peteen
22.03.04, 16:20
Michał Wiśniewski zapowiedział, że wyjedzie z kraju jeżeli lider Samoobrony,
Andrzej Lepper, dojdzie do władzy.
Patrząc na ostatnie sondaże sytuacja, w której Andrzej Lepper dochodzi w
Polsce do władzy wcale nie jest wyłącznie hipotetyczna. Tymczasem w ostatnim
odcinku "Jestem jaki jestem" (TVN) można było wyraźnie usłyszeć jak Michał
Wiśniewski zapowiedział, że wyjechałby wtedy z kraju. Gwiazdor pytał też
jednego z gości programu, detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, czy nie mógłby
wywieźć jakoś z Polski przewodniczącego Samoobrony.
Wygląda na to, że wokalista nigdy nie przepadał za Lepperem, a jego niechęć
wzrosła jeszcze bardziej po tym, jak słynny polityk pojawił się u niego w
programie jako gość. Piosenkarz twierdzi m.in., że podczas dość burzliwej
dyskusji udało mu się złapać Leppera na kłamstwie...
ależ strata dla polskiej kultury...
:c)