Dodaj do ulubionych

Ja już nie śpię od godziny a Wy śpicie ...........

11.06.04, 04:01
Zaliczyłem kolejny dzień-salem alejkum!!!-o kużwa bo mnie dopadnie ABW!!.
Apropos..coś mi tu śmiedzi-sprawa porwania Polaka w Iraku,czyżby izolowano go
z Irakijczykiem porwanym razem z nim!!!.Czy to było porwanie?,a może.....
Panowie ze służb specjalnych ,co macie do powiedzenia w tej sprawie???.Czy
bomba z opóżnionym zapłonem wybuchnie dopiero w poniedziałek!!.Och te
spekulacje,wszyscy spekulują nawet sabbina!!.Spekulacje wyborcze,spekulacje
kto wygra Euro 2004 ?,gdzie zowu powstanie kolejny supermarket,ile łapówy
wziął ten,ta??.Spekuluje się ziemią,kamienicami,paliwem,opiniami etc.etc.
Spekulacje w skali micro i w skali macro.Dość spekulowania,należy powiedzieć
prawdę,napisać otwarcie kto kradnie,kto bierze,kto wynosi... .

Miłego dnia życzy:
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: Ja już nie śpię od godziny a Wy śpicie ...... 11.06.04, 04:03
      Pomijajac wszystko inne... Czy Ty nie cierpisz na bezsennosc;)
      • longwehicle Re: Bezsenność w Seattle !! ;c{)). 11.06.04, 04:12
        To rodzinne,mojemu ojcu -naukowiec- wystarczyło 4-5 godzin snu,narzekał ,że sen
        zabiera mu tyle jakże cennego czasu !!.(*-*).U mnie jest nieco inna
        sytuacja,poprostu chcę umrzeć z otwartymi oczami!!!.Ale mi się marzy od samego
        rana!!! ;c{)).
        • mika_1 Re: Bezsenność w Seattle !! ;c{)). 11.06.04, 04:41
          No nieee, szkoda umierac... Jeszcze jest tyle do zobaczenia... Podejrzewam, ze
          dlatego wlasnie zrywasz sie skoro swit;)
          • longwehicle Re: Bezsenność w Seattle !! ;c{)). 11.06.04, 04:53
            Chciałbym ,niestety zdrowie nie pozwala mi w chwili obecnej na spokojne sny,
            wychodzi teraz ze mnie" higieniczny tryb życia w młodości".A tak prawdę mówiąc,
            mam dla kogo żyć !!.
            • mika_1 Re: Bezsenność w Seattle !! ;c{)). 11.06.04, 05:01
              W Krakowie "higieniczny tryb zycia w mlodosci" juz zaliczalam... Wiec teraz sie
              przestraszylam, ze i mnie kiedys dopadnie zrywanie sie skoro swit...
              A ja tak lubie spac...;)))
              • longwehicle Re: Bezsenność w Seattle !! ;c{)). 11.06.04, 05:06
                Co w takim razie spowodowało Twoją dzisiejszą bezsenność...z ktorej się bardzo
                cieszę ....jak tak można powiedzieć!;c{)).
                • mika_1 Re: Bezsenność w Nowym Jorku;) 11.06.04, 05:09
                  No coz... Musze sie przyznac bez bicia, ze to jeszcze nie bezsennosc. A inna
                  strefa czasowa... U mnie dopiero 23.00, spanie jeszcze przede mna...
                  • longwehicle Re: Bezsenność w Nowym Jorku;) 11.06.04, 05:17
                    Wszystko na ten temat!!.Takiej to dobrze !!.Ale my się wczoraj
                    byczyliśmy,Święto.Długi weekend,sama Widzisz jak pustawo było wczoraj na Forum.
                    Dzisiaj będzie podobnie,zas w niedzielę wieczorem,na gorąco po
                    wyborach...jazda!!.Musisz koniecznie wejść na stronę w poniedziałek w nocy,to
                    Ci zdam relację z tej farsy/oczywiście wyborczej/.
                    • mika_1 Re: Bezsenność w Nowym Jorku;) 11.06.04, 05:24
                      No tak - wiec ja teraz musze powiedziec - "takim to dobrze";) Ja pracowalam od
                      rana w malo interesujacej temperaturze - cos ponad 30 stopni. Wiec teraz z
                      wielka radoscia siedze wieczorowa pora i napawam sie chlodem...:))
                      A co do wyborow - to chetnie wyslucham relacji, cos mi sie jednak wydaje, ze
                      moze byc niewesolo...
                      :)
                      • longwehicle Re: Bezsenność w Nowym Jorku;) 11.06.04, 05:36
                        Nie Masz czego zazdrościć,wczoraj było duszno,bezwietrznie,duża wilgotność
                        powietrza.Erki jeżdziły tam i z powrotem, zalkonu widziałem wał chmur nad
                        Tatrami,prawdopodobnie będzie,albo już jest halny.Jak Ci się żyje w wielkim
                        mieście?.Trochę Ci zazdroszczę,N.Jork zawsze dla mnie był symbolem
                        Ameryki,wolności,luzu absolutnie nie pieniądza,pieniądze robiło się w
                        kraju!!.Może teraz z powrotem dolar nabierając wartości,dał sens pracy tam!.Ale
                        nie tak jak kiedyś..pracować tam wydawac w Polsce,teraz więcej wartości Twoja
                        praca ma gdziekolwiek indziej tylko nie Tutaj!!!.Z przyjemnością zdam Ci
                        relację na gorąco z niedzieli,ja też się boję poniedziałku,choć te następne
                        dopiero będą decydowały o naszym być albo nie być!!.
                        • Gość: MICHAL Re: Bezsenność-to ty jestes peteen. IP: *.skane.se 11.06.04, 06:15
                          wszystko rozumiem
                          • longwehicle Re: Bezsenność-to ty jestes peteen. 11.06.04, 06:34
                            Peteen nie ma sobie równych MICHALKU,baw się dobrze,tylko go nie uduś,albo nie
                            urwij!!!. ;c{)).
                          • mika_1 Praca w Nowym Jorku 11.06.04, 06:35
                            Nowy Jork jest niepodobny do innych miast amerykanskich. Tutaj wlasnie wszystko
                            kreci sie kolo pieniadza i pracy. Ludzie nie maja zupelnie czasu dla siebie.
                            Transort publiczny zamiast samochodow powoduje, ze i dojazdy do pracy i z pracy
                            zajmuja bardzo duzo czasu. Tak wiec potem nie ma juz czasy i sil na cokolwiek.
                            Zycie pedzi tu z predkoscia swiatla, zapominamy o tym, jaki dzien. Juz zupelnie
                            inaczej wyglada to w Chicago. Tam i zycie tansze, wszedzie blizej, a i zarobki
                            podobne.
                            Nowy Jork jest brudny, smierdzacy, zatloczony i potwornie glosny, ale ma w
                            sobie to "cos". Podobno indianska klatwa mowi, ze jesli ktos raz postwil noge
                            na tej ziemi, to zawsze bedzie chcial wracac... I cos w tym jest... Wrocilam do
                            Nowego Jorku:)
                            Sluchaj uwaznie wiesci wyborczych - chce wiedziec co i jak, co nasz czeka, bo
                            jesli chodzi o prace... To chce w Polsce pracowac i wracam za czas jakis...
                            :)
                            • longwehicle Re: Praca w Nowym Jorku 11.06.04, 06:59
                              Nie Dadaj!!!....chyba że Jesteś fachowcem w branży,albo Otworzysz własny biznes.
                              W chwili obecnej zachodnie firmy odwróciły się od Polski,jesteśmy niepewną
                              inwestycją.Inwestują ci którzy muszą,bo są tu już utopieni z biznesami po uszy
                              tzn.za daleko zaszli i ci którzy mają plecy ,a o te nie trudno jak dobrze
                              Zapłacisz/oczywiście pod stołem/.Nie jest to fajna dla nas metryczka,ale to
                              jest niestety nasza szara rzeczywistość.Elity w dalszym ciągu kontynuują
                              wampiro-pasożytniczy styl rządzenia ,rządzenia i utrzymywania stołków za
                              wszelką cenę!!.do jakiego stopnia to doszło :..Wyobraż sobie ,Urban odwrócił
                              się od SLD,sic!!.Publicznie zaczyna komentować podejrzane interesy dawnych
                              kolesi.Podobno codziennie podjeżdżają pod jego rezydencję olejni potencjalni
                              aferzyści z prośbą o nieujawnianie sprawy,bo Urban powodowany sentymentem
                              uprzedza SLD ,o swoich kolejnych kolejnych demaskujących artykółach.jeden cyrk
                              ale co tam :.."nie mój cyrk ,nie moje mmałpy"..Ale fauna nie jest
                              monotematyczna,są jeszcze inne ssaki-wampiry.Tutaj sprawy mają się
                              inaczej,ciężko jest coś udowodnić,lata konspiry nauczyły ukrywać i maskować
                              majątki i interesy !!.Wszyscy się pchają do Europy jedni i drudzy,nie wiedząc
                              nie przypuszczając nawet,że wstawiono im do obejscia konia trojańskiego z
                              którego jednej nocy wyjdzie ich przeznaczenie....i wybije do nogi!!.Jest taki
                              dziennik oglnopolski FAKT , brukowiec niemiecki który nakładem zaczyna
                              przebijać G.W.,jaki gnój codziennie wyciąga na elity nic się nie boją.To jest
                              namiastka tego co szykuje im Koncern Springera.Współczuje im,ich żonom i
                              kochankom.Ale mają to co chcieli!!!.
                              • mika_1 Re: Praca w Nowym Jorku 11.06.04, 07:06
                                Jednym slowem wlos sie nie glowie jezy. Wiem, ogladam sobie codziennie
                                wiadomosci z Polski i przerazenie mnie ogarnia..
                                To ja sie moze zastanowie... Poki co ide spac, bo juz sie dziwna godzina
                                zrobila...
                                Zycze milego dnia. I czekam na relacje...
                                Pozdrawiam:)
                                • longwehicle Re: Praca w Nowym Jorku 11.06.04, 07:09
                                  Dobranoc i miłego chłodu na upalną noc!! ;c{)).
                                  • mika_1 Re: Praca w Nowym Jorku 12.06.04, 00:59
                                    Chlodniej sie zrobilo:) Jest niezle. Milej nocy teraz ja zycze:)
                                    • longwehicle Re: Praca w Nowym Jorku 12.06.04, 06:35
                                      Witaj!
                                      dzisiejszej nocy padlem ze zmęczenia,nie spałem z małymi przerwami,ok.60 godzin,
                                      to musiało kiedyś wyjść ze mnie!!.Cieszę sie,że Masz odpowiednią pogode!.
                                      o sprawozdaniu pamiętam,stawiam się w poniedziałkową noc,i zdam Ci relację z
                                      tej żałosnej farsy.
                                  • pudernica Re: Praca w Nowym Jorku 12.06.04, 01:14
                                    Dobranoc !longwehicie czy masz zamiar pojechać do Nowego Jorku???
                                    • longwehicle Re: Praca w Nowym Jorku 12.06.04, 06:39
                                      Dla mnie Kraków jest Nowym Jorkiem,Mam na miejscu wszystko co ma N.Y.,dobrze
                                      jest jednak mieć na świecie przyjaciół jak się ich ma tak mało na miejscu!!.
                                      • mika_1 Noc Nowym Jorku 12.06.04, 07:32
                                        :)
                                        Nowy Jork spowity gesta mgla... Jednak nie spi... To ma wspolnego z Krakowem...
                                        City that never sleeps..;)
                                        Ale ja juz padam ze zmeczenia. Ide spac. Dobranoc.
                                        Milego dnia zycze i duzo pogody ducha:)))
                                        • longwehicle Re: Noc Nowym Jorku 12.06.04, 12:37
                                          Spij i słodko śnij!!
    • longwehicle Re: Ja już nie śpię od godziny a Wy śpicie ...... 13.06.04, 03:54
      Gdyby nie fakt ,że dzisiaj niedziela to dzień jak każdy inny.
      Nie zmienia postaci rzeczy ,dzisiejsze podejśce do parlamentu Europy!!!.
      Narobimy sobie tylko kłopotów.Na świecie i tak uchodzimy za ich wylęgarnie!!
      Zaszliśmy za skórę i wschodowi i zachodowi.Aj te polaczki podskakują jak pchła
      i do tego wydaje im się że są pępkiem świata!!.A my tylko wystrzeliliśmy
      Hermaszewskiego w kosmos,nawet Chinom się to narazie nie udało,taka potęga boom
      gospodarczy,nawet psychol sabbin tam inwestuje w misie panda!!.Panda co łaska!.
      Muszę sobie załatwić hologram,bo masochiści podszywają się pod mojego nicka,oni
      lubią jak się człowieka kopie w du... i wali obuchem w łeb!!-rajcuje ich to
      potem finalizują sprawe i są spełnieni!!/tzw.satysfakcja seksualna/.
      Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam miłego dnia ,a moim "przyjaciołom"
      złamania nogi,upadającej cegłowki ze stropu w drewnianym kościele,pękniętej
      gumy!!!.;c{)).
      • Gość: Stary71 Re: Ja już nie śpię od godziny a Wy śpicie ...... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 13.06.04, 04:01
        Powitać... i pożegnać. Właśnie idę spać (by nie spać mógł ktoś).
        Spokojniejszego dnia niż wczorajszy życzę. I - do urn! obywatele, do urn!
      • Gość: Antypod starasz sie przespac wybory? IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.06.04, 05:00
        masz szczescie, ze prawdziwa demokracja jeszcze nie dotarla do PL i za nie
        glosowanie nie musicie placic kar...a ja wlasnie znowu dostalem liscik...$55 za
        zignorowanie ostatnich wyborow do wladz lokalnych
        • mika_1 Re: starasz sie przespac wybory? 13.06.04, 05:12
          Ja jeszcze nie spie:)
          Ciekawa jestem jakis procent ludnosci pojdzie glosowac. Nie sadze, zeby jakas
          duza czesc przejela sie tym wszystkim. Z drugiej storny, na kogo glosowac??
          Przykre...
          Pewnie macie ladna pogode, wiec wiekszosc uda sie na zielona trawke...
          U mnie troche chlodu - milo, mozna pooddychac wieczornym powietrzem:)
          Pozdrawiam:)))
          • Gość: Antypod Re: starasz sie przespac wybory? IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.06.04, 06:21
            u nas sloneczne niedzielne popoludnie...zielona australijska jesien...a jutro
            swieto, urodziny krolowej...obdarowuje nas co roku dniem wolnym od pracy...cos
            za cos(;
            Pozdr:)
            • mika_1 Re: starasz sie przespac wybory? 13.06.04, 06:31
              Tez musisz swietowac - pod grozba mandatu??;)
              • Gość: Antypod Re: starasz sie przespac wybory? IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.06.04, 06:38
                musze swietowac, nie ma wyjscia, a mandaty sie placi w sklepie z butelkami;)
                pomylilem sie w poprzednim poscie, to nie jesien, to juz zima...od 1 czerwca
                mamy oficjalna zime w OZ, brrrr:)
                • mika_1 Re: starasz sie przespac wybory? 13.06.04, 09:03
                  No, dzis poszalalam. Gleboka noc mnie zastala. Pozdrawiam wszystkich - i tych w
                  Krakowie, i tych w Australii - lacznie z kangurami, ktore mandatow nie placa:)

                  :)
    • Gość: Antypod Wstawaj LH, pora do urn IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.06.04, 12:27
      pora wsiasc do taksowki, po drodze kupic flaszke, oraz oddac mocz i glos
      • longwehicle Re: Wstawaj LH, pora do urn 13.06.04, 14:42
        Wital gościu z wielką kieszenią!!!
        Pisałem ,że mam głeboko w poważaniu powyzszy salon dziwolągów, nie omieszkam
        zadziałac przy następnych wyborach bo to juz formuła I. jeżeli chodzi o
        popychacz nie omieszkam wprowadzić do organizmu symboliczne
        500ml.prawdopodobnie wprowadzi mnie w san euforii,bo mnie jest wszystko jedno
        ja te wybory ......Bo tak w gruncie rzeczy ,jakbym wybierał mera we Francji,a
        dodatkowo jaką furę bedzie dzięki mnie miał.A ten mer z racji totalnego
        zramolenia -gdybyś go zapytał :..Wawel,Kraków,odpowie pardon nem tuodom!.Co
        poniektórym gula lata,ach sukinsyn nie poszedł!,nie poszedłem bo ..własńie
        dopóki nie ukarają mnie mandatem /za absencję/nie bedę robił z siebie błazna !.
        • mika_1 ???? 14.06.04, 05:27
          I co??? Ja jeszcze nie spie. Przeczytalam troche w necie, jakies wiadomosci
          dzisiejsze beda dostepne dopiero jutro:( Wiec chcialam sie czegos wiecej
          dowiedziec...
          Dzis wyjatkowo wczesnie ide spac, ale jutro rano do pracy - nie ma lekko:(
          Milego dnia zycze:)))
    • Gość: PISS Re: Ja już nie śpię od godziny a Wy śpicie ...... IP: *.veranet.pl 14.06.04, 20:38
      Hehe teraz to ja tez nie spie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka