09.10.09, 17:30
Czy wpadliście kiedykolwiek na pomysł, żeby się chwalić majątkiem
swojego partnera?
Moja daleka ciocia tak. Minionego lata spotkałam ją na ulicy,
zatrzymała się i zaczęłyśmy rozmawiać o tym, co słychać. W pewnym
momencie zakomunikowała mi, że jej córka ma pensjonat nad morzem.
Zrobiło mi sę jej żal, bo wiem, że oni nie są małżeństwem, a ów
pensjonat jest własnością jej faceta. Z tego wynika, że znajoma nie
ma powodu do radości... Chociaż nie wiem, czego by się razem dorobili
brak ślubu przekreśla wszystko...

Obserwuj wątek
    • hermina25 Re: Mrzonki 09.10.09, 17:55
      Dawno Cię tu nie było...
      I miło by było utrzymać ten stan rzeczy.
      Zajmij się więc swoim idealnym małżeństwem,bo zapewne lepiej Ci to wychodzi niż
      pisanie tych pierdół :)
      • annjen Re: Mrzonki 09.10.09, 19:48
        A ty mężatko wiesz, co teraz robi Twój mąż? Może lepiej zanim zajmować się
        życiem innych pilnuj, pilnuj, bo jeszcze ucieknie do innej. Zwłaszcza że nie
        jest to dla niego nowość;)
    • potworski Re: Mrzonki 09.10.09, 17:58
      Ale ty kur#a głupia jesteś mezatka. Kiedyś miałem polew z ciebie, że nawet
      fajnie wkręcasz ludzi swoimi prowokacyjnymi wątkami, ale teraz nawet sama siebie
      zapętliłaś i pieprzy ci się coś w zeznaniach. A'propos pisania/mówienia o
      majątku partnera zgadnij z kogo to cytat:

      Mój mąż jest realistą. Wcześniej na zaręczyny kupił mi pierścionek z
      0,55 karatowym brylntem. Jako jego żona dostałam 3 inne pierścionki
      z brylantami, trochę mniejszymi, ale nie okruchami.Poza tym, 1 na
      rok zabiera mnie na zagraniczne 21-22 dniowe wakacje. Kupuje mi
      perfumy - ostatnio "Magnifique". Na imieniny dostałam brylantowe
      kolczyki ( w każdym brylant 0,25 karata).


      Ustal sobie w końcu jakiś scenariusz kim jest twoja postać=opisz jej podstawowe
      cechy charakteru i powieś to sobie na ścianie, żeby ci się potem znowu w makówie
      nie popierdo#iło przy tworzeniu kolejnego ekscytującego wątku.
      • 2szarozielone Re: Mrzonki 09.10.09, 18:21
        ale jej się nie popie...ło. konsekwentna jest. w złym miejscu postawiłeś
        akcenty. chwalić się można majątkiem męża, nawet jak się kobita sama niczego w
        życiu nie dorobiła - ale nie konkubenta/partnera bez papierka. bo małżeństwo to
        główne zadanie kobiety, a jego wartość mierzy się majątkiem ustrzelonego jelenia ;)
        • potworski Re: Mrzonki 09.10.09, 19:26
          > ale jej się nie popie...ło. konsekwentna jest. w złym miejscu postawiłeś
          > akcenty. chwalić się można majątkiem męża, nawet jak się kobita sama niczego w
          > życiu nie dorobiła


          Tam skąd pochodzę ludzie uparcie twierdzą, że słowo "partner" jest pojęciem
          szerszym niż "mąż"=partnerami może być mąż i żona, dwóch gejów, Starsky i Hutch
          albo Pi i Sigma. Odwrotnie to raczej nie działa, więc szczerze mówiąc ch#j mnie
          obchodzi czy szczesliwamezatka ustrzeliła sobie za męża jelenia, karibu czy też
          kulawą antylopę gnu co to chłepce wodę z kałuży=dla mnie jest to partner i tyle.
          A ta niefartowna niekonsekwencja stała się dowodem na to, że autor(ka) wątku
          nawet jako prowokator(ka) jest głupsza niż majowy chrabąszcz.
          • 2szarozielone Re: Mrzonki 09.10.09, 19:34
            Ale ona nie pochodzi stamtąd, skąd Ty pochodzisz i na pewno swojego męża za byle
            "partnera" nie uważa. I to jest bardzo konsekwentne, aczkolwiek głupie :)
            Analizując jej konsekwencję, musisz niestety przeanalizować jej procesy myślowe
            - zastanów się, czy gra warta świeczki. Bo ze zdrowym rozsądkiem to te procesy
            brudzia nie piły.
          • six_a Re: Mrzonki 09.10.09, 23:49
            :o
            też to zapamiętałam. wypowiedź życia, credo
            a nawet kredo biało na czarnej tablicy
    • erillzw Re: Mrzonki 09.10.09, 19:50
      szczesliwamezatka napisała:

      > Czy wpadliście kiedykolwiek na pomysł, żeby się chwalić majątkiem
      > swojego partnera?

      My nie. Ale Ty jestes specialistka w tej dziedzinie.
    • real_mayer Re: Mrzonki 09.10.09, 22:51
      jak zmyślasz to bądź konsekwentna
    • six_a Re: oszywiździe że tak 09.10.09, 23:47
      a
      mój mąż...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka