Dodaj do ulubionych

wart pac pałaca...

22.03.04, 16:20
Michał Wiśniewski zapowiedział, że wyjedzie z kraju jeżeli lider Samoobrony,
Andrzej Lepper, dojdzie do władzy.
Patrząc na ostatnie sondaże sytuacja, w której Andrzej Lepper dochodzi w
Polsce do władzy wcale nie jest wyłącznie hipotetyczna. Tymczasem w ostatnim
odcinku "Jestem jaki jestem" (TVN) można było wyraźnie usłyszeć jak Michał
Wiśniewski zapowiedział, że wyjechałby wtedy z kraju. Gwiazdor pytał też
jednego z gości programu, detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, czy nie mógłby
wywieźć jakoś z Polski przewodniczącego Samoobrony.

Wygląda na to, że wokalista nigdy nie przepadał za Lepperem, a jego niechęć
wzrosła jeszcze bardziej po tym, jak słynny polityk pojawił się u niego w
programie jako gość. Piosenkarz twierdzi m.in., że podczas dość burzliwej
dyskusji udało mu się złapać Leppera na kłamstwie...


ależ strata dla polskiej kultury...
:c)
Obserwuj wątek
    • Gość: 7 Re: wart pac pa?aca... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.03.04, 16:31
      noo, hehe, w tej sytuacji zyczylbym sobie, zeby wisniewski zostal w polsce...
      • Gość: kat.ia a jeszcze lepiej by było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 16:33
        gdyby obaj wyjechali w cholerę. jeden na północ, drugi na południe. Konwojowani
        przez Rutkowski patrol
        • magazyn1 Re: Marzenia "scietej kiepely" 22.03.04, 17:32
          To do kat.ii.
          A powaznie mowiac ktory polityk mowi prawde?Przeciez polityka to wlasnie
          klamstwa i lapanie kogoskolwiek przez takiego samego nic nie znaczy.
          Zobaczycie,gdy Jedrek bedzie wodzem ministrem od qltury zrobi Michasia!!!
          • trudny2002 A czy Państwo pamietacie 23.03.04, 08:08
            jak piękny duet tworzyli jeszcze nie tak dawno
            Pan Michał i Pan Leszek?
            Tak, Pan Wiśniewski i Pan Miller...i rzeczywiscie tamta para również siebie
            warta.
            trudny
            • nielubiekrokodyli Re: A czy Państwo pamietacie 23.03.04, 08:50
              jest to przyklad prawdziwej antycznej tragedii gdzie dokonanie slusznego wyboru
              nie okupionego moralnym i intelektualnym bólem jest niemożliwe...
              Jak Antygona staje się przed wyborem M czy G ....
    • soczewica Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 10:57
      a tam na kłamstwie. na żadnym kłamstwie go nie przyłapał, co najwyżej wylazło,
      że lepierd jest cwaniakiem, ale w ściśle określonych granicach. rączki składa w
      geście jakiego nauczył go spec od wizerunku publicznego (nazwiska nie pomnę w
      tym momencie), żeby wydawało się że endrju jest człowiekiem silnym i
      niezłomnym. nosi garnitury, opalenizną przykrywa buraczki na policzkach, grzywy
      już nie zaczesuje na czółko ale nobliwie układa. nauczon jest
      w każde publiczne wystąpienie wcisnąć słówko albo dwa o swojej partii, uprawiać
      kryptoreklamę znaczy, i zapraszać rozmówców do swojego biura, żeby się
      rpzekonali że on naprawdę jest inny niż się sądzi.
      ale nie z wiśnią te numery, wiśnia zjechał z głównej trasy i wyskoczył z
      tekstem o zdjęciu i koszulce wersacze. i tego endrju nie przewidział. i wylazło
      szydło, facet nie miał pojęcia o czym gadał, zamiast szczerze i od serca wyznać
      grzech zakupu podróbki, zamiast obrócić to na swoje, że prawda panie, podróbka
      panie, ale polska panie, bo polsko gospodarkie należy wspierac panie, dał się
      wpuścić w koperczaki i przyłapać na minie pt. to mi córka wycięła numer.
      wylazło, że na terenie, który wcześniej nie został obgadany w centrali partii i
      na który poglądu nie sprecyzowano odgórnie, lepierd porusza się jak na bagnie,
      i to bez sprytu hobbita.

      warci są siebie, lepper polskiej estrady i wiśniewski polskiej polityki.
      postuluje częstsze spotkania, może by się viribus unitis zaciągnęli na dno
      szybciej niż w pojedynkę.
      • peteen Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 11:04
        eee tam podróba, powiedziałby że w sekendhendzie kupił, bo u nich ubogo i że
        bluzeczka ważyła 30 deko i dopiero by zyskał w oczach widzów...
        :c)
        • soczewica Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 11:23
          peteen napisał:

          > eee tam podróba, powiedziałby że w sekendhendzie kupił, bo u nich ubogo i że
          > bluzeczka ważyła 30 deko i dopiero by zyskał w oczach widzów...
          > :c)

          też jest pomysł :)
          tak czy inaczej endrju zacukał się ździebko, miast piłeczkę odbić.
          na usprawiedliwienie można powiedzieć ze garnitury nosi - fonetycznie - [sunset
          sujit].
          chociaż więcej plusów by zarobił w małopolsce gdyby wbił się w garnek od pana
          turbasy, stwierdziła zamyślona soczewica.
          • peteen chodzi nam o to... 23.03.04, 11:26
            żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów...
            • soczewica Re: chodzi nam o to... 23.03.04, 11:34
              peteen napisał:

              > żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów...

              mi nie przesłonią :)
              a z innej beczki: nie masz wrażenia że wieś-niewski wykorzystywane jest przez
              tefałen jako maskotka przyciągająca publiczność, ale tak do końca to mu jakoś
              za bardzo nie ufają i smycz w postaci sołtysa założyli? :))))
              ciekawe czy sołtys ma gdzieś przyczajoną wielką szprycę ze środkiem
              uspokajającym? :) na wszelki wypad
              • peteen nie wiem, raczej nie oglądam... 23.03.04, 11:37
                wybieram tylko perełeczki w stylu rzeczonego wywiadu...

                ps. uważam i tefałen, i czerwonogłowego za wartych siebie...
                • soczewica Re: nie wiem, raczej nie oglądam... 23.03.04, 11:42
                  peteen napisał:

                  > wybieram tylko perełeczki w stylu rzeczonego wywiadu...

                  w tej serii - przewiduję że krótkotrwałej - wszystko będą perełeczki. skończą
                  się ludzie do których wieśnia ma jakieś ale, skończy się i program.

                  > ps. uważam i tefałen, i czerwonogłowego za wartych siebie...

                  przez chwilę był różogłowy :)
    • iga53 Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 12:06
      Ludzie, czy nie szkoda energii?

      WISNIEWSKI I LEPPER W JEDNYM STALI DOMU

      I TO BY BYŁO NA TYLE.
    • iga53 Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 12:06
      Ludzie, czy nie szkoda energii?

      WISNIEWSKI I LEPPER W JEDNYM STALI DOMU

      I TO BY BYŁO NA TYLE.
    • iga53 Re: wart pac pałaca... 23.03.04, 12:07
      Ludzie, czy nie szkoda energii?

      WISNIEWSKI I LEPPER W JEDNYM STALI DOMU!

      I to by było na tyle!
      • to.ya ... w jednym stali domu... 23.03.04, 12:15
        iga53 napisała:

        >
        > WISNIEWSKI I LEPPER W JEDNYM STALI DOMU!

        ***
        "Uwe a Willi"

        Uwe a Willi w jednym familoku żyli
        Uwe nawierchu a Willi na dole.
        Uwe spokojny nie wadził nikomu.
        Willi larmowoł choćby w stodole.

        To hund, to hazok, ciepoł w nich ryczkami,
        ryczoł i wrzeszczoł i durch trzaskoł drzwiami.
        Znerwowoł sie Uwe i złazi do niego
        i pado " Willi, jo nie strzymia tego.."

        A Willi na to:" Co komu do jemu, co jemu do komu,
        ty pieroński giździe jo jest u sie w domu."
        Nazajutrz Willi na szislongu chrapie
        a tu mu z gipsdeki coś na kichol kapie zerwoł
        sie z szislonga i leci na góra.

        Klup, klup. Zawarte. Filuje bez dziura.
        "Herr Jezus" co widzi, cołko izba w wodzie
        a Uwe z wędkom siedzi na komodzie.
        "Was machst du, Uwe?" "Fisze sobie łowie".
        "Ale Uwe, dyć mie kapie po gowie"

        A Uwe na to: "Co komu do jemu, co jemu do komu,
        ty pieroński giździe jo jest u sie w domu"
      • peteen iga, nie szkoda energii na 3 identyczne posty ? 23.03.04, 12:15
        i to by było na tyle...
        • iga53 Re: iga, nie szkoda energii na 3 identyczne posty 23.03.04, 12:45
          peteen napisał:

          > i to by było na tyle...

          To nie ja, to jakieś zacięcie na łączach, (lub jak wolisz, moja indolencja).
          • soczewica faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 12:52
            skoro raz capslockiem a raz zwykłymi literami ten sam tekst transformuje
            ;-)
            nie ma się co nerwować, my tu lekką pogwarkę prowadzim, panie tego.
            • peteen Re: faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 12:56
              przyprawioną szczyptą życzliwej złośliwości, że tak powiem (iga, pewnie że
              byłem złośliwy i wobec młodzieńca, ale czyż nie powinienem ?)...
              ;c)
              • iga53 Re: faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 13:02
                Wiesz, nie jestem do końca pewna.
                Co prawda LEC przestrzegał, "nie budujmy przytułków dla nędzy umysłowej", ale z
                uwagi na młody wiek delikwenta może powinieneś być bardziej wyrozumiały?
                Z wiosenną życzliwością i nadzieją, że ta również się bezwiednie (przepraszam
                za słowo), zduplikuje...
                • peteen Re: faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 13:10
                  no, tamta się zmultiplikowała wręcz...
                  wieku w necie nie widać, a ogładę tak, mój wpis był bardziej chyba dla was, niż
                  dla niego, bo on i tak za grzyba nie zrozumie, ale w takim razie po cholerę
                  akurat tu wyskoczył jak filip z konopi ze swoim problemem ?
                  forum, forum, co ty z tymi "pisaczami" wyprawiasz...
                  ;c)
                  • iga53 Re: faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 13:20
                    Miał problem, to wyskoczył. Może nie zdawał sobie sprawy z tego, że tu takie
                    salony?
                    • peteen Re: faktycznie mocne zacięcie na łączach... 23.03.04, 13:42
                      salony ?
                      przedpokoje co najwyżej, a klopy coraz częściej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka