Dodaj do ulubionych

 Czy Kraków wprowadzi podatek od psów?

IP: *.018-158-73766c1.cust.bredbandsbolaget.se 28.05.11, 07:06
ręce opadają jak się czyta ten artykuł,to napisał dziennikarz??? wszczepia DO własnej ręki wielu właścicieli?? sczytuje(zamiast zczytuje), ten kraj coraz bardziej zchodzi na psy....
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.018-158-73766c1.cust.bredbandsbolaget.se 28.05.11, 07:51
      rozumiem ze to "zchodzi" mialo oddac charakter calego artykulu? zgadzam sie, nie wiem jak mozna robic takie blendy;)
      • Gość: bartek Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.018-158-73766c1.cust.bredbandsbolaget.se 28.05.11, 07:52
        Dokładnie, ale większość i tak się pewnie nie zorientuje :)
        • Gość: mc Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 11:03
          Zajrzałeś choć do słownika. Nie krytykuj bo zrobiłeś z siebie bałwana.
          "sczytać — sczytywać «czytając, porównać tekst przepisany z oryginałem»" - sjp.pwn.pl
          "zczytać" - żaden słownik tego słowa nie znajduje.
    • Gość: alf  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 08:18

      Ja za uzyskane pieniadze z podatkow zatrudnił bym nowych pracowników strazy miejskiej dedykowanych do zwalczania nawyków właścicieli do wyprowadzania psów bez smyczy i kagańca oraz puszczając ich samopas w celu załatwiania potrzeby gdziekolwiek, jednocześnie samemu spoglądając w innym kierunku udając głupa podziwiającego niebo lub zabytki .
      Mieszkam kolo Błoń i chodzę często z dzieckiem na spacery, a jeszcze nie widziałem aby ktokolwiek to egzekwował....
      • Gość: num Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 29.05.11, 08:52
        Zawsze sprzatam po moim małym piesku, bo nie chciałabym widzieć brudnych butów dziecka. To chyba normalne. Co do podatku i chipa to powinien byc bo właśnie każdy 'zagubiony' piesek miałby informację kogo ukarać mandatem. Obecnie jednak psie kupy wydaja się mniejszym problemem w porównaniu z akcja przeciwko wściekliżnie. Niewielu właścicieli wie, że szczepionki zostały także rozmieszczone na obrzeżach miasta i w ogródkach działkowych. Ze znajomych spacerowiczów prawie nikt nie wie o tej akcji w Małopolsce. Biegające psy, te które musza się 'wybiegać' mogą zjadac te szczepionki w dowolnej ilosci co da efekt pewnej choroby psa i właściciela.
    • sqwind  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 08:32
      Wprowadzić ten podatek natychmiast-ale nie trzydzieści złotych!!!Chyba,ze miesiecznie!
      • Gość: Arcturus Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 09:10
        Popieram, ja przez 2 lata mieszkałem w NH z trzema szczekającymi za ścianą psami - koszmar. To był jeden z powodów ucieczki z Krakowa i zamieszkania pod miastem. Niby powinienem być im za to wdzięczny, ale wielu ludzi dalej cierpi z tego powodu. Dlatego nieodpowiedzialni "miłośnicy" psów z bloków powinni sami mieć wszczepiane implanty mózgowe, możliwie bolesne.
        PS. Żeby nie było - mam teraz 3 psy, przygarnięte z ulicy bezpańskie. Ale szczekaniem zatruwają tylko życie moje, a nie unnych.
        • Gość: Sebastian Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.metroplay.pl 28.05.11, 20:12
          W takim razie podatek powinien być od szczeknięcia, a nie od psa ;)
        • gazeta_mi_placi Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 30.05.11, 19:41
          Najbliższych sąsiadów masz 5 km dalej?
      • Gość: HH Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 28.05.11, 11:05
        zgadzam się, dla mnie to może być i kilkaset złotych
    • Gość: zenek  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.cela.pl 28.05.11, 08:42
      po wprowadzeniu podatku połowa psów znajdzie się w azylu, a o to chyba nie chodzi...
      • Gość: Mieszkaniec Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 14:06
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > po wprowadzeniu podatku połowa psów znajdzie się w azylu, a o to chyba nie c
        > hodzi...

        Właśnie o to chodzi, żeby wszelkimi możliwymi sposobami ograniczyć ilość trzymanych w miastach psów. Jeżeli się znajdą w azylu to wzorem innych cywilizowanych Państw, jak nie zostaną zaadoptowane do 3 miesięcy przez chętnych należy je uśpić.
        Dość już bezkarnego kynoterroru , chamstwa właścicieli i zagrożeń epidemiologicznych.
        Opłata za posiadanie psa powinna być dostosowana do uciążliwości takiego zwierzęcia dla innych ludzi i powinna wynosić przynajmniej 20 zł. miesięcznie. Pozwoli to na ograniczenia w trzymaniu po kilka psów przez nieodpowiedzialny element pasożytniczy, niziny społeczne i wszelakie menty, oraz przez ludzi pozbawionych rozumu.
        • Gość: K Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 14:14
          Jakiej uciążliwości konkretnie Pan doświadczył?
          Idąc Pana tokiem myślenia powinniśmy wytępić wszystkie gołębie, jak panowała ptasia grypa, a także np. ustalić cenę na paczkę papierosów 100zł biorąc pod uwagę uciążliwość palenia dla innych osób...
          • Gość: mieszkaniec Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:19
            Gość portalu: K napisał(a):

            > Jakiej uciążliwości konkretnie Pan doświadczył?

            Pomijając wszystkie inne powody, już samo szczekanie w dzień i w nocy, nie dające chwili spokoju, szczekanie budzące rano i w nocy jest powodem wystarczającym do całkowitego wyeliminowania psów z budynków mieszkalnych, bo to nie wieś, ani zoo, tylko miejsce życia i wypoczynku dla ludzi. Pytanie typu" jakiej uciążliwości konkretnie Pan doświadczył" już świadczy o poziomie umyslowym osoby zadającej takie pytanie a niestety większość posiadaczy psów poziom umysłowy ma jeszcze niższy. Na posiadnie psów powinny być wydawane zezwolenia w zależności od uzsadnionych powodów i miejsc w jakich takie psy będą trzymane oraz pisemna zgoda lokatorów. Oczywiście powinien być wysoki podatek za trzymanie psa w miescie.
            • Gość: K Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 15:28
              Pytałam konkretnie jakiej Pan osobiście doświadczył? W mojej kamienicy na 16 mieszkań jest 6 psów i nie słyszę szczekania przez cały dzień. Jeżeli u Pana psy szczekają przez cały dzień to może Pan wezwać straż miejską z powodu zakłócania porządku i nie potrzeba Panu do tego wysokich podatków od psów. A wyjazdy o poziomie umysłowym świadczą tylko o Panu, podobnie jak to, że nie może Pan sobie poradzić z uciążliwymi lokatorami przy pomocy dostępnych środków prawnych.
              Z Pana wypowiedzi wynika jednak, że nie doświadczył Pan epidemii, ani nawet nie wdepnął Pan w psią kupę.
              • cartahena Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 17:04
                Jakiej uciazliwosci? Alez bardzo wielu. Na przyklad dzisiaj, w sobote chcialam sie wyspac po wczesnym wstawaniu do pracy od poniedzialku do piatku. Niestety, nie bylo mi to dane przez dwa psy szczekajace pod moim okenm oraz wlascicieli, ktorzy na nie wolali.
                Poza tym, mam pieska w bloku, ktory potrafi kilka godzin z rzedu ujadac, jak wlasciciele beztrosko zostawia go samego w domu. Zdarza sie to zwlaszcza w swieta, kiedy wyjezdzaja chyba do rodziny na wsi, a psa zostawiaja samego.
                Kolejna uciazliwosc to widok psich kup na trawnikach pod moim blokiem. Mamy klika dosc duzych trawnikow i nie wiadomo dlaczego psiarze z innych blokow i spoldzielni z okolicy uwidzieli sonie je jako "sralnie" dla swoich psow. Nie jest to mily widok, szczegolnie, jak snieg stopnieje.
                Czy wystarczy to pani, psiaro? Uzywam tego niezbyt ladnego okreslenia, ale bardzo pasujacego do wlascicieli psow, przynajmniej z mojego osiedla.
                • Gość: K Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 21:29
                  >"Na przyklad dzisiaj, w sobote chcialam sie wyspac po wczesnym wstawaniu do pracy od poniedzialku do piatku. Niestety, nie bylo mi to dane przez dwa psy szczekajace pod moim okenm oraz wlascicieli, ktorzy na nie wolali. "

                  Żyjąc w mieście trzeba sobie zdawać sprawę, że to skupisko ludzi i jest ono głośne. czy to psy szczekną na spacerze, czy dzieci będą krzyczeć, samochody będą jeździć pod oknami, sąsiad zacznie odkurzać, czy sąsiadka tłuc kotlety, czy jeszcze inny robi remont. Taka to uroda miasta, że jest głośne.

                  >"Poza tym, mam pieska w bloku, ktory potrafi kilka godzin z rzedu ujadac, jak wlasciciele beztrosko zostawia go samego w domu. Zdarza sie to zwlaszcza w swieta, kiedy wyjezdzaja chyba do rodziny na wsi, a psa zostawiaja samego. "

                  Odpowiedź jak wyżej do mieszkańca: wezwać straż miejską z powodu zakłócania porządku. Podatek nic tu nie zmieni, dopóki nie zmieni się nastawienia konkretnych ludzi. Kilka wezwań i mandatów, a sąsiedzi się nauczą, że psem się trzeba zajmować i wychować go tak, żeby nie uprzykrzał innym życia. Poza tym straży miejskiej trzeba dostarczać zadań bo sama z siebie nie robi prawie nic.

                  >"Kolejna uciazliwosc to widok psich kup na trawnikach pod moim blokiem. Mamy klika dosc duzych trawnikow i nie wiadomo dlaczego psiarze z innych blokow i spoldzielni z okolicy uwidzieli sonie je jako "sralnie" dla swoich psow. Nie jest to mily widok, szczegolnie, jak snieg stopnieje."

                  Jak wyżej dzwonić na straż miejską za każdym razem. Kilka mandatów i się sąsiedzi nauczą. Podziałało to w innych państwach i u nas też podziała jak tylko ludzie zrozumieją, że sami muszą zadbać o swój interes i zaczną zgłaszać każdą taką sprawę, a nie tylko narzekać.

                  >"Czy wystarczy to pani, psiaro? Uzywam tego niezbyt ladnego okreslenia, ale bardzo pasujacego do wlascicieli psow, przynajmniej z mojego osiedla."

                  Bez osobistych ucieczek bo to poniżej pewnego poziomu. Tak mam 2 psy (obie suczki wysterylizowane, nigdy nierozmnażane, zachipowane) i kota (także wysterylizowanego) i po psach sprzątam tak samo jak sprzątam w domu kocią kuwetę i tak samo jak nie-psiarzy denerwują mnie psie kupy na trawnikach i chodnikach raz ze względu na wygląd i niebezpieczeństwo wdepnięcia, dwa ze względu na to, jak powszechne wszędzie kupy wpływają na opinię o wszystkich właścicielach psów. I wcale nie uważam, że miasto powinno fundować woreczki na psie odchody, bo to właściciel powinien o to zadbać, szczególnie, że woreczki są tanie jak barszcz (1000szt woreczków śniadaniowych to jakieś 12zł, a starcza spokojnie na ponad rok przy jednym psie). Z moich obserwacji wynika, że nie sprzątają głównie faceci w średnim wieku, którzy mają się za nie wiadomo co, starsze babcie/dziadki z małymi pieskami, które uważają, że po małym psie to nie trzeba (nawet jak nasra na chodnik) i nastolatki, których nikt nie nauczył, że po psie się sprząta. I niestety trzeba łazić za takim z woreczkiem i choćby mówić "chyba pan/pani zapomniała woreczka. proszę" bez względu na oburzenie jakie to wywoła i czasem postraszyć tą strażą miejską. Niestety społeczeństwo mamy trochę zacofane i nie rozumie jeszcze, że na zachodzie sprzątanie to standard, ale trzeba samemu działać, żeby to zmieniać. Nie jest to łatwe, bo społeczeństwo mamy oporne (np. ostatnio jadący na rowerze Pan zwyzywał mnie za zwrócenie mu uwagi, że jedzie pod prąd na ciasnej ulicy...), co nie znaczy, że mamy siedzieć, narzekać i czekać na cud.
              • Gość: Krakuska Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: 57.66.195.* 31.05.11, 08:48
                Ja mam parę konkretów. Blok to nie kamienica i słychać wszystko. Za ścianą mam psa, który wyje cały czas jak nie ma właścicieli w domu. Moja mama w lecie ucieka z domu na działkę ale w zimie nie ma gdzie więc mówi, że czasem ma myśli samobójcze od tego wycia. Poniżej w melinie są dwa psy, które jazgotają cały czas tak, że własnych myśli się nie słyszy. W sobotę i niedzielę, kiedy można dłużej pospać wszystkie paniusie cierpiące na bezsenność chodzą od 6,00 na spacerki z pieskami, które szczekają i gryzą się między sobą. Młodzi właściele psów spacerują z nimi do godziny 12,00 w nocy albo i dłużej a pieski muszą sobie poszczekać. Wspomnę jeszcze o psich kupach, które dzieci przynoszą na butach do domów. Pies bez kagańca, ugryzł moje dziecko w nogę gdy jechało na rowerze. Oczywiście nie miał szczepienia i musiałam sprawę zgłosić na policję a dziecko odcierpiało bolesne zastrzyki. Wystarczy ????
                • Gość: K Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 10:05
                  Tak wiem, że blok to nie kamienica, jak chodzę po znajomych do bloków to słychać dziecko jeżdżące cały dzień na samochodziku nad nimi (rodzice nie zdają sobie sprawy jak to słychać?, czy tylko się nie przejmują? i jak wiadomo dzieci małe wcześnie wstają więc zaczynało się już bardzo wcześnie rano), albo jak sąsiad nad nimi robił remont i wyburzał sobie ścianę w bloku i wrażenie było jakby się stało cały dzień przy pracowniku kującym chodnik (czuł się usprawiedliwiony, bo robi remont?). Niestety nie ma u nas przepisów, że zakłócać względną ciszę w ciągu dnia można tylko kilka godzin, a nie przez cały czas od 6.00 do 22.00. Kultura narodu też niska więc człowiek ma drugiego człowieka w d...
                  A do takich spraw jak opisałam policja nie przyjedzie, natomiast szczekające cały dzień psy można zgłaszać i policja przyjeżdża, a nie żeby uciekać z mieszkania (chyba, że ma się inne powody dla których nie chce się, żeby policja przyjechała...)
                  O kupach więc...
                  Takie pytanie: co Pani robi, jak Pani widzi właściciela nie sprzątającego po swoim psie? Zwraca uwagę, straszy/dzwoni na straż miejską, czy krzywo patrzy i nie reaguje? Zacznijmy reagować, to może właściciele niesprzątający zaczną nas szanować i sprzątać, nie ma się co łudzić, że mandaty same w sobie kogoś przestraszą, bo na większości osiedli i w większości parków straż miejską czy policję spotyka się bardzo rzadko.
                  Wstręt co poniektórych właścicieli do zbierania kupy trzeba tępić ( i tu myślę, że zamiast mandatu lepiej by podziałało np. 20h sprzątania kup za 1 nieposprzątaną kupę swojego pupila, ale także wtedy trzeba by zgłaszać niesprzątającego sąsiada, zrobić mu zdjęcie, jak nie sprząta itp.)
                  A co do pogryzienia.
                  Pies był na smyczy? Czy biegał luźno? Skoro pisze Pani, że wiadomo, że nie miał szczepienia to pewnie właściciel jest znany. Zastrzyki już nie są serią w brzuch i też nie są jakieś bolesne specjalnie, ale to bez znaczenia. Skoro właściciel znany i nie dopilnował swojego pupila to pociągnąć go do odpowiedzialności. Dziecku należy się odszkodowanie za ból, podobnie jak wizyta (tudzież kilka wizyt) u psychologa, żeby potem nie bało się każdego psa. I trzeba było walczyć o to, jak nie dobrowolnie to sądownie. Rzecz w tym, że większość z nas nie zna się na prawie, i nie wie, że można (policja też jakoś niezbyt informuje), a nawet, że trzeba się starać o odszkodowanie, bo przynajmniej tak właściciel odpowiada za zwierzę (oprócz mandatu, który pewnie dostał). Tak z ciekawości: piesek był mały prawda?

            • Gość: ygrek Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 31.05.11, 17:07

              "Pytanie typu" jakiej uciążliwości konkretnie Pan doświadczył" już świadczy o poziomie umyslowym osoby zadającej takie pytanie a niestety większość posiadaczy psów poziom umysłowy ma jeszcze niższy. "

              Dawno się tak nie uśmiałem.
              • Gość: sqwind Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.pl 08.06.11, 11:40
                co do uciążliwości-nie mam psa-ale moi sąsiedzi posiadają i nagminnie mnie opieprzaja,kiedy ich pies zaczyna wyć o trzeciej nad ranem gdy widzi mnie na balkonie mej chałupy kiedy sobie jaram szluga-do szewskiej pasji doprowadzają mnie porady o zerwaniu z nałogiem i spania,kiedy wszyscy śpią
        • Gość: krakus Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: 192.166.203.* 31.05.11, 16:07
          A co zrobic i jak opodatkowac przciwników zwierzat.
        • hanka12345 Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 08.06.11, 23:17
          Gość portalu: Mieszkaniec napisał(a): Wypowiedż Mieszkańca poraża okrucieństrwem i stawia pod znakiem zapytania jego "człowieczeństwo" Dlaczego psy porzucone w podły sposób przerz swoich cudownych właścicieli mają byc karane śmiercią, Nie są winne temu, że na świecie istnieją ludzie pokroju Mieszkańca wypowiadającego takie światłe i humanitarne kwestie. Dobrze, że ich jest coraz mniej.

          > Gość portalu: zenek napisał(a):
          >
          > > po wprowadzeniu podatku połowa psów znajdzie się w azylu, a o to chyba ni
          > e c
          > > hodzi...
          >
          > Właśnie o to chodzi, żeby wszelkimi możliwymi sposobami ograniczyć ilość trzyma
          > nych w miastach psów. Jeżeli się znajdą w azylu to wzorem innych cywilizowanych
          > Państw, jak nie zostaną zaadoptowane do 3 miesięcy przez chętnych należy je uś
          > pić.
          > Dość już bezkarnego kynoterroru , chamstwa właścicieli i zagrożeń epidemiologic
          > znych.
          > Opłata za posiadanie psa powinna być dostosowana do uciążliwości takiego zwierz
          > ęcia dla innych ludzi i powinna wynosić przynajmniej 20 zł. miesięcznie. Pozwol
          > i to na ograniczenia w trzymaniu po kilka psów przez nieodpowiedzialny element
          > pasożytniczy, niziny społeczne i wszelakie menty, oraz przez ludzi pozbawionych
          > rozumu.
          • Gość: adam678910 Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 16:33
            hanka12345 napisała: Dlaczego psy porzucone
            > w podły sposób przerz swoich cudownych właścicieli mają byc karane śmiercią,

            Ano dlatego, że inne, nieskuteczne działania nie zapobiegną skutkom jakie te bezpańskie , porzucone psy wyrządzą w przyrodzie. Żeby żyć będą musiały polować na dzikie zwierzęta i dzikie ptactwo a to nie jest i nie powinno być akceptowane społecznie. Dlatego też oprócz "wrażliwego serduszka " na los porzucanych przez "miłośników psów" zwoich pupilków trzeba mieć też rozsądek i trochę rozumu, aby zauważyć problem stwarzany przez takie porzucane psy i konieczność jego rozwiązania z którym "miłośnicy psów" jakoś nie chcą sobie poza gadaniem radzić.
      • Gość: ekolog Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 15:51

        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > po wprowadzeniu podatku połowa psów znajdzie się w azylu, a o to chyba nie c
        > hodzi...

        Właśnie o to powinno chodzić, żeby wyelimiować jak największą ilość tych szkodliwych i uciążliwych stworzeń. Tak plaga również niekorzystnie i negatywnie wpływa na mózgi posiadaczy psów co widać i słychać coraz częściej.
    • Gość: krakus  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: 192.166.203.* 28.05.11, 08:48
      Jak wprowadza podatek od psów to na pewno emeryci,zaczną oddawać psy do azylu. Przecież utrzymanie psa tez kosztuje.Powinie być podatek tez od głupoty,tych co ustalają rożne przepisy które są bezmyślne i ni życiowe .
      .
      • Gość: BBB60 Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: 62.29.174.* 28.05.11, 12:47
        Pies to odpowiedzialność i każdy winien być zarejestrowany o "ochipowany". A to 30zł miesięcznie to itak symboliczna kwota. Kto za taką kwotę by sprzatał po psie, kazał bym nażekającemu sprzątać po moim psie za te pieniądze. Właściciele psów tylko chodzą z woreczkami na odchody i sprzątają jak widzą Straż Miejską, a jak nie ma - to kupa na trawniku lub chodniku i spieprzają gdzie pieprz rośnie. Dlaczego właściele z zamkniętych osiedli wyprowadzają psa po za osiedle? Bo im śmierdzi a innym pod oknem nasr... i spieprzają . Płacą za telefony, kablówki po 100zł a za psa to już ich nie stać min. 50 zł. Chcesz mieć pupilka - PŁAĆ !!!
    • tuor Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 08:58
      No cóż Bartku, chciałbym Cię poinformować, że, jakkolwiek poziom artykułów na gazeta.pl pozostawia wiele do życzenia, akurat te błędy, które wymieniłeś błędami nie są.

      Nie ma takiego słowa jak zczytuje, jest za to całkiem poprawne, i w poprawnym kontekście użyte w artykule, sczytuje (zresztą jak masz np Firefox'a to on bardzo ładnie podkreśla błędne słowa czerwonym szlaczkiem :) ).

      Co do drugiego błędu, to nie bardzo wiem, co Ty tam błędnego widzisz... Chodzi Ci o piękny przyimek "do" ? Hmm... Może i ładniej brzmiałoby sformułowanie "wszczepić we własną rękę", ale coś mi się widzi, że "do" też jest całkiem poprawne.
      • Gość: krakowianka jedna Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.aster.pl 28.05.11, 09:30
        Ło matko, Ty na prawdę myślisz, że właściciele psów wszczepiają SOBIE czip pod skórę? Oni wszczepiają go psom ale NA własną rękę.
        A poza tym uważam że: emeryci oraz osoby mające psa-przewodnika powinni być z obowiązku płacenia podatku zwolnieni.
        Miasto powinno postawić WIĘCEJ koszy na śmieci, a istniejące dystrybutory woreczków na psie odchody ZAOPATRYWAĆ W TAKOWE, bo teraz stoją puste. Czasami ma się ze sobą dwa woreczki, a pies zechce sobie kucnąć trzeci raz i... klapa.
        Trawniki miejskie powinny być regularnie koszone, bo w wysokiej trawie, zwłaszcza po deszczu nie jest się w stanie niczego zebrać - można tylko rozmazać. A te koszone powinny też być często sprzątane przez służby - to działa psychologicznie - na zadbanym, czystym trawniczku bardziej głupio zostawić psią"niespodziankę".
        Poza tym wieczorem jest tak ciemno na trawnikach, że jak człowiek chce pozbierać po psie to nie da rady trafić. I cały trud tych chcących utrzymać czystość idzie na darmo. Powinno się w każdej dzielnicy urządzić specjalne ogrodzone i sprzątane wybiegi przeznaczone wyłącznie dla psów, gdzie psa można puścić bez smyczy, żeby się wybiegał. Wtedy nie będzie problemu puszczania bez smyczy. I egzekwować kagańce u psów dużych i niebezpiecznych.
        • Gość: Jan Winnicki Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 19:35
          Niby z jakiej okazji miasto ma się martwić o woreczki na psie kupy? Sam się właścicielu psa o to martw. Miasto nie sponsoruje Ci papieru toaletowego ani ścieków ano wywozu śmieci. Skoro tak to za czworonożnego sralucha płać sobie sama.
        • tuor Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 31.05.11, 18:58
          Ach, ale ja nie mówię o poprawności faktograficznej, tylko o poprawności językowej :) . Jeśli używamy słowa wszczepić (którego tu zapewne nie powinniśmy użyć :) ) to użyty przyimek jest poprawny i tylko o to mi chodziło.
      • saliko Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 09:33
        Gość, który przeprowadził się za miasto z powodu szczekających za ścianą psów nie wie, co pisze, albo celowo ściemnia. Na wsi dopiero szczekają psy, jak zacznie jeden to za chwilę wszystkie, mieszkam na "zapsionym" Kurdwanowie i tu nigdy szczekanie jednego psa w mieszkaniu nie powoduje ujadania psów z całego osiedla.
        Na szczekające psy jest rada - Straż Miejska i obroże antyszczekowe.
    • Gość: ancymon Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 28.05.11, 09:48
      a może Pani Redaktor miała na myśli "szczytowanie" ;)
    • Gość: azyt podatek wprowadzic IP: *.fbx.proxad.net 28.05.11, 10:45
      tylko kasa ma isc na sprzatanie po psach a nie na premie dla magistratu!
    • Gość: Fajdak Na co pójdą te pieniądze? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 11:26
      Jeśli pójdą na budowę i utrzymanie parków dla psów i schronisk dla zwierząt to ok, ale jeśli mają służyć do łatania budżetu to dziękuję nie zapłacę.
    • Gość: Lukas  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.aster.pl 28.05.11, 11:34
      Wolałbym podniesienie kar za sranie gdzie popadnie bez sprzątania
      za sranie na chodniku (nawet jak właściciel posprząta) kara 150 zł
      za sranie na chodniku bez sprzątania 500 zł
      za sranie na trawsku bez sprzątania 300 zł
      i jakie miasto by było czyste :)
      (a kasę przeznaczyć na kosze na odchody, woreczki, obchody straży miejskiej, utrzymanie parków i schronisk)
      • Gość: krakauer Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 11:57
        a jak człowiek zdefekuje to ile się nalezy mandatu ? (pozbiera/niepozbiera) ?
        • Gość: lil Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.noc.fibertech.net.pl 28.05.11, 12:46
          Dokładnie tyle samo. Za odchody swojego psa należy odpowiadać tak samo jak za swoje własne.
      • Gość: weronika Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 14:24
        idąc twoim tropem: za picie coli na ulicy 150 zł ,jak wyrzuci butelkę do kosza, jak nie wyrzuci-500. Jak sie wysmarka do chusteczki, 100, jak w trawę - 500, Jak kupi na wynos fast fooda - 100, jak nie trafi z resztkami do kosza = 500. Za każdym potencjalnym smiecącym postawić jednego straznika. Może wtedy bylby porządek?
        • Gość: jeszczemieszkaniec Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:35
          Gość portalu: weronika napisał(a): > idąc twoim tropem: za picie coli na ulicy 150 zł ,jak wyrzuci butelkę do kosza,
          > jak nie wyrzuci-500. Jak sie wysmarka do chusteczki, 100, jak w trawę - 500, J
          > ak kupi na wynos fast fooda - 100, jak nie trafi z resztkami do kosza = 500. Za
          > każdym potencjalnym smiecącym postawić jednego straznika. Może wtedy bylby por
          > ządek?

