Gość: krk
IP: *.ghnet.pl
26.02.10, 02:22
proste rozwiązanie z Londynu - linie ciągłe przy krawężniku, oznaczające zakaz parkowania w danym miejscu. Jak na takiej podwójnej parkuje auto, to niebawem zjawia się laweta i zabiera je.
U nas kierowcy nie wiedzą, ile to 1.5 metra chodnika dla pieszych, więc też nie będą wiedzieć, ile to 1 metr dla tramwaju. No ale może jak napiętnujemy kierowców czy tramwaje, to one jednak zaczną szybciej jeździć, kto wie?
Proponuję jeszcze założyć fanbook na facebooku, to powinno zaoszczędzić kolejne 2-3 minuty tramwajom. Warto też zareklamować pasażerom możliwość wysyłania zdjęć z komórek w razie blokady, to powinno pomóc rozładować im stres.
A jak to i nawet obecność czakramu nie pomoże... hmmm... to może jednak te linie i lawety, mimo wszystko. Bo sprawdzone.