IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:52

Konduktorzy nie będą chodzić z miarkami po wagonach - po kilku dniach PKP
wycofała się z pomysłu, by pasażerowie musieli płacić za bagaż w pociągach
regionalnych

Od 1 maja pasażerom kazano kupować dodatkowy bilet, jeśli "suma wymiarów
(długość, szerokość, wysokość) pojedynczej sztuki przewożonych rzeczy
przekracza 130 cm". Chodziło więc nawet o średniej wielkości walizkę czy
plecak. Cenę dodatkowego biletu uzależniono od długości trasy, np. na trasie
do 90 km kosztuje on 6,7 zł.

Nowe przepisy zbulwersowały pasażerów. W wielu przypadkach przejazd pociągiem
wypada aż dwa razy drożej niż przedtem. Niezależne Zrzeszenie Studentów
zorganizowało protest przeciw opłatom przed Dworcem Głównym w Poznaniu.
Śpiewano: "Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o
bilet".

Na dworcach zazwyczaj nikt nie potrafił precyzyjnie wyjaśnić podróżnym, czy
ich walizka przekracza ustalone wymiary i jaki należy kupić bilet. - Słuchamy
głosu pasażerów. Dlatego przy opłatach za bagaż od 17 maja rezygnujemy z
kryterium wymiaru - obwieściła we wtorek rzecznik spółki PKP Przewozy
Regionalne Anna Hyrlik.

Oznacza to, że za przewóz walizek i plecaków nie trzeba będzie płacić. Jest
jednak jeden warunek. Bagaż musi być tak ustawiony, żeby nie utrudniał
przejścia. - Jeśli ktoś postawi kilka walizek lub pudeł w korytarzu, będzie
musiał zapłacić 5 zł od sztuki. Zwolnione z opłat będą nadal wózki dziecięce,
jedna para nart oraz instrumenty muzyczne, sztalugi i duże teczki rysunkowe,
przewożone przez uczniów i studentów szkół muzycznych i plastycznych.

Gazeta

Dobrze, że istnieje chociaż jedna z niewielu rozsądnych decyzji jakie podjeło
PKP.
A już się bałem, że przed wejściem do pociągu zostanę zważony i zmierzony
a może nawet poddany badaniom spirometrycznym...
Obserwuj wątek
    • kuba203 Re: PKP 19.05.04, 22:18
      Nie się nie bój, absurd sięga zenitu :( Dziś konduktor w pociągu 1044 Dębica -
      Kraków odmówił skasowania mi biletu, twierdząc, że NIE MA DO TEGO UPRAWNIEŃ,
      mimo, że doskonale wiem, że ma. W rezultacie jechałem na gapę (kasownik w
      Bieżanowie się zepsuł). A niech jeszcze qrwa raz usłyszę o nierentownych
      pociągach. Podsumowując: ZPR do piachu, żądam cywilizowanych przewoźników!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka