Gość: Pacjent
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.04, 23:26
Dobrze że przynajmniej "coś ".Panowie profesorowie - wy od dawna wiecie co
się dzieje w waszych szpitalach i klinikach.Chory , lub jego rodzina jak nie
da , to nie ma co szukać w Lecznicach " . Tam najpierw wyleczą Cie z
naiwnośći o bezpłatnej służbie zdrowia , a dopiero potem , po
odpowiednim "zastrzyku " pieniądzy ,łaskawie moga się toba zająć.
Tak robia niemal wszyscy lekarze .A może są jakies wyjątki ? NIEZNANE , LUB
MAŁO ZNANE.