Gość: artur IP: *.range86-144.btcentralplus.com 21.02.11, 23:12 Tandeta, w zeszlym roku bylem i nie pretko wroce, a te reklamy przy drodze do zakopanego zaslaniaja cale widoki, okropne miasto. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: FRANCUZ Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.net.autocom.pl 21.02.11, 23:43 To miasto stalo sie horrorem. Tak jak pisze artur, reklamy wszedzie !!! Chinczyzna smierdzi na calych Krupowkach i calym targowisku...chyba Polskiego tam sa tylko oscypki i dywany skorzane...Dramat !!! Tam zadnych produktow regionalnych juz nie ma !! Niewidoma wladza Zakopcanego nie widzi tez dramatu na Gubalowce...tam juz przejsc sie nie da przez stragany z dziadowizna...A jesli sie wyjdzie nogami na Gubalowke, ten maly las stal sie smietnikiem...Ostatnio kolejna bazarnia rozwinela sie przy skoczni...tandeta wszedzie ! Zakopane od dawna stracilo swoj urok. Dziwi mnie to ze dopiero teraz zaslepiona wladza Zakopanego widzi problem. A dodajmy jeszcze jaka drozyzna tam panuje, 2 ziemniaki (grule) w jednej z restauracji na Krupowkach 9zl...bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przeszlakowska2 Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.nplay.net.pl 21.02.11, 23:47 Dzięki takim jak Wy! Ceprom! Na waszą modłę i życzenia. A teraz Wam się nie podoba? Dobrze Wam tak! Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem 22.02.11, 00:52 To trochę w stylu "zrobię babci na złość i odmrożę sobie uszy", nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pool71 Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.play-internet.pl 22.02.11, 10:08 Te Baca, nie szczekaj, za dudkami gonisz to i chińszczyznę wstawiasz. Jakbyście trochę rozumku mieli, to faktycznie regionalne produkty byście sprzedawali. A że rozumku wam brak i matołki jesteście świadczy ZAKOPIANKA. Coś wam podpowiem - bierzcie opłaty za przejazd tym skansenem. W zeszłym roku po nastu latach w Zakopanym byłem - i na kolejne naście wystarczy.... Choć pikne te górki mamy .... Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem 22.02.11, 13:01 Nie rozumiem, o co ci chodzi. Naprawdę. Napisz jakoś po ludzku. Odpowiedz Link Zgłoś
poko_p Brawo Zakopane! 22.02.11, 15:40 Swietnie, ze Zakopane bierze sie za dziki handel! Wreszcie jakies polskie miasto zaczyna myslec o estetyce! Handlarze powinni moc handlowac ale na TARGU! Codziennie, jesli chca. Tam przychodziliby turysci po pamiatki, sery, itp. takie miejsce jest swietne dla miasta, bo tworza klimat, a ulice nie moga wygladac jak bazar z Trzeciego Swiata Niestety, polskie wladze lokalne maja w nosie wyglad swoich miast. Warszawa wyglada ohydnie, na ulicy stolicy handlarze sprzedaja wyszstko od czapek po pumeks i sznurowki. Wladzie twierdza ze "sie nie da". Ciekawe ze w Niemczech sie da, w Szwecji mozna, we Francji sie da, a w Polsce panuje tajemnicza niemoc... Co to za wladze, ktore mowia ze sie nie da zrobic tego co za granica dziala?! Wiekszosc miast wygklada straszniue, np. Czestochowa - to sie w glowie nie miesci, zza reklam w ogole nie widac fasad domow, pstro, byle jak , tandetnie, badziewnie. OBCIACH NA CALA EUROPE. Tak wyglada Trzeci Swiat i amerkanska zapladla prowincja, ale nie Europa. Dlatego brawa dla Zakopanego. Wyznaczcie tylko miejsce handlarzom, targ, niech ludzie maja z czego zyc, , turysci tam pojda, bo kazdy szuka towaru na swoja kieszen, a wy dostaniecie oplaty za handel. Bedzie pierwsze europejskie miasto w zapuszczonej, tandetnej, oblepionej reklamami Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Wszystko sie da 22.02.11, 15:58 To tylko kwestia zlapania za morde. To tylko kwestia czasu, zeby panstwo za ciebie decydowalo co jest estetyczne a co nie. Powinno tez byc jak w cywilizowanej Wenecji, zebys nie ubieral sie jak ci sie podoba tylko respektowal powage miasta. Inaczej mandat, choc ja bym od razu wtracal do wiezienia. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Naprawdę byłeś w Wenecji? 22.02.11, 16:32 I mandat tam dostałeś za wygląd? Naprawdę? :DDD Może zapomniałeś się przebrać i chodziłeś po niej w ubranku od świnek? Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Naprawdę byłeś w Wenecji? 22.02.11, 17:32 Bylem. Nie dostalem mandatu. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skoob To już trzeci dzień tego "newsa". IP: *.skawsoft.com.pl 22.02.11, 00:03 Awansował na główną. Gazetka nie ma o czym pisać znów. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem 22.02.11, 06:02 "Drut, śrut, gięte parasole, ptoki, dziwoki, karuzele..." Niestety, Zakopane jest tylko malutkim odbiciem wszystkich miast polskich. Kramy, staragany, stoiska, stojaki przy ścianach czy "handel z ręki". Totalny bajzel, lekceważenie wszystkich mozliwych przepisów a wszystko pod hasłem "muszę z czegoś żyć". Jedziemy na tzw. Zachód i jestesmy pełni podziwu za wygląd tamtejszych miast większych czy mniejszych. Nie wspomnę już o tzw. reklamach czy bannerach. W tej dziedzinie jestesmy chyba mistrzem świata. Przypomina mi to niektóre miasta azjatyckie. W tych najbiedniejszych krajach. Trzymam kciuki za inicjatywę władz Zakopanego... Odpowiedz Link Zgłoś
judaszowy i to się nazywa tradycja, zawsze byly stragany.... 22.02.11, 06:15 i taki urok zakopanego powinien być, ........... coraz bardziej policyjne państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: i to się nazywa tradycja, zawsze byly stragan IP: *.tktelekom.pl 22.02.11, 09:45 Jak można zepsuć wizerunek takiego miasta?! Nie ma wizerunku, nie ma psucia! Miejsce na poziomie świata według kiepskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Zakopane to nie murzyńska wioska a miasto IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 10:13 Niech więc wygląda jak trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Zakopane to nie murzyńska wioska a miasto 24.02.11, 15:26 Rasista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hist Re: i to się nazywa tradycja, zawsze byly stragan IP: *.ip.netia.com.pl 22.02.11, 10:19 > coraz bardziej policyjne państwo. Synku, poczytaj sobie najpierw trochę książek historycznych na temat państw policyjnych, a później się wypowiadaj. Mylisz chyba demokrację z anarchią. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: i to się nazywa tradycja, zawsze byly stragan 22.02.11, 12:48 Tatusku, nic mu sie nie myli. To ze cos sie nazywa 'demokratyczne' nie znaczy ze nie moze byc totalitarne (np KRLD). Co prawda polsce jeszcze daleko, ale juz do PRL-u coraz blizej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Najwyższy czas zapanować nad tym badziewiem IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 10:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek To nie Zakopane, to tylko tandetne chinatown IP: *.60.netcom-computers.com.pl 22.02.11, 10:26 Nie wierze aby skutecznie dało się wyplenić tych handlarzy chińszczyzną.Rozmawiałem jesienią z jednym gościem handlującym na krupówkach ,który powiedział,że np. baranek made i china z napisem Zakopane,który u niego kosztuje 18 zł,on nabył za 3 zł u hurtownika. Czyli marża 600% .Żaden produkt regionalny nie będzie mia takiego przebicia.Ja tylko mogę dopisać się do komentarzy poprzedników.Na całych krupówkach,na Gubałówce wszechobecny smród chińszczyzny,wszędzie drożyzna ,miasto koszmar jeden wielki bilbord .Stosunek atrakcji do1:10.Ostatni raz byłem w Zakopanym Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: To nie Zakopane, to tylko tandetne chinatown 23.02.11, 09:49 Możemy nie kupować tych baranków, to je przestaną sprzedawać. Swoja drogą to jest choroba wszystkich miejscowości turystycznych - sprzedaż badziewia. Widocznie lubimy kupować takie cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jawajka Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.38.160.60.resman.pl 22.02.11, 10:40 Najwyższa pora, by Krupówki były ulicą, a nie deptakiem handlowym. Handel - owszem, ale na odpowiednim poziomie. W lecie smród grillowy przyprawia o mdłości. A tak kiedyś było pieknie! Odpowiedz Link Zgłoś
marysia49 Re: Oscypki won! Chińszczyzne wprowadzić! 22.02.11, 10:51 Właśnie o to komuś chodzi bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Nie wiesz, co piszesz. IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 12:58 Oscypki na rynek, chińszczyzna won. Tak powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes A wiesz ty chociaż, kto to jest rasista? 22.02.11, 16:24 To nie micha ze skwarkami... :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: A wiesz ty chociaż, kto to jest rasista? 22.02.11, 17:33 Piesku Leszku. Bezpodstawna nagonka na chinczykow to nie tylko rasizm ale i ksenofobia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: A wiesz ty chociaż, kto to jest rasista? IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 20:33 Ja w tym wpisie Leszka nie widzę nic rasistowskiego. Po prostu pisze, żeby gó...ane chińskie towary były sprzedawane na targu a nie na ulicy jak w w krajach III świata. Pamiętam jak ten człowiek, którego nazywasz rasistą niedawno bronił Romów przed dyskryminacją z powodów rasowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: A wiesz ty chociaż, kto to jest rasista? 23.02.11, 10:29 Kamilu - ja Ciebie nazywam rasista. To ty chcesz wyeliminowac chinszczyzne. Ba! Obrazasz kraje rozwijajace sie, nazywajac je wg standardow lat 80-tych 'krajami trzeciego swiata'. Co wiecej, zakladasz ze chinskie produklty to automatycznie tandeta i dlatego przynalezna jest tylko 'krajom trzeciego swiata'. Jeden post a tyle uprzedzen. Tzw. 'Chinszczyzna' sprzedawana jest na calym swiecie. Wystarczy wybrac sie chociazbe do Nowego Jorku zeby zobaczyc jak spokojnie mozna handlowac (z ulicy) chinszczyzna oraz innymi duperelami. I jakos ludzie zyja a co roku miliony zachwycaja sie Wielkim Jablkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Ty naprawdę nie wiesz co to jest rasizm IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:13 Przykre to, ale trudno. Nie każdy może o sobie powiedzieć, że błyszczy intelektem. Dlatego na twoim miejscu bym się tak nie podniecał, bo tracisz poczucie rzeczywistości i tracisz jako dyskutant na wartości. Tak, tak... tandeta sprzedawana jest na wszystkich kontynentach i wszędzie znajduje swoich amatorów. Rozumiem, że jesteś zwolennikiem tych wysokiej jakości produktów o niewiarygodnie niskiej cenie i jeszcze niższej trwałości... :)) Nie widzę powodu aby dostawać erotycznych drgawek na słowo "Ameryka", ale może z poziomu zmywaka, czy placu budowy wygląda lepiej... :)) W każdym bądź razie za sprzedaż "z ręki" w Europie grozi przykry kontakt z policją i na pewno nie jest to sprzedaż spokojna. Sam widziałem jak czarnoskórzy Afrykańczycy uciekali z torebkami damskimi przed przedstawicielami prawa w Wenecji. Świadkiem podobnych scen byłem i w innych miastach Europy. Proszę więc nie ładuj mi takich głupot, bo w garbate aniołki nie wierzę. Na koniec: Chińczycy produkują również towar najwyższej jakości, jednak tak się składa, że badziewie lepiej przemawia do pewnych kręgów i to ono sprzedawane jest na Krupówkach i nie tylko tam. Krytykowanie azjatyckiego towaru z niskiej półki przejawem rasizmu... :)) Muszę to zapamiętać. Paradne. Zasłużyłeś sobie na nagrodę wielkiego jajka :)) Rozbitego na głowie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Ty naprawdę nie wiesz co to jest rasizm 23.02.11, 15:26 Nie wykrecaj sie - jestyes rasista. W swoim poscie odniosles sie TYLKO do chinszczyzy. To ja uznales za produkt gorszej jakosci i napisales ze powinien byc sprzedawany w krajach gorszej jakosci (pogardliwie nazwanych krajami trzeciego swiata). Co z tego ze na Krupówkach sprzedaja trefne oscypki - to Azjaci sa tandetni i wypad do krajow trzeciego swiata. Rasizm i ksenofobia. Pierwszym krokiem do poprawy jest przyznanie sie do tego ze sie jest chorym. Zastanow sie nad soba, czemu napisales chinszczyzna a nie np. 'tandeta'. Popatrz popatrz, byles w Wenecji? A w mediolanie byles? Przed katedra roi sie od Senegalczykow sprzedajacych rozne wstazki i wisiorki i policja paraduje sobie po placu nie robiac im zadnych problemow. Jednie jak jeden ze sprzedawców próbowal mnie przymusic do zakupu wstazki policjant zatrzymal sie i obserwowal nasza konwesacje. W Londynie, we wspomnianym Nowym Jorku, w Portugalii, w Turcji itd. itp. I nie przeszkadza to ludziom. Przeszkadza natomiast wladzom i niektorym zaangazowanym czytelnikom, którzy jak widac nie maja nic innego do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Ty naprawdę nie wiesz co to jest rasizm IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:34 Skoro wiesz lepiej kto ja jestem to sobie "wiedz". Niech ci będzie na zdrowie. Taką już mam naturę, że jak widzę "mądrzejszego" od mądrych to się "uśmiecham", co niniejszym czynię... :) Wygląda na to, ze okrążyłeś świat kilka razy i nie z jednej miski jadłeś :)) Zazdroszczę tobie tego światowego obycia, tego handlu na skalę niewyobrażalną, doświadczeń rozlicznych i nabytego wykształcenia na ulicach całego świata :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Ty naprawdę nie wiesz co to jest rasizm 23.02.11, 15:40 > Taką już mam naturę, że jak widzę "mądrzejszego" od mądrych to się "uśmiecham", > co niniejszym czynię... :) Pochelbiasz sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polscep Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.02.11, 11:03 Jak rozumiem właściciel sklepu wystawia kram przed własnym sklepem. Przed własną/wynajmowaną nieruchomością. 1/3 podatku zostaje w gminie podatnika. Zatem burmistrz rusza na bój z własnymi podatnikami. W imię tego, że sprzedają asortyment wg, jego widzi mi się. Pięknie. A może problem tkwi w burmistrzu, bo nie potrafi dojnych krów z własnego podwórka (podatnicy z Zakopanego) traktować jak partnerów do rozmowy. Od razu zakazy, mandaty, nasyłanie urzędników... Zamiast rozmowy, programu wspierania regionalnej wytwórczości pamiątek podatnicy mają restrykcje. Łatwiej jest karać niż stworzyć ekosystem takiej sprzedaży, prawa? --- strony randkowe, zakazane reklamy, Lubeka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Krupówki maja być miejscem turystycznym IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 13:00 Tam nie ma miejsca dla handlarzy badziewiem. Czy wiesz, że większość z nich nie płaci miastu nic? Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Krupówki maja być miejscem turystycznym 22.02.11, 15:32 Sa handlarze i jakos nadal sa tlumy na Krupówkach, wiec jakos badziewie nie odstrasza turystow. Ide o zaklad ze nawet przyciaga, bo gawiedz lubi badziewie. To ze nic nie placa miastu to nic zlego. Miastu nie nalezy sie z racji tego ze jest miastem. Zakopane nie jest gornikiem albo samotna matka z 15-ciorgiem dzieci zeby mu 'sie nalezalo'. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Masz ty pojęcie o ty co to jest miasto... oj, masz 22.02.11, 16:22 Jak burak z Mazowsza :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala1949 Re: Krupówki maja być miejscem turystycznym IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 17:26 [a dużo by chcieli chyba trzeba zrobić weryfikację bo na tym bazarze sprzedają straszną tandetę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkj Co to znaczy nielegalny handel? IP: 193.164.157.* 22.02.11, 11:37 W wolnym , ponoć kapitalistycznym kraju istnieje coś takiego jak nielegalny handel? To woda na młyn hipermarketów!!! To po prostu wolny handel i wara od niego!!!!!! Niech żyją stragany, bazary i wolność gospodarcza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Handel musi być ucywilizowany IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 13:04 Nie może być tak, że każdy handluje czym chce i gdzie chce. Ustaw się na Potsdamer Platz w Berlinie i sprzedawaj oscypk. Policja będzie zanim zarobisz pierwsze 10 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Handel musi być ucywilizowany 22.02.11, 15:29 > Nie może być tak, że każdy handluje czym chce i gdzie chce. > Ustaw się na Potsdamer Platz w Berlinie i sprzedawaj oscypk. Policja będzie zan > im zarobisz pierwsze 10 euro. No to nie ucywilizowany a ograniczony. Ucywislizowany hander to taki, w ktorym sprzedawca i klient dokonuja transakcji, ktorej warunki oboje akcjeptuja. Kiedy panstwo pala (lub grozba paly) przegania sprzedawcow z ulicy to nie jest to, jak Towarzysz stwierdza, cywilizowanie handlu, a jego zwalczanie. A to, ze 'Nie może być tak, że każdy handluje czym chce i gdzie chce.' to oczywista oczywistosc w demokracji, gdzie plabs stara sie dowalic innym grupom spolecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Handel musi być ucywilizowany 22.02.11, 16:29 Toteż nikt nie zabrania handlować. Od tego są jednak sklepy, lub... rynki. Bazary jak wolisz. Pod Gubałówką, na samym dole Krupówek taki jest. Na Krupówkach powinien zawsze być jakiś mim, jakaś uliczna kapela góralska, misiek, malarze-artyści... To wszystko. Handel w sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala1949 Re: Handel musi być ucywilizowany IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.11, 17:29 Co za głupstwa ! Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Handel musi być ucywilizowany 22.02.11, 17:36 Jakie glupstwa? Chyba tylko czytelnikom wybiórczej i konkurencji przeszkadza wolny handel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Handel musi być ucywilizowany IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 20:42 Nawołujesz do anarchii a nie wolnego handlu. Nie ma czegoś takiego jak "wolny handel". Handel wszędzie podlega pewnym ograniczeniom. Podatki są też takim ograniczeniem. Miasto ma prawo ingerować w pewne formy niemile widziane na danym terenie. Ktoś musi w interesie mieszkańców i turystów pilnować, aby główna ulica nie zamieniła się w syf. Zakopane zasługuje na to, aby turyści tutaj przyjeżdżali a nie stąd uciekali. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Handel musi być ucywilizowany 23.02.11, 10:30 Tak tak. Mieszkancom i turystom nie przeszkadza, nie zwalczaja handlu ulicznego, wiec 'ktos' musi sie pochylic z troska i zadbac o ich interes, o ktorym sami nie wiedza. Co za demagogia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Przeszkadza, nie przeszkadza IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:17 Turyści (zwłaszcza zagraniczni) patrzą z politowaniem i opowiadają u siebie co widzieli w tym "dzikim kraju"... a durny Polak się cieszy jak głodny, który dostał zamiast złotówki szyderczy uśmiech Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Przeszkadza, nie przeszkadza 23.02.11, 15:30 No popatrz popatrz. To ty wiesz co robia zagraniczni turysci po powrocie? Podsluch im zakladasz czy co? Nie ma to jak wymyslec sobie teze, ktora udowadnia to co chcemy udowodnic. No to moja kolej - turysci (zwlaszcza zagraniczni) sa zachwyceni charakterem naszego kraju na pograniczu kultur i czesto tu wracaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Przeszkadza, nie przeszkadza IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:38 Tak, tak... wracają... Oni zawsze wracają po twoje sznurowadła, czy co tam jeszcze masz w tym swoim "sklepie", prawda? :)) Zachwyt im z oczu bije i z radością klepią się po brzuchach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Przeszkadza, nie przeszkadza 23.02.11, 15:41 Odpowiedz czy zakldasz im podsluch czy nie. Bo jak nie, to moje twierdzenie ze kochaja nasz kraj i wracaja jest tak samo prawdziwe jak twoje ze z politowaniem opowiadaja sobie co widzieli w 'dzikim kraju' Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w bagno 23.02.11, 19:55 coraz bardziej. Jesteś załatwiony, ale jeszcze nie leżysz. Chcesz być na łopatkach? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w 24.02.11, 10:15 Piesku Leszku, skad Kamil wie co opowiadaja zagraniczni turysci po powrocie do domu? Albo z nimi mieszka albo zaklada im podsluch. Ja natomiast mieszkam z zagranicznymi turystami (zyje obecnie poza Polska) i wiem ze wielu z nich przyjezdza do Polski co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w 24.02.11, 10:37 Świniarku drogi. Większość "turystów" w Polsce to tranzyt, lub nasi rodacy przyjeżdżający na święta do kraju... Ci ostatni (może i ty) po ciężkiej pracy na budowach, polach, zmywakach z radością widzi co innego niż beton w betoniarce, szparagi na polu, czy brudne talerze w zlewie. Wam się to może podobać, że Polska jest pstrokata. Nam tutaj w kraju to się nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w 24.02.11, 11:32 'Tranzyt' w Zakopanem? Dokad? Na Slowacje? Co jeszcze wymyslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w IP: *.cdma.centertel.pl 24.02.11, 16:30 Myślę, że leszekes miał na myśli Polskę jako całość a nie konkretnie Zakopane. Zgadzam się z jego opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w 25.02.11, 10:15 Wiem ze sie z nim zgadzasz. Wszak samemu ze soba trudno sie nie zgodzic. Natomiast odpowiedz mi, czy zakladasz zagranicznym turystom podsluch. Bo widzisz, ja mam ta przewage nad wami ze mieszkam i pracuje wsrod zagranicznych turystow i nawet jakbyscie nie wiem jak lzyli polskich pracownikow w Anglii, nie zmieli to faktu ze moi znajomi, Anglicy, sa zachwyceni Polska i czesto tam wracaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 12:03 Dobre, bo trochę śmieszne... :) To jak idą te sznurowadła wśród zagranicznych turystów na Picadilly Circus? Można na nich lepszą kasę wyciągnąć jak na zmywaku, panie magistrze :)) Zachwyconych angielskich "turystów" ostatnio widziałem w Krakowie. Rzadkie bydło i wątpliwa przyjemność dla mieszkańców :)) Lepiej, aby ci "twoi" znajomi nie wracali... Obejdziemy się bez nich. Tym bardziej, że nie interesuje ich ani azjatyckie badziewie na ulicach, ani polskie sznurowadła :)) a piwo, piwo i jeszcze raz piwo, i panienki nie najcięższych obyczajów. A potem znowu piwo. Proszę, nie zapraszaj już więcej swoich przyjaciół do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w 25.02.11, 15:43 > Dobre, bo trochę śmieszne... :) > To jak idą te sznurowadła wśród zagranicznych turystów na Picadilly Circus? Moż > na na nich lepszą kasę wyciągnąć jak na zmywaku, panie magistrze :)) Alez ty masz kompleksy. Sznurowalda ida super! > Zachwyconych angielskich "turystów" ostatnio widziałem w Krakowie. Rzadkie bydł > o i wątpliwa przyjemność dla mieszkańców :)) > Lepiej, aby ci "twoi" znajomi nie wracali... Obejdziemy się bez nich. Tym bardz > iej, że nie interesuje ich ani azjatyckie badziewie na ulicach, ani polskie szn > urowadła :)) a piwo, piwo i jeszcze raz piwo, i panienki nie najcięższych obycz > ajów. A potem znowu piwo. Nic dziwnego. Jak sie madralo szlajasz po knajpach. Poszedl bys do muzeum zobaczylbys innych turystow, tez z Anglii. Ale za duzo od ciebie wymagam. Idz walcz z handlarzami magistrami, ktorymi gardzisz. Ej, Kamil, powiniennes sie przechrzcic na Adolf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Lepiej się nie ośmieszaj koleś, bo brniesz w IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 16:18 I na tych sznurowadłach zrobiłeś pan, panie magistrze taki milionowy interes? Ty to masz eb :)) Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Kamil, jesteś świetny. Brawo 23.02.11, 19:52 Załatwiłeś kolegę świniarza na cacy :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 24.02.11, 10:19 Wynajmijcie sobie pokoj chlopaki. Po co sie tak uzewnetrzniac na publicznym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 24.02.11, 10:43 Twoje doświadczenia M+M nie wpłyną na moje ugruntowane już preferencje M+K, ale nie mam nic przeciwko temu, abyś sobie szukał gdzie indziej męskiej d... :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 24.02.11, 11:33 Dobraliscie sie swietnie Kamil-rasista, leszek-homofob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo IP: *.cdma.centertel.pl 24.02.11, 16:27 Toż leszekes nie ma nic przeciwko twoim upodobaniom. Jak może być homofobem? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 25.02.11, 10:12 No popatrz popatrz, jaki ty wrazliwy jestes na estetyke miasta a juz na lzenie robotnikow (sam lzysz), rasizm (sam uzywasz sformulowan typu 'murzynska wioska, chinszczyzna' jako synonim czegos gorszego), homofobie i wulgaryzmy (maska d....) juz nie jestes wyczulony. Zarzucales mi prymitywizm - przyganial kociol garnkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 13:09 Gdzie lżyłem robotników? Masz zwidy? To pewnie przez te holenderskie zioła :)) Jeśli razi ciebie "murzyńska wioska proponuję "afrykańską wioskę" a zamiast "chińszczyzny" możemy napisać "azjatyckia, lub chińska (jak kto woli, od miejsca, gdzie była wytworzona) tandeta". Co pan na to, panie magistrze z Londyńskiej restauracji? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 25.02.11, 15:40 Nie wazne jaka, wazne ze uwazasz murzynskosc i chinszczyzne za przejaw czegos gorszego. Chciales mnie obrazic piszac o mnie jako o robolu, zmywaku itd. itp. Ale ci nie wyszlo bo dla mnie kazda praca jest dobra i nie gardzer ludzmi, ktory ja wykonuja, niezaleznie od wyksztalcenia i kwalifikacji. W przeciwienstwie do ciebie. 'panie magistrze z Londyńskiej restauracji?; I to ma mnie niby obrazic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 16:27 Nigdy w życiu nie chciałem ciebie obrazić. Przepraszam, jeśli źle się wyraziłem. Nawet przepraszam za dodanie tych trzech literek mgr :)) No, bo przecież jest nie do pomyślenia, aby zdrowy na umyśle polski intelygent zmywał gary gdzieś za granicą, prawda? Że o budowie, czy sprzątaniu ulicy nie wspomnę. Gdzież by który chciał sobie zrobić wstyd. Nie po to też studiował tyle lat, aby wycierać bruki, czy jumać po marketach, prawda? I to jeszcze dla kogo? :)) Nie ma to jak uczciwy interes. Kupić azjatyckie sznurowadła i sprzedać pod sklepem obuwniczym rozglądając się na boki, czy nie idzie policjant :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Kamil, jesteś świetny. Brawo 28.02.11, 10:56 Nie przejmuj sie. Mnie 'magister od sznurowadel', robol, zmywak, kelner, nieudacznik itd. itp. naprawde nie obraza. Te okreslenia swiadcza o tobie a nie o mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek nie bredź 22.02.11, 17:33 Gość portalu: mkj napisał(a): > W wolnym , ponoć kapitalistycznym kraju istnieje coś takiego jak nielegalny han > del? Tak. W wolnym kraju istnieje PRAWO, które przewiduje ściganie takich łachmytów robiących nieuczciwą konkurencję uczciwym kupcom płacącym podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: nie bredź 22.02.11, 17:38 > uczciwym kupcom płacącym podatki. he he he. Dobre dobre! Gdyby ci kupcy byli uczciwi to by juz dawno handlowali na ulicy jak 'nielegalni handlarze'. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Poprawka 22.02.11, 17:39 Nie tak mialo byc - Ci kupcy sa uczciwi, tylko unikaja jak moga placenia zlodziejskich podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Pewnie jesteś jednym z tych "uczciwych" inaczej IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 20:36 W takim razie rozumiem twoje w sumie dość prymitywne posty. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Pewnie jesteś jednym z tych "uczciwych" inacz 23.02.11, 10:34 Powiedzmy, ze przez dosyc dlugi okres zycia zajmowalem sie handlem na skale miedzynarodowa. Wiem jak to dziala i jak firmy wypelniaja deklaracje i wykorzystuja wszystkie mozliwe luki prawne. Przy dzisiejszej skali opodatkowania to zreszta normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Pomarzyć można... :)) 23.02.11, 15:42 Jedni marza inni dzialaja. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes I robią milionowe interesy na barankach jak ty? 23.02.11, 19:57 Człowieku, czy ty nie widzisz, ze zostałeś "wypuszczony"? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieuczciw 23.02.11, 10:09 ponury_swiniarz napisał: > > uczciwym kupcom płacącym podatki. > > he he he. Dobre dobre! Nie "dobre sobie" lecz trafne. Uczciwy kupiec zawsze przegra konkurencje z takim łobuzem, bo ponosi koszty swojej działalności, których łobuz nie ponosi. Dlatego PSIM OBOWIĄZKIEM państwa jest zwalczanie nieuczciwej konkurencji. Za to państwo pobiera podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieu 23.02.11, 10:54 Lobuz i, powiniennes dodac, spekulant, towarzyszu. Nawet 'lobuz' ponosi koszta dzialalnosci. Skads te towary musi zbobyc. Zreszta w sklepie nie sprzedaja tandety a na ulicy owszem, wiec nie widze w tym nic nieuczciwego. Klient wybiera czy chce sobie wejsc do sklepu i na spokojnie przegladnac oferte, potargowac sie ze sprzedawca, czy na chama bedzie kupowal trefne (ale i tansze) towary na ulicy. Jesli klient jest zadowolony to nie ma tutaj nic nieuczciwego. Ale wiem, ze 50 lat komuny swoje robi i handel kole w oczy coponiektorych. Byc moze dlatego zreszta, jak pisze prof. Gross, Polacy tak chetnie zwalczali zydow. Handel na ulicach Kazimierza czy Chrzanowa tak ich mierzil, ze z powodow 'estetycznych' postanowili zwalczyc znienawidzona nacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieu 23.02.11, 15:01 ponury_swiniarz napisał: > Lobuz i, powiniennes dodac, spekulant, towarzyszu. Nawet 'lobuz' ponosi koszta > dzialalnosci. Ponosi jednak MNIEJSZE i to znacznie, niz uczciwy kupiec, dla którego stanowi nieuczciwą konkurencję. A jeśli jest najemnym pracownikiem (jak np. większość ulicznych nielegalnych sprzedawców w Warszawie) to w ogóle nie ponosi żadnych. > Jesli klient jest zadowolony to nie ma tutaj nic nieuczciwego. Zadowolenie pasera ma być kryterium jego uczciwości??? Towarzyszy to ty miałeś na zebraniach, na które ganiałeś w czerwonym krawacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieu 23.02.11, 15:15 > Zadowolenie pasera ma być kryterium jego uczciwości??? Jesli wiesz ze towar na Krupówkach pochodzi z kradziezy to to lepiej zglos a nie pomawiaj kupców. Jesli towar nie jest kradziony a klienci sa zadowoleni to jest to uczciwa transakcja i chocbys, za przeproszeniem, narobil w portki to tego nie zmienisz. Inna sprawa czy jest to transakcja legalna (ale to kwestia prawa, ktore sie zmienia z dnia na dzien i nie ma sensu o tym dyskutowac). Miasto moze i nic nie dostaje z podatkow, ale pamietam, kiedy bylem smarkiem sprzedawalem rupiecie ze strychu na tandecie - nie placilem podatkow ale oplate za zajete miejsce. Jakies grosze, ale i ja i zarzadca tandety bylismy zadowoleni. Miasto mogloby spokojnie pobierac jakies niskie oplaty, kupcom ulicznym moze i wyszloby taniej niz placic Strazy Miejskiej :) Poza tym jest wielu 'inwestorow' i 'biznesmenów', ktorzy sa zwolnieni z podatkow z jakichstam powodow i nie widze powodu, dla ktorego uliczni handlarze mieliby nie byc zwolnieni z podatków? Oczywiscie, nie stac ich na lapowke, ale tez lepiej jak ludzie handluja niz jak zebraja lub pobieraja zasilek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil I tak to z rupieci robi się miliony... IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:27 na międzynarodowa skalę. Chyba zaczynam tobie zazdrościć zaradności :)) Niestety tak już jestem skonstruowany, że tego rodzaju szwindle mnie bardziej odpychają. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: I tak to z rupieci robi się miliony... 23.02.11, 15:30 jesli tak to prawdopodobnie umarlbys z glodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieu IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 15:23 Zenku... nasz świniarz zajmuje się handlem międzynarodowym na skalę o której możemy tylko pomarzyć... :)) Gdzie nam do niego? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: psim obowiązkiem państwa jest zwalczanie nieu 23.02.11, 15:39 Kompleksy? Po pierwsze nie zajmuje, tylko zajmowal. Po drugie spróbuj - zobaczysz jak sie handluje. Jak ci kontrahenci beda ulatwiac zycie a konkurenci utrudniac. Zobaczysz jak ludzie sprowadzaja lwia czesc towaru jako 'próbki' lub 'materialy marketingowe' nie objete clem, jak deklaruja polowe prawdziwej ilosci towaru bo nikt nie bedzie dokladnie liczyl a potem jak sie bawia deklaracjami i paragonami w kraju. Uczciwi kupcy, ktorych znam, którzy dostawali nagrody od roznych organizacji kupieckich oraz wladz. Zamiast zazdroscic, lepiej sprobowac a swoje opinie opierac na doswiadczeniu. Ale nie odbiegajmy od tematu, jesli uwazasz ze jedni kupcy sa uczciwi a drudzy nie, to dzwon na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... 23.02.11, 20:03 Ważne, że z tego interesu zostały tobie te miliony. Pewnie jeździsz Jaguarem, albo innym Lexusem, co? Pewnie masz już wspaniałą firmę i zatrudniasz z pół setki ludzi... Pomyśleć, że wszystko to z bez podatkowego biznesu uliczno - międzynarodowego... Gratulacje :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... 24.02.11, 10:18 Obecnie pracuje w organizacji handlowej wiec nadal mam kontakt z handlowcami, tyle ze juz nie w Polsce a na zachodzie. I tutaj robi sie takie same triki jak u ans, tylko na wieksza skale. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... 