Dodaj do ulubionych

Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ...

IP: *.home.aster.pl 22.06.12, 09:28
W wakacje ludzie nie muszą się przemieszczać po mieście? Już widzę, jak będzie miło korzystać z autobusów, które będą jeździć z powodu wakacji rzadziej, a już teraz ludziom wychodzą bokiem bo jeżdżą co 20 minut.
Zawieszona popularna 501?
Ciekawe, ile spośród tych linii wróci po wakacjach i jak będzie wyglądał rozkład jazdy jesienią. Czy zgodnie z tradycją, kursu będą jeszcze rzadsze niż podczas wakacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: szafa3 Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 10:22
      To oczywiście w ramach zachęcenia do odbywania podróży MPK.
      501 - przegubowy i zawsze pełny - ciach.
      Ciekawy czy kierowcy i motorniczy idą na przymusowe bezpłatne wolne - mniej kursów - mniej pracowników! Skoro mamy oszczędzać, to tak na serio może?

      A może tak wakacje od strefy płatnego parkowania?

      CHORE MIASTO!
    • Gość: s7 108? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.12, 10:34
      Przecież ten autobus obsługuje głównie przemysłową część miasta czyżby ludzie do pracy się nie wybierali jak to zwykle bywa. W ten rejon miasta ludzie jeżdżą do pracy a nie do szkoły!
    • Gość: GS Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: 194.11.254.* 22.06.12, 10:49
      drogi "ałtoże",

      > Oto wakacyjna odsłona propozycji MPK dla mieszkańców Krakowa
      nie MPK a ZIKIT - polecam elementarną wiedzę, kto zarządza komunikacją miejską w Krakowie....
      • Gość: axc Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 11:38
        czy tylko ten jeden taki? jest ich spora grupa, coz - tacy teraz "redachtorzy"
    • Gość: ? Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.tktelekom.pl 22.06.12, 10:49
      MPK zmienia ???

      a nie przypadkiem Zarząd Komunikacji i Transportu ?
      • Gość: GS Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: 194.11.254.* 22.06.12, 10:54
        "ałtor" MS zajrzał na stronę ZIKIT skopiował treść komunikatu o wakacyjnej zmianie tras a napisał, że "MPK proponuje"...
        na stronie MPK nie ma jeszcze żadnego komunikatu w sprawie wakacyjnego rozkładu
        no comments... ręce i cycki opadają czytając takie bzdury ...
    • Gość: Ir Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.ds4.agh.edu.pl 22.06.12, 10:51
      Powariowali z tym 501, skandal!
    • Gość: bohus Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.215.15.24.getinternet.no 22.06.12, 11:09
      Pieknie, pieknie... Na Ruczaj tylko 12?
      • Gość: ewa Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.wil.pk.edu.pl 22.06.12, 12:27
        + autobusy
      • Gość: Helmut Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 22.06.12, 14:18
        I to jest ten sławny tramwaj na ruczaj. Nikt nie obiecywał że będą tramwaje ale właśnie JEDEN jedyny tramwaj 12.
        • Gość: ewa Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.wil.pk.edu.pl 22.06.12, 14:31
          Jak w grudniu otwierano tramwajowe połączenie wszyscy płakali że 18 jest do niczego i nikt z niej nie skorzysta. ZIKIT zawiesza 18 na 2 miesiące zaczyna się robić dramat... Przecież na Ruczaj jedzie jeszcze kilka autobusów, bez przesady.
    • greges58 Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... 22.06.12, 11:37

      Po co te wykręty ???
      Przecież chodzi tylko o to aby kierowcy i motorniczowie też mieli urlopy !!!
      W czasie wakacji ich dzieci ;)

      Przypominam - pracujecie w USŁUGACH !!!

      Zamiast zwiększać częstotliwość, to Miasto ją zmniejsza ???
      Pasażerowie nareszcie mają czas sobie pojeździć !
      Za za Bzdura...
      Horrrorrr !!!
      • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 12:26
        W d. byłeś, g. wiesz. O obcięciu kursów decyduje ZIKiT. A nie MPK. Likwidacja połączeń to mniejsze przychody w MPK w okresie wakacyjnym. Więc wcale tej firmie to nie jest na rękę. ALe skoro ZAMAWIAJĄCY usługę czyli ZIKiT tak decyduje - to tak będzie. Ta zależność jest prosta jak budowa cepa. A dopiero pochodną i to drugiego stopnia powyższych decyzji jest to, że na urlopy w wakacje idzie spora część zatrudnionych, a plan urlopowy nie jest symetryczny przez cały rok.
        • greges58 Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła 22.06.12, 18:52
          jeśli tyle wiesz, Jasiu, co się naoglądałeś w pewnym filmie ?
          nie mamy o czym rozmawiać ;)
          mnie - jako pasażera - nie interesują rozgrywki między firmami ...
          komunikacja MA działać !!!
          turyści przyjeżdżają a mieszkańcy nareszcie mają czas pojeździć !!!

          Ha ha ha ^^
          Gmina zbudowała dwa stadiony dla Troglodytów z maczetami ???
          mnie to wisi...
          mam fajny samochodzik ;)
          • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:23
            Jak brakuje merytorycznych argumentów to ściemniamy, kluczymy i robimy śmieszne aluzje.

            Mylisz się - komunikację znam od podszewki we wszystkich praktycznie aspektach - czy to ekonomicznych, czy to logistycznych. I to zarówno od strony miejskiej jak i od strony przewoźników. Więc nie rób durnych aluzji skoro nie masz pojęcia o co w tym wszystkim chodzi i nie potrafisz wyszukać sobie adresata swoich uwag.

            I wesz - ja nie mam samochodzika. Mam samochód.
      • Gość: ...... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 21:03
        Pierd... się, co my nie mamy prawa do urlopu bo bydło trza wozić?? Taxi stoi i i czeka. Skur..syn z ciebie. To przykład jak społeczeństwo traktuje prowadzących pojazdy. Dlatego nigdy ale to nigdy nie otwieram drzwi jak ktoś dobiega, nawet jak mu zostanie 50 cm. Dobiegający pasażer jest pierwszym pasażerem kolejnego tramwaju, autobusu. Pier... mnie twoja odpowiedź pustaku
        • Gość: Tomasz Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: 149.156.14.* 25.06.12, 09:54
          I gdy właśnie taki prostak jak Ty zamyka mi drzwi przed nosem, to je po prostu na chama rozpycham i wsiadam. Ciesz się że jeszcze nie dostaniesz ode mnie po gębie w takiej sytuacji...
          • Gość: ..... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 26.06.12, 06:30
            jakbyś rozepchał drzwi prostaku to bądź pewien - czekałbyś na kolejny kurs bo ze mną byś nie pojechał. Nie jeden już się przekonał ile to kosztuje kasy.
            • Gość: Tomasz Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: 149.156.14.* 27.06.12, 10:13
              Tak się składa że 3 razy już drzwi rozpychałem i motorniczy ani mru-mru bo wiedział że się zachował po prostu po chamsku i zaczęłaby się awantura. Raz 22 pod Halą Targową bo mu się zmieniło światło na czerwone i czekał ale nie raczył drzwi odblokować, raz 14 na Bronowicach bo zachciało mu się zablokować otwieranie drzwi w momencie gdy sięgnąłem ręką do przycisku otwarcia drzwi - myślał że zrobi dobry kawał. Trzeci raz na linii 74 pod Bagatelą pod samym bokiem dyspozytora bo motorniczy podjechał na przystanek dla wsiadających, wysiadł z pojazdu i "zapomniał" odblokować drzwi. Dyspozytor nie pisnął słowem, grzecznie drzwi zamknął i nikogo z pasażerów nie wyprosił (oczywiście nie tylko ja wsiadłem). Jakbyś Panie Motorniczy próbował mnie siłą usunąć z tramwaju to bym wezwał policję i Twoja dyspozytornia by się martwiła jak objazdy poprowadzić bo ja się z tramwaju wyrzucić bym nie dał - jakbyś próbował usunąć mnie siłą to Ci proces wytoczę o nietykalność cielesną. Po gębie nikomu jeszcze nie dałem bo to jest po prostu ostatnie buractwo. Tyle w temacie :-))
              • Gość: ..... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 14:46
                Jak słusznie zauważyłeś człowieku - zapomniał odblokować, czerwone światło... Siłą? - niepotrzebna przemoc, policja wszystkim by się zajęła a ty dostałbyś karę finansową taką że oduczyłbyś się robienia tego na siłę. Nie straszę cię człowieku, po prostu już kilku cwaniakom udowodniłem że lepiej poczekać na kolejny tramwaj czy autobus. Mogłem to zlekceważyć, ale po pikantnych słowach które parę razy usłyszałem, stwierdziłem - regulamin, wszystko w literze prawa. Na przyszłość lepiej się zastanów co robisz.
                • Gość: Tomasz Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.su.krakow.pl 27.06.12, 15:35
                  Bardzo nie lubię tego robić, po prostu czasem się spieniam i wtedy działam impulsywnie - trochę za szybko. Masz rację że czasem trzeba by być na Waszym miejscu żeby coś oceniać - z perspektywy pasażera to inaczej wygląda, a może czasem człowiek bierze za złośliwość czyjeś zwykłe zagapienie albo po prostu konieczność przestrzegania przepisów o których zwykły pasażer też nie ma pojęcia ...pozdrawiam :-)) mam nadzieję że w razie spotkania się na przystanku czy gdzieś w pojeździe nie skoczymy sobie do oczu ;-))
                  • Gość: ........ Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 18:49
                    Pozdrawiam i życzę przyjemnej podróży pojazdami MPK :)
          • Gość: ...... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 26.06.12, 06:44
            A po gębie....spróbuj szczęścia. To nic innego jak kolejny przykład buraka wsiadającego do pojazdu MPK. Skasuje bilet i myśli że tramwaj czy autobus należy do niego. Prostaku, jeśli umiesz czytać to zanim napiszesz cokolwiek w odpowiedzi polecam lekturę w postaci regulaminu. Dostępny w każdym pojeździe MPK. Poza tym jest nawet zapis w ZIKIT ( tam regulamin jest obszerniej opisany ) - po zamknięciu drzwi uważa się przystanek za obsłużony i prowadzący nie ma obowiązku ponownie otwierać drzwi. Gdyby społeczeństwo było bardziej wyrozumiałe dla prowadzących pojazdy i "nie wbijało siekiery w plecy" bo ktoś ma gorszy humor to i pewnie do wielu nie przyjemnych sytuacji by nie doszło. Każdy z nas prowadzących jest człowiekiem a nie komputerem i zresetować się nas nie da. Reasumując - przydała by się powtórka z 1991r tylko bez autobusów Wojska Polskiego, albo zatrudnij się na jeden dzień jako prowadzący - szybko wszystko pojmiesz - oko za oko.
            • Gość: pasażer Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.free.aero2.net.pl 26.06.12, 13:55
              > Prostaku, jeśli umiesz czytać to zanim napiszesz cokolwiek w odpowiedzi
              > polecam lekturę w postaci regulaminu. Dostępny w każdym pojeździe MPK.

              Nie wycieraj sobie gęby regulaminem, bo sami znacie tylko te jego zapisy, które dla Was są wygodne. A na resztę zapisów robicie wielkie oczy (np. zasady obsługi przystanków na żądanie). Więc albo ich nie znacie, albo zgrywacie idiotów - nie wiem co gorsze.

              > Poza tym jest nawet zapis w ZIKIT ( tam regulamin jest obszerniej opisany )
              > - po zamknięciu drzwi uważa się przystanek za obsłużony

              Tyle tylko, że np. MPK twierdzi że zamknięcie drzwi ma nastąpić bezpośrednio przed odjazdem z przystanku i niedopuszczalna jest sytuacja, w której kierowca zamyka drzwi a następnie stoi prawie dwie minuty z zamkniętymi drzwiami czekając na zmianę świateł.

              > i prowadzący nie ma obowiązku ponownie otwierać drzwi

              ... ale ma je zamknąć przed odjazdem, a nie po wejściu do pojazdu ostatniej osoby która czekała wcześniej.

              To, co powyżej wiem, bo zdarzyła mi się sytuacja że dobiegałem do ostatnich drzwi przegubowego autobusu stojącego na przystanku (otwarta przestrzeń, więc kierowca jeżeli tylk patrzył w lusterko to nie mógł mnie nie widzieć). Kierowca zamknął mi drzwi przed nosem i "ruszył" żeby podjechać całe 0,5 metra (ciągle będąc na przystanku). Spokojnym krokiem przeszedłem całą długość autobusu (18 metrów) i zapukałem w drzwi. Kierowca najpierw zrobił z siebie wiatraka, potem robiąc wielką łaskę otworzył drzwi - (cały czas mając czerwone!) i zaczął mnie opieprzać.
              Machnąłbym ręką na zamknięcie drzwi przed nosem - gdyby mnie wpuścił bez robienia szopki - podziękowałbym grzecznie i tyle. Skończyło się zapytaniem do MPK o zasady zamykania drzwi - z odpowiedzią jak powyżej: obsługa przystanku kończy się owszem, po zamknięciu drzwi - ale zamknięcie (zablokowanie) drzwi ma nastąpić bezpośrednio przed odjazdem (możliwością odjazdu).
              Ten kierowca to był zresztą większy przykład chama - potrafił np. zamknąć drzwi przed nosem chłopaka czekającego przed pierwszymi drzwiami aż wysiądą Ci, co wysiadają.
              • Gość: ...... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 15:07
                Prawie wszystko się zgadza coś Pan tam wyskrobał poza kilkoma uwagami.
                Regulamin, normalne w każdym zakładzie pracy zapamiętuje się to co dla człowieka, pracownika przychylne. Co do sytuacji którą pan opisał z tym 0,5 metra. Definicja przystanek - obszar r-15 metrów wokół znaku, słupa przystankowego za wyjątkiem gdy dzieli pas ruchu. Nie opisał pan na którym przystanku to było ale przypominam że są tzw skrzyżowania ze światłami inteligentnymi, czyli by światła się zmieniły pojazd musi podjechać jak najbliżej sygnalizatora. Jeśli owe 0,5 m przekroczyło "barierę" przystanku licząc od przodu pojazdu to kierowca zachował się właściwie a dlaczego - w momencie gdy pan wsiada, różnie bywa, przewraca się pan i łamie nogę, kierowca wzywa karetkę, na miejsce przyjeżdża inspektor, robi pomiary i....wypadek poza przystankiem, prowadzący mandat 5000zł, nagana do akt lub zwolnienie - to jeszcze pikuś, ale żądasz pan odszkodowania, mpk umywa ręce bo niewłaściwa była obsługa wsiadania pasażera - poza przystankiem, skarżysz pan prowadzącego z powództwa cywilnego a tu już zaczynają się schody bo odszkodowania są różnej wysokości, nóż pod gardłem dla kierowcy, gdy nie masz pan przez to zdolności do pracy i dożywotnia renta.


                Co do przystanku "na żądanie" - nie rozumiem w czym rzecz.
                • Gość: pasażer Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.free.aero2.net.pl 27.06.12, 15:34
                  MPK nie miało wątpliwości - znajdował się na przystanku.
                  Światła są w tym miejscu "na sztywno" - wiec inteligentne włączenie odpada.

                  Przystanek na żądanie? Proszę przeczytać zapis w regulaminie. Choć został ostatnio zaostrzony to i tak kierowcy znają tylko część występującą po "lub". Ale nawet jak jakiś czas temu był zapis, że ma się zatrzymać jak na przystanku znajdują się oczekujący (i kropka) to kierowcy robili szopki z zatrzymywaniem, bo "