Dodaj do ulubionych

Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw...

IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 19:18
Niestety , kilku normalnych motocyklistów nie zmieni fatalnej i zasłużonej opinii o większości kierujących jednośladami. Na to też trzeba lat albo drakońskich kar , z więzieniem włącznie , tym bardziej że " ci z pasją " nie zmienią swoich kretyńskich nawyków bo czym by wtedy sobie nawzajem imponowali ?
Obserwuj wątek
    • Gość: krzychole Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 19:24
      Panowie i Panie na motorach! Wam też należy rozdawać ulotki... bo Wasze zachowanie na drogach...to wiocha. Oczywiście są wyjątki.
      • Gość: ? Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 19:31
        panowie reklamujący

        na zdjęciu ilustrującym notatkę

        2 z WasSpełniającychSwąPasję stoi nieprawidłowo na skrzyżowaniu - ?

        a ten 3 tak trochę...
    • Gość: gosc Szanujmy sie nazwajem... IP: *.cityconnect.pl 12.05.12, 20:08
      Szanujmy sie nawzajem i przestancie zapier*** do 3 nad ranem jak poj*** po Krakowie nie dajac ludziom spac!!!!
      • Gość: st57 Re: Szanujmy sie nazwajem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 20:25
        a niech jeżdzą. dzięki temu będzie więcej organów do przeszczepów.
        • Gość: x Re: Szanujmy sie nazwajem... IP: *.home.aster.pl 13.05.12, 08:19
          W razie czego ich organy nie będą się do niczego nadawać...
          • Gość: Stefan Organy są w kościele. IP: *.aster.pl 13.05.12, 17:02
            Narządy, na Boga, narządy. Organy są w kościele.
      • Gość: JJ72 Re: Szanujmy sie nazwajem... IP: 57.66.195.* 14.05.12, 14:24
        zgadza sie. Mieszkam niedaleko Lipskiej i niecierpie motocyklistow, ze traktuja ta ulice jak pas startowy. Wieczorem nie dadza w spokoju posiedziec na tarasie, w nocy spac przy otwartym oknie. Sorry ale to jest wielka hipokryzja namawianie przez nich do kultury na drodze...
    • Gość: wiesiek Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: 213.134.163.* 12.05.12, 20:37
      Alez ja Was szanuje tym bardziej iż moich 2 synów jeździ takimi motocyklami iż "każdemu z was daj Boże"Ale nie wymagajcie od emnie ponadprzeciętnej w postrzeganiu, refleksie itp itd.gdy mi tam gdzie spodziewam się normalnej jazdy/normalnej taka jak znaki i przepisy kodeksu przewidują/ jeden z drugim od was wyskakuje znienacka jak diabeł z pudełka.Tam gdzie 50 km/godz jedzie 120 km/godz a na drodze i z 300 km/na godz.
      Dajcie mi szanse na manewr na spokojne wyjechanie z ulicy podporządkowanej,gdy Wy pędzać na złamanie karku pochyleni a często w obniżeniu ulicy jesteście niewidoczni wręcz niewidzialni.
      Ostatni jeden taki z Was,na miejskiej ulicy gdzie wprowadzono ograniczenie 40 km/godz "wyskoczył zza górki " z szybkością dobrze ponad 100 km/godz.a potem z buzia "ze mu zajechałem"
      Widocznie ujrzał w moich oczach czający się mord,bo pospiesznie zrejterował z fantazja na jednym kole.Jego tez mam dalej szanować.
      Jeśli mnie szanujecie to przestrzegajcie przepisy Kodeksu Drogowego,bo ja mimo wszystko je przestrzegam a Was szanuje mimo ze jeżdżąc ciężkim SUV -em to Wy jesteście poszkodowani i tylko "moja blacha"
      Robie Wam miejsce w korkach przepuszczam na skrzyżowaniach.Co jeszcze mam robic?
      Praw fizyki,praw natury, za cholerę nie zmienię i nie zmienicie ich Wy.
      Wiec szanujcie i Wy te prawa.
      To sie nazywa wiedza.Do podręczników fizyki Panie i Panowie a potem do zasad
      Savoir vivre czyli dobrych manier się odwołujcie.Tym bardziej ze ja mam do "stracenia blachę" Wy życie
      • Gość: cb500 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.home.aster.pl 12.05.12, 23:59
        > Alez ja Was szanuje tym bardziej iż moich 2 synów jeździ takimi motocyklami iż
        > "każdemu z was daj Boże"Ale nie wymagajcie od emnie ponadprzeciętnej w postrzeg
        > aniu, refleksie itp itd.gdy mi tam gdzie spodziewam się normalnej jazdy/normaln
        > ej taka jak znaki i przepisy kodeksu przewidują/ jeden z drugim od was wyskakuj
        > e znienacka jak diabeł z pudełka.Tam gdzie 50 km/godz jedzie 120 km/godz a na d
        > rodze i z 300 km/na godz.
        > Dajcie mi szanse na manewr na spokojne wyjechanie z ulicy podporządkowanej,gdy
        > Wy pędzać na złamanie karku pochyleni a często w obniżeniu ulicy jesteście niew
        > idoczni wręcz niewidzialni.

        Dobra, to proponuję układ: "my" nie będziemy latać 120 na 50 a "wy" będziecie używać kierunkowskazów przed manewrem a nie po. Może być? :)

        Nawet nie mam co próbować liczyć, ile razy ktoś mi zajechał drogę, zmieniając pas bez kierunkowskazu (albo zaczął skręcać w lewo po tym, jak zacząłem go wyprzedzać
        • Gość: irekk Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.home.aster.pl 13.05.12, 08:40
          mysle, ze wy tez powinniscie uzywac kierunkowskazow, bo za rzadko to robicie. przejedzie taki cwaniaczek pasem dla kierunku przeciwnego i stanie na przejsciu dla pieszych, oczywiscie przy zmianie pasa nie pokaze kierunkowskazu, przeciez katamaraniarz to gowno wiec po co cos pokazywac. Moim zdaniem takie akcje to zenada na miare malowania trawy na zielono i pochodow 1majowych za komuny. Motocyklisci pokazujcie swoim zachowaniem jak was szanowac i tyle.
          • Gość: cb500 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.home.aster.pl 13.05.12, 09:12
            > mysle, ze wy tez powinniscie uzywac kierunkowskazow, bo za rzadko to robicie. p
            > rzejedzie taki cwaniaczek pasem dla kierunku przeciwnego i stanie na przejsciu
            > dla pieszych, oczywiscie przy zmianie pasa nie pokaze kierunkowskazu, przeciez
            > katamaraniarz to gowno wiec po co cos pokazywac.

            Przecież i tak nas nie widzicie ;) A ominięcie pojedynczego auta stojącego na światłach trwa gdzieś tyle samo, co włączenie kierunkowskazu. Jaką informację niesie dla Ciebie ten kierunkowskaz? I tak stoisz w miejscu i czekasz na zmianę światła (cały czas mówię o tej konkretnej sytuacji bo kierunkowskazów na moto używam, z większym przekonaniem niż spora część kierowców).

            Szczerze to wolę stanąć na początku i mieć spokój niż mrugać tam i z powrotem aż się zapali zielone a ja zostanę między dwoma sznurami aut, gdzie nikt mnie nie widzi. A, no i "przed Tobą" nie znaczy "na przejściu dla pieszych", chyba że zatrzymałeś się kołami przed linią, ale tylnymi. Z auta może tego nie być widać :P ale między linią zatrzymania a przejściem jest dużo miejsca.
            • Gość: irekk Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.home.aster.pl 13.05.12, 20:54
              gdyby kireowca samochodu ominął samochody stojące w korku pasem dla przeciwnego kierunku a potem ostentacyjnie stanął przed wszystkimi to okreśłiłbym go mianem chama (czasem się tacy zdarzają), motocykliści częściej tak się zachowują, omijają samochody w korku stają z przodu i jeszcze gazują (a gdzie ekologia?). Na szacunek trzeba sobie zasłużyć
              p.s. nie staję tylnymi kołami na linii przed przejściem, ustępuję miejsca motocyklistom stojąc w korku, staram się zawsze przestrzegać przepisów a także zdrowego rozsądku. Dla przykładu gdy stoję w korku to staram się zrozumieć i popieram ludzi jadących pasem dla przeciwnego kierunku po to żeby skręcić w prawo przcież ja na tym nie tracę a oni zyskują (choć nie jest to do końca zgodne z przepisami)
              • Gość: CBR1000 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 21:08
                > w korku stają z przodu i jeszcze gazują (a gdzie ekologia?)

                Tego "gazowania" to sam nie rozumiem, choć jeżdżę ładnych parę lat nigdy tak nie robiłem.
        • Gość: wiesiek Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: 213.134.163.* 13.05.12, 09:41
          "Dobra, to proponuję układ: "my" nie będziemy latać 120 na 50 a "wy" będziecie używać kierunkowskazów przed manewrem a nie po. Może być? :)"
          Gdyby za głupotę odbierano prawo jazdy już byś go nie miał.Odbierze ci go "proza życia" w kostnicy.
          Zobacz człowieku do podręczników.Zobacz ile m przejedziesz gdy ja nawet nie zdążę mrugnąć okiem.
          Czy słyszałeś coś o " martwych polach" w samochodzie.Jeśli tam się znajdziesz to ty razem ze swoim "przecinakiem" nie jesteście widoczni.
          Ponadto proza życia dziury, na jezdni niejednokrotnie wymuszają slalom "tych w blaszakach" w obawie o całość zawieszenia czy felg.Jak w tym czasie znajdziesz się w "polu martwym "grozi ci "zajechanie" bez kierunkowskazu."Samochodziarzom tez.
          Najważniejsze dla uczestników ruchu drogowego było jest i będzie.przestrzeganie przepisów i "jazda wyraźna" to jest taka by każdy na jezdni i ulicy widział i wiedział co ten drugi chce zrobić.
          Wyraźna to i tez kierunkowskaz użyty na czas by ostrzegać.Tylko czy ty ten kierunkowskaz zobaczysz czy na niego zareagujesz jak wyskoczysz "jak diabeł z pudełka" zza górki czy zakrętu.A jak nie zdarzysz wyhamować będziesz twierdził Policji że ci zajechano ze bez kierunkowskazu itp .itd bo jakoś sie trzeba wytłumaczyć czy otrzymać odszkodowanie od ubezpieczyciela.
    • Gość: balusz Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.ists.pl 12.05.12, 21:04
      Ja motocyklistą zazwyczaj robię miejsce i zjeżdżam do krawędzi jezdni, niestety tylko co niektórzy dziękują za taki manewr którego przecież kierowcy nie muszą wykonywać.
      We Francji po wyraźnym zjechaniu do krawędzi jezdni nie zdarzyło się aby jakiś motocyklista nie podziękował, gestem spuszczenia lewej czy też prawej nogi w dół.
      Widać u Polskich motocyklistów inna kultura.
      • Gość: kowalska Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 21:12
        jestem tylko pieszym... akcję tę skierujcie przede wszystkim do siebie (tak, starczy drogi dla wszystkich) - a wymijanie po prawej stronie po butach pieszego na pasach - to mój ulubiony numer...
        • Gość: ktoś Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 21:40
          moim ulubionym numerem jest jak piesi stoją na światłach 2 cm od krawężnika lub z nogami na jezdni...... dopiero głośne trąbienie ich odsuwa... albo przejeżdżający autobus :D to tak do jeżdżenia po stopach....
      • Gość: xxx Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 23:00
        nie prawda... widzę że wielu motocyklistów dziękuje ręką lub kiwa głową...
    • Gość: Peer Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 21:35
      Stowarzyszenie nawołuje do łamania obowiązującego prawa, co tylko w Polsce może spotkać się z akceptacją a nie skończyć więzieniem.
      "Podczas wyprzedzania przez motocyklistę samochodów stojących lub wolno poruszających się w korku najczęściej występują trzy wykroczenia - brak odpowiedniego odstępu od pojazdu wyprzedzanego, niesygnalizowanie zamiaru wyprzedzania oraz jazda wspólną częścią pasa ruchu."- to jest oficjalne stanowisko Policji !
      Koniec z równymi i równiejszymi ! Prawo o Ruchu Drogowym dotyczy wszystkich !
      • Gość: CBR1000 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 22:33
        "Podczas wyprzedzania przez motocyklistę samochodów stojących lub wolno porusza
        > jących się w korku najczęściej występują trzy wykroczenia - brak odpowiedniego
        > odstępu od pojazdu wyprzedzanego, niesygnalizowanie zamiaru wyprzedzania oraz j
        > azda wspólną częścią pasa ruchu."

        Nie masz racji i nie jest to stanowisko Policji bo jest niezgodne z ustawą tylko wypociny jakiegoś frustrata. Pojazdów jednośladowych nie dotyczy odstęp 1m który jest obowiązkowy dla samochodów.
        Motocyklista może wyprzedzać w korku, zezwala na to Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym. Podejrzewam, że jakieś 90% kierowców jest nie zna nawet w stopniu podstawowym a twardo powołują się na wyimaginowane "przepisy" :)
      • Gość: ja Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.net.autocom.pl 13.05.12, 09:26
        wyprzedzanie stojącego pojazdu - co to za twór? kodeks takie coś nazywa omijaniem
    • mnop2 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n 12.05.12, 21:46
      Tia. Uśmiałam się dzisiaj, kiedy jeden z takich motocyklistów na moich oczach dokonał 3 wykroczeń. Rozkoszniaczek :)
    • Gość: Orbit Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 21:58
      @Peer

      Nie masz racji kolego. W jednym punkcie się tylko mogę zgodzić, ale tylko częściowo - sygnalizować trzeba jeżeli się zmienia pas ruchu, jeżeli nie zmieniasz pasa (bo jest miejsce wystarczające do wykonania manewru) kierunek możesz sobie podarować.

      co do bezpiecznej odległości, to jest sprawa do interpretacji. Kodeks wspomina tylko o odległości 1 m. ale dla samochodów, a nie jednośladów, gdzie funkcjonuje pojęcie "bezpiecznej odległości" a to w praktyce oznacza odległość nie powodującą kontaktu.

      Co do jazdy po tym samym pasie ruchu, to przepisy sa w tym zakresie nieprecyzyjne. Zależy jak patrzy się na manewr który wykonuje motocyklista: jeżeli jedzie szybciej i wyprzedza (w terenie zabudowanym może to robić z prawej strony na drodze o 2 lub więcej pasów ruchu w tym samym kierunku) to jest to zgodne z przepisami i nie jest tu wymagane by motocykl znajdował się na innym pasie ruchu. Jazda w tą samą prędkością obok innego pojazdu na tym samym pasie będzie już wykroczeniem (ale taka sytuacja niemal nie występuje - motocykliści jednak najczęściej wyprzedzają...)

      Popatrz sobie na ulotkę z tej akcji - zobaczysz tam logo krakowskiej Policji. Tym samym akcja nawołuje do rzeczy, które nie są w kodeksie zabronione. Policja w różnych miejscach w Polsce różnie interpretuje przepisy, które są niejasne a czasem sprzeczne. W Krakowie bez wątpienia jest zielone światło dla motocykli jadących między samochodami stojącymi w korku.
      • Gość: ? Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 22:16
        nie martwcie się, to nie ostatnie słowo bandytów na motorach :-)

        nadchodzi nowa jakość

        w tym sezonie /niedługim dopiero/

        już 2 razy widziałem ich wymijających korek - po chodniku...
        • Gość: LOL :) Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 22:35
          pewnie jacyś dostawcy pizzy na skuterach, no ale nie każdemu jest dane dostrzec różnicę hahah :)
        • nick_othem Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n 13.05.12, 03:23
          z Twojej wypowiedzi wynika, że motocyklista sobie jechał, a z naprzeciwka poruszał się korek.
          • Gość: vvv nie, IP: *.ists.pl 13.05.12, 06:21
            motocyklista stał a poruszał się chodnik pod nim, pewnie w wyniku ruchu obrotowego Ziemi
          • Gość: ? Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 15:11
            znikła moja errata, że owszem

            omijali korek /nie wymijali/

            czyżby cenzor z roweru przesiadł się na motocykl ?
    • Gość: Ali Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.myslenice.net.pl 12.05.12, 23:13
      Nic mnie bardziej nie złości, jak to, że motocykliści poruszają się tym samym pasem ruchu co ja - na mojej wysokości lub tuż za mną. Ja nie mam prawa ominąć bezpiecznie dziury w drodze bo ważniejsza jest kurtuazja względem motocyklisty?
      Ps. Przepuszczę was tylko w korku, w innych sytuacjach jest drugi pas do wymijania. Nie mam ochoty walić po wszystkich dziurach z prawej strony jezdni.
    • Gość: st Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.12, 08:15
      Jak dobrze rozumiem Ci panowie promują jazdę niezgodną z przepisami o ruchu drogowym. Wyprzedzanie to manewr w którym jadąc za kimś zmieniamy pas (niezależnie czy mamy 2 pasy w jedną czy 2 strony), po czym zwiększamy prędkość a na końcu wracamy na pas - przed wyprzedzanego(lub nie wracamy jeśli są 2 pasy ruchu w jedną stronę). Nie jest zgodna z prawem wyprzedzanie pojazdów po tym samym pasie ruchu. Nie jest zgodne z prawem jechanie środkiem - między pasami. Nie jest zgodne z prawem także omijanie stojących przed czerwonym światłem samochodów w ten sposób. Tak mogą tylko rowerzyści. Jeśli motorzyści jadą zgodnie z przepisami to nie ma problemu. Samochód z tyłu na motor nie najedzie. Jeśli łamią prawo to powinno się na nich donosić a nie im ustępować. Ta akcja jest niezrozumiała a nawet skandaliczna!!!
      • Gość: Kaskader Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: 31.187.12.* 13.05.12, 09:23
        Ale bzdury piszesz. Wszystko to o czym wspomniałeś jest dozwolone! Trzeba tylko trochę poczytać kodeks ruchu drogowego (ale ze zrozumieniem, o co moze być trudno)
        Widzę, że niektórzy kierowcy nadal życzą motocyklistom jak najgorzej. To chyba nasza narodowa cecha - jeżeli innemu jest lepiej, to trzeba mu dokopać (dlatego w piekle kocioł z Polakami nie musi być pilnowany przez diabła - oni sami sciagną kogoś, komu udałoby się wdrapać na krawędź kotła)
        A najczęściej koronnym argumentem przeciwko motocyklistom jest, ze zap****laja o 3 rano albo jeżdżą 120 w mieście. Tak się składa ze ja nigdy tak nie jeżdżę, co wiecej znam wielu motocyklistów I zaden z nich tak nie jeździ. Juz w Biblii było napisane, ze niektórym łatwiej jest dostrzec belke w oku bliźniego niż drzazgę we własnym oku zauważyć.

        PS. A a mercedes to biją murzynow...
      • Gość: CBR1000 Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 13:07
        Nie jest zgodna z prawem wyprzedzanie pojazdów po tym samym pasie
        > ruchu. Nie jest zgodne z prawem jechanie środkiem - między pasami. Nie jest zgo
        > dne z prawem także omijanie stojących przed czerwonym światłem samochodów w ten
        > sposób.

        Boże co za bzdury, czy ty masz w ogóle prawo jazdy?! Jedyne, czego nie wolno to jechać bezpośrednio po linii ciągłej - ale jeśli się mieszczę motocyklem po lewej stronie nie jadąc po niej mogę jechać. Tak jest w ustawie - samochód przy wyprzedzaniu jednośladu ma zachować odstęp min. 1m; jednoślad ma zachować odstęp bezpieczny (nie powodujący kolizji).

        Nieco więcej na ten temat: www.youtube.com/watch?v=--25DblNSm8&
        • Gość: Antoniszczak Panie Honda ( z kamerą)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 17:12
          Pan sobie rozważy moją propozycję.

          forum.gazeta.pl/forum/w,410,135778185,135831670,Panie_Honda_z_kamera_.html
        • Gość: Antoniszczak Na trzech z jedenastu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 17:55
          fotografii dołączonych do tego tekstu zaprezentowano złamanie przepisów przez motocyklistów (mających dawać przykład). Moje gratulacje.

          foto 1, 4 i 9
    • Gość: B. Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 10:01
      Zabawne - rowerzyści chcą wymijać po prawej i proszą, by ustawić się jak najbliżej lewego skraju pasa ruchu, a motocykliści odwrotnie - chcą wyprzedzać z lewej i proszą, by przytulać się jak najbliżej prawej strony - i jak tu pogodzić takie wymagania?
      • Gość: real Re: Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się n IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 12:57
        jak pogodzić? Jechać normalnie, sygnalizować manewry przy zmianie pasa. Nie musisz się "specjalnie" ustawiać, i motocykliści i rowerzyści sobie poradzą :)
    • Gość: puenta Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.static.getin.3s.pl 14.05.12, 09:20
      Dobrze ktoś powiedział: na szacunek trzeba sobie zasłużyć, ale ciężką pracą a nie ulotkami. Skierujcie te ulotki ale do motocyklistów, by przestrzegali przepisów, by dziękowali, by kierowcy "puszek" zauważyli że robią coś dobrego przepuszczając motocyklistę.
      Inaczej wszystkie takie akcje są bez sensu, ponieważ bardziej zauważa się coś co robi się źle niż chwali dobre. Mimo że powiedzmy 80% motocyklistów jeździ w porzadku to niestety ale 20% robi złą opinię i wtedy dotyczy ona całości czyli 100%. Zawsze zła nowina szybciej się rozchodzi i bardziej jest zapamiętywana.
    • Gość: Filip ciut od organizatorów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 11:05
      Z wielu, szczególnie krytycznych komentarzy przebija uprzedzenie do motocyklistów. Piszecie państwo o kodeksie ruchu drogowego, o złych zachowaniach motocyklistów i o bezsensowności tej akcji. No cóż, pozostaje mi tylko ubolewać, że tak mało zrozumienia i wiedzy jest w naszym społeczeństwie. Ale to oznacza tylko jedno; warto akcje kontynuować bo jest dla kogo.

      I tu mam na myśli krytykujących i motocyklistów, którzy was prowokują swoim zachowaniem na drogach do takich wypowiedzi.
      Ciężko mi tylko zrozumieć dlaczego niektórzy nie widzą sensu tych działań - czy to oznacza, że lepiej nic nie robić, czekać aż chamstwo rozpleni się w każdym zakątku.
      Obudźcie się, właśnie poprzez zaniechanie przez wiele lat, przez pominięcie motocykla jako pojazdu w wielu przepisach doprowadzono do dzisiejszej sytuacji.

      Akcje będą kontynuowane, a "psom ogrodnika" zawsze polecam kupno motocykla i przekonanie się jak to jest na prawdę.
      • Gość: gosc Re: ciut od "psow ogrodnika" IP: *.cyf-kr.edu.pl 14.05.12, 12:32
        czekamy na artykul o tym jak to "ci dobrzy" motocyklisci robia akcje wsrod "tych zlych" kolegow i kolezanek :] wtedy z wieka ochote pogratuluje dobrej akcji i przyklasne po tysiackroc...

        ps: dzis pozwolono mi zasnac o 2 w nocy :]
    • Gość: Filip WARTO przeczytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 11:12
      Polemizujmy, każda dyskusja powinna przybliżać, a nie oddalać - jestem otwarty na rozmowę...

      Polecam tą lekturę:
      www.motoautostrada.pl/artykul/wypowiedzi-fachowc%C3%B3w-na-zam%C3%B3wienie
    • lu_cyfer666 Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... 14.05.12, 13:09
      "Kierowca samochodu powinien:
      unikać gwałtownych zmian kierunku jazdy czy toru jazdy na pasie ruchu"

      Drogi mamy jakie mamy i jeżeli widzę dziurę i mogę ją ominąć w ramach swojego pasa ruchu to nie będę patrzeć w lusterka czy czasem nie jedzie środkiem jakiś motocyklista...
      Jadąc za mną lub między pasami to wy musicie jechać z taką prędkością, żeby zareagować na moją zmianę toru jazdy.
      I o ile w korkach jasne, chętnie stanę tak, żeby zostawić wam miejsce, o tyle jak korków nie ma to między pasami jeździcie na własną odpowiedzialność i moim zdaniem stanowicie zagrożenie, a niestety wielu motocyklistów tak robi...
    • Gość: bn Motocykliści do kierowców aut: szanujmy się naw... IP: *.ghnet.pl 14.05.12, 13:22
      Jak oni stoją na tym skrzyżowaniu? Juz za to należy im się mandat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka