gg
16.04.10, 21:13
Ludzie wytłumaczcie mi po co te wszystkie protesty, pikiety,
hasła "Tak i Nie dla Wawelu"?
Wytłumaczcie mi po ludzku, bo nie rozumiem po co robić awantury jak
się nie ma na coś wpływu? Po co tracić czas i energię? Żeby się
pokazać, pokrzyczeć, dla zasady, dla towarzystwa? Zwłaszcza teraz
podczas żałoby.... To brak szacunku dla zmarłych i ich rodzin.
Można mieć różne zdania na temat miejsca pochówku Prezydenta, ja
swoje mam, ale do głowy mi nie przyszło wykrzykiwanie moich poglądów
przed kamerami... Co Wam to daje???
pozdrawiam
GG