Dodaj do ulubionych

Przychodzi inwestor i nie ma z kim gadać

IP: 77.236.26.* 06.05.11, 09:26
"Ogólnie - mimo niezliczonych deklaracji o wsparciu inwestorów - w krakowskich urzędach wciąż panuje przekonanie, że zrobienie interesu pod Wawelem to nie jest problem gospodarzy miasta..."

Wg. UMK zrobienie interesu w Krakowie, to działanie na szkodę miasta. Czasem (a zajmuję się inwestycjami na terenie całego kraju od kilikunastu lat) odnoszę wrażenie, że w UMK rozdają premie za utrudnienie życia lub wręcz zniweczenie planów potencjalnym inwestorom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ł Sytuacja sprzed kilku lat IP: *.noc.fibertech.net.pl 06.05.11, 09:39
      Trzy duże międzynarodowe firmy wygrywają kontrakty na południu Polski i dla ich sprawnej realizacji potrzebują otworzyć lokalne biura. Większość menadżerów pochodzi z Krakowa lub dojeżdża stąd do stolicy, więc zaczyna szukać na miejscu. Oczywiście próbują zwrócić się do miasta z prośbą o pomoc. Zero reakcji: na listy i maile nikt nie odpowiada, rozmowy telefoniczne są przerzucane z miejsca na miejsce.

      Po kilku tygodniach centrale nakazują rozesłać pisma również do Katowic i Wrocławia. Tam urzędnicy reagują natychmiast. We Wrocławiu podsyłają kontakty do lokalnych operatorów biurowców, proponują pośrednictwo i pomoc w rozmowach. W Katowicach natychmiast zgłasza się specjalista, który bierze dokładny opis potrzeb i samodzielnie to wyszukuje. Już po kilku dniach daje kilka możliwych lokalizacji. Więcej chyba nie trzeba pisać...
      • Gość: Antoniszczak W istocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.11, 09:47
        .. idzie to jak krew z nosa. Choć przyznać trzeba, że biuro kongresów działa przyzwoicie. Baza jest, firmy godne zaufania są wskazywane (lista certyfikowanych), kiedyś było gorzej.

        Natomiast wsparcie dla rynku nieruchomości - czy to komercyjnych czy mieszkaniowych na razie leży. Oczywiście leży także i dlatego, że firma jest do cna skorumpowana i wielu bez doli podanej bokiem nie kiwnie palcem.
      • Gość: JLJLLKJ Re: Sytuacja sprzed kilku lat IP: *.aster.pl 06.05.11, 11:08
        Jaja sobie robisz . Baz przesady .Czy urząd administracji jest od wynajmu biura dla prywatnej firmy ? Żarty . Wygrali wielkie kontrakty a lokalu nie potrafią znaleźć ? Oj jej , kto to teraz zarabia kokosy ?
        • Gość: Ł Tak sowietoludku IP: *.noc.fibertech.net.pl 06.05.11, 11:39
          Urząd jest właśnie po to, by ściągać inwestorów do miasta i pomóc im w poruszaniu się w nowej przestrzeni biznesowej.

          Tak samo jak miejska informacja turystyczna pomaga przyjeżdżającym w poruszaniu się pomiędzy zabytkami i w odnalezieniu miejsc noclegowych. Też przecież mają odpowiednie pieniądze i też mogą to sami zrobić.

    • Gość: krakauer przychodzi piłat i gada bzdury IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.11, 12:20
      Panie Piłat !

      co ma miasto do Cracovi ? to wojewódzki konserwator zabytkó tak działa jak działa !

      co ma miasto do biurowców dla prywatnych firm - nie słyszał pan o firmach pośredniczących w wynajmie i sprzedaży nie ruchomości PANA ZDANIEM MIASTO MA PRZEJMOWAĆ ROLE REGULATORA I PSUĆ PRYWATNY RYNEK ? nie rób se pan jaj panie piłat

      poza tym odróżnij pan inwestora od inwestora !!!! bo to trzeba umieć.

      Więc więcej pokory i uczciwej wiedzy panie piłat !

      ps. życze szybkiego skasowania mojego postu !!!!!
      • Gość: piotrek Re: przychodzi piłat i gada bzdury IP: *.multi-play.net.pl 06.05.11, 12:27
        a jakies konkrety oprócz steku pretencji do p. Piłata? Mam jednak wrazenie obserwujac slabe tempo rozwoju Krakowa ze jest w tym artykule sporo racji. Biznes w Krakowie stanowia hotele i restauratorzy, prawdziwego przemysłu/biznesu jak na lekarstwo, wiosny w inwestycjach nie czyni tramwaj na ruczaj czy kolejne biurowce Cap Gemini i inne tego typu firmy które nie ciagną rozwoju miasta do przodu.Za chwile bedziemy daleko w tyle nie tylko za Wroclawiem, Katowicami ale nawet Łodzią
        • Gość: HKLJ: Re: przychodzi piłat i gada bzdury IP: *.aster.pl 06.05.11, 16:29
          Rozwój Krakowa idzie we właściwym kierunku . Biurowce a w nich pracują ludzie wykształceni w Krakowie a nie jakieś fabryki .To już było i smród pozostał . Jeszcze przemysłu brakuje przy tym jak przekroczone są wszelkie normy skażenia powietrza .
      • Gość: poli krakauer totumfacki majchra IP: 193.201.137.* 06.05.11, 12:48
        o, odezwał się dyżurny obrońca władz miasta i jaśnie oświeconego pp. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka