Dodaj do ulubionych

Książki księdza-muzeologa nie do opublikowania

IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.12, 22:55
chyba muzykolog a nie muzeolog?
Obserwuj wątek
    • marac Pazerne czarnuchy 21.01.12, 13:36
      Pazerne czarnuchy zwęszyły to co kochają najbardziej - kasiorkę.
      A już kasiorka będąca owocem pracy kogoś innego pachnie najsłodziej.
      Ksiądz się nie popisał, bo powinien to przewidzieć i spisać testament. Wtedy lepkim czarnym rączkom nawet ich pan Belzebub by nie pomógł.
      • Gość: Tomek Re: Pazerne czarnuchy IP: *.kt.agh.edu.pl 08.02.12, 19:17
        To tak nie do końca.
        Ksiądz Przybylski to też ksiądz a:
        - całą swą pracę zapisał Towarzystwu,
        - ze zgromadzonych pieniędzy z książek ufundował stypendia dla studentów,
        - z pieniędzy z honorariów i książek ufundował organy Zgormadzeniu,

        Ponadto:
        - nie chciał telefonu komórkowego,
        - nie chciał samochodu.

        To też ksiądz tylko... patrzył inaczej na świat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka