Gość: krakus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 13:02 i wreszcie jakoś to wygląda! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nicdobrego Re: Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 14:08 dla jednych ginie tradycja, dla innych rodzi się nowa - tak to już w tym świecie bywa. A sukiennice wyglądają ładnie. To miłe że staną w końcu bez rusztowania. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwonakartka odrobina odmiany nikomu nie zaszkodzi :P 23.02.10, 14:09 poza tym ten kolor jest bardziej elegancki ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: 193.201.137.* 23.02.10, 14:14 NARESZCIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazziz hm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 14:27 REWELACYJNIE NAPISANE! Brawo! Natomiast- może by tak zmienić kolor rynku? Wtedy przez jakiś czas zabrakłoby płotów... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwr Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.ists.pl 23.02.10, 14:43 Brakuje jeszcze żyletek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: colbertnation Świetny tekst! IP: *.ghnet.pl 23.02.10, 14:43 Za mało takich.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorr Re: Świetny tekst! - bzdura IP: 77.236.11.* 23.02.10, 19:56 Świetny tekst?! Bez przesady, o rusztowaniach niewidocznych dla radarów?! Dajcie spokój to jest masakra a nie tekst. Disco Polo w najgorszym wydaniu. Sztuczne wywołanie problemu dla dyskusji na dodatek w drętwy sposób. Takie naciąganie na siłę, pewnie jak tematów poważnych w głowie brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraqs Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 14:45 Rzecz sama w sobie nie warta takich potów wylanych mozolnie przez pana Mancewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Krakowskie kamienice są mdłe !!! IP: *.187.230.102.ip.abpl.pl 23.02.10, 15:33 Ja nie rozumiem dlaczego tak mało odwagi jest w kolorach. Najbardziej podoba mi się obecnie kamienica na rogu Jana i Marka ta z restauracją Farina. Niezła jest jeszcze ta zielona przy Floriańskiej, ale przecież reszta jest tak mdła, że za 2 lata jak się przykurzy, to wszystkie będą wyglądały na jednolity szary kolor ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptaszyna Re: Krakowskie kamienice są mdłe !!! IP: *.ny325.east.verizon.net 23.02.10, 16:03 a dla mnie ten nowy kolor wyglada smutno i nijako. Szkoda zoltego... tak pieknie rozjasnial rynek i poprawial humor. Szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Re: Krakowskie kamienice są mdłe !!! IP: *.chello.pl 23.02.10, 17:35 Popieram! Ten kolor nie jest - jak ktoś powyżej napisał - "elegancki". On jest od początku swego taki jakiś "przykurzony", smutnie zramolały, pozbawiony wyrazu, mało krakowski i zupełnie nie cesarsko-królewski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robal Gratuluje !!! remontu IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 16:58 Gratuluje Krakowowi remontu i ogólnie wspaniałej, czystej i zadbanej starówki. Ja niestety mieszkam w Warszawie, gdzie starówka niszczeje nie remontowana i wygląda tragicznie. Gratulacje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tivoli Re: Gratuluje !!! remontu IP: *.93.classcom.pl 23.02.10, 17:26 W Krakowie nie ma starówki. Pan coś musiał pomylić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziew Re: Gratuluje !!! remontu IP: 217.147.104.