giezik
29.09.04, 13:09
chodzi oczywiscie o klatke schodową. Bardzo czesto pokonuje tych moich 6 pieter na pieszo, zeny poczuc co tam dzis sie gotuje.
Co wiecej z moim synem czasem robimy sobie wspolne zgadywanie co to moze byc (staram sie by pierwszy odpowiadal)
Wczoraj np. na parterze roznosil sie zapach miesa w sosie, ktorym polane byly ziemnaiki tłuczone (n a pewno tłuczone, bo maja charakterystyczn aromat)
dzis roznosi sie aromat suszonych grzybów....