Gość: krk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.05.11, 22:06
No fakt....z Yellow Dog to prawda! niestety pewnie częśc gosci już nie wróci. To był nieudany drugi początek! A Studio - piekne...aczkolwiek smak potraw wymaga jeszcze SPEREGO dopracowania! Policzki wołowe były suche! A parpadelle z kaczką jeszcze bardziej SUCHE!!! A warzywa? eee... chyba inny kucharz gotował! Krem ze szparagów - raczej nie ze świeżych...i był bez zielonych podany....
Ale miejsce urocze! Trzymamy kciuki!