Dodaj do ulubionych

MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami

IP: *.ghnet.pl 26.02.10, 02:22
proste rozwiązanie z Londynu - linie ciągłe przy krawężniku, oznaczające zakaz parkowania w danym miejscu. Jak na takiej podwójnej parkuje auto, to niebawem zjawia się laweta i zabiera je.

U nas kierowcy nie wiedzą, ile to 1.5 metra chodnika dla pieszych, więc też nie będą wiedzieć, ile to 1 metr dla tramwaju. No ale może jak napiętnujemy kierowców czy tramwaje, to one jednak zaczną szybciej jeździć, kto wie?

Proponuję jeszcze założyć fanbook na facebooku, to powinno zaoszczędzić kolejne 2-3 minuty tramwajom. Warto też zareklamować pasażerom możliwość wysyłania zdjęć z komórek w razie blokady, to powinno pomóc rozładować im stres.

A jak to i nawet obecność czakramu nie pomoże... hmmm... to może jednak te linie i lawety, mimo wszystko. Bo sprawdzone.
Obserwuj wątek
    • Gość: sad Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.chello.pl 26.02.10, 05:13
      Ja nie wiem, czemu oni jeszcze nie wpadli na to żeby namalować te linie,
      przynajmniej na starowiślnej, długiej, rakowickiej itd.
      • Gość: krakus Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.10, 06:50
        > Ja nie wiem, czemu oni jeszcze nie wpadli na to żeby namalować te linie,
        > przynajmniej na starowiślnej, długiej, rakowickiej itd.

        A to na Starowiślnej obok torów można parkować? Gdzież to niby - na drodze
        rowerowej czy na przystanku tramwajowym?
        W sumie ten przystanek to nawet niezłe miejsce musi być - zwłaszcza jak pod
        wiatę wjedziesz ...
        • Gość: ja Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.177.pxs.pl 26.02.10, 08:00
          Starowiślna tak się składa że ciągnie się dalej niż odcinek o którym wspominasz
          :),aż do Wisły...
          • Gość: krakus Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: 83.19.167.* 26.02.10, 14:36
            > Starowiślna tak się składa że ciągnie się dalej niż odcinek o którym wspominasz
            > :),aż do Wisły...

            No genialne odkrycie!
            To na którym odcinku "aż do Wisły" NIE MA wyraźnej linii oddzielającej torowisko
            od jezdni a dodatkowo na którym odcinku "aż do Wisły" wolno parkować na jezdni
            bezpośrednio przy torach?
    • Gość: goscinka MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.ists.pl 26.02.10, 08:01
      a moze zrobic jeszcze prosciej - namalowac linie wskazujace ile miejsca
      potrzebuje tramwaj, a jednoczesnie jak gleboko nalezy zaparkowac auto.
      we wloszech, gdzie zawsze jest problem z parkowaniem a ludzie jezdza
      swietnie, maluje sie niebieskie pasy (np rownolegle do jezdni), ktore
      wskazuja miejsca parkingowe. proste i skuteczne. dlaczego nie w
      krakowie, nie w polsce?
      • Gość: imd malowane linie IP: 82.177.125.* 26.02.10, 08:07
        Linie - świetny pomysł, tylko przez kilka miesięcy będą przykryte
        błotem i śniegiem.
        • Gość: E tam. Śnieg i błoto można odgarnieć, oraz... IP: *.ists.pl 26.02.10, 15:39
          Pod liniami można zainstalować podgrzewanie. Tak jak na stadionach piłkarskich.

          Wystarczy w tym celu powołać urząd do spraw podgrzewania dróg z naniesionymi
          liniami.
      • Gość: E tam.. Bo kasa poszła na stadiony i kubany. IP: *.ists.pl 26.02.10, 11:32
        Nie ma już kasy.

        Zabrakło.

        Nie ma nawet na opłacenie krakowskich dziur.

