Dodaj do ulubionych

Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó...

IP: *.noc.fibertech.net.pl 09.04.12, 23:13
to Pan doktor się wypowiedział.....Miastu Brakuje Organizatora i Gospodarza .... jakie miasto ma 2 miejskie stadiony? Jakie miasto jest nie oświetlone? gdzie marnuje się publiczne pieniądze ?
wiecie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkaniec Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.12, 23:16
      Tak, zlikwidujmy miejsca parkingowe w centrum, a mieszkańcy będą parkować gdzie ??
      dla przykładu p.doktora, mam zakupić miesięczny abonament na pl. na groblach za paręset złotych ? a może zrezygnować z samochodu gdzie robię nim ponad 150km dziennie (nie jestem taksówkarzem) ?? mieszkam w centrum (zameldowany od 28lat) a nie mogę zakupić abonamentu strefy bo samochód służbowy na użytek własny się nie liczy według 'szanownego' zikitu.
      PARANOJA z tym miastem zaczyna się dziać, zachęca do wyprowadzki.
      • Gość: Ktos Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.telnet.krakow.pl 09.04.12, 23:59
        Parkingów po prostu brak i tu jest problem. A jeżeli już są to z zaporowymi stawkami w efekcie czego świecą pustkami. I nie zmieni tutaj nic likwidacja miejsc na ulicach. Jeżeli parkingi nie będą miały rozsądnych cen to ludzie i tak będą je omijali. Gwarantuję, że nawet wielu mieszkańców chętnie wykupi abonament na pobliskim parkingu dający gwarancję, że po pierwsze nie jeździ się w kółko kwartału po kilka razy szukając wolnego miejsca, a po drugie samochód nie stoi pod chmurką narażony na wandali. Jest tylko jeden warunek - rozsądna wysokość takiego abonamentu. To co zaproponowano na parkingu pod placem Na Groblach rozsądne nie było. A co do parkingów wielopoziomowych na powierzchni kwestia architektoniczna i problem wkomponowania w starą zabudowę nie jest żadnym argumentem. W wielu zabytkowych miastach powstały takie parkingi. Wystarczy tylko zaprojektować odpowiednią maskującą fasadę stylowo wpisującą się w otaczającą architekturę. Dobrych europejskich przykładów nie brakuje. Niejednokrotnie przechodząc obok takiego budynku nawet nie przypuszczamy, że za elegancką fasadą kryje się wielopoziomowy parking a nie mieszkania w zabytkowej kamienicy bądź ciekawym architektonicznie budynku.
        • Gość: spójnik spójność politechniczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 00:19
          "Tu potrzeba spójności, a więc i rozwoju transportu zbiorowego i budowy parkingów."

          Parkingów dla tramwajów i autobusów? Gdzie taki bezmózg zrobił doktorat? W Niemczech? W Holandii? We Francji? W Anglii? Nie, na Politechnice Krakowskiej.
          • Gość: Bartosz Klimek Re: spójność politechniczna IP: *.multimo.pl 10.04.12, 06:27
            Wypowiedzi autora są bardzo spójne i słuszne. Ja bym tylko dodał, że mieszkańcy centrum nie mogą żądać tanich abonamentów. Drogie parkowanie jest elementem mieszkania w centrum i należy to wkalkulować w koszty tego życia - dokładnie tak samo, jak kupujący mieszkanie na Ruczaju musi wkalkulować kupno prywatnego miejsca parkingowego w garażu, a mieszkający poza miastem w domu jednorodzinnym - koszty dojazdu. Natomiast miasto powinno zapewnić mieszkańcom surową egzekucje przepisów, tak by przyjezdni im nie zajmowali miejsc, nie opłaciwszy wcześniej wysokiej ceny za parkowanie.
            • Gość: sds Re: spójność politechniczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 08:41
              > Gość portalu: Bartosz Klimek napisał(a):
              > Wypowiedzi autora są bardzo spójne i słuszne. Ja bym tylko dodał, że mieszkańcy..

              Choć jeden mądry się znalazł na tym forum!
        • Gość: behemot Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.beskidmedia.pl 10.04.12, 11:36
          Gwarantuję, że nawet wielu mieszkańców chętnie wykupi abonament na
          > pobliskim parkingu dający gwarancję, że po pierwsze nie jeździ się w kółko kwa
          > rtału po kilka razy szukając wolnego miejsca

          Cóż prostszego: niech "wielu mieszkańców" złoży się, wykupi działkę i zbuduje parking. Będzie miało miejsca dla siebie. Na wyłączność.

          Natomiast dość bezczelne jest oczekiwanie, że "miasto" (czyli pozostali mieszkańcy Krakowa) złożą się szanownemu państwu na miejsce parkingowe na wyłączność, które następnie państwo szanowni wynajmą po okazyjnej cenie - i będzie sobie ono przez większość dnia stało puste czekając na autko wynajmującego.
      • Gość: proboszcz Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: 94.230.18.* 10.04.12, 14:30
        przeprowadź się do Houston, tam jest ładnie, parkingowo... miejsca w bród

        www.cyburbia.org/gallery/data/500/Houston_near_CBD.jpg
    • Gość: Bartek Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 23:21
      Świetny wywiad - ale jaka pointa !
      Pan Inżynier wyznaje, że nie wie gdzie miałyby być parkingi - kolejny istotny wkład dziennikarstwa w życie szarego człowieka....
      • Gość: adsf Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 23:31
        Świąteczne przemyślenia Pan inżyniera BRAWO !! Czy będą jakieś wnioski......?

        My mieszkańcy zmotoryzowani domagamy sie wiecej przejezdnych ulic i więcej bezpłatnych / nie płatnych/ parkingów. To bardzo proste :)
        • Gość: j Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.centertel.pl 09.04.12, 23:35
          ... i jeszcze domagamy się sniadania do łózka na koszt miasta! Racja?
        • Gość: Kajzer Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.12, 23:57
          a także benzyne, obiad w Wierzynku, playstation i wakacje na Teneryfie. Na koszt miasta oczywiście :P
        • Gość: Paweł Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.ip.netia.com.pl 10.04.12, 08:46
          Ja się domagam, żeby w końcu centrum było dla ludzi, a nie dla samochodów. Jeśli mają być parkingi w śródmieściu na powierzchni to za jakąś rozsądną stawkę (min. 10zł/h). Niestety na razie prawo nie pozwala na to, żeby cena parkowania została urealniona :(
    • Gość: kika Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.12, 23:51
      Ja jestem przerażona, niedługo wszedzie bedzie totalny zakaz parkowania i podziemny parkin 10zł za godzinę. No bo... zgodnie z prawem miasto może zakazać parkować praktycznie wszedzie a cena prywatnego parkingu też nie jedt ograniczona. Absurd? nie mniejszy niż brak oswietlenia i dwa stadiony, zamykanie szkół i inne...
      • Gość: pb Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.12, 23:58
        absurdem jest kradzież przestrzeni publicznej przez samochody
        • Gość: gk-men Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.gigainternet.pl 10.04.12, 00:03
          Dokładnie, ale powyższy właściciel 4 kółek tego nie rozumie.
          • Gość: kk Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 01:22
            Parkingi, jeśli mają powstać to daleko za drugą obwodnicą. Centrum miasta jest już dostatecznie zakorkowane i lokalizacja parkingów na kilka tysięcy samochodow wzdłuż alei grozi katastrofą.
          • Gość: kika Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.12, 08:41
            własciciel 4 kółek? nie mam i prawa jazdy też nie mam. Uważam tylko że miasto wyciaga maksymalnie pieniądze i nie daje nic w zamian-tylko stadiony. anie kazdy moze dojechac do pracy tramwajem czy busem
            • Gość: sean Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 09:38
              Jakie "maksymalne pieniądze" "wyciąga" miasto od Ciebie? Stawkę podatku płacisz taką samą, obojętnie czy mieszkasz w KRK czy w Pcimu. Podatek od nieruchomości jakiś specjalnie wydrożony nie jest. Podatki od psa też do najwyższych nie należą. W którym zatem miejscu miasto "wyciąga" od Ciebie te "maksymalne pieniądze", hm?

              Przypominam, że akcyza za benzynę idzie do budżetu CENTRALNEGO - i jest dzielona w Wawie - na różne głupoty typu Stadion Narodowy czy złote klamki u rządowych limuzyn. Więc jeśli tu o akcyzę chodzi to zapraszam do Wawy i tam drzeć twarz. :)
              • Gość: wk***ony i dokąd warszawy nie pogonimy za Miechów IP: 93.159.164.* 10.04.12, 10:09
                nic się wtym kraju nie zmieni. władza z Kongresówki przyniosła najgorsze tradycje rosyjskie stylu zarządzania (fachowa definicja: szto takoje: burdel?). czas by poszła precz.
            • Gość: joy Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.xdsl.centertel.pl 10.04.12, 14:58
              mowa tu o centrum.. a do centrum dojedzie się tramwajem i autobusem bez problemu.. wcale nie trzeba pchać się pod sam rynek samochodem, da się inaczej.. gorzej jak są sytuacje, że się musi.. to fakt zaparkować jest ciężko
      • Gość: hater Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 23:58
        A jako zmotoryzowany mieszkaniec nie pcham się samochodem do centrum. Nie spada mi z głowy korona, kiedy się przejadę tramwajem. Taniej, szybciej i nie trzeba szukac miejsca do parkowania. Za to zależy mi, by centrum było przyjazne przede wszystkim dla pieszych. Ale Wy byście rozjechali swoimi samochodami wszystko, Błonia zamienili na parking, otworzyli dla ruchu wszystkie uliczki Starego Miasta... Że brzydko? Że głośno? Że śmierdzi? Że nie da się przejśc? Trudno! Kupili samochód, więc im się należy!
        • Gość: wk****ony Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: 93.159.164.* 10.04.12, 00:19
          korzystam z publicznej komunikacji, choć samochód mam ale zostawiam na wycieczki poza miasto.... tłok (dojazd do pracy w końcu), śmierdzi (nie sam pojazd ale "lud pracujący") i rozkład jazdy jest "orientacyjny" bo nijak się go nie trzymają (może nie ich wina - korki poranne), facet co bilety kontroluje to jakiś troglodyta, który wita radosnym: bilet k*** pytam grzecznie (może by cholera pamiętał, ze płacą mu z moich "opłat" i podatków. Jak zwał, tak zwał korzystając z publicznej komunikacji często paw mi do gardła podchodzi.... Czyżbym był przesadnym estetą i powinienem się do swojskiego słowiańskiego smrodku i bałaganu przyzwyczaić? A może należa zacząć inaczej: chcecie bym korzystał z publicznej komunikacji zacznijcie się myć, szanowny narodzie..... WIĘC MI TU NIE P****, ŻE WAM PRZESTRZEŃ ZAWŁASZCZAM, BO CHOĆ SIĘ STARAM....
          • Gość: kajman Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.12, 01:02
            rozkłady autobusów to faktycznie porażka ale na tramwaje już nie można narzekać. Problem z rzadko kursującymi autobusami rozwiązałem prosto. Zrezygnowałem z nich na rzecz roweru. Połowe trasy jade na rowerze a potem przesiadka w tramwaj. Dojazd w godzinach szczytu w takim układzie do miasta z Górki Narodowej- 20 minut. A smród? Coś wyolbrzymiasz. Fakt, czasami jakiś menel wsiądzie ale co do reszty ludzi nie mam zastrzeżeń
            • Gość: wk***ony Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: 93.159.164.* 10.04.12, 08:35
              dojeżdżam z drugiej strony Krakowa (od południa). Także korzystam z roweru ale zima jest problemem - oczywiście służbowe ubranie trzymam w pracy choć zdarza mi się jazda pod krawatem ale problemu śniegu i deszczu nie rozwiązuje. Cieszę się, ze tramwaje chodzą w miarę punktualnie - niestety do mnie linii nie ma. Próbowałem łaczyć dojazd tramwajem z rowerem ale co potem z rowerem? spróbuj wsiąść do zapchnanego autobusu lub tramwaju by cię "pachnący" naród nie spyskował? Parę lat temu jeszcze był wariant dojazdu na stację PKP z idące ze Skawiny lub z Wieliczki ale pociagi pokasowali a ich punktualnośc na podmiejskich trasach jest gorsza niż MPK. Co do zapachu rodaków - nie chodzi mi o meneli - to się zdarza ale problem z resztą.... Suma summarum - dojazd kwestia gustu w końcu ciepła woda w kranie i toaleta to też zbędny luksus - wszak 100 lat temu a i dziś w slamsach wielich miast Afryki ochodzą się bez tego, my tez pewnie mozemy.
              • Gość: ok Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.xdsl.centertel.pl 10.04.12, 15:02
                współczuję wrażliwego nosa ;) niestety z zapachami będzie gorzej.. idzie lato
    • Gość: bywalec USA jest najpotężniejszym krajem bo IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 02:09
      ma szerokie ulice, autostrady i dużo darmowych parkingów.
      • Gość: Paweł Re: USA jest najpotężniejszym krajem bo IP: *.ip.netia.com.pl 10.04.12, 08:57
        Darmowe parkowanie w USA? Zwłaszcza w centrum miasta? Towarzysz chyba w jakimś innym USA był/jest. Przykład: Chicago 10$/h.
        Jak tak lubicie miasta przyjazne samochodom, to zapraszam do Moskwy - szerokie, wielopasmowe ulice, dużo drogich samochodów i... obecnie największe korki na świecie, ale parkowanie w wielu miejscach jest za darmo i jak kogoś stać na samochód, to nim jedzie, bo przecież go stać.
    • Gość: wenge Kolejny błyskotliwy doradca ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 04:07
      Problem braku miejsc parkingowych, chce rozwiązywać za pomocą likwidacji już istniejących. Takich rewelacji to nawet za komuny nie było.
      Jednocześnie ten specjalista nie "widzi rozwiązań" na organizację miejsc parkingowych w "strefie buforowej", a o organizacji parkingów na obrzeżach miasta (park&ride) nawet nie wspomina.
      Natomiast doskonale wpisuje się w już istniejącą politykę miasta : złupić mieszkańców, przepędzić działalność gospodarczą, odstraszyć turystów.
      Gdyby w UM nie było już tak rewelacyjnych doradców, to może na konsultanta by się załapał. Sugeruję ten rewelacyjny pomysł zacząć od końca - likwidację wszystkich miejsc parkingowych w centrum. Jak taki mieszkaniec z rok potłucze się do domu komunikacją miejską z obrzeży Krakowa (bo tam ukradkiem zostawi samochód na osiedlowym parkingu), to sam będzie błagał o podziemny parking "za każdą cenę".
      • Gość: sean Re: Kolejny błyskotliwy doradca ! IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.12, 09:45
        Na Rynku parkować nie wolno. Ta straszliwie gnębiona "działalność gospodarcza" pcha się na niego drzwiami i oknami :) Pozdrawiam, trollu. :)
    • basia_pi Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... 10.04.12, 07:06
      A może by tak w centrum (w obecnej strefie C) wyznaczyć miejsca do parkowania WYŁĄCZNIE dla stałych mieszkańców, czyli posiadaczy identyfikatorów dla tej strefy? Tak jest np. w Pradze, gdzie oznaczone są one niebieską linią (na co nota bene powinni zwracać uwagę turyści, bo zostawienie tam auta grozi rychłym odholowaniem!). Mogła by to być np, parzysta strona ulicy.
      • Gość: 13 Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.xdsl.centertel.pl 10.04.12, 15:06
        może to głupie pytanie ale co to jest parzysta strona ulicy?
    • Gość: Groblin Jeśli parking podziemny - to kpiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 07:26
      Paru frajerów na kredyt buduje bunkry wokół Wawelu, niby fajnie pod ziemia a już urok placu na Groblach poszedł w maliny. Tu umiera perła polskiej architektury. Wawel wygląda jak nocnik w blokowisku.Tu jest debilizm i szokujące zjawiska. Każdy robi co chce jak w łapę da. Najlepiej na Wawelu albo pod wzgórzem rypnąć parking i ładny betonowy blok. Szary obywatel możę przecież parkować na dachu.
    • Gość: balusz Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.ists.pl 10.04.12, 09:10
      Tendencyjne wypowiedzi Pana doktora, w tendencyjnej wyborczej.
      W kazdej europejskiej stolicy sa podziemne parkingi rozsiane po całym miescie nawet w scisłym centrum. Oczywiscie w oświeconym krakowie nie da sie. Bo to niespójna polityka transportowa miasta, bo to wyrzucić auta z centrum albo centrum dal rowerów. Tyle ze osób poruszających się rowerem po mieście jest znacznie, znacznie mniej niż autem. Tak było jest i bedzie. Oprócz Chin tak jest wszędzie.
      • Gość: Paweł Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.ip.netia.com.pl 10.04.12, 09:21
        Kurcze, skoro tak mówisz, to tak musi być.
        Musimy tylko teraz przekonać cały Berlin, żeby się przesiedli do prywatnych samochodów, bo Ci ludzie żyją w błogiej nieświadomości, że powinni jeździć samochodami, a nie komunikacją miejską czy rowerem. Pomożesz mi?
      • Gość: behemot Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.beskidmedia.pl 10.04.12, 11:31
        A w Krakowie nie ma podziemnych parkingów?
        Groble, Sheraton, Radisson.
        Do tego naziemny parking między Karmelicką a Dolnych Młynów. Ogromna płyta centrum nad dworcem.

        A może chodziło o DARMOWE podziemne parkingi w centrum. Ale obawiam się, że takich rewelacji to w żadnej europejskiej stolicy nie uświadczysz.
      • Gość: łośsuperktoś Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.aster.pl 10.04.12, 15:11
        A przepraszam, czy te podziemne parkingi są darmowe? czy może godzina takiej przyjemności kosztuje 2/3 euro albo i więcej?. Niestety w Polsce istnieje ustawowe ograniczenie ceny za godzinę parkowania do 3złotych. Żeby ktoś taki parking chciał u nas zbudować musi zainwestować swoje pieniądze i ta inwestycja musi się zwrócić. To z kolei oznacza, że cena za godzinę musi wynosić więcej niż te 3zł. Jak alternatywą jest zostawienie swojego złomu na powierzchni za darmo bez ryzyka mandatu (bo nie można biednym ludziom, którzy muszą zaparkować mandatu dać) to taka inwestycja nie wypali. Z początku plac na groblach był pozytywnym światełkiem, jednak Pan Sprawdzony (straszny mięczak jak widać) pod wpływem grupeczki krzykaczy przywrócił parkowanie na powierzchni, co było wbrew umowie z inwestorem. Efekt tego taki, że nikt w Krakowie w podziemny parking nie zainwestuje. Panowie z ZIKitu mogą sobie o tym marzyć w prasie i tylko tyle.
    • Gość: hmm Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.net.autocom.pl 10.04.12, 09:15
      trzy szbkie podpowiedzi - parking nad dworzem, parking PK, parking AGH wszystkie dośc niedaleko od Rynku, wszystkie wolne albo nie bardzo mocno zajęte w godzinach wieczornych, kwestia wprowadzenia opłat i egzekwowania wyjazdu przed rankiem...
      • Gość: Bronio Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.cable.net-inotel.pl 10.04.12, 10:58
        > trzy szbkie podpowiedzi - parking nad dworzem, parking PK, parking AGH wszystki
        > e dośc niedaleko od Rynku, wszystkie wolne albo nie bardzo mocno zajęte w godzi
        > nach wieczornych, kwestia wprowadzenia opłat i egzekwowania wyjazdu przed ranki
        > em...

        No właśnie. Tych parkingów w śródmieściu Krakowa, jak się dobrze przyjrzeć to nie ma aż tak mało. Więc lamenty o ich braku ich i konieczności budowy są przesadzone. Kilka by się przydało, ale priorytetem powinno być ograniczanie ruchu samochodowego. Jednak budowa ich zbyt daleko może spowodować, że ludzie ze względu na dłuższy dojazd zbiorkomem będą z niego rezygnować. Znowu za blisko to też mija się z celem o czym pisano już. Potrzeba rozwiązania pośredniego.
        Może np. zamiast parkingu obok Muzeum Narodowego, choć lokalizacja wydaje się dobra, lepiej by było wybudować go przy Cichym Kąciku. Linia tramwajowa jest, a zakładamy , że celem, przemieszczania się większości, zostawiających samochody, jest centrum.
    • Gość: Afordos Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.izoo.krakow.pl 10.04.12, 12:29
      Szanowny doktor chyba nigdy nie był poza granicami Polski.

      Przykład miasta o zbliżonym klimacie do Krakowa -
      • Gość: P Wielopoziomowe parkingi naziemne w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.12, 12:50
        Popieram budowę parkingów NAZIEMNYCH w Krakowie. Koszt inwestycji i eksploatacji jest dużo mniejszy niż podziemnych. Dobrych architektów też mozna znaleźć. Trzeba zapytać tych co sie na tym znają...
      • Gość: behemot Re: Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na IP: *.beskidmedia.pl 10.04.12, 22:07
        Bolonia? Kulą w płot.
        Bolonia akurat przymierza się do gruntownej zmiany w obrębie Starego Miasta (nawiasem mówiąc większego niż centrum Krakowa w II obwodnicy i nie wszędzie posiadającego stricte staromiejski charakter), mocno ograniczającej ruch samochodowy.
        www.youtube.com/watch?v=lLRBMdWF7xg&list=UUTfNwQLXThs-VoOaJZKaG-Q&index=2&feature=plcp
    • Gość: Wowa Mieszkańcy Śródmieścia IP: 77.236.28.* 10.04.12, 18:04
      Znakomicie, ale nie wszyscy, ktorzy mieszkali w środmieściu wprowadzili się tu z powodu fanaberii i zbytku pieniędzy - niektórzy MIESZKAJĄ tu od pokoleń i maja prawo zaparkowac swój samochód (pomiędzy gromadą taksówek Icar a busami, parkującymi na chodnikach jak osóbówki). Byc moze niektórym, także doktorom mojej Alma Mater nie miesci się w glowie, ze do Krakowa nie tylko przyjezdza się na studia z mniejszego ośrodka i zostaje, ale ze niektórzy mieszkaja tam, gdzie ich dziadkowie i pradziadkowie. Polityka miejska - na swiecie i - na papierze - takze w Krakowie (vide mpzp "Stare Miasto") wspiera charakter mieszkalny starego centrum. Taka drobna uwaga.
      • Gość: Gość Re: Mieszkańcy Śródmieścia IP: 31.187.12.* 10.04.12, 18:51
        Nie bardzo rozumiem dlaczego mieszkający w Krakowie od pokoleń maja prawo do parkowania samochodów. To jest jakaś bzdura! Z czego to rzekome prawo ma wynikać ?????
        Bzdura na kółkach!!!!
        Do parkowania w centrum macie takie samo prawo jak ludzie spoza miasta. Kupując mieszkanie w centrum, albo jak wolisz dziedzicząc je po dziadku, nie nabywać automatycznie prawa do miejsca postojowego. Bo chyba ze za nie zaplacileś...
      • Gość: Joj Re: Mieszkańcy Śródmieścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.12, 10:15
        Jak najbardziej się zgadzam. Mają całkowite prawo do parkowania na PODWÓRKU WŁASNEJ KAMIENICY albo w jej BRAMIE. Pozdrawiam.
        • Gość: ? Re: Mieszkańcy Śródmieścia IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.12, 21:56
          przecież mieszkańcy kamienic w centrum

          o ile akurat kamienica jest ich wspólnotą mieszkaniową

          mogą sobie przerobić parter kamienicy i piwnicę

          na mieszkanka dla swoich ulubionych blaszaków :-)

    • Gość: Tomek Jeśli parking podziemny - to mniej miejsc na gó... IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.12, 22:52
      Przecież są miejsca na parkingi naziemne, jednym z nich jest działka pomiędzy Karmelicką, Dolnych Młynów a Rajską, po prostu idealne miejsce. Przecież parkingi tego typu nie muszą być "postrachem okolicy", w obecnych czasach i osiągnięciach w budownictwie budowane są na całym świecie a wystarczy postarać się o ich ładny kształt, odpowiednią elewację, zawsze można taki parking obsadzić pnączami, dach wyłożyć trawnikami lub innymi niskimi roślinami np. skalnymi.....generalnie, jak się chce, to się da....tylko nie wiem dlaczego w Krakowie - NIC SIĘ NIE DA, I NIC SIĘ NIE OPŁACA MIASTU ??!! ...jakaś paranoja !
      Swoją drogą, można parkować na zieleńcach...gdzie się da ....przecież i tak Straż Miejska nic sobie z tego nie robi, bo na wezwanie i zgłoszenie, że na miejscu gdzie winien być trawnik, rozjechany i zniszczony już przez koła samochodów, reagują odpowiadając, "przecież to nie jest zieleniec - trawnik, tylko klepisko, więc nie można ukarać kierowcę zaparkowanego w ten sposób" .....wielokrotnie tego osobiście doświadczyłem. No cóż jaki KRAJ taki obyczaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka