Gość: nika
IP: *.fonet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
04.06.04, 20:45
Ostatnio byłam przejazdem w NOwym Sączu i jeszcze takiego sposobu opłaty za
parkowanie nie widziałam jak tu. Należy postawić samochód na parkingu, a
potem obejść opłotki w poszukiwaniu "punktu sprzedaży kart parkingowych".
Potem trzeba mieć własny długopis, aby zaznaczyć odpowiednie pola na tym
bilecie. Pytanie: Jak wytłumaczyć strażnikom miejskim, że jestem obcy i
szukam blankiety. Ludzie w miastach są parkomaty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!