sabbina 14.09.10, 13:36 otworzyli w zeszły poniedziałek po wakacyjnej przerwie... i pustki... trenuję tam pływanie 3 x na tydzień od 12 lat i nigdy nie było tak pusto... [ledwie 2 osoby na torze - Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gph 12 lat odstraszasz normalnych ludzi 14.09.10, 14:16 w końcu masz efekty. powinieneś być zadowolny - nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: 12 lat 16.09.10, 22:29 świetnie sie pływa na Koronie ! woda na tyle zimna że albo pływasz, albo wychodzisz:-))) polecam poranki, woda przejrzysta i mniej pływaków zabawne sytuacje bywają kiedy to znajomych się tam spotyka - zazwyczaj oni w garniturach dopasowanych, garsonkach do linii, eleganckich fryzurach - tu, na basenie ...hehee:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kr_kr Konkurencja Panie, konkurencja :) 16.09.10, 23:46 Od 12 lat chodzisz na jeden basen więc nawet nie wiesz, że w Krakowie i bezpośredniej jego okolicy powstało ostatnio dość sporo basenów - do wyboru, do koloru. Wchodzę kiedy chcę (a nie o konkretnych godzinach na 45 minut), pływam ile chcę. Wejście rodzinne 2+1 na jeden z nich niedawno otwarty kosztuje w tygodniu po południu 21 zł za godzinę. Też możemy z żoną na pustych torach (tak, pustych) na zmianę pływać gdy drugie z dzieckiem pływa w mniejszym basenie. Gdybym chciał to w tygodniu od 7:00 do 9:00 pływałbym za 10 zł (2x5zł) I nie zamykają się na "wakacyjną przerwę". Po co więc ludzie mają się tłuc komunikacją "na Koronę" skoro mają szeroki wybór innych z możliwością podjechania samochodem? W naszym przypadku powrót do domu z pracy, wyjście około 17:00 - pod Koroną (jak nie będzie opóźnień) bylibyśmy na 17:56. Najbliższe wejście 18:30. Płacimy 33zł, pływamy 45 minut. O której wyjdziemy? Umyć się, wysuszyć - 19:30. Dojazd do Borku, przesiadka na autobus - w domu jesteśmy o 20:45. Nawet jakby przyjąć, że do Borku zjedziemy samochodem to weszlibyśmy 45 minut wcześniej a w domu bylibyśmy na 19:20-19:30. Na "konkurencyjny" basen mamy 7-8 minut jazdy autem. Wysiąść, podejść - płacimy 21 zł i wchodzimy 17:10. Wychodzimy 18:10, 18:20 jesteśmy w domu. I nie musimy w zimie marznąć po basenie na przystanku. Ale oczywiście Ty lepiej wiesz, że Korona świeci pustkami przez kryzys, rząd i generalnie przez PO. Odpowiedz Link Zgłoś
sabbina Re: Konkurencja Panie, konkurencja :) 17.09.10, 12:58 kr_kr napisał: > I nie zamykają się na "wakacyjną przerwę". to proste pytanie ... ? gdzie w Krakowie jest jeszcze basen o 25 metrów długości [dłuższych niestety nie ma] o głębokości 4 metry, gdzie można spokojnie poskakać i popływać, mając pewność że nie nadziejesz się na jakąś osobę spacerującą w basenie ? i jeszcze, jak już znasz taki basen, to które były otwarte w wakacje ? POZDR. aha, ja oczywiście wiem, że pobudowano w Krakowie różne brodziki, ale tam się nie da popływać, bo dużo tam spacerujących,.... skoro głębokość 1,2 - 1,8....m Odpowiedz Link Zgłoś
sabbina Re: Konkurencja Panie, konkurencja :) 17.09.10, 13:04 i jeszcze uzupełnienie znane mi baseny - WISŁA - AWF, - "Uniwersytetu" Pedagogicznego - "Uniwersytetu" Ekonomicznego - Francesco Nullo - przy Krowoderskiej... wszędzie, cholorowa masakra... oczy pieką, człowiek prześmiernięty chlorem i te baseny służą do spacerowania w wodzie a nie pływaniu... o "Parku Wodnym" nie wspominając... ale, liczę, że dasz mi namiary na te "konkurencyjne" baseny..., chętnie pojadę sprawdzić mam DUŻO WOLNEGO CZASU . Odpowiedz Link Zgłoś
peteen uwielbiam patrzeć jak masakrujesz język polski... 17.09.10, 16:53 "cholorowa masakra... oczy pieką, człowiek prześmiernięty chlorem i te baseny służą do spacerowania w wodzie a nie pływaniu... " uzmysławia mi to różnice między dziennym, a wieczorowym liceum (studia łaskawie przemilczę)... Odpowiedz Link Zgłoś
kr_kr Re: Konkurencja Panie, konkurencja :) 17.09.10, 21:33 > znane mi baseny Znaczy się znasz same starocie ... > liczę, że dasz mi namiary na te "konkurencyjne" baseny..., chętnie pojadę spraw > dzić Kolna, Piekary i jeszcze jeden :) - wszystkie trzy jak i Korona mają oddzielne baseny z torami 25m do pływania i płytsze dla dzieci lub nieumiejących pływać. Fakt, Kolna i Piekary są dość oblegane, ale tego trzeciego na forum nie podam - jak na razie nadal mało osób o nim wie, dzięki czemu na torze nawet w godzinach popołudniowych zdarza się pływać pojedynczo. Na tych trzech byłem Jest jeszcze Kurdwanów - nie byłem, wiem tylko że jak i pozostałe ma tory 25m plus płytsze miejsce dla dzieci i/lub nieumiejących pływać. Znajomy chodzi i też sobie chwali. > o głębokości 4 metry, gdzie można spokojnie poskakać Pewnie dlatego takie pustki na Koronie. Nie każdy lubi, jak ktoś koło niego skacze do wody. Na pozostałych basenach nie ma 4 metrów, zaś skakanie jest zabronione. Gdybyś napisał, że płacisz 14 zł za 45 minut skakania do wody to nie podawałbym Ci przykładów miejsc, gdzie możesz po prostu popływać na lepszych zasadach. > o "Parku Wodnym" nie wspominając... Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby proponować jako alternatywę. Toż to tylko atrakcja dla turystów. Odpowiedz Link Zgłoś