Gość: fan
IP: *.kul.lublin.pl / 212.182.32.*
02.04.04, 00:35
Panie redaktorze!Niech się Pan zastanowi,co pisze.A tak w ogóle, to był Pan
chociaż na tym meczu.Kto tu kogo prowokował?Kibice Unii-Wisły zachowywali się
wręcz bezczelnie w stosunku do gości z Lublina, że wspomnę tylko ściągnięcie
opaski z głowy Chrisa Jacksona, beszczeszczenie barw klubowych Startu,
chamskie odzywki w stronę kibiców Startu, nie dających się za nic w świecie
sprowokować, uniemożliwianie kibicom z Lublina odjazdu spod obskurnej hali
(żeby takie duże miasto nie było stać na porządną halę i to w meczu o tak
wielką stawkę)przez pseudokibiców Wisły, tak naprawdę kibicujących zespołowi
piłkarskiemu,a przybyłych tylko dla draki i nie tylko słownych utarczek z
bardzo kulturalnymi kibicami gości.Z takim stylem walki toczonej przez
koszykarzy Unii-Wisły i ich chamskich kiboli w celu natychmiastowego
psychicznego,a nawet fizycznego wyniszczenia zespołu przeciwnego, ten klub
nie zajedzie daleko w play-off.Powiem więcej, nie daje żadnych szans temu
klubowi na podjęcie walki z mistrzem Polski-Anwilem i myślę,że całe
środowisko zajmujące się basketem zgodzi się ze mną w 100 %.Jedno jest pewne:
pieniądze "nie grają"...