Gość: Pasażer IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:11 Pokaż taksówkarzu co masz w garażu! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jeżdżę z innymi Wolny rynek IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:14 Słyszała Pani o wolnym rynku? Ceny taksówek są bandyckie. Spadły wyłącznie dzięki wejściu prywatnych przewoźników. Oni nie narzekają na zarobki. Mają kurs za kursem bo lepiej jeździć dużo za mniejsze pieniądze niż cały dzień wisieć na słupku by zarobić więcej za jeden kurs. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mumu jak tak wspolczuje mężusiowi IP: *.chello.pl 24.09.10, 12:58 to niech sama idzie do pracy siedzi w domu TV i tipsy na okraglo podstawowe pytanie: skoro iCar ma lepiej to czemu pani mężuś nie przejdzie do iCar , tylko cierpi biedna ofiara ? podoba mi się ten Garda, chociaż jest z PO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były kurs za kursem :) IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 18:19 "Maja kurs za kursem" Tak było na początku,bo każdy chciał nas sprawdzićJeżdżę z innymi - teraz tylko w soboty ! - w tygodniu kiszka,bezruch - wiem ,bo w to G wdepnąłem... - z icara tak jak ja odeszło już setki osób,bo niestety z tego się wyżyć nie da!!! Myślę ,żę to agituje szef icara szukając następnych frajerów Obiecanki,cacanki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Re: kurs za kursem :) IP: *.chello.pl 24.09.10, 23:23 dziwne. ilekroć dzwonię do icara to nie mają wolnych aut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sknera Re: Wolny rynek IP: *.hsd1.in.comcast.net 24.09.10, 19:05 10 lat temu jezdzilem taksowkami nagminnie. Do prac yz okolic Rakowickiej pod filharmonie placilem 7 - 8 zl. W nocy z okolic rynku od 8 do 12 zl w zaleznosci gdzie taksowke zlapalem. Z Kazimierza okolo 12 zl. Takie ceny byly znosne. co za tym korzystalem z taksowek codziennie, czasami kilka razy dziennie. Obecnie za kurs z Kazimierza to juz ponad 20 zl. Dziekuje, przestalem korzystac. Jakby mieli niskie ceny, to by wiecej ludzijezdzilo taksowkami i czesciej. Daweniej wydawalem okolo 400 zl na miesiac na taksi ( i tak taniej niz utrzymywanei auta) a teraz moze 100. Niestety ale za kurs ktory kosztowal do pracy maksymalnie 10 zl teraz dochodzi do 20. Jestem sknerowaty, to fakt, ale zakladajac, ze korzystalem zazwyczaj z tej samej sieci, to zarabiali na mni eokolo 300 zl (100 na inne taksowki szlo) a teraz to moze 50. Wiem, sa inni klienci, alem mam wielu znajomych ktorzy tak jak ja jezdzili taksowkami czesto ateraz juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksówkarz Re: Wolny rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 15:06 Jeżdżę z innymi nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Wolny rynek to jedno a nieuczciwa konkurencja to drugie. Dlaczego ja muszę mieć auto zarejestrowane na taxi, z corocznym przeglądem, muszę mieć licencje za którą płaciłem, znać topografię miasta (znajomość potwierdzona egzaminem w UM - także płatnym), posiadać płatne zaświadczenie o niekaralności i aktualne również płatne badania lekarskie, legalizacje taksometru, a taki jeden z drugim "konkurent" jak ich nazwałeś wsiadają w autko mamusi bez wcześniejszego przygotowania i jeżdżą - bywają przypadki że prawo jazdy mają od miesiąca dopiero. Ty to nazywasz konkurencją!!! Oni mnie po prostu jawnie i za przyzwoleniem społeczeństwa okradają w biały dzień!!! Mówisz stawki są bandyckie człowieku po pierwsze idziesz do sklepu patrzysz co ile kosztuje tak? Rób to samo wsiadając do taksówki - masz tam cennik wywalony przed nosem trzeba umieć tylko czytać. Masz telefon do urzędu miasta uważasz że cię oszukano weź paragon i zadzwoń to takie proste nie? Druga sprawa zrobiono wam papkę z mózgu głupotami że przewóz jest tańszy a tymczasem o czym w ogóle nie wiecie niejednokrotnie jest droższy od taryfy albo kosztuje tyle samo tylko czekacie na niego pół godziny zamiast pięć minut na taxi i jedziecie stojąc w korkach zamiast wygodnie bus pasem dojechać do celu. Nie macie pojęcia o tym że tak samo w przewozach jest opłata początkowa, tak samo jest "czasówka" i nie wiecie o tym że przewóz jest droższy od taxi o dopłatę do bagażu i ma także dopłatę do kursu na lotnisko. Ale co tam najlepiej jest usiąść na necie kompletnie bez wiedzy i pisać głupoty o taksówkarzach zaczerpnięte z filmów Barei. I na koniec odnośnie tej tak zwanej konkurencji weź pójdź