Gość: pracujacy IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 10:18 w czym problem? jasniepanstwu sie nie chce wykonac dodatkowej roboty czy boja sie ujawnienia niewygodnej prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wladek Platformersi szykują kolejną "Reformę oświaty"??? IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 10:22 Takiego debilizmu już dawno nie było. Ja bym zorganizował Obóz Pracy dla "racjonalizatorów". W sprzyjających warunkach, w kamieniołomach. Jako narzędzia dałbym kamienne młoty i kazałbym pracować od rana do wieczora o chlebie i wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Platformersi szykują kolejną "Reformę oświaty IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 12:34 grunt to rzeczowe argumenty podczas merytorycznej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Rzeczowy argument 09.01.11, 22:51 Nie ma rzeczowego argumentu aby w ogóle przeprowadzać to badanie. I to właśnie jest rzeczowym argumentem aby go nie przeprowadzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Mi kiedys ktos w pracy... IP: *.3-213.fix.bluewin.ch 20.12.10, 20:42 ... powiedzial cos w stylu: "a co Wy (nazwa grupy) wlasciwie robicie" w dosc jednoznacznym kontekscie "siedza i sie obijaja". W odpowiedzi zrobilem dokladnie cos takiego jak opisane w artykule - precyzyjna rozpiska czynnosci z jednego konkretnego dnia, z czasem, opisem itp. i wyslalem mailem do calego duzego zespolu (Cc: do szefa). Od tamtej pory nikt juz tematu nie porusza :-) Moze to jest jakas podpowiedz dla rozgniewanych nauczycieli. No chyba ze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiha Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 10:37 A ty notujesz co robisz każde 5 min? Dyrektor powiedział dobrze: rozliczać za efekty a nie czas pracy. Pewnie pracujesz 10 godzin dziennie, z czego spędzasz np 2 godz na papierosie, 0,5 godz. przerwa obiadowa ( nauczyciele takowej nie mają, bo 10 min przerwy lekcyjnej wystarcza na wymianę dziennika i ewentualnie WC), do tego 4 do 6 godzin na internecie i efektywnej pracy zostaje od 1,5 do 3,5h. PS.: ja mam właśnie urlop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misu Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: 217.153.162.* 20.12.10, 11:29 Jaśniepaństwo się spietrało? Niech idzie zobaczyć jak monitoruje się mrówy w centrach outsourcingowych albo jak w dużych korporacjach sprzedawcy wpisują w systemy wsparcia sprzedaży każdy telefon, spotkanie , planują transakcje itd. Po prostu ktoś sie bieże za jaśniepaństwo pracujące po 18 godzin tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 11:47 Jak bycie nauczycielem jest takie super, to na co czekasz? Pędź do najbliższej szkoły ze swoim CV! 18 godzin to zajęcia lekcyjne. Do tego trzeba doliczyć dyżury, przygotowywanie zajęć, sprawdzanie prac uczniów, spotkania z rodzicami i kretyńską biurokrację, którą tak zachwalasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 12:26 jak bycie nauczycielem jest takie zle to na co czekasz? pedz do najblizszego posredniaka ze swoim CV! Moj pierwszy post dotyczy oburzenia nauczycieli co do mierzenia ich czasu pracy. Jezeli tak duzo pracuja to wszystko wyjdzie z tego badania. Pracuja w domu? niech tez notuja. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 13:44 Gość portalu: pracujacy napisał(a): > jak bycie nauczycielem jest takie zle to na co czekasz? pedz do najblizszego po > sredniaka ze swoim CV! Gdzie napisałem coś takiego? Proszę czytać ze zrozumieniem. > Moj pierwszy post dotyczy oburzenia nauczycieli co do mierzenia ich czasu pracy > . Jezeli tak duzo pracuja to wszystko wyjdzie z tego badania. Pracuja w domu? n > iech tez notuja. To zwykłe dokładanie biurokratycznej roboty. Idę o zakład, że osoby które teraz najgłośniej krzyczą, że to badanie jest potrzebne, będą pierwszymi podważającymi jego wiarygodność - no bo przecież nauczyciele będą mogli tam powypisywać, co tylko im do głowy strzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martie Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.ict.pwr.wroc.pl 20.12.10, 13:51 ale przecież nie chodzi o to, by wszyscy nauczyciele zajęli się wypisuywaniem dzienniczków, tylko o przeprowadzenie miarodajnych badań... Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 14:12 Te badania nie będą miarodajne. 50% pracy nauczyciela, to obecnie pisanie nikomu niepotrzebnych sprawozdań i inne takie. Można się nauczyć jak napisać dowolną bzdurę. Jeśli badania wykażą, że nauczyciele pracują 24 godziny 7 dni w tygodniu, to czy ktoś w to uwierzy? Pewnie nie. Ale badania tego nie wykażą, bo takie kłamstwo byłoby zbyt czytelne. Okaże się, że przeciętny nauczyciel pracuje 60 godzin tygodniowo. I co wtedy? Zmniejszamy pensum i zwiększamy pensje, czy jednak uznajemy badania za niewiarygodne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 14:49 Tekst o "CV i do urzedu pracy" mial na celu niedorzecznosci Twojej wczesniejszej argumentacji. Zakladasz, ze nauczyciele beda klamac? chyba nie masz na celu umocnienia stereotypu nauczyciela - klamczucha? majac dane poparte badaniami bedzie mozna podjac jakies dzialania - ja sie tym nie zajmuje, ale jest to dobry poczatek do dyskusji o szkolnictwie. teraz nauczyciele twierdza ze duzo pracuja, a (generalizujac) "spoleczenstwo", ze sie obijaja. majac badania bedzie merytoryczna podstawa do dyskusji. mozna tez nic nie robic i zostawic status quo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takiebuty Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 15:00 Dokładnie... znowu niepotrzebnie wydane pieniądze. Nauczyciele sa mistrzami w konfabulowaniu. Jak trzeba udokumentowac awans zawodowy to się to robi, podbarwić ankietę nazywając zwyczajne rzeczy górnolotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Zadanie jest niemal niemozliwe 20.12.10, 15:22 Najpierw nalezy nauczycilea wyposażyć w sprzet do zliczanie tego czasu bo inaczej zadanie bedzie absurdalne. Dwa razy juz cos podobnego robiłem i jest to malo realne do rzetelnego wykonania, chyba że się NIC nie robi (typowy urzędnik wypelni zankomicie, wymyśli co tez on robił ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martie Re: Zadanie jest niemal niemozliwe IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.10, 16:00 Wiesz - jakby to ktoś (niezwiązany interesami z żadną ze stron) potem sensownie zweryfikował, to spokojnie fałszerzy by się wyłapało (chyba że te wszystkie 7500 osób by się umówiło, ale gdyby się to udało, to za samą inteligencję należałoby nauczycielom podnieść pensje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Zadanie jest niemal niemozliwe 20.12.10, 19:47 A ile by kosztowała taka weryfikacja . Przesłuchali by rodziny nauczycieli , wszytskich rodziców i dzieci ? Może tak jednak wazniejsze sa efekty pracy a nie tylko czas poświęcony ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martie Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.10, 16:07 > ale jest to dobry poczatek do dyskusji o szkolnictwie Dokładnie - lepsze takie dane niż żadne. Ja się tylkoobawiam, że nawet niepotrzebne będą fałszerstwa: ci, co się obijają - po prostu się nie zgodzą na badania, a w badaniach wezmą udział tylko nauczyciele młodzi i rzetelnie się przygotowujący, a na ich czasie pracy "powiozą" się lenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 16:40 Sam piszesz, że "społeczeństwo" nie wierzy w zapewnienia nauczycieli, którzy twierdzą, że pracują dużo. Czym według ciebie będzie się różniła informacja zawarta w jakimś tam dzienniczku od zwykłego stwierdzenia, że pracuje się tytle, a tyle? Bo z tego co rozumiem, to twierdzisz, że w informacje z dzienniczków nagle wszyscy uwierzą. Co do niedorzeczności w mojej argumentacji, to poproszę bardziej konkretnie. Jeśli któryś fragment mojej wypowiedzi jest dla Ciebie niejasny, to postaram się wyłożyć go inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.10, 17:01 Z jednej strony masz rację... z drugiej - nie do końca. Jeden argument podałem powyżej (statystyka). Drugi - praktyczny. W swoim miejscu pracy zaproponowałem coś takiego dla młodszych pracowników (do 2-3 lat stażu, praca twórcza, na początku się wdrażają, nie za bardzo jest jak ich oceniać z efektów, a mają często problemy z samodyscypliną). Przy czym od razu było zapowiedziane, że to nie ma wpływu na ocenę/awans - i w istocie nie ma. Mimo to - efektywność pracy i wyników na testach okołoszkoleniowych istotnie wzrosła. Moim zdaniem dlatego, że im samym uświadomiło to, ile czasu w istocie pracują i poprawiło to w widoczny sposób samodyscyplinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 20.12.10, 21:19 skoro robia to mlodsi pracownicy (zalozmy, ze drugi rok w pracy) to efektywnosc porownywano z czym??? z pierwszym rokiem pracy??? rewelacyjne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: 212.244.60.* 22.12.10, 17:10 Niedorzecznosc w skrocie: Przedmowca twierdzi, ze nauczyciele pracuja 18 godzin, Twoja odpowiedz wez CV i sie zatrudnij jako nauczyciel. Zadnych merytorycznych argumentow wyjasnianiajacych Twoj pkt widzenia. Wyzszosc tej formy od zwyklego mowienia: Notowanie czasu pracy bedzie dokumentem pisanym, ktory jest zaprojektowany do dokladnego przedstawienia czasu pracy, ktory bedzie mozna dokladnie rozliczyc. Taka forma ulatwia zbieranie danych i ich przetwarzanie (zunifikowana forma). Rozni sie rowniez od "zwyklego mowienia" dokladnoscia danych - nauczyciel na biezaca zapisuje co robil, nie mowi z pamieci ze sprawdzenie klasowki mniej wiecej tyle, a przygotowanie ogolnie ilestam. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 21.12.10, 07:33 gelerth0 napisał: > To zwykłe dokładanie biurokratycznej roboty. Przez trzy dni. Rzeczywiście przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisobieniuniek Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 10:45 I dokładnie tak będzie. A czy każdy nauczyciel zabiera pracę do domu? Już bez przesady ludzie. Pokażcie mi pana od WF lub techniki który musi się przygotować do zajęć. I dlaczego ma zarabiać tyle samo co polonista lub inny "tablicowiec" ? To tylko 2 przypadki nauczycieli, którzy pracują tylko i wyłącznie 18 godzin tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: 80.50.141.* 21.12.10, 10:14 Ale po co notować? Ja mogę i notować, ale wtedy nie zamiast uczyć uczniów, to będę wypełniał ppierki. niech Państwo czy Mnisterstwo wybierają. Odpowiedz Link Zgłoś
lucusia3 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 22.12.10, 00:28 Myślę, że te 3 dni bym odpuściła. Proszę notować. Tyle, że skoro notowanie co Pan Nauczyciel robi, zajmie mu cały czas przeznaczony na pracę, to wydajność jest powalająca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.10, 19:32 NO CHYBA NIE WUEFISTOM, KTÓRZY RZUCĄ PIŁKĘ NA BOISKO I MOGĄ SPOKOJNIE ODPOCZYWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!kAŻDE 18 GODZIN W SZKOLE. iNNI NAUCZYCIELE, SPOKO. pOPRTAWIAJĄ, PRRZYGOTOWUJĄ, MAJĄ WYCHOWAWSTWA, DBAJĄ O PRZYGOTOWANIA DO EGZAMINU, ODPOWIADAJA ZA WYNIKI. aLE WUEFIŚCI, TO NAJWIĘKSZE OBIBOKI WŚRÓD OBIBOKÓW!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos tam Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 20.12.10, 22:38 Z tego powodu mam gdzies prace w korporacjach, firmach outsourcingowych itp.Mam prawie 40 lat i daje sobie rade, zarabiam dobrze a pracuje 4 godzinny dziennie. Praca to fajna sprawa bo sie czlowiekowi nie nudzi ale maks 4 godzinny dziennie Jak ktos sie daje wciagnac w machien korporacyjnego czy rzadowego wyzysku to jeo sprawa, jak tak robie aby byc monitorowanym jak najmniej. Da sie. Trzeba robic co sie ma do zrobienia w miare dobrze, lub bardzo dobrze, a reszta czasu to moja sprawa. jak mi szef podskoczy to mu powiem, zeby mnie cmoknal. Ja sobie rade bez ich laski dam, dawalem i bede dawal. przeprowadzek sie nie boje. A wy niewolicy dawajcie sie napuszczac nawzajm na siebei, bo jak to moze byc, ze nauczycel zarabi 1500 na reke za godzin tygodniowo (plus prawei drugie tyle na wypelnianie makulatury administracyjnej, sprawdznie zadan itp) podczas gdy wy ciezko pracuejcie i PLACICE podatki, zarabiacei moze 2500 n reke i macie pretensje do swiata. A to, ze prezesei w spolkach panstwowych robiac niewiele, wyreczajac sie asytentami, zarabiajc po setki tysiecy rocznie a nawet miliony ZA WASZE PODATKI to wam nie preszkadza, a nauczyciela pensja 1300 do 2000 na reke (w zaleznosci od stazu) to byscie zgnoili. Zalosne mendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 12:33 wlasnie notuje i moi podwladni tez. 5minutowe okresy sa jednostkami pomiarowymi i nie oznacza to, ze co 5 minut trzeba zapisac co sie robi. jezeli zadanie zajmuje 3 godziny to sie notuje 3 godziny. taka kontrola (przede wszytskim samokontrola) pozwala latwo zobrazowac, ze czas, w ktorym sie teoretycznie nie pracowalo spedzilo sie np na dyskutowaniu rozwiazan lub konsultacjach telefonicznych. TYLKO osoby, ktore MAJA COS DO UKRYCIA boja sie takiego rozwiazania. fajek nie pale, przerwa obiadowa prawie 40 minut, internet prywatny okolo 1h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: 46.186.35.* 20.12.10, 10:42 to badanie efektywności pracy a nie jakiś brak szacunku.W Warszawie w wielu zakladach ludzie mają to na porządku dziennym a nie pierwszy raz wyrywkowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megaszef Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 10:46 najwieksza banda nierobow. wakacje ferie weekendy i jeszcze jako jedyni z budzetowki dosaja podwyzki mimo ze jest kryzys? gdyby nie oni nie byloby podwyzek VAT-u wiec niech nie nazekaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skosem Niejestem nierobem! IP: 193.193.65.* 20.12.10, 10:53 Chętnie poddam się badaniu, Pani Dyrektor, by przestano mi ubliżać - tak jak forumowicz powyżej. Nie chcę powołania - jako pracowity człowiek chcę godnie zarabiać. Myślę, że te badania, jak ktos napisał słusznie - związane z ergonomią, to nie kwestia braku zaufania do nauczyciela, ale wymóg czasu. Utemperować w naszym zawodzie niewielerobiących, ale najłgłosniej hałasuących i zapłacic pracującem więcej niznorma przewiduje. My nauczyciele, przestańmy się nad soba użalać - praca to praca, badanie to badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebe Re: Niejestem nierobem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 12:31 Ja się z tobą zgadzam. Nawet pomyślałem sobie jak można być jednym z tych 200. A co do tych wypocin megaszefów itd to szkoda tego nawet czytać. To takie jaśnie debile albo mega kompleksy:) A może też mega szkodniki i trole internetowe Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 11:56 Nie mierz innych swoją miarką. Nie chcecie płacić na publiczne szkoły, to wybierzcie władzę, która je zlikwiduje. Wolne weekendy, to dla Ciebie coś dziwnego? Jaka część społeczeństwa pracuje w weekendy? . Ile wczoraj (w niedziele) czasu spędziłeś w pracy? Ja miałem 10 godzin zajęć ze studentami zaocznymi. Wakacje i ferie, to super sprawa. Tylko jest jeden haczyk - nie można brać urlopu w żadnym innym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 13:26 Tylko że ci twoi niedzielni studenci zaoczni albo liczą ci się do pensum - co oznacza, że nie pracujesz w inne dni tygodnia - albo pracujesz z nimi w nadgodzinach, co oznacza dodatkowe pieniądze, więc nie masz się co nad sobą użalać. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 13:37 Ciekawe dlaczego wykładowcy pracują dodatkowo, prawda? Gdyby praca nauczyciela była taka super, jak piszą ci którzy zwykli odbębniać 8 godz., to żaden nauczyciel nie miałby potrzeby brania dodatkowych zajęć. Bo po co? Dopóki pensje i prestiż w zawodzie nauczyciela będą żadne, doputy będziemy obserwować selekcję negatywną, zwłaszcza w szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 14:31 To jest troszeczkę inaczej. Nauczyciele biorą dodatkowe zajęcia bo mają taką możliwość. Powiedz szczerze ilu nauczycieli pracuje codziennie od 8 do 16 czyli pełne 8 godzin? Pedagogika wciąż cieszy się niesłabnącym powodzeniem. W szkołach jest inna selekcja, to nepotyzm i znajomości, żeby teraz zostać nauczycielem trzeba się troszeczkę namęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 16:44 Nie wiem ile dokładnie pracują nauczyciele. Wiem, że samo przygotowanie zajęć to mniej więcej drugie tyle czasu, ile spędza się na na uczelni ze studentami. Gdyby nie było możliwości brania dodatkowych zajęć, to nikt by nie pracował jako nauczyciel - za jałmużnę nazywaną nauczycielską pensją nie da się żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bene Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.promax.media.pl 20.12.10, 21:14 chętnie popracuję te parę godzin wraz z przygotowaniem do nich za ta jak określiłeś jałmużnę która i tak wynosi o wiele więcej niż wypłata za charówę w markecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enya Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.uznam.net.pl 20.12.10, 23:13 Chętnie popracujesz? Co za problem? Skończ odpowiednie studia i idź pracuj do szkoły, bo teraz, to widzisz, różnica między nami jest taka, że ja Cię w każdej chwili mogę w markecie zastąpić, a Ty mnie niestety nie, stąd różnica w pensji, ale też i w wymaganiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos tam Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 20.12.10, 23:16 Trudno porownywac prace nauczyciela do pracy w markecie, z calym szacunkiem, ale to inna kategoria pracy. Praca nauczyciela jest jednak praca wymagajca wyksztalcenia, tak jak praca dziennikarza, inzyniera, lekarza itp. W USA nauczyciele nie zarabiaja wielkiej kasy, ale zarabiaja ze dwa, trzy razy wiecej niz ktos na kasie w supermarkecie. I to jest normalne, jezeli ktos na kasie zarabia 1300 na reke to nauczyciel powinien miec najmniej 2600 na reke. Bez przyzwoitych nauczycieli ( a kto inteligentny i wyksztalcony chce zarabiac ochlapy, nawet z wolnymi wakacjami) nie da sie wyksztalcic ludzi aby byli lekarzami, prawnikami, naukowcami, czy nawet przecietna birukratyczna administracja itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: 62.69.219.* 21.12.10, 10:23 " a kto inteligentny i wyksztalcony chce zarabiac ochlapy, nawet z wolnymi wakacjami" Baba w wieku rozrodczym. Z jednym małym dzieckiem i nadzieją na to że ono nie zostanie jedynakiem. Chodzi o to, że zawód nauczyciela daje pewną elastyczność w czasie pracy (przygotowywać się i sprawdzać prace można nocą gdy własne dziecko śpi). Nie bez znaczenia są też "głupie ideały", chęć żeby choć przez 10 lat dzieciaki miały fajną inteligentną nauczycielkę. A później się ponoć już tak zostaje, bo się człowiek przyzwyczaja i tak do emerytury... (obym jednak po tych 6-10 latach zajęła się czymś innym). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 12:07 To samo mi zawsze mama mówiła: najlepszy zawód dla kobiety to nauczycielka, to legalny nieustający urlop macierzyński. Mam pracę, w ktorej co tydzień gdzieś wyjeżdżam na kilka dni, dzieci wykluczone. Mąż mówi, że sam się nimi zajmie, mógłby wtedy cały dzień grać na konsoli:-) Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 21.12.10, 17:20 Fizjologii się nie zmieni - kobieta musi wybrać: albo dzieci, albo kariera. Chyba, że nie zamierza się tymi dziećmi zajmować... Natomiast porównywać zawód nauczyciela do urlopu może tylko ktoś, kto nie ma bladego pojęcia o czym mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Nauczyciele biorą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 08:40 Do ojca : Piszesz : " Nauczyciele biorą dodatkowe zajęcia bo mają taką możliwość." Pytanie o jakie ci zajęcia chodzi ? Czy myślisz, że biorą dodatkowe godziny pracy w szkole ? Hmmm, może i tacy są ale w obecnej sytuacji w oświacie ( nadmiar nauczycieli i niedostatek uczniów ) jest to bardzo rzadkie zjawisko . A jeśli podejmują się pracy gdzieś indziej, to może i tak jest . Ale przecież i z dodatkową pracą nie jest łatwo . Więc miej świadomość , że mówisz o nierealnej rzeczy - czyli o takiej , która nie występuje w rzeczywistości . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 15:20 urlopu nie można, ale zwolnienie lekarskie owszem. co jest powszechnie stosowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 21:00 Najpierw "megaszefie" naucz się zasad ortografii, a potem wypowiadaj się na tematy dotyczące Twojej profesji. Pozdrawiam. xxx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.M. Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: *.bj.uj.edu.pl 20.12.10, 10:54 Ci ktorzy tak nalatuja na nauczycieli,moga sami sprobowac uczyc.Dobrze uczyc."Bodaj bys cudze dzieci uczyl!". Naprawde lepiej tluc kamienie. W Polsce od lat nauczyciel niedoceniany,zle wynagradzany....no to i slabi tam ida itd...problem jest. Jak ze wszystkim. A co lepsi emigruja. Odpowiedz Link Zgłoś
ojca Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 10:58 Proponujesz pracę w edukacji. Poproszę o informację gdzie są wolne etaty w szkołach? Tak źle, a wolnych miejsc nie ma, a etaty niemalże z matki na córkę przechodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dixtar74 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 19:10 TAK!!! JA TEZ TAKI ADRES POPROSZĘ!!! SZKOŁY Z WAKATAMI DLA NAUCZYCIELI (BUHAHAA.....) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:21 ach, ci biedni nauczyciele, skoro tak im żle to jest tyle pieknych zawodów, niech się przekwalifikują, (tylko na swój koszt, bo na koszt podatnika zdobyli już jeden beznadziejny zawód). Fabryki i czterobrygadówka czekają, dowiecie się co to jest kontrola czasu i efektywność pracy, przy taśmie produkcyjnej za 1500zł, zapraszam również pielęgniarki, policjantów, kolejarzy i innych niezadowolonych z wykonywanego zawodu, zmieńcie go, i przypominam niema obowiązku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 13:50 Do podatnika : Owszem jestem " niezadowolony z wykonywanego zawodu ... " ale z innego powodu .Jak ten powód zlikwidować to w MEN cisza od lat . O skutecznym zlikwidowaniu tego problemu - chamstwo niektórych uczniów i upadek dyscypliny . Hmmm, tutaj MEN tylko proponuje rozmowy " gostka " z pedagogiem szkolnym . To tak jak na zapalenie brać płuc aspirynę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolony Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.toya.net.pl 20.12.10, 17:36 > , zapraszam również pielęgniarki, policjantów, kolejarzy i innych niezadowolony > ch z wykonywanego zawodu, zmieńcie go, i przypominam niema obowiązku prac Podatniku = płaczku jak jest tak Ci źle to zmień pracę, a nie miauczysz i użalasz się nad sobą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos tam Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 21.12.10, 02:03 Wolalbym byc bezdomnym niz za 1500 w fabryce zasuwac pod nadzorem, kontrola czasu wykonywanych norm itp. W zyciu. Swoja droga jak sie ma troche oleju w glowie to i bez wiekszego wyksztalcenia mozna miec prace o wiele lepsza, lepiej platna niz zasuwanei jak robot w fabryce. Z calym szacunkiem dla klasy robotniczej, wolalbym dupy dawac nizli sie udupic praca w fabryce. Odpowiedz Link Zgłoś
stella1234 Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane 20.12.10, 11:01 W zasadzie we wszystkich zawodach pracodawca wie co pracownik robi. Przecież pracodawca ma prawo rozliczać z czasu pracy. A rodzice oddając dzieci w ręce nauczycieli też będą spokojniesi, wszyscy dobrze wiemy jacy są niektórzy nauczyciele. Czy nauczyciele to święte krowy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.fortisbank.com.pl 20.12.10, 11:36 Ciekawe. Bo ja będąc rodzicem coraz bardziej obawiam się o poziom nauczania. Co 5 min rejestrować co się robi? Biurokracja zamiast nauczania? Kto to wymyśla. A do przedmówcy - w każdej pracy jest się kontrolowanym a w szkolnictwie należy to do obowiązków Dyrektora placówki !!! Ciekawe co jeszcze zostanie wymyślone. Niestety w mojej opinii jeżeli tak dalej będzie to poziom kształcenia pójdzie w dół a nauczyciele zamiast kształcić nasze dzieci będą zajmować się co 1 min rejestrowaniem co robią co absolutnie nie jest ich obowiązkiem. Żałosne i należy tylko mieć nadzieję, że MEN przejży na oczy i pozwoli nauczycielom pracować czyli KSZTAŁCIĆ nasze dzieci a nie marnować czas na NIEPOTRZEBNĄ biurokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AWIK Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 14:51 NIE UWAŻAM,ŻEBY TO BYTU DZIAŁANIA PRACODAWCY SZCZEGÓLNIE UPOKARZAJĄCE, WIĘKSZOŚĆ ZAKŁADÓW PRACY DOKONUJE OKRESOWO PRZEGLADÓW CZYNNOSCI WYKONYWANYCH NA STANOWISKACHI TZW.BADAŃ OBCIĄŻENIA PRACĄ.... PRACOWAŁAM W DWÓR RÓZNYCH BRANZOWO FIRMACH I W OBU ZETKBNEŁAM SIE Z TAKIMI BADANIAMI.... ALE JAK TO NAUCZYCIELE -Z INNEJ SA GLINY I JEST TO DLA NICH BARDZO UPOKARZAJACE...... MIMO ,ZE PRACUJA MNIEJ WIĘCEJ POŁOWE CZASU PRACY W STOSUMKU DO ''RESZTY ŚWIATA''ZAWSZE CZUJA SIE NIEDOWARTOSCIOWANI... Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 15:10 Gość portalu: AWIK napisał(a): > TZW.BADAŃ OBCIĄŻENIA PRACĄ.... > PRACOWAŁAM W DWÓR RÓZNYCH BRANZOWO FIRMACH I W OBU ZETKBNEŁAM SIE Z TAKIMI BADA > NIAMI.... Jasne - polecam świetny film Charlie Chaplina "Dzisiejsze czasy". Tylko, że to był film niemy z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Cóż, wtedy modny był "tajloryzm" i zwiększanie wydajności za pomocą takich metod. W USA już dawno z nich zrezygnowano na rzecz nowoczesnych metod zarządzania - np. TQM - ale cóż my zawsze byliśmy 50-100 lat "za Murzynami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos tam Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 20.12.10, 22:28 Nie jestem niewolnikiem. Gdyby mnie moj pracodawca ( jak pracuje w Polsce to prywatna szkola angielskiego) rozliczal z kazej minuty to bym mu powiedzial gdzie mnie ma pocalowac. Mam ten luksus, ze moge zmieniac i wybierac prace, miec prywatne lekcje, GDZIE TO JA USTALAM ZASADY NA PODSTAWIE MIEDZYLUDZKICH UKLADOW Z UCZNIEM, moge z nim/ nia rozmawiac, przerabiac gramatyke, ogladac filmy i pic wino i palic papierosy razem i gadac po angielsku i mi za to placa (za wino tez). A za marne pieniadze (polowa tego co dostaje w prywatnej szkole) wiecej obowiazkow - zebrania, wychowywanie itp i przestrzeganie wiecznie zmianiajacych sie rozporzadzen co nowych ministrow oswiaty - jeszcze chca czlowieka tak inwigilowac, dodawac roboty nie zwiazanej z uczeniem (praca administracyjna zajmuje kupe czasu nauczycielowi, wiem moja dziewczyna uczy w panstwowej). Moze ja jestem aspoleczny, ale mam na tyle oleju w glowie, ze jak mnie ktos odgornie che tak kontrolowac to mu dziekuje, wole juz na emigracji pracowac na swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
obiezyswiat Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane 20.12.10, 11:03 Rejestrowanie 5-minutowych okresow pracy to faktycznie idiotyzm, ale pytanie jak sie relacja dziennikarza ma do rzeczywistosci (poszukiwanie taniej sensacji i lekkie naginanie faktow zdarza sie coraz czesciej). Natomiast rejestrowanie czasu pracy jako takie jest stosowanie w wiekszosci miejsc pracy gdzie ludzie pracuja umyslowo - przynajmniej w mojej branzy. Bo dane sa potem podstawa do wyciagania wnioskow i poprawy procesow na przyklad. Przy czym u mnie w firmie pracownik sam wpisuje ile czasu nad czym spedzil, nie jest to mierzone w zaden sposob - system oparty na uczciwosci i wzajemnym zaufaniu :) Tak jak jedna z nauczycielek cytowanych powiedziala - zapytajcie mnie ile pracuje, to uczciwie powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oo Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:18 Ale to chyba na tym właśnie ma polegać - sami nauczyciele określą, ile czasu zajmują im konkretne zadania. Bo przecież nie będzie ich kontrolować z dokładnością do 5 minut wyłoniona w przetargu firma? Przy okazji: nie jestem wrogiem nauczycieli, jakkolwiek nie rozumiem, ile przygotowań do lekcji oraz innych prac na rzecz uczniów wykonują w domu np. wuefiści... Może by choćby po to to badanie? Ja sama po wieloletnich doświadczeniach z pedagogami ze szkół publicznych posłałam najmłodsze dziecko do gimnazjum prywatnego. Co za różnica! Na zastępstwach nie ma "róbcie, co chcecie" - są lekcje przedmiotów, których uczy zastępujący nauczyciel. Kartkówki i sprawdziany poprawiane systematycznie i stosunkowo szybko, nauczyciele lubiani przez dzieci, trochę zajęć pozalekcyjnych, choć bez przesady... Czyżby z jakiejś innej gliny ulepieni? No cóż, karta nauczyciela ma tam zastosowanie ograniczone - na pewno nie muszą się tłumaczyć z każdych 5 minut, ale chyba też nie mają pewności, że są nie do ruszenia... I chyba nie narzekają na pensje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 14:08 Do oo: Piszesz :" ...nauczyciele lubiani przez dzieci ... " Czy przez tych dzieci , którzy dostali jedynki ? Co nie ma takich ? Ano , w prywatnym gimnazjum skutecznie wybito z głowy nauczycielowi stawianie jedynek . Chyba, że dobór do prywatnego gimnazjum był szczególny i nie ma żadnych niezdolnych , leniwych , chamskich i z rodzin patologicznych . W gimnazjum jak przeprowadzałem kartkówki i klasówki - w normie - ale bez pozwolenia na ściąganie i szybko je poprawiałem to od razu doczekałem się skarg i wniosków o zamianę nauczyciela . Bo były jedynki , w sporej ilości - a ja wymagałem tylko tego , co autor podręcznika uznał za podstawy . Ot to druga strona medalu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 14:09 jako że mój kolega jest wuefistą to mogę Ci odpowiedzieć ze mają co robić wbrew pozorom biurokracja jest straszliwa mój kumpel dodatkowo jeździ z młodzieżą na zawody treningi podejrzewam że też nie tylko na lekcjach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Czas zrobić porządek z leniami IP: *.hostmist.com 20.12.10, 11:14 Nauczyciele, płacę wam, to mam prawo wymagać i żądać rzetelnego rozliczenia z wykonanej przez was pracy. Jak zamawiacie jakąś usługę, np. remont własnego mieszkania, to po jej wykonaniu żądacie rzetelnego rozliczenia z czasu pracy i zużytego materiału oraz jakości wykonanej pracy. Tak samo powinno być w przypadku waszej pracy. Wy byście chcieli, żeby społeczeństwo płaciło wam tyle ile chcecie, a chcecie coraz więcej, i nie miało prawa żądać od was przedstawienia rozliczenia z wykonanej przez was pracy. Niestety tak nie będzie, jeżeli wam się nie podoba, to możecie w każdej chwili zmienić sobie zawód, tylko co wy innego potraficie robić? Ano niewiele, zatem siedźcie cicho, bo wasze dni, jako największych leni RP są policzone. Najwyższy czas zlikwidować Kartę nauczyciela i traktować nauczycieli jak normalnych pracowników, a nie pracowników specjalnej troski. Pamiętajcie także, że w porównaniu z cywilizowanymi krajami, w przeliczeniu na jednego ucznia, jest was co najmniej o 30% za dużo. Zatem płacenie pensji tym 30 % nauczycieli, to marnowanie publicznych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Czas zrobić porządek z leniami 20.12.10, 12:10 Chcesz robić porządek z leniami - zacznij od siebie. Swoją drogą nie wydaje mi się, by obrażanie było najlepszym sposobem prowadzenia dyskusji, ale jak wolisz... Jaka płaca, taka praca. Jak sądzisz, co się stanie jeśli jeszcze zmniejszy się pensje nauczycieli i jednocześnie zwiększy obciążenia? Jest szansa, że uda nam się pozbyć nie tylko tych nadmiarowych 30% (swoją drogą, skąd te dane?), być może z zawodu odejdzie drugie tyle. Chyba nie tędy droga. Nie chcesz płacić na szkoły publiczne? To wybierz polityków, którzy je zlikwidują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Czas zrobić porządek z leniami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 14:13 Do podatnika : Świetne hasło ale ja je odnoszę do uczniów . Porządek z leniwymi uczniami - mają nie mieć promocji a nie pod wpływem nacisków rodziców , i dyrekcji przepychani z klasy do klasy , chociaż i 10 % materiału nie mają w głowie - to pokazują testy . A tak na marginesie , skąd się biorą leniwi nauczyciele ? Przecież jest niż demograficzny i bardzo dużo nauczycieli szuka pracy . W mojej okolicy nawet dla nauczycieli języka angielskiego nie ma pracy . Dyrektor może przebierać i wybierać tylko najpracowitszych . A wybiera ... znajomych , członków rodziny i takich , którzy bardzo rzadko stawiają jedynki . Może tu masz jakąś radę jak tę patologię zlikwidować . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student O co te nerwy, nauczyciele? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:18 Jeśli ktoś pracuje dużo i sumiennie, nie ma się czego obawiać. A jeśli czuje się upokorzony lub zdenerwowany, niech lepiej zapanuje nad nerwami - ma być poważną osobą zaufania publicznego, a więc musi to zaufanie zdobyć. Swoją drogą, z 'misją' też niezły żart. Większość nauczycieli to ludzie po studiach kierunków nauczanych obowiązkowo w szkołach, którzy nie mogli znaleźć innej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: O co te nerwy, nauczyciele? 20.12.10, 12:01 Gość portalu: Student napisał(a): > Swoją drogą, z 'misją' też niezły żart. Większość nauczycieli to ludzie po stud > iach kierunków nauczanych obowiązkowo w szkołach, którzy nie mogli znaleźć inne > j pracy. Jeśli większość społeczeństwa robi wszystko by zawód nauczyciela był traktowany jako "nicnierobienie", to chyba oczywiste, że obserwujemy selekcję negatywną. Władzuchna udaje, że płaci - ludzie udają, że pracują. To dość normalny odruch, obserwowany nie tylko w przypadku nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Re: O co te nerwy, nauczyciele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 19:29 Studencie naprawdę tak uważasz? Strasznie słabym musisz być studentem. "Większość nauczycieli to ludzie po stud > iach kierunków nauczanych obowiązkowo w szkołach, którzy nie mogli znaleźć inne > j pracy." Żeby pracować w moim zawodzie muszę mieć ukończone 3 rodzaje studiów. LOL, mało kto się tego podejmuje.... (ustala to odpowiednia ustawa ukończyłam filologię angielską, zintegrowaną edukację wczesnoszkolną i podyplomowe metodykę nauczania angielskiego w przedszkolu - dopiero z takim wykształceniem wg obowiązującego prawa mogę uczyć angielskiego w przedszkolu) Uważam, że do pięt mi nie dorastasz swoja wiedzą, wykształceniem i doświadczeniem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: O co te nerwy, nauczyciele? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 21:59 Do nauczyciela : Masz świetne wykształcenie , sporo pracy w to włożyłaś ale mi to przypomina tak jakby kazano pozłacać i polerować widły do rozrzucania gnoju na polu , bo to zwiększa wydajność i no takie są wymagania . Taka to sytuacja w oświacie . Coraz większe wymagania od nauczyciela tylko dyscyplina wśród uczniów coraz gorsza . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NieNauczyciel Oj Studencik, ale ty głupi jesteś, obyś skończył w IP: *.piaseczno.robbo.pl 20.12.10, 20:53 Mcdonaldzie, w każdej komercyjnej dobrzeprosperujacej firmie nie rozlicza się za ilość godzin tylko za efekty. Ale Ty zagłupiutki jeszcze jesteś. Ciekaw jest gdzie trafi Twój wykształcony umysł zaraz po studiach. Obyś trafił na noc do Maca (nie Apple), może ktoś Ci skórkę przegarbuje i zrozumiesz co ta Pani miała na myśli. Do Ministra władnego. NIe trzeba być Inteligentem, by obliczyć ile nauczyciel pracuje. Wystarczy przemnożyć obowiązki ustawowe x zaangażowanie ponadwymiarowe x obowiązkowi szkolne (stołówki, dyżury na korytarzach). Dodam tylko, w żadnej pracy komercyjnej nie ma OKIENEK, RAD SZKOLNYCH, SPOTKAŃ Z RODZICAMI (KLIENTAMI) zwykle po godzinach lekcyjnych, Wywiadówek. Mam wrażenie, że wśród oceniających pracę nauczycieli najwięcej jest umysłu humanistycznego, a od lat brakuje matematyków. Przecież najprostrzy matematyk jest w stanie napisać algorytm pracy nauczyciela każdego stopnia w ciągu 3-4 godzin! Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 11:20 bardzo głupie i nieefektywne - oraz chwilowe - rozwiązanie zamiast tego - powinno się wszystkie lekcje nagrywać w wersji audio i wersji podobnej do you tube i umieszczać do dowolnego użytku w internecie - tak aby każdy mógł się douczyć, sprawdzić na co jego podatki idą, czy pani prowadzi rosyjski czy opowiada o wrzodach żołądka nieżyjącej ciotki męża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 11:27 Też jestem za. Trzeba jednak rejestrować całą klasę, nie tylko nauczyciela. I archiwizować na przyszłość. Wtedy każdy pracodawca będzie mógł sobie "prześledzić" faktyczną "karierę" ucznia/studenta, którego ma zamiar przyjąć do pracy. Bo na podstawie samego CV, to wszyscy są pilni, kreatywni, zdyscyplinowani i ambitni. Fajnie będzie zobaczyć, jak uczniowie/studenci rzeczywiście uczestniczą w zajęciach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:22 To Waść daj przykład i też weź sobie dzienniczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elzacka Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 11:28 Myslę, że już czas na zmianę Pani Hall. Te pomysły niech zastosuje w Sejmie wśród swoich zapracowanych kolegów, którzy mają ponad 2 miesiące letnich wakacji i mnóstwo wolnego w roku za bardzo duże pieniadze. Niech władza pokaże sama sobie jak należy pracować. My nauczyciele pracujemy bardzo dobrze ale władza jest zawsze niezadowolona. Zapraszam na praktyki do szkół takich jak moja, gdzie pracujemy z młodzieżą i dorosłymi, którzy olimpijczykami nie są. Po jednym dniu władza miałaby dość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ror Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: 195.205.24.* 20.12.10, 11:42 Nie wiem czy nikt tego nie widzi, nie chodzi o żadne zmiany, chodzi o to by zrobić przetarg, zlecić "badanie" ktoś zarobi za analizę jakaś bardzo kompetentna firma zrobi analizę, sporządzi wnioski i zalecenia słowem znaleźli sposób by wyciągnąć na jakiś idiotyczny konsulting kolejne duże pieniądze. Nie wiem dlaczego ministerstwo uważa że nauczyciele to idioci i nie będą wiedzieli co napisać w tej ankiecie aby wyszło że są zapracowani? Każdy nauczyciel robi tz konspekty z lekcji w których pisze co i ile czasu zajmuje dlaczego tego minister nie wykorzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 12:05 Najlepsi uczniowie z najlepszych nie idą do szkoły. Najlepsi sprzedają się za porządne pieniądze lub jadą na zachód. Nauczyciel ich nauczył, rodzic nie miał czasu. Ciekaw jestem kto uczył obecnie rządzących ? Babcia, mama czy wujek? A może jednak nauczyciel/profesor. Chociaż prawdę mówiąc część z nich zachowuje się jak samouki. Pozamykajcie szkoły, zwolnijcie nauczycieli! Wielka WIEDZA jest w INTERNECIE - każdy ją może zdobyć www.google.pl Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jac Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.static.maxnet.net.pl 20.12.10, 12:09 "czy istnieje grupa zawodowa która rejestruje każde 5 min. swojej pracy" pyta jedna z nauczycielek...TAK! to POLICJANT ze swoim notesem służbowym! i dla nich to nie jest upokarzające??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: 77.236.25.* 21.12.10, 09:40 Ty mi tu policjantów za przykład nie dawaj, bo wiem jak oni ciężko pracują. na co dzień widzę jak chłopka mojej kuzynki-policjant wozi ją radiowozem na służbie do pracy i z pracy, widzę jak wspaniale potrafi kraść pieniądze z naszych podatków- dostaje pieniądze za dojazd do pracy-fikcyjne zameldowanie u wujka podczas gdy naprawdę mieszka w Krakowie i wcale nie dojeżdża. Ledwo skończył liceum dostaje 2000 i jeszcze narzeka. policjanci i policja w naszym kraju to ŻENADA. Więc ich za przykład mi tu nie podawaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fatiga Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: 62.180.140.* 20.12.10, 12:09 witam, moja partnerka jest nauczycielką, anglistką i uwierzcie mi czas pracy w domu, poświęcony na przygotowanie do lekcji, ułożenie sprawdzianów, sprawdzenie ich, wklepanie wszystkiego do dziennika elektronicznego, przygotowanie do wywiadówek, a najwięcej czasu do lekcji wychowawczych... gdzie do każdego ucznia trzeba podejść indywidualnie, bo każdy ma inne probelmu, czy to w szkole czy domu... I to zajmuje naprawdę duuuuużo czasu... Wiem co mówię bo sam się o to złoszczę. Zamiast spędzać zcas razem ona wciąż ma coś do zrobienia.. Wg mojej partnerki najlepszym wyjściem była by zmiana systemu pracy na 40h. ONA CHCE PRACOWAĆ 40H TYGODNIOWO W SZKOLE. Ale tylko w szkole, tak aby nic nie robić w domu, wtedy każdy by widział ile nauczyciel pracuje, gołym okiem było by widać ile czasu i na co poświęca, a po 8h koniec. Zamyka drzwi za sobą i przestaje myśleć o pracy, tak jak my... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.171.110.100.static.crowley.pl 20.12.10, 12:29 to badanie jest rozwiazaniem! dzieki temu badaniu bedzie mogla pokazac ile naprawde pracuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Janina Zięba Uczę plastyki, dzieci malują, rysują, dostają 6-ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 12:15 Idę do domu. Jako dyplomowana dostaje prawie 4000 zł. Kocham moja pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Ostatni bastion komuny ma się dobrze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 12:16 Ostatni bastion komuny ma się dobrze chociaż jego dni są już policzone ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Ostatni bastion komuny ma się dobrze... 20.12.10, 14:04 Dni nauczycieli są policzone, bo nie zorganizują manify, na której będzie się ciskać kamieniami... Dlatego górnicy, hutnicy, czy kolejarze mają się dobrze. Nauczycielom łatwo przywalić, no to ich niszczmy. Nie chcecie szkół publicznych? No to czas je zlikwidować. Jak nie będzie was stać na opłacenie czesnego w podstawówce dla swoich dzieci, to inaczej zaśpiewacie. Byłbym przeszczęśliwy, gdyby od jutra nie było ani jednej szkoły państwowej. Wreszcie zarabiałbym sensowne pieniądze i pracował w ludzkich warunkach. Wykształcenie stałoby się czymś cennym i niedostępnym dla większości tych, którzy teraz zapluwają się z nienawiści do nauczycieli. Oczywiście część nauczycieli wyleciałaby na bruk, ale taki powinien być los obiboków w każdym zawodzie. Ja nie boję się uczciwej pracy, ale chcę otrzymywać godziwe wynagrodzenie, a nie jałmużnę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Poprzewracało się niektórym nauczycielom w głowach IP: *.multi-play.net.pl 20.12.10, 12:17 Szanowna Pani Nauczyciel, co mówi, że to upokarzające, ma słabą wiedzę o tym jak się współcześnie pracuje. Spora część informatyków pracuje w systemach, które mierzą czas, jaki poświęcali na każdy projekt, którym się zajmowali. W firmach montuje się monitoringi nie obejmujące tylko toalet. Pracownicy regularnie składają różne raporty z tego co zrobili. Tylko nauczyciele uważają, że są świętymi krowami (chwilowo pomińmy inne uprzywilejowane grupy zawodowe)! Jakby to miała być stała praktyka, ok, ale to jest tylko badanie. Dobry, zaangażowany nauczyciel podejdzie do tego ze zrozumieniem. Zły, który prace sprawdza na zajęciach, zamiast w domu (na co przy najniższym w Europie pensum ma czas przewidziany do pracy w domu), który każe uczniom na lekcji przeczytać rozdział z książki i na koniec jakieś krótkie odpytanie - taki nauczyciel będzie zawsze kwękał. A ja stanowczo za dużo miałem takich fatalnych nauczycieli. Ale zarabiać to chcą dużo. No to niech nauczyciele zobaczą, jak się pracuje za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Poprzewracało się niektórym nauczycielom w gł IP: 195.117.255.* 20.12.10, 12:24 I bardzo dobrze, banda darmozjadów. Słuchać się nie da tego, ze pracują "po godzinach". Wszyscy tak pracujemy, nic w w tym nadzwyczajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skosem Weź, nie gadaj. IP: 193.193.65.* 20.12.10, 12:47 Nie jestem darmozjadem, nie jestem też głupi, nie jestem walnięty, leniwy - jestem zwyczajnym człowiekiem, który przyzwoicie pracuje. Mam swoje słabości i śmiesznostki - jak każdy. Chętnie się poddam badaniom - uważam to za dobry pomysł. Nareszcie. Takie badania winny byc przeprowadzane od czasu do czasu. Nie da się zyc i pracowac, gdy część ludzi wyklina cię - stąd też naprawdę duża frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas Re: Weź, nie gadaj. IP: *.multi-play.net.pl 20.12.10, 17:49 no i to jest normalny głos. Jest sporo dobrych, rozsądnych nauczycieli. Przede wszystkim należy rozgonić chore ZNP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisobieniuniek Re: Weź, nie gadaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 10:55 Przede wszystkim trzeba znieść kartę nauczyciela. Jak nauczyciele zaczną być rozliczani z wyników, wtedy zaczną się przykładać do pracy. W tej chwili n-l mianowany jest już praktycznie nieusuwalny ze szkoły, bez względu na to co robi. Starają się jeszcze jako tako ci, co robią awans zawodowy. Nauczyciele dyplomowani, to już kompletne święte krowy. Nietykalni, nieusuwalni, nic nie robiący. To daje między innymi karta nauczyciela. Dlatego tak się boi ZNP jakichkolwiek ruchów w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Weź, nie gadaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 11:04 Do takisobie ...: Pisze : " Jak nauczyciele zaczną być rozliczani z wyników " A od kogo bardziej zależą wyniki ? Wg mnie w 80 % zależą od samego ucznia . To jak tu oceniać pracę nauczyciele jeśli on ma tak niewielki wpływ na wynik swojej pracy . A czy mundrosku nie zdarzało się się dostać do " obróbki " klasę szczególnie dobranych uczniów . Z takimi uczniami niewiele , niewiele dobrego da się zrobić . Ale takich uczniów , taką klasę może ci przydzielić dyrektor . To nie jest niemożliwe ani nie jest rzadkie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisobieniuniek Re: Weź, nie gadaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 11:26 Masz rację co do tych "szczególnie dobranych". Mnie bardziej chodzi o różnice w odpowiedzialności a co za tym idzie w wysokości przychodów nauczycieli. Przykład: czy n-l wf, techniki, plastyki itp. powinien być tak samo rozliczany jak polonista, matematyk, fizyk, historyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skosem Oczywiście, że nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 17:27 szlag mnie trafia, jak są obłożeni jedni robotą, a jak inni bąblują. ZNP nigdy nie dopuści do zróżnicowania pensum wg nakładów pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Poprzewracało się niektórym nauczycielom w gł 20.12.10, 13:16 Kiepscy nauczyciele? Jakoś tak, jak sobie przypomnę, to w szkołach powszechnych miałem kiepskich... kolegów. Była pewna grupa "kujonów" czy "lizusów", byli tacy nieco zdolniejsi... ale większość była po prostu zwyczajnie za głupia. Nie to, że ktoś np. nie lubił geografii, a ktoś inny nie był bystrzakiem na lekcjach matematyki - po prostu więcej niż 50% moich kolegów i koleżanek z podstawówki była taka jaka była - miała IQ < 100, ściągała jak się dało, jak się nie dało to po prostu olewała obowiązki szkolne, do tego wagary i nie tylko. Łatwo udawać, że za całe zuo odpowiadają nauczyciele. Prawda jest jednak taka, że nawet najlepszy nauczyciel nic nie poradzi, jak uczeń jest zwyczajnie debilem. Najgorzej, jak takim debilom potem odbija i chcą reformować szkolnictwo. Nie można "problemu szkoły, nauczania i sensu istnienia Wszechświata" rozpatrywać tylko przez badanie nauczycieli. Trzeba także np. zbadać co robi administracja szkolna, personel nie będący nauczycielami. Trzeba sprawdzić co robią uczniowie - i to obiektywnie, nie opierając się na opinii nauczycieli. Trzeba sprawdzić jak na uczniów wpływają reklamy, telewizja, internet - a także ich rówieśnicy i rodzice. Albo też niczego nie sprawdzać - bo i po co? - jeżeli ktoś nie jest upośledzony umysłowo to mniej więcej ogarnia rzeczywistość i wie, dlaczego jest tak jak jest. Jaki procent PKB powinien być przeznaczany na edukację według zaleceń UE - a jaki jest? Ile nowych szkół powstało - a ile starych zamknięto? Jaka jest oferta edukacyjna dla nauczycieli - czy, jak dla lekarzy, są konferencje dla nich w tropikach? Jak wygląda wyposażenie szkół? Takie rzeczy nie powinny wymagać ekstra badań - bo takie rzeczy na poziomie ministerstw powinny być (i są?) monitorowane na bieżąco. Wypełnianie książeczek? Bardzo milusie. Ale to jest kolejny obowiązek. Więc wypadałoby zapłacić za to więcej. Ponadto... metoda prymitywna, nieobiektywna, polegająca de facto na składaniu samokrytyki. Wiecie co wyjdzie? Czy macie nadzieję, że nauczyciele są głupsi niż wy? I że nie będą potrafili napisać tego, co chcą aby było czytane? Mylicie się. Nauczyciele - niektórzy! - nie potrafią uczyć, albo po prostu zwyczajnie im się nie chce. Tak samo jak lekarzom nie chce się leczyć, a dziennikarzom rzetelnie zapoznawać z problemami. Ale każdy nauczyciel doskonale umie pisać rozmaite sprawozdania, prowadzić najdziwniejsze dzienniczki, lać wodę godzinami i zapisywać tony ankiet. Przy tym nauczyciele mają swoisty "instynkt stadny" - od prostego zapytania koleżanki "jak to wypełnić" - po ZNP. I cała ta "ankietyzacja" będzie psu na budę. I jeszcze nt. tego, żeby np. nagrania z lekcji były w necie... LOL. Trywialne pytanie: "czy chcecie aby wasze w szkole dziecko oglądał jakiś anonimowy zboczuch?" Pokazywać jak lekcje prowadzi nauczyciel? Jest to samo dobry pomysł, jak żeby wszystkie mp3, programy, patenty itd. itp. - były darmo. Lekcje są dla tych, którzy za to zapłacili. (Za szkoły publiczne jest "pre-paid" z podatków, ale to też nie jest darmo.) Jeżeli tego nie rozumiecie... cóż, nie każdy musi wszystko rozumieć - weźcie się za szuflę do śniegu - a nie za reformowanie szkolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jur Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: *.radom.pilicka.pl 20.12.10, 12:54 kierowców sprawdza się co do sekundy i to nie narusza ich godności Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 16:07 > kierowców sprawdza się co do sekundy i to nie narusza ich godności Ciekawe, dlaczego autobusy nie jeżdżą tak, jak opisane jest to w rozkładach jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 20:06 Których kierowców? Tych, którzy nawet na tachografach potrafią oszukiwać to niby to sprawdzanie "co do sekundy"? Zaraz powiesz, że rejestratorami z GPS itp. No tylko, że praca kierowcy to nie jest praca twórcza. To wykonywanie zadania przewiezienia ludzi, towaru po określonej trasie, w określone miejsce w wyznaczonym czasie. Znacznie różni się od pracy nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
nikorason Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa 20.12.10, 20:37 Getvee proszę cię, chcesz komuś z iq poniżej 100 tłumaczyć na czym polega praca nauczyciela? Szkoda nerwów :D. Jeśli ktoś moją pracę przyrówna do pracy fizycznej, lub np. w banku to się nie przejmuję, znaczy to tylko, że nie ma zielonego pojęcia, co ja w swojej pracy robię i jak ja wykonuję. A jeśli chodzi o nowe zmiany w KN to nauczyciele szkół powinni się liczyć, że zrobią im podobne udogodnienia jak nauczycielom z przedszkoli (bez wakacji, bez ferii, bez awansu, za to z masą wymaganej pracy papierkowej i bardzo wygórowanymi żądaniami odnośnie posiadanego wykształcenia). Na początku odpowiedni PR, czyli propaganda w mediach jak to nic nie robicie i ile to wy nie zarabiacie, a potem ciach :). Przypominam wszystkim krzykaczom na tym forum, ze pracują za 3600PLN :D, więc niech nie narzekają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krociech Droga pani nauczycielko IP: *.abaks.pl 20.12.10, 13:05 "Czy istnieje jakakolwiek inna grupa zawodowa, którą minuta po minucie sprawdza się, jak pracuje? Czy komuś oprócz nas daje się jakieś idiotyczne dzienniczki, w których nakazuje się notować wszystkie czynności wykonane podczas dnia pracy? - pyta Barbara Nowak, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 85 w Krakowie." Tak, DROGA PANI NAUCZYCIELKO, istnieje. Moja Żona pracuje w banku przy komputerze. System non-stop rejestruje, co robi. Jak nie wyrobi, powiedzmy, 85 operacji dziennie, każda po 5 minut, nie dostaje premii. Nie, nie w call centre, jest specjalistą z wyższym wykształceniem. W call centre jest jeszcze gorzej. PASUJE TAKA ODPOWIEDŹ, DROGA NIETYKALNA PANI NAUCZYCIELKO, CZY MAM POWTÓRZYĆ??? Odpowiedz Link Zgłoś
gelerth0 Re: Droga pani nauczycielko 20.12.10, 14:16 1. Nie pasuje. 2. Nie krzycz - netykieta się kłania. 3. Nauczyciele będą musieli wypełniać te dzienniczki samodzielnie, a za twoją żonę robi to komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
gervee Re: Droga pani nauczycielko 20.12.10, 19:07 No ale czy Twoja żona dostaje więcej kasy jeśli bardziej się stara? Z Twojej wypowiedzi wynika, że tak. Niestety w większości nauczyciele mogą pomarzyć o premiach ... niby i są ale czy ktoś dostaje? Poza tym co to za premia, raz w roku ok 350 zł (nauczyciel z wieloletnim stażem, którego znam). Twoja żona pewnie premię, co najmniej taką jak wymieniłem, ma co miesiąc. Poza tym 8 godzin i praca już ja nie martwi, nie zaprząta głowy. Nie dzwonią matki/ojcowie uczniów, nie sprawdza prac, nie przygotowuje się do spotkań z rodzicami itp (to w ramach tego nieliczonego czasu). Poza tym praca przy komputerze a praca z ludźmi to inny poziom stresu. Zdecydowanie mniejszy jest przy pracy z komputerem. Z tego co wiem (mam styczność z dużą liczbą nauczycieli, rożnych rodzajów szkół) poziom stresu, z którym przychodzi im się zmagać jest niemały. Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Droga pani nauczycielko 20.12.10, 19:24 Gość portalu: Krociech napisał(a): > Tak, DROGA PANI NAUCZYCIELKO, istnieje. Moja Żona pracuje w banku przy komputer > ze. System non-stop rejestruje, co robi. Jak nie wyrobi, powiedzmy, 85 operacji > dziennie, każda po 5 minut, nie dostaje premii. Nie, nie w call centre, jest s @Krociech - a co powiesz, to tak trochę poza tematem, jak ktoś wreszcie połapie się że komputer jest w stanie zrobić tych "operacji" nie 85 dziennie, ale 85 tysięcy dziennie? I twoja ślubna wraz z całym działem na zieloną trawkę...? Myślisz że praca twojej żony jest potrzebna? Może tak, a może nie. Może to tylko przelewy w te i we te - nic nie dające gospodarce, akcjonariuszom, nikomu... A może, tak jak wyżej, jest ona tylko hamulcem dla naprawdę efektywnego funkcjonowania firmy? Bo przecież komputer zrobi to lepiej! Wielu ludzi - i ty też - ulega ułudzie, że praca, fizyczna lub umysłowo, jest przez samo wykonywanie jej czymś pozytywnym. Kopacz rowów - o! - ten to pracuje! Kopie rów, zasypuje, kopie, zasypuje, kopie... - to nie żart, tak chciano kiedyś bezrobocie likwidować. Albo bankowiec - przelewa, przelewa, przelewa. Marketing - przekładanie z półki na półkę. Dlatego nie ma co psioczyć na nauczycieli - wszak posyłasz dziecko swoje do wybranej szkoły, bo uważasz że to je rozwija, że to dla niego dobre. I co? Żałujesz wydać te marne grosze na szkołę dla własnego dziecka? Bo uczenie dzieci to jednak konkretnie coś daje dziecku - tak, nawet twojemu dziecku - co różni pracę nauczyciela od wielu innych. A przy okazji - jakoś tak nie musi twoja ślubna brać tego dzieciaka ze sobą do pracy... pewnie robiłaby wtedy nie 85 ale 84 transakcje... i po premii... buuuu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kermit777 Re: Droga pani nauczycielko IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.11, 12:15 A czy Pańska żona zarabia w banku 1800 zł netto?-A w Oswiacie własnie takie sa zarobki;również z wykształceniem wyższym.Proszę się najpierw dowiedzieć,a potem sie wypowiadać na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Droga pani nauczycielko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 18:39 Do kermit777: Ja też nie zarabiam dużo w szkole , skąd więc się biorą te wysokie średnie w oświacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: def Re: Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowa IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.10, 13:08 Oceniać za efekty? Przecież ZNP do tego nie dopuści. Prosze poczytać standardy oceny pracy nauczycieli publikowane przez szkoły na podstawie wytyczynych ZNP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Jestem szczęśliwym nauczycielem, bo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.10, 13:25 ... mam etat 12 godzin/tydzień, pensję 8400 zł netto,dodatek wiejski 4000 zł netto, deputat węglowy, zasiłek bezzwrotny na zagospodarowanie w wysokości 100 000 zł, 7 rocznych płatnych urlopów zdrowotnych, 6 miesięcy wakacji. Rodzice przynoszą mi na wywiadówkę kurczaki, jajka i pełno innego żarcia, do tego stopnia, że w ogóle nie muszę chodzić do sklepu. W tym roku (jak co roku) dostałem nagrodę od ministra w wysokości 50 000 zł za to, że zrobiłem gazetkę szkolną. Mam też Objawioną Kartę Nauczyciela, która chroni mnie przed kretynami samorządowcami. Ogólnie jest git ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Każde pięć minut pracy nauczyciela rejestrowane IP: *.multi-play.net.pl 20.12.10, 13:27 Niektóre grupy zawodowe mają w samochodach GPSy. Odpowiedz Link Zgłoś