        A co mówić o drogiej specjalnej farbie.
    • Gość: antytramwaj A co Wy na to? IP: *.147.21.54.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 08:10
      Na Wawrzyńca czy Dajworze są parkingi. Jeśli gość stanie dużym
      kombiakiem, wcale nie musi jeździć przecież maluchem, zgodnie z
      oznakowaniem parkingu zachowując 1,5 m dla pieszego, to tramwaj nie
      przejedzie (można się jednak spodziewać, że go tam nie powinno być,
      bo nie ma tamtędy trasy). I co wtedy proponujecie???
      A po drugie - dlaczego na zdjęciach są bombardiery, które nie mogą
      przejechać? Bo są szersze od akwariów, kierowca czeka na tramwaj,
      akwarium przejedzie, więc odchodzi od samochodu, a tu bombardier już
      wzywa straż miejską bo się nie mieści.
      Proszę o komentarze.
      • Gość: sand Re: A co Wy na to? IP: *.chello.pl 26.02.10, 09:29
        Jak się ma duży samochód, to się nie staje w każdym miejscu - proste.
        U nas się ludziom w głowach poprzewracało. Każdy musi podjechać blisko,
        przejście 5 metrów przekracza możliwości zwykłego kierowcy.

        • Gość: antytramwaj Re: A co Wy na to? IP: *.147.23.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 10:07
          czyli według Ciebie taki gość ma nie jeździć samochodem bo ma za
          duży samochód? Gdzie indziej parkować? Przecież to jest według Władz
          Krakowa oficjalnie oznakowany PARKING! Spróbuj zaparkować na
          Kazimierzu w godzinach 10-16. I nie mów żeby zostawił samochód i
          przesiadł się na tramwaj, bo tramwaj jest droższy niż samochód dla 2-
          3 osób, zwłascza jak trezba dojechać w kilka miejsc. Zwłaszcza tam
          gdzie tramwaj nie dojeżdża.
          • Gość: zwierzyniecki A co nas to k... obchodzi ? IP: *.111.135.130.static.crowley.pl 26.02.10, 11:30
            > czyli według Ciebie taki gość ma nie jeździć samochodem bo ma za
            > duży samochód?
            dokladnie.

            >Gdzie indziej parkować?
            Dokladnie. Albo w ogole.

            > Przecież to jest według Władz Krakowa oficjalnie oznakowany
            PARKING!
            No i ch... nas to obchodzi.

            >Spróbuj zaparkować na Kazimierzu w godzinach 10-16.
            To k.. nie parkuj.

            >I nie mów żeby zostawił samochód i przesiadł się na tramwaj, bo
            tramwaj jest droższy niż samochód dla 2-3 osób, zwłascza jak trezba
            dojechać w kilka miejsc.
            Nie stac cie na tramwaj nawet ?

            >Zwłaszcza tam gdzie tramwaj nie dojeżdża
            Albo tam gdzie slonce nie dochodzi.
            • Gość: antytramwaj Re: A co nas to k... obchodzi ? IP: *.147.23.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 13:20
              Czyżby tramwajarz starej daty? :) Bo sądząc po słownictwie na to
              właśnie wygląda. A jeżeli ja tam mieszkam to co, mam parkować na...
              no właśnie - gdzie?
              A jeśli chodzi o to, czy mnie stać? - Tak, stać mnie ale wolę płacić
              mniej niż więcej, i chyba każdy normalny człowiek tak robi. Ty
              oczywiście możesz wydawać więcej jak możesz mniej - Twoja sprawa :)
          • Gość: sand Re: A co Wy na to? IP: *.chello.pl 26.02.10, 12:25
            Wystarczy żeby nie parkować pod samym biurem/sklepem/domem.

            Ja tez mam duży samochód i się nie pcham jak nie mam miejsca. Wole podejść te 10
            minut, niż jak jakiś cep blokować wszystkim przejazd.
      • Gość: McDrive Re: A co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:26
        tak się składa ,że Bombardier(NGT6) i akwarium (105na) sa identycznie szerokie -
        2400mm , więc podałeś zaprawdę idiotyczny przykład . Jak nie wierzysz sprawdź na
        Wikipedii lub stronie mpk
        • Gość: antytramwaj Re: A co Wy na to? IP: *.147.23.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 11:15
          tak, szerokość 2400 mm ale zobacz na jakiej wysokości - bombardier
          niemal od samego torowiska, akwarium znacznie wyżej, powyżej tylnych
          zderzaków lub haka (oczywiście nie wsystkich samochodów, ale znowu
          blokowanie torowisk wbrew pozorom nie jest aż tak częste, a jedynie
          medialne. Czasem rzeczywiście wynika z głupoty kierowców) Dlatego
          też bombardier nie na każdej trasie może jeździć, bo jest właśnie za
          szeroki w stosunku do akwarium - poczytaj poprzednie artykuły o
          absurdach w MPK, tam było wyjasnieone dlaczego na przykład nie
          jeżdżą Kapelanką.
          • Gość: Torchwood Re: A co Wy na to? IP: 195.94.195.* 26.02.10, 13:34
            Moim zdaniem rozwiązanie jest proste. Aa wszystkich ulicach, na których zdarza
            się zablokowanie tramwaju przez źle postawiony samochód powinno się wprowadzić
            całkowity zakaz parkowania na całej długości ulicy. Jak kierowcy nie potrafią
            parkować, to ich wina, że nie będzie miejsc parkingowych. Strategią realizowaną
            przez miasto jest rozwój transportu publicznego - takie rozwiązanie mieści się w
            tej strategii. Nie może być tak że kilkadziesiąt czy kilkaset osób czeka bo
            jeden idiota źle zaparkował samochód.
            • Gość: antytramwaj Re: A co Wy na to? IP: *.147.23.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.02.10, 14:06
              Właśnie o to chodzi że na Dajworze czu Wawrzyńca kierowca parkuje
              zgodnie z oznakowaniem, a mimo to blokuje torowisko. Czy nie
              wystarczyłoby zmienić oznakowania? Ale ZIKIT ma inne problemy niż
              własciwe oznakowanie. Likwidacja miejsc parkingowych -
              przerabialismy na Grobli
              • Gość: krakus Re: A co Wy na to? IP: 83.19.167.* 26.02.10, 14:50
                > Właśnie o to chodzi że na Dajworze czu Wawrzyńca kierowca parkuje
                > zgodnie z oznakowaniem, a mimo to blokuje torowisko.

                Sam mam dość duży samochód (osobowy, bez kilku centymetrów ma 5m). Tak na
                Dajworze jak i na Wawrzyńca zdarzało mi się parkować i nie blokować torowiska.
                Dokładniej: przejazdu - bo na ul. Dajwór parking zajmuje co prawda lewy tor, ale
                PRAWIDŁOWO i zgodnie z oznakowaniem zaparkowane samochody NIE blokują przejazdu
                prawym torem.

                Tyle tylko, że w pewnym miejscu jest znak KONIEC parkingu (w skos), a za nim
                jeszcze jedno wyznaczone chyba nawet liniami miejsce równoległe do krawężnika.
                I na nim bardzo często stoją dwa auta.
                W skos oczywiście.
          • Gość: krakus Re: A co Wy na to? IP: 83.19.167.* 26.02.10, 14:45
            > Dlatego też bombardier nie na każdej trasie może jeździć, bo jest
            > właśnie za szeroki w stosunku do akwarium

            Co za bzdura ...
            Bombardier może jeździć wszędzie, tylko nie na wszystkich przystankach może otworzyć drzwi bez ich uszkadzania.
            A jedynym ewentualnym wykluczeniem możliwości jeżdżenia może być co najwyżej stan torowiska, ale na pewno nie jego szerokość!

            > poczytaj poprzednie artykuły o
            > absurdach w MPK, tam było wyjasnieone dlaczego na przykład nie
            > jeżdżą Kapelanką.

            No właśnie - dlaczego odsyłasz innych do czegoś, czego sam nie przeczytałeś? Ewentualnie dlaczego nie przeczytałeś UWAŻNIE?

            Jak się o czymś pisze, to warto wiedzieć DOKŁADNIE o czym.
            • Gość: sad Re: A co Wy na to? IP: *.chello.pl 26.02.10, 16:12
              kolega napisał "na trasie" wiec logicznie myślać miał na myśli linie. No chyba
              że ty chciałbyś żeby bombardier jezdził na wszystkich liniach tylko czasem bez
              otwierania drzwi
              • Gość: krakus Re: A co Wy na to? IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.10, 23:40
                > kolega napisał "na trasie" wiec logicznie myślać miał na myśli linie.

                Dyskusja dotyczy możliwości minięcia nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.
                Logicznie rzecz biorąc tramwaj mijając samochód ma zamknięte drzwi.
                We wcześniejszych postach mowa była o tym, że to Bombardier się nie może minąć
                bo jest szerszy od akwarium, na co dowodem miał być właśnie fakt, że nie jeżdżą
                Kapelanką.
                Więc logicznie rzecz biorąc koledze chodziło o sam FAKT PRZEJAZDU, a nie o brak
                możliwości otwarcia drzwi. A to pierwsze jest bzdurą.
          • Gość: McDrive Re: A co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 17:23
            Znowu się Mylisz. Kapelanką Bombardiery moga jeździć dowoli gorzej z otwieraniem
            drzwi bo tego już nie zrobią bezpiecznie bo dzwi w bombardierach otwierają się
            na zewnątrz a perony sa tam za wysokie ,a w akwariach i innych krakowskich
            tramwajach dzwi otwierają sie do środka. Poza tym jeśli ty parkujesz tak żeby
            tramwaj mieścił się na milimetry to nie mamy o czym gadać bo motorniczy nie ma
            płacone za wysiadanie przy każdym samochodzie i sprawdzanie czy aby się zmieści
            na szerokość centymetr od samochodu.
          • Gość: sikor Re: A co Wy na to? IP: *.ceti.pl 26.02.10, 21:14
            fakt, że bombardier jest niżeej zawieszony niż 105 i na Kapelane moze przytrzeć się o krawężnik. Ale tam głównym problemem nie jest szerokość ale to że Bombardier otwiera drzwi na zewnątrz i krawężniki to uniemożliwiają.
            • Gość: shanahan Re: A co Wy na to? IP: *.markom.krakow.pl 26.02.10, 22:40
              Rany boskie, to chyba tylko tylko w tym kraju krawężniki są problemem nie do
              przeskoczenia! Właściwie to na każdym kroku mamy jakiś przejaw głupoty,
              bezradności albo beznadziei...
      • the_rapist A ja na to jak na lato 26.02.10, 15:15
        Nalezy parkowac tak, zeby KAZDY tramwaj przejechal. Nie widze zadnego powodu, zeby
        twoje czy kogokolwiek innego sprawy byly wazniejsze od spraw czasem KILKUSET osob,
        ktore ugrzezna w gigantycznym korku z powodu zle zaparkowanego samochodu. Uwierz
        mi, sa na swiecie o wiele wieksze miasta, jezdza po nich tramwaje, torowiska nie
        sa oddzielone od jezdni, a pomimo to kierowcy nie utrudniaja zycia innym
        bezmyslnie parkujac. Parkingi nie sa z gumy, samochodow z dnia na dzien przybywa,
        kierowcy czesto kraza dlugo szukajac wolnego miejsca do zaparkowania. Ja to
        wszystko rozumiem, ale to NIE USPRAWIEDLIWIA zatruwania zycia innym. Czy wyrazilem
        sie dostatecznie jasno?
        • Gość: shanahan Re: A ja na to jak na lato IP: *.markom.krakow.pl 26.02.10, 22:49
          Dokładnie. Nadto w normalnych okolicznościach powinno być jasne, że przeszkoda w
          postaci źle zaparkowanego samochodu zostanie momentalnie (błyskawicznie! - czemu
          to taki problem?) usunięta. I że sprawca poniesie karę - i to karę, którą nią
          nie będzie jedynie z nazwy (cóż oznacza 100 czy 200 zł kary dla właściciela
          samochodu za ponad sto tysięcy złotych ?!)...
    • Gość: aliko Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.xdsl.centertel.pl 26.02.10, 08:30
      Mam nieodparte wrażenie, że po prostu za kierownicę wciska się teraz byle kto i
      potem taka gadzina robi zamieszanie. Komentarz dla kierowóc
      "wizualno-artystyczny" tutaj:
      presspospolita.blox.pl/2010/02/Z-cyklu-atlas-gadow.html
    • Gość: MD MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.autocom.pl 26.02.10, 09:24
      A gdzie egzekwowanie strat za opóźnienia i rozwalanie komunikacji -
      to powinno być podstawowe narzędzie.
    • Gość: bep MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.02.10, 09:27
      Proponuje na tramwajach zamontowac plugi.
    • Gość: krakowianka MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: 81.219.145.* 26.02.10, 09:51
      no nie wiem, gdzie niby na kalwaryjskiej sa auta blokujace przejazd ! autor
      chyba nie jechal kalwaryjska nigdy ;-)
    • Gość: obi MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:02
      To nie kierowcy ponoszą winę za takie parkowanie, tylko Straż
      Miejska, która pozwala na łamanie przepisów (zamiast wzdłuż chodnika
      kierowcy parkują w poprzek, często tamując drogę tramwajom).
      Przykładem może być zwierzyniecka gdzie nikt nie sprawdza jak sa
      zaparkowane samochody. Zaparkowane w poprzek chonika samochody
      częsta zatrzymują tramwaje i utrudniają ruch pieszym. Zresztą o czym
      mówić SM zamiast tego pilnować często łanie przepisy parkując w
      poprzek chodnika (może wyślę zdjęcie do gw jak ta służba działa za
      moje podatki)
      • Gość: sad Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.chello.pl 26.02.10, 16:14
        czyli że " to nie kierowcy ponoszą wine za to ... że kierowcy parkują nie tak
        jak trzeba" tak wynika z twojej wypowiedzi ^^ pozdrawiam
      • Gość: hy :) Re: MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.xdsl.centertel.pl 26.02.10, 18:06
        Kierowca to ubezwłasnowolniony debil. Nigdy nie odpowiada za swoje czyny. Za
        jego przekraczanie prędkości odpowiada drogówka, za parkowanie na torach - straz
        miejska, a za jazdę po pijaku - sklep monopolowy...
    • Gość: Pawelek_KRK MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 10:04
      Już pisałem przy poprzednich artykułach na temat parkowania. Tym razem widzę,
      że to nawet nie tylko moja opinia - dlaczego nie wymalować linii oznaczających
      szerokość tramwaju?

      Najprostsze rozwiązanie. Ulotki nic raczej nie dadzą, bo jak pisałem kiedyś -
      ludzie przecież nie parkują złośliwie i specjalnie tamują ruch. Im się pewnie
      naprawdę wydaje że tramwaj "się zmieści"

      Argument że linii nie będzie widać bo śniegi itp jest o tyle chybiony że w
      takim razie wypadałoby zrezygnować w ogóle z oznaczeń poziomych. Przecież
      jakoś zebry dla pieszych i linie jakoś tam widać - nawet w zimie (no może za
      wyjątkiem paru dni w roku, kiedy nasi dzielni drogowcy przegrywają walkę ze
      śniegiem nawet w ścisłym centrum - bo przecież tych okolic dotyczy problem
      parkowania i samochodów).
    • barnacle.bill.the.sailor A z kim chcą tymi niemyślącym zawalidrogami 26.02.10, 10:11
      wojować ???

      Znowu GWK zatrudnia stażystów, którzy nie zdali egzaminu gimnazjalnego ???

      ;)))
      • barnacle.bill.the.sailor Przepraszam, nie załapałem, że 26.02.10, 10:17
        odpowiedź zawiera się w pytaniu - MPK będzie walczyć zawalidrogami z niemyślącym...

        ;)))
        • Gość: menel z ruczaju Re: Przepraszam, nie załapałem, że IP: *.autocom.pl 26.02.10, 11:11
          Będą bić niemyślących zawalidrogami ? Ale jaja... :)))
          • aarvedui takie jaja w Polski że nawet Donaldu Tusku wymięka 26.02.10, 14:51

    • Gość: Obserwator MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami IP: *.chello.pl 26.02.10, 11:12
      Zamontować z przodu tramwaju pług i jak mawiał ojciec dyrektor Alleluja i do przodu. Wtedy już nikt się nie zapomni przy parkowaniu.
    • Gość: E tam.. MPK nie za przepisów polskich ustaw IP: *.ists.pl 26.02.10, 11:30
      Nie wolno ujawniać tajemnicy danych osobowych.

      Skoro tak, to nie wolno nikogo konkretnego publicznie piętnować, za wyjątkiem
      osób publicznych i to tylko po przedstawieniu odpowiednich przepisów,
      niezbitych dowodów, zeznań świadków,itd.

      W związku z tym pozostają agitacyjne hasełka typu:

      PIĘTNUJEMY WAS NIEMYŚLĄCY KIEROWCY KTÓRZY WEDŁUG NAS ŹLE PARKUJECIE SAMOCHODY !!!

      Z całej siły pietnujemy!!

      Hip hip hurrra hip hip hurra !! Hurra Hurra Hurra !!!


      To ja proponuję coś lepszego:

      zróbmy marsz antysolidarności przeciwko źle /według nas/ parkowanym autom.

      Npp. możeemy pomaszerować w sile kilkuset osób jakąś krakowską uliczką.
      • Gość: Krakus Re: MPK nie za przepisów polskich ustaw IP: 195.150.144.* 26.02.10, 13:42
        Może być nieźle, zwłaszcza jak każdy będzie maszerował z gwoździem w dłoni ;)))
        • barnacle.bill.the.sailor Po torach tramwajowych ??? 26.02.10, 14:08

      • Gość: Magda Re: MPK nie za przepisów polskich ustaw IP: *.93.classcom.pl 26.02.10, 16:25
        Gość portalu: E tam.. napisał(a):
        > Nie wolno ujawniać tajemnicy danych osobowych.

        A kto tu ujawnia dane osobowe? Numery rejestracyjne samochodów danymi osobowymi
        nie są.
    • pan_slownik MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami 26.02.10, 13:41
      Niemyślącym MPK zawalidrogami wojnę wypowiada.
      Nie bardzo rozumiem dlaczego ustawę o ochronie danych osobowych naciąga się
      jak majtki na głowę żeby chronić burunów drogowych.
    • Gość: dziad Dlaczego 90% zle zaparkowanych... IP: *.chello.pl 26.02.10, 13:51
      ...samochodów w ten sposób obchodzi się bez mandatu ??
      zazwyczaj widzę zawstydzonego strażnika miejskiego który nie umie wlepić
      mandatu jakiejś blondynie z dużymi okularami na twarzy, która myśli ze jest
      nadzwyczaj atrakcyjna i dzięki temu uniknie mandatu. niestety tak jest,
      widziałem kilka razy zatorowanie przejazdu tramwajowego i zazwyczaj były to
      dobre auta z włączonymi światłami awaryjnymi + za jakiś czas pojawiająca się
      modna właścicielka niosąca ubrania odebrane z pralni lub uśmiechając się z
      resztkami pianki z świeżo wypitej modnej kawiarni. dramat, dawajcie mandaty to
      może ta masa w końcu zrozumie, ze ulice są dla każdego!
    • pendrek_wyrzutek Jak ten problem rozwiązano w Stanach 26.02.10, 14:15
      Jak ten problem rozwiązano w Stanach (przynajmniej
      w rejonie gdzie mieszkam)?

      Bardzo prosto. Strona zainteresowana dzwoni do prywatnej
      firmy z lawetami. W ciągu kilku minut samochód jest
      zabrany. I tyle.

      Właściciel samochodu sam ma się domyśleć co się stało
      i znaleść gdzie jest jego pojazd (dzwoniąc po firmach,
      policji itd ...) Za przywilej odebrania płaci około
      stu dolców i ekstra za każdy dodatkowy dzień.
      • Gość: E tam.. A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? IP: *.ists.pl 26.02.10, 15:36
        Wydawało mi się, że w Stanach nie ma już niestety tramwajów. A tu proszę,
        jeszcze są !!

        To wspaniale, bardzo lubię tramwaje!

        Ale gdzie są w Stanach te tramwaje??
        • pan_slownik Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? 26.02.10, 16:16
          W San Francisco jeszcze chyba jakieś jeżdżą.
        • Gość: sad Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? IP: *.chello.pl 26.02.10, 16:16
          pierwszy przyklad z głowy = boston. wiecej nie chce mi sie myslec
        • pendrek_wyrzutek Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? 26.02.10, 16:27
          Gość portalu: E tam.. napisał(a):

          > Wydawało mi się, że w Stanach nie ma już niestety tramwajów.

          ...

          > Ale gdzie są w Stanach te tramwaje??

          Mieszkam w Stanach ponad pół życia, więc
          gdzie mi do Pańskiej znajomości Ameryki.
          Ale zaryzykuję, tutaj jest zdjęcie tramwaju
          w Brookline, Massachusetts, którym jeżdżą
          moi znajomi do pracy (Amerykanie od urodzenia).


          www.umcycling.com/mbta3830washsquare.jpg
          • Gość: E tam.. Wspaniałe fotki, dziekuję. IP: *.ists.pl 26.02.10, 17:22
            Nie znam zupełnie Ameryki i nigdy tam nie pojadę.

            Ale takie fotki, jak tu zamiszczone chętnie zawsze obejrzę.

            Wielkie dzięki!
          • Gość: kr Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.10, 23:45
            > Mieszkam w Stanach ponad pół życia, więc
            > gdzie mi do Pańskiej znajomości Ameryki.
            > Ale zaryzykuję, tutaj jest zdjęcie tramwaju
            > w Brookline, Massachusetts, którym jeżdżą
            > moi znajomi do pracy (Amerykanie od urodzenia).

            Wiesz, niektórzy próbują twierdzić, że w całym "cywilizowanym" świecie tramwaje
            się likwiduje i buduje w ich miejsce wyłącznie linie metra. Więc nie mogą pojąć,
            jak to jest możliwe że w USA jeszcze gdzieś są takie zwykłe, "zacofane"
            rozwiązania :)
            • pendrek_wyrzutek Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? 01.03.10, 01:19
              Gość portalu: kr napisał(a):

              > Wiesz, niektórzy próbują twierdzić, że w całym "cywilizowanym"
              > świecie tramwaje
              > się likwiduje i buduje w ich miejsce wyłącznie linie metra.
              > Więc nie mogą pojąć,
              > jak to jest możliwe że w USA jeszcze gdzieś są takie
              > zwykłe, "zacofane"
              > rozwiązania :)

              Metro opłaca się w miejscach o gęstym zaludnieniu, gdzie
              brak miejsca. W miastach i dzielnicach gdzie jest dużo
              przestrzeni nie warto kopać tuneli. Także tramwaje nie
              produkują spalin w przeciwieństwie do autobusów.

              Koncerny samochodowe wywierały dawniej presję aby likwidować
              transport publiczny ale to już się raczej skończyło, więc
              tramwaje są stopniowo przywracane.
        • pendrek_wyrzutek Re: A gdzie mieszkasz koło torów tramwajowych ?? 26.02.10, 16:42
          Gość portalu: E tam.. napisał(a):

          > Wydawało mi się, że w Stanach nie ma już niestety tramwajów.

          Dodam jeszcze to zdjęcie z Filadelfii:


          4.bp.blogspot.com/_sBLxX3sph8M/SCjHxSY0n-I/AAAAAAAAC4o/6dlXyBH2ang/s400/tram.jpg
    • Gość: M512 Ul. Rakowicka IP: *.ghnet.pl 26.02.10, 14:53
      Do listy pięciu ulic, na których najczęściej dochodzi do zatorów
      autorzy projektu powinni również dodać ulicę Rakowicką (odcinek od ul.
      Lubicz do Lubomirskiego). Codziennie tramwaj którym jadę do szkoły mija
      zaparkowane "na styk" auta o kilka centymetrów. Nie raz spóźniłem się
      przez przez osoby, które zostawiały za szybą karteczkę z szyderczym
      uśmieszkiem i dopiskiem "zaraz wracam"
      • Gość: Pawelek Re: Ul. Rakowicka IP: *.npg.org.uk 26.02.10, 18:05
        Trzeba takiemu z poczuciem humoru zrobic dluga i gleboka ryse na karoserii i
        zostawic karteczke z usmieszkiem i napisem ''jakos sie zmiescilem''.
    • pendrek_wyrzutek Ochrona danych osobowych 26.02.10, 15:28
      Dane osobowe trzeba chronić. Niech właścieciel
      sam szuka która firma odholowała jego samochód
      i ile za tę usługę sobie policzy.

      Właściciel niech się nie zgłasza jeśli sobie
      tego nie życzy, samochód można złomować po upływie
      paru tygodni albo sprzedać na aukcji.
      • Gość: Magda Re: Ochrona danych osobowych IP: *.93.classcom.pl 26.02.10, 16:28
        pendrek_wyrzutek napisał:
        > Dane osobowe trzeba chronić. Niech właścieciel
        > sam szuka która firma odholowała jego samochód

        Dane firm są jawne, nie podlegają ochronie z tytułu ustawy o ochronie danych
        osobowych.
        • pendrek_wyrzutek Re: Ochrona danych osobowych 26.02.10, 16:36
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > pendrek_wyrzutek napisał:
          > > Dane osobowe trzeba chronić. Niech właścieciel
          > > sam szuka która firma odholowała jego samochód
          >
          > Dane firm są jawne, nie podlegają ochronie z tytułu ustawy o
          ochronie danych
          > osobowych.

          Mam na myśli, że właściciel samochodu nie musi się
          ujawniać jeśli mu nie zależy na odzyskaniu samochodu :)
    • Gość: H taką Lagunę w 4 chłopa by spokojnie nadniósł IP: *.multi-play.net.pl 26.02.10, 17:27
      chwaytając za błotniki o metr.
      • zdumionyedek Re: taką Lagunę w 4 chłopa by spokojnie nadniósł 26.02.10, 23:06
        to samo pomyslalem
        ale lepiej czekac godzine i narzekac
    • Gość: Stefan Jak wynika z artykułu... IP: *.autocom.pl 26.02.10, 22:43
      Jak wynika z artykułu problemy pojawiają się na ulicach, które
      miasto tak inteligentnie przebudowało, że nie ma gdzie na nich
      parkować. Wyjątkiem jest Franciszkańska, która nie wiem jak
      pojawiła się na tej liście, gdyż nie ma na niej miejsca gdzie
      możnaby zgodnie z przepisami zaparkować samochód.

      A może zamiast akcji ulotkowej miasto wymalowałoby linię wzdłuż
      wszystkich rtorów trmwajowaych, poza którą samochód nie może
      wystawać parkując?
    • pbherm MPK wypowiada wojnę niemyślącym zawalidrogami 01.03.10, 07:56
      Galeria swietekrowy.pl/campaign.php
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka