Dodaj do ulubionych

Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje

29.01.10, 14:47
Prowincja, nawet w pobliżu królewskiego grodu, to jednak tylko
prowincja.
Obserwuj wątek
    • Gość: asde Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.ghnet.pl 29.01.10, 17:31
      a może to już nie te czasy, gdy ludzie na słowo "Ameryka" sikali ze szczęścia?
      Nie wiem czym amerykańska prowincja ma być lepsza od polskiej (może poza drogami)?
      • guru133 Pewnie masz rację. A może dożyjemy czasu, kiedy na 29.01.10, 18:39
        słowa Stany Zjednoczone rodacy będą reagować tak jak na słowo
        Rosja?:)))
      • anarcho-emeryt Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu 29.01.10, 18:47
        Niestety dla Polakow...amerykanska prowincja jest lepsza od polskiej
        pod wieloma wzgledami...nie tylko drogi. Wiem bo mieszkam na takiej...
      • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 77.255.105.* 30.01.10, 16:24
        Tak prowincja jak diabli macie rację!
        ..Słowo sprostowania co do tej nieszczęsnej Ameryki!
        RaspberryBrick to nie amerykańskie miejsce.
        RaspberryBrick to nie hołd i wynoszenie Ameryki ponad resztę.
        Nie jestem fanatykiem Ameryki.
        Lubię Amerykański klimat styl i jakość korzystam z tego i nawiązuje do czasów
        gdy tyrałem w rybiarni na Alasce to wszystko.
        Ale RB to miejsce z bajki a bajki są ponad granicami.
        Amerykański smaczek nie jest wiodący w RaspberryBrick.
        Trochę można tak pomyśleć po lekturze artykułu .. ale to błąd.
        TheBrickman.
    • Gość: crac.87 Re: buaahahha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 18:01
      Ces vêtements sont horrible!
      • Gość: julka_z Re: buaahahha IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 20:01
        nie szalej już z tym francuskim, a jak musisz, to chociaż błędów nie rób ;}
    • turpin Rzadki przypadek sympatycznej krypciochy 29.01.10, 18:32
      Ale ta kapota, to nie 'prawdziwy kowbojski płaszcz'. Komboje, to są
      do dzisiaj w Ameryce, a to jest płaszcz kroju właściwego dla drovera
      (co nie znaczy, że nie może być made in USA lub made in Canada i że
      podobny nie mógł pojawić się jakimś westernie, w którym mniej dbano
      o autetyczność kostiumów).

      Drover to też pastuch, ale w Australii. Płaszcz drowerski wywodzi
      się w prostej linii z olejaczy, jakie w XIX nosili angielscy
      marynarze.
      • Gość: Rafał Re: Rzadki przypadek sympatycznej krypciochy IP: 77.255.105.* 30.01.10, 16:01
        Brawo. doprawdy znawca tematu. Masz sporo racji. I wiedzy.
        Widzisz jednak po pierwsze dostałem ten płaszcz na Alasce od faceta który jeździł konno i mieszkał w starym autobusie jak Aleksander Supertamp.
        Po drugie pędziłem w nim bydło na Islandii wraz z kowbojami czy jak wolisz islandzkimi pasterzami... więc jest to płaszcz kowbojski bardziej niż kostium z najdbalszego planu filmowego...
        Nie czyni mnie kowbojem ani urodzenie ani nic innego jak to że bywa iż pędzę bydło i to samo tyczy się płaszcza..
        Pozdrou dla Znawcy. Szacunek.
        TheBrickman.
    • Gość: Pan Tabelka Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 19:11
      wracają do tematu: Skawina to okropne miasto. Pracowałem tam rok w
      szkole, ta młodzież była beznadziejna. Teraz pewnie już pracują i coś
      zarabiają, pewnie na wino i fajki. Taki sklep musi być jak perła w
      chlewie kibolskim. Żal mi wrażliwych ludzi, którzy na pewno tam
      mieszkają, ale marnieją w tałatajstwie
      • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 77.255.105.* 30.01.10, 16:09
        Ojciec nie to że mnie nie bił ..bo bił jak trzeba ale nie wtedy co trzeba : )
        I tak mi zostało ..taka skłonność do rzucania pereł przed wieprze.

        Chce jednak spostrzec że jest tu w Skawinie kilka Dobrych Dusz które pozwalają
        zachować uśmiech na twarzy. Ci mili Ludzie giną w potoku chamówy i dresiarstwa
        ...fakt.. ale Są i wielkie dzięki i ukłon w stronę tej części skawinian którym
        nie brak klasy. Tym większy należy się Im szacunek im rzadszy to przypadek
        Człowieka.
        TheBrickman
    • Gość: Iris Endorphine Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: 80.50.235.* 29.01.10, 20:12
      Mieszkam w Skawinie prawie 19 lat. Od ponad trzech uciekam z tego
      miasta, a wyłącznie za sprawą atmosfery, do tej pory nie było tutaj
      nic co mogłoby mnie zatrzymać. Otwarcie tego typu miejsca jest dla
      mnie przełomowym wydarzeniem. Jednakże, w tak małej miejscowości
      zawsze będzie się na to krzywo patrzeć. Czekam tylko na informację,
      gdzie dokładnie znajduje się ów vintage shop. Jak narazie możliwość
      robienia takich zakupów miałam wyłącznie przez internet. Gratuluję
      pomysłu :)
      • Gość: asde Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.ghnet.pl 29.01.10, 20:36
        Jeżeli twierdzisz że mieszkasz w Skawinie i że nie wiesz gdzie jest to:
        a) jest to prawie tak nachalna próba reklamy jak ów artykuł
        b) jesteś osobą o ograniczonej sprawności psychofizycznej
        c) jesteś osoba niewidzącą (prawie co podpunkt b, ale to nie to samo)
        Który z tych podpunktów jest właściwy?
      • Gość: .. Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 77.255.105.* 30.01.10, 16:11
        Skawina ul Krakowska 9
        skrzyżowanie Krakowskiej z Popiełuszki.
        Biały dom z ogromnym logo na frontowej ścianie.
        • Gość: asde Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.ghnet.pl 31.01.10, 20:55
          żenująca kryptoreklama. ile odpaliłeś za ten artykuł?
          • Gość: Pan Tabelka Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 21:08
            to nie jest kryptoreklama, tylko reklama. i to w dodatku reklama czegoś dobrego i pożytecznego.
            żal ci bałwanku, że niczego w życiu nie wymyśliłeś i nie wymyślisz? też byłoby mi żal, gdybym stał w twoich butach ze słomianym wkładem
            • Gość: asde Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 93.159.129.* 01.02.10, 07:30
              Jeśli nie rozróżniasz reklamy od kryptoreklamy to ukazujesz tylko swój mierny
              intelekt, który nie jest w stanie sprostać takiemu wielkiemu zadaniu. Tanimi
              personalnymi wycieczkami pokazujesz tylko swój styl (a raczej jego brak). Odrób
              lekcje netetykiety, a później się udzielaj na forum gimnazjalisto.
              • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 81.219.123.* 01.02.10, 18:30
                Wiesz co ja sądzę o anonimowych oskarżeniach?
                Jeśli kogoś oskarżasz o kryptoreklamę to się przedstaw.
                Tego wymaga etykieta. Czyż nie!
                Jeśli się przedstawisz to powiem ci ile zapłaciłem za artykuł.
                A jeśli ci stanie odwagi i przyjedziesz do RaspberryBrick to może nawet będziesz
                miał okazję przeprosić.
                Jest szczytem braku stylu pisać oszczerstwa na ludzi pozostając anonimowym kimś.
                Brak ci nie tylko czegoś co możesz postawić na szali ale też odwagi przyznania
                się do tego z imienia i nazwiska.
                TheBrickman.
                • Gość: asde Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 93.159.129.* 02.02.10, 10:46
                  Uuuu, ależ Pan Właściciel (bo któż by inny się tak angażował) nerwowy!!! Artykuł
                  nie przyniósł spodziewanej liczy odwiedzin? Inwestycja się nie zwróciła? Swoją
                  drogą GW strasznie schodzi na psy. Dawniej w niej były teksty od deweloperów
                  (Wielgo i reszta), teraz w niej może kupić artykuł właściciel byle lumpeksu.

                  Józef z Szczebrzeszyna
                  • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 81.219.123.* 02.02.10, 12:22
                    Zrób joszku lepszy lumpeks albo wydaj lepszą gazetę. Potrafisz?
                    Pozdrou
                    TheBrickman.
                • Gość: asde Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 93.159.129.* 02.02.10, 11:00
                  poniewż GWno mi nie przepuściło mojej poprzedniej wypowiedzi, nie chce mi sie
                  produkować powtórnie. Spróbuje tylko (może chociaż to przejdzie) powtórzyć jedną
                  tezę: GW dawniej tuba deweloperów (Wielgo i reszta) schodzi na psy skoro
                  lumpeksy kupują w niej artykuły.
        • Gość: mrx co do adresu .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 16:05
          tak po zumi,
          to jest to były spożywczak SPOŁEM,
          obecnie metale kolorowe i około tego ...
    • Gość: Mariusz Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.zenithoptimedia.pl 29.01.10, 20:21
      Krolewski grod? :-)))) to sie ubawilem,:-)))
      • Gość: ASR Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 83.142.184.* 15.02.10, 11:55
        a czym?
        tym, że mieszkali, żyli i panowali tu królowie? (stąd tez i nazwa...)

        zaprawdę, zabawne...hm....
    • Gość: walbrem Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.ip.netia.com.pl 29.01.10, 20:41
      problem jaki widze to miejsce za daleko centrum..ciężko z
      dojściem..sam sklep jest z zewnątrz intrygujący i chce sie zobaczyć co
      jest w środku..ale nie ma jak zaparkować..
      • Gość: foks Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 213.134.165.* 29.01.10, 21:51
        zawsze mozesz na drzewie zaparkowac.
      • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 77.255.105.* 30.01.10, 15:43
        Daleko od centrum ... daleko od środka :)
        Przed sklepem jest oznakowany parking.
        Obok sklepu jest nieoznakowany ( 20 miejsc)
        A w promieniu 100 m jest 200 miejsc parkingowych.

        To raczej sklepik dla spacerowiczów po za wszystkim.

        TheBrickman.

    • Gość: e Interesuje, interesuje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.10, 06:07
      tylko gdzie ten sklep jest. A wogóle to poziom tej dyskusji jest
      katastrofalny. Czy wy ludzie nie macie żywcem co robić, tylko pisać
      bzdury w internecie. Mam dół do wykopania. Koło Skawiny. Może by kto
      przyjechał?
    • Gość: FRA Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 06:53
      CZY TA FRANCUZ ROBI FRANCUZA?!
      WWW


      **********
      Szokujące paradoksy
      Wojciecha Wierciocha:
      wwwiercioch.blog.onet.pl/
    • Gość: Mary Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.chello.pl 30.01.10, 08:57
      Czy w naszym pięknym kraju wszystko musi już mieć angielskie nazwy?
      Panie Rafale, żenada!
      • Gość: recon Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 93.159.129.* 30.01.10, 13:27
        dlatego że u nas pokutuje myślenie, że jak damy "światową" nazwę to się będzie
        samo sprzedawać. a tu chyba ciemny lud mimo wszystko tego nie kupił....
      • Gość: Rafał Angielskie nazwy IP: 77.255.105.* 30.01.10, 15:37
        W naszym pięknym kraju?
        A co tu takiego pięknego?
        Może poziom komentarzy?
        A może mnogość odcieni szarości królewskiego grodu?
        A może frustracja królewskich poddanych a w rezultacie ku...kich raczej.
        Oczywiście sklep spożywczy 'Zosia' czy firma budowlana 'Maćbud' brzmi pięknie i polsko.
        Ale ja myślę jak człowiek zachodu i mówię jak człowiek zachodu i nazywam swoje miejsca jak człowiek zachodu. RaspberryBrick odbiega w każdym calu od polskiej normy i wyraża ten dysonans już od wejścia i nazwy.
        Tak.. nie ma we mnie patriotyzmu i ukochania dla polskiej ziemi.
        Tak.. nie zgadzam się z tym co się wokoło dzieje i próbuje zaszczepiać lepsze ideały niż polskie.
        Nie.. nie żyjemy w pięknym kraju i nie otaczają nas piękni ludzie.
        Za to ja żyje w europie i na planecie ziemia i posługuje się językami planety ziemia.
        To że się tu urodziłem nie jest dla mnie wyrokiem.
        Nie wyznaje tutejszych zasad i wyrażam to między innymi nazwą mojego sklepiku.
        Zresztą nazwa ma selekcjonować grono odbiorców i udaje się to znakomicie.
        Odwiedź RaspberryBrick a zobaczysz że nazwa jest słuszna .. zrozumiesz lepiej.. będziesz krytykiem a nie jak dotąd krytykantem..
        Pozdrou
        TheBrickman
        • Gość: wrukwiony Re: Angielskie nazwy IP: *.chello.pl 23.02.10, 20:18
          gościu, pojechałeś.
          > Tak.. nie ma we mnie patriotyzmu i ukochania dla polskiej ziemi.

          a zatem - wprdlj :)
          i nie wracaj
    • ana_antyszafa Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje 30.01.10, 10:52
      Gabriela czy ty masz jakis problem ze soba ze piszesz w liczbie mnogiej (vide:
      wybralismy sie)??

      poza tym widze ze wszyscy artysci i bananowe dzieci ci sie pochowaly i juz
      piszesz o takich bzdurach jak sklep w skawinie czy pokazy hawrot
    • Gość: KRAKOWIANKA Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.10, 15:22
      Skawina lepsza od Krakowa!!!.Bezpiecznie,czysto,zielono.Urocze miasteczko...
      • Gość: ??? Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 83.142.184.* 15.02.10, 11:58
        zaaaajebiaszczo bezpieczne...

        cowieczorne naparzanki pomiędzy kibolstwem o "strefę wpływów" z użyciem sprzętu.
        Żyć nie umierać (dosłownie).
    • Gość: Rafał Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: 77.255.105.* 30.01.10, 15:49
      Tak prowincja jak diabli macie rację!
      ..Słowo sprostowania co do tej nieszczęsnej Ameryki!
      RaspberryBrick to nie amerykańskie miejsce.
      RaspberryBrick to nie hołd i wynoszenie Ameryki ponad resztę.
      Nie jestem fanatykiem Ameryki.
      Lubię Amerykański klimat styl i jakość korzystam z tego i nawiązuje do czasów
      gdy tyrałem w rybiarni na Alasce to wszystko.
      Ale RB to miejsce z bajki a bajki są ponad granicami.
      Amerykański smaczek nie jest wiodący w RaspberryBrick.
      Trochę można tak pomyśleć po lekturze artykułu .. ale to błąd.
      TheBrickman.
      • Gość: ana Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu IP: *.ap.krakow.pl 04.02.10, 10:29
        a mnie artykuł zainteresował:)
        faktycznie Skawina to sypialnia (sama tam mieszkam, a pracuję w Krakowie)
        i fajnie, że ktoś wpadł na pomysł, żeby ożywić monotonię tego małego miasteczka ;)
        na pewno wpadnę do RaspberryBrick niebawem ;))
    • misself Re: Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesu 06.02.10, 07:41
      A ja bym sobie kupiła kilt. Byłby idealny na naszą zimę.
    • Gość: Helmut Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 23.02.10, 09:30
      Jak zwykle pytam się co to ma wspólnego z modą? Rozumiem że ktoś
      uwielbia USA i z tego powodu specyficznie się ubiera jednak ja się
      pytam o co chodzi z ta modą?
      Gust Pani Gabrieli jest baaaaardzo specyficzny.
    • Gość: Gość Kawałek Ameryki w Skawinie ludzi nie interesuje IP: 217.33.111.* 24.02.10, 10:55
      Jako miłośnik kowbojskich butów oświadczam, że nie ma takiej firmy
      Johnny Lama, jest Tony Lama !!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka