Dodaj do ulubionych

Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter...

IP: *.usk.pk.edu.pl 04.08.11, 08:00
Nie zupełnie to tylko wina studentów, trudno się nie zgodzić, że czasem bywa głośno na miasteczku, lecz patrząc choćby teraz też czasem bywają krzyki picie piwa w okolicach miasteczka i tu akurat to nie wina studentów których teraz nie ma.
Obserwuj wątek
    • Gość: SonGo Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.pk.edu.pl 04.08.11, 08:36
      Mieszkam tu 8 lat i nie przeszkadza mi hałasowanie studentów. Każdy musi się kiedyś wyszumieć i ja też musiałem. Rozwiązanie jest proste, klimatyzator w domq i hałas nie przeszkadza.
      Poza tym każdy wiedział gdzie wykupuje mieszkanie.... Wszystkiego można się spodziewać lecz nie spokoju jeśli mieszka się w sąsiedztwie akademików, zwłaszcza jeśli stawia się budynek w odległości 2 m od ogrodzenia...
      Studenci imprezują a i owszem, jednak znaczna większość osób, które szaleją na miasteczku po nocach to "sportowcy" z okolicznych osiedli.!

      • Gość: . Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.48.classcom.pl 04.08.11, 09:37
        Gość portalu: SonGo napisał(a) swe mądrości z pk.edu.pl.
        • Gość: Rzecznik Policji za kratki studentów IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 10:47
          włoczy się toto po nocach i jeszcz zobaczy niechcący jak ktoś coś kradnie, albo kogoś gangsterka zabija

