Gość: Grzegorz
IP: 10.136.180.*
14.01.11, 21:37
Moze w urzadzeniu zostalo troche oddechu poprzedniego dmuchajacego?
Ale serio, ja na miejscu Kracika zrobil bym straszny dym, zazadal zbadania krwi. To nie wyglada teraz dobrze PRowo. Spiskowe teorie moga powstac.