na studia dajmy na to na medycynę po 6 latach nauki i stażu otwórz własny gabinet legalnie płacąc zus i podatki, po roku niech na przeciwko twojego gabinetu otworzy budę znachor bez wykształcenia i twoi klienci przechodzą do niego bo wizyta kosztuje 30 zł a nie 100. Ciekawe jakbyś zareagował na taką konkurencję bo sytuacja jest analogiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn List: Więcej licencji, mniej zdrowa konkurencja IP: *.multi-play.net.pl 24.09.10, 10:14 Odpowiedź dla żony taksówkarza. Prosze Pani, bardzo często korzystam z taksówek w całej Polsce (nie tylko w Krakowie) i trzech na czterech taksówkarzy mnie oszukuje: 1. własnie zacieła mu sie drukarka w kasie i nie muże wydrukowac paragonu, 2. zamiast paragonu wystawiają odrecznie wypęłnione świstki paieru (nawet bez kopiii), 3. jeżdząc tą samą trasą cena za kurs rózni sie od kilku do kilkunastu złotych 4. za przejcehanie pół kilometra z dworca w Poznaiu do hotelu zapłaciłem 65 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiothunter Skoro być taksówkarzem jest tak źle, to IP: *.ghnet.pl 24.09.10, 10:26 czemu ta pani się tak martwi? Wielu chętnych przecież nie będzie na taka katorżniczą pracę - prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeez List: Więcej licencji, mniej zdrowa konkurencja IP: *.net.autocom.pl 24.09.10, 10:29 Znaczy sie, "proszę zakazać nowych taksówkarzy, bo nie będziemy mieli na jedzenie". To ja poproszę o zakazanie nowych informatyków, bo mi zarobki spadną. Znaczy, zakażmy powstawania nowych taksówkarzy, bo ci co są, upadną, i dlatego jak nie zabronimy żeby było więcej, to taksówkarzy w ogóle nie będzie? Żarty jakieś? Proszę pani, jeżeli mężowi nie odpowiada praca taksówkarza, bo licencje, bo koszta, bo godziny pracy - to niech zmieni na inną. A pani by chciała, żeby ich nie przybywało, bo mąż będzie miał jeszcze trudniej, i lekiem na to ma być odpowiednia ustawa zakazująca? Zakażmy nowych kwiaciarni, nie wydawajmy licencji na ich prowadzenie, bo te, co są, nie daj boże, zbankrutują, i co ludzie zrobią, zamiast płacić coraz mniej za kwiaty, będą musieli płacić coraz więcej? A ja, głupi, myślałem, że artykuł jest o tym, żeby zlikwidować licencję w ogóle, i pozwolić ludziom wozic innych za ile chcą i jak chcą, i że jak będzie więcej papierków, opłat i obowiązkowych płatności, to będzie gorzej. A tu się okazuje, że chodzi o to żeby nie było więcej PRZYZNANYCH licencji, czyli po prostu żeby zabronić ludziom wchodzenia w taksówkarski biznes... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.171.143.34.static.crowley.pl 24.09.10, 10:41 a ile z tych 16 godzin czyta gazetę na postojach ? bo przy takich stawkach za kilometr to chyba jego główne zajęcie... no może poza przyglądaniem się jak, o wiele tańsze icary, zarabiają wożąc swoich klientów. cóż oni przynajmniej coś robią . Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji 24.09.10, 10:51 "Ale radni miejscy zdają się w ogóle nie dostrzegać problemów szarych zjadaczy chleba, którzy żyją od pierwszego do pierwszego każdego miesiąca." A ja mam wrażenie, że radni właśnie dostrzegli problemy szarych zjadaczy chleba - tych, których obecnie nie stać na taksówkę. A zapewniam panią, że tych jest znacznie więcej, niż "biednych" taksówkarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.10, 11:53 A tramwaje i autobusy w Krakowie nie kursują? Dziwne, bo codziennie je widuję na skrzyżowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona innego Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: 204.152.239.* 30.09.10, 07:25 zycze powodzenia w korzystaniu z przewozow - przy nizszych cenach auta wkrotce beda sie im same rozpadac, bo nie beda w stanie ich utrzymac, zreszta te ceny tez nie sa znowu takie cudowne, a ze nie musza miec zaswiadczen o niekaranosci itp to i do lasu mozna sie za darmo przejechac (tylko w jedna strone) no i zawsze dreszczyk emocji czy gosc wie gdzie jedzie, skoro miasta tez nie musi znac zdrowa konkurencja tak, chora nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzo podrózuję List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.upm-kymmene.com 24.09.10, 10:57 pracuję w firmie gdzie dość często podrózujemy + sporo obcjokrajowcow przyjezdza do siedziby w krakowie. To jest WSTYD jak taksówkarze oszukują obcokrajowcow. Za ten sam kurs płacą nieraz dwukrotnie więcej. Prawdopodobnie manipulacja strefami . Ja rowniez na trasie lotnisko - biuro płaciłam z reguły podbną kwotę ale zdarzało się nawt 30 zł więcej, zależy od taksówkarza ;-) BYc może Pani mąz jet uczciwy , ale tyle znam przypadków oszukiwania przez taksówkarzy ze nie dość ze nie szkoda mi tej grupy zawodowej, to mam nadzieje ze jak najszybciej wolny rynek spowoduje ze pozostaną tylko najlepsi , uczciwi, o przyzwoitych cenach - juz teraz Icar podniósł standardy, cenę zna się przd trasą i człowiek się zgadza albo nie, a nie niespodzianki po manipulacjach taksówkarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa duzo podrużuję=dużo agituję IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:19 "Icar podniósł standardy, cenę zna się przd trasą i człowiek s > ię zgadza albo nie, a nie niespodzianki po manipulacjach taksówkarza. " Podpisz się : jestem właścicielem Icara i proszę jeździjcie z nami jesteśmy najlepsi tylko brakuje nam kierowców,bo nie możemy znaleźć nowych frajerów do jazdy charytatywnej! A i napisz ile setek kierowców odeszło już z icara bo nie mogli zarobić na życie szefciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duzo podrużuję Re: duzo podrużuję=dużo agituję IP: *.upm-kymmene.com 24.09.10, 12:35 :-)))))) Ciekawe, uważasz że Icar nie może mieć zadowolonych klientów, którzy polecają go dalej i szef musi sie udzielać na forum gazety ? Heehehehe :-))) To chyba tylko do taksówek musi namawiać taksówkarz, żona taksówkarza lub szef firmy. Bo do konkurencji przechodzi coraz więcej klientów właśnie ze względu na polecenia znajomych , to są po prostu dużo wyższe standardy. Po pierwsze - niższe stawki, po drugie- cenę zna się PRZED przejazdem a nie PO jak w przypadku taksówki i to ukróca manipulacje. Ja się bardzo cieszę że wreszcie jest konkurencja na rynku, jako klient na tym bardzo zyskałam. I nie, nie jestem szefem ICara :D A agitowac za nimi będę bardzo chętnie, mi ktoś ich polecił , ja polecam dalej. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zadowolona Re: duzo podrużuję=dużo agituję IP: *.zamek.net.pl 24.09.10, 15:10 Zdecydowanie popieram tych, którzy widzą OBIEKTYWNĄ przewagę ICara nad taksówkami. I nie chodzi mi tu już nawet o to czy jadę taniej czy nie. To, że znam cenę przed kursem, wzbudza moje zaufanie do firmy. Jako konsument mam prawo wybierać to, co jest dla mnie lepsze. Icar jest lepszy od taksówek. PS. nie jestem ani żoną prezesa, ani właścicielką, ani też członkiem rodziny któregokolwiek z pracowników. Jestem po prostu zadowoloną klientką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa Do zadowolonej :) IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 18:13 Ciekawe czy jak będziesz musiała z chorym dzieckiem(nie daj Boże) szybko dojechać np.do szpitala Bonifratrów to też zamówisz Icara ? Ciekawe czy będziesz miała czas tłumaczyć kierowcy jak ma jechać,albo czekać aż GPS pokaże mu gdzie to jest? Wtedy zaufanie diabli wezmą. Zresztą jeżeli Ty masz większe zaufanie do gości , którzy jak większość obecnie w Icarze dorabiają po pracy,niż do taxiarza który jeździ zawodowo od lat i z tego żyje to szkoda moich paluszków :) No ,ale jeżeli jeździ się tylko w sobotę z imprezki....to nie dziw,że wssszzyyystttkoooo jeeedno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient Re: Do zadowolonej :) IP: 81.219.71.* 24.09.10, 21:17 > Ciekawe czy będziesz miała czas tłumaczyć kierowcy jak ma jechać,albo czekać aż > GPS pokaże mu gdzie to jest? A co, niby taksówkarze cały Kraków mają w jednym palcu? Centrum to każdy głupi zna - ale pojedź gdzieś dalej zacznie się od "a w którym to rejonie"? I nie, nie chodzi o jakieś małe kilkuty ulic, ale o ulice po których kursuje komunikacja miejska, ba, są nawet od nich nazwane przystanki. Nie mówiąc o oszukiwaniu - ostatnio jak wracałem do domu taksiarz zabrał mnie na "wycieczkę turystyczną". Nie zdążyłem na Grunwaldzkim zawczasu zareagować, więc zamiast jechać od razu ma Matecznego pojechaliśmy dookoła przez Kapelankę - "bo będzie szybciej". I staliśmy na WSZYSTKICH światłach. Z jednej z dużych korporacji zrezygnowałem po tym, jak taryfiarz wlókł się w tempie niższym od komunikacji miejskiej (czas przejazdu mimo braku przystanków był identyczny) bo ... musiał sobie kretyński film w telewizorku oglądać. I na nic było zwrócenie uwagi, że nie po to zamawiam taksówkę, żeby jechać wolniej od tramwaju. Filmik ważniejszy, a na skargę korporacja nie raczyła nawet odpisać "mamy Pana w d.". Szczerze pisząc nie mam jeszcze zanotowanego numeru do iCara, ale następnym razem zanim pojadę na spotkanie z którego planował będę powrót "taksówką" upewnię się, że na pewno mam go w komórce zapisanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.K. List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.ghnet.pl 24.09.10, 11:05 Ja naprawdę wszystko rozumiem i współczuję jeżeli wasza sytuacja jest trudna, ale... no właśnie, zawsze jest jakieś "ale"... Ale co pani mąż robił, kiedy inni się kształcili? Bo jak rozumiem niekoniecznie jazda na taksówce jest jego życiową pasją..? Ale czy pomyślał o zdobyciu innych kwalifikacji..? Albo o przejściu do iCarów..? Trzeba pracy, determinacji i samozaparcia, żeby poradzić sobie w życiu, a nie tylko patrzeć jak inni mogą załatwić coś za nas, ograniczając wolność pozostałych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pecik84 List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.compower.pl 24.09.10, 11:09 Uważam, że z tych 16 godzin o których Pani pisze mąż 12 siedzi czytając gazetę. Nie można taksówkarza porównywać do żadnego kierowcy zawodowego, który w ciągu dnie przejedzie nawet 800km. Niech mąż zrezygnuje z partnerstwa w korporacji, niech wywiesi duże ogłoszenie na szybie 1zł/1km, brak opłat za rozpoczęcie kursu a będzie jeździł tyle że napewno starczy na dłużej niż do pierwszego. Zaprzestańcie stosowania bandyckich cen to klientów też przybędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tax do filozofa pecika 84 IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:13 A co ty wiesz o kosztach prowadzenia tej działalności,że zabierasz głos w tej dyskusji? Napisz jakiej jesteś profesji(chociaż pewnie jeszcze to tatuś łoży na utrzymanie), a ja nie znając jej ,tak jak ty mojej, też powiem ci dlaczego powinieneś zarabiać mniej,albo co powinieneś zrobić ,żeby zarabiać więcej : Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego w warszawie ceny taxi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 12:31 w Warszawie ceny TAXI (nie przewozu osób) za 1km zaczynają się od 1,50 (Bayer Taxi), 1,60 (Euro-Lux Taxi, Grosik Taxi, Taxi Partner, Volfra Taxi) a w Krakowie przewóz osób wozi po 2,00zł/km, a taksówki po 2,20; 2,30 itp. To chyba dobitnie świadczy o tym iż w Krakowie nie ma dobrze rozwiniętej konkurencji na tym rynku. Zródło cen taksówek warszawskich: www.um.warszawa.pl/v_syrenka/bdg/taxi_radio.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa do znawcy koniectegodobrego IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:56 Ty oczywiście wiesz ,że Warszawa jest deczko większa od Krakowa i średnia odległość jaką można przejechać podczas jednego kursu jest troszeczkę większa.Wiesz zapewne również,że w Warszawie jest troszeczkę więcej ludności i zarabiają więcej i nie ma takich kursów jak z Kazimierza na rynek i z powrotem,bo takiej kumulacji knajpek w jednym miejscu też brak ,a co za tym idzie ludzie przemieszczają się na dalsze odległości. Zagwarantuj mi,że będę miał zlecenie co 10-15 minut (a nie jak teraz przy tej ilości taksówek co 1 godzinę),a ja obniżę ceneę do 1,50zł za kilometr. Tylko,że Ty tego nie zrobisz ,bo napisz proszę kogo mam wozić np. między 10a 15 kiedy wszyscy są już w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec ty pazerny chciwy k....tasie IP: *.chello.pl 24.09.10, 13:00 nikt ci nie bedzie nic gwarantowal nie podoba ci sie to wypier...laj na budowe nosic cegly Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Re: do znawcy koniectegodobrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 13:23 a kursy z kazimierza na rynek to nie bajka? 7zł / za trzaśnięcie drzwiami + 3,5/km (bo to raczej kurs nocny) powiedzmy że 1,5km (pl. nowy - mikołajska) =~ 12,50zł za 5 minut pracy. A następny klient na miejscu, bo innych trzeba na Kazimierz zabrać aby tam się schlali. I tak w kółko. Nie jest w kółko? No to czemu? Zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.chello.pl 24.09.10, 11:11 Ciekawe, że w Warszawie, gdzie życie jest droższe są taksówki które kasują 1.60 za km, oczywiście są też takie po 2.40. Tylko w Krakowie jest zmowa cenowa i wszystkie mają ceny po 2.30. Nie mówiąc o tym, że w hiszpani za taksówkę z imprezy do domu płaciłem 3 euro, a w krakowie płacę 48, co prawda trasa była o połowę krótsza, ale i tak to pokazuje jak zdzierają w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tax Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:06 W Hiszpani jak i w większości państw europy jest limit taksówek,a co za tym idzie taksówkarz nie stoi tylko jeździ!Zagwarantuj mi ,że dędę miał zlecenie co 10-15 minut to będę jaździł po 1,30.Obecnie jedno zlecenie dostaję średnio co godzinę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.ghnet.pl 24.09.10, 12:27 No tak.. Np. taka Barceolona ma ponad 10k taksowek... Pls, panie taksowkarzu, nie puszczaj tu takich sucharow, bo naprawde sie czytac nie da. Super praca, siedzisz w aucie, czytasz gazetke, ogladasz TV. Pojedzisz sobie przez 2h lub 3h dziennie i fajrant. To pojdzmy dalej, ograniczmy ilosc taksowek do 2 albo 3. I wtedy to dopiero bedzie droga impreza... 100tys PLN za km i heja.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa Do filozofa bb IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:44 Skąd ty wiesz ile taksówek jest w Barcelonie? wyssałeś z paluszka? A nawet gdyby to jest tam ponad dwa razy więcej ludzi niż w Krakowie prawda? "Super praca, siedzisz w aucie, czytasz gazetke, ogladasz TV. Pojedzisz sobie przez 2h lub 3h dz iennie i fajrant." Dużo wiesz o mojej pracy ...(czyli nic) Napisz co ty robisz,a ja chętnie wypowiem sie o niej tak jak ty o mojej ,bo to potrafi kazdy 12-latek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Re: Do filozofa bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 13:31 Co taksówkarz robi w przeciągu 8h "pracy" (w innym wątku wyliczałem ile jeździ i ile siedzi, przy podanych przez taksówkarza przychodach). Ja się chętnie dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Do filozofa bb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 16:22 www.taxibarcelona.cat/tabid/912/Default.aspx 10500. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino im wiecej licencji tym lepiej IP: 194.246.16.* 24.09.10, 11:12 Biedni taksówkarze! kiedy chce wrocic do domu z rynku i proponuje platne z gory 30zł to mowią NIE, 40-50 za to bedzie. Icar za ta sama cene kosztuje 25zł ale problem jest z oczekiwaniem i dostepnoscią kierowców. Ale oczywiscie pan taksowkarz nie jest łaskaw zrobic kursu na trasie 10km na ktorej spali niecały 1 litr benzyny/ropy a zajmie mu to 20min (mówie o godzinach nocnych w weekend, gdzie drogi sa puste). Czysty zysk to ponad 20zł! I błagam nie piszcie ze ci panowie pracuja po 16h, oni siedza na postojach i debatują, ciezkiej pracy w ciągu dnia to doświadczaja moze przez 2 godziny. Dziekuje radnym za pokazanie środkowego palca mafii taksówkarskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maki Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji? Ejże.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 11:22 Jest tyle pięknych zawodów na "T": tapicer, telefonista, technolog, tenisista, tenor, tkacz, tynkarz, towaroznawca, tragarz, traktorzysta, trasant, trener, treser, trębacz. Po co się upierać przy taksówkarzu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: 212.183.140.* 24.09.10, 11:29 Przecież ta kobieta brednie opowiada bo co pouczyć się musiał żeby coś zdać. A reszta to co niby nie musi mi niby dyplom sam się obronił? A tak wogole muszę chyba napisać list ze jest za dużo elektroników niech zakaża przez parę lat ich kształcić to będę więcej zarabiał. A 99procent taksówkarzy to lenie i oszuści. Np w Anglii za taksówkę płaciłem mniej niż w Krakowie i jeszcze taksówkarz pomógł mi z bagażami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.chello.pl 24.09.10, 20:40 Najpierw naucz się czytać tekst ze zrozumieniem a póżniej się wymądrzaj stwierdzenie w tekscie było dlaczego jedni muszą zdawać egzamin a inni nie to nie jest zdrowa konkurencja przyznasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icar klient Kalkulacja jest prosta IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 11:30 Ta Pani pisze straszne głupoty, które mąż cwaniak jej naopowiadał. Policzmy ile może zarobić taksówkarz: - stawka za kilometr 2,30 zł - średnia prędkość z jaką poruszać się może taxi po krakowie 40 km/h (używają buspasów więc mało stoją w korkach, a nawet jeśli stoją to i tak licznik tyka) Załóżmy więc, że taksówkarz jeździ bez przerwy bez postojów: 40 km/h * 2,30 zł/km = 92 zł / h 92 zł * 8 godzin pracy = 736 zł dziennie 736 zł * 20 dni pracy w miesiącu = 14 720 zł miesięcznie Przy obliczeniach nie wliczyłem opłaty za trzaśnięcie drzwiami. Nie policzyłem też wyjazdów poza strefę - tam taksówkarz ma 5 zł