Gość: ROBAK
IP: *.dip.t-dialin.net
19.03.04, 00:03
Przed 31 laty, w czerwcu 1973 roku byłem pacjentem Kliniki
Gastroenterologicznej w Krakowie przy ul. Prądnickiej - prowadzonej przez
ówczesnego Dziekana A.M Prof.Tadeusza Popieli - działającej bardzo sprawnie.
Cieszy mnie, iż dziś po wielu latach nadarza się internetowa okazja móc
jeszcze raz podziękować profesorowi nie tylko za pomoc lekarską lecz nadto za
Jego humanitarny sposób traktowania ludzi, którym potrafił poświęcać zawsze
skrawek czasu na porozmawianie... tak bardzo potrzebne chorym.
Lecz z innej strony dziwią mnie różne niewybredne, ordynarne, i głupie
komnentarze na tematy społeczne, polityczne, i jakie by jeszcze nie były, a
tu, gdzie należałoby uchylić czoła Człowiekowi poświęcającemu swe życie dla
życia innych brak reakcji. Gdzie są inni pacjenci....?
Dlaczego przez długi czas niniejsza rubryka stała "vacat" i ja znalazłem się
jeden i pierwszy ?
Oby moje słowa anonimowego dziś pacjenta wzbzdziły Profesorowi miłe
refleksje....