Ach... ale bym sobie zajaral

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 19:19
Tak, wlasnie... nie pale od 6-ciu miesiecy. Ale czasem, zwlaszcza jak wychyle
piwko albo dwa, to mnie okrutnie ssie. Wiem, ze wytrzymam, ale lubie sobie
czasem pomarzyc... pomarzyc, ze siadam wygodnie w fotelu... wyciagam fajeczke z
ramy... dotykam ja nosem, wacham jak najlepsze cygaro... przypalam... i
zaciagam sie... mmmmmmm pyszne. Napiszcie cos od siebie:-)
    • renia-s Re: Ach... ale bym sobie zajaral 17.02.02, 19:40
      Dziwię się, że takie marzenia publikujesz na forum. W polsce nadal (i mam
      nadzieję,że jeszcze długo) nawet marihuana jest nielegalna, więc palenie jej
      chwalebne tez nie jest (pomijam aspekty zdrowotne). Czemu nie zmienisz
      zainteresowań i marzeń?
      • Gość: X-ray do Reni-s... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 20:16
        a Ty nigdy nie odczuwasz potrzeby uzewnetrzniania wlasnych refleksji?? Jesli nie,
        to szczerze wspolczuje. A poza tym, to nie mowilem o "marysce", tylko o
        papierosach droga Reniu:-)


        renia-s napisał(a):

        > Dziwię się, że takie marzenia publikujesz na forum. W polsce nadal (i mam
        > nadzieję,że jeszcze długo) nawet marihuana jest nielegalna, więc palenie jej
        > chwalebne tez nie jest (pomijam aspekty zdrowotne). Czemu nie zmienisz
        > zainteresowań i marzeń?

    • Gość: Zbigniew Re: Ach... ale bym sobie zajaral IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 20:31
      Gość portalu: X-ray napisał(a):

      > Tak, wlasnie... nie pale od 6-ciu miesiecy. Ale czasem, zwlaszcza jak wychyle
      > piwko albo dwa, to mnie okrutnie ssie. Wiem, ze wytrzymam, ale lubie sobie
      > czasem pomarzyc... pomarzyc, ze siadam wygodnie w fotelu... wyciagam fajeczke z
      >
      > ramy... dotykam ja nosem, wacham jak najlepsze cygaro... przypalam... i
      > zaciagam sie... mmmmmmm pyszne. Napiszcie cos od siebie:-)

      Może ona pomyślała tak po Twoim stwierdzeniu "wyciagam fajeczke z
      ramy..." bo ja jestem niepalący i nie wiem co to rama możepudełko albo masz taki
      obrazek z szybko w razie potrzeby stłuc szybkę.
    • renia-s Re: Ach... ale bym sobie zajaral 17.02.02, 21:01
      fakt, teraz też widzę, że mówiłeś o papierosach. sama nie palę, więc nie
      zwróciłam uwagi na zdanie, ze wyciągasz fajkę z ramy. A na punkcie marychy
      jestem przewrażliwiona- starciłam przez nią zbyt dużo znajomych, żeby nie
      reagować. Acha, i dla nich jaranie to było palenie trawy, nie szlugów.
    • Gość: X-ray Re: Ach... ale bym sobie zajaral IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 21:04
      No i kolejny dzien bez fajeczki. Ale marzenia pozostaja:-)))
Pełna wersja