          nie po to śpimy w radiowozach po krzakach, żeby bandytierce jacyś studenci przeszkadzali
        • Gość: Burzuj Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 11:18
          Bo mieszkania na osiedlu akademickim stawiała PK i mieszka tam sporo wykładowców/pracowników PK. Nic w tym niezwykłego.
          • Gość: gość Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 01:29
            no to wykładowcy zamiast donosić na policję powinni przyuważyć balkangowiczów i wychowawczo ich ulać na egzaminie ("trzeba się było uczyć a nie balować")
      • Gość: michał Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 20:46
        Cóż, jakoś nie wierzę w to co piszesz, bo na petycjach mieszańców złożonych u rektora PK podpisali się wszyscy mieszkańcy zainteresowanych bloków. Prawdopodobnie więc ściemniasz i sam tu lokum wynajmujesz albo mieszkasz w akademiku i grillujesz ze "sportowcami". Poza tym to, że tobie coś nie przeszkadza nie znaczy, że innym musi pasować. Ludzie mają prawo do ciszy i spokoju, niezależnie od lokalizacji mieszkania. Teren PK to nie jakieś ZOO, bo studenci o ile wiem są dorośli.
    • Gość: ttt Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.iti.pk.edu.pl 04.08.11, 08:58
      Kupili tanie mieszkania 100m od 4 dużych akademików i nagle chcą mieć ciszę i spokój..... Proponuje pilnować kursu franka, bo studentów i tak nie upilnujecie.
      Sam mieszkam na tym osiedlu i hałas mi wcale nie przeszkadza, przynajmniej jest gdzie grila zapalić.
      • gazeta_mi_placi Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int 04.08.11, 09:18
        Dokładnie, wieśniaczki.
        Akademiki były dużo wcześniej przed blokami.
        • Gość: bigos Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 20:53
          Widać po tobie, że sam jesteś wieśniakiem. Akademiki były, ale wcześniej nie mieszały w nich takie wieśniaki jak ty.
      • Gość: Lekarz Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:00
        Należy stosować sprawdzony i skuteczny sposób, który nawet wobec najbardziej krnąbrnego studenta przynosi oczekiwany efekt. Pała, to lekarstwo leczy studenta wariującego ze wszelkich niewłaściwych zachowań i niestosownych przypadłości. Dodatkowo należy uderzyć po kieszeni, kierując sprawę do sądu. Tylko słabość Państwa pozwala na chamstwo i bezkarność, która jest już wizytówką Polski w Europie.
        • Gość: greg0,75 Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.ceramika.agh.edu.pl 04.08.11, 10:09
          medice, cura te ipsum
      • Gość: f. Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.ghnet.pl 04.08.11, 17:07
        polecam proxy, bo wyraźnie widać, że mieszkasz w akademiku, a nie na "tym osiedlu"
      • Gość: piks Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 20:52
        Chyba jako student mieszkasz. Grille na większości normalnych osiedli są zakazane, więc ciekawe czemu tu wolno. A co do cen mieszkań, to sprawdź sobie jakie są ich ceny, bo piszesz bzdury
    • ar.co Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... 04.08.11, 09:06
      Rektor się nie zgadza na interwencję policji? No to w przypadku jakiejkolwiek skargi na zakłócanie ciszy nocnej patrol policji jedzie do rektora do domu, bez względu na porę wyciąga go z łóżka i żąda interwencji, skoro to jego teren. Ciekawe, czy wtedy rektor byłby taki chętny do obrony kretyńskiej "autonomii".
      • Gość: wika Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.60.citypartner.pl 04.08.11, 10:58
        He, he, brawo!
        Najlepsze rozwiązanie :)
    • Gość: Gość Zrobić porzadek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.11, 09:22
      Bo w większości niestety studenci krakowscy to pijacka zbieranina, która prawdopodobnie i tak w większości studiów nie skończy. Niestety wśród Krakowskich studentów nadal panuje PRLowskie podejście do studiów. Trochę się pouczyć następnie poopierd...ć, popić i jakoś to będzie. Na szczęście coraz więcej jest studentów, którzy przede wszystkim myślą o nauce, pracy o własnym rozwoju i na picie w ogóle nie mają czasu. Oni cos w życiu osiągną nie tak jak ta pijacka zbieranina, która nawet, jeśli jakimś cudem ukończy studia to i tak ustawi się w kolejce po zasiłek no chyba, że tatuś z mamusią coś załatwi, ale jak rodzice wyciągną kopytka to synuś z córeczką będą biedę klepać..
      • Gość: wtunn Re: Zrobić porzadek IP: *.home.aster.pl 04.08.11, 10:54
        Zgadzam się.
        I nie znoszę wszelkich argumentów o tym, że "to taka kultura", że się na studiach pije i imprezuje.
        Ja na studiach chcę się uczyć, rozwijać. Na imprezę pójść też - jasne, piwo wypić też, przecież jestem człowiekiem i wbrew temu, co ktoś mógłby mi zarzucić nie jestem sztywniarą chodzącą spać o 20. Ale, no błagam, impreza ok, ale nie non stop. Poza tym akademik to nie miejsce na tego typu zabawy. To miejsce do mieszkania przyznawane studentom, którzy przyjeżdżają na studia, czyli przede wszystkim uczyć się. Właśnie dlatego, szczególnie w akademikach, powinien być spokój umożliwiający naukę a nie wieczna balanga.
        Żeby było jasne - jakiś kompromis, typu 2 razy w miesiącu dzień na zabawę byłby dla mnie zupełnie ok. A w inne dni można iść do klubu albo po prostu spróbować przeżyć bez chlania.
      • Gość: studentkakrakowska Re: Zrobić porzadek IP: *.dynamic.mm.pl 04.08.11, 13:24
        Chyba autor tego komentarza troszkę się zapędził.. jestem studentką i to uczelni krakowskiej i mieszkam na opisanych akademikach 3 rok. Jeżeli uważa Pan/Pani, że jesteśmy tylko pijacką zbieraniną to obraża wszystkich studentów. Nie zabraniam nikomu mieć własnej opinii ale radziłabym się dokładnie zastanowić co się piszę na forach publicznych. Każdemu zdarza się spożywanie alkoholu, czasem też w nadmiernych ilościach ale robienie z nas pijaków, meneli, zuli i innych pijackich "ugrupowań" jest bardzo nie na miejscu! Co do załatwiania pracy przez mamusie i tatusiów to chyba pan/ pani żyje w innym świecie ponieważ o prace dla ludzi zaraz po studiach w wielu przypadkach jest kłopot. Pracodawcy żądają pracowników z doświadczeniem a gdzie mamy je dostać jak nas nie chcą przyjmować. Nie chcąc obrazić autora ale chyba posiadamy większą wiedzę teoretyczną ale praktyczną musimy gdzieś nabrać. Kolejna rzecz to ta "pijacka zbieranina" będzie pracować na autora emeryturę więc na pewno będzie miło jak sobie wyobrazi autor, że utrzymuje go banda studenckich żuli. Na koniec dodam, że taki problem jest wszędzie nie tylko w Krakowie. Niech autor tego komentarza poczyta trochę gazet to sam znajdzie wiele interesujących artykułów.
        • Gość: wtunn Re: Zrobić porzadek IP: *.home.aster.pl 04.08.11, 14:59
          Praktyki? Bezpłatny staż?
          • Gość: krkmerv Studentkokrakowska... IP: *.xdsl.centertel.pl 04.08.11, 16:55
            nie jesteś krakowska, bo tylko tu studiujesz, a skoro mieszkasz w akademiku tzn. że tutaj przyjechałaś tylko. Ja jade na wakacje do rzymu, nie jestem rzymianinem, rozumiesz??? Może pomysl o powrocie w strony rodzinne, my tutaj w krakowie mamy wystarczająco dużo fajnej młodzieży, ktora musi gdziec pracowac, a nie wroci na wieś bo jest z miasta. Tak obserwuje i widze ze dzieli miejscowych studentów od przyjezdnych przepasć!
            • Gość: StudentzpozaKrakow Re: Studentkokrakowska... IP: *.pk.edu.pl 04.08.11, 18:13
              czyli uwazasz ze wszyscy przyjezdni studenci są ze wsi, wszyscy zachowują się jak wieśniaki.. bo ja uważam ze wielu krakusów to jak od pługa oderwanych...
            • Gość: studentkakrakowska Re: Studentkokrakowska... IP: *.dynamic.mm.pl 04.08.11, 20:19
              no tą przepaść to i ja widzę. Mamusia chyba Cię kultury nie nauczyła i ogłady. Masz kompleks i to wielki, że aż końca nie widać. To, że z miasta jesteś to nie znaczy że jesteś najmądrzejszy, rzymianinie. Studiuję w Krakowie i się już przyjęło w języku polskim że do nazwy studenta dodaje się nazwę miasta w którym się studiuje, ale po co ja Ci to pisze skoro Ty już to wiesz. Więcej pokory człowieku bo jej nie posiadasz. I tak, pochodzę ze wsi i wiesz co?! Chamstwo jest i w mieście i na wsi tylko że w mieście jest tyle fałszywości że się o tym nie mówi. Pracy też Ci nie ukradnę więc możesz żyć spokojnie.
              • Gość: adadad Re: Studentkokrakowska... IP: *.pk.edu.pl 04.08.11, 21:42
                hehe, po twojej wypowiedzi widać wysoki poziom twojej inteligecji , nie wiesz co powiedziec . bo zamiast mowic na temat czepiecz się poprawnej polszczyzny.
                • Gość: zonk Re: Studentkokrakowska... IP: *.dynamic.mm.pl 05.08.11, 19:29
                  anonimowy wojownik się znalazł.ciekawe czy na żywo potrafiłbyś tak samo kozaczyć?
          • Gość: gość Re: Zrobić porzadek IP: *.dynamic.mm.pl 04.08.11, 20:22
            Praktyki? Bez znajomości tylko w szkole i publicznych firmach, czyli: zbywają Cię, pokazują tylko tyle co muszą. Bezpłatny staż? Musisz znać kogoś z firmy żeby Cię przyjął pod swe skrzydła. Są możliwości ale musisz mieć znajomości
    • gazeta_mi_placi Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int 04.08.11, 09:35
      Po politechnice akurat rzadko wyjeżdżają, chyba że do zagranicznych ośrodków kontynuując swoją karierę.
      • Gość: R2D2 Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:02
        aha - szczególnie na zmywaku lub przy konserwacji powierzchni płaskich....
        • zablokowany-obrazliwy-nick Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int 04.08.11, 16:03
          I kupują łapartamenty na Ruczaju ;-)
    • Gość: Anna Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 09:59
      Witam,mieszkam na takim osiedlu gdzie wynajmują studenci,i wierzcie mi ,że okres wakacji jest naszym mieszkańców wytchnieniem.Całe 10 m-cy to pijaństwo,balangi,i chyba ćpanie bo narmalnie człowiek tak się nie zachowuje.Po nie przespanych nocach musimy iść do pracy.Mam takie marzenie,żeby ich wyeksmitować na peryferie.Bez nich na osiedlu inaczej się żyje.Pozdrawiam Anna
      • Gość: R2D2 Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:12
        Mam dokładnie tak samo, a przy tym niestety mieszkam tuż przy "ścieżce do nocnego wodopoju" i teraz cieszę się spokojem. Ale mniej więcej od połowy września zaczną zjeżdżać studenci i spokój się skończy.... a zaczną zabawy ludu polskiego.
      • Gość: wika Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.60.citypartner.pl 04.08.11, 11:03
        Zgadza się. Na te 3 miesiące bez tej swołoczy czeka się z utęsknieniem.
        Gorzej jak gnojki maja poprawki. Wtedy siedzą i udaja, że się uczą. A robia to samo co przez pozostałe miesiące roku akademickiego.
        Najlepszym rozwiązaniem byłoby budowanie osiedli na peryferiach dla tej bandy nazywającej siebie studentami. Do miasta wpuszczac ich tylko na wykłady i egzaminy.
        Precz z bydłem studenckim!
      • Gość: Sylwia Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 20:58
        Ja też mam sąsiadów studentów i to co się dzieje to makabra. Pijackie balangi do białego rana. Totalne chamstwo. Rozumiem cię Anna.
    • Gość: xx Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.11, 10:06
      świadkami burd chuligańskich - kogoś ładnie poniosła wyobraźnia ;]
    • Gość: aalch Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: 89.191.159.* 04.08.11, 10:17
      Co za inteligenci kupują mieszkania koło akademików?? Wiadomo, że studenci hałasują, tak było, jest i będzie.
      • Gość: Gość Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.11, 10:27
        Otóż nie będzie. Jak się takiemu hałasującemu obszczymurkowi pałą dupę skroi, ukarze wysokim mandatem, lub grzywna, doniesie pisemnie do dziekanatu lub lepiej do Rektora. To się bardzo szybko porządek zrobi - proste?
      • Gość: gość Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 01:35
        studenci im przeszkadzają, a terrorysta bombowy nie przeszkadzał ;)
      • Gość: bigos Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 21:02
        A czemu tak ma być? Bo komuś co dostał legitkę studencką wydaje się, że może drzeć się i chlać pod czyimiś oknami, bo mu rektor na to pozwala? Czemu owi imprezowi studenci nie pójdą się bawić do pubu? Bo ich tam nikt nie chce. Dobrze, że wreszcie ktoś ruszył te "święte krowy".
    • Gość: ćwok Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 10:39
      obecnie studenci to ćwoki, pijaki i nieroby. w sam raz do sprzatania kibli lub mycia garów w Anglii.
      • Gość: Były Student Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 11:01
        Proszę Państwa. Podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Po pierwsze biorąc pod uwagę fakt, iż w Akademikach mieszka około 2000 osób w młodym wieku. Jak pewnie Państwo pamiętają bądź możliwe że już nie (tu warto przytoczyć takie stare przysłowie: "Zapomniał wół jak cielęciem był") jest to wiek w którym zmieniając swoje stałe miejsce zamieszkania poznaje się nowych znajomych, przyjaciół często na całe życie. Jest to również jeden z jedynych momentów w życiu gdzie każdy może sobie pozwolić na trochę więcej luzu i zabawy ponieważ nie ma obowiązku wstawania o wczesnych godzinach porannych. W momencie kiedy choćby 10% tych osób w ciepły letni/wiosenny dzień wyjdzie na teren zielony przed akademikami i zacznie chociażby rozmawiać zwykłym tonem, to huk jaki to spowoduję może przeszkadzać. Warto tutaj też przytoczyć wypowiedzi poprzedników, iż każda osoba kupująca mieszkanie na osiedlu akademickim wiedziała gdzie to mieszkanie kupuje. Tak samo jak od wieków problem dla mieszkańców stwarzała pobliska szkoła (ponieważ na przerwach bywa głośno). Z tego powodu nie trudno się domyślić, że cena takowych nieruchomości zawsze jest niższa. Na przyszłość polecam przemyślane zakupy nieruchomości a nie ustawienie sobie za cel życiowy usilną zmianę całego świata bądź jeszcze lepiej odebranie studentom tych kilku lat zabawy i wolności.
        serdecznie pozdrawiam
        • dzaga41 Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int 04.08.11, 15:54
          Gość portalu: Były Student napisał(a):

          > Proszę Państwa. Podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Po pierwsze biorąc pod uwa
          > gę fakt, iż w Akademikach mieszka około 2000 osób w młodym wieku. Jak pewnie Pa
          > ństwo pamiętają bądź możliwe że już nie (tu warto przytoczyć takie stare przysł
          > owie: "Zapomniał wół jak cielęciem był") jest to wiek w którym zmieniając swoje
          > stałe miejsce zamieszkania poznaje się nowych znajomych, przyjaciół często na
          > całe życie. Jest to również jeden z jedynych momentów w życiu gdzie każdy może
          > sobie pozwolić na trochę więcej luzu i zabawy ponieważ nie ma obowiązku wstawan
          > ia o wczesnych godzinach porannych. W momencie kiedy choćby 10% tych osób w cie
          > pły letni/wiosenny dzień wyjdzie na teren zielony przed akademikami i zacznie c
          > hociażby rozmawiać zwykłym tonem, to huk jaki to spowoduję może przeszkadzać. W
          > arto tutaj też przytoczyć wypowiedzi poprzedników, iż każda osoba kupująca mies
          > zkanie na osiedlu akademickim wiedziała gdzie to mieszkanie kupuje. Tak samo ja
          > k od wieków problem dla mieszkańców stwarzała pobliska szkoła (ponieważ na prze
          > rwach bywa głośno). Z tego powodu nie trudno się domyślić, że cena takowych nie
          > ruchomości zawsze jest niższa. Na przyszłość polecam przemyślane zakupy nieruch
          > omości a nie ustawienie sobie za cel życiowy usilną zmianę całego świata bądź j
          > eszcze lepiej odebranie studentom tych kilku lat zabawy i wolności.
          > serdecznie pozdrawiam
          Nie zapomniał wół jak cielęciem był.W szkołach się nie darło pyska nawet na przerwach i mogły być mieszkania okno w okno ze szkołą i nikomu to nie przeszkadzało.Na studiach też się bawiło.Nawojka Żaczek ,Rotunda ale o dziwo można się było bawić bez pici.rzygania Ćpania,wrzasków i kloacznego języka panie "studencie"
    • aarvedui dlaczego zbudowali osiedle dla dziadków tuż obok ? 04.08.11, 10:53
      dlaczego zbudowali osiedle dla dziadków tuż obok ?

      PK wybudowało osiedle tuż obok akademików - czyżby władze okazały się bandą wszechstronnie wykształconych kretynów, że nie przewidziały tego że obok akademików może być głośno ?

      przecież to dlatego akademiki postawiono w pewnym odosobnieniu , zgrupowano, a często też otacza się zielenią i dobiera sąsiadujące funkcje tak, aby nikt się nie skarżył

      za sytuację winna jest sama PK, a teraz będzie się wysługiwać policją do naprawy swoich błędów.
      utrata eksterytorialności to ewenement na skalę światową i czasową - jakieś dziadki zatęskniły do czasów komuny kiedy można było pałować wszystkich za cokolwiek...
      • Gość: kammmmm mieszkam na tym osiedlu IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 12:43
        mieszkam na tym osiedlu i nie uważam się za dziadka, bo mam 22 lata, ale szczerze mówiąc mnie nasze sąsiedztwo nie przeszkadza, być może czasem jest minimalnie za głośno, ale chyba wszędzie zdarzą się jakieś imprezy?
      • Gość: sąsiadka Re: dlaczego zbudowali osiedle dla dziadków tuż o IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 22:31
        Po pierwsze akademiki stoją już długo, a osiedle Akademickie powstało w przeciągu kilku ostatnich lat - ten, kto się tam wprowadzał widział jaka jest sytuacja - ze sąsiaduje z 4 wielkimi akademikami i mógł podejrzewać, że ktoś będzie chcial poimprezować w okolicy... Oczywistość... Rozumiem, że młode rodziny z dziecmi mogą narzekać, ale w końcu jest tyle innych nowych bloków, że mogli sobie lepiej wybrać (a tanio tutaj nie jest).
        Ja mieszkam tuż obok od 20 lat i choć czasem jest głośno to mi to nie przeszkadza, bo to normalne, taki urok młodych ludzi pełnych energii. Tylko od czasu do czasu są jakieś durne wybryki (typu darcie ryja o 2.00 w nocy), ale bez przesady. Nie zabraniajmy ludziom wszystkiego... Od chodzenia po trawnikach do grania w piłkę przez dzieci...
        • Gość: hanka Re: dlaczego zbudowali osiedle dla dziadków tuż o IP: *.akopol.com 07.08.11, 21:07
          "urok młodych ludzi pełnych energii" - to chyba żart. Ja też tu mieszkam, mam 30 lat, ale czegoś takiego studiując nie widziałam: rzyganie, ćpanie, chlanie, wydzieranie się i wrzaski do białego rana 7 dni w tygodniu, sikanie pod blokami, wulgaryzmy a nawet burdy. I niech nikt tu nie udowadnia, że to nie są studenci. Prawda jest niestety bolesna: otóż to są studenci, bo wśród studentów są i chamy, niestety, te chamy wyrabiają opinię reszcie.
    • Gość: anty-wapniak PO-licyjne panstwo? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.08.11, 10:56
      oj PO-pamiętamy przy wyborach....
      • Gość: wika Re: PO-licyjne panstwo? IP: *.60.citypartner.pl 04.08.11, 11:06
        A wiesz gdzie oni maja twój głos ! Domyśl się.
    • Gość: hrabia Komor pewnie studenci budownictwa dróg i mostów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 11:32
      a po studiach inżyniery chcą 5 tyś na rękę za niebudowanie autostrad
      • Gość: ężynier ożesz ty ku rwo ze wsi IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.11, 12:48
        5000 to za malo za prace
    • Gość: świadek Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 04.08.11, 11:40
      Wina jest właściciela Osiedla Studenckiego, czyli Politechniki Krakowskiej, która toleruje picie alkoholu na swoim własnym terenie. Piją na ławkach nie tylko studenci, ale i młodzież z osiedli Dywizjonu 303 i Oświecenia. Ci ostatni zwłaszcza w czasie wakacji. Wszyscy bezkarnie. A gdyby wyszli poza teren Politechniki, od razu otrzymaliby mandat za picie w miejscu publicznym. A na miasteczku studenckim można popić, zrobić burdę, pobić się i nie grozi za to nic. Paranoja.
      • Gość: The Edwiga Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.inter-tech.krakow.pl 07.08.11, 05:08
        Tak, bo dlatego nazywa się to Miasteczko Akademickie i po to takie coś istnieje. Żeby studenci nikomu nie przeszkadzali kiedy się bawią. Żeby można było siąść z przyjaciółmi przy piwku, przynieść gitarę, pośpiewać jakieś głupie piosenki, pośmiać sie z wykładowców, zjeść kiełbaskę, odreagować stres po ostatnim kolokwium itd. Kurde, w tej chwili nigdzie nie wolno czegoś takiego zrobić, wszędzie jakieś zakazy.... Jeśli kogoś nie stać na kluby bądź jeśli nie lubi panującej tam atmosfery to proszę mi powiedzieć gdzie może się pobawić. Miasteczko zawsze jest jakąś alternatywą. Ja mieszkałam rok na tym miasteczku przed akademikiem bawiłam sie 2 może 3 razy. Generalnie nie jesteśmy żulami. po prostu jest nas sporo i każdy ma czas sie pobawić w inny dzień. Ale gdy miałam ochote sie uczyć to to sie uczyłam i jakoś mi nie przeszkadzała atmosfera za oknem i jakoś strasznie głośno nie było. Uważam że ludzie są nieco przeczuleni i tyle, powinni czasem popatrzeć trochę dalej niż na czubek swojego nosa.
    • Gość: prawnik Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.icpnet.pl 04.08.11, 12:09
      Jezeli teren jest 'eksterytorialny', to miszkancy zamiast zatrudniac straznikow powinni odpalic jakas dole kilkunatu kibolom, ktorzy troche by pocwiczyli ustawki na grzbietach panow studentow nie ryzykujac interwencji policji.
    • Gość: mieszkaniec Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 12:49
      Mieszkalem w akademiku przez 6 lat. Chuliganskie burdy sa wyssane z palca przez mieszkancow osiedla. Prawda...zdarzaly sie glosne zachowania i sporzycie alkoholu... Poza tym policja juz ponad rok miala prawo interweniowac na terenie akademikow tylko ze o tym nie wiedziala. Dopiero w maju odbylo sie spotkanie z komendantem zeby poinformowal swoich podwladnych, bo uwazali ze nie maja prawa, wiec zmian nie ma.

      A skargi nie sa z calego osiedla. W szczegolnosci udziela sie Pan mieszkajacy w budynku o numerze 4 w przyroznym mieszkaniu od strony okulickiego. Wydzwania on nawet jak niema nikogo na polu tylko widzi ruchy na akademiku i bawiacych sie studentow... ma on podobno zakupiona rolnetke zeby dokladnie wiedziec i pisac skargi do rektora..

      radze z nim porozmawiac i dowiedziec sie czy ten czlowiek mysli racjonalnie i czasem jego nie nalezy skierowac na policje za podgladanie i nekanie..niejednokrotnie uzywal tez obrazliwych slow w stosunku do portierek..
      NIE ROBCIE WYWIADOW Z RZECZNIKAMI TYLKO Z NORMALNYMI LUDZMI PRACUJACYMI NA AKADEMIKACH
      • Gość: ata Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 13:04
        A nie spadną oni z tych akademików,jak NA nich pracują :)
        • Gość: mieszkaniec Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 14:04
          Tak pracuja na akademikach...

          Jakbys mieszkal tam to bys wiedzial ze sie tak mowi... Niech polonista co zwraca uwaga na ortografie niech nazwie ten zwrot...

          a do super polonisty... wez sie odczep...slyszalem moze o takim czyms jak dyslekcja i takie tam... nie mowie ze to mam ale regulki pisowni znam wszystkie a w tym samym zdaniu potrafie 2 razy inaczej napisac....poszedlem na PK a nie na UJ zeby nie musiec przejmowac sie ortografia...

          Poza tym tu chodzi o cos wiecej niz jakies docinki z waszej strony...

          • Gość: ata Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 15:04

            Nie przerażaj mnie pisząc, że takim językiem posługuje się przyszła polska inteligencja techniczna i dysleksja nie ma tu nic do rzeczy.
          • ar.co Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int 04.08.11, 15:55
            Jak rozumiem, po tych 6 latach wywalili cię wreszcie ze studiów? Bo chyba ktoś taki jak ty magistrem (czy choćby inżynierem) nie został?
            W akademiku też mieszkałam, co prawda tam się nie mówiło "na akademikach" (to chyba jakieś takie specjalne akademiki dla inteligentnych inaczej), ale chyba nawet na tych akademikach nie pisało się "sporzycie". To nie jest "dyslekcja", to jest "dysinteligencja".
      • Gość: olaboga mieszkaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 13:36
        natychmiast wracaj do podstawówki i poproś o nauczenie Cię zasad ORTOGRAFII w wyrazach
        spoŻycie i LoRnetka
      • Gość: angela Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.akopol.com 07.08.11, 21:12
        Nie wiem jaki masz cel, ale kłamiesz i obmawiasz mieszkańca blooku nr 4. Dla Twojej i innych wiadomości, o ciszę od lat walczyły wszystkie bloki, bo każdy normalny człowiek chce móc się wysypiać w swoim mieszkaniu. A co do burd, to zostały odnotowane prze policję, a więc w tej kwestii również kłamiesz. Pytanie dlaczego? Bo chce ci się wydzierać bezkarnie i chlać pod oknami. Ciekawe, że w Krakowie w parku chlać nie wolno, a przed akademikami tak. I nie chodzi tu o tzw jedno piwko.
    • Gość: olaboga Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 13:28
      przy okazji nalezy napomnkąć, że na os. Akademickim mieszkają przede wszystkim pracownicy Politechniki wraz z jej obecnym rektorem - Furtakiem
    • Gość: R.S. Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 13:51
      zabójstwa i napaści,pobicia w sytuacji, kiedy przedmiot sporu nie ma wartości powyżej 100 złotych muszą być w Polsce rozpatrywane jako ksenofobiczne.Biznes ochrony to biznes, umacnianie wartości Makiawelizmu, wiem coś o tym z praktyki.Również z praktyki mam porównanie- Kraków to _już_ bandyckie miasto, a gdzie indziej tak nie jest.Obserwując kamerę z dźwiękiem na ulicy Floriańskiej i Rynek nie ma się takiego wrażenia wcale lub na ogół.Kraków odpowiada stereotypowi skąpstwa.
    • mariami NA maisteczku? 04.08.11, 14:19
      Nie NA miasteczku czy NA miasteczko tylko: W miasteczku, DO miasteczka.
      Nauczcie się wszyscy, łącznie z autorem tekstu, mówić i pisać po polsku.
      • Gość: olaboga na miasteczku, a jakze IP: *.akopol.com 04.08.11, 22:42
        Akurat tu sie mylisz kotek: w Krakowie na miasteczkach uzywa sie formy 'na miasteczku' i 'na miasteczko'. To taki regionalizm.
        Moze jeszcze powiesz 'po wodke' zamiast 'na wodke', co ?
    • Gość: studentka pk Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.11, 14:36
      To tylko została nam nauka i siedzenie w pokojach, bo na korytarzach portierki grasuja:D
    • dzaga41 Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... 04.08.11, 15:46
      W 80% studenci w tej chwili to rozpacz.
    • piggy1 Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... 04.08.11, 22:57
      "Na miasteczku" - to rusycyzm. Podobnie jak - na fabryce, na sklepie itp. Po polsku mówi się - w miasteczku. Nie macie w redakcji korekty? Nie mówiąc juz o tym, że dziennikarz nie powinien robić tak elementarnych błędów językowych. Nie jesteście tabloidem.
      • Gość: Encyklopedia Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 00:58
        piggy1, przestań się popisywać, jaki to nie jesteś fafara, bo robisz z siebie tylko błazna.
        Ad rem, ad rem.
      • Gość: gość Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 01:37
        piggy naPiSała:

        >Nie jesteście tabloidem.

        jesteś piggy do tyłu. GW już dawno spadła poniżej poziomu tabloidów ;)
    • Gość: wika Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.60.citypartner.pl 04.08.11, 23:49
      Przepraszam, jeżeli poczułeś się urazony. Wiadomo, nie wszystkich do jednego worka.
      Ale mam tak złe dosiadczenia ze studentami jako sąsiadami w bloku, że poprostu mnie troche ponosi na samo wspomnienie.
    • Gość: lilith Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.11, 20:50
      Mieszkam na miasteczku akademickim (uważam, że mogę napisać "na" miasteczku, to faktycznie sformułowanie, którym tutaj posługują się wszyscy. Jeśli wejdziesz między wrony, kracz jak i one), i wcale nie uważam się za półinteligenta, pijaka, ćpuna i wszystkich wymienionych powyżej (udało mi się nawet przez rok dostawać stypendium naukowe). Jak prawie w każdej warstwie społecznej są ludzie wybijający się z otoczenia, mnie też po przyjściu na akademiki uderzyła ilość pijących i imprezujących non stop i no limits osób, ale tak naprawdę nie stanowią więcej niż 10% calej młodzieży. Trafi się taka wszędzie, Kraków, Tychy, Sorbona..., tutaj może pokazać, an co ją stać. Zdarzało mi się śpiewać głośno na miasteczku, pić, wygłupiać się, nie spać pół nocy, za to siedzieć na ławce. Każdy lubi się pobawić, ale nie czuję, bym kiedykolwiek komuś przeszkadzała. Jeśli ktoś jest porządnie wychowany nie będzie się darł na całe gardło, ani rzucał kamieniami w okna. Proszę tylko, żeby nie oceniać nas po tym ułamku osób, które czasem poniesie fantazja. Tańczenia w deszczu i grilla naprawdę nie uważam za przestępstwo. Weźcie pod uwagę, że jeśli każda osoba wychodziłaby na zewnątrz z akademika raz w tygodniu (a to nie jest dużo), to biorąc pod uwagę ilość ludzi i tak byłby okropny szum.

      Z drugiej strony współczuję tym, którym przyszło mieszkać koło nas. Budowanie bloków tak blisko akademików było głupim pomysłem, ale teraz już nie można tego odwrócić. Ani uciszanie studentów, ani narzekanie tychże na ludzi dzwoniących do rektora z byle głupotą nic tutaj nie da, trzeba się pogodzić, albo przeprowadzić.
    • Gość: angela Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła inter... IP: *.akopol.com 07.08.11, 20:40
      Mieszkam w okolicy miasteczka PK od lat i to co tam widzę to makabra. Dorośli - niby - ludzie tratowani przez Rektora PK jak dzieci tłumaczą się teraz, że oni tylko grillują a hałasują ci źli z osiedli. dobre sobie. Prawda jest taka że studenci wobec mieszkańców i wobec siebie zachowują się jak chamy, widziałam jak załatwiają swoje potrzeby pod oknami sąsiadujących z miasteczkiem bloków, jak drą się (bo trudno to nazwać śpiewaniem) na całe gardło o północy albo i później w dowolnym dniu tygodnia i robią to w poczuciu zupełnej bezkarności - bo teren jest eksterytorialny. Gdyby tak zachowywali się na jakimkolwiek innym terenie zostaliby wyproszeni albo wypisano by im mandat. Dzieweczka, która tu pisz o grillach i tańcach w deszczu zapomniała dodać że jednocześnie ona i jej koleżanki wydzierały się na całe gardło a było ok.1 w nocy. Każdemu radzę zrobienie prostego testu: czy chciałbyś aby pod twoimi oknami trwały takie balangi, albo pod oknami Twoich bliskich? Co do aluzji, żę mieszkania zostały kupione tanio, to radzę niektórym wypisującym bzdury zazdrosnym pseudointeligentom sprawdzić sobie ceny - mieszkania buduje spółka politechniki o nazwie Akopol. Nie rozumiem też argumentu - przy miasteczku spokoju nie będzie i trzeba było sobie to wiedzieć. A niby czemu miasteczko Uczelni Wyższej ma być teren na którym nie obowiązuje prawo? Przecież studenci to dorośli ludzie. Jeśli student spowoduje wypadek samochodowy to też może być poza prawem? Kultura i prawo obowiązują - przynajmniej teoretycznie - każdego. A pić i imprezować akurat w Krakowie jest gdzie - tylko że w pubach i klubach też trzeba jakoś się jednak zachowywać. Obrazki codzienne z miasteczka PK: picie na umór, darcia się, wymioty a czasem nawet bójki. I oczywiście "to nie studenci". dobre sobie.Ciekawostka że sami studenci wolą pokoje w akademikach z oknami wychodzącymi na ulicę a nie na teren zielony - dlaczego? Bo chcą mieć spokój i móc się wyspać
      • Gość: logiczne Re: Studenci rozrabiają? Policja będzie mogła int IP: *.pk.edu.pl 20.02.12, 01:44
        Wolimy okna od strony ulicy bo to jest północno-wschodnia ściana, co sprawia że w upalne dni można wytrzymać w tym ciasnym pomieszczeniu. Nawet na zwykłych osiedlach gdzie skupisko ludzi jest mniejsze znajdzie się kilku dorosłych ludzi nadużywających alkohol tzw żulików którzy nie są studentami, a są tak samo uciążliwi dla pozostałych mieszkańców. I tych kilku też ma zaważyć na opinii całego osiedla? Bo właśnie tak robicie z nami, jeśli z tych 2000 osób 30 wydziera się pod waszymi oknami to to nie jest nic nadzwyczajnego, poszukaj innego mieszkania na osiedlach oddalonych od akademików, skoro ceny nie różnią się, a zobaczymy czy będzie tam tak cicho. Ja osobiście nie zakłócam spokoju innym, nauka pochłania też bardzo dużo czasu, że nie ma za bardzo kiedy się wyszaleć ale jakoś mi nie przeszkadza reszta studentów bawiących się na osiedlu, więc skoro wam to nie pasuje to po co kupiliście te mieszkania skoro w tej samej cenie można było znaleźć inne. Teraz pewnie nie macie komu ich sprzedać to robicie tyle szumu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka