mglondys
31.03.10, 20:43
Za Wyspiańskim powtórzę, że nie teatr a pomnik mój widzę ogromny. I nie
jest to Grupa Laokoona, ale wykuci w spiżu przez wybitnego twórcę
pomników, profesora D, radni krakowscy. Pomnik proponuję postawić na
jakimś bezpomnikowym jeszcze placu. Tam będą mogli przychodzić
mieszkańcy by ćwiczyć rzuty pomidorami, jajkami, czy tym co będzie miał
pod ręką.