za kilometr!!!!! Jeśli ta Pani pisze, że jej mąż nigdy nie zarobił więcej niż 2500 zł to znaczy, że jej mąż straaaasznie się opieprza. Z tego co zauważyłem to taksówkarze się głównie opierzają, czytają gazetki, plotkują... a jeżdżą tak godzinkę dziennie. Niech więc nie jęczą że są nieszczęśliwi tylko niech obniżą ceny, a ludzie zaczną częściej jezdzic. Problem tylko w tym, że tym leniom się nie chce jeździc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tax Do głupka od wyliczeń IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 11:59 Tylko głupek albo gimnazjalista mógł tak to policzyć! Zlecenie jest średnio jedno na godzinę(średnio!!!) Moje obroty(obroty,to nie zysk!) za 300 godzin miesięcznie w samochodzie to ok 5-6 tysięcy zł Ale jak ktoś tak wylicza średnia prędkość po mieście ,to tak jakby rozmawiać z niedorozwiniętym umysłowo średnia!!! z komputera samochodowego to ok 20-25km/h kmpo mieściee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ux 5 6- tys. nie jest źle IP: *.chello.pl 24.09.10, 12:38 niektorzy za 1500 zapieprzaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa 5 6- tys. nie jest źle(matoł) IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:59 Ty niedorozwinięty jesteś ,albo czytać nie potrafisz. 5-6 tysięcy OBROTU MATOLE ZA 300 GODZIN Słyszałeś kiedyś co to jest obrót ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matoł złotówa idz na budowe pracowac jak ci nie pasi IP: *.chello.pl 24.09.10, 13:34 ktos cie szantazem trzyma na tej taryfie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: złotówa idz na budowe pracowac jak ci nie pas IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 17:26 gó... ci do tego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Oto moje wyliczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 13:12 Oczywiście że te wyliczenia to bzdura. to jest maksimum przychodu taksówkarza. Oto moje wyliczenia, na podstawie Twoich informacji i informacji z art.: - przyjąłem że jeden kurs ma średnio 5km i jeździmy w barbakanie w dzień i I strefie - 300h / mc = 10h / dz - 1 kurs / h = 10 kursów / dz - 10 * 5km = 50km / dz PRZYCHÓD: 10k * 7zł + 50km * 2,30 = 70 + 115 = 185zł / dzień = 5550zł / mc czyli mieścimy się w podanym przez Ciebie przedziale. - prędkość pojazdu 25km/h CZAS PRACY (jazdy): 2h / dzień (przy 10h/dz to 8h siedzenia i czytania gazety) - spalanie: 15l gazu na 100km (założenie) - cena gazu: 2,24zł / L (średnia z dobaku.pl) KOSZT JAZDY: 7,5L * 2,24 = 16,80zł / dzień = 504zł / mc ZUS: 850zł (wg informacji z art.) PODATEK: 270zł (karata podatkowa wg informacji z art.) ABONAMENT: 400zł (tu zakładam, bo "kilka stówek" to chyba mniej niż "ponad pół tysiąca") VAT: 5550 - 504 = 5045 * 0,22 = 1110 DOCHÓD: 5550 - 504 - 850 - 270 - 400 - 1100 = 2416zł / mc czyli mniej więcej tyle ile zarabia mąż Pani z artykułu... ale w przeliczeniu na godziny pracy (nie siedzenia) to ponad 40zł / h czyli całkiem nieźle. Jeżeli tak źle jest na rynku Taxi to czemu korporacje nic nie działają w kierunku zwiększenia obrotów? 2h pracy dziennie to żadna praca. Marnujecie się!!!!! Tyle. Wracam do mojej roboty by się nie zmarnować za bardzo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Re: Oto moje wyliczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 13:27 zapomniałem o napiwkach. powiedzmy 50% klientów zapłaci 10% kwoty kursu. Mamy dodatkowo bez podatku około 300zł :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złotówa koniectegodobrego nic nie wiesz :( IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 18:03 Cóż prawie Ci się udało.. Dodam jeszcze ,że w przeciwieństwie do Ciebie nie mam ponad miesiąca płatnego urlopu i chorobowego :) Korporacje mają wszystko gdzieś bo czy są zlecenia czy nie to i tak w zębach przynieść trzeba kilkaset złotych abonamentu. Ja tez kiedyś myślałem tak jak Ty,ale dzisiaj wiem ,że nie ma nic gorszego od "nic nie robienia"(to ten czas kiedy siedzę i czytam gazetę ,albo myślę czy coś w tym miesiącu zarobię) Jak w wielu innych branżach tak i na taksówce nie zacznę zaganiać klientów do samochodu.Ty jak nie potrzebujesz nic ze sklepu to mimo to włazisz tam i kupujesz??? Pewnie też masz pretensje do ekspedientki,że siedzi i czyta gazetę zamiast nago naganiać klientów. Uwierz mi,że wolałbym jeździc non stop przez 8 godzin dziennie a tylko2 stać. O wyliczeniach napisałem "prawie Ci się udało,bo nic tak naprawdę o nich nie wiesz: Gdybym co miesiąc odkładał na następne auto 500zł to po 5 latach miałbym 30tysięcy na następne - tego nie uwzględniłeś ,ale to pewnie dlatego że Ty do swojej firmy nie wniosłeś nic. Ja zainwestowałem 60tys na nowe auto + 6tysięcy na jego uzbrojenie jako taksi(taksometr+radio+terminal + kogut+licencja+antena+kurs+egzamin itd.) Do tego wbito mi w dowód rejestracyjny pieczątkę "TAXI" która przy odsprzedaży auta obniża jego wartość o KILKA TYSIĘCY! Słyszałeś coś o przeglądach samochodu,naprawach i eksploatacji taksówki....Na 100% nie,..ale się wypowiadasz. A i siedziałeś kiedyś w aucie 300 godzin miesięcznie?...... ....jak nie to proszę nie filozofuj,bo o mojej pracy wiesz tyle co ja o twojej, czyli NIC !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniectegodobrego Re: koniectegodobrego nic nie wiesz :( IP: *.chello.pl 24.09.10, 23:14 chmmm nie wiedziałem że prowadząc działalność gospodarczą dostanę miesiąc płatnego urlopu. A chorobowe wypłaca zus. Jak płacisz składki (dobrowolne) to dostaniesz. z tym oszczędzaniem miesięcznym to poczytaj jeszcze o procencie składanym, zawsze parę tysiaków więcej będzie. No to piękny obraz: UM bee, korporacja bee, klienci bee. Kolego zmień zawód bo psychikę sobie rujnujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taksówkarz Re: Kalkulacja jest prosta IP: *.chello.pl 24.09.10, 20:44 Widzę że w matematyce jest kolega dobry czy jeszcze w innej dziedzinie proponuję przejażdzkę cały dzień jako widz gratis oczywiście i póżniej możemy pogadać na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptok List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.chello.pl 24.09.10, 11:43 Trzeba tej pani wytłumaczyć, że w tym kraju rzadko się zdarza, żeby mąż i tylko mąż utrzymywał całą rodzinę ( pewnie jeszcze liczną). Mnie też się tak marzy, ale na dzień dzisiejszy moja żona też niestety musi pracować. Takie są realia. Też chciałbym mieć wyłączność w wykonywanej przeze mnie profesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.chello.pl 24.09.10, 20:45 Nie musisz mi nic tłumaczyć pajacu bo ja też pracuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient O ... autorka się odezwała ... IP: 81.219.71.* 24.09.10, 21:27 I co za qltura wypowiedzi ... no tak, ale jak się nie ma argumentów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tax Ot ,co mam w garażu IP: *.fdk.abpl.pl 24.09.10, 12:02 Kredyt na samochód idioto! Bo wiem jakie są koszty jazdy starym samochodem kiedy po mieście robię 50-60 tys kilometrów rocznie i mi tak jak tobie tatuś na naprawy nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakuw skoro to żaden zarobek,to czemu jest tylu chętnych IP: *.multi-play.net.pl 24.09.10, 12:04 na nowe licencje?! 2,5 tys zł? Ale kity Pani nam wsadza. A auto to pewnie hiperluksusowe, że jego utrzymanie tyle kosztuje, bo nie wierzę, żeby Pani mąż jeździł bez przerwy psującym się złomem. I to luksusowe aut służy później całej rodzinie, jego wydatki, także prywatne wliczają się na pewno w działalność, bo kto by nie skorzystał. Takie kity to nie nam szanowna Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 12:07 stek bzdur. kolega jest taksówkarzem w dawnym wojewódzkim mieście, mniejszym kilka razy od krakowa, gdzie jeździ 4-5 dni w tygodniu, najczęściej w nocy. trzaśnięcie drzwiami kosztuje 4 zł, kilometr 1,8. i średnio miesięcznie osiąga 8-10 tys. gwałtu rety, 270 karta podatkowa! podatki bulą wszyscy, podobnie jak zus. bez jaj. płacę podatki dużo większe niż karta, a nie stać mnie na taki samochód, jakimi jeździ większość taksówkarzy w krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
anteas Całkiem nie złe zarobki 24.09.10, 12:28 znam wielu, którzy zarabiają minimalną. I kilku którzy poszli by do pracy za minimalną, gdyby dostali tą pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Całkiem nie złe zarobki IP: *.chello.pl 24.09.10, 13:33 "niezłe" piszę się razem, a pracy za płacę minimalną mnóstwo jest ogłoszeń w gazetach... wiem ile może zarobić taksówkarz,najczęściej bywa i tak, że od tych 2500 tys. trzeba jeszcze odjąć około 800 złotych na gaz, średnio zostaję około 1500 złotych na rękę- za 10- 12 godzin pracy, dzień w dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Całkiem nie złe zarobki IP: 194.246.16.* 24.09.10, 14:54 Co ty za bzdury wypisujesz. Oni nie pracuja 12h na dzien ale 2h! bite 2 w porywach jak maja duży ruch i checi do pracy. I nawet nie mów ze to cieżka praca bo cięzej ma kierowca autobusu lub tramwaju, który jeździ cały dzień. Zreszta 1500-2000 dla typa, którego jedyna umiejętnością jest krecenie kierownica i zmienianie biegów w aucie osobowym to zdecydowanie za dużo. Jeździć samochodem potrafi co drugi polak. Już nie bede wspominał o stanie samochodów naszych krakowskich taksówkarzy. Takie szroty ze az strach wsiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snake Re: Całkiem nie złe zarobki IP: *.chello.pl 25.09.10, 15:47 to chyba baranie niepamietasz jak bylo 1.5 za kilometr i jakie rozjebane polonezy jezdzily , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Całkiem nie złe zarobki IP: *.chello.pl 24.09.10, 20:47 To czemu nie idą do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milenka List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: 83.14.140.* 24.09.10, 15:34 Ciekawe czy pan koniecdobrego pracuje przez 30 dni w miesiącu a może pracuje tak przez cały okragły rok ? A może spróbuje i pojeździ z " zadowolonymi " klientami przez cały dzień po zakorkowanym Krakowie ? A może za swoje wyliczenie po odjęciu zus-u, podatku, opłat sieciwych ,opłat zwiazanych z utrzymaniem swojego narzędzia pracy patrz. samochodu, który jeździ na paliwo nie na powietrze lub wode utrzyma rodzine ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraker's List: Więcej radnych i niedonformowanych IP: 83.13.74.* 24.09.10, 16:13 nieudaczników rządzących miastem bez pojecia o rynku pracy taxi i bedzie taki bałagan jak po uwolnieniu cen, pewnie można jeszce limit radnych darmozjadów dbajacych o czyjs prywatny interes przewozowy też zwiększyc ale wtedy już mieliby małą szansę wykazac się idiotycznymi pomysłami że juz o automatycznym obniżeniu zarobków nie wspomnę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommy List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.compower.pl 24.09.10, 17:13 Ja tam nie narzekam, prowadzę od 6 lat "taryfę", ostatnie 6 miesięcy miałem średnią 4.200 na rękę, po opłaceniu wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: *.chello.pl 24.09.10, 20:55 To chyba na Lubicz stoisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkuren IP: 77.236.26.* 25.09.10, 11:56 :) he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: negocjator List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 17:22 Widać wyrażnie, ze wszyscy mają wyrobione zdanie na temat tej branży, ale niewiele wiedzy na jej temat. W tej branży wolny rynek bez ingerencji ustawodawczej niczego nie załatwi. Jesli dla kogoś 20 lat funkcjonowania patologii, nie doprowadziło do rzetelnej analizy i poszukiwania lepszych rozwiazań ( funkcjonujących od kilkudziesięciu lat w napotężniejszych państwach swiata ) to można tylko zapłakać nad naszym wspólnym losem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Be List: Więcej licencji, mniej zdrowej konkurencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.10, 09:09 W 2010 na 300 dostępnych licencji wydano aż 21. Czy udostępnienie w 2011 700 licencji coś zmieni, skoro w tej chwili są wolne? Jedyne rozwiązanie to wyplewić coś takiego jak przewóz osób, przy 700 wolnych licencjach problemu nie będzie - kto dalej będzie chciał pracować w tym zawodzie niech zda egzamin z topografii i przejdzie badania psycho - techniczne i złoży wniosek o licencje, którą dostanie de facto od ręki. Przecież Icar jako korporacja, dalej mógłby wskazywać cenę przejazdu przed - na kasie fiskalnej istnieje pozycja cena umowna, a limity ustalone przez miasto dot. ceny maksymalnej, więc problemu nie będzie. No chyba, ze komus żal nabijania na kasę jak to ma miejsce w Icarze. Kolejna sprawa, ze Icar sie opłaca tylko jego właścicielom. Ceny porównywalne w dzień do taksówek korporacyjnych, która poza ceną z cennika stosują rabaty procentowe. I jeszcze jena kwestia... pisanie, że ktoś na 12 godz. pracy pracuje realnie 2 i dzielenie zarobku dziennego przez tylko te 2 godz. mija się z celem. W takim układzie należałoby w przypadku ekspedientek w sklepie brać pod uwagę tylko czas gdy wykłada towar lub obsługuje klienta, a nie czas w którym czynny jest sklep. Przy pracownikach biurowych tez trzeba byłoby odliczyć czas na zjedzenie czegoś, skorzystanie z toalety, plotki z kimś z biurka obok, czy nie daj boże zajrzenie do internetu. Tylko, żeby przypadkiem sie nie okazało, że te osoby też nie pracują 8 godz.... Odpowiedz Link Zgłoś