24.02.11, 10:47 Tak, tak... nie bądź taki skromny... :DDD Moja sąsiadka pracowała na Uniwersytecie. Sprzątała najlepiej z całej zmiany. A jej mąż robił za optyka. Dziury optykał na budowie... :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... 24.02.11, 11:34 Skad ta pogarda u ciebie dla ludzi wykonujacych podstawowe zawody? Kazdy orze jak moze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... IP: *.cdma.centertel.pl 24.02.11, 16:36 Leżysz ponury świniarzu twarzą w błocie a świnie stoją w oknach i kwiczą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Masz ty fantazję... Tylko pozazdrościć... 25.02.11, 10:16 No widzisz. A moglbys odejsc od okna i pomoc czlowiekowi w potrzebie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Zaraza Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.static.espol.com.pl 22.02.11, 12:11 a kiedy wezmiecie sie za nielegalny transport i miejsca noclegowe??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Przydałoby się z tym tez zrobić porządek IP: *.cdma.centertel.pl 22.02.11, 13:06 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swój Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.nplay.net.pl 22.02.11, 21:37 A ile Ty dołożyłeś do tych miejsc "nielegalnych". Dostali pozwolenie na budowę, płacą podatki od nieruchomości, to na czym zarobią na nie i na utrzymanie rodziny? Puknijcie się Wy wszyscy , jak ino macie w co. Ta dyskusja świadczy o braku rozumu pod deklem. Łapy wyciągacie po nie swoje. Jak za komuchów. Chyba nimi jesteście nadal. Precki z zarazami z PRL-u Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Podatki płaci się na całym świecie 22.02.11, 22:00 Kto chce prowadzić gospodarczą bez dzielenia się z państwem i miastem, czyli nielegalnie, ten powinien liczyć się z tym, że któregoś dnia będzie musiał za to słono zapłacić. Tacy ludzie ryzykują, że ich rodziny wpadną w długi a dzieci nie będą miały co jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska2 Re: Podatki płaci się na całym świecie 22.02.11, 23:49 Wiesz, że niektórzy mają takie długi (kredyty) z powodu tych chałup i noclegów w nich dla takich jak Ty, że ich dzieci i wnuki będą miały co spłacać? A ceny noclegów w chałupach porównaj sobie z cenami w hotelach, choćby i w Zakopanem. Mało, że nikt gazdom na to nie daje, to jeszcze wymagać i zrzędzić o byle co potraficie. Cosik w tym lusterku krzywo Wam się odbija ta działalność gospodarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Podatki płaci się na całym świecie IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 05:10 Większość podatków nie płaci, albo płaci byle jak, czyli oszukuje państwo. W Zakopanem jest zwyczajnie b. drogo. Wszędzie. Zdzierstwo na każdym kroku. Strach wsiąść w dorożkę, aby nie zostać oskubanym. Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska2 Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 24.02.11, 17:32 A Ty im opłacasz ZUS, świadczenia medyczne, te niby "darmowe szkoły" i kształcenie dzieci? Gdzie mają na to wszystko zarobić. Przestańcie głupawo dyskutować. A drożyzna wszystkich dotyka. Turysta nie musi kupować chińskich wyrobów, ale też im nie możecie tego zabronić. Za stragany ludziska płacą i to nie mało. A miasto z tego nic nie ma? Zaorać Zakopane i będzie spokój. A nogi macie do samej rzyci i z dorożek nie musisz korzystać, jak Cię nie stać. Te Wasze pretensje funta kłaków nie warte. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 24.02.11, 17:59 Tu nie chodzi o ty czy kogoś stać na coś, czy nie. Mnie akurat stać na wiele, ale to nie znaczy, że lubię być skubany jak pierwszy lepszy frajer. Mogę dać napiwek jak będę zadowolony, ale nie pozwolę sobie wliczać go do rachunku przez drobnych cwaniaczków. Na głównych ciągach komunikacyjnych nie chcę widzieć sprzedawców sznurowadeł, czy azjatyckiego badziewia. Będę coś potrzebował to wejdę do sklepu. Tam jak towar okaże się bublem będę mógł go reklamować, bo dostanę paragon. Na ulicy to mi taki obwieś bezczelnie powie, że mam go pocałować w dupę. Ci co wystają pod sklepami i psują interes płacącym podatki sklepikarzom niech się lepiej wezmą za normalną pracę. Będą mieli na utrzymanie rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 25.02.11, 10:21 Twoje widzimisie nie jest wykladnia prawa i skoro ludzie kupuja to znaczy ze jest zapotrzebowanie na handel uliczny. Ty wogole, jak widac po twoich komentarzach gardzisz ludzmi wykonujacymi podstawowe zawody. Zobacz co sam napisales o robotnikach, zmywakach, kelnerach itd. Napiwek wliczany jest do rachunku w wielu krajach, chcesz chodzisz do restauracji, nie chesz, nie chodzisz, proste. Ty bys od razu zakazywal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... IP: *.cdma.centertel.pl 25.02.11, 13:21 Gardzę nie zwykłymi robotnikami wykonującymi podstawowe prace a magistrami, którzy to robią niezgodnie ze swoim wykształceniem. Gdyby to jeszcze robili we własnym kraju nic bym nie powiedział, bo praca nie hańbi, ale, że to robią za granicą... oooo... tutaj przynoszą wstyd własnej nacji. Takimi się brzydzę. Ostatecznie w Polsce są też zmywaki i brakuje rąk do pracy w tych samych zawodach. Masz rację, że tam, gdzie ludzie nie są skłonni do rozrzutności wprowadzono ten pożal się Boże zwyczaj. We Włoszech kiedyś widziałem Polaka, który uparł się, że nie zapłaci za "coperto". No i dostał talerz bez sztućców. Nawet obrus kelner mu zabrał :)) Cała restauracja miała ubaw jak zły wyszedł trzaskając drzwiami. Trzeba dostosowywać się do zwyczajów panujących za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 25.02.11, 15:37 > Gardzę nie zwykłymi robotnikami wykonującymi podstawowe prace a magistrami, któ > rzy to robią niezgodnie ze swoim wykształceniem. > Gdyby to jeszcze robili we własnym kraju nic bym nie powiedział, bo praca nie h > ańbi, ale, że to robią za granicą... oooo... tutaj przynoszą wstyd własnej nacj > i. Takimi się brzydzę. Ostatecznie w Polsce są też zmywaki i brakuje rąk do pra > cy w tych samych zawodach. No i przyznales sie ze jestes menda. Widziales jak ci magistrzy 'przynosza wstyd wlasnej nacji'? Ja z nimi pracowalem i uwazam ze sa dla nas powodem do dumy. Przeszkadza ci, ze ktos zmywajac gary zarabia lepiej od ciebie? Powiedz mi, jak taka menda ma czelnosc dyktowac ludziom co jest estetyczne a co nie? > Masz rację, że tam, gdzie ludzie nie są skłonni do rozrzutności wprowadzono ten > pożal się Boże zwyczaj. We Włoszech kiedyś widziałem Polaka, który uparł się, > że nie zapłaci za "coperto". No i dostał talerz bez sztućców. Nawet obrus kelne > r mu zabrał :)) > Cała restauracja miała ubaw jak zły wyszedł trzaskając drzwiami. > Trzeba dostosowywać się do zwyczajów panujących za granicą. Cos zmyslasz. Rachunek placi sie po zjedzeniu posilku. Po posilku normalne ze zabieraja talerz i szcztucce a nawet i obrus. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Nie wstyd tobie? 26.02.11, 03:01 ponury_swiniarz napisał: > No i przyznales sie ze jestes menda. Mocne i emocjonalne słowa. Zauważyłem, że chętnie ich używasz kiedy nie masz racji. Gdzie kończą się argumenty, zaczynają epitety. Każdy gastarbeiter wykonujący pracę niezgodną ze swoim wykształceniem i zawodem przynosi wstyd swojemu krajowi. Praca za granicą? TAK, ale nie każda. Trzeba się szanować, aby być szanowanym. Kto się nie szanuje przynosi wstyd sobie samemu przede wszystkim, ale i ogółowi swoich współobywateli. Czy kto widział etnicznego Holendra, albo Norwega przy tym przysłowiowym zmywaku w Krakowie, czy Poznaniu? > Cos zmyslasz. Rachunek placi sie po zjedzeniu posilku. Po posilku normalne ze zabieraja talerz i szcztucce a nawet i obrus. Mogę sobie wyobrazić o co chodziło twojemu przedmówcy... Sądzę, iż chodziło o to, że komuś kiedyś doliczono coś do rachunku i przy kolejnej wizycie (być może w innej restauracji) postanowił uprzedzić kelnera, że nie zgadza się na zapłacenie tzw. sumy dodatkowej za obsługę, co spotkało się z niekonwencjonalną reakcją. Osobiście nie zadzierałbym z obsługą z obawy, że ktoś napluje mi w talerz... :DDD Przyznaję, że reakcja tego kelnera była innowacyjna... twórcza... :) Pisze się: sztućce a nie "szcztucce", panie bardzo mądry i bogaty :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Nie wstyd tobie? 28.02.11, 11:02 > Każdy gastarbeiter wykonujący pracę niezgodną ze swoim wykształceniem i zawodem > przynosi wstyd swojemu krajowi. Tak tak. I co jeszcze wymyslisz? Wstyd przynosza takie mendy ja ty, ktore za komuny strzelaly na granicy do ludzi, uciekajacych w poszukiwaniu lepszego zycia. Jesli komus bardziej pasuje praca na roli w anglii niz w biurze w Polsce to jest to jego prywatna sprawa. Jesli sie tak za niego wstydzisz to proponuje zebys sie pocial, wyjdzie nam to wszystkim na dobre. > Czy kto widział etnicznego Holendra, albo Norwega przy > tym przysłowiowym zmywaku w Krakowie, czy Poznaniu? Widzialem na zmywaku w Anglii i Niemczech. Nie wiem czy enticznego, co prawda bo nie jestem nazista i nie interesuja mnie sprawy rasowe i etniczne pochodzenie ludzi, z ktorymi przebywam. > Mogę sobie wyobrazić o co chodziło twojemu przedmówcy... > Sądzę, iż chodziło o to, że komuś kiedyś doliczono coś do rachunku i przy kolej > nej wizycie (być może w innej restauracji) postanowił uprzedzić kelnera, że nie > zgadza się na zapłacenie tzw. sumy dodatkowej za obsługę, co spotkało się z ni > ekonwencjonalną reakcją. > Osobiście nie zadzierałbym z obsługą z obawy, że ktoś napluje mi w talerz... :D > DD > Przyznaję, że reakcja tego kelnera była innowacyjna... twórcza... :) Bardzo twórcza. Szczyt twoich mozliwosci. Wyobraznie to ty masz. Oczywiscie Polski turysta jak sie czuje oskubany to wraca do tej samej restauracji :) Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Nie wstyd tobie? 28.02.11, 12:23 ponury_swiniarz napisał: > Wstyd przynosza takie mendy ja ty, ktore za komuny strzelaly na granicy do ludzi, uciekajacych w poszukiwaniu lepszego zycia. A skąd ta wiedza, świniarku? :DDD Nie jesteś w stanie mnie obrazić, bo reprezentujesz niższy poziom intelektualny. Wg Kodeksu Boziewicza nie jesteś osobą honorową. Stąd te epitety typu "menda". Tobie kłonicę dać, albo sztachetę od płota a nie szablę, czy pistolet... :DDD > proponuje zebys sie pocial, wyjdzie nam to wszystkim na dobre. A nie wolałbyś sam pomóc wybawić świat ode mnie? Stanąłbyś sobie ciemną nocą za węgłem z "kosą", albo cegłą... A jak miałbyś szczęście to i zegarek byłby twój, i portfel... :DDD > nie jestem nazista Pewnie chciałeś napisać rasista :DDD Między nazistą a rasistą jest jednak różnica, nie uważasz? :) Zaczynam podejrzewać, że z tym twoim wykształceniem jest tak jak myślałem. Chciałeś, ale wiedza nie wchodziła, prawda? Zawodu nie zdobyłeś to zmywak wydaje się tobie szczytem kariery... Jeśli tak jest rzeczywiście to mogę to zrozumieć i ciebie usprawiedliwić. Cieszysz się? :))) > Oczywiscie Polski turysta jak sie czuje oskubany to wraca do tej samej restauracji :) No i raz napisałeś prawdę. Masz rację. Nie wraca. Czujesz się dowartościowany i dumny? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
przeszlakowska2 Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 25.02.11, 23:28 leszekes napisał: "Ci co wystają pod sklepami i psują interes płacącym podatki sklepikarzom niech się lepiej wezmą za normalną pracę. Będą mieli na utrzymanie rodzin. " Chodzi o Majchra i jego synka? Nie bój się oni nie zginą... Im popatrz na łapy. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 26.02.11, 02:38 Nie wiem, kto to jest Majcher & syn. Prawdę mówiąc nawet wiedzieć nie chcę. Piszę ogólnie o potrzebie zwalczanie "dziadowskiego" handlu i potrzebie ucywilizowania naszych miast. Okres ząbkowania (szczęki, gazeta, łóżko polowe) mamy dawno za sobą, ale za długo tkwimy w epoce zębów "mlecznych" Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 28.02.11, 10:36 Piszesz chlopie ze jestes spelnionym i szczesliwym czlowiekiem a widac ze nie masz zycia. Siedzisz w sobote w srodku nocy i piszesz komenty na gazecie! oj ty zakompleksiony biedaku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Płacą podatki, placą ZUS, za zdrowie... 28.02.11, 12:32 Nie każdy ma czas w dzień... a już nieliczni potrafią znaleźć chwilkę czasu o każdej porze doby, bez uszczerbku dla swojej pracy. Nie każdy potrafi zarobić na swoje dzieci głową. Niektórzy choćby nie wiem jak się starali, nic lepszego nie wymyślą jak "zmywak" za granicą (ciekawe, dlaczego nie we własnym kraju?), czy wielki handel międzynarodowy na 2 metrach kwadratowych na ulicy u siebie... :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bzowska Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.w109-208.abo.wanadoo.fr 23.02.11, 14:50 Nareszcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Ponury swiniarzu 26.02.11, 18:49 Ogolnie zgadzam sie ze panstwo nie powinno dyktowac ludziom co ma im sie podobac a co nie. Z drugiej strony Krópówki wygladaja koszmarnie i chyba wiekszosc sie z tym zgodzi. Dla mnie najlepszym rozwiazaniem jest danie odpowiednich uprawnien lokalnej spolecznosci. Cos takiego jak np. na Manhattanie, gdzie lokatorzy decyduja czy ktos moze zamieszkac u nich w bloku, czy okolicy. Placa podatki i dbaja o to by ich okolica, oplacana z ich podatkow, byla zadbana zgodnie z ich oczekiwaniami. Jest to rozwiazanie wolnosciowe - nie panstwo a ludzie decyduja. Na Krupówkach panuje anarchia - sklepikarze, z ktorych to podatkow utrzymywane sa Krukówki nie maja zadnego wplywu na to jak one wygladaja. Gdyby zgadzali sie na obecnosc ulicznych handlarzy, nic nam do tego. Ale ze sie nie zgadzaja, trzeba dac im mozliwosc dzialania. Takie jest moje zdanie. Natomiast co do Kamila i laszka - daj sobie spokój. Obnazyles ich prymitywizm, ale sprowadzili Cie do swojego poziomu a tutaj nie masz szans z nimi wygrac. Sam jestem magistrem, ktory przez 5 lat pracowal na obczyznie, podczas gdy malzonka robila doktorat. Im zostaje pogarda, nam szacunek do pracy, gromadka dzieciaków, wlasny domek i stadnina :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Kolejny magister od sprzedaży sznurówek? IP: *.cdma.centertel.pl 26.02.11, 20:55 Zapewniam ciebie, że szanuję ciężką pracę. Zwłaszcza tą wykonywaną zgodnie z wykształceniem. Nie szanuję magistrów, którzy sami siebie nie szanują. Nie szanują uczelni, która ich wykształciła. Trzeba mieć honor i dbać o reputację Polski i Polaków w świecie. Dla mnie człowiek z dyplomem zmywający talerze to zwykły NIEUDACZNIK. Człowiek, który nie potrafi do czegoś dojść za pomocą własnego intelektu i wiedzy. Jeśli ktoś jest prymitywny, to własnie ten, który nie potrafi skorzystać z możliwości swojego mózgu i jest zmuszony zastąpić go rękoma. Jedynym usprawiedliwieniem dla takich ludzi jest praca za granicą w swoim zawodzie. Wszelkie przypadkowe zajęcia to ich osobista porażka. Nawet, jeżeli zarobią sobie na konika z siodełkiem, czy rower :)) Pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Kolejny magister od sprzedaży sznurówek? 27.02.11, 13:46 Z kretynami nie dyskutuje wiec daruj sobie. Studiowalem kulturoznawstwo a pracuje w banku, czyli pewnie mna gardzisz. Gardz sobie gardz, smutny zakompleksiony czlowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Wygląda na to, że jest o czym dyskutować, ale nie 27.02.11, 17:22 ma z kim. Szkoda, bo myślałem, że reprezentujesz wyższy poziom kultury, panie magistrze - kulturoznawco, jak osoba, którą bronisz i która każdym swoim kolejnym postem coraz bardziej się pogrążała :DDD Bywa, że człowiek musi imać się innego zajęcia jak to, które sobie wymarzył i dla wykonywania którego się kształcił. Potrafię zrozumieć potrzebę zmiany zawodu. Wygląda jednak na to, że pomimo braku odpowiedniego wykształcenia znalazłeś sobie zajęcie niezgodne z uczelnią, którą sobie wybrałeś. Oczywiście wiesz, że odebrałeś miejsce pracy komuś po szkole bankowej, prawda? Rozumiem, że stało się to po znajomości. Tak to już w tym naszym kraju jest, że bardziej liczą się koneksje jak wykształcenie. Czasem zwyczajna łapówka. Ja to nazywam pracą za gęsi, kury i jajka... :DDD Nie piszesz nic o swojej pracy za granicą, więc pozwól, że poprzestanę na tym, co napisałem. Wbrew temu co sądzisz, nie mam ani kompleksów, ani nie jestem smutny. Wręcz przeciwnie. Jestem człowiekiem spełnionym i wykonującym pracę którą lubię, do której przygotowywałem się wiele lat, i której nigdy nie "zdradziłem". Nawet w czasach studenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Wygląda na to, że jest o czym dyskutować, ale 28.02.11, 10:29 O poziomie kultury mogles pisac zanim zaczales szydzic i gardzic ogolem ludzi wykonujacych prace podstawowe. > Wygląda jednak na to, że pomimo braku odpowiedniego wykształcenia znalazłeś sob > ie zajęcie niezgodne z uczelnią, którą sobie wybrałeś. Oczywiście wiesz, że ode > brałeś miejsce pracy komuś po szkole bankowej, prawda? Od razu napisz ze ukradl! Jak ktos po bankowosci przegral z kims bez kwalifikacji, to widac byc za slaby. Nie oceniaj innych swoja miara. Nie kazdy musi sie z kims przespac zeby czuc sie spelnionym i zdobyc prace. > Wbrew temu co sądzisz, nie mam ani kompleksów, ani nie jestem smutny. Wręcz prz > eciwnie. Jestem człowiekiem spełnionym i wykonującym pracę którą lubię, do któr > ej przygotowywałem się wiele lat, i której nigdy nie "zdradziłem". Nawet w czas > ach studenckich. Pomylily ci sie ksywki Kamilku :) Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Wygląda na to, że jest o czym dyskutować, ale 28.02.11, 12:52 ponury_swiniarz napisał: > O poziomie kultury mogles pisac zanim zaczales szydzic i gardzic ogolem ludzi wykonujacych prace podstawowe. Nie szydzę z ludzi pracy a z nie do końca pełnosprawnych intelektualnie. A i to nie z wszystkich. Ci, którym Bóg nie dał zdolności są u mnie pod ochroną... :DDD > Jak ktos po bankowosci przegral z kims bez kwalifikacji, to widac byc za slaby. A jak to jest możliwe? Najsłabszy bankowiec ma większą wiedzę o tej branży jak najlepszy kulturoznawca. > Nie kazdy musi sie z kims przespac zeby czuc sie spelnionym i zdobyc prace. Pewnie. Niektórzy szefowie nie gustują w panach, innych panie nie chcą... :DDD > Pomylily ci sie ksywki Kamilku :) Mam w sieci swoich ulubionych autorów postów i tych z którymi się nie zgadzam. Kamil należy do tych pierwszych. Ty zostałeś dodany do drugich. Wszystkich czytam równie chętnie. Z Kamilem nadajemy na tych samych falach i potrafimy się uzupełniać, choć nie zawsze się ze sobą zgadzamy. Tacy jak ty są potrzebni, aby dyskusja się toczyła. Ty np. świetnie się nadajesz do zbaczania z tematu. Można tobą dowolnie manipulować... :DDD Wystarczy tylko wytyczyć kierunek i... po kilku postach piszesz na dowolny temat, który tobie podsunąć. Na dodatek dajesz się ponosić fantazji i emocjom. To też jest bezcenne :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Mulla - przeczytaj sobie 28.02.11, 13:58 Targowiska i handel uliczny to tradycyjny element krajobrazu miasta. Dziś dawne rynki są miejscami rozrywki i rekreacji, a sam handel miejski został zamknięty w wielkich zmechanizowanych galeriach Targowiska i stragany uliczne są w polskich miastach elementem niechcianym i traktowanym z lekką pogardą. Miasta walczą z nielegalnym handlem ulicznym - na handlarzy nasyła się patrole straży miejskiej i policji. Walka ta jest z reguły mało skuteczna, dlatego w problem zaangażowały się ostatnio nawet Sejm i rząd, które zamierzają zaostrzyć kary dla ulicznych straganiarzy. Spokoju nie mogą mieć nawet osoby handlujące na legalnych targowiskach, które coraz częściej są likwidowane, aby zrobić miejsce dla większych inwestycji. W zeszłym roku przepędzono kupców z placu Defilad w Warszawie. Wcześniej zlikwidowano słynny bazar na Stadionie X-lecia. W Katowicach wyproszono kupców z dworca kolejowego, na miejscu którego powstanie nowoczesna galeria handlowa. Tymczasem targowiska na całym świecie budują często koloryt miasta. W krajach azjatyckich i afrykańskich tradycyjne bazary mają długą historię i pełnią istotną rolę kulturową. W zachodniej Europie tradycyjne targi uliczne, jak Moore Street w Dublinie czy Camden Market w Londynie, dobrze sobie radzą w konkurencji z nowoczesnymi centrami handlowymi. W USA taki typ handlu przeżył duży spadek popularności po drugiej wojnie światowej, gdy Amerykanie pokochali samochody i hipermarkety. Jednakże tradycyjne ,,farmers markets" przeżywają swój renesans, od kiedy popularność zdobyła zdrowa żywność. W Nowym Jorku działa obecnie ponad 100 targowisk ulicznych. Drugą młodość przeżywają także hale targowe. Na przykład w San Francisco w 2003 roku zmodernizowano okazały budynek targowy. Stare, piękne hale pełniące swą pierwotną funkcję spotkać można w wielu miastach Europy, w Polsce np. we Wrocławiu. W Rotterdamie powstaje zupełnie nowa hala, która pomieści stragany i kafejki, a także mieszkania. Studio MVRDV zaprojektowało ciekawy budynek, łączący tradycyjną przestrzeń hali targowej z ultranowoczesną formą. W Katowicach znajduje się budynek hali targowej wybudowany w 1937 r. Posiada on ciekawe spawane paraboliczne żebra, na których opiera się konstrukcja dachu. W latach 2002-2003 przebudowano go jednak na parterową galerię handlową i zakryto efektowną zabytkową konstrukcję. Nie dostrzeżono piękna tego obiektu ani potencjału, jaki ma hala targowa w centrum miasta. Właściciel obiektu, firma Centrum Development & Investments, chce go wyburzyć i wybudować na jego miejscu zupełnie nowe centrum handlowe. Projekt arch. T. Koniora przewiduje co prawda zachowanie jednego ze stalowych żeber na pamiątkę, ale nie przekonuje to konserwatora zabytków i historyków sztuki. Wyburzenie tej budowli byłoby utratą ciekawego zabytku i niezrozumiałym marnotrawstwem. Patrząc na przykłady z Europy, można zaproponować, by halę przenieść w inne miejsce, przywrócić jej pierwotny wygląd i funkcję. Hala mogłaby służyć handlarzom, których dziś się wygania z centrum Katowic. Przykłady budynków targowych z całego świata wskazują, że istnieje dziś zapotrzebowanie na takie obiekty. Zrodlo: money.pl Tylko u nas, jak cos sie wyroznia, staje sie przedmiotem pogardy i agresji ze strony wladz. Zauwaz, ze uliczni handlarze sa dzis traktowani tak samo jak za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Mulla - przeczytaj sobie 28.02.11, 15:00 ponury_swiniarz napisał: > Targowiska i handel uliczny to tradycyjny element krajobrazu miasta. Dziś dawne rynki są miejscami rozrywki i rekreacji, a sam handel miejski został zamknięty w wielkich zmechanizowanych galeriach Czasy się zmieniają, handel się zmienia. Lepsze wypiera gorsze. To proces naturalny i pożądany. Kiedyś to był rzeczywiście tradycyjny element miasta, ale już nie jest. Ten świat już dawno przeszedł do historii. Podobnie jak świat dorożek. Nawet krakowski Kazimierz nie jest już taki sam jak przed wojną... :( Trochę żal, ale tak to już jest... Zmieniamy się. Trochę nasz świat zmieniono... > Targowiska i stragany uliczne są w polskich miastach elementem niechcianym i traktowanym z lekką pogardą. Nie piszesz prawdy. Miejskie targowiska w dalszym ciągu istnieją i mają się dobrze, choć ich wygląd przedstawia wiele do życzenia. Sam od czasu do czasu robię z żoną zakupy świeżych owoców i jarzyn na rynku. > Miasta walczą z nielegalnym handlem ulicznym - na handlarzy nasyła się patrole straży miejskiej i policji. Walka ta jest z reguły mało skuteczna, dlatego w problem zaangażowały się ostatnio nawet Sejm i rząd, które zamierzają zaostrzyć kary dla ulicznych straganiarzy. I bardzo dobrze. Handel na targowiskach? Tak! Na ulicach? Nie! Ci ludzie rzadko płacą placowe czy podatki, że o ubezpieczeniu nie wspomnę. Ściganie takich cwaniaków często jest w interesie ich samych. Przecież nie jest tajemnicą, że większość z tych ludzi na Krupówkach nie jest właścicielami towaru. Oni pracują na czarno dla miejscowych potentatów, którzy bezlitośnie ich i najbezczelniej w świecie wykorzystują. > Spokoju nie mogą mieć nawet osoby handlujące na legalnych targowiskach, które coraz częściej są likwidowane, aby zrobić miejsce dla większych inwestycji. Z reguły zawsze czekają na nich nowe miejsca. > W zeszłym roku przepędzono kupców z placu Defilad w Warszawie. Wcześniej zlikwidowano słynny bazar na Stadionie X-lecia. W Katowicach wyproszono kupców z dworca kolejowego, na miejscu którego powstanie nowoczesna galeria handlowa. Na Placu Defilad w Warszawie ma powstać Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Obiekt użyteczności publicznej. Kupcy mogli się przenieść na bodajże Marywilską i w inne miejsca. Czy stadion jest dobrym miejscem do prowadzenia handlu? Zresztą powstaje tam obiekt sportowy na EURO 2012. W Katowicach powstaje nowy dworzec kolejowy z częścią handlową. Powierzchnia na pewno będzie do wynajęcia. > Tymczasem targowiska na całym świecie budują często koloryt miasta. W krajach azjatyckich i afrykańskich tradycyjne bazary mają długą historię i pełnią istotną rolę kulturową. W zachodniej Europie tradycyjne targi uliczne dobrze sobie radzą w konkurencji z nowoczesnymi centrami handlowymi. W moim rodzinnym Poznaniu są (oprócz nowych) cztery tradycyjne rynki i wszystkie sobie dobrze radzą również, choć ich wygląd przedstawia sporo do życzenia. Mają być po kolei unowocześniane a pod płytami głównymi mają powstać parkingi. Mieszkamy w Europie, jesteśmy członkiem EU i nie ma potrzeby brać wzoru z krajów rozwijających się. W zdecydowanej większości biednych i zacofanych. > W USA taki typ handlu przeżył duży spadek popularności po drugiej wojnie światowej, gdy Amerykanie pokochali samochody i hipermarkety. My też pokochaliśmy w ostatnim 20-leciu i cały czas kochamy > Jednakże tradycyjne ,,farmers markets" przeżywają swój renesans, od kiedy popularność zdobyła zdrowa żywność. W Nowym Jorku działa obecnie ponad 100 targowisk ulicznych. Prawdopodobnie i my podążymy w tym kierunku. Niestety na razie sklepy z tradycyjną żywnością (tak, tak... są takie) nie należą do najtańszych a społeczeństwo do najbogatszych. Niestety. > Drugą młodość przeżywają także hale targowe. Na przykład w San Francisco w 2003 roku zmodernizowano okazały budynek targowy. Stare, piękne hale pełniące swą pierwotną funkcję spotkać można w wielu miastach Europy, w Polsce np. we Wrocławiu. Również w Gdyni Hala Targowa ma się całkiem dobrze. > W Rotterdamie powstaje zupełnie nowa hala, która pomieści stragany i kafejki, a także mieszkania. Studio MVRDV zaprojektowało ciekawy budynek, łączący tradycyjną przestrzeń hali targowej z ultranowoczesną formą. W Katowicach znajduje się budynek hali targowej wybudowany w 1937 r. Posiada on ciekawe spawane paraboliczne żebra, na których opiera się konstrukcja dachu. Gdzieś ty to wszystko ściągnął? Jestem pod wrażeniem merytoryczności twojego postu, jakże innego od wcześniejszych wypocin. Rozwijasz się. Brawo! :) > Zrodlo: money.pl No i się wyjaśniło. Bardzo dobre źródło wybrałeś... :) Zawsze lepiej skorzystać z twórczości fachowców jak płodzić małe rybki... :DDD > Tylko u nas, jak cos sie wyroznia, staje sie przedmiotem pogardy i agresji ze strony wladz. Zauwaz, ze uliczni handlarze sa dzis traktowani tak samo jak za komuny. Nie sądzę. Jest jednak olbrzymia różnica. Wówczas walczono z KAŻDĄ prywatną działalnością gospodarczą, dzisiaj z "dziadowską" i nie płacącymi podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Ponury swiniarzu 28.02.11, 10:22 Tak to juz jest z ludzmi ograniczonymi. Nie pojmuja, ze mozna cos studiowac dla przyjemnosci a zajmowac sie czym innym. Ciekawe jak kwalifikuja takiego Malysza, ktory przeciez jest dekarzem a skaczac z gorki na pazurki po swiecie, przynosi wstyd swojej alma mater. Malo tego, przyciagajac tlumy do Zakopanego kompromuituje Polske, bo potem turysci wracaja do Niemiec i z zazenowaniem opowiadaja co widzieli w 'tym dzikim kraju'. A co do meritum. Nie zgadzam sie z Toba. Uliczni handlarze to nie sa krezusi, ktorzy zarabiaja kokosy na handlu. To sa ludzie, zyjacy czesto na skraju ubóstwa. Pamietam ak spotkalem kiedys dawna sasiadke, myslalem ze wraca do domu po pracy a jej zabraklo 50 zlotych na leki i wybierala sie z kwiatami do centurm, zeby 'nielegalnie' sprzedac. Jesli wyrzucimy tych ludzi z Krupówek, to wróca tam zebrac lub pójda na garnuszek panstwa. Jak skuteczne sa nasze wladze z zebractwem widac chociazby po Krakowie, gdzie zebracy panosza sie po Rynku, Kazimierzu i innych miejscach pelnych turystów. Juz lepiej jakby sprzedawali pamiatki lub inne duperele. Handel, w przeciwienstwo do zebractwa zaspokaja potrzeby obu stron i w ten sposob na pozytywny wplyw na ogó spoleczenstwa. Nawet jesli kole w oczy niektorych estetów. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Re: Ponury swiniarzu 28.02.11, 13:11 ponury_swiniarz napisał: > Tak to juz jest z ludzmi ograniczonymi. Nie pojmuja, ze mozna cos studiowac dla przyjemnosci a zajmowac sie czym innym. Sam sobie przeczysz. Studia dla przyjemności? Jeżeli ktoś studiuje dla satysfakcji to nie rezygnuje z pracy w swoim zawodzie po ich ukończeniu dla zmywaka gdziekolwiek. > Ciekawe jak kwalifikuja takiego Malysza, ktory przeciez jest dekarzem No i co ja mam tobie napisać? Jest. To jest jego zawód, ale sport stał się jego drugim zawodem dzięki doskonałym wynikom. Zresztą jak można porównywać sport do przysłowiowego "zmywaka"? Coś tu jest nie tak. Postarałbyś się lepiej, bo mnie zawiodłeś. > Uliczni handlarze to nie sa krezusi, ktorzy zarabiaja kokosy na handlu. To sa ludzie, zyjacy czesto na skraju ubóstwa Dla mnie to oczywiste. A jak się to ma do twoich milionów? :DDD > Jesli wyrzucimy tych ludzi z Krupówek, to wróca tam zebrac lub pójda na garnuszek panstwa. Jak skuteczne sa nasze wladze z zebractwem widac chociazby po Krakowie, gdzie zebracy panosza sie po Rynku, Kazimierzu i innych miejscach pelnych turystów. Juz lepiej jakby sprzedawali pamiatki lub inne duperele. Handel, w przeciwienstwo do zebractwa zaspokaja potrzeby obu stron i w ten sposob na pozytywny wplyw na ogó spoleczenstwa. Nawet jesli kole w oczy niektorych estetów. Moich potrzeb nie zaspakajają nieletnie dziewczynki chodzące od stolika do stolika w kawiarnianych ogródkach i sprzedające kilka pod męczonych róż, aby tatuś miał za co pić. Praktycznie "wymuszające" ich zakup. No, bo jak nie kupić dziewczynie kwiatka? Lepiej niech już tym problemem zajmuje się opieka socjalna. W Krakowie żebractwo to rzeczywiście plaga. Całe szczęście, że w moim mieście wielu żebraków nie ma, podobnie jak ulicznych handlarzy z "bele czem" (plaga w stolicy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 21:32 w Zakopanym byłam dwa razy w życiu, raz z wycieczką szkolną ("na siłę"), drugi raz z przyjaciółmi (tu już przyjemniej). Nie urzekło mnie to miasto w żaden sposób, może dlatego że pogoda nie sprzyjała podczas obydwóch pobytów, może dlatego że ulice były brudne, z koszy wysypywały się śmieci, a prawdziwy urok miasta przysłaniały wielkie reklamy i kilometry stoisk z tanimi i bardzo bezużytecznymi pamiątkami. Władze miasta Zakopanego mają dobry pomysł, nie chodzi tutaj o kompletne usunięcie stoisk z pamiątkami, a raczej likwidację tych nielegalnych i bezsensownych. Pozostać powinny te, które wywodzą się z tradycji Zakopanego jak np. z Oscypkami, kozimi futerkami. Rozumiem, że Zakopane żyje z handlu, jest to miasto turystyczne, jednak chcąc kupić parę pamiątek na Krupówkach zniechęcamy się po ok. 10 min. i rezygnujemy. W spokojnych i przyjemnych zakupach przeszkadza zgiełk, zaśmiecone otoczenie, chaos na "targowisku" i brak organizacji. Koniecznie potrzebna jest reorganizacja i selekcja stanowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świstak Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem IP: *.ghnet.pl 28.02.11, 15:21 Nie ty, to inny przyjedzie. Od lat piszecie ciągle te głupoty: " nie przyjadę tu więcej". Ale większość z was i tak przyjeżdża, bo Zakopane was przyciąga. To miasto ma magiczną moc. A my się z was śmiejemy i doimy ile się da. A czemu nie? Sami się dajecie naciągać. Po co mamy coś poprawiać, inwestować, skoro zawsze znajdą się naiwni których da się wpuścić w kanał. I tak od 30 lat. Ja gości mam zawsze i nie narzekam. Kasuję, a jak minie doba - won do domu, bo następni już czekają. Taka jest prawda. Gazety straszą, że u nas drogo, że to , że tamto. Ale spróbujcie wynająć mieszkanie w dobrym miejscu w szczycie sezonu. Co roku mamy więcej turystów. Ja czekam do końca i podbijam stawkę. Jeszcze nigdy nie zostałem z pustym mieszkaniem. Dobrze wiem, że tak nie powinno być, ale skoro jesteście tacy naiwni, to głupotą było nadskakiwać wam. I tak będzie następne 20 lat, bo naiwnych u nas nie sieją. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_swiniarz Re: Zakopane rusza na bój z nielegalnym handlem 02.03.11, 10:35 Czemu nie powinno? Wolny rynek, chcesz zeby ci panstwo ustalalo za ile masz wynajmowac? Skoro co roku coraz wiecej turystow to moze potrzeba inicjatyw, zeby ich zniechecic niz zachecic. Ja do Zakopca nie jezdze wlasnie dla tego ze za duzo tam ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Jasne jak słońce, że nie jeździsz, ponieważ 02.03.11, 13:03 stoisz sobie gdzieś w GB przy zmywaku i trzepiesz z niego kasiorę :DDD Odpowiedz Link Zgłoś