Gość: Nesule Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 02:04 Purysta się znalazł.. "Możesz teraz dostawać mniej mejli... - Nie będę się martwić." Powinno być "Nie będę się martwił". :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: *.free.aero2.net.pl 22.04.12, 02:14 Obie te formy są poprawne (a która lepsza - kwestia gustu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzepki Harry Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.rzeszow.mm.pl 22.04.12, 02:12 Hej, znalazłem fotkie Wielce Szanownego Pana Rusinka www.botany.hawaii.edu/basch/uhnpscesu/htms/kahofish/images/Tetrano/puffed_20010526-031.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h. Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.dslgb.com 22.04.12, 02:15 Mrozek w pierwszym tomie "Dziennika" (wpis pochodzi z '62) pisze: "W przedziale bylo poza mna szesc osob. Jednym z tonow towarzyskich jest teraz imponowanie, co i za ile sie kupilo. Robilem, co moglem, zeby sie nie dac wciagnac w natychmiastowa rodzine, jaka sie wytworzyla. Trzej panowie i dwie panie wysiedli w Warszawie jak bracia i siostry, z akcentami kazirodczymi oczywiscie, tak ze czulem sie jak przestepca z filmu <<Pociag>>, bo jak ktos tak sie zachowywal jak ja, jezeli przesiedzialem kilka godzin z glowa nakryta plaszczem, byle tylko sie nie wlaczyc, ten ktos musi byc podejrzany. Wagon nowy, juz taki jak normalne miedzynarodowe wagony pierwszej klasy, a wazne to jest o tyle, ze takie wnetrza podbijaja jeszcze owo certolenie sie Polakow, sadzenie sie na supermaniery, ktore, o ile nie zachodzi potrzeba zalatwienia sobie jakiejs minimalnej bodaj korzysci, sa tak charakterystyczne dla Polakow. W sytuacji ulgowej eksplozja supergrzecznosci, <<albowiem poniewaz>>, z nieskonczonym certowaniem sie, kto pierwszy ma przejsc przez drzwi, a to wszystko jest robione dla siebie samego, zeby sie wykazac i przelicytowac, az dochodzilo do euforii i histerii w tej szlachetkowatej uprzejmosci, az chcialoby sie wstac i strzelic kogos w pysk dla odprezenia. Zaczajony pod plaszczem, kiedy nie widzialem ich twarzy, moglem lepiej przyjac ich glosiki, wszystkie NIENATURALNE, wszystkie sadzace sie na cos innego niz to, czym sie jest w rzeczywistosci. I przekonalem sie, ze pozniej, siedzac w domu, moglem dokladnie napisac cala ich rozmowe. Bylem upokorzony tym, ze jestem przez nich zmuszony do gardzenia nimi za ich tak straszna stereotypowosc. (...) Bylem na imieninach. Koledzy z biura, wielu architektow, ktorych ja znam, ale nie z nazwisk, ktore Wy znacie na pewno, czarne garnitury, rozmowy o samochodach, ktos wlasnie sprowadza sobie skuter, rozmowy stateczne panstwa na dorobku, na stanowiskach, juz nie picie, jak dawniej. <<A pan jakim wozem jezdzi?>> Pan, panu, panem, pana, panskie, panowie, prosze pana". Odpowiedz Link Zgłoś
maxymus1 Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 22.04.12, 02:20 bydło totalizujące! Skasowano mi post. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoBo Nareszcie! IP: *.150.54.235.tmi.telenormobil.no 22.04.12, 02:20 Jestem prostym elektrykiem, wcale nie z Krakowa, ani nie z Warszawy, tylko z prowincji. I "cóś" mnie już od dawna bierze, gdy widzę na powitanie "Witam" właśnie, do tego - na angielską modłę - po nim następuje przecinek i... koniec akapitu. Ileż tu niestosowności kulturowej i językowej. Cieszę się, że poważni ludzie zaczynają o tym mówić publicznie. Niedawno widziałem nagranie Pana Profesora Miodka - on także odniósł się do tego - jak by nie patrzeć - problemu. Brak umiejętności staje się dominującą normą i jest wręcz narzucany. Kiedyś zostałem upomniany za użycie wołacza, bo to rzekomo miało być niegrzeczne. Niziny kulturowe i językowe niestety wypierają poprawność językową i zwykłą grzeczność. Czasem