Gość: polonus IP: *.proxy.aol.com 27.04.04, 00:54 Jak to sedzia ubiera toge na sali rozpraw konferujac ze swiadkiem? Ten caly polski wymiar sprawiedliwosci to cyrk na kolkach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Strazak miejski Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 27.04.04, 05:50 śmieszny sądzik a GTW na wolnosci... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb wc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 07:22 Niestety, polski 'biznesman" to bardzo często okaz chama, który chce narzucać swoje chamskie zwyczaje wszystkim dookoła. Nie wiem kim jest opisany tutaj "biznesman" ale to, że po naruszeniu przepisów drogowych trafił do sądu może świadczyć, że też chciałby naginać przepisy do swojego pojmowania praworządności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: wc IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 27.04.04, 08:47 Otóż to! Najwyższa pora skończyć z bezkarnością takich bezkarnych buców. Skąd u dziennikarzy GW tyle sympatii dla chamstwa? Łamie przepisy, arogancko traktuje policjantów albo strażników, potem kpi sobie z sądu. Jeśli był trzykrotnie upomnany a sędzia musiał korzystać z przycisku alarmowego to jest najzupełniej jasne, że nie chodziło o "bezgłośne śmianie się pod nosem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: wc IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 27.04.04, 18:14 pewnie artykuł był sponsorowany, jak to często bywa w GW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel A później... . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 07:24 A później taki sędzina jedzie na bańce i jak go d..ną, to mu przez dwa lata odbierają immunitet.To się nazywa równość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 naruszony Autorytet Sądu IP: *.comnet.krakow.pl 27.04.04, 08:15 niedopuszczalnym jest ośmieszanie Sądu przez kogokolwiek. Jednak wytykanie błędów to nasze niezbywalne prawo tym bardziej, że Sądy w Polsce to instytucja mało wiarygodna bo wydawane wyroki są uzależnione nie od czynu ale pozycji społecznej i materialnej sprawcy przestepstwa. Byłem wielokrotnie wzywany do Sądu w charakterze świadka i z przykroscia musze stwierdzic ,że nigdy wiecej nie bedę świadkiem gdyż traktowanie mojej osoby przez Sąd było podobne jak do osoby obwinionej czy oskarżonej.Poza tym nigdy nie brano pod uwagę ,że zwolniłem sie z pracy i zależy mi na szybkim do niej powrocie. Nikt w sądzie nie przestrzega wyznaczonych godzin rozprawy wszystko zależy od widzimisie sędziego. Nawet pierwsze rozprawy rozpoczynają się z dużym opóźnieniem bo sędzia jak lekarz, ma prawo do nawet godzinnego spóżnienia. Skarżyć sie nie warto, a kontroli nie ma żadnych, no bo to naruszałoby autorytet Sadu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H57 Re: naruszony Autorytet Sądu IP: *.bis.krakow.pl / 81.21.194.* 27.04.04, 09:58 Całkowicie zgadzam się z opinią mojego poprzednika. Kara, która spotkała Marcina B. ma cechy prywatnego odwetu sędziego za "skandaliczny brak szacunku" dla jego nietykalnej osoby. Sędziowie w Polsce to szczególna nacja cechująca się wyniosłością, pogardą dla "maluczkich" i pełnym poczuciem nienaruszalnej władzy. To według mnie chora na manię wielkości grupa ludzi. Należy sie do nich zwracać z należytą uniżonością, wręcz należy sie płaszczyć, pomimo,że samemu jest sie poniżanym. Ja równiez miałam z sądem do czynienie jako świadek w procesie rozwodowym. Do dziś pamiętam jaka czułam sie poniżona w czasie przesłuchania. Traktowano mnie, osobę dorosłą, uprawiającą szanowany w kraku zawód (nie lekarza!) jak idiotkę i potencjalną przestępczynię. Zreszta to się udziela także prawie wszystkim urzędnikom sądowym. Spróbujcie coś załatwiać w krakowskim sądzie (a każdego to czeka choćby w sprawach spadkowych), będziecie traktowani z góry, odpychająco ... no trudno mi to nazwać ... poprostu jak zawadzający śmieć. Z jednym tylko z H56 sie nie zgadzam: dlaczego jest niedopuszczalne ośmieszanie Sądu (przez duże S)? Nie powinnam ośmieszać prezydenta, burmistrza, wójta .. bo wybrani zostali wiekszoscią głosów moich współziomków i z racji tego należy im sie szacunek. Ale sędziego? A skąd on się tam wziął? Ja go nie wybierałam. Jest tam bo skończył studia prawnicze, piął sie po szczebelkach do góry i ktoś (czasem po prostu znajomy) go mianował. Nie czuję do tej nacji krzty szacunku. Nie zasłużyli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SZYDERCA Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: 193.59.95.* 27.04.04, 09:19 POLSKA - WARIATKOWO! Mamy co chcieliśmy, byle ćwok tzw. strażnik miejski może porządnego obywatela posłać do sądu! A niech spróbuje to zrobic z bandytą! Tacy są odważni, kiedy widzą, że w morde nie dostaną? A wszystko bierze sie z tego, że szefami takiej tzw. straży są byli SB-ecy. A czy SB-ek nauczy szacunku dla obywatela? Niech się chamy jadą uczyć kultury do Anglii! Czy taki cham-strażnik nie wie, że ma pensję z podatków takiego gościa, który, LUUUUDZIE, źle zaparkował! A tzw. sędzia (z Texasu) posyła gościa za kratki!!? Toż to tylko paść na ziemię i śmiać się i płakać nad tym Krajem i Narodem. CO ONI Z NAMI ZROBILI? Przecież te chamy-strażnicy mają strzec naszego bezpieczeństwa (nie tylko porządku). Niedługo tzw. ochroniarze bedą nas zakuwać w kajdanki, bo źle spojrzeliśmy na nich! POLSKA - DOM WARIATÓW !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elwu Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 10:00 Typowy Polaczek. Jak mu wlepia mandat za parkowanie to wscieka sie na na caly swiat, tylko nie na swoja ignoracje. Ale jak mu jakis dres wybije szybe w tym aucie i zwinie radyjko, to od razu rzuca gromy - "Gdzie jest straz miejska?! Gdzie jest policja?! Na co ja place podatki... itd." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jorik Ano właśnie. Ja za swoje podatki chcę widzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 11:41 że psy pilnują mojego dobytku, a nie szukają okazji, żeby mnie okraść. Czy to takie dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzony Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 19:47 Cała sfora strażników miejskich lata wokół Urzędu skarbowego na Krowoderskich Zuchów i zakłada blokady na samochody ludzi przynoszących tam podatki, które zatrzymują się na ok. 10 min. Nie ma zupełnie gdzie zaparkować, bo wszędzie znaki zakazu parkowania. Przecież to jakaś totalna paranoja. I to z naszych podatków płacone są ich pensje. W tym kraju za chwilę nie da się żyć. Młodzi przynajmniej mogą się wynieść, ale co mają zrobić ci trochę starsi?! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Pięć dni aresztu za uśmiech 28.04.04, 15:03 Gość portalu: oburzony napisał(a): > Cała sfora strażników miejskich lata wokół Urzędu skarbowego na Krowoderskich > Zuchów i zakłada blokady na samochody ludzi przynoszących tam podatki, które > zatrzymują się na ok. 10 min. Nie ma zupełnie gdzie zaparkować, bo wszędzie > znaki zakazu parkowania. 1.) Kraków to nie Los Angeles i nie ma obowiązku dojeżdżania samochodami pod każdy urząd. W miastach, jak sama nazwa wskazuje, funkcjonuje komunikacja miejska, kursująca bez ograniczeń nawet w samym centrum. Idąc tropem Twojego rozumowania, należałoby zapewne wyburzyć zabudowę wokół Pl. Wszystkich Świętych i urządzić tam parking, no bo kto to słyszał, żeby pracujący ciężko podatnik nie mógł dojechać swoim Mercem na metr od wejścia do ratusza. Toż samo US na Grodzkiej i np. Wawel, bo wszak one też z naszych podatków. 2.) Karanie parkujących na niedozwolonym to jedna z niewielu przyczyn, dla których cenię i szanuję straż miejską, wyrażając zarazem żałość, że tak słabo się przykłada. Bezczelność parkujących kierowców ostatnio jest coraz większa: bez skrupułów tarasują oni chodniki, bramy wjazdowe, trawniki, a nawet - coraz częściej - przystanki autobusowe. Przy tym nawet jeżeli obok są parkingi strzeżone, to z reguły stoja puste, bo przecież nie po to taki hrabia kupił se Focusa, żeby teraz wydać 3,50 zł, skoro za darmo może np. zaparkować na trawce w parku albo w poprzek trotuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: I dobrze Sąd to nie cyrk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 10:56 chociaż może bardziej właściwa byłaby kara pieniężna to jednak nie może być sytuacji gdzie lekceważy się Sąd. Ale niestety przykład płynie z góry np. Jan Rokita któremu też władowałbym najchętniej kare za głupie komentarze dot. wyroku w sprawie Rywina i strnniczości Sądów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H56 Re: I dobrze Sąd to nie cyrk- do H57 IP: *.comnet.krakow.pl 27.04.04, 11:03 może sie żle wyraziłem ale chodzi mi o Sąd jakoinstytucję a nie o sędziego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdrówka życzę Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.04.04, 12:01 I bardzo dobrze! Mam wątpliwą przyjemność stykać się z takimi "biznesmenami". Ich podejście jest mniej więcej takie: wszystko da się załatwić. Koleś siedział na rozprawie i śmiał się na myśl, jak to np. w weekend spotka się na tenisie z jakąś ważną szychą z sądu i "załatwi" sobie, by ten sędzia dostał ochrzan. O parkowaniu i ruchu drogowym nie wspominam. "Biznesmen" nie musi przestrzegać zasad, bo wszystko można przecież załatwić. Mam nadzieję, że ten areszt długo sobie zapamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ast Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.04, 13:28 Dokładnie. Polscy "biznesmeni" śmieją się nie tylko z sądu, ale wogóle z przepisów w ruchu drogowym narażając innych na niebezpieczeżstwo. Afiszują się ostentacyjnie, że ich na mandaty karne stać. Niemcy jeżdżą bezpieczniej ponieważ w ich przepisach za niebezpieczną jazdę obligatoryjnie wg. cennika oprócz mandatu karnego otrzymuje się punkty karne i czasowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dla każdego inna kara jest dotkliwa, ale z tych trzech jednoczesnych kar, każdego obywatela któraś dotknie i dlatego jest sprawiedliwie. Dlatego tym razem całkowicie popieram sąd. Kara z założenia powinna być dotkliwa, a nie śmieszna. Uważam, że sąd bardzo dobrze tą karę dobrał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł widzę że znasz realia sądu dla Krakowa-śródmieścia IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.04.04, 14:12 :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Pięć dni aresztu za obrazę Sądu 27.04.04, 13:46 Czy nie brzmi to znacznie lepiej? ;-D Nie wiem w jakim biznesie działa ów "biznesmen", ale podsumujmy: - zaparkował na niedozwolonym, - obrzucał k---wami interweniujących strażników, - wlazł na salę rozpraw bez wezwania i z miejsca wyskoczył do sędziego, że ma zmowę ze strażą, - nie wyszedł, mimo trzykrotnego wezwania, - podczas rozprawy śmiał się, wg protokołu, arogancko i ostentacyjnie, nie przestając nawet wtedy, gdy podano to do protokołu - wypowiadał się na rozprawie nie pytany (można się domyślać jak). Per saldo, dobrze mu tak i nie sądzę, żeby kilkudniowe towarzystwo chuliganów i dilerów było dlań nieodpowiednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof K. Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 27.04.04, 15:54 No i dobrze, prawa trzeba przestrzegać, nawet jeśli jest się biznesmenem. Ten pan wyraźnie sobie z prawa kpi, nie chcąc płacić mandatu, wyzywając strażnikow, robiąc sobie jaja z sądu. Oprócz kary 5 dni aresztu powinien dostać solidną grzywnę (jako biznesmen bez problemu mógłby zapłacić). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Korporacje dla krewnych IP: *.autocom.pl 27.04.04, 16:51 To moze wile wyjasnić: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040427/prawo/prawo_a_1.html Zawody prawnicze Bulwersujące dane dotyczące przyjęć na aplikacje Korporacje dla krewnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Punto Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.bphpbk.pl 27.04.04, 16:53 Totalna paranoja.Nie pierwszy raz jestem swiadkiem, ze sad grodzki nadaj sie do kabaretu i nie jest powaznym organem panstwowym. Sam mialem wypadek. Wina lezala po stronie sprawcy a mnie sad skazal na grzywne za przekraczanie linii ciaglej na poboczu kiedy usuwalem rozbity samochod z jezdnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ::OBIEKTYWNY:: A JA MAM INNE ZDANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 16:56 coś wam powiem ludzie: jest racja, ze 5 dni przymusowego siedzenia z bandytami, to może za dużo. wystarczyłaby pewnie bardzo wysoka grzywna. ale pamiętajmy, że sąd to sąd, on musi mieć autorytet, bez względu na wszystko. ja bym dał jakieś 20 tys zł grzywny. ale tego nie ma w przepisach, czyli by nie wypaliło. a niech se byznesman siedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeaa Re: A JA MAM INNE ZDANIE IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 17:09 Dobrze tak burzujowi. Niech się uczy szacunku dla prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Górecki Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 18:11 Czy jest możliwe że sędziowie i oskarżyciele z policji i straży miejskiej współpracują ze sobą - bo tak jest wygodniej, szybciej, sprawniej? Czy w ten sposób nie łamią prawa - np. niezawisłości sądu? Korzyści dla oskorżycieli są ewidentne - mało pracy w przygotowaniu sprawy, duży przerób 'in plus', premia za skuteczność? Jakie korzyści ma sędzia? To nie są bezsadne pytania, a odpowiedzi są fundamentalne dla ustrojowych zasad wykonywania władzy sądowniczej w państwie. Tym razem ryba psuje się nie od głowy, a od samego dołu. Głowa, wiadomo zepsuta jest i nie kontroluje reszty. Niezawisłość sądów nie oznacza 'poza kontrolą' obywatelską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: King Znerwicowany sędzia IP: *.joint.eu.org 27.04.04, 19:37 Miałem wątpliwą przyjemność wejść temu sędziemu w drogę i nagle "sprawiedliwość" w postaci ogranów policji postanowiła mi zaaplikować prawy sierpowy. Całe szczęście, że nie miałem przyjemności spotkać się z nim w sądzie. Bazując na własnym doświadczeniu mogę być prawie pewien, że reakcja była niewspółmierna do przewinienia tego biznesmena a współpraca wspomnianego sędziego z policją jest bardzo ścisła... A tak przy okazji raportu o aplikacjach... Tato tego sędziego też jest sędzią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Znerwicowany sędzia IP: *.plus.com 27.04.04, 21:12 I dlatego wyjechalem z Polski.Nie bede tu placil podatkow na ta wredna bande czerwonych.Wyrazy wspolczucia dla rodakow.Nie dajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Znerwicowany sędzia IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 27.04.04, 21:22 W kraju gdzie aktualnie przebywasz spróbuj 1. Wedrzeć się na salę sądową przed wywołaniem sprawy 2. Zabierać głos w dowolnie wybranym momencie 3. Kpić sobie z sędziego 4. Znaleźć naiwnego dziennikarza, któremu mozna wcisnąć każdy kit do sprzedania na pierwszej stronie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kr Re: Biznesmen...... IP: *.interserv.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 23:02 > > W kraju gdzie aktualnie przebywasz spróbuj > 1. Wedrzeć się na salę sądową przed wywołaniem sprawy > 2. Zabierać głos w dowolnie wybranym momencie > 3. Kpić sobie z sędziego > 4. Znaleźć naiwnego dziennikarza, któremu mozna wcisnąć każdy kit do sprzedania > na pierwszej stronie 5. będąc "biznesmenem" reprezentuj się w sądzie sam bez adwokata 6. pyskuj do szeryfa i się śmiej ....w celi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H58 Re: Biznesmen...... IP: 81.21.202.* 28.04.04, 08:51 Gość portalu: Kr napisał(a): > > W kraju gdzie aktualnie przebywasz spróbuj > > 1. Wedrzeć się na salę sądową przed wywołaniem sprawy > > 2. Zabierać głos w dowolnie wybranym momencie > > 3. Kpić sobie z sędziego > > 4. Znaleźć naiwnego dziennikarza, któremu mozna wcisnąć każdy kit do > sprzedania > > na pierwszej stronie > > 5. będąc "biznesmenem" reprezentuj się w sądzie sam bez adwokata > 6. pyskuj do szeryfa i się śmiej ....w celi 7. Znajdź takie forum dyskusyjne, na którym 1/3 dyskutantów tak nienawidzi własnego państwa, że i tak stanie po Twojej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 23:21 Wszystki opinie ktore tu przeczytalam sa sluszne w jakiej czesci. Prawda i tak lezy gdzies po srodku. Obaj pewnie warci siebie. Przerazajace jednak jest to co sie dzije w tym kraju, w jakich czasach my zyjemy? To jest jakas paranoja. Wszedzie korupcja, oszustwa, uklady, chamstwo; w slkepie, sadzie, na poczcie, na ulicy, w urzedzie... Skonczymy marnie jako narod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: H58 Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: 81.21.202.* 28.04.04, 08:35 Gość portalu: ps napisał(a): > Wszystki opinie ktore tu przeczytalam sa sluszne w jakiej czesci. Prawda i tak > lezy gdzies po srodku. Obaj pewnie warci siebie. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Czy na codzień tak lekko rzucasz na innych oskarzenia? > Przerazajace jednak jest to co > sie dzije w tym kraju, w jakich czasach my zyjemy? To jest jakas paranoja. > Wszedzie korupcja, oszustwa, uklady, chamstwo; w slkepie, sadzie, na poczcie, > na ulicy, w urzedzie... Czyli chyba dobrze, że cham trafił w końcu na sędziego, który potrafił prawidłowo zareagowac na jego chamstwo, prawda? Może to go czegoś w końcu nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: King Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.joint.eu.org 28.04.04, 11:18 Owszem nauczy, że nie należy zadzierać z >>reprezentantami władzy<<, którzy często jej nadużywają. W ten sposób z pozornie błahej sprawy robi się aferę, do której przy odrobinie umiejętności mediacyjnych by nie doszło- tego typu represje są porażką sądu, który od razu postanowił strzelać do wróbla z armaty. Nie uczą one także szacunku dla państwa i jego sądów- co najwyżej wywołują lęk i frustrację, czasem bunt, najlepszym tego przykładem PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 28.04.04, 12:14 Gość portalu: King napisał(a): > Owszem nauczy, że nie należy zadzierać z >>reprezentantami władzy<< > , którzy > często jej nadużywają. W ten sposób z pozornie błahej sprawy > robi się aferę, do której przy odrobinie umiejętności mediacyjnych by nie > doszło- tego typu represje są porażką sądu, który od razu postanowił strzelać > do wróbla z armaty. Zapewniam cię, że w SETKACH róznych spraw na codzień własnie umiejętności mediacyjne - jak je nazwałeś - pozwalają na załagodzenie róznych konfliktów wynikających na przykład z tego, że ludziom na wysokich często stanowiskach brak najelemantarniejszej kultury zachowania i odnoszenia się do innych ludzi. Niestety - raz na tysiąc spraw zdarza się taka, gdzie po prostu "mediation skills" nic nie dają. Wtedy należy sięgac po środki istniejące w prawie. Wyobraź sobie, że to Ty byłes na miejscu tego sędziego. Trzy razy upominasz, zapisujesz te upomnienia w protokole, a jakiś łobuz ma to wszystko gdzieś. Nadstawiasz drugi policzek w nieskończoność? Prosze bardzo - jeśli chcesz - udawaj że nic się nie stało, ale nie wymagaj takiej pokory od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WDZ*KRK Re: Pięć dni aresztu za uśmiech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 11:05 "wsród dilerów amfetaminy i prawdziwych bandytów" i co stało mu sie coś? w dupe go walili? nie! bo to tacy dami ludzie są nie wiem z czego afere krecicie znowu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo to zresztą też kłamstwo IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 28.04.04, 11:15 To zresztą i tak kłamstwo, ponieważ kary nałożone na podstawie ustawy o ustroju sądów powszechnych wykonuje się zawsze osobno - nie ma możliwości osadzenia takich ukaranych razem ze sprawcami przestępstw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozek Re: to zresztą też kłamstwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.04.04, 17:58 lepiej bylo mu dac kare pieniezna bo by go to bardziej zabolalo a i pozyrtek dla panstwa wiekszy Odpowiedz Link Zgłoś