trupti_patak 26.03.12, 23:35 Dobra operetka nie jest zła. Natomiast występy pana Barszcza wyglądają na żałosną tragifarsę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sokrates Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 23:57 Ja wiem, że nic nie wiem o wolnym rynku. Wydaje mi się, że jakość jest ważna, ale doradca ministra mówi, że nie jest. Wydaje mi się, że bezpieczeństwo jest ważne, doradca znów zaprzecza. W końcu wydaje mi się, że chociaż dobre imię powinniśmy zachować, i twarz. Doradca znów ma inne zdanie. Wychodzę z sali już z innym przekonaniem. Doradca ministra tego nie wie, ale nic nie wie o wolnym rynku w branży turystycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kloda Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 00:28 A ja wiem że nic nie gwarantuje jakości świadczonych usług tak jak wolny rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika prylińska Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.12, 08:39 problem w tym, że w usługach przewodnickich i pilockich JUŻ JEST WOLNY RYNEK I KAŻDY MOŻE ZOSTAĆ PRZEWODNIKIEM! Wystarczy zdać egzamin weryfikujący wiedzę, to nie jest bardzo duże utrudnienie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 10:27 Egzamin weryfikuje wiedzę tylko w ograniczonym stopniu. Prócz tego zapomniałeś, zdaje się, o obowiązku odbycia kursu, który kosztuje. Więc nie każdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.244.104.193-rev.hti.pl 28.03.12, 11:31 Ale szkolić może każdy - wiele zachodu teraz nie potrzeba - jak cię nie stać na kurs to zrób własny za 2 zł nawet. Przy tym wynajmij salę, opłać wykładowców, wstępy do muzeów i innych obiektów w których będziesz szkolił ludzi. Ciekawe ile taki kurs będzie kosztował. Nie wszystko da się wyczytać z książek i niestety nie ma jednej najlepszej. Przewodnik jest jak naukowiec - musi korzystać z różnych źródeł a nie tylko z jednego "przewodnika papierowego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właśnie Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: 31.187.12.* 28.03.12, 11:41 Racja. Ciekawe, co taki delikwent bez licencji będzie opowiadał w Muzeum Czartoryskich, nie mając za sobą szkoleń pana Wałka i pana Dreścika. Zorganizowanych i opłaconych w ramach kursu przewodnickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
oldtime Lekcja wolnego rynku 27.03.12, 00:07 lekcją bezczelności i chamstwa? Radźcie sobie sami, Państwo ma Was w dupie, ale podatki zapłaćcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bw Re: Lekcja wolnego rynku IP: *.toya.net.pl 27.03.12, 00:27 Zapewne musiał pan zostac doradca pana Gowina, bo pana lody były do d.. i nie mógł siepan z tego utzrymać. Więc teraz juz pan wie, co pan umie i lubi robić - rozpieprzać to co funkjonuje normalnie o dobrze! Upieprać ludzi, za to, że chca spokojnie i normalnie pracować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gr Re: Lekcja wolnego rynku IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.12, 20:03 a kto ci do diabła zakazuje pracować? biedactwo boi się, że go konkurencja wykosi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Lekcja wolnego rynku IP: *.244.104.193-rev.hti.pl 28.03.12, 11:33 Rozumiem konkurencję na rynku ale UCZCIWĄ. A nie bo ktoś łamie prawo bo mu kurs za drogi, albo egzamin nie pasuje. Skoro trzeba się uczyć to się uczcie i wtedy konkurujcie a nie tylnymi drzwiami dla nieuków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10- Najemnicy z Doliny Lejowej wychodzą nor o północy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 00:23 Jacuś nie ma kasy na apanaże i żołd? A to pech. Odpowiedz Link Zgłoś
comrade Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 00:12 Łatwo nazwać czyjąś wypowiedź tragifarsą, znacznie trudniej wskazać gdzie w niej rzeczywiście tkwi błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielbład Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 01:41 Błąd, a właściwie wielbłąd wypowiedzi pseudoeksperta tkwi w postawieniu wszystkiego na głowie. Deregulacji rynku pracy nie zaczyna się od dachu, tytlko od fundamentów. A zatem: NAJPIERW: przygotowuje się możliwość zmiany zawodu (szkolenia, miejsca pracy) POTEM: nakłada się deregulacyjną czapę. Ciekawe co "geniusz z koziej wólki" - wielki ekspert "ministra filozofa" ma do poradzenia takim jak ja? Ja CHCĘ pracować, ale przez takich "polityków od siedmiu boleści" z poczuciem misji będę bezrobotnym. I obciążę budżet (do którego dotąd wpłacam). Czy takie działania są zgodne z filozofią kościoła katolickiego, panowie G. i B.? Ale czego ja się mam spodziewać po dwóch przefarbowanych PiSowcach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.uznam.net.pl 28.03.12, 15:17 > NAJPIERW: przygotowuje się możliwość zmiany zawodu (szkolenia, miejsca pracy) > POTEM: nakłada się deregulacyjną czapę. > > Ciekawe co "geniusz z koziej wólki" - wielki ekspert "ministra filozofa" ma do > poradzenia takim jak ja? Ja CHCĘ pracować, ale przez takich "polityków od siedm > iu boleści" z poczuciem misji będę bezrobotnym. Czyli na wolnym rynku, który nie będzie ciebie chronił sztucznymi barierami, już teraz przewidujesz, że przegrasz? I żądasz pewnego miejsca pracy, które KTOŚ ci ma zapewnić w zamian? > I obciążę budżet (do którego dotąd wpłacam). Nie martw się tak. Wpłacą inni, którzy poradzą sobie z uprawianiem zawodu na wolnym rynku i nie będą wymagali sztucznych barier, aby się na nim utrzymać. Twój zasiłek będzie bardzo niski, bo takich co to sobie nie radzą mamy w kraju większość populacji. Albo właściwie... dlaczego mam cię prostować? A może się przyłączyć i zażądać ograniczeń w dostępie do mojej profesji? Z braku certyfikowanych fachowców na rynku, klienci zaczną do mnie walić drzwiami i oknami a ja będę dysktował ceny! I nie będę musiał się wysilać, bo nie będą mieli wyboru. To jest myśl! Więcej regulacji zatem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANDIS Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 00:20 Wart Pac pałaca a pałac Paca. Załóż partie, burdel, mafie. Może uda Ci się uwolnić od wózka z lodami. Wybieraj "mądrych polityków" (zwłaszcza tych po Wyższych Szkołach Marksizmu-Leninizmu), to kolesie znajdą Ci odpowiednią posadę. Ciesz się WOLNOŚCIĄ - WOLNEGO NAJMITY, gdzie "nigdy wyraz nie był bliższy treści, jak w zestawieniu takim urągliwym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.centertel.pl 27.03.12, 00:35 Ale skur..... z tego Barszcza. Ludzie jak odsunąć liberałów od władzy? Rządzą nami od 20 lat i wmawiają, że jesteśmy ciemnogrodem. Miarka się przebrała. A temu prywatnemu przedsiębiorcy odpowiadam: W rodzinie mam osobę, która pracuje w Krakowie w amerykańskiej firmie. Wydawałoby się, że tam dopiero powinien być liberalizm. A tymczasem dobrze zarabiają, płacą za opiekę medyczną, dodatkowy fundusz emerytalny, wyjścia do teatru raz w miesiącu, na basen, voucher na naukę języków... Na zachodzie Europy, choćby w Niemczech jest jeszcze większy socjal i to jest normalne inwestowanie w pracownika. Dobry pracownik, to pracownik doceniony, któremu pozwala się podnosić kwalifikacje. A Polski Przedsiębiorca Prywatny? Płaci 1500 brutto, bo musi, wszelkie prawa to socjalizm. Liczy się tylko maksymalizacja JEGO zysków, a pracownik to śmieć. Zatrudnia na etat i uważa, że trzeba pracować wtedy po 16 godzin. Za 8 godzin to się często oferuje pół etatu za 750 brutto. Tak to wygląda panowie prywaciarze... Wstydzilibyście się w ogóle odzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek kiepski Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 00:42 jak slysze glos dewelopera to mnie mdli odrazu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.centertel.pl 27.03.12, 00:58 Dokładnie. Uwolnienie rynku deweloperów spowodowało te wszystkie przekręty, Leopard i tym podobne. Ludzie do końca życia się nie wypłacą, a mieszkać nie mają gdzie, są tacy co i bliscy samobójstwa byli z tego powodu. Więc jeszcze raz, wstydzilibyście się odzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 01:48 Barzszcz to akurat PiS-owiec, minister u Kaczora, czyli najczystszej krwi bolszewia, a nie liberał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.centertel.pl 27.03.12, 08:05 Widzisz jesteś durny, oceniasz po szyldzie. Całe społeczeństwo daje się na to nabierać, a liberalnych farbowańców, którzy udają kogoś innego niż są, jak choćby Palikot jest pełno. A nasze społeczeństwo jest tak głupie, czego też dowodem jest Twoja wypowiedź, że i tak ich wybierze. Rządzą nami ludzi, którzy mają ludzi w du..., byle biznes napchał sobie kieszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
morqadir Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 23:08 wiesz oczywiście że nikt ci nie broni założyć firmy zatrudnić z 10 osób i płacić im po 10 tys. pln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.centertel.pl 28.03.12, 18:23 Tak, ale często moglibyście bez uszczerbku (no może zamiast pięciu wypasionych bryk byłyby 4, ostatnio mój znajomy przedsiębiorca, a wiem że łupi ostro, nabył porsche 4 drzwiowe, nieco ponad milion, już 5 tego typu samochód) płacić nie 1500, a 3000 i nic by się nie stało. Różnica między pracodawcą zachodnim i polskim polega na mentalności, na zachodzie w pracownika się inwestuje, w Polsce pracownik jest kosztem. To mentalna spuścizna polskich przedsiębiorców po komunie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.ghnet.pl 27.03.12, 00:49 Cóż komu zrobili złego ci przewodnicy i taksówkarze, że po nich się najbardziej jeździ? Potraktowali poważnie państwo i zrobili wymagane uprawnienia? To źle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Doradza głupszy głupiemu IP: *.play-internet.pl 27.03.12, 01:23 Takie są skutki mianowanie niekompetenta na ministra: zaraz dobierze sobie innego durnia na doradcę. W tym wypadku doradca ma mentalność prowincjonalnego lodziarza. ale na lodziarni nie umiał zarobić, więc zapisał się do partii i kręcenie politycznych lodów wyszło lepiej. Sam w życiu złotówki nie zarobił na wolnym rynku i dziś żyje z łaski podatników, ale innym opowiada bajki liberalne i zaleca zakładanie własnej firmy. sam sobie firmę załóż, pajacu, zamiast być pasożytem na łasce państwa. łatwo jest innym wpychać gorzkie lekarstwo, którego samemu się nie spróbowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.centertel.pl 27.03.12, 08:08 Mam propozycje dla Barszcza. Pracuj dla Państwa charytatywnie, a nie pasożytniczo korzystaj z publicznych pieniędzy. Załóż sobie lodziarnie lub cokolwiek innego, wtedy będziesz wiarygodny w tym co mówisz. Po prostu co za hipokryzja, tu każe zakładać firmę, a tu pasożytuje na naszych pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.kp.pl 27.03.12, 08:16 Jeżeli ktoś nie potrafi zdobyć uprawnień to niech wybierze sobie inny zawód panie doradco od siedmiu boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
freeskawiniak Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... 27.03.12, 08:34 Ech Ci doradcy ale do rzeczy fajnie rządzi się w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości a tak na marginesie kiedy deregulacja dotknie wszelkiej maści doradców,asystentów i innych wróżbitów ?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n Spiewać każdy może... IP: *.ghnet.pl 27.03.12, 08:40 To, że ludzie maltretowali byli kursami, płacili sporą kasę za licencję można jeszcze jakoś pominąć. Jednak sprawowanie zawodów o dużej odpowiedzialności społecznej przez ludzi 'nie sprawdzonych' w zawodach takich jak taksówkarz, przewodnik, ochroniarz, doradca od nieruchomości.... stanowi zwykłe zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
trupti_patak Re: Spiewać każdy może... 27.03.12, 08:52 Jakim zagrożeniem dla społeczeństwa jest niekompetentny, arogancki polityk pokazał wczoraj pan Barszcz. Jego żewliwa opowieść o lodziarni pokazuje jak świetnie poradził sobie na wolnym rynku. Tylko całe społeczeństwo nie zapisze się do PO, PiS-u czy jakichś innych nieudaczników i złodziei. Ludzi, którzy sami tworzą swoje miejsca pracy nazywają "warstwą uprzywilejowaną"! Teraz wrogiem ludu jesteś, bo masz swoją własną, małą firemkę i posłuszcnie płacisz ZUS, z którego nie będzie nawet przyzwoitej emerytury. Ten człowiek wczoraj mówił o likwidacji miejsc pracy, a nie tworzeniu! O wpuszczaniu bez przeszkód obcego kapitału i niszczeniu rodzimej przedsiębiorczości, a na protesty odpowiedział, że co go to obchodzi, skoro on szczęśliwie znalazł się przy korycie. U władzy są neoliberalni faszyści i to oni są największym zagrożeniem dla życia i zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Spiewać każdy może... 27.03.12, 09:10 Popieram w 100%. To jest kolejne utrudnianie życia ludziom, którzy próbują jakoś zarobić na siebie i którzy poważnie traktowali to państwo i jego wymogi. Może pogadajmy o obniżeniu ZUSu albo płaceniu ZUSu jako procentu od dochodu? To będzie ułatwienie, prawdziwe ułatwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Spiewać każdy może... IP: *.uznam.net.pl 28.03.12, 15:20 astrum-on-line napisała: > Popieram w 100%. To jest kolejne utrudnianie życia ludziom, którzy próbują jako > ś zarobić na siebie (...) Ależ nie. Dzisiejszy stan to utrudnianie ludziom dostępu do zawodu... Proponowana jest poprawa i ułatwienie życia ludziom, którzy mogą odtąd spróbować zarobić na siebie w waszym zawodzie. Wszystko jak widzę mylicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Spiewać każdy może... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.12, 17:10 Udajesz tylko czy naprawdę nie rozumiesz, że w tym wszystkim gra toczy się o pieniądze? Konkretnie o te pieniądze, które biuro zaoszczędzi na licencjonowanym przewodniku, zamiast niego angażując studenta w szarej strefie? Podpisujesz się jako podatnik. Student podatnikiem nie będzie. Nie będzie już nim przewodnik licencjonowany, skoro nie mogąc wyrobić na ZUS zlikwiduje działalność... ... chyba mniej podatków wpłynie do budżetu, nie? Jak Ci się wydaje? Ogół na tym skorzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
aliwawa Re: Spiewać każdy może... 29.03.12, 17:40 Przeczytaj sobie "podatniku" definicję zawodu: to zajęcie wymagające kwalifikacji zdobytych przez szkolenie lub praktykę. A Ty chciałbyś mieć wszystko od razu bez żadnego wysiłku? Zauważ ponadto, że nawet wymóg matury został zniesiony w zawodzie, który polega na przekazywaniu wiedzy. Czy to aby nie po to aby ta "niemiecka sprzątaczka" z filmiku Zimowskiego mogła działać bez przeszkód? Mówi się górnolotnie o pracy dla młodych absolwentów, a ile miejsc pracy przybędzie od tego jeżeli oprowadzać będą zagraniczni tourleaderzy a nawet kierowcy? Tyle, że jak po Wawelu zacznie oprowadzać ta przykładowa "sprzątaczka", to polscy wykształceni i kochający swoją pracę przewodnicy chyba będą musieli wyjechać... sprzątać do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się tutaj 27.03.12, 09:10 Gdyby to kogoś jeszcze interesowało - merytoryczne argumenty ośmieszające wywody przewodników są tutaj: wolneprzewodnictwo.blog.pl/pilot-zagraniczny-moze-pozbawiac-chleba-polskich-przewodnikow,15627174,n wolneprzewodnictwo.blog.pl/nie-bdzie-ogranicze-wiadczenia-uslug-przewodnickich-w-ue,15620039,n Odpowiedz Link Zgłoś
trupti_patak Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t 27.03.12, 09:24 Jest i pan Zimowski, doradca Barszcza, który też chyba nie radzi sobie na wolnym rynku jako organizator turystyki i chce oszczędzić na przewodnikach. A może bardziej mu zależy na jego niemieckich kolesiach, którzy płaczą, że polski przewodnik to dla niego koszt. Poczytajcie bloga pana Zimowskiego i zobaczcie parę filmików na you tube wrzuconych przez tego pana "koordynatora społecznej akcji", który jest prywatnym lobbystą i dzięki układom z panami Barszczami chce wyszarpać coś także dla siebie i swoich niemieckich mocodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t 27.03.12, 09:38 Misiu weź sobie coś na uspokojenie. Na rynku radzę sobie od 22 lat na tyle dobrze, że teraz mam czas pisać bloga kiedy firma doskonale sobie działa. Natomiast prywatnym lobbystą jest niejaki Zbigniew Kruczek, który jako prezes PFPiP przez lata lobbował za zaostrzaniem regulacji a jednocześnie prywatnie prowadzi wydawnictwo i firmę szkoleniową. Gdzieś się ostatnio schował i się nie odzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 10:18 Nie znudziło Ci się jeszcze opluwanie i oczernianie W. Huka i innych przewodników? Oj chyba mocno musiał zaleźć za skórę, skoro wspominasz o nim przy każdej możliwej okazji z imienia i nazwiska. Nuuudy panie nuudy. Weź na wstrzymanie, połknij coś na uspokojenie, bo zaczynasz mnie już denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t 27.03.12, 11:42 > Nie znudziło Ci się jeszcze opluwanie i oczernianie Pisanie prawdy jest "opluwaniem i oczernianiem" - cóż, cała wasza banda jest jakimiś reliktami, żywymi skamieniałościami bierutowskiej propagandy. To napisałem ja, zapluty karzeł reakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 12:09 Każdy ma swoją prawdę, dlaczego Twoja ma być lepsza od mojej? Chłopak broni tego w co wierzy a Ty się uwziąłeś jak ciotka na weselu. Ja do żadnej bandy nie należę ani tym bardziej do bierutowskiej propagandy. Jednak Ty się na Wojtku uwiesiłeś jak na choince i jeździsz po nim już nie pierwszy raz. Weź się uspokój, zażyj walerianę i odczep się od chłopaka, co mądrzejszy jest od Ciebie o całe lata świetlne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antykaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 19:17 Kaczuszko, jesteś raczej duchowym spadkobiercą mentalności bolszewickiej - retoryka może liberalna, ale styl i metody takie, że w oku Feliksa Edmundowicza napewno znalazłbyś błysk uznania. Żeby być zaplutym karłem reakcji trzeba mieć klasę, a Tobie człowieku jej po prostu brak Duck Hunter Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t 27.03.12, 19:24 www.youtube.com/watch?v=_R8prS1jsvI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.244.104.193-rev.hti.pl 28.03.12, 11:45 No i co Zimowski - znowu zaczynasz obrażać, argumentów merytorycznych brakuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoniszczak Dlaczego ktoś ma łykać na uspokojenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 00:16 ... skoro to Ty jesteś zdenerwowany - sam o tym wspominasz. Hm? Osmoza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandragora Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 11:29 Panie Macieju Zimowski vel Kaczko, rozumiem potrzebę reklamy pańskiego bloga nawet w komentarzach pod artykułem, taka potrzeba się zdarza. rozumiem też potrzebę mówienia wprost i głośno tego, co się myśli, cenię pańską szczerość. nie jestem z branży, więc mój komentarz jest bezstronny, acz subiektywny. nie mogę jednak zgodzić się ze sposobem, w jaki pan wyciera sobie gębę panem Wojciechem Hukiem, który chyba jest pana ulubioną ofiarą w ostatnich czasach. Elokwentny młody człowiek musi panu działać na nerwy... zwłaszcza, jeśli na domiar pana nieszczęścia, mądrze mówi. a co do tego, że ma pan czas pisać bloga... nie wygląda mi pan na rekina biznesu który odniósł wielki sukces w branży, bo tacy nie tracą czasu i energii na obrażanie niewinnych ludzi i powtarzanie sloganów. Oni mają lepsze rzeczy do roboty, spacer z rodziną albo z psem, czytanie książek. Są ludźmi spełnionymi zawodowo i nie potrzebują bić piany. więc raczej jest pan sfrustrowanym człowiekiem, któremu się nie udało, i w projekcie kompletnej deregulacji widzi pan szanse na trochę większy zarobek. nie czytam pańskiego bloga, bo szkoda mi na to czasu, ale wypowiedzi broniących się krakowskich przewodników przemawiają do mnie od samego początku. Kocham Kraków, i nie chcę, żeby mieli prawo po nim oprowadzać ludzie Pana pokroju, i pokroju tych, którzy obrażają przewodników i pokrzykują (bez pokrycia i argumentów), że są za deregulacją. z wyrazami szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t 27.03.12, 11:45 > Kocham Kr > aków, i nie chcę, żeby mieli prawo po nim oprowadzać ludzie Pana pokroju, O tak, będziesz mi i innym zakazywał oprowadzać, jak jakiś SB-ek za komuny, takie rzeczy ci się śnią. Drugiej Białorusi ani Korei Pn tutaj nie będzie! A gdzie podpis misiu, dlaczego boisz się podać nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duck Hunter Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 19:23 Ależ człowieku nikt Ci nie będzie zabraniał - Kraków zawsze miał zabawne i dziwaczne postacie, które ubarwiały życie miasta, przed wojną na przykład po Grzegórzkach chadzał Głupi Cezar - jest więc na czym się wzorować :-) Korei Płn tu nie będzie, ale jeśli będą decydować tylko pazerni ludzie dla których szmal jest podstawową wartością to zawita do nas Kołtunlandia. Forpoczty już niestety widać. Miłego dnia bajoku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Niestety zabraniają 27.03.12, 23:09 > Ależ człowieku nikt Ci nie będzie zabraniał Jak na razie niestety zabraniają. Do żadnego z setek turystów, których własnym pomysłem sprowadzam do Krakowa nie wolno mi powiedzieć ani słowa np. o jego zabytkach bez zatrudniania i opłacania takich bezczelnych figurantów jak W. Huk. A jak zatruidnie to trafiają się partacze z licencjami tacy jak np. Olga Fendrych: wolneprzewodnictwo.blog.pl/anna-gigo-i-olga-fendrych-tych-pa-nie-zatrudniamy,14452877,n Teraz chyba rozumiecie dlaczego przewodnicy tak rozpaczliwie ealczą z deregulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duck Hunter Re: Niestety zabraniają IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 23:14 Ależ można tylko bez mówienia, że to przewodnictwo, jest gra miejska, muppet show itd.... A Wojtek Huk nie jest figurantem, raczej Pan jest figurantem DRV... Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Niestety zabraniają 28.03.12, 00:08 Jestem przedsiębiorcą, który od wielu lat konkuruje na najbardziej wymagających rynkach - brytyjskim i niemieckim. I nikogo administracyjnym przymusem ani służbami mundurowymi nie zmuszam aby kupowali moje wycieczki. Natomiast Wojciech Huk i inni przyznali otwarcie że jak tego przymusu nie będzie to ich firmy zbankrutują. Że jedyną gwarancją ich istnienia będzie ZMUSZANIE podmiotów - takich jak np. ja - do zakupu ich usług. Proszę sobie wysnuć właściwy wniosek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przewodnik Re: Niestety zabraniają IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.12, 17:00 Panie Zimowski czy jak tam chcesz kaczko. Pani Oldze do piet nie dorastasz. Skończ człowieku dwa fakultety jeden na Jagielonce drugi na Uniwersytecie Humbolta, napisz doktorat, zalicz egzaminy z perfekcyjnej znajomości 3 różnych języków, zdobądz licencję przewodnicką nie tylko po Krakowie, licencję pilocką oraz pozaliczaj kilka egzaminów do tzw obiektów zamkinietych (hcyba nawet nie wieszo czym piszę, nie ogarniasz nie?) i wtedy możesz staną naprzeciw pani Olgi jak równy z równym.Wczesniej z nią się nie równaj...........jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Niestety zabraniają 29.03.12, 09:54 O jaki oburzony się znalazł. Jako przewodniczka grupy była beznadziejna, miałem przez nią ogromne problemy, w kontaktach z biurem - bezczelna. To jest to czego chce wasza mafia - władza nad innymi, prawo do brania kasy za złą robotę, szcucie strażą i mandatami tych co są od was lepsi. Rozbijemy wasze układy raz na zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: Niestety zabraniają IP: 178.73.48.* 30.03.12, 09:28 Panie Zimowski, wielokrotnie twierdził Pan publicznie, że to przedsiębiorca powinien wybierać przewodnika i że dysponuje odpowiednimi metodami pozwalającymi mu na dokonanie właściwego wyboru. Dlaczego więc wybrał Pan do obsługi swojej grupy osobę, jak Pan twierdzi, nieodpowiednią, przecież w Krakowie ma Pan już teraz 1200 przewodników z uprawnieniami, mół Pan wybrać kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Niestety zabraniają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 11:16 Cóż, widocznie wśród tych 1200 osób nie ma ani jednej spełniającej wymogi tego biura... może wymogiem jest cena 50 zł? Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Niestety zabraniają 31.03.12, 23:24 Po pierwsze liczba 1200 jest czysto teoretyczna, regularnie pracuje może jedna czwarta albo nawet jedna piąta Po drugie większość z nich mówi tylko po polsku. Jak potrzeba kogoś z jęz obcym liczba jeszcze bardziej się zawęża. Po trzecie to właśnie po deregulacji każdy przedsiębiorca będzie mógł dokonać właściwego wyboru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klimek Re: Niestety zabraniają IP: *.4web.pl 01.04.12, 12:49 Jakos 99 % doświadczonych organizatorów turystyki nie ma problemow ze nalezieniem odpowiedniej kadry dla swoich grup. Tylko jeden Pan Zimowski ma - ciekawe dlaczego??? Mowi Pan ze wiekszosc nie spełnia Pana wymogów - ciekawe jakie to wymagania - dniówka 50 zł, czy moze jeszcze mniej? Rzeczywiscie zatrudnianie ludzi bez uprawnien , za minimalna stawke to szansa dla Pana - ciekawe tylko ilu klentów Pan strci. Taniej nie znaczy lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Niestety zabraniają 02.04.12, 11:38 99% organizatorów turystyki też ma problemy ale nie miało chęci ani odwagi o tym oficjalnie opowiadać ani pisać. Przez 4 lata podobno tylko ja byłem za deregulacją ... a teraz proszę, okazało się że większość społeczeństwa ją popiera. Co do wymagań: fachowość, kultura, znajomość języków. A na razie mamy dyktaturę zapijaczonych gburów. Poznaję, że jesteś jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klimek Re: Niestety zabraniają IP: *.4web.pl 02.04.12, 20:48 Wiekszosc organizatorów tak potrafi dobrać pilotów i przewodników że naprawde nie ma z nim problemów. Co do społeczeństwa to jakb rzetelnie wytłumaczyć czym naprawdę ona jest to mysle ze poparcie byłoby nieiwelkie. Niestety w mediach wygłasza sie banialuki i głodne kawałki o dziesiatkach tysięcy nowych miejsc pracy - ciekawe gdzie??? Jezeli kazdego kto sie do Ciebie zgasza witasz epitetem "pijany gbur" tylko dlatego, ze raczy sie z Tobą nie zgadzac, to wcale się nie dziwię, że masz problemy z kadrą przewodnicką. Musisz się pogodzić, że nie wszędie znajdziesz klakierów gotowych przytakiwac na wszystko co powiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klimek Re: W. Huk i jego operetkowa trupa zlecieli się t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 13:27 "Gdyby to kogoś jeszcze interesowało - merytoryczne argumenty ośmieszające wywody przewodników są tutaj: wolneprzewodnictwo.blog.pl/pilot-zagraniczny-moze-pozbawiac-chleba-polskich-przewodnikow,15627174,n wolneprzewodnictwo.blog.pl/nie-bdzie-ogranicze-wiadczenia-uslug-przewodnickich-w-ue,15620039,n" To są merytoryczne wywody??????? Tyle w nich rzeczowości co w wypowiedziach Lodziarza ze Świdnika. Ale coż jednemu nie poszło w biznesie lodziarskim to zostal doradca Ministra, drugi kiepsko przedzie w turystyce to lansuje sie na swiatowego przywodce wolnosci w turystyce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60+ Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.tauron-dystrybucja.pl 27.03.12, 09:25 GDZIE ON UCZYŁ SIĘ TEJ GRYPSERY NA MONTE CHYBA !!! NAWIJKA NIECH MU ZAPŁACĄ 1300 ZŁOTYCH ZA PRACĘ TO SZYBKO ZMIENI ZAWÓD !!!!!!!!!!!11 LUDZIE WYKSZTAŁCENI NA UJOCIE NIE MAJĄ PRACY Z TRZEMA JĘZYKAMI I PODYPLOMÓWKĄ CIEKAWE CZY ON JEST Z TYCH BARSZCZÓW CO KIEDYŚ SIĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basior Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 27.03.12, 09:33 Nic nie robić...leżeć bykiem...zimne piwko sobie pić...A Gowin chce to zmienić niestety...No i stą takie protesty......Całym sercem jestem w tej chwili za Gowinem....Najwyższy już czas by tą bandę /jak i każdą inną tzw korporację/ rozwalić z hukiem dla dobra naszej Ojczyzny. Taksówkarze, Przewodniki, Notariusze, Mecenasi, Agenci od siedmiu boleści /czytaj od nieruchomości/ i cała reszta........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandragora Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 11:18 przedmówco, cenię twój komentarz jak każdy inny, ale włos mi się jeży na słowo "korporacja" w zestawieniu ze słowem "przewodnik". Pokaż mi tych krezusów którzy z licencją przewodnika na szyi leżą i piją piwko. Pokaż mi korporację, która jak hydra z trzema głowami strzeże dostępu do zawodu, i z jej strasznych zębisk za łapówkę trzeba wydzierać licencję. A ja Ci pokażę ludzi, którzy uczciwie pracują na przewodnickie parę złotych. Którzy co miesiąc bez mrugnięcia okiem oddają składki, ZUSy, jak każdy inny przedsiębiorca, a ich kieszenie są tak samo dziurawe, jak nauczyciela, czy pielęgniarki. Pokażę Ci ludzi, którzy przez miesiące poza sezonem czekają na lepsze czasy i nadal kochają swoją pracę. I wreszcie pokażę Ci ludzi, którzy latami pracują na swoją wiedzę i doświadczenie, robią Polsce dobrą reklamę za którą nie biorą pieniędzy jak za kampanię promocyjną. Słuchajmy ich, bo mają coś do powiedzenia, a jak tak dalej pójdzie - niedługo będzie ich można włożyć między legendy, jak Smoka Wawelskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.uznam.net.pl 28.03.12, 15:22 Takim znakomitościom konkurencja nie zaszkodzi, więc o co ten wrzask podnosicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.12, 17:03 Co Pan powiesz, no no. Nie zaszkodzi. Przecież logiczne jest, że, biuro turystyczne, mając wybór między przewodnikiem z licencją, prowadzącym własną firmę ergo płacącym co miesiąc ZUS i podatek a studentem, działającym w szarej strefie za jedną trzecią stawki, wybierze przewodnika z licencją, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... 27.03.12, 10:30 Regulacja konieczna jest tam, gdzie istnieje zagrożenia życia i zdrowia. W przypadku przewodnictwa miejskiego tak nie ma, więc nie ma uzasadnienia dla ograniczeń. Za to warto pomyśleć nad jakąś formą państwowego czy samorządowego dyplomu. Odpowiedz Link Zgłoś
trupti_patak Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 10:55 Może jeszcze ochrona naszego rynku pracy? Niemcy zamykali swój rynek pracy jak długo się dało, a zawodem regulowanym jest tam hydraulik (czyżby bali się polskiego hydraulika?). Rząd nie ma żadnej polityki gospodarczej, a finezja doradców typu Barszcz powala. Barszcz nie wychodzi poza frazesy powtarzane także przez jego pryncypała, filozofa Gowina. Oni nie mają się czym martwić - pasożytują na nas, żyją z naszych podatków. My mamy sobie radzić. Powalczcie "uczciwe" z wielkim kapitałem. Już wkrótce zakupy będziecie robić tylko w Tesco i w Biedronkach, bo zajmą wszystkie segmenty rynku. Wy będziecie robić na kasach i kupować tanie, trujące żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: 178.73.48.* 27.03.12, 12:15 Ależ właśnie teraz mamy państwowy dyplom i właśnie to ma znieść deregulacja! Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 15:44 Nie, teraz mamy państwową licencję, bez której oprowadzanie jest przestępstwem. Ja myślę o możliwości, a nie wymogu zdawania, co dawałoby pewne przyznawane przez państwo wyróżnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 15:54 > Nie, teraz mamy państwową licencję, bez której oprowadzanie jest przestępstwem. Dokładnie - wykroczeniem. > Ja myślę o możliwości, a nie wymogu zdawania, co dawałoby pewne przyznawane pr > zez państwo wyróżnienie. A po co angażować do tego aparat państwowy (za pieniądze podatnika?) Organizacje i stowarzyszenia zrobią to lepiej. A państwo (choć prędzej samorządy) może rekomendować jak np. w przypadku gastronomii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.244.104.193-rev.hti.pl 28.03.12, 11:26 A co to jest innego jak regulacja - sposób certyfikowania tylko po co tyle hałasu Czyżby zwolennicy deregulacji się obudzili, że robią Polsce koło pióra Odpowiedz Link Zgłoś
jimir Lekcja dla doradcy Gowina:sam zmień zawód ! 27.03.12, 10:40 Co za bezczelny głupek ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel44 Re: Lekcja dla doradcy Gowina:sam zmień zawód ! IP: *.astra.com.pl 28.03.12, 11:07 Sam jesteś głupkiem. Jeżeli zamierzasz kogoś lub coś osądzić to udowodnij swoją tezę. Bez tego wychodzisz na durnia. Zamiast obrażać ludzi zacznij działać nad przywracaniem Polsce wolnego rynku i zabijaniem wszelkich elementów socjalizmu, komunizmu i innego plugastwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: 178.73.48.* 27.03.12, 12:07 Tajemnicą poliszynela jest to, że głównym konsultantem d.s. turystyki Pana Barszcza jest niejaki Maciej Zimowski prowadzący od kilku lat tzw. akcję wolne przewodnictwo. Na Yoy Tube można obejrzeć sobie filmik, gdzie niemiecki partner gospodarczy p.Zimowskiego skarży się jak to konieczność wynajęcia polskiego przewodnika podnosi jego koszty, a przecież po Gdańsku, Warszawie czy Malborku mógłby oprowadzać niemiecki Reiseleiter (pilot). Pan Zimowski wcale nie kryje się z tym, że prowadzi lobbing na rzecz DRV (największe niemieckie stowarzyszenie biur podróży) "...wszystko pójdzie po myśli polityków i lobbystów niemieckich (a więc też Akcji Wolne Przewodnictwo", pisze on odnośnie projektu zmiany dyrektywy unijnej dot. wzajemnego uznawania kwalifikacji. Ja wątpię, by rządy Austrii, Hiszpanii czy Włoch, gdzie turystyka jest ważną gałęzią gospodarki, tak łatwo uległy niemieckiemu dyktatowi i dopuściły do oprowadzania po swoich zabytkach niemieckich pilotów, a tymczasem rząd polski szeroko otwiera wrota dla amatorów z całego świata w imię li tylko jakiejś liberalnej idee fixe. Miejsca pracy dla młodych? - bzdura. Jeśli "ciasteczko" będzie mniejsze, bo część zadań przewodników przejmą piloci (polscy i zagraniczni), a inny segment rynku jakim jest turystyka indywidualna opanują "wolni" oprowadzacze z całego świata, to nie tylko nie przybędzie pracy dla młodych, a jeszcze straci zarobek znaczna część tych obecnie działających na rynku (młodych i starych). Z powodu nieprzemyślanych i szkodliwych decyzji rządu upadną dziesiątki przewodnickich mikroprzedsiębiorstw, płacących ZUS i podatki, bo nie będą w stanie konkurować z narastającą szarą strefą. A przecież wolny rynek powinien oznaczać również jednakowe warunki uprawiania zawodu dla wszystkich. Jak mikroprzedsiębiorcy płacący horrendalny ZUS i podatki mają konkurować z szarą strefą? A ona niewątpliwie wzrośnie po zniesieniu kontroli, które tak oburzają min. Gowina. Państwo straci podatki, ludzie stracą pracę, ale co mi tam, niech się zajmą czymś innym, mówi p. Barszcz. "Deregulacja przyniesie wzrost jakości i spadek cen, bo tam gdzie jest reglamentacja ceny są wysokie, a jakość niska". To czysta manipulacja, bo w regulowanym zawodzie przewodnika turystycznego nie ma żadnej reglamentacji. Jedynym obecnie warunkiem dopuszczenia do zawodu jest matura i państwowy egzamin kwalifikacyjny, który zalicza 70-80% zdających. I co roku rozpoczyna działalność w zawodzie przewodnika duża grupa młodych i dobrze wykształconych osób. Jest naprawdę bardzo duża konkurencja, a ceny za usługi przewodnickie w Polsce należą do najniższych w Europie. Osoby bez kwalifikacji mogłyby konkurować co najwyżej ceną, co prowadziłoby do narastającej pauperyzacji i wycofywania się z zawodu właśnie tych młodych zdolnych, a więc w konsekwencji pogorszenia się jakości usług. Na ewentualnym spadku cen niekoniecznie zyska odbiorca finalny, czyli klient. Większość usług przewodnickich jest sprzedawana za pośrednictwem biur podróży. A więc taki M. Zimowski, czyli wspomniany wyżej konsultant p. Barszcza d.s. turystyki zyska na zatrudnianiu osób bez licencji. Czy zyska na tym turysta? Śmiem wątpić. Koszt usługi przewodnickiej w języku obcym to w tej chwili ok. 2-3 euro na uczestnika wycieczki. Gdyby cała "oszczędność" na przewodniku przypadła turyście zyskałby on przy tygodniowej wycieczce ok. 10-15 euro. Dla Niemca, Francuza czy nawet Hiszpana nie jest to suma znacząca, nie spowoduje to większego napływu turystów do naszego kraju. Jeśli jednak "oszczędność" zachowa dla siebie pośrednik, to (po przemnożeniu przez ilość uczestników wycieczki) jest to już spora sumka. Tylko dlaczego rząd zmienia reguły funkcjonowania gospodarki na rzecz jednych kosztem drugich? I jeszcze jeden aspekt sprawy, moim zdaniem nie mniej ważny niż pozostałe, to interpretacja naszej historii i kultury przez cudzoziemców. Nie wszyscy będą "polonofilami", nie wszyscy też znają i cenią naszą kulturę. I czy naprawdę, zdaniem rządu, pożądana jest sytuacja, że po Gdańsku, Warszawie, po Zamku Królewskim czy Wawelu będzie oprowadzała ta niemiecka "sprzątaczka" (z filmiku p. Zimowskiego), podczas gdy polski, wszechstronnie wykształcony i kochający swoje miasto przewodnik (a większość przewodników to prawdziwi entuzjaści) straci na jej rzecz swój warsztat pracy. Czy o to chodzi naszym "reformatorom"? Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka te, anonimek przedstaw się! 27.03.12, 12:50 I znowu kolejny anonim, albo ten sam troll pod kolejnym nickiem przedstawia rewelacje a boi się podpisać! Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: te, anonimek przedstaw się! IP: 178.73.48.* 27.03.12, 13:08 A może nie każdy chce być z imienia i nazwiska publicznie opluwany jak robi to Pan w stosunku do Wojtka Huka? A Pana metody są nie tylko chamskie ale i czysto bolszewickie: biura podróży, które opowiedziały się przeciw deregulacji zostały wpisane na czarną listę na niemieckiej wersji Pana blogu. Szantażem wymusza Pan od nich przysłania "lojalki". Kreuje się Pan na "obrońcę wolności", obrońcom licencji ubliża od "komuchów", a sam sięga po metody z czasów Bieruta. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: te, anonimek przedstaw się! 27.03.12, 14:32 > A Pana metody są nie tylko chamskie ale i czysto > bolszewickie: biura podróży, które opowiedziały się przeciw deregulacji został > y wpisane na czarną listę na niemieckiej wersji Pana blogu. Gdybym był bolszewikiem zamknąłbym tych przedsiębiorców na Łubiance :) A tak - tylko uprzejmie informuję. Podobnie robi np. Greenpeace i wiele innych szanowanych organizacji społecznych wobec firm nieprzestrzegających norm ekologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGainst all ducks Re: te, anonimek przedstaw się! IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 23:10 Panie Kaczka, nie od razu Paryż zbudowano i nie od razu bolszewicy zaczęli od Łubianki. Na ogól zaczynali od działalności w rodzaju dziennikarstwa społecznego, dochodząc do władzy przechodzili od słowa do czynu, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: te, anonimek przedstaw się! 28.03.12, 12:36 Proszę mi nie schlebiać - rewolucji społecznej uskuteczniać nie zamierzam. Co najwyżej założyć taki mały prywatny IPN dla ofiar prześladować w latach przewodnickiej niewoli 1998-2012 :) Poza tym cóż za piękny wysyp anty-kaczkowych nicków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOSC Do pana mkaczki! troszke klasy, prosze pana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 13:37 Panie, miej pan trochę godności i klasy! Nie dziwię się, że ludzie nie chcą się panu przedstawiać, bo po co? Aby mógł pan ich z nazwiska obrażać? Ja z panem nie chciałabym byc nigdy ani po imieniu (ani nawet po nazwisku). Czytam od czasu do czasu co pan wypisuje i jak obraża pan każdego, kto ma inne zdanie, nie przebierając wtedy w słowach. Uważa pan, że to jest dyskusja? W sztuce prowadzenia sporów, zwanej erystyką, ostatni sposób jaki jest podany, gdy się nie ma już żadnego argumentu na poparcie swojej tezy, to obrażać przeciwnika. Nie ma pan naprawdę innych argumentów? Troszkę klasy, proszę pana. Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Do pana mkaczki! troszke klasy, prosze pana! 27.03.12, 14:14 Na tego rodzaju idiotyczne, wyssane z palca bluzgi mam odpowiadać kulturalnie i z klasą? Przewodnicy w ogóle nie dyskutują tylko straszą mandatami. To jest ich "erystyka" Odpowiedz Link Zgłoś
pilociwycieczek.pl z punktu widzenia pilotów 04.04.12, 11:32 osobom znającym rynek turystyczne wiadome jest: - po likwidacji obowiązku zatrudniania przewodników popyt na ich usługi spadnie - [bo] będzie można oszczędzić - [bo] pilot za tą samą stawkę (albo taniej, czyli jeszcze mniej opłacalnie, czyli bardziej amatorsko) będzie wykonywał pracę przewodnika - zacznie się konkurencja ceną a nie jakością (patrz wyżej) - spadnie ilość miejsc pracy (patrz wyżej) - zamiast profesjonalnej wiedzy zacznie dominować amatorszczyzna - kursy będą i tak kosztować ale będzie ich mniej, czyli będzie też i mniej miejsc pracy - kto chciał pracować jako przewodnik / pilot ten i tak mógł ale na obowiązkowym kursie mógł się przynajmniej dowiedzieć podstaw, których teraz będzie się uczył na pierwszych wyjazdach lub u swoich pracodawców (kosztem ich czasu, nieraz z niechęcią do przyszkalania ze strony bardziej doświadczonych) - młodzi ludzie mogą na starcie być z tego powodu (patrz wyżej) bardziej wykorzystywani za niższe stawki pracując jako piloci/przewodnicy by "się sprawdzić" bez gwarancji, że jego pracodawca będzie w przyszłości zamiast ich zatrudniać - znowu "bezpłatnie" sprawdzać kolejnych - powiedzenie przez urzędnika "do pracy albo zmień zawód" staje się nie tylko niegrzeczną arogancja ale i zapowiedzią bez dopowiedzenia faktu, że praca pilocka/przewodnicka może stać się dla bardziej doświadczonych pracowników po prostu nieopłacalną - a turysta do danego miasta przyjeżdża i korzysta z usług przewodnika zwykle tylko raz - jako piloci zaczną dorabiać kierowcy autobusów (dobrze dla nich) i biura zmniejszą zatrudnienie pilotów, - w turystyce dużo więcej utyskiwań i skarg można znaleźć na słabo zawodowo i organizacyjnie przygotowanych rezydentów a w Polsce rezydenci mogli być właśnie zatrudniani bez żadnych licencji (często i tak po wewnętrznych, płatnych kursach u pracodawcy, zwykle bez gwarancji zatrudniania) podsumowując: zmiany "deregulacyjne" nie będą korzystne dla sektora usług pilockich / przewodnickich / szkoleniowych oraz dla ostatecznych klientów a zarobią biura podróży na obniżeniu początkowych stawek i na prywatnych kursach dla pracowników, zmniejszy się ilość oficjalnych miejsc pracy w zawodzie przewodnicko-pilockim, zwiększy szara strefa (płatność na rękę, bez podatków), na pewno biura będą rzadziej korzystały z usług przewodnickich, a praca np. dla pilotów może stać się trudniejsza (obowiązki do tej pory wykonywane przez przewodników) za niższe wynagrodzenia (konkurencja cenowa w celu wejścia do zawodu, bo profesjonaliści i tak się będą cenić i na rynku, choć być może na mniejszym, dalej będą cenieni) Odpowiedz Link Zgłoś
trupti_patak "Wolny rynek" i "uczciwa konkurencja": 27.03.12, 13:01 wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,11410222,HFT_na_gieldach__Inaczej_niz_manipulacja_nazwac_sie.html To taki PS do wywodów pana Barszcza o "wolnym rynku". Totalna deregulacja wszystkiego i brak nadzoru nad czymkolwiek - zastanówcie się dobrze komu się to naprawdę przysłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: "Wolny rynek" i "uczciwa konkurencja": IP: 178.73.48.* 27.03.12, 14:05 A ten właśnie link przypomniał mi o jeszcze jednym argumencie powtarzanym (za Zimowskim) przez Pana Gowina. A mianowicie takim, że to rzekomo nadmierna regulacja gospodarki jest przyczyną obecnego kryzysu. Spójrzmy więc na tabelkę w prezentacji Ministerstwa Sprawiedliwości: "rekordzistami" w regulacji są Polska, Czechy, Wlk.Brytania i Austria, czyli kraje, które całkiem nieźle radzą sobie z kryzysem, Grecja ma poziom regulacji zbliżony do Szwajcarii, a Niemcy i Francja są na poziomie Włoch? Coś tu nie gra... A może racje ma nie Pan Gowin czy jego pożal się Boże "ekspert" Zimowski, a np. prof Jeffrey Sachs, który twierdzi, że kryzys został spowodowany nadmierną DEREGULACJĄ rynków finansowych (vide artykuł "Obrona oburzonych" w Polityce nr 45 z listopada ub. roku) Odpowiedz Link Zgłoś
morqadir Re: "Wolny rynek" i "uczciwa konkurencja": 27.03.12, 23:21 możecie trochę jeszcze popłakać :P ale i tak nic to nie zmieni bo deregulacja i tak nastąpi. Większość Polaków popiera deregulację a jest to jedyna z "reform" PO która ma więcej zwolenników niż przeciwników. Co do kryzysu to sytuacja każdego państwa to jak "mur" ze 100 cegieł :P , gdzie stopień regulacji to tylko 1 z tych 100 więc twoje wywody kompletnie o niczym nie świadczą . a Sachsa to bym się wstydził cytować :P komucha Odpowiedz Link Zgłoś
trupti_patak Re: "Wolny rynek" i "uczciwa konkurencja": 28.03.12, 08:41 "Któż to wie? Albowiem i Bóg jest potężny i fortuna zmienna". Tylko nieroztropny twierdzi, że coś będzie "na pewno". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaa Re: "Wolny rynek" i "uczciwa konkurencja": IP: 31.187.12.* 29.03.12, 19:08 Nielicencjonowani przewodnicy od pana MZ na pewno wiedzą, kto, do kogo i w jakich okolicznościach to powiedział :) Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 14:12 zapraszam - oto obszerny komentarz: wolneprzewodnictwo.blog.pl/wolnorynkowa-dzungla-i-krakowskie-porzadki,15634904,n Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klimek Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 15:03 "Gdyby to kogoś jeszcze interesowało - merytoryczne argumenty ośmieszające wywody przewodników są tutaj: wolneprzewodnictwo.blog.pl/pilot-zagraniczny-moze-pozbawiac-chleba-polskich-przewodnikow,15627174,n wolneprzewodnictwo.blog.pl/nie-bdzie-ogranicze-wiadczenia-uslug-przewodnickich-w-ue,15620039,n" To są merytoryczne wywody??????? Tyle w nich rzeczowości co w wypowiedziach Lodziarza ze Świdnika. Ale coż jednemu nie poszło w biznesie lodziarskim to zostal doradca Ministra, drugi kiepsko przedzie w turystyce to lansuje sie na swiatowego przywodce wolnosci w turystyce Odpowiedz Link Zgłoś
mkaczka Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien 27.03.12, 15:13 > drugi kiepsko przedzie w turystyce Nie tak kiepsko aniołku, moje biuro działa już 22 rok i ma się dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dkaczka Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 17:09 Nie masz w Krakowie biznesmena większego Nad Macieja Zimowskiego:))) Szczerze życzę dalszego powodzenia w pracy, byle przy okazji nie opluwał pan innych misiów i aniołków etc. Popularność uderza do głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: 178.73.48.* 27.03.12, 16:30 Jakoś nie widzę w tych mętnych wywodach odpowiedzi na pytanie o przyczyny kryzysu. No to jak, zawiniła regulacja, jak utrzymują Zimowski, a za nim Gowin, czy deregulacja, jak twierdzi Sachs? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyka Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 18:27 Pan Barszcz niech sie przebranzowi na grabarza...oooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aliwawa Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: 178.73.48.* 27.03.12, 21:35 A ja Panu Barszczowi i innym entuzjastom deregulacji polecam przeczytanie takiego małego, lecz niegłupiego felietoniku: www.tokfm.pl/blogi/orzechowski/2012/03/rzecz_o_deregulacji/1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.uznam.net.pl 28.03.12, 15:28 Przeczytałem felietonik. Duszoszczipatielnyj. Podobne teksty pisano, kiedy to zapowiadało się że maszyna tkacka spowoduje wymarcie tkaczy i nędzę ich dziatek. Ale nawet nie jestem przeciwko, chcę tylko aby było sprawiedliwie i w moim zawodzie państwo też ograniczyło mi konkurencję, wycięło w pień rzesze groszorobów, pilnowało rynku i dało mi życ na odpowiednim poziomie. W końcu mam zawód stokroć ważniejszy od przewodnika po smoczej jamie i błędy popełnione przeze mnie mogą mieć o wiele większe konsekwencje, niż pomyłka w tej czy tamtej dacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 27.03.12, 21:39 Zimowski to jest tylko jeden zagubiony i miotajacy sie maly czlowiek,nie jest zadną stroną w sporze o deregulację.Stwarza pozory nie po raz pierwszy ,że kogos reprezentuje a to miotajacy się maly pikuś-gryzie bo go nikt nie zauważa. Przewodnicy i inni stracą na deregulacji a kto zyska? Korporacje z zarządami kolesiów,bezrobotni spoza Polski bo po pierwsze oni przyjada tu a nasi nie beda mogli jako niewykwalifikowana sila robocza pracowac za granicą na własną rękę wiec nie zabiorą im pracy. To jest zaplanowana akcja -polacy specjaliści?a na zmywaki kto pójdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżasta Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.12, 14:51 czy komuś z Was przyszo do głowy, że pan zimowski może miec problemy natury psychologicznej?? wchodzenie z nim w dyskusje jest bezcelowe. przez to, że traktujecie go jako partnera do rozmowy, którym pod żadnym pozorem nie jest, rośnie w swoich oczach, a co gorsze, nie tylko w swoich. takich ludzi nalezy ignorować i tratowac jak powietrze (uzywam tu eufemizmu). osoba neurotypowa nie znajdzie z nim wspólnej płaszczyzny do dyskusji, o która wcale mu przecież nie chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uchania Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 28.03.12, 16:41 czy komuś z Was przyszo do głowy, że pan zimowski może miec problemy natury psy > chologicznej?? nie tylko przyszło ale to jest jasne że pan ten pogubil sie w zyciu i te jego zawodzenia na blogu i forach to ostatni pisk a wlasciwie zakamuflowane wolanie o pomoc.Czasami z rozpaczy że przejdzie przez zycie niezauwazony i bez sukcesow bywa agresywny jak ranne zwierze.Mnie tego pana jest zwyczajnie po ludzku zal,we wczesnej mlodosci pewnie uwierzyl w hasła jak to teraz bedzie w kraju dobrze,jak to łatwo zostac kapitalista itp.Wiec na fali zalożyl malutki biznesik i zamiast zostac rekinem zorientowal sie ze trzeba było inaczej i cos mu umknelo a dlaczego umknelo bo nie chcialo sie pracowac ,zalozyl strone na ktorej poszukiwal sponsorow do bicia rekordu i znowu klapa.Wiec zaczał sie podlizywać zgodnie z trendem bo a nuz ktos zauwazy nazwal sie kaczka i co i nic w ministry nie wzieli,nawet na portriernie.On potrzebuje publiki wiec udaje przedstawiciela nieistniejacej grupy,pozoruje,ze nie jest sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość problemy natury psychologicznej pana Kaczki IP: *.noc.fibertech.net.pl 28.03.12, 17:56 Uchania. Ależ przyszło do głowy. Dawno, dawno temu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmienić... IP: *.toya.net.pl 28.03.12, 19:54 Swoją wypowiedzią pokazał że jednak powinien znaleźć się w lodziarni a nie w ministerstwie. Należy mu w tym pomóc. Przecież nie każdy musi i może wykonywać funkcję doradcy w ministerstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Lekcja od doradcy Gowina: Do pracy albo zmien IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.12, 18:17 jest jeszcze jedna profesja świetna dla tego pana -wróżbita Odpowiedz Link Zgłoś