Gość: alexander
IP: *.autocom.pl
24.03.10, 07:30
Ciekawe ile zażyczyłby sobie team Kubicy za możliwośc umiejscowienia logo
Krakowa na "cywilnym" ubraniu (i tak jest firmowe). I już widzę gromy, które
sypią się spod piór redaktorów GW, że tyyyyle kasy wywalono na promocję Krakowa.
Oczywiście pan redaktor nie zechciał zauważyć, że to pierwsza postać promująca
Kraków w ramach szerszej akcji Kraków Miasto Mistrzów - czy jakoś tak. Zaczyna
się od sportowca, będą jeszcze inni.
I zadam Panu redaktorowi jeszcze jedno pytanie - co by powiedział, gdyby
miasto zaplaciło trzy lata temu szerzej nie znanej Justynie Kowalczyk? Pan
Redaktor juz wtedy wiedział, że bedzie gwiazda światową? Nie sądzę... A skoro
pan kościuszko osiągnął już wszystko w rajdach juniorskich - teraz czas na
ściganie seniorskie. Nazwisko Hołowczyca Pan redaktor zna? Czas zastąpić go na
piedestale najbardziej znanego rajdowca Polski. I co będzie jeśli za dwa lata
pan Kościuszko będzie rownie, a moze nawet bardziej, rozpoznawalny? i zazyczy
sobie od nowego sponsora 500 tys. euro?