* 24.02.10, 08:27 Może nie ma Starówki, ale fochami i tupaniem znaczenia słowa starówka krakusy nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadhustar Re: Gratuluje !!! remontu IP: *.zone8.bethere.co.uk 23.02.10, 17:34 @Robal: W Krakowie nie ma żadnej Starówki! Stare Miasto, owszem. Sorry, wiemy, że z punktu widzenia Warszawy to nieistotne, ale nas trochę kłuje w oczy.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui Starówka - Warszawa, Gdańsk. nie Kraków. 23.02.10, 17:41 w Krakowie jest "Rynek", "Centrum", ewentualnie "Stare Miasto". "Rynek" - popularnie to także okolice, czyli większość terenu w obrębie plant. poza tym idzie się także na Kazimierz, Podgórze....lub "na Hute" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Starówka - Warszawa, Gdańsk. nie Kraków. IP: 82.177.125.* 23.02.10, 18:49 na Hutę to chyba ktoś z Łodzi jedzie (no offence Łodzio, jesteś tylko przykładem). Ja jadę do Huty ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podgórze Re: Starówka - Warszawa, Gdańsk. nie Kraków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:42 Oraz jedzie/idzie się DO Podgórza, a nie NA Podgórze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Gratuluje !!! remontu IP: *.chello.pl 23.02.10, 17:43 To się powinno zmienić, w końcu w tym roku przypada rocznica wpisania warszawskiej Starówki na listę UNESCO! Ja gdzieś lubię warszawską Starówkę, ma swój klimat, oczywiście diametralnie inny od klimatu naszego Starego Miasta i nie chodzi o to, że odbudowana, raczej powodem jest to, że leży nieco na uboczu. Ale też dzięki temu można sobie o wiele spokojniej niż w Krakowie pochodzić, pomyśleć, porozglądać się... Naprawdę polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Gratuluje !!! remontu IP: 82.177.125.* 23.02.10, 18:52 No właśnie, a mi się wydaje, że w Warszawie to nie doceniają starówki. Tam się wszystko kręci wokół Zemsty Stalina i Marszałkowskiej. A Starówka, rynek Nowego Miasta są naprawdę bardzo ładne. No i prawdę rzekłszy Krakowowi by się przydało, aby Stare Miasto przestało być tak centralnym punktem. Zwłaszcza w kontekście transportu. Obwodnicy! Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Gratuluje !!! remontu 24.02.10, 01:27 Jo żech je z Worszowy i jo piknie dzinkuje za dobro slowo o naszyj Starowce. Tak po prawdzie to nie zgodze sie z teza, ze zycie w stolicy toczy sie glownie wokol Palacu Kultury czy w okolicach Marszalkowskiej. Sęk w tym, ze moje miasto nie ma jednego "centrum", o ile w ogole jakies ma. Jest kilka miejsc, ktore rownorzednie aspiruja do miana np. glownego deptaku (deptaka), do miana centrum biznesowego, czy centrum rozrywkowego. Warszawa sila rzeczy stala sie eklektyczna, urocza w swej chaotycznosci. Z biegiem lat Marszalkowska, Plac Konstytucji i tzw Domy Centrum stracily swoj prestiz i znaczenie, kosztem wyrastajacych jak grzyby po deszczu tzw centrow handlowych. Mozna z przekąsem powiedziec, ze centrum Warszawy jest teraz w Arkadii i w Galerii Mokotow, tam sie toczy zycie towarzyskie, rozrywkowe, tam sie robi zakupy, chodzi sie do kina czy do pubow. Tak sie dziwnie zlozylo, ze Warszawa ma sporo zieleni, sporo parkow, rownie chaotycznie poutykanych jak wszystko inne. Ale maja one swoj wdziek, sa miejscem gdzie mozna na chwile przystanac, odsapnac, odbic sie na bok od wspolczesnego wyscigu szczurow. Pojawiaja sie tendencje by nasze rozlegle "centrum" jeszcze bardziej poszerzyc, np wyjechac z nim na Prage, gdzie obecnie wiecej sie dzieje z dziedziny fajnych, klimatycznych pubow, klubow muzycznych, awangardowych teatrow niz we wszystkich lewobrzeznych dzielnicach razem wzietych. Moze kiedys centrum Warszawy zacznie sie ocierac o Legionowo, Pultusk, albo Wołomin, by potem odjechac na zawsze do Łodzi, z moim szczerym blogoslawienstwem... Pozdrawiam Krakusow rzadki przypadek warszawiaka z tzw dziada pradziada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Re: Gratuluje !!! remontu IP: 82.177.125.* 23.02.10, 18:48 A propos starówki Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui jak to "będą w jednym kolorze" ?? 23.02.10, 17:20 BYŁY w jednym kolorze, BĘDĄ w nowym układzie kolorystycznym podkreślającym detale. szaro-sraczkowata monotonia fasad która zdominowała XX wiek, nareszcie powoli ustępuje. coprawda nie ujrzymy nigdy barwnych średniowiecznych szczytów pokrytych scenami rodzajowymi czy geometrycznymi wzorami, jakie można czasem spotkać w małych starych miasteczkach w Niemczech czy we Włoszech.... ale niektórzy odważyli się już użyć odważnie kolorów innego niż słomiano-sraczkowaty (vide - dobra kompozycja przy wyjściu na Floriańską - czerwony+jasny detal) precz z żółcią, szarością brudu i taniej farby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pkr Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.compower.pl 23.02.10, 18:06 Bardzo ładny kolor. Nie marudzić polaczki :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eliasinho Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: 77.236.5.* 23.02.10, 18:30 Gratuluję autorowi niezwykle zgrabnie napisanego artylułu. Prawdopodobnie jest to najlepszy tekst w dziale "Wiadomości Kraków", który miałem okazję dotychczas przeczytać. Jestem krakowianinem od urodzenia... zegar "rusztawania na sukinnicach" w moim przypadku wskazuje na godzinę w pół do straconej młodości, a sposób spojrzenia na rzeczywistość zaprezentowany w tym artykule jest... warty zapamiętania. Życzę czytelnikom, redakcji i sobie więcej tego typu wiadomości o Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakós Heheh, Mancewicz jest genialny IP: 82.177.125.* 23.02.10, 18:43 SIC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Świetny tekst IP: *.gemini.net.pl 23.02.10, 19:58 Więcej tekstów na takim poziomie w GW - Mancewicz jak zwykle rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lex Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: 167.102.37.* 23.02.10, 20:34 <b> B. ladnie napisane. Bardzo</b> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edi Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.pikonet.pl 23.02.10, 20:42 To jest właśnie powrót do tradycyjnej białej barwy z czasów powstania Sukiennic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tzn O Boże! Zabytkowy brud na kamienicy IP: 95.155.125.* 23.02.10, 21:06 przy ulicy Brackiej został umyty!!!! Przestańmy bronić czegoś co szpeci miasto. Niebawem dziura na grodzkiej będzie zabytkiem - bo podobno powstała w XVIII wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poj...eb Re: O Boże! Co za bzdurny artykuł IP: *.chello.pl 23.02.10, 21:21 po co pisac takie bzdury - dla wierszowki w GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: 193.137.159.* 23.02.10, 21:42 a ja pamiętam je doskonale bez rusztowań. One 'na stałe' pojawiły się dopiero kilka lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd wały Rudawej IP: 82.177.125.* 23.02.10, 22:06 Świetny tekst! czyta się z przyjemnością! Dzięki! a co do rusztowań, ludzie-to prawda, a pamiętacie reklamę pewnej kawy co to po nawałnicy powyrywała zęby attyki i poniszczyła maszkarony? Ileśmy czekali na 'Sukiennic pomalowanie"! ze trzy lata jak nic! Czy w ogóle pamiętacie, ze pierwsza wielkoformatowa reklama zawisła na Hejnalicy??? a że była reklamą pewnej firmy ubezpieczeniowej to przedstawiała psa pewnej rasy - zatem symbolicznie powieszono "psa na kościele".Po nim wisiał zielony kwadracik...pamietacie? widać go było z wałów Rudawy (a moze raczej "Rudawej"?-) Ech, dawne czasy, z dziesiec lat jak nic! nowi "krakoscy mieszczanie" pewnie nie wiedzą o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Kolejny paranoik IP: *.chello.pl 23.02.10, 22:47 Tradycja ginie? Ja widzę, że się panoszy i degeneruje. Przeszkadza świecący komin, remont komunistycznej ponurości i nawet zrobienie porządku z sukiennicami! Wie ta osoba, że 130 lat temu zmieniano ich architekturę? Chyba zawału dostałaby. Trochę czasu i kolor stanie się oczywisty dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.aster.pl 24.02.10, 00:06 Świetny artykuł, brawo! :) Cieszę się, że sukiennice wreszcie wyglądają jak powinny, tak trzymać krakusy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIESTETY Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.autocom.pl 24.02.10, 04:36 Niestety, SUKIENNICE NA RYNKU GŁÓWNYM W KRAKOWIE OBECNIE TO TRAGEDIA!!!!!!! Od 2007 roku są gwałcone przez pseudokonswerwatorów pseudoremontami: - Najpierw od strony zachodniej na rusztowaniach powieszono gigantyczną reklamę kawy, która wraz z podmuchem silnego wiatru URWAŁA ZABYTKOWĄ RENESANSOWĄ ATTYKĘ SUKIENNIC WRAZ Z MASZKARONAMI (winnych oczywiście nie było!!!), więc pseudo-konserwatorzy załatali tę dziurę po prawie roku pseudo-remontu i zostawili tę część Sukiennic pomalowaną na inny (biały) kolor. A REKONSTRUKCJĘ 3 ZNISZCZONYCH REKLAMĄ MASZKARONÓW - wykonaną przez jakiegoś ponoć słynnego profesora obwieszczono wszem i wobec (w prasie, tv, radio) jako WIEKOPOMNE OSIĄGNIĘCIE PSEUDO-KONSERWATORÓW KRAKOWSKICH. Ciekawe ile ta REKONSTRUKCJA kosztowała podatników??? - Potem zaczęto na Sukiennicach montować nowy system oświetlenia fasad. Poprzykręcano dziesiątki urządzeń oświetleniowych do fasad Sukiennic, z czego połowa zaraz przestała działać, a resztę pokrył zimą śnieg więc efekt oświetlenia fasad Sukiennic w nocy był mierny. Zwłaszcza że RYZALITY od strony ulic Szewskiej i Siennej zostały BEZ OŚWIETLENIA, przez co Sukiennice z perspektyw tych ulic były NIE WIDOCZNE w nocy. - Następnie rozpoczął się ten KURIOZALNY "REMONT" Sukiennic, który trwa do dziś - pełen "REWOLUCYJNYCH" pomysłów pseudo-konserwatorskich. Wymyślono że na dachach ponad neogotyckimi podcieniami zamontowane zostaną TARASY WIDOKOWE(!!!!!), więc zdemontowano tam lampy, które głównie oświetlały fasady ATTYK (wschodniej i zachodniej) Sukiennic. Spowodowało to, iż od tej pory Sukiennice w nocy TONĄ W EGIPSKICH CIEMNOŚCIACH! Warto także przypomnieć iż na środkowym DACHU SUKIENNIC (pomiędzy attykami) BYŁY TAKŻE ZAMONTOWANE LAMPY OŚWIETLAJĄCE KOŚCIÓŁ MARIACKI. Po demontażu TYCH LAMP również zachodnia fasada Kościoła Mariackiego STRACIŁA odpowiednio intensywne oświetlenie. Obecnie (24.02.2010r.) w nocy WYŁĄCZONE JEST KOMPLETNIE OŚWIETLENIE Sukiennic, Kościoła Mariackiego i Kościoła Św. Wojciecha, co powoduje, że Rynek Główny w Krakowie po zmroku totalnie tonie w ciemnościach i przypomina zapadłą podkarpacką wieś a nie drugie co do wielkości miasto w Polsce. Warto zastanowić się nad zjawiskiem ŚWIATŁA ODBITEGO. Jeżeli w ciemności oświetla się przedmiot o barwie jasnej niezbyt intensywnym światłem, to jest on i tak dobrze widoczny. Natomiast jeśli w ciemności oświetla się przedmiot o barwach ciemnych (lub zgaszonych) nawet intensywnym światłem, to ten przedmiot i tak jest słabo widoczny i trzeba użyć mocniejszego oświetlenia. Dotychczas te "żółte" fasady Sukiennic dobrze odbijały światło, a ono - odbite od fasad - dodatkowo rozświetlało przestrzeń Rynku Głównego a fasady mocno kontrastowały z "czernią" nieba w nocy. A zatem po pomalowaniu wszystkich fasad Sukiennic na kolor "beżowo-sraczkowy" (jak robią to pseudo-konserwatorzy obecnie), fasady te nie dość że nie będą w nocy dobrze widoczne to jeszcze nie będą odbijać światła, przez co ogólnie na Rynku Głównym po zmroku będzie po prostu dużo CIEMNIEJ niż dotychczas. - Potem były słynne WYKOPKI WOKÓŁ SUKIENNIC. Rozkopali wszystko dookoła, więc z powodu różnic temperatur i wilgotności mury Sukiennic "oszalały" i popękały w kilku miejscach. Ale według pseudo-konsewrwatorów nadal wszystko było w normie i OK i spoko i git-majonez. - Następnie poustawiali wokół Sukiennic płoty z transparentnymi PLAKATAMI (reprodukcjami dzieł z Muzeum Narodowego) i REKLAMAMI FIRM PSEUDO-KONSERWATORSKICH !!!!! I umieścili KURIOZALNY NAPIS (po polsku i po angielsku) na północnej fasadzie, że "MUZEUM NARODOWE WRÓCI DO SUKIENNIC W 2010 ROKU" !!!!! Za ogrodzeniami transparentnymi zrobiono GRUZOWISKO na płycie Rynku, do którego zsypywano tony gruzu z wnętrza Sukiennic przez obleśne ZSYPY zamontowane do okien. Ale najbardziej MALOWNICZE oczywiście SĄ TE METALOWE KONTENERY-MIESZKANKA PSEUDO-KONSERWTORÓW, PLASTIKOWE SRACZE ORAZ PARKING NA SAMOCHODY EKIP PSEUDO-REMONTUJĄCYCH WOKÓŁ SUKIENNIC. I TAK JUŻ KILKA LAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - Warto też przypomnieć, iż CAŁE LATO 2009 roku nad neogotyckimi podcieniami Sukiennic WISIAŁY BEZŁADNIE BIAŁE SZMATY-PŁACHTY które stanowiły "zadaszenie" dla pseudo-konserwatorów montujących TARASY WIDOKOWE (!) na Sukiennicach!!! A już SZCZYTEM POSZANOWANIA DLA ZABYTKOWOŚCI SUKIENNIC I PRZESTRZENI RYNKU GŁÓWNEGO BYŁO ZAMONTOWANIE NA DACHU WSCHODNIEGO PODCIENIA SUKIENNIC LATEM 2009 - EKRANU DIODOWEGO NA RUSZTOWANIACH PODCZAS JAKIEJŚ IMPREZY BIEGACZEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NO COMMENT - Obecnie (LUTY 2010) Sukiennice na Rynku Głównym w Krakowie są ROZGRACONE Z KAŻDEJ STRONY. Nawet ta fasada południowa, z której zdjęto ostatnio rusztowania nadal pozbawiona jest stylowych latarń i obwieszona jest kablami. A ten SRACZKOWO-BIEGUNKOWY KOLOR FASADY PORAŻA I SZOKUJE. W nocy natomiast - pomimo intensywnego oświetlenia od południa - ginie w ciemnościach. (Niestety TEN SAM TRICK pseudo-konserwatorzy wykonali ostatnio także na fasadzie kamienicy Suskiego na rogu ulic Grodzkiej i Dominikańskiej. Z różowej fasady o białej stolarce okiennej ZROBIONO FASADĘ W KOLORZE JASNEJ SRAKI O OKNACH W KOLORZE SRAKI CIEMNEJ. Oraz niedoróbkami kolorystycznymi w okolicy parteru.) Czy wszystko w starym Krakowie musi takie być???????????????????? - Pozostaje jeszcze kwestia KLIMATU KRAKOWA. Jak wiadomo, dzięki intensywnym opadom (śnieg, deszcz), zanieczyszczonemu powietrzu (kwaśny śnieg, kwaśny deszcz, dymy z kominów kamienic, spaliny z aut i autobusów, itp.) ulubione obecnie farbki pseudo-konserwatorów krakowskich (beżowy, szary, seledynowy, sraczkowy, biegunkowy, kremowy) używane nagminne ostatnio do malowania pseudo-konserowanych budynków stają się po pewnym czasie jeszcze bardziej mdłe i nieznośne dla oka, zwłaszcza w pochmurne dni (w słoneczne dni fasady te nieco się ożywiają, lecz nie dzięki konserwacji, a grze światło-cienia i kontrastowi z błękitem nieba). Krakowskich obecnych pseudo-konserwatorów należy stadami wysyłać na wycieczki szkoleniowe do Budapesztu, Wiednia, Pragi lub Wrocławia, Gdańska, Poznania i Warszawy, by nauczyli się jak PRAWIDŁOWO NALEŻY KONSERWOWAĆ ZABYTKOWĄ ARCHITEKTURĘ W TEJ STREFIE KLIMATYCZNEJ. Ps. Panu Mancewiczowi dziękujemy za śliczny limeryk o dawnych, obecnych i przyszłych fasadach Sukiennic na Rynku Głównym w Krakowie, a Państwu pseudo-konserwatorom krakowskim dziękujemy za ŁABĘDZI ŚPIEW SUKIENNIC. To se ne vrati. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd ad rem Niestety IP: 82.177.125.* 24.02.10, 07:40 WOW! No częściowo "z ust wyjęte". Nie do końca się zgadzam, ale fakt, że kolorystyka części "konserwowanych" obiektów jest okropna. Wiele innych spraw w zabykowym mieście jest okropnych - i to jest okropne :-) Rynek wygląda koszmarnie-coraz koszmarniej i strach pomyśleć jakie cuda-imprezy zpalanowali na nim na ten sezon urzędnicy w magistracie! Niestety remont Sukiennic - czyli przeróbka na "nowoczesne multimedialne" i Bog wie jakie jeszcze muzeum niebardzo mnie cieszy: windy, tarasy i ekrany przy wejsciu powodują lekką spinkę. Najgorsze jest jednak to, że prawdziwą przyczyną remontu Sukiennic była jak się wydaje konieczność przystosowania ich do obsługi tzw. podziemnego Rynku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie IP: 95.231.37.* 25.02.10, 08:49 Zgadzam sie w stu procentach - rowniez nie bardzo podoba mi sie to co ostatnimi czasy wyczyniaja konserwatorzy z Rynkiem i okolicami Badzie mi brakowalo zoltych Sukiennic... A tekst artykulu swietny - az lezka sie w oku kreci - tym bardziej ze obecnie od Krakowa dzieli mnie jakies 3tys km... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolanta Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 07:30 Kolor fantastyczny i niepowtarzalny, Brawa dla wykonawcy,Sprawnie, szybko i elegancko!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orliczanka Re: Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie IP: 213.192.65.* 24.02.10, 08:47 Hehehehe dobry artykuł :) Aż żałuję, że nie mieszkam w Krakowie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grabarz Co ja widzę: Sukiennice zmieniły kolor! Ginie t... IP: *.171.140.106.static.crowley.pl 25.02.10, 15:13 Elegancka to jest czerń;) Odpowiedz Link Zgłoś