Dodaj do ulubionych

50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym

IP: 46.113.165.* 01.01.11, 01:11
Kraków schodzi na psy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kichosz 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.ghnet.pl 01.01.11, 01:24
      nie dziw że tylko 50 tys ludzi - z takimi "gwaizdami" to ja też wolałem zostać w domu
      • Gość: madznun Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 77.236.26.* 01.01.11, 02:02
        Te "gwaizda" kichosz, a kichnij ty na siebie , a nie na 50 tys ludzi! Chyba bardzo przeżywasz to, że nie znalazłeś się z tymi 50 tysiącami. TY JEDEN! Dupy nie ruszysz, bo nie twoje gwiazdy? A jakież to "som" twoje gwiazdy? Podszepnąłeś to komuś?
      • Gość: Marcin Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 12:56
        I właśnie o to chodzi - nie podoba Ci się? Nie idziesz. Przymusu nie ma, a skoro Rynek był prawie pełny to znaczy, że chętni się znaleźli - niby dlaczego więc im tego nie zorganizować.
        Wszystkich uszczęśliwić się nie da - gdyby Rynek świecił pustkami to można by się było zastanawiać nad sensownością kolejnej takiej imprezy. To samo z gwiazdami - jedni lubią, inni nie - nikt słuchać na się nie każe (no może tym którzy na ich nieszczęście mieszkają w pobliżu, ale to też dotyczy każdego kto ma sąsiada - idź w Sylwestrową Noc każ ściszyć muzykę sąsiadowi, bo Ty lubisz słuchać czego innego...
        • Gość: Jaro Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 15:37
          Iść nie muszę ale płacić już tak, w końcu to za pieniądze z moich podatków
          • Gość: Jaro Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 15:39
            aha jeszcze wyliczenie: 2 000 000 zł / 50 000 osób = 40zł / osobę.
            • Gość: Jaro Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 15:43
              ciekawe ile ludzi by przyszło gdyby trzeba było samemu chociaż dwie dychy wyłożyć.
        • Gość: bielunka Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 62.233.161.* 01.01.11, 16:11
          chyba Ci sie troilo w glowei jesli twierdzisz ze byl prawie pełny:) może w 1/3 był zapełniony.
        • Gość: Ag Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 09:34
          Prezydent Majchrowski zaprasza!
          Cytat "Artysty" ze sceny : Rozdupcamy to miasto!
          www.youtube.com/watch?v=CXuers4L0UI&feature=topvideos
          To jakaś paranoja na występy jakiegoś prymitywnego chama idzie 6mln zł?
          Jeżeli na rynku było 50 tys. ludzi to sprawą powinna się zająć Prokuratura bo nie było zabezpieczeń zgodnych z ustawą o imprezach masowych!
    • Gość: madznun Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 77.236.26.* 01.01.11, 02:14
      A ty co Kubuś, psi "arystokrata"?
    • Gość: krakauer 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 08:09
      A ja jestem za organizacją tego typu imprez - buduja naszą narodowo-lokalną tożsamość, zarazem dają możliwośc społeczeństwu wykorzystywanie przestrzeni publicznej w 100% chociaż raz w roku.
      Miasto jak zwykle stanęło na wysokości zadania - był sylwester, nowy rok przyszedł, ktoś tam śpiewał ... była estrada, szampan, ochrona, policja, karetki, wszyscy zarobili - MPK, taxi i Icar ludzi odwiozło ... ludzie czego chcieć więcej ? przecież to nie jest nasza wina, że 1500 lat temu nasi przodkowie wedrując z nad Wołgi osiedli tu .... nad wisłą ... - zapewne zrobili to latem i już pierwsza zima była dla nich zaskoczeniem, no ale potem wszystko było zajęte ... klimatu nie zmienimy - chlapa, syf i paskudztwo niestety nas ogranicza jak ktoś chce mieć ładną pogode polecam Niceę, Istambuł, Egipt ... bo tutaj jest jak jest ...
      No chyba że przykryjemy sobie stare miasto kopułą "geodezyjną" Fullera - pl.wikipedia.org/wiki/Kopu%C5%82a_geodezyjna - coś na kształt złotych tarasów ? tylko z folią Texlon® ETFE zamiast szkła ... www.vector-foiltec.com/cms/gb/profile/vectorfoiltec.php .... Może wówczas mielibyśmy faktycznie krok do przodu - w sensie cywilizacyjnym ... ale zaraz zaraz przepraszam nie można nic budować na starym mieście :)
      więc niestety trzeba moknac i nie da się zachęcić ludzi dachem nad głową :)
    • Gość: krakauer 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 08:13
      o żeby było np tak:

      www.bbc.co.uk/news/world-asia-pacific-12068166
      • Gość: Marcin Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 12:50
        Tak tak, tylko jest mała przeszkoda: jak się (znowu) nasi włodarze nie rąbnęli w projekcie budżetu, to do wykorzystania na inwestycje w 2011 zostanie Krakowowi jakieś 50 mln zł - resztę mamy już zamrożoną w zobowiązaniach z poprzednich lat.
        Tak więc zamiast cudnej kopuły Fullera z Texlonem może uda się zrealizować kilka Pomników z Dźwigajem...
    • wodzu609 Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym 01.01.11, 08:54
      spoko mimi kasy i tvp z Wrockiem jest duzo gorzej ................to takie male pocieszenie
    • Gość: Menelaos Kiedy nauczycie się nagłaśniać takie imprezy? IP: 195.150.70.* 01.01.11, 09:11
      Chcąc nie chcąc musiałem słuchać tego śmieciowego basu choć mieszkam 5km od rynku i miałem co się da pozamykane w domu. Kraków - centrum wiejskiej muzyki dla bezmózgich Yeti.
      • Gość: yret Re: Kiedy nauczycie się nagłaśniać takie imprezy? IP: 193.138.140.* 02.01.11, 14:24
        masz coś nie tak z murami??? ja byłam może kilometr (na pewno nie dalej) od rynku i nic nie słyszałam.. a głośno w mieszkaniu nie miałam
    • Gość: arslonga Sztachoteka pod sukiennicami IP: 77.236.26.* 01.01.11, 11:34
      Super. Po to obalali "komunę", żeby można było na Rynku urządzać wiejską dyskotekę dla buractwa. Masowa tnadeta, obciach, prostactwo, buraczana dyskoteka i gusta bazarowe symbolem Krakowa.
      • czesiekkk Re: Sztachoteka pod sukiennicami 01.01.11, 11:40
        To co proponujesz w zamian "buraczanej" dyskotek? Golec uOrkiestra, którzy od kilku lat śpiewają na koncertach to samo, a sam zespół jest pamiątką po modnym 15 lat temu folko polo, Kozidrak, Rodowicz zaśpiewają to samo jak zawsze zresztą i Edyta Górniak od kilku lat bez nowej płyty. Do tego Doda, bez nowej płyty. Taki zestaw artystów ma każde większe miasto powiatowe w Polsce jak świętuje "urodziny" miasta.
        Na Rynku w Sylwestra powinna być dyskoteka.
        • Gość: arslonga Re: Sztachoteka pod sukiennicami IP: 77.236.26.* 01.01.11, 11:46
          Dyskoteka - jeśli w ogóle musi gdzieś być - to"powinna" być tam, gdzie jest jej miejsce - w disco-barn, czyli - dla niekumatych mówiąc po naszemu - w dysko-stodole, w jakimś ekwinoksie, blueboksie czy innym przybytku dla kulturalnych inaczej - 70km od Rynku, w środku pola, w budzie z eternity, ale za to z "wystrojem" wnetrza odpowiednim dla gustów bywalców tych spędów bydła.
          • Gość: agattt Re: Sztachoteka pod sukiennicami IP: 95.155.125.* 01.01.11, 14:41
            Cóż za wyrafinowana wypowiedź... Masz kompleksy - idź się leczyć. Ja byłem na Kelis, która była rewelacyjna - wreszcie jakaś gwiazda na światowym poziomie w Krakowie. Organizacja i oprawa - świetna. Brawo! Sorry, ale Sylwester jest dla ludzi, którzy chcą się bawić. Z założenia musi być głośno i barwnie. Nie podoba się - skorzystaj z sylwestrowej ofert opery albo filharmonii.
            • Gość: a10 Pitolenie pod 6 nickami, ciężka robota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.11, 20:59
              Nie nudzi Ci się?

              Odpowiedź której Ci udzielono - magistracki przebierańcu z biura Pani "Wrony" - nie jest wyrafinowana, ale rzeczowa. I taka miała być - jak sądzę.
              Organizowane na Rynku spędy pijanego bydła z połowy Polski mają realizować to, o czym marzy lewicowy Pan Prezio, wybrany przez 122 tysiące ciemniaków: udupienie na lata tego, co jest istotą Krakowa.
              Istotą Krakowa NIE JEST masówka dla nachlanych tłumów.
              Kropnij się na Times Square i zobacz, czym jest sylwestrowe święto porządnego miasta, którego obywatele się z nim identyfikują. Pojedź na Champs, na Trafalgar, do Rzymu, do Wiednia - gdziekolwiek...
              A tu?
              Spęd.
              Zwycięstwo komuny zza grobu.
              Granie na nosie kościołowi (to Pan Prezio bardzo lubi)

              i nurzanie w błocie klimatu tego miasta. To taka budowa Nowej Huty, tylko rozłożona w czasie.
              Dwa razy w roku: Wianki i ZYLWEZDER (kuuwa)
    • Gość: Marcin 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 12:45
      Uważam, że impreza była taka na jaką miasto stać (a Kraków - jeśli poczytacie o budżecie na poprzedni i obecny rok - stać już na niewiele). Ciekawi mnie natomiast fakt, że TV Kraków transmitowała Sylwestra z... Katowic. W poprzednim roku też nie było od nas transmisji.
      Krakauer - z tym "budowaniem naszej narodowo-lokalnej tożsamości" to ostro pojechałeś. Jeśli nasza tożsamość określana jest przez nazwę "WOW!night. Music Square Session." i główną gwiazdę Kelis to tylko nam pogratulować. Dobrze, że przynajmniej obydwóch DJ'ów to nasi rodowici Krakowianie - więc i nazwa imprezy mogła być "narodowo tożsamościowa" po polsku zamiast tego anglojęzycznego łałnajtmjuzikskłerseszn...
      • Gość: agentura Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 77.236.26.* 01.01.11, 14:13
        Transmisja z krakowskiego rynku w regionalnej TVPInfo była (niestety) - sam na własne oczy widziałem a ci co nie widzieli nic nie stracili. Żałosna tandta w wykonaniu jakiejś tlenionej tłustawej cioty z boysbandu, bezdomnego z UK przedstawionego jako DJ-coś tam z Londynu i murzynka bambo co w Afryce mieszka, żeby było "światowo". Przestaw sobie antenę z Katowic na krzemionki albo zakup kablówkę u lepszego dystrybutora.
        • Gość: internauta Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 17:01
          No i chyba właśnie transmisję widziałeś z Katowic, bo w Krakowie było 2 DJ ( i raczej żaden z Londynu, bo to Polacy byli), Kelis ze Stanów (raczej w boysbandzie nigdy nie występowała, bo to kobieta). Tylko "murzynek bambo" się zgadza, więc może na północ się przełączyli na Kraków.
          • Gość: Meteor Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 19:13
            Nie obrażaj Katowic, z tego co widziałem to było tam całkiem spoko pomimo że artyści nie stanowili jakiejś czołówki. Urywków z Krakowa chyba było niewiele, bo i co pokazywać - migający ekran?
    • a_weasley Miałem w rzyci muzykę z rynku 01.01.11, 14:02
      Dosłownie. W Nowej Prowincji wszystko wibrowało. Drgania murów przenosiły się na krzesło. Ciekawe, jak to wpływa na stan zabytkowych budynków.
      • Gość: ktoś Re: Miałem w rzyci muzykę z rynku IP: *.ip.netia.com.pl 01.01.11, 20:01
        > W Nowej Prowincji wszystko wibrowało. Drgania murów przenosiły się n
        > a krzesło. Ciekawe, jak to wpływa na stan zabytkowych budynków.
        Ale kogo to w Krakowie obchodzi? Ważne, żeby Władek zarobił, Józek zarobił i inni zarobili z naszych pieniędzy. A gawiedź podchmielona zawsze się znajdzie.
    • Gość: Kaś 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 62.233.215.* 01.01.11, 14:26
      Słabiutko. Poszłam na godzinkę i z autopsji: mało ludzi, cienkie prowadzenie, słaba reakcja publiczności na występy artystów i nawet sztuczne ognie dupy nie urwały. Jedynie lasery dawały radę, zdrowy człowiek epilepsji mógł dostać od nadmiaru wizualnych wrażeń:) Pocieszające jest jedynie to, że przynajmniej było to "coś innego". A nie jak we Wrocławiu - zmanierowane gwiazdy "polskiej sceny muzycznej" żądające kosmicznych sum za wykonanie na scenie paru odgrzewanych kawałków. Ileż można, no...
    • Gość: telegram29 KELIS - rewelacja!!! IP: 95.155.125.* 01.01.11, 14:48
      Laureatka BRIT Awards, kilkakrotnie nominowana do Grammy - przepraszam, jeśli ktoś nie słyszał o niej i marudzi, że ściągają jakieś nieznane nikomu coś, to nie mam więcej pytań. Na rynku spotkałem ludzi z Madrytu, którzy specjalnie dla niej do Krakowa na Sylwestra przyjechali. Występ był świetny, nie wspominając o oprawie wizualnej. Ale wiadomo - marudnym i zgorzkniałym krakusom nikt i nic nie dogodzi. Ja bawiłem się świetnie i mam nadzieję, że pozostałe 50 tysięcy (wg organizatorów - 100 tys.) również.
      • Gość: rer Re: KELIS - rewelacja!!! IP: 195.150.94.* 01.01.11, 15:47
        Ludzie, spokojnie. W tym roku pobawią się wasi znajomi, za rok wy-nie każdy musi mieć te same gusta muzyczne i ulubiony rodzaj zabawy... Ja też przepadam za czymś zupełnie innym, ale jeśli 50 tys. krakusów się podobało, to jakoś potrafię się z tym pogodzić i po prostu w tym roku idę gdzie indziej. A przy tym nie uważam ich za wieśniaków i buraków- bo buractwem jest dla mnie raczej postawa "Nie wystąpił (tu wstawić swojego ulubionego wykonawcę), więc obrażam się na cały świat i wyzywam wszystkich od debili".
        Sorry za te jęki, ale polskie malkontenctwo już pierwszego dnia nowego roku mnie dobiło:)
      • Gość: gość Re: KELIS - rewelacja!!! IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.11, 19:36
        pod oloma nickami jeszcze to napiszesz? To dziewczę ze slamsów jest beznadziejne i te ruchy siadania na kiblu! Miernota niegodna występowania na krakowskim rynku i to za takie pieniądze.
    • urbanizm 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym 01.01.11, 15:59
      Świetnie zrealizowany koncert no i gwiazda na światowym poziomie i to w szczycie popularności, a nie np. lombard i doda.
      Kolejny sylwester na Rynku bez obciachu.
    • Gość: bielunka beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: 62.233.161.* 01.01.11, 16:04
      beznadzieja, wcale mi się mi nie podobalo, powinny być jakieś znane zespoły na pół z muzyką klubową. Szkoda, że wrocław tak daleko.
      • Gość: agattt Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: 95.155.125.* 01.01.11, 16:54
        ...autostradą jakieś 2,5 godziny. Trzeba było jechać, a nie szlochać teraz.
      • Gość: adas Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 18:14
        acha Kozidrak, Gorniak i Rodowicz profanujace Tine i drewniana publicznosc na dopalaczach dzieki ale nie masz czego zalowac!
        blizej i lepiej bylo w Katowicach!
        • Gość: decybele a zabytki Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: 194.116.134.* 01.01.11, 20:44
          W ciągu roku imprez tak nagłośnionych na Runku jest kilka. Trzęsie się wszystko, tyle jest decybeli. Czy to jest bezpieczne dla starych murów kamienic, Sukiennic itd? Czy jakiś ekspert, np. konserwator zabytków, monitoruje natężenie tych dźwięków, żeby przez kilka lat imprez dla mas nie uszkodzić kilkusetletnich skarbów kultury? Dlaczego nie można przenieść tych imprez np na Błonia lub łąki nowohuckie? bezpieczniej dla miasta a równie komfortowo (przy dobrej organizacji) dla uczestników.
          • Gość: Marcin Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 21:52
            Na Błonia nie można przenieść bo jak by imprezę nazwali - "Wow Night Rectangle Grass Night"? To nawet prostokąt nie jest...
            • Gość: decybele a zabytki Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: 194.116.134.* 01.01.11, 22:05
              rzeczywiście, utrzymanie nazwy jest ważniejsze, niż utrzymanie starych murów ;)
      • Gość: karda Re: beznadziejnie caraz gorzej w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 22:06
        zgadzam sie kiepska impreza we wrocku i katowicach o wiele lepsza muzyka była!
        nie rozumiem czemu pani sroka robi imprezy tylko dla pijanej nastoletniej mlodziezy zapominajac o starszej mlodziezy 20, 30 i 40-letniej
        najsmieszniejsze jest ze na stronie wow night napisano ze na rynku przez caly dzien bawilo sie 100 tys ludzi coz z tego jak na wieczorem bylo na prawde malo ludzi w porownaniu z ubieglym rokiem nie mowiac juz o sylwestrze roku 2008/2009 kiedy to nie dalo sie wcisnac palca i ciezko bylo wejsc np ze slawkowskiej na plyte rynku
        oby w przyszlym roku byla lepsza impreza tego sobie i wam zycze!
    • Gość: alti Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.xdsl.centertel.pl 02.01.11, 09:46
      Buractwo uchlało się przed wejściem, butelki walały się wszędzie, syf totalny, strach było wejść w tłum, bo to była klientela narkoklubów...:( nie zachwyciło mnie. Kraków stać chyba na większą kulturę.
      • titus77 Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym 02.01.11, 18:08
        Jestem jak najbardziej za organizacja takich imprez. Nie zapominajmy, ze Krakow to wizytowka Polski w Europie, a moze nawet i w swiecie.
        Najwazniejsze, ze impreza sie udala i ze bawilo sie w niej 50 tys uczestnikow. Nic dodac, nic ujac.
        Tak trzymac.
        • Gość: Giggs Re: 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.11, 19:04
          małe pojęcie o muzyce macie, skoro takie peryferyjne gwiazdki mają robic za głowny show
    • Gość: zibi robert IP: *.pool.mediaWays.net 06.01.11, 14:44
      menel!!!!!!!!
    • Gość: cza 50 tys. osób bawiło się na Rynku Głównym IP: 78.150.153.* 15.01.11, 16:16
      prawda jest taka ze po 2ch poprzednich sylwestrach w Krakowie nie mialem ochoty i w tym roku isc na Rynek, z relacji znajomych i z tego co wiedze na filmach - zaluje ze pojechalem w gory. zabawa wyglada swietnie i chyba w tym kierunku nalezy isc.
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka