Dodaj do ulubionych

DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA?

24.03.04, 18:40
Może Wy znacie odpowiedź na to pytanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: gtr bo takie pastuchy jak ty tu zagladaja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 18:52
    • klymenystra Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? 24.03.04, 20:25
      zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew
      • michalszymanski6 PROSZĘ O BARDZIEJ ROZSĄDNE OPINIE :) 24.03.04, 20:37
        • garg_ul Czyżby pełnia?? 24.03.04, 21:25
          To już będzie chyba z piąta w tym miesiącu :)))
          _________________________________
          Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!
          • hm_tak Nie. Halny 25.03.04, 00:53
            Nie, nie pełnia. To halny.
            • leofritz Plamy na Słońcu... 25.03.04, 17:29
              Stwierdzono, że plamy na Słońcu mogą powodować dziwne, niespokojne zachowanie
              czasem nawet absurdalne u niektórych ludzi ...Leoś
        • marceliszpak Re: PROSZĘ O BARDZIEJ ROZSĄDNE OPINIE :) 25.03.04, 00:15
          a do tego jaki beszczelny, opinie mu sie nie podobaja , pewnie jeszcze chce
          rzeczowej dyskusji ?!!!
    • soczewica odpowiedź w mojej sygnaturce n/t :D 24.03.04, 21:49

    • boldhead Kraków dziurą - głos w dyskusji. 24.03.04, 21:56
      To bardzo proste dlaczego Krakow to dziura. Są bowiem miasta w Polsce które są
      górą i są takie które sa dziurą. I Kraków po prostą należy do tych drugich i
      nie ma się nad czym zastanawiać. Mozna się ewentualnie zapisac do samoobrony
      ale to w tym wypadku chyba niewiele da, gdyz oni sa jeszcze glebiej czyli w
      dupie..intelektualnej. Ale to juz watek na inna dluga dyskusje.
      • Gość: Ola Re: Kraków dziurą - głos w dyskusji. IP: *.dyn.optonline.net 24.03.04, 22:16
        A które miasta, według Ciebie Boldhead,są tą górą?
        • soczewica ale coś jest na rzeczy 24.03.04, 22:32
          z tego co pamiętam to kraków leży w kotlinie, więc dajmy autorowi wątku
          satysfakcję. tak, kraków to dziura. szcześliwy? tylko nie popuść, inni mają na
          to monopol ;)
          • hm_tak Re: ale coś jest na rzeczy 25.03.04, 00:56
            W samej rzeczy. Kotlina Sandomierska sięga nam -z przeproszeniem- geologicznie
            aż do Kazimierza chyba. Na szczęście są i inne formacje. Jura, Wyż Małop,
            Pogórze Wiel, i in.

            soczewica napisała:

            > z tego co pamiętam to kraków leży w kotlinie, więc dajmy autorowi wątku
            > satysfakcję. tak, kraków to dziura. szcześliwy? tylko nie popuść, inni mają
            na
            > to monopol ;)
            >
            • klymenystra Re: ale coś jest na rzeczy 25.03.04, 07:44
              i tatry tatry zaraz !! jak ktos z polnocy jedzie to juz od krakowa dlan sa
              gory!


              --fortune presents gifts not according to the book...--
        • boldhead Re: Kraków dziurą - głos w dyskusji. 25.03.04, 14:47
          np. Praga badz Budapeszt. Leza na wzgorzach.
    • peteen które miasto, jasiu ? 25.03.04, 09:02
      nie sprecyzowałeś pytania...
      • trudny2002 Peteen'ie 25.03.04, 09:04
        Wiesz wszak i nie jesteś w tej wiedzy odosobniony, ze tak
        Dziura straszna! Ale okolica piękna...
        trudny
    • Gość: bill Kraków prowincjonalny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.04, 11:58
      Nie mówi się "Kraków to dziura", tylko "Kraków to miasto pozytywnie
      prowincjonalne". To ulubione określenie krakowskich ludzi kultury. Tylko że
      wczasach tzw. kapitalizmu oba te określenia coraz bardziej są sobie tożsame. A
      zresztą - jezeli w Krakowie stawiamy na turystykę - to jaki zachodni turysta
      przyjedzie do kolejnej metropolii? Oni chcą od metropolii odpocząć. Czyli
      Kraków musi pozostać prowincjonalny. Amen.
    • michalszymanski6 W KRAKOWIE JEST SMOG!!! 25.03.04, 23:03
      W Krakowie jest największy smog w Polsce, bo to miasto leży pomiędzy górami i
      nie ma odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Jak tak dalej pójdzie to żaden
      turysta nie będzie chciał tu przyjechać, a ja będę mógł pogratulować, że Kraków
      ma chociaż tą jedną cechę typową dla światowych metropolii (patrz np. Los
      Angeles).

      POZDRAWIAM!
      • peteen michaś, cos ty miał (masz ?) z gegry ? 26.03.04, 08:58
        Kraków leży "między górami" ???
        siadaj, dwója...
        • michalszymanski6 Re: michaś, cos ty miał (masz ?) z gegry ? 26.03.04, 16:29
          Podstawówka-3
          Liceum-5

          Może z tymi górami nieco przesadziłem, ale ukształtowanie terenu jest faliste i
          sporo tam wzniesień.

          POZDRAWIAM!!! :)
          • peteen szczęscie... 26.03.04, 16:31
            że nie falliczne...

            pozdrawiam z miejsca, gdzie najwyższe wzniesienie to górka szczęśliwicka
            :c)
            • michalszymanski6 Re: szczęscie... 26.03.04, 17:17
              Super górka!
              Czynna cały rok!
              Wyciągi!
              Zjazd panoramiczną kolejką!

              TO WSPANIAŁE MIEJSCE
    • Gość: J Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 10:30
      Przejawem tego jest zaoptrzenie sklepów, zwłaszcza odzieżowych. Galeryja
      centrum to ciucholand.

      Jerez
      • michalszymanski6 Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? 27.03.04, 15:27
        Skleepy są naprawdę cienkie!
        • Gość: olka Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:23
          doczytałam wątek o sklepach - matko moja, jeżeli szukasz takich gdzie
          ochroniarzy wiecej niż klientów to proponuję Moskwę, albo jakieś pop.... butiki
          warszawskie. mnie na firmowe nie stac więc mi dyndaja inne
    • Gość: olka Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:20
      jaka dziura??? Masz chyba jakie kompleksy.
    • longwehicle Re: DLACZEGO TO MIASTO TO DZIURA? 28.03.04, 06:01
      michalszymanski6 napisał:

      > Może Wy znacie odpowiedź na to pytanie?
      LKW napisał;..a skąd Macie pewność ,że ms6 napisał o Krakowie,może pomylił
      sobie nasze forum z warszawskim!!!:))))).Jeśli się mylę to powiem Wam ,że
      chciałbym żeby wszystkie kobietki miały tak piękne dziureczki ,jak piękna nasza
      wielka dziura !!!:)))))
      • michalszymanski6 DOBRZE NAPISAŁEM 28.03.04, 21:33
        Kraków=DZIURA

        Reszta...

        jest milczeniem.

        :)
        • peteen jakis duzy... 29.03.04, 08:56
          takiś głupi...
    • Gość: maj Wszędzie dziury IP: 195.205.14.* 28.03.04, 16:02
      Dla mnie osobiście Kraków i słowo "dziura" szybko nasuwa skojarzenie z dziurami
      w drogach. Doprowadza mnie do szewskiej pasji chociażby codzienne dojeżdzanie
      do pracy po tym "najpiękniejszym" mieście Polski. Ulica np. Dietla czy
      Konopnickiej wyglądają jak pastwisko. Czasem przecieram oczy ze zdumienia,
      kiedy rano widzę nowo wywalone dziursko po niedawnej amotorszczyźniarskiej
      próbie jej zalepienia.

      Ktoś wie czy można by podać do sądu tych nieudaczników decydujących o
      inwestycjach drogowych i ich wykonaniu? Powodują oni przecież notoryczne
      uszkodzenia naszych samochodzików.

      Fragment ulicy Gertrudy mógłby świecić za wzór dla drogowców. Równe wykończenia
      i mocno trzymający się asfalcik przy torach tramwajowych. Ale mam wrażenie że
      poza tym bylejakośc i brak logiki pozostanie jeszcze na długo w działaniach
      decydentów. Zresztą w ogóle brak dążenia do PERFEKCYJNOŚCI w pracy urzędnika
      czy robotnika polskiego powoduje, że większość polskich miast pozostanie na
      długo dziurami. Czy ktoś wie w tym kraju co to jest PORZĄDEK i CZYSTOŚĆ oraz
      CIĘŻKA PRACA??? Robota na odwal się, "kurwa, kurwa, kurwa" i flaszka po pracy -
      czyli polska tożsamość narodowa, którą trzeba będzie bronić. Oto przyczyna
      dziadostwa.

      Ohydztwo tego miasta bierze sie również z panującego syfu naklejarskiego.
      Jesteśmy do tego tak przyzwyczajeni, że w ogóle nie przeszkadzają nam drzewa i
      drzewka, słupki i słupy wszelkiego rodzaju, które są z góry na dół zalepiane
      kartkami, karteluszkami, bazgrolonymi psudoreklamami i innym badziewiem. Nawet
      kosze na śmieci są reklamową powierzchnią godną oklejenia. Pewnie bierze się to
      z dynamiki rozwoju kapitalizmu w naszym pięknym kraju i być może kiedyś
      ochłonie ta eksplozja reklamomaniactwa. Zresztą nie tylko papierki na drzewach
      są "ozdobą" reklamową Krakowa i innych rozwijających się miast. Na każdym
      winklu i ścianie mamy przecież po kilkanaście tabliczek informujących o kafejce
      internetowej, szewcu czy biurze podróży. A że estetycznie wyglądają jak to się
      mówi ni w pizdę ni w oko, to inna sprawa. Ważne że udzielają informacji.

      No i malowanie farbami po ścianach przez różnych półmózgów. Zwłaszcza napisy w
      stylu "Zydzi jedzą dzieci", które jeszcze dzisiaj widziałem wracając z Rynku
      (mimo że Gazeta zamieściła zdjęcie tego arcydzieła jakiś czas temu i nikt dupy
      nie ruszył żeby to zmazać) robią Krakowowi niesamowitą promocję jako centrum
      kulturalnego Europy czy tam Polski. Śmiechu warte.

      Może po 1 maja trochę szybciej będzie się to miasto modernizować, i oby sie
      ludziom troche we łbach poprzewracało to i wylezie Kraków z dziury.
      • Gość: Maria Re: Wszędzie dziury IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 29.03.04, 02:30
        Narobiliscie mi balaganu z tymi informacjami.Ja przeciez chce zamieszkac w
        Krakowie a maz w Warszawie.Zrobilam ogromna liste + za Krakowem i tez ogromna
        mniusow przeciw Warszawie.
        I jak ja teraz wygladam? O.. mowi- sami pisza , ze to dziura.
        A moze wiec pomozecie mi pisac liste + za Krakowem( bo inaczej moze byc
        (rozwod).
        Ps Co do niechlujstwa , olewania "jakos to bedzie", to sie zgadzam, ale to
        dotyczy calego kraju, a nie tylko Krakowa.
        POZDRAWIAM Was i KRAKOW.
        • michalszymanski6 TRUDNO BĘDZIE PRZEKONAĆ MĘŻA 29.03.04, 12:28
          Jeśli Twój maż jest rodowitym Warszawiakiem, to nie przekonasz go żebyście
          mieszkali tutaj.
          Może trudno to zrozumieć, ale prawdziwi Warszawiacy są gotowi bardzo wiele
          poświęcić, by mieszkać w swym ukochanym mieście. Lepiej nie prowokować kłótni.

          Zresztą głowa do góry!
          Warszawa to wspaniałe miasto!
          Jeśli naprawdę kochasz swojego męża to pokochasz też Warszawę!

          POZDRAWIAM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka