LOT

IP: 12.88.104.* 27.02.02, 04:48
LOT ogranicza bezpośrednie loty z Nowego Jorku do Krakowa. Za to bilety do
Krakowa są droższe niż do innych miast w Polsce, to chyba wyraz szacunku dla
naszego miasta...
    • Gość: holender Re: LOT IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 28.02.02, 11:05
      no pewnie - nie ma to jak zdrowy monopol LOTu i jeszcze te ograniczenia w
      charterach dla linii zagranicznych, a w polsce drogi tak fatalne ze nawet na
      trasach krajowych chetnie polatalbym samolotem gdyby ceny biletow byly
      rozsadne, a nie np. 700 za lot Kkow-Gdnsk.
      • Gość: Kuba Re: LOT IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 11:56
        Z tą ceną za przelot z Kraka do Gdańska to przesadziłeś. Waha się ona w
        okolicach 300 zł, patrz www.lot.pl .
        • Gość: MICHAL Re: LOT IP: *.skane.se 01.03.02, 05:33
          Gość portalu: Kuba napisał(a):

          > Z tą ceną za przelot z Kraka do Gdańska to przesadziłeś. Waha się ona w
          > okolicach 300 zł, patrz www.lot.pl .

          CZY TO JEST ONE WAY TICKET,CZY TEZ CENA ZA BILET POWROTNY?



          • Gość: holender Re: LOT IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 01.03.02, 10:31
            Mnie chodzilo o powrotny - tak sa najczesciej sprzedawane bilety lotnicze. Za 3
            stowy do Gdanska tam i z powrotem - b.chetnie, ale to raczej nierealne.
            Tymczasem w tzw. tanich liniach, ktore kwitna na wescie (np. Easy Jet, Go, Ryan
            Air) przecietna cena biletu powrotnego na trasie europejskiej to 70 EUR czyli
            jakies 270 zl. No i co z tego ze nie daja posilkow - 2 godziny sie wytrzyma,
            dluzej na euroejskich trasach lata sie przeciez tylko na wyjatkowych trasach.
            Podpowiedz dla Lotu - Polacy zawedrowali juz (i ciagle wedruja) w kazdy kat
            Europy moze dajcie sobie spokoj z konkurowaniem z lufthansami, britiszami itd.
            a stworzcie tania linie dla rodakow, zeby mogli polatac sobie troche po Europie
            za pieniadze na jakie ich stac oraz dotrzec np. na saksy nie obciachowym
            autobusem ale - jak paniska - samolocikiem - inaczej w dobie uwalniania rynku
            przewozow lotniczych za 2-3 lata pozegnamy sie ze znanym logo w postaci
            zurawia. Jesli moglbym za ca. 70 EUR polatac po Europie to pozegnanie bedzie
            bez zalu z mojej strony.
            Co wy o tym sadzicie drodzy wspolforumowicze?
Pełna wersja