          Sam (a) pokazujesz swoim tekstem, gdzie i wśród jakiego społeczeństwa żyjemy, które bez pały w łeb i kar finasowych za nieprzystosowanie społeczne samodzielnie, normalnie żyć nie potrafi. To straszne i tragiczne a winą za ten stan rzeczy ponosi "solidarność", która doprowadziła do anachizacji życia społecznego, brak poszanowanie dla prawa i stawianie na dzicz w której w czasie przełomu i zmian ustrojowych głównie mogła liczyć. Teraz niezręcznie jest takich "bohaterów" złapać za pysk i nakazać Im w sposób prawny przystosować się do norm społecznych obowiązujących w cywilizowanych Państwach a poza tym "mleko się rozlało" a na naprawę Rzeczypospolitej chętnych już nie ma.


    • Gość: tagi "ochipowane" powinny być kupki psie IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 13:38
      i wszystko byłoby jasne
    • Gość: bulowy  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 14:00
      Zachipowanie psa w Krakowie to koszt jakiś 60 zł, a nie kilkanaście. Kilkanaście kosztuje jak miasto podpisuje umowę z producentem na zakup dużej ilości chipów i za zapłacony podatek można za darmo zachipować psa. U producenta nawet jakby się samemu chciało zachipować psa to koszt 1 chipu to 30zł+10zł przesyłki (www.sklep.safe-animal.eu/product.php?p=19&id=57), a psa krakowskim wetom nie chce się wpisywać do bazy i mówią właścicielowi, żeby sam to zrobił.
      Podatek powinien być przeznaczony na psy w schronisku i na wybiegi dla psów (nie na sprzątanie ponieważ w całym mieście obowiązuje nakaz sprzątania po swoim psie, a jak komuś się nie podoba, że w coś wdeptuje to niech dzwoni na straż miejską za każdym razem jak widzi, że ktoś nie sprząta po psie, taka obywatelska inicjatywa podziałała w bardziej rozwiniętych krajach, a my potrafimy tylko narzekać na forum). Pieniędzy też nie trzeba przeznaczać na dodatkowych strażników, bo jest ich i tak dużo, a pensje otrzymują i powinni pilnować właścicieli psów w ramach swoich obowiązków.
    • Gość: ekspert Obowiązkowe oc IP: *.multi-play.net.pl 28.05.11, 15:15
      dodatkowo obowiązkowe OC od szkód które pies może wyrządzić!!!
      a podatek w wysokości 500zł/rocznie. podatek musi pokryć też zanieczyszczanie miasta psim gównem. emeryci zwolnieni.
      • Gość: konrad Re: Obowiązkowe oc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 15:36
        Zeby rozwiązać problem sejm musi ustawą zobowiązać do obowiązkowego czipowania psów.
        Osobiście optował bym za wersją zerową czyli zacząć od nowonarodzonych szczęniąt.Rejestracja musi być w jednej centralnej bazie danych.
        Drzwi nie musimy wywarzać bo bydło ją już ma i za każdą zakolczykowaną sztuką towarzyszy jej paszport .
        Gdyby pies miał przypisanego prawnie własciciela to nagle by się okazało że można egzekwować prawo i pies który był się zesrał na buta pana strażnika jest faktycznie moim psem i nie mógłbym się go wyprzeć obdarowując nim gmine jako że pies bez przydziału to właśnie zadanie własne gminy.
        A że pies nagle zaczął by kosztować to może i lepiej bo nic tak nie przemawia do ludzkiej wyobrażni jak kasa.
        • Gość: a Re: Obowiązkowe oc IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 17:28
          oprócz tego, że z bydłem jest łatwiej (bo jak hodowca chce sprzedać czy oddać do rzeźni to wie, że musi oznakować), to z bazą psów (kotów) jest gorzej. Ja np. mam w polskiej bazie, która jest powiązana z sieciami europejskimi i za to nic się nie płaci. Teoretycznie istnieje polska baza, do której weterynarze w Polsce powinni rejestrować psy (bo tylko weterynarze mają do niej dostęp), ale w praktyce niewielu to robi. Popularyzowana polska sieć do rejestracji zaczipowanych zwierząt jest płatna i to właśnie dlatego nie cieszy się zbytnim zainteresowaniem (skoro są bezpłatne na większą skalę).
          • Gość: konrad Re: Obowiązkowe oc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:46
            Dzisiaj faktycznie z czipowania niewiele dobrego bo jest dobrowolne i klika baz danych jest z sobą niekontatybilnych.
            Wprowadzenie obowiązku czipowania nowonarodzomych szczeniąt łączie z wystawieniem przynależnego mu paszportu za kilkanaście lat skutkowałoby znacznym ograniczeniem porzuconych zwierząt.
            Za wprowadzenie kosztownego systemu identyfikacji płacili by potencjalni właściciele wiedząc z góry że ich nabytek przestał być zabawką --chwilową fanaberią --, ale trzeba ją zaczipować, szczepić a na koniec zutylizować zwłoki co dzisiaj mimo dawno istniejącego prawnego obowiązku niewielu się zdarza.
            • Gość: a czipowanie IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 18:13
              Zgadza się. Najważniejsze jest jednak ustalenie zależności pomiędzy prawami i obowiązkami właściciela a prawem i obowiązkiem gminy. Wiele miast wzięło się za rozwiązanie kwestii bezpańskości zwierząt i "przeludnień" w schroniskach (utrzymywanych przez gminę). Kraków jest tu na szarym końcu, niestety jak zwykle. Nie chodzi o zaporowy podatek, dobrze wiemy, że nie jest możliwe wyeliminowanie zwierząt z miasta (to dość dziwny pomysł), tylko o rozwiązanie rozsądnie satysfakcjonujące obydwie strony - dla dobra właścicieli i zwierząt - czipy i wybiegi, dla dobra i kasy gminy - podatek, czipy i akcje sterylizacji.
              Przypadki zakłócania porządku, zanieczyszczania itp. proszę sobie zgłaszać do odpowiednich służb, ale jak widać na podstawie doświadczeń innych miast - najlepsza jest edukacja i kary a nie tylko kary i kary. Psy nie są winne, że zamiast ktoś je wybiegać trzyma je w małym mieszkaniu i zostawia na weekend. Zamiast się denerwować trzeba zgłaszać (i nie tylko to ustalmy - również awantury, krzyki i płacz dzieci itp.) Bądźmy sprawiedliwi i rozsądni.
        • giezeta35 Re: Obowiązkowe oc 25.11.11, 18:16
          Konrad, nawiąż ze mną kontakt na psiarz@op.pl
    • Gość: Elche Powinno się płacić od ilości produkowanego g... IP: *.opera-mini.net 28.05.11, 15:35
      a opłatę za psa opatrzyć nazwą pog...wne. 5 zł za cziłałę, 30 za owczarka kaukaskiego. Emeryci, renciści i osoby samotne zwolnione.
      • Gość: konrad Re: Powinno się płacić od ilości produkowanego g. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:58
        Pies ma kosztować każdego - a dlaczego osoby które mają stałe i częstokroć wyższe od młodych dochody miały by mieć zwolnienia.
        Jeżeli już robić jakieś wyjątki to ustawowo zabronić posiadania psa osobom klamkującym MOPSy.
    • Gość: LO  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 28.05.11, 20:53
      Zakazać hodowli psów w miastach - to byłby pomysł. A podatek jak najbardziej dobry pomysł i jeszcze pilnować i egzekwować surowo przestrzeganie obowiązku używania kagańca i smyczy i to nie tylko w ścisłym centrum miasta.
      • Gość: a Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 21:41
        Zakazać się nie zakaże, nie ma się co emocjonować.
        Jest obowiązek prowadzenia psa tylko na smyczy a na smyczy i w kagańcu jedynie rasy uznane ustawowo za agresywne i niebezpieczne oraz w środkach transportu oraz innych jednostkach, które ustaliły takie przepisy. Tak więc na smyczy - kaganiec nieobowiązkowy. Poza tym, pies się zachowuje jednak spokojniej gdy nie jest cały "pozapinany". W kagańcu bywa, że robią się bardziej nerwowe ;)
    • dotuniek  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 20:58
      jak najbardziej jestem za podatkiem na psa! i to nie 20-30zł ale w granicach 100-150 rocznie bo nie jest to wówczas duża suma dla jednostki, a już spora dla budżetu. ALe pod paroma warunkami, niech pieniądze idą na sprawy związane z psami: schronisko, psie wybiegi, straż dla zwierząt. Ale jednocześnie niech będzie tak jak w innych miastach polski, że w ramach tej opłaty właściciel dostaje szczepienie na wściekliznę, które jest obowiązkowe oraz chipowanie, może większe propagowanie akcji: Marzec miesiącem sterylizacji. Można tak jak chyba w gdańsku, dla właścicieli psów za które jest opłacany podatek przedłużyć akcję czy faktycznie dofinansować. A po za tym OBOWIĄZKOWA sterylizacja zwierząt niehodowlanych!!!
    • Gość: ? Pani Ałtorko Zawada, ten fragment jest boski IP: 77.236.16.* 28.05.11, 21:38
      "a implant z numerem wszczepia także do własnej ręki wielu właścicieli."

      Pani Ałtorko Zawada, nawet jak na poziom GW to ten fragment jest sporym osiągnięciem :-)
    • Gość: gość  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 22:07
      Pani Grażyno, proszę wrócić do szkoły. Za takie błędy powinny być kary.
      Żeby tak nie szanować swojego ojczystego języka. Proszę powiedzieć jaką szkołę pani ukończyła, żebym wiedział gdzie nie posyłać dzieci.
      Dzieci z podstawówki nie robią takich błędów jak pani. Te skandaliczne błędy nie pozwalają się skupić na treści. Następnym razem proszę dawać swoje nazwisko w tytule, żebym wiedział co mam nie czytać.
    • Gość: A psy w Krakowie należy wybić i przerobić na karmę IP: *.multi-play.net.pl 28.05.11, 22:39
      śmierdzący sracze dla ludzi z problemami emocjonalnymi.
    • asir-czarny-sznaucer-olbrzym  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 22:52
      Wszystkie głupie pomysły J Majchrowskiego i jego wyborców opodatkować od pomysłu np 10000 PLN rocznie to każda dziura w budżecie miasta będzie załatana.
      • Gość: Krakus Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: 57.66.195.* 31.05.11, 08:24
        A czy Asi-czarny-sznaucer-olbrzym zbiera kupki po swoim pupilu? Asi, jak cię stać na utrzymanie takiego psa to myślę, że 30zł rocznie to nie jest duża kwota dla Ciebie.
    • rossonero9 nie chcą sprzatac po psach niech płacą .... 28.05.11, 23:32
      500 zł rocznie
    • 17janek  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 28.05.11, 23:40
      proponuję wprowadzić ukryte podatki.......szczepienia psów i kotów co miesiąc po 50 złotych, wyznaczyć strefę w centrum w której można pić piwo na ulicy po zapłaceniu 5 złotych.
      • gazeta_mi_placi Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 30.05.11, 19:44
        Psy i koty szczepi się raz do roku (na wściekliznę) i jednorazowo na inne choroby.
        Nie znam zresztą szczepionek którymi by się szczepiło co miesiąc, skąd je wziąłeś?
    • Gość: opodatkowany  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ip.netia.com.pl 29.05.11, 02:36
      Jestem za podatkiem od zwierząt domowych. Ale... Pieniądze nie powinny trafić do budżetu miasta, lecz do TOZ-u. W mieście żyją nie tylko psy i koty. Zyją dziki, sarny, tchórze i wiele innych których człowiek pozbawia ich naturalnego środowiska. Pieniądze powinny być przeznaczane również oprócz pomocy dzikim zwierzętom , na zmiejszenie populacji bezpańskich zwierząt , np kotów. W budżecie miejskim te pieniądze zostaną przejedzone przez rozbuchaną biurokracje i nie zniknie ani jedna dziura w asfalcie mojej ulicy. A jeśli podatkować właścicieli psów, to równiez należy opodatkowac właścicieli kotów, świnek morskich , królików które widuje równiez prowadzane na smyczach. Do tego należy opodatkować każdego obywatela tego miasta, bo on jest najwiekszym śmieciarzem. Kupa znika po kilku dniach, plastikowa butelka potrzebuje na to kilkaset lat.
    • Gość: Tomasz  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? IP: *.ghnet.pl 30.05.11, 12:18
      oczywiscie, że psy powinny być opodatkowane - można ten podatek zróżnicować w zależności od wielkości psa i od liczby psów

      Kraków to jedna wielka psia ubikacja - może to doprowadzi do lekkiego zmniejszenia populacji
      • gazeta_mi_placi Re:  Czy Kraków wprowadzi podatek od psów? 30.05.11, 19:45
        Największym śmieciarzem jest człowiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka