novomaar
16.02.10, 17:24
Witam Państwa,
W związku z burzliwą dyskusją na temat proponowanych przez nas
uchwał, informujemy i wyjaśniamy:
1) Każda realizacja inwestycji mieszkaniowej wiąże się z realizacją
dojazdów do nieruchomości. Obecnie powszechnie przyjętą praktyką i
konstrukcją prawną w takiej sytuacji jest rozwiązanie że droga
stanowi część nieruchomości wspólnej i w związku z tym jest
własnością właścicieli mieszkań. W pozostałych bardzo rzadkich
przypadkach kiedy jest wcześniejsza zgoda gminy na utrzymanie takiej
drogi lub w planach miasta jest to droga z przeznaczeniem
publicznym, droga może zostać wydzielona osobno i następnie
przekazana gminie. Drogi nie można przekazać gminie bez jej zgody.
2) W trakcie realizacji pierwszych etapów Osiedla Europejskiego
prawo dopuszczało możliwość zrzeczenia się z własności gruntu i
wtedy taki grunt przechodził na własność gminy. Biorąc pod uwagę
fakt, że droga realizowana była etapami jak budowane były kolejne
etapy osiedla, planem Novo Maaru było przekazanie tej drogi gminie
po jej całkowitym wybudowaniu (odcinek między ulicą Bobrzyńskiego a
Lubostroń). W większości przypadków jest to również
najkorzystniejsze rozwiązanie dla mieszkańców, bo za utrzymanie
drogi odpowiada gmina. Niestety nie zawsze gminy zgadzały się na
takie „darowizny” i wskutek ich odwołań obecnie sądy administracyjne
wydają wyroki na mocy których nie można przekazać nieruchomości
gminie bez jej zgody. Do pozwolenia na budowę nie ma potrzeby, aby
firma budująca była właścicielem drogi dojazdowej, możliwe są inne
rozwiązania, jak np. możliwość dysponowania terenem pod drogę, czyli
najem, dzierżawa co zwykle wiąże się z dodatkowymi kosztami.
3) Novo Maar od kilku lat stara się przekazać teren nieruchomości
drogowej Gminie Kraków, jednak dotychczas nie ma woli przejęcia tej
nieruchomości ze strony Gminy. Będziemy dalej czynić takie starania,
chociaż nie ukrywamy że nasze możliwości negocjacyjne w tej sprawie
są niewielkie. Tak jak informowaliśmy na spotkaniu z Radami Wspólnot
etapów od 1 do 6 dodatkowa inicjatywa ze strony mieszkańców w tej
sprawie na pewno nie zaszkodzi i dlatego zachęcamy dodatkowo
mieszkańców o interwencję np. w postaci petycji do Prezydenta Miasta
Krakowa.
4) Ewentualne przyszłe decyzje Gminy Kraków nie zmieniają jednak
obecnego statusu tej drogi, który wygląda w ten sposób, że owszem
Novo Maar jest właścicielem tej drogi osiedlowej, ale jej
użytkownikami są mieszkańcy osiedla, w szczególności ta droga jest
jedynym możliwym dojazdem do drogi publicznej dla wspólnot z etapów
od 1 do 6. Dodatkowo pragniemy poinformować, że wspólnota VII i VIII
ma udziały w chodniku i parkingu zewnętrznym przy ul. Piltza,
natomiast wspólnota IX jest właścicielem drogi wewnętrznej pomiędzy
budynkami 2 i 3 (przecznica od ul. Czerwone Maki).
5) Jeżeli w najbliższym czasie nie uda nam się przekazać tej drogi
miastu lub zapewnić jej samofinansowania, to będziemy zmuszeni ją
wynająć lub sprzedać jakiejś osobie lub firmie (za parę lat firma
NOVO MAAR zakończy budowę osiedla i sprzeda wszystkie swoje
nieruchomości). Dlatego proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że
nowy właściciel zamknie tą drogę i będzie pobierał opłaty za
przejazd i parkowanie. Oczywiście możecie Państwo wystąpić do sądu o
ustanowienie drogi koniecznej, tyle że ustanowienie drogi koniecznej
wiąże się z zapłatą wynagrodzenia dla właściciela terenu na którym
się ona znajduje. Jednocześnie jeszcze raz jasno chcemy podkreślić,
że jest to najmniej preferowane przez nas rozwiązanie utrzymania
drogi.
6) W uchwałach jest zaproponowane, że każda wspólnota będzie
utrzymywała 1/6 drogi, ponieważ naszym zdaniem jest to najtańsza
opcja i najprostsza do ustalenia. Firma, która sprząta i utrzymuje
teren wspólnoty za dodatkową prawdopodobnie niewielką dopłatą może
utrzymywać kilkanaście metrów drogi osiedlowej. Jest to na pewno
niższy koszt, niż wynajęcie osobnej firmy. Koszty, które zostały
podane w uchwale obejmują wszystkie niezbędne opłaty, koszty naprawy
słupków w tym zieleń – niszczone przez parkujące samochody plus
ewentualną dodatkową zieleń i ozdoby świąteczne (zastąpienie
spalonych ozdób). Te, które są obecnie zakładane na Boże Narodzenie
zostały w pełni sfinansowane przez NOVO MAAR.
7) Celowo nie napisaliśmy, że my będziemy pobierać opłaty na
utrzymanie drogi osiedlowej, aby uniknąć zarzutów, że chcemy na tym
zarabiać BO NIE CHCEMY!
8) Co do placu zabaw, to chcieliśmy przypomnieć, że były do nas
składane petycje, aby wybudować plac zabaw, ponieważ dzieci nie mają
się gdzie bawić i chodzą na sąsiednie osiedla, skąd są wyganiane.
Dlatego postanowiliśmy wybudować taki tymczasowy plac, który w
zamiarach miał funkcjonować do czasu rozpoczęcia budowy kolejnego
etapu a potem miał zostać przeniesiony w docelowe miejsce. Mimo, że
z góry wiedzieliśmy, że będzie on tymczasowy wydaliśmy na jego
organizacje sporo pieniędzy – wystarczy przeglądnąć katalogi i
poznać ceny sprzętów do zabaw dla dzieci, nie mówiąc o przygotowaniu
terenu. Wydaje nam się, że bieżące utrzymanie jego w czystości nie
nadwyręży znacząco finansów mieszkańców OSIEDLA EUROPEJSKIEGO. We
wspólnotach jest tak, że wszyscy współwłaściciele ponoszą koszty
utrzymania części wspólnych niezależnie od tego, czy z czegoś
więcej, czy mniej korzystają. Dzisiaj bawią się jedne dzieci, za
jakiś czas one dorosną a zaczną się bawić inne, pewnie tych osób,
które dzisiaj jeszcze nawet nie myślą o ich posiadaniu.
Dlatego proponuję przemyśleć swoje NIE, czy aby na pewno jest ono
słuszne.
Mając na uwadze powyższe warto przeanalizować, czy proponowane
rozwiązanie nie jest w obecnej sytuacji najlepsze. Nawet jak miasto
przejmie kiedyś drogę osiedlową na pewno nie będzie ona w pierwszej
kolejności odśnieżana, nie mówiąc o sprzątaniu i dbaniu o zieleń,
infrastrukturę, porządek. Jeżeli miasto nie przejmie drogi co też
jest możliwe i warte rozważenia, to kolejny właściciel terenu nie
tylko będzie żądał opłaty za korzystanie z drogi i miejsc
parkingowych, ale na pewno na niej będzie chciał zarabiać …
Z poważaniem
Agnieszka Dynowska - NOVO MAAR