Gość: Alutka Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.chello.pl 28.10.10, 14:02 Niestety Polacy mają duże problemy z higieną osobistą a także stanem higienicznym swoich mieszkań. Mam doświadczenie z racji swojej pracy. Właściwie wszędzie panuje ogólny brudek. Zużycie wody jest znikome. Rodzina 4 osobowa zużywa 2m3 wody na miesiąc, to chyba jest coś nie tak. Wystarczy także pobyt w środkach komunikacji miejskiej. Tam dopiero panuje ogólny brud a i zapachy okropne od niektórych pasażerów. Ogólnie stwierdzam - n ie lubimy sie myć, mało zużywamy wody, mydła, nie mówiąc o paście do zębów. Spotykam sie też ze stwierdzeniem że codzienne mycie jest fanaberią, wystarczy raz na tydzień do kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lakie Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: 217.153.187.* 28.10.10, 14:24 Jestem lekarzem i wiem, ze z higieną jest krucho u pacjentów. O ile bez problemu rozumiem starsze panie, które "gubią mocz" czyli mówic krótko - popuszczają, co czuć, i czego najczęściej bardzo sie wstydzą, o tyle nie rozumiem przepoconych, smierdzacych, długich kłaków wyłażących spod pachy młodych ludzi płci obojga na wysokich stanowiskach. Niemniej jednak wszystko mozna powiedzieć w sposób mniej lub bardziej dosadny, tak żeby efekt uzyskać, a człowiekowi przykrości nie zrobić. Nikt nie wie, jak było naprawdę w gabinecie orzecznika ZUSu( nie lubię ich też), natomiast histeryczna reakcja pacjentki (chciała wołac policje, bo nikt jej nie chciał obwąchać? tak wynika z artykułu) kaze myslec o dodatkowych aspektach tej sprawy. Nie wspomnę o fakcie, że niestara kobieta jest na rencie z powodu łokcia. Zaś niejednemu z moich pacjentów ZUS odmawiał swiadczeń w o wiele bardziej ciężkich schorzeniach, i na pewno niejeden z was zna podobna historię. Odpowiedz Link Zgłoś
krakower Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... 28.10.10, 14:27 Lekarze zatrudniając sie jako orzecznicy ZUS popadają w konflikt etyczny, w skrajnych przypadkach równy sytuacji lekarzy w KZ Auschwitz. Dlatego zatrudniają sie tam tacy lekarze, jak bohaterka artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę s IP: *.centertel.pl 29.10.10, 22:41 Lekarze pracujący w ZUS stoją na straży pieniędzy publicznych płaconych przez legalnie pracującą część społeczeństwa, więc mowa o konflikcie etycznym jest tu nie na miejscu. Gdzie jest etyka tych co za pieniądze wypisują lewe zwolnienia i zaświadczenia w celu uzyskania świadczeń z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cham! IP: *.chello.pl 28.10.10, 14:51 Ludzie! Skąd wy się wzięliście? Z buszu? Obojętnie jakby ta pani nie cuchnęła, zachowanie lekarki było karygodne! Za taki tekst powinna wylecieć dyscyplinarnie z pracy. Nikt by pewnie po niej nie płakał. Kto was wszystkich kultury uczył? Chłop z cepem? Skoro już tak wszyscy stwierdzamy bez żenady fakty, to może zacznijmy też na głos mówić: "chce mi się sr..." albo "pani chyba puściła bąką, bo śmierdzi". To społeczeństwo schodzi na psy, a szczególnie ci jego przedstawiciele, którzy powinni zachować - z racji wykształcenia i pozycji zawodowej - jako taką klasę i subtelność. Kto tego nie rozumie sam ma słomę w butach i jest burakiem nadającym się co najwyżej do kopania rowów łopatą, na świeżym powietrzu, wtedy może nic mu nie będzie śmierdziało, ani przeszkadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łeee... Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.chello.pl 28.10.10, 15:51 Umyj się! Jak się tak pienisz to okropnie się pocisz;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lizystrata Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.chello.pl 28.10.10, 16:47 Tacy tu wszyscy, w tym wiele kobiet, stojący murem za lekarką. To czemu baby na porodówkach walczą o prawo do nie golenia się przed położeniem dupska na fotelu porodowym i nie godzą się na lewatywę? Rozumiem, że smród wynikający ze spoconej owłosionej i zakrwawionej cipy plus odór wydalonego podczas parcia gówna są czymś innym, szlachetniejszym niż rzeczony pot pacjentki, która nie rodziła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tola Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: 194.11.24.* 28.10.10, 19:55 Jak można tolerować syf i kiłę? Nie wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Higiea Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.uz.zgora.pl 28.10.10, 16:09 Przyznaję, że kultura osobista nakazuje przyjść czystym do lekarza, ale od tego ostatniego wymaga się więcej niż od pozostałych osób. Cóż, to jest zawód specyficzny i "nic co ludzkie, nie powinno być lekarzowi obce". Wspomniałam już, że po kąpieli zapomniałam użyć dezodorantu (nie usprawiedliwiam się, ale tak się zdarza). Jesli nawet pacjentka nie wykazała się wspomnianą kulturą - nie myjąc się (zakładam, że podobnie, jak i ja zapomniała użyć dezodorantu) - to lekarka też nie, dopuszczając się takiej demonstracji. Od lekarza wymaga się poszanowania godności własnej pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha 28.10.10, 19:52 Umyta pacha nawet perfumowana nie śmierdzi tak jak pacha niemyta od dni.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.chello.pl 28.10.10, 21:58 tak myslisz?wymaga się od lekarza i innych osób pracujących w ochronie zdrowia aby wachali smrody innych tak?bo szanowni pacjenci zapomnieli się umyć przed przyjściem,zapominają się myć będąc w szpitalach też,sale wietrzą na korytarz,bo przez okno zimno leci.Długo już pracuję i widzę kobiety wymalowane do snu,śmierdzące potem,nawet śpią w rajstopach!Niestety pacjenci bywają brudasami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gargulec Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.chello.pl 29.10.10, 12:16 Fakt pozostaje faktem - ktoś śmierdzi, ale zwrócenie mu na to uwagi nie powinno skutkować takim chamstwem. Na "pocieszenie" dodam, że wielu lekarzy nie myje rąk, co nawet zostało kiedyś opisane w GW, więc kto tu jest fleją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: *.chello.pl 29.10.10, 14:00 Fleją jest ten kto nie uzywa mydła,ten kto śmierdzi,nie zmienia odzieży.Bardziej przykro jest tej osobie co jest zmuszona przebywać ze smrodkiem i jeszcze jej zwracać uwagę taktownie.Brudas ma świadomość,że śmierdzi i,że z higieną jest na bakier,dlaczego nie nazywać stanu rzeczy po imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Kto nie rozumie chamstwa tej lekarki, też cha IP: 80.51.107.* 01.11.10, 12:46 lekarz przed kazdym badaniem ma obowiązek zdezynfekowac rece. Dezynfekcja usuwa wiecej bakterii niz mycie, a chodzi wlasnie o to, by nie przenosic bakterii z jednego pacjenta na drugiego. Takie zasady panuja w USA, Niemczech etc i zostalo to naukowo zbadane. Myje sie rece po przyjsciu do pracy/domu, po korzystaniu z toalety, przed jedzeniem, gdy sa zabrudzone etc. Odpowiedz Link Zgłoś
januszz4 Obecnie jest o niebo lepiej 28.10.10, 16:05 Ci, którzy narzekają na higienę Polaków mają oczywiście rację. Ale pamiętam jako dziecko podróże pociągami w przedziałach wagonów we wczesnych latach 50. XX w. Do dzisiaj mam w nozdrzach bukiet zapachów jaki się wtedy roztaczał. Ale jakoś wszyscy to tolerowali. No chyba, że ktoś przekraczał normę ponad miarę. Przypominam sobie taką scenkę w przedziale pociagu z Krakowa do Kielc (chyba 1955 r.) kiedy współpasażerka wydzielała zabójczy smród. Wreszcie ktoś nie wytrzymał i powiedział: czy w Polsce nie produkuje sie mydła? To było zdanie rzucone w przestrzeń przedziału kolejowego - nie wiem, czy ta kobieta zrozumiała, że chodzi o nią. W liceum przez dwa lata siedziałem w jednej ławce z kolegą, który dojeżdżał do szkoły z jednej z okolicznych wiosek. Już na dwa metry przed nim roznosił się smród (taki hosenduft). Pewnie miał stulejkę nie leczoną z której roznosiła sie ta zabójcza woń. Ale jakoś nikt nie miał śmiałości zwrócić mu uwagi, ja też. Dopiero po dwóch latach udało mi się zmienić sąsiada w ławce. A tak na marginesie, jak musieli śmierdzieć ludzie np. w XVIII wieku, gdy nie tylko, że nie było łazienek w mieszkaniach, ale również nikt nie dbał o zęby, nie mówiąc już o podcieraniu się w ubikacjach (lub za stodołą). Jest taka książka "Historia brudu". Zainteresowanym polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łot? Re: Obecnie jest o niebo lepiej IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 15:25 ni > e mówiąc już o podcieraniu się w ubikacjach (lub za stodołą). Jest taka książka > "Historia brudu". Zainteresowanym polecam. Nie podcierano się? Przecież to zwyczajnie niemożliwe. Już w starożytności podcierano się czym się tylko dało lub też używano wody. Czytałem, że także i w XVII-XVIII wieku bogaci używali chusteczek, a chłopi słomy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesiekwiesiek11 Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... 28.10.10, 17:00 upokarzanie pacjentów przez lekarzy ZUS jest nagminne, parę razy byłem na komisji i zawsze lekarz mnie upokorzył, pomimo że się broniłem. Składałem nawet zażalenie w Sosnowieckim ZUSie. Zachowanie lekarzy ZUS jest skandaliczne, upokarzają pacjentów na każdym kroku. Dostaje się rentę, ale ceną jest zawsze upokorzenie. Kiedy to się zmieni. I kto to zmieni? W każdym razie zawsze na komisji czułem się jak w Rosji. Ta enklawa rosyjskiej pogardy dla człowieka ciągle ma się nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.is.net.pl 28.10.10, 19:58 lekarze to bydlo zyjac e z lapowek a swoja droga pacjenci i nie tylko sa niedomyci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.is.net.pl 28.10.10, 19:59 nieraz tak capi w zakladzie albo w sklepie ze migreny mozna dostac polacy nie dbaja o higiene wola piwko kupic zamiast nydla Odpowiedz Link Zgłoś
komentator_domaciczny w krakowskim zusie pracują same ku... i suki 28.10.10, 23:01 takim babom powinno się wycinać macice na żywca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Re: w krakowskim zusie pracują same ku... i suki IP: *.60.citypartner.pl 04.02.11, 19:43 Nie czepiaj sie pań z administracji, one sa super, zawsze pomogą, wytłumaczą. Problem jest z orzecznikami ZUS. To są wredoty. Odpowiedz Link Zgłoś
marekj44 Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... 29.10.10, 00:57 "Brzydki" zapach pachy lub nog nie jest wynikiem braku higieny ale obecnosci na skorze bakterii, ktore rozkladaja skladniki potu. Produkty degradacji maja nieprzyjemny zapach. Czeste mycie i uzywanie mydel nie zawsze usunie bakterie. Jedynym wyjsciem jest leczenie farmakologiczne antybiotykami, np. uzywajac erytromycyny doustnie lub miejscowo klindamycyny (oba uzywane sa w leczeniu tradzika). Tygodniowa kuracja oraz upranie w goracej wodzie bielizny usuna problem w wiekszosci przypadkow. Cytowana lekarka zachowala sie grubiansko, ale powinna zwrocic pacjence uwage w mniej brutalny sposob ( poniewaz jest to problem zdrowotny). Moglaby to zrobic, np. mowiac o zapachu ciala i roli bakterii i zaproponowac leczenie antybiotykami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę s IP: *.chello.pl 29.10.10, 14:03 jasne!nie myjmy się ino bierzmy antybiotyki!:) Odpowiedz Link Zgłoś
rita.1 Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... 29.10.10, 09:51 Może w ten subtelny sposób pani doktor dopominała się o łapówkę. Pacjentka niestety nie zrozumiała o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
trurlafan Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... 29.10.10, 16:05 Wiadomo, że pacjent śmiedzieć musi i to jego prawo!!! Jak pracowałem w Polsce to moi pacjenci byli zawszwe schludni i czyści. Jak coś się stało, to mówili...doktorze...wie pan. Jak na to OK nie ma sprawy, najpierw sprawdzimy co złego się dzieje. Potem na ulicy czasem mnie zaczepiano....przepraszam doktorze, przyjdę do pana jak wytrzeźwieję. Jak ktoś był pijany i agresywny, to wypraszałem z gabinetu. Jak ktoś był trzeźwy i agresywny to polecałem zmianę lekarza. Jak zacząłem pracować za granicą to przestałem mieć tego typu problemy. Jak się zdarza to 10 razy rzadziej niż w Polsce. Na świecie szanują lekarzy. W Polsce jest Tusk, Komorowski i Kopacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cozafan W Polsce jest Tusk, Komorowski i Kopacz... IP: *.ip.netia.com.pl 30.10.10, 00:23 ...a także Kaczyński, Brudziński, Macierewicz i Rydzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: st. Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: 77.236.26.* 29.10.10, 16:21 Lekarka po zbadaniu pacjentki mogla podejsc do okna i otworzyc je.Mogla tez powiedziec,ze w pokoju zrobilo sie duszno.Albo zmienic zawod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: st. Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: 77.236.26.* 29.10.10, 16:30 Pacjent smierdzi,jego pieniadze,nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsekwentna Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.10, 16:55 Ludzie, myjcie się i skrapiajcie perfumami! Współczuję lekarzom, że muszą wąchać śmierdzące cielska i słuchać chamskich odzywek. Demokracja i media spowodowały rto, że każdy niedomyty ćwok uważ się za kogoś uprawnionego do "wrzucania" lekarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bc Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.centertel.pl 31.10.10, 07:40 Ciekawe jak lekarze starają uktyć chamstwo znajdujące się w Ich środowisku to napewno podniesie ich prestiż społeczny! Ludzie uczcie śię chamstwo jest popierane przez lekarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Ciekawe czy znajdą się jakieś skargi lekarzy na IP: *.146.168.1.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.10.10, 08:15 smród ich pacjentów? Pacjentowi można poskarżyć się na lekarza, że zarzuca im brak higieny, ale lekarzowi, który takich smrodliwych pacjentów musi przetrzymać dziesiątki w ciągu dnia, już nie wolno się poskarżyć. Do niektórych delikatnie zwrócona uwaga nie dociera, trzeba walić prosto z mostu. W przypadku tej 'niepełnosprawnej' nie dotarło - poleciała z mordą na skargę. Szkoda.. mogła polecieć pod prysznic. Kiedy do chamstwa dotrze, że przed wizytą u lekarza należy skorzystać z wody i mydła???? Wola kisić się we własnym smrodku w tramwajach, ZOZach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
polololo.ltd Pecunia non olet 31.10.10, 19:40 j/w czyli pieniądze nie śmierdzą. Ponieważ Pani "śmierdziała" to pewnie nie była przy kasie. Szanowna Pani konował to swym zakatarzonym kinolem wyczuła i normalnie się wkurzyła, bo z wziątki nici. Ot co. Nędza z bidą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Upodobaliśmy sobie smród IP: *.77.classcom.pl 31.10.10, 23:13 70% pacjentów jest niedomytych i śmierdzących, ich mycie polega na przetarciu powiek zwilżonymi palcami. Wiadomo, grzech dotknąć własnej pupy, a czyszczenie pępka kończy się śmiercią, od dezodorantu dostaje się raka, a od zmoczenia stóp wilka. Zero wstydu, opuszczają gabinet w błogiej nieświadomości, że trzeba wietrzyć kwadrans... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Lekarze na to IP: *.nat0.sta.nsm.pl 01.11.10, 01:30 W naszym kraju -faktycznie szczególnie boją sie wody PANOWIE.JADĄC tramwajem w lecie w tłoku na plaze-można PAŚĆ z smrodu.ADIDASY -SMRÓD -dziwna moda cały rok noszone-spodnie "stoją" od brudu i smrodu,wietrzą pod pachami wrzody-trzymajac kończyny górne i dolne szeroko roztawione.SZPANUJA łysą głowa!!ochyda STARE I ŁUSTE BABY-też śmierdzą-nasłuchały sie przestróg, że kosmetyki dezodoranty- trują.WOLĄ ZYĆ-(bo od smrodu jeszcze nikt nie umarł)-tak mi kiedys odpowiedziała jedna z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrus Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.tele.net 01.11.10, 10:29 Proszę nie wsadzajcie wszystkich lekarzy do jednego worka.Są wśród nich osoby,które oddają się naprawdę całym sercem tej profesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 12:46 Z gadzam się z sugestią by nie wsadzać wszystkich lekarzy do jednego worka itd. Trzeba postawić sprawę jednoznacznie W KAŻDYM ZAWODZIE SĄ LUDZIE ODDANI SWOJEJ PRACY BARDZO RZETELNI,PONAD WSZYSTKO UCZCIWI itd.JEST TO MAŁA GRUPA LUDZI ZASŁUGUJĄCA NA SZACZUNEK.Większa część ,,ludzi'' usatowiona na posadach jest z musu bo tak chcieli ich rodzice lub nie znależli innego miejsca zatrudnienia a posady zajmujace dają znaczny przychód tym bardziej mniemanie o szaczunku do nich.Systemy totalitarne stawiały zawsze na,, głupoli'' dając im władzę będąc pewnym ,że nic samemu nie wymyśli ,,taki'' i nie zagrozi systemowi obowiązującemu.Zobacz kto zajmuje/ował stanowiska i jakie ma kwalifikacje.np:inżynier od hydrauliki minister zdrowia,,,elektryk ,,od dwuch plusów",historyk od,, zielonej wyspy''ten co nie wie jak liceum ukończył ,itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarka Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.10, 19:34 Skandal!! dajcie to na pierwszą stronę. Jak lekarka śmiała powiedzieć śmierdzącej babie że od niej śmierdzi? To niedopuszczalne i niepoprawne politycznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Lekarka do pacjentki: Pani śmierdzi, proszę się... IP: *.centertel.pl 08.12.10, 19:55 Nie wiem jak bylo w tym przypadku,ale pracuje w sluzbie zdrowia i wiem,jak potrafia ludzie smierdziec.a jak juz sa pacjentami oddzialu to w ogole nie maja ochoty na mycie.smierdza tak,ze czasem trudno wytrzymac.ale przeciez nam,personelowi nic nie smierdzi...nawet won stolca to rarytas......oczywiscie nie dotyczy to wszystkich,ale znacznej czesci... Odpowiedz Link Zgłoś