP: *.centertel.pl 20.01.10, 11:04
        no to dzisiaj przekonamy się co zrobi dla Huty prezydent;))
        • Gość: lena Re: Krematorium przy osiedlu? IP: 80.50.135.* 20.01.10, 12:40
          Raczej nie dla Huty, ale dla Prosmedu. Jak zadecyduje na TAK dla
          Podgórek, to będzie po spopielarni przy chorej lokalizacji obok
          szpitala. I dobrze.
    • Gość: eMO spopielarnia w Batowicach IP: *.236.spine.pl 20.01.10, 15:50
      Był kiedys pomysł budowy spopielarni na cmentarzu Batowickim.
      Czy to nie jest najlepszy pomysł , żeby taką spopielarnię uruchomić
      włśnie na terenie cmentarza?
      • Gość: krakowianin 30 Re: spopielarnia w Batowicach IP: 77.255.97.* 20.01.10, 16:54
        Zapytaj się tego, którego wyrzucono z PO ( teraz opcja prezydenta ), czyli
        radnego Sularza. Najlepszy pomysł zawetował i chciał umoczyć spopielarnią Nową
        Hutę przy szpitalu. Zgroza.
    • imw dlaczego miasto ma zbudować spopielarnię? 20.01.10, 16:33
      jw.
    • Gość: wyborca Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.centertel.pl 20.01.10, 17:07
      zna ktoś już decyzje prezia?
      • Gość: Kronika Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.236.spine.pl 20.01.10, 17:20
        Treba Kronikę oglądać, może coś powiedzą.
    • Gość: wyborca Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.centertel.pl 20.01.10, 17:45
      dla kroniki jest to temat nie istotny...jak widać ciekawe czy wybiorcza
      naskrobie coś wieczorem
    • Gość: Groblin Nowy cmentarz w Magistracie IP: *.2.20.195.pp.com.pl 20.01.10, 20:29
      Czas na radykalne spalanie! Miłość mi wszystko wybaczy. Spopielarni żądam w
      magistracie!
    • Gość: sekcja specjalna Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.autocom.pl 20.01.10, 20:30
      A mnie nurtuje pytanie czy grupa "trzymająca władzę" nad zdecydowaną
      większościa pochówków, prosektoriami, pozwoli by miasto przejęło taki kąsek
      jakim sa spopielarnie zwłok. A kąsek jest duży, bo ma dodatkowy "bonus" i
      pozwoliłby "grupie" wyeliminować resztę małych "grabarzy" na rynku.

      Dla zainteresowanych. Polecam wyszukiwrke "ktokogo". Wpiszcie kluczowe
      nazwiska: grabarza, tego co rzadzi gminą i tego co zarzadza leczeniem w jednym
      z miejskich szpitali. Wyskoczy pewna fundacja. Dziwie sie, że dzinnikarzyki z
      Krakowa na to nie wpadli. Pewnie siła środków z faktury reklamodawcy dla
      płachty, była za duża, buy sięgnąć po takie proste środki.

      • Gość: Jarek Re: Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:31
        proponuję spopielarnię w Tarnowie. Czy wszystko musi być w Krakowie ? To mniej wiecej taka sama odległośc jak na Śląsk gdzie jest najbliższa spopielarnia od Krakowa. Całe Podkarpacie woziłoby zmarłych do Tarnowa. Z Krakowa to tylko 80 km wiec nie widzę problemu
    • Gość: krakowianin 30 Jest w końcu jakaś decyzja? IP: 77.255.97.* 21.01.10, 07:36
      W środę spotykam się z prezydentem Jackiem Majchrowskim. Prawdopodobnie
      podejmiemy decyzję o tym, czy budować spopielarnię już teraz i na jakich
      zasadach finansowych - mówi Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent Krakowa.

      Znowu zwleka się z podjęciem decyzji? Ile lat przez to stracono?
    • Gość: RoCoCo Nowy cmentarz i spopielarnia zwłok w Krakowie IP: *.centertel.pl 25.02.10, 09:49
      Mam nadzieję że przynajmniej miasto nie będzie oszczędzać na technologii i
      kupi szwedzkie piece kremacyjne. Jeśli tak to jestem za takim krematorium!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka