Dodaj do ulubionych

przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą...

03.07.11, 03:22
a dokładnie;
pakiet większościowy w wydawnictwie PRESSPUBLICA

wydawcy;
dziennika Rzeczpospolita
dziennika PARKIET - GAZETA GIEŁDY
tygodnika "Uważam, rze..."

Hajdarowicz kupuje Presspublicę
www.parkiet.com/artykul/1069553_Wydawca--Parkietu--zmienia-wlasciciela.html
------------

młodszym Krakusom przypomnę;

Grzegorz urodził się w krakowskiej rodzinie, zamieszkałej przy ul. Kazimierza Wielkiego
- skończył w Krakowie Szkołę Podstawową nr 34
- 2 LO
- Politologię na UJ

w 1989 r. , gdy Konfederacja Polski Niepodległej (ówczesna partia polityczna)
dostała od rządu amerykańskiego kilka stypendiów,
okazało się, że w KPN

akurat absolwent Politologii na UJ, GRZESIEK znał angielski, i tam poleciał...

- stypendium, forsa, powrót, własny biznes....

.... itp.

dziś GRZESIEK mieszka w dworku w podkrakowskich Karniowicach

ale "krakowska" "antykomunistyczna krew" płynie mu w żyłach...


--------------

GRZEGORZU - gratuluję ci inwestycji

!

pamiętaj GRZEGORZU o KPN-owskich tradycjach....
...


:)))
Obserwuj wątek
    • henio56 Re: przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą 03.07.11, 07:33
      nie ciesz się kaczysto, pod nóż idą wszystkie dzinennikarskie PiSdzielce. Ponieważ żadna szanująca się redakcja nie przyjmie do pracy takich wybitnych dziennikarzy jak Ziemkiewicz, Wildstein, Semka, Skwieciński, Feusette, Janke , zapewne zaczną wydawać podziemną gazetą nawołującej do walki z reżimem III RP.
      Teraz, Twój kartoflany führer, będzie miał do dyspozycji tylko takie tytuły jak: Nasz Dziennik, Gazetę Polską, Działkowiec, Mama i ja, Pies i Kot, Psychopata, Gość Niedzielny.
      Hajdarowicz , przestał politycznie się angażować , kiedy dowiedział się ,że prezes KPN Leszek Moczulski , był płatnym współpracownikiem SB. Facet brzydzi się donosicielami, wiec na koleżeństwo z mim, nie masz szans.
      • cirano Re: przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą 03.07.11, 09:27
        Wyzbyli się Angole niepoczytnego, niepopularnego, wyśmiewanego pisma, bo śmierdziało plajtą
        • kr_kr Re: przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą 03.07.11, 18:25
          > Wyzbyli się Angole niepoczytnego, niepopularnego, wyśmiewanego pisma, bo śmier
          > działo plajtą

          Kiedyś był poczytnym, popularnym i poważnym pismem.
          Ostatnio na wakacjach w hotelu mieliśmy wykładane darmowe egzemplarze - wziąłem do poczytania. Poza częścią gospodarczą i prawną reszta nadawała się tylko na makulaturę.
          Życzę nabywcy, aby udało mu się przywrócić stan sprzed lat.
          • wampir-wampir Re: przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą 03.07.11, 19:05
            Tak, to prawda. Po wywaleniu Gaudena pismo poszło na dno.
      • spokojny.zenek Re: przedsiębiorca z Krakowa kupił Rzeczpospolitą 03.07.11, 21:59
        henio56 napisał:

        > Hajdarowicz , przestał politycznie się angażować , kiedy dowiedział się ,że pr
        > ezes KPN Leszek Moczulski , był płatnym współpracownikiem SB. Facet brzydzi się
        > donosicielami, wiec na koleżeństwo z mim, nie masz szans.

        Pięknie powiedziane. I bardzo trafne.

        Rzeczpospolita już dawno nie trzymała jakichkolwiek standardów (poza żółtymi stronami). Doprowadzenie tego trupa dziennika do jakichkolwiek standardów to robota na wiele miesięcy, co najmniej.
      • sabbina [...] 03.07.11, 23:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • szto_tawariszczi doktorze Sabinie 04.07.11, 23:32

          doktorze Sabin

          a za cóż to Was skasowali

          przecie wy raczej tacy jesteście grzeczni

          czyżbyście jakieś uwagi zgłosili co do długości napletka Naczreda ????
          • sabbina Re: doktorze Sabinie 05.07.11, 02:49
            szto_tawariszczi napisał:

            >
            > doktorze Sabin
            >
            > a za cóż to Was skasowali
            >
            > przecie wy raczej tacy jesteście grzeczni
            >
            > czyżbyście jakieś uwagi zgłosili co do długości napletka Naczreda ????


            nie wiem....

            nawet nie pamiętam swojego wpisu, który został wykasowany


            :)))
            • priekrasna.brunhilda nie pij tyle! 05.07.11, 15:26
              whiskey znowu była za ciepła? albo za tania? znowu zamiast na basenie to byłeś w Biedronce Dariuszku? Lecytynę zażywaj... ale zapisz sobie koniecznie nazwę na karteczce, bo znowu zapomnisz. Kartkę możesz włożyć do gumiaka, tam gdzie zwykle.
    • gph pan Zabłocki też kiedyś mydła nakupił... 05.07.11, 17:20
      bywa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka