Dodaj do ulubionych

Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków?

IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.10, 11:10
najwieksza zenada to ludzie stojacy na chodniku z szyldami reklamowymi. Wiocha
jak w bangladeszu. nawet tam takiego obciachu nie ma.
Obserwuj wątek
    • franconus A Kraków?.... Przegrywa :( 21.07.10, 11:24
    • Gość: wojaczek Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.07.10, 11:47
      trzeba do Bydgoszczy wyslac naszych urzednikow z prezydentem na czele niech
      się uczą zdecydowanego i szybkiego działania na rzecz swojego miasta
    • garnek_z_neolitu Tragedia 21.07.10, 11:56
      Reklama musi sie rzucac w oczy, inaczej nie nedzie reklama. Jak nikt nie bedzie
      wiedzial ze w bramie swoj zaklad ma np. szewc czy inny rzemieslnik, to ten nie
      bedzie mial klientow i splajtuje. To dobry pomysl na usuniecie drobnego biznesu
      z miasta. Moze o to wlasnie chodzi, bo bank zawsze zaplaci wiecej od szewca.
      Polska Szwajcaria Wschodu!
      • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 21.07.10, 12:08
        Jeszcze jedno. Wyborcza 'patrzy z zazdroscia na Bydgoszcz' bo gdy tam zakaza
        reklam, przedsiebiorcy beda musieli szukac alternatywnych sposobow, a jak
        wiadomo Agora zarabia na reklamach nie tylko w Wybiórczej ale i na swoich
        bilbordach i innych miejscach reklamowych. Tak wiec zakaz szyldow i reklam na
        kamienicach, badz co badz prywatnych, to potencjalny wzrost dochodow Agory.
        Nic wiec dziwnego ze gazetka tak zazarcie od lat zwalcza 'kicz w centrum'.
        • Gość: es Re: Tragedia IP: *.ghnet.pl 21.07.10, 13:11
          O ile moge, NIE kupuje od firm które biorą udział w takim chaosie wizualnym tu w
          Krakowie. Dla mnie one nie szanują naszej wspólnej przestzeni, więc czemu mam u
          nich wydawać swoje pieniądze.
      • Gość: reklamiarz Re: Tragedia IP: *.77.classcom.pl 21.07.10, 12:30
        A slyszałeś coś o inflacji wizualnej? Jeśli wszyscy mają małe informacyjne
        tabliczki to daje to taki sam efekt jakby wszyscy mieli wielkie i ordynarne
        szyldy. Reklama lub informacja wizualna ma być skuteczna i wcale nie musi rzucać
        się w oczy. Często wielki ohydny szyld tylko odstrasza klientów. W Dubrowniku na
        Chorwacji (nie w UE) nic nie wystaje poza lico fasady budynków, loga, tabliczki
        sa mikroskopijne i eleganckie i.... miasto kwitnie handlowo - wszystko jest
        podane jak na dloni, sklepikarze wykorzystują witryny okien sklepowych i ładnie
        projektują wygląd zewnętrzny swoich firm. A tymczasem u nas w centrum krakowa
        handlarze stawiają na parkingu wrak samochodu z przyspawanym do dachu bilbordem
        z reklamą kantoru - jako klient i turysta bałbym się tam wymieniać walutę bo
        skojarzenia są tylko z brazylijskimi slumsami. Jako grafik często jestem
        swiadkiem reakcji moich zagranicznych przyjaciół (nie tylko z dawnej europy
        zach. ale np z Czech) - reakcje od tarzania się ze śmiechu na widok niektórych
        reklam i sposobu ich umiesczania aż do niedowierzania i zażenowania -
        zażenowania jakie często mamy będąc w duzo biedniejszym kraju, kiedy nie wiemy
        co odpowiedzieć miłym gospodarzom pytającym co nam się najbardziej podoba, a my
        tymczasem widzimy wielki syf i malarię.
        • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 21.07.10, 13:11
          Jesli reklama nie rzuci sie w oczy to w jaki sposob bedzie skuteczna? Jesli nie
          zauwaze reklamy to nie zapoznam sie z informacja jaka reklamodawca chce mi
          przekazac. Gdyby reklama nie musiala sie rzucac w oczy ludzie nie doplacaliby
          np. w gazecie za literki 'aaaaaaaa' zeby ogloszenie bylo na poczatku, lub za
          inne fanaberie, zeby wyroznic reklame.

          W Dubrovniku nie bylem, ale nie wydaje mi sie zeby byl porownywalny do Krakowa.
          Jest malym miasteczkiem polozonym nad Adriatykiem, a najnizsza srednia
          temperatura w Lutym to 6.4 stopni Celsjusza. Sezon turystyczny praktycznie na
          okraglo, stare miasto to glownie kawiarenki, restauracje, sklepy z pamiatkami.

          W Krakowie stare miasto jeszcze dycha w miare normalnym zyciem. Masz tu szewcow,
          zegarmistrzow, kancelarie prawne, kantory, sklepy nie tylko mrakowe ale i z
          roznym duper szwancem. I to musi sie reklamowac, zeby czlowiek wiedzial ze
          istnieje.

          Ja tam za panskich przyjaciol nie odpowiadam. Z moimi zjedzilem troche swiata i
          mamy troche bardziej tolerancyjne podejscie. Roznice kulturowe, wyglad miast,
          wystroj miszkan czy nawet reklamy w TV to ciekawa atrakcja. Kiedy znajomi z
          Anglii przyjechali do mnie do Krakowa byli zafascynowani wlasnie tym co Pan
          krytykujesz. Tym ze w tym miescie wszystko jest inne, idywidualne, kazdy
          sklepik, kazda knajpa, itd. Ze nie naleza do jednej czy dwoch sieci, ktore maja
          ujednolicone podejscie do klienta. No i kolorystyka. W ten sposob nawet cos
          brzydkiego bylo dla nich atrakcja.

          A wrak z rekalma to symbol pomyslowosci i kombinatorstwa. Nie ma sie czego
          wstydzic.
          • Gość: koloo Re: Tragedia IP: 217.149.246.* 21.07.10, 14:09
            Matko tak cięzko wejsc do internetu i zobaczyc sobie miasta na zach
            Europy, które sa porównywalne (mieszkancow) z Krakowem.Zacznijmy od
            Pragi.byłeś tam?Widziałes jak mozna sie reklamować.Tam ludzie
            reklamuja swoje biznesy z klasą. Powiedz tylko, że to miasto nie
            zyje i jest skansenem.Trzeba tylko chciec.
            • Gość: ??? Re: Tragedia IP: 83.142.184.* 21.07.10, 14:28
              Dawanie za przykład Pragi jako miasta które mamy naśladować jest pokazem
              jakiegoś totalnego braku wiedzy i poczucia aktualności.
              Sorry, ale lepiej nic nie pisać niż tak jak Ty...

              Praga wzorem...Boże uchowaj...Rzygownia, sralnik i pisuar Europy...
            • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 21.07.10, 14:51
              No w Pradze akurat jeszcze nie bylem ale pracowalem np. w Wiedniu jako student.
              Restauracji w bramie, w centurm miasta. Stojaca reklama codziennie blokowala pas
              ruchu i jakos nikt sie nie czepial.

              Kazde miasto ma swoja charakterystyke i zamaist zwalczac nalezy sie z tego
              cieszyc, bo jakby swiat byl taki sam to bylby nudny. A szyldy i rekalmy sa
              wszedzie. Np. w Londynie, Queens Street zaraz przy Hyde Parku jest upstrzona
              szyldami i reklamami. Wogole widac ze Londyn zyje i handluje, ale takie same
              obrazki mozna zobaczyc w Porto, w Paryzu (ba! tam w dzielnicy lacisnkiej
              kuchciki tluka talerze na ulicy zeby zwrocic na siebie uwage), czy w Nowym
              Jorku. Wystarczy tlyko chciec, a nie widziec tylko to co nam pasuje do ideologii.
              • Gość: imd Re: Tragedia IP: 82.177.125.* 21.07.10, 15:47
                jeżeli brud i chaos ma byc naszym logo rozpoznawczym to bardzo źle.
                Nie taki jest prawdziwy Kraków ale tysiące miejscowości w całej
                Polsce, oraz w wielu innych biednych krajach świata. Więc żaden mi
                wyróżnik. Poza tym kiepskie jest porównywanie Krakowa do wielkich
                europejskich stolic - naprawdę trudno znaleźć cokolwiek wspólnego z
                Londynem.
                • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 21.07.10, 16:14
                  Krakow jest dosyc czysty w porownaniu np. w Paryzem czy Londynem. Porownywanie
                  miast jest na grubsza mete bez sensu bo kazde jest inne, ale to nie ja zaczalem.

                  Co do chaosu to w wielu miastach jest on wrecz atrakcja turystyczna. Dla mnie
                  Krakow i tak jest zbytnio uregulowany.
                  • Gość: imd Re: Tragedia IP: 82.177.125.* 22.07.10, 07:44
                    widać zbyt rzadko bywasz w Makro, ul. Conrada w tym odcinku powinna
                    ci humor poprawić.
                    • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 22.07.10, 11:27
                      Huh? Nie rozumiem?

                      Co ma Makro do Starego Miasta?
                      • Gość: imd Re: Tragedia IP: 82.177.125.* 22.07.10, 12:17
                        "Dla mnie
                        Krakow i tak jest zbytnio uregulowany."
                        jak jest, jak nie jest - np. rejony Makro są - jak się domyślam -
                        rozregulowane akurat w twoim stylu. Co do Starego Miasta to reklamy
                        maja zniknąć! i kropka!
                        • garnek_z_neolitu Re: Tragedia 22.07.10, 12:55
                          Nie zapuszczam sie w strony Makro.

                          Co do starego miasta - lepiej jakby znikneli fanatycy. Jesli jednak tak bardzo
                          sie upierasz, zrzuc sie z kolegami, wykup kamienice, daj wypowiedzenie najemcom
                          lokali i zlikwiduj reklamy. To naprawde proste. Dzialalo za komuny. Co z tego ze
                          Krakow sie sypal - nie bylo reklam!
                          • Gość: imd tak, tragedia IP: 82.177.125.* 22.07.10, 17:17
                            W twojej "logice" są błędy ale w wiedzy braki - warto uzupełnić.
                            Fanatycy nie znikną - zapewniam. I całe szczęście. "Byznesmeni z
                            kolegami" szybko nam piękne miasto zamienili w tancbudę z usługami
                            dla ziomali, gdzie turystów się łapie i skubie - efekt: Rynek. Co do
                            umieszczenia reklam na Starym Mieście istnieją rygorystyczne
                            przepisy - to że one tam wiszą jest zwykłym naruszeniem prawa,
                            dlatego nie muszę nic wykupować. Dlaczego prawa nikt nie egzekwuje -
                            odpowiedż prosta, nieprawdaż?
                            • garnek_z_neolitu Re: tak, tragedia 22.07.10, 17:41
                              Wykaz prosze bledy w logice.

                  • Gość: też arch. Re: Tragedia ... to się dopiero przytrafi IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 22.07.10, 18:04
                    jak "garnkowi" coś na głowę spadnie.
                    Miasto ma prawo i powinno regulować co najmniej te reklamy, które
                    wiszą nad przestrzenią publiczną/wystają poza granice działek.
                    (by na głowy nie spadały).
                    Spora część miast posiada specjalne przepisy dotyczace reklam
                    (na elewacjach budynków ... i nie tylko)- trzeba za pozwolenie ich
                    umieszczenia zaplacić ("wolnej amerykanki" w tej dziedzinie
                    też nie ma).
                    • garnek_z_neolitu Re: Tragedia ... to się dopiero przytrafi 23.07.10, 12:12
                      Skoro piszesz o zagrozeniu podaj ile reklam na starym miescuie spadlo ludizom na
                      glowe w ostatnim roku, a jak chcesz, od upadku komunizmu, kiedy zaczeli sie one
                      pojawiac.
                      • Gość: imd Re: Tragedia ... to się dopiero przytrafi IP: 82.177.125.* 23.07.10, 12:26
                        jak widać za mało by stuknięciem tego i owego otrzeźwić.
                        Ale..pożyjemy-zobaczymy.
                        • garnek_z_neolitu Re: Tragedia ... to się dopiero przytrafi 23.07.10, 16:57
                          > jak widać za mało by stuknięciem tego i owego otrzeźwić.

                          Swietny argument. Ale na powaznie - na starym miescie nie slyszalem o takich
                          przypadkach. Jesli ktos sie na nie powowluje to powinien podac przyklad.

                          Ja ze swojej strony moge podac przyklad Galerii Krakowskiej, wieki projekt
                          zagospodarowania terenu pod dworcem glownym, promowany przez miasto,
                          zatwierdzony przez urzednikow, odebrany i sprawdzony przez odpowiednie sluzby...
                          I tylko cudem nikt nie zginal jak sie zaczela sypac fasada.
                          I teraz straszy turystow wychodzacych z dworca. Sorry, ale wole kiczowate,
                          swojskie szyldy i reklamy.
                          • Gość: też arch dodam też ...i " Biprostal" IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.07.10, 17:56
                            i "klimatyzatorki" i wszystko co n a d w i e s z o n e nad
                            przestrzenią p u b l i c z n ą , ogólnie dostępną,
                            gdyż jak zauważyłeś "i tu i tam"
                            "tylko cudem" wypadku jeszcze nie było.
                            (Pl/KRK jak zwykle "cudami stoją" :-) )

                            Zrób wszystko co w Twoich możliwościach, aby do wypadku nie doszło,
                            a dopiero potem "módl o cud", nie odwrotnie.
                            p.s.
                            polecam hasla: sign ordinance, sign code n.p.
                            rubryk "nekrologi" i "kronika wypadków" nie śledzę, przykladów nie
                            podam.



                        • Gość: też arch. my pożyjemy IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.07.10, 16:59
                          ...lecz on już nie zobaczy.
                          • garnek_z_neolitu Re: my pożyjemy 23.07.10, 17:18
                            Alez wy madrzy jestescie :)

                            Nec Hercules contra plures. EOT
                      • Gość: też arch. Mądry garnek po szkodzie IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 23.07.10, 16:55
                        ... gdy sie mleko wylało.
                        p.s.
                        Wspomniane, wiszące reklamy są POZA obrysem
                        posesji wywieszających. Jeśli aprobujesz takie postepowanie, to nie
                        zdziw się, gdy w rewanżu miasto nadwiesi coś nad Twoją
                        posesją ( a przy okazji ...oddaj Kargulowi jabłka zerwane z jego
                        jabłonki, której gałęzie są po Twojej stronie płota).
                        • garnek_z_neolitu Re: Mądry garnek po szkodzie 23.07.10, 17:00
                          Nad moja posesja lataja samoloty. A co jak jeden spadnie? Czemu korytarz
                          powietrzny ma byc akurat nad moim domem?
        • garnek_z_neolitu Brick Lane, centrum Londynu 21.07.10, 23:23
          http://maps.google.co.uk/maps?hl=en&um=1&ie=UTF-8&q=queens+street+london&fb=1&gl=uk&hq=queens+street&hnear=London&cid=0,0,10354601596508402560&ei=EGRHTN_pFZTu0wTTw5W9BA&sa=X&oi=local_result&ct=image&resnum=1&ved=0CBkQnwIwAA
          • garnek_z_neolitu Sorry, zly link 21.07.10, 23:25
            http://maps.google.co.uk/maps?hl=en&q=Brick+Lane+Market,+City+of+London&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=Brick+Lane+Market,+Brick+Ln,+City+of+London,+London+E1&gl=uk&ei=n2VHTPhHl_zTBIqPxM0E&sa=X&oi=geocode_result&ct=image&resnum=1&ved=0CBcQ8gEwAA
        • to_straszne Cholernie ważny głos 21.07.10, 23:24
          Reklamiarzu? Piszesz tu o ważnych dla Krakowa rzeczach, o których prawie nikt nie pisze - nie mówi.
          Brawo.
          Proszę o jeszcze.
          ==================================================================

          Gość portalu: reklamiarz napisał(a):

          > A slyszałeś coś o inflacji wizualnej? Jeśli wszyscy mają małe informacyjne
          > tabliczki to daje to taki sam efekt jakby wszyscy mieli wielkie i ordynarne
          > szyldy. Reklama lub informacja wizualna ma być skuteczna i wcale nie musi rzuca
          > ć
          > się w oczy. Często wielki ohydny szyld tylko odstrasza klientów. W Dubrowniku n
          > a
          > Chorwacji (nie w UE) nic nie wystaje poza lico fasady budynków, loga, tabliczki
          > sa mikroskopijne i eleganckie i.... miasto kwitnie handlowo - wszystko jest
          > podane jak na dloni, sklepikarze wykorzystują witryny okien sklepowych i ładnie
          > projektują wygląd zewnętrzny swoich firm. A tymczasem u nas w centrum krakowa
          > handlarze stawiają na parkingu wrak samochodu z przyspawanym do dachu bilbordem
          > z reklamą kantoru - jako klient i turysta bałbym się tam wymieniać walutę bo
          > skojarzenia są tylko z brazylijskimi slumsami. Jako grafik często jestem
          > swiadkiem reakcji moich zagranicznych przyjaciół (nie tylko z dawnej europy
          > zach. ale np z Czech) - reakcje od tarzania się ze śmiechu na widok niektórych
          > reklam i sposobu ich umiesczania aż do niedowierzania i zażenowania -
          > zażenowania jakie często mamy będąc w duzo biedniejszym kraju, kiedy nie wiemy
          > co odpowiedzieć miłym gospodarzom pytającym co nam się najbardziej podoba, a my
          > tymczasem widzimy wielki syf i malarię.
    • garnek_z_neolitu Re: Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? 21.07.10, 12:00
      Przeciez nikt Ci nie kaze miszkac w Bangladeszu. Pojedz sobie fo Pyongyangu,
      bdziesz mial ą, ę i zero szyldow i reklam.
    • Gość: konik Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 13:41
      Tylko pozazdrościć Bydgoszczy władz!!! No i skutków ich decyzji. Widać można!?!...
      • Gość: re Re: Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? IP: 195.150.94.* 21.07.10, 15:08
        Jakim trzeba być człowiekiem,żeby pisać: Gazeta zwalcza kicz w mieście, bo przez
        to firmy, zamiast na szyldach, będą reklamować się w Agorze? Ludzie, skąd w was
        tyle jakiejś takiej chorej zawiści i podejrzliwości? Musicie mieć bardzo smutne
        życie, na każdym kroku widząc czyjeś złe intencje... Zaręczam,że nie tylko
        dziennikarzom gazety nie podobają się szpecące reklamy, a po prostu wszystkim,
        którzy mają minimum poczucia estetyki.
        • garnek_z_neolitu Re: Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? 21.07.10, 23:17
          Nie na kazdym kroku, tylko w przypadku kiedy niektorym brakuje przyzwoitosci.
          Medium zarabiajace na raklamach zwalcza konkurencyjne nosniki reklamy. Nie
          widzisz w tym problemu? Mam nadzieje ze w takim razie poparles 10zl abonamentu
          dla radnych miasta i parlametarzystow. Wszak nie ma nic zlego w byciu sedzia w
          swojej wlasnej sprawie.

          A co do poczucia estetyki, kazdy ma inne i nie miasto jest od tego zeby narzucac
          ja ludziom.
    • Gość: awantu Re: Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? IP: *.hsd1.in.comcast.net 21.07.10, 19:51
      Guzika prawda, widziałem "stojące" reklamy w Londynie, Nowym Jorku, Chicago,
      wiec Kraków nie jest wyjątkiem.
    • Gość: Witold Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? IP: 149.156.157.* 22.07.10, 08:57
      Najlepiej brać wzorce od innych, np. z Rzymu. Patrząc na zabytkowe
      ulice i place nie widzi się żadnych reklam!!! Dlaczego? Po prostu
      reklamy i informacje muszą przylegać do elewacji budynku, nic nie
      może sterczeć pod kątem 90 stopni od elewacji. Takie proste i takie
      skuteczne!!!
      • garnek_z_neolitu Re: Bydgoszcz wygrywa z szyldami. A Kraków? 22.07.10, 11:29
        A kawiarnie i restauracje w centrum naleza do mafii i jako pralnie pieniedzy
        reklamowac sie nie musza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka