IP: 172.20.6.* 11.05.04, 12:26
Marillion znów nagrał świetną płytę. Nigdy jeszcze nie zawiódł
swoich fanów. Tym razem słychać, że znów zmienił kierunek, że
ciągle się rozwija i poszukuje. Piękna płyta z takimi perełkami
jak "OCEAN CLOUD" aż 18 minutowa suita,"ANGELINA" przepiękny
delikatny utwór,a do tego wielowątkowe "THE INVISIBLE MAN"
i "NEVERLAND" oraz niezwykle piękne "FANTASTIC PLACE" i "THE
ONLY UNFORGIVABLE THING". Piękna płyta i tyle, jedna z
najpiekniejszych tego roku...
Marillion nie tylko w składzie z Hogym miał momenty popowe,
wystarczy spojrzeć na ich największy przebój dekady
Fisha "KAYLEIGH", to dopiero pop, zawsze jednak potrafił
wzruszyć, zaskoczyć i nagrać piękny album, czy to z Fishem czy z
Hogarthem. Powinniśmy się cieszyć, że zespół grający tyle lat i
niemający w swej karierze żadnych przerw, ciągle potrafi nagrać
tak więlką muzykę, bo jest chyba nie wiele takich grup, którym
to jeszcze sami fani sypia piach w oczy i ciągle maja jekieś
bzdurne ale.
Marillion 18 maja zagra w Krakowie a 16 w Bydgoszczy, natomiast
17 maja krótki występ akustyczny przed empikiem w Krakowie.
czy trzeba coś więcej, w dodatku płyta tak piękna...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka