petteen
24.05.04, 14:47
Do seksuologa przychodzi para w podeszłym wieku.
- Czym mogę państwu służyć? - pyta doktor.
Starszy pan mówi:
- Czy pan doktor nie zechciałby popatrzeć jak odbędziemy stosunek?
Doktor spogląda na nich zaskoczony, ale wyraża zgodę.
Kiedy para skończyła, doktor mówi:
- Nie widzę żadnej nieprawidłowości w Państwa stosunku. Para zapłaciła
za wizytę 50 zł i wyszła. Identyczna sytuacja powtarzała się przez
kolejne parę tygodni. Wreszcie doktor nie wytrzymał i pyta:
- Co dokładnie chcecie znaleźć?
- Niczego nie chcemy znaleźć, panie doktorze - odpowiada starszy pan
- Ona jest mężatką, więc nie możemy pójść do niej. Ja jestem żonaty,
więc nie możemy pójść do mnie. W Holiday Inn każą płacić 190 zł, w
Hiltonie 250. U pana robimy to za 50, z czego kasa chorych zwraca mi 43...
-------------
człowiek którego nienawidzicie kochać
www.kazimierz.com