czytając gazety, odnoszę wrażenie, że popełnianie błędów rzeczowych, ortograficznych, słownikowych, czy interpunkcyjnych jest zwyczajnie w "dobrym tonie", czy modne w przeciwieństwie do poprawnego pisania. Ja sam popełniam błędy, ale jestem zwykłym człowiekiem, nie piszącym publicznie, czy urzędowo. I staram się "odpowiednie dać rzeczy słowo". A kto z czytających to wie, co tutaj znaczy "rzecz"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.12, 02:28 Popieram. "Witam" jest bardzo wielkościowe i zazwyczaj wypływa od osób chcących zdobyć przewagę w rozmowie, szczególnie, gdy mają niskie poczucie własnej wartości. Osoby z adekwatnym poczuciem własnej wartości mówią częściej "Dzień Dobry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 02:36 Przecież chodzi o formę pisemną, a cały wywiad to niezły ego trip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Lingwistyczny Mesjasz! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.12, 02:35 Brzydko, nieelegancko przemilczeć korespondencję tylko dlatego, że nie odpowiada nam język, którym posługuje się nadawca. To nie jest obrona czystości języka, to jest gigantomania! Istnieją w Polsce prawdziwe autorytety lingwistyczne, ale nie przypominam sobie, aby prof. Bralczyk czy prof. Miodek przemilczeli list z powodu rażącej ich formy nadawczej. Nie używam znienawidzonego przez Pana "witam", jednak nie przyszłoby mi do głowy zignorować respondenta, który zainicjował w ten sposób mail. Nie odpowiedzieć jest tożsame z brakiem szacunku. Trochę pokory! Ten piedestał, na który Pan samego siebie wywindował, jest stworzony z mgły i piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 22.04.12, 02:45 Kiedy student czy nieznana mi osoba pisze do mnie ( i vice versa) "witam" to uważam to za zbyt poufałe. W żadnym wypadku nie jest to neutralne, raczej właśnie poufałe. A ponadto dość sztampowe, podobnie jak "pozdrawiam". Wolę "dzień dobry" i nie mam problemu, kiedy to wysyłam i kiedy adresat przeczyta. W mailach "dzień dobry" ma szersze znaczenie: dzień rozumiany jako doba, nie jako czas od świt do zmierzchu. A na końcu maila "życzę ..." np. miłego dnia, przyjemnego weekendu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glee Sodówa uderzyła sekretarce do głowy... IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 02:51 Z całej tej rozmowy nic nie wynika. Albo tyle, że "można na różne sposoby", ale akurat ten Pan się dąsa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicki Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 02:54 Pan Rusinek chyba jednak nie ma racji. Ja też nie przepadam za formą "witam", rzadko ją stosuję, zazwyczaj zaczynam od "Dzień dobry", chociaż to się panu Rusinkowi też nie podoba. Niestety w języku polskim nie ma dobrej formy przywitania, od której można zacząć maila. "Witam" jest pewnym kompromisem pomiędzy formalnością a serdecznością, może nie idealnym, ale też nie takim znowu strasznym. Pan Rusinek natomisat pokazuje się od nieprzyjemnej strony, jest arogancki i wywyższa się niepotrzebnie. Co innego powiedzieć, że forma "witam" mu się nie podoba i stara się jej nie używać, a co innego arogancko oświadczyć, że nie będzie odpowiadał na maile zaczynające się od tej formy, tak jakby ludzie je piszący mieli jakieś złe intencje albo byli prostakami. To głupia postawa. Panu Rusinkowi chyba rzeczywiście poprzewracało się trochę w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Ad rem, powiedzmy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.04.12, 02:55 Żeby rozjaśnić mroki formalne: "Szanowny Panie Arturze! Po takim wołaczu można dać wykrzyknik i po nim – oczywiście – wielką literę, lub przecinek – i małą. Polskiej tradycji bliższy wykrzyknik. Ostatnie zdanie przed z poważaniem zazwyczaj bywa zamknięte kropką, wykrzyknikiem, pytajnikiem lub wielokropkiem (zależnie od sensu) i wówczas dać należy duże Z i małe p. Gdy przed poważaniem mamy np. czasownik, jak pozostaję czy kreślę się, dajemy małą literę z. Po poważaniu zwykłem dawać myślnik, niektórzy stawiają przecinki. Wydaje mi się, że coś między poważaniem i podpisem powinno być. Minimum to osobny wers dla podpisu. Z poważaniem — Jerzy Bralczyk, prof., UW i WSPS" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gojski Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od IP: *.res.bhn.net 22.04.12, 03:11 "Przestaję odpowiadać na listy, które rozpoczynają się od 'witam'- napisał na Facebooku Michał Rusinek, tłumacz, pisarz, wykładowca UJ i osobisty sekretarz Wisławy Szymborskiej. Internauci od razu ostro zareagowali. - Używanie tego słowa jest zasadne tylko w jednej sytuacji, gdy wita nas gospodarz/gospodyni, do którego przychodzimy - broni Rusinek. To czym "witam" zastąpić?" Czym "witam" zastąpić? Shalom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thrak Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: 109.255.115.* 22.04.12, 03:19 W ramach poprawności języka polskiego wytępiono wszystkie lokalne akcenty. Ciekawe jak przyszłoby panu Rusinkowi dogadanie się z dajmy na to Kochanowskim? Język się rozwija. Słowa i zwroty nabierają nowych znaczeń. Negowanie 'witam' brzmi dla mnie, jak tłumaczenie, że dopuszczalna jest tylko pozycja na misjonarza. Panie Rusinek, pozwoliłby pan swojej żonie na inne pozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio z kosmosu Re: a co to znaczy 'zmiast' ???? IP: *.aster.pl 22.04.12, 03:34 zmiast to znaczy, że nie zwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
fear Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... 22.04.12, 03:32 a natłuliscie tych postów ku chwale Agory :D Zdanie Pana Rusinka na temat początku maila mi lata koło nosa, ale to zdanie z wywiadu: "Tak mówi się, i pisze, tylko w Krakowie. W Warszawie tego nie zrozumieją." to jest jakaś tragedia :( i choć sam nie lubie stolicy to uważam, że to jest przegięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geonly Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.acn.waw.pl 22.04.12, 03:40 Mnie za to irytuje taka dziedziczona z minionych wieków szlachecka wyniosłość w oficjalnych kontaktach, jaką proponuje pan Rusinek. Mamy XXI-wszy wiek i wszyscy jesteśmy równi, więc jak równi się też trakujmy i do siebie zwracajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miecznik Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 22.04.12, 03:40 Witam i Dzień dobry szanownemu Panu życzę kłaniając się nisko, myśląc sobie w umyślę mym prostym czym Wać zasłużył na to prześliczne wyzwisko. Stosując w języku naszym ojczystym prawo zwane Brzytwą Okhama użyjwajmy inwokacji Witam zamiast słuchać rzeczonego Hama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasion Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.internetia.net.pl 22.04.12, 03:43 dupek celebryta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xirtam Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: 194.181.131.* 22.04.12, 04:01 Cały Kraków. Mieszkam w Krakowie i to co ten Pan opowiada idealnie wpisuje się w klimat tego miasta. Bo tu nawet parze niemałżeńskiej często nie chcą wynająć mieszkania - bo są tacy konserwatywni. Chełpią się tym jacy oni nie są, a prawda jest taka że gdyby nie przyjezdni to by to miasto dawno zostało drugim radomiem. No cóż, WITAM jest złe... bo tak sobie wymyśliłem - a że jestem z krakowa to mam prawo mięć własne szalone zdanie. No cóż, jak upaść to tylko z wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk To tylko polska bylejakość i nic więcej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 04:02 Używanie tego przeżroczystego korporacyjnego słówka jest dla mnie niestety tylko dowodem zwyczajnej polskiej bylejakości ! Pozwala dać sobie radę szybko i bez ryzyka z każdą korespondencją... nie wymaga żadnego wysiłku ani zastanowienia... rozszerza się w społeczeństwie jak marketing wiralny... ponieważ ktoś go zobaczył już w 2-3 majlach sam zaczyna je stosować po pewnym czasie.... Zdarzyło mi sie kilka razy wysłać zapytania do handlarzy na Allegro w sprawie jakiegoś artykułu niewystarczająco opisanego w sieci.... nie wymagam aby odpowiadali wylewnie i z zachowaniem poprawnej formy... jeżeli któryś z nich się wysili to faktycznie zawsze zaczyna od Witam ! ...ale zdarzyło mi się już kilkakrotnie otrzymać odpowiedź która zawierała tylko JEDNO SŁOWO ! np: tak albo: nie można Ale czego można się spodziewać w kraju gdzie w radiu od rana do wieczora panują wyłącznie anglicyzmy... gdzie normalne trzyliterowe skróty wymawia się zawsze po angielsku podczas gdy w każdym innym języku ludzie wymawiają to po swojemu... np Dźi Pi Es powinno być wymawiane całkiem naturalnie Gie Pe Es ! czego się spodziewać w języku w którym słowo "ku.wa" zastępuje nieraz a la volee dziesiątki słów nieistniejących w polskim słownictwie ! Jakiś burak napisał tutaj że on wszystkie swoje majle tytułuje "Hi" ...powinien jeszcze na końcu pisać TTFN ! Polski język staje się powoli rodzajem języka "yiddish" w którym miesza się do woli wszystkie naleciałości (w yiddish jest cała masa niemieckiego ale również trochę języków słowiańskich) i proces ten stał się już właściwie nieodwracalny... wystarczy jedna reklama, jeden program w telewizji aby bylejakość dochodziła wszędzie pod każdą strzechę. Słowo Witam jest idealne dla każdego buraka, bo widział go często w majlach otrzymanych od akwizytorów z banku lub z ubezpieczeń, więc kiedy musi już coś napisać to nie ma potrzeby się zastanawiać czy wypada czy nie... ale to nic innego jak polska bylejakość ! Możecie napluć na mnie wg tutejszych praktyk że niby Polak a tak krytykuje obecne polskie zwyczaje... bo to są zwyczaje które przyszły do Polski wraz z obcymi korporacjami... tak Moi Drodzy, bo przez 30 lat miałem okazję skosztować bardzo dogłębnie różnych innych kultur i języków, na co dzień nie mam żadnej okazji posługiwania się polskim językiem i kiedy wracam do Polski a jestem obecnie właśnie w Krakowie, to ta polska bylejakość bardzo razi i przeszkadza niestety pawie na każdym kroku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alojzy Re: To tylko polska bylejakość i nic więcej ! IP: *.ghnet.pl 22.04.12, 21:36 @Europejczyk: to co proponujesz zamiast "witam"? Pominę twój wywód na temat polskiej bylejekości, bo nie ma on niestety żadnego związku z używaniem bądź nieużywaniem słowa "witam". Pozdrawiam Alojzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flexibleautomation Jest słowo Witam na początku listu? To nie odpo... IP: *.hsd1.mi.comcast.net 22.04.12, 04:05 Podajcie mi jego e-mail. Napisze list rozpoczynajac od Zegnam a zakoncze slowem witam. Zobaczymy czy przeczyta? Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: Słowo "witam" to chamstwo 22.04.12, 04:10 Nie ,to raczej kolejny przypadek choroby kapciowej w Krakowie. Kolejnemu kapciowemu wydaje się,że dorównał mistrzowi i że mistrzostwo dostał bo był kapciowym. Odpowiedz Link Zgłoś
komentarzowicz Re: Słowo "witam" to chamstwo 22.04.12, 06:08 nie dość że kapciowy, to jeszcze nadęty puzon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nemo Re: Słowo "witam" to chamstwo IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.04.12, 07:52 Ten pan na młodzika nie wygląda. Trochę czasu mu zajęło aby dojść do takich wniosków. Gdzie ten pan był 10-15 lat temu gdy Internet się rozwijał. Jakoś nie przypominam sobie żadnych artykułów na temat tego jak pisać listy elektroniczne. Nie wiem kim ten pan jest ale każdy polonista wie, że język się rozwija i mówienie dzisiaj, że słowo witam nie jest stosowne jest nieco poniewczasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uh Ale jak mu rektor napisze "witam" to odpowie... IP: *.elartnet.pl 22.04.12, 08:41 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witam pozdrawiam gramar nazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 08:46 ja uwielbiam obserwowac jak sie jezyk zmienia, wy nie, bo tego nie rozmiecie i tyle - witam panie rusinek, ciekawe ma pan nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amen Re: pozdrawiam gramar nazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 10:04 "Język się zmienia" - odwieczna mantra nieuków i leni. Zasady są zasadami. Kropka. Spróbuj zrobić jakieś zawodowe tłumaczenie zgodnie ze swoimi "zasadami", to będzie twoja ostatnia robota. Rozumiem, że osoby odpowiedzialne za content w największych światowych firmach to też grammar nazis? Nie wypowiadaj się o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Chcesz robić śmietnik z własnego języka, proszę bardzo, ale daruj sobie propagowanie lenistwa i nieuctwa. Proponuję, za innym "geniuszem", promowanie usuwania ogonków i kresek z naszych znaków diakrytycznych, bo tak wygodniej. Większość zmian, które tak uwielbiasz obserwować, skończyłaby się powrotem do pisma obrazkowego. Na szczęście większość z nich ma charakter tymczasowy. Reszta to śmieci i promil zaledwie ma w ogóle uzasadnienie. Porozmyślaj sobie o tym. PS. Nazista to narodowy socjalista - nie wiem, jak to ma się do języka. Ale jeśli założę, że rozumiem, o co ci chodzi, to używanie tego słowa w zbitce z językiem polskim jest co najmniej nietaktem, a właściwie głupotą. Gdyby nie zasady i ludzie, którzy szli pod mur za podtrzymywanie zasad, na które się tak obruszasz, to byś dziś gadał po niemiecku, a być może byłbyś nawet nazi. Nie jestem endekiem i bardzo daleko mi do tych poglądów i retoryki, ale ja wiem, co się skąd wzięło. Ty jesteś radosnym pożytecznym idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
posel_pieta Re: pozdrawiam gramar nazi 22.04.12, 10:10 Pieprzysz, filologowie maja minimalny wpływ na język. Język jest naszym wrodzonym instynktem i rozwija się spontanicznie. Gramatycy mogą te zmiany jedynie ze zgrzytaniem zębów rejestrować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: pozdrawiam gramar nazi IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 10:29 Najfajniejsze jest, że w komentarzu o zaśmiecaniu języka używasz słowa "content". Brawo! Pouczaj nas dalej Mistrzu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx [...] IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 11:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ''' Re: pozdrawiam gramar nazi IP: *.150.172.198-fenomenalny.net 22.04.12, 11:32 Język jest dla ludzi, nie na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuj.stefan Re: pozdrawiam gramar nazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:36 Prostytutka jest od zaspokajania potrzeb seksualnych, ale to nie znaczy, że każdy, kto chce, może z nią kopulować jak chce. Podobnie jest z językiem; nie każdy może go kształtować według własnego "widzimisię", bo wkrótce każdy bełkotałby po swojemu i nikt nikogo nie rozumiał. Zasady są po to aby ich przestrzegać, co wcale nie wyklucza ewolucji języka. Procesy ewolucyjne są jednak długotrwałe i "po drodze" wiele mutacji ginie, obumiera, zanika. W ewolucji języka o mutacjach decyduje nie ślepy traf, a ludzie, toteż właśnie ludzie mają wpływ na to, które mutacje przetrwają, a które zanikną. Działanie pana Rusinka to spontaniczna reakcja przeciwko negatywnym i niepożądanym - jego zdaniem - mutacjom. Czy skuteczna - to się okaże po pewnym czasie. Obawiam się, że nie, choć sam akurat popieram pana Rusinka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nj Re: tak właśnie IP: *.ghnet.pl 23.04.12, 09:47 nigdy nie używam formy "witam", jest okropna. Zaczynając od "szanownych..." i "dzień dobry" otrzymuje się podobne formy w odpowiedzi. Jak wystarczająco duża liczba osób przerzuci się na dzieńdobrowanie, to się to rozprzestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
wuj.stefan Re: tak właśnie 26.04.12, 13:30 Ja też nie używam, ponieważ - podobnie jak pan Rusinek - uważam, że "wita" się w progu własnego domu lub mieszkania. Również gorąco popieram edukowanie młodzieży i upowszechnianie wśród niej dobrych obyczajów w korespondencji, czyli poszerzanie "arsenału" środków wyrazu, a nie ograniczanie go do jednego banału. Zwłaszcza, że polski zasób leksykalny nie kończy się na "dzień dobry". Może być np. "ściskam dłoń", "uszanowanie" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: pozdrawiam gramar nazi 22.04.12, 11:48 > Rozumiem, że osoby odpowiedzialne za content w największych światowych > firmach to też grammar nazis. Cóż, jak mawiają do wieków nieuki i lenie: "język się zmienia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontest_two Sam robisz śmietnik z języka IP: *.teoc.pl 22.04.12, 11:50 Ne umiesz po polsku ? Musi być "content" ? Odpowiedz Link Zgłoś
gostek_2 nie pozdrawiam gramar nazi 22.04.12, 13:28 ta dyskusja obrazuje, kto z dyskutantów w jakim się obraca środowisku język obrazuje kulturę i obyczajowość, to oczywiste zawsze były i zawsze będą środowiska dla pewnych ludzi niedostępne, z różnych powodów kto wyrastał w środowisku Kiepskich, w gronie z innej półki kultury będzie się czuł obco na całe szczęście jeszcze mamy jakąś elitę choć pewnie już niedługo niestety, Kiepscy są w przewadze liczebnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Pan sekretarka IP: *.a163.priv.bahnhof.se 22.04.12, 11:32 Witam, od kiedy Pan Rusinek nie jest już sekretarką Pani Szymborskiej i nie musi odpowiadac na wszystkie maile i listy zaadresowane do niej, zaczął sobie odbijać na studentach. Teraz to on będzie zbierał żniwo za te wszystkie lata czytania i pisania listów, maili, odpowiedzi itd Szkoda, że jako sekretarka nie był taki bojowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikromama Re: Pan sekretarka 22.04.12, 20:07 Witam jest jak najbardziej poprawne, bo wszyscy go używają. I kropka. Wyjątki jedynie potwierdzają regułę. Mnie też z początku raziło (ale to było z 7-8 lat temu!), jednak weszło do powszechnego użytku, bo jest o wiele elastyczniejsze od "szanowna/y pani/e" (tak pisze się do osoby, której płci nie znamy? czy koniecznie trzeba najpierw zrobić mały research, co szanowna osoba ma między nogami?) i dziś z przyjemnością go używam. Tak samo, jak po angielsku piszę "Ms" a nie "Mrs", co też jest nowością. A w przedszkolu nauczyła mnie mama, że obrażanie się źle świadczy o tym, kto się obraża. Taki obrażony pan Rusinek powinien iść za ciosem i przestać odpowiadać na maile w ogóle, żądając korespondencji na papierze. To by dopiero była krakowska elegancja! Tyle że tak samo bez sensu. A cała akcja spóźniona o dobre 5 lat. Nietrafiona lekcja krakowskiego savoir vivre'u świadczy raczej o opóźnieniach, niż nadawaniu tonu. Warszawa jest 3 lata za zachodem, a Kraków, najwidoczniej, jeszcze dodatkowo 5 :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuj.stefan Re: Pan sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 22:43 mikromama napisała: > Witam jest jak najbardziej poprawne, bo wszyscy go używają. Nietrudno zauważyć, że obecnie równie wielu ludzi używa wulgaryzmów, w tym znanego słówka - "przecinka" kur.. Pewnie więc też jest to poprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Pan sekretarka IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 23:24 Możesz nosić za ciasny kołnierzyk po dziadku i dojeżdżać do pracy furmanką, ale nie wmawiaj wokoło, że jest to wygodne i powinno być szeroko używane w XXI w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Pan sekretarka IP: *.free.aero2.net.pl 22.04.12, 23:43 Antoni Słonimski twierdził, że z niektórymi osobami nie należy wymieniać poglądów: "Na każdej wymianie poglądów tracę". Ładnie też odpowiedział kiedyś radzieckiemu ambasadorowi, gdy ten na przyjęciu w Warszawie spytał go po cichu, gdzie mógłby ulżyć pęcherzowi: "Pan? Wszędzie!" Otóż w całej tej dyskusji większość głosów zasługuje wyłącznie na tego typu odpowiedzi. Jak wolność, to wolność. Pan Rusinek nie będzie chyba bardzo cierpieć, jeśli osoby mu niechętne zacisną zęby i powstrzymają się od pisania do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
varberg Re: Pan sekretarka 23.04.12, 12:45 Bedac w liceum (ponad 10 lat temu), uczony bylem, ze w emailach, nie stosuje sie stylistyki znanej z listow. Ze do osob, do ktorych normalnie mowi sie lub pisze per Pan, mozna pisac per Ty. Itd.. Gdzie wtedy byl mr. Rusinek??? Witam i tak jest duzo bardziej grzeczne niz czesc. Pozatym swiat sie zmienia, przed wojna uczniowie czy studenci mowili do siebie "prosze Pana", "Panie kolego". Teraz juz sie tak nie mowi i koniec, nie ma sie co spinac. Nie odpisanie na maila, ktory zaczyna sie od "Witam" jest moim zdaniem duzo bardziej chamskie niz sposob takiego powitania. Klania sie kultura osobista.... poaztym watpie zeby Pan Rusinek byl taki stanowczy do sob, ktore mu nie podlegaja takjak studenci, po ktorych najwyrazniej chce sobie pojezdzic wyladowujac frustracje. Odpowiedz Link Zgłoś
wuj.stefan Re: Pan sekretarka 26.04.12, 13:40 Ciekawy jestem kto tak Pana uczył i na czym opierał swoje twierdzenia? I czy to ta sama osoba, która nauczyła Pana wysyłania niechlujnego, niepoprawionego tekstu na publiczne forum? Odpowiedz Link Zgłoś
wuj.stefan Re: Pan sekretarka 26.04.12, 13:34 Gość portalu: Antoni napisał(a): > Możesz nosić za ciasny kołnierzyk po dziadku i dojeżdżać do pracy furmanką, ale > nie wmawiaj wokoło, że jest to wygodne i powinno być szeroko używane w XXI w. Przepraszam, ale niczego nikomu nie wmawiałem. Nie jestem pewien czy swój komentarz adresował Pam akurat do mnie, jak wynikałoby to z tw. drzewka. Odpowiedz Link Zgłoś
rilwen1 BTW, Rusinek nie jest profesorem 22.04.12, 04:14 a "witam", Panie Doktorze, jest oczywiscie OK i moze funkcjonowac rowniez jako powitanie w liscie. "Juz byl w ogrodku, juz wital sie gaska" :-P Facetowi skonczyla sie fucha i probuje sie lansowac poki jeszcze ktos chce z nim gadac - o powitaniach w emailach. Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawmalinach Re: Jest słowo Witam na początku listu? To nie od 22.04.12, 04:41 Dla mnie slowo witam to odpowiednik 'hello' w jezyku angielskim. Nie uzywam do znajomych i przyjaciol, ani w formalnych kontekstach np. w pracy. Taka forma pol-formalna jak musze cos zalatwic w sklepie internetowym albo pisze do kogos kogo nie znam w niezbyt powaznej/istotnej sprawie. Uwazam ze brzmi bardziej przyjacielsko a nadal bezosobowo. I wg mnie "witam" to od "powitania" czyli odpowiednik "dzien dobry", i minimalnie bardziej przyjacielski od 'dzien dobry'. Generalnie twarde przepisy wiaza mi sie od zawsze z ograniczonoscia umyslu i o ile ktos nie tworzy poezji w listach to niech robi co chce byle mnie nie obraza i nie probuje wcisnac kolejnej lokaty bankowej. Co do emotikonow to kazdy kto ma skype czy jakikolwiek inny komnikator pewnie juz nie uzywa emotikownow w mailach ... ale znowu to sa duperele i zycie jest za krotkie zeby sobie takimi gwizdkami zajmowac glowe. Odpowiedz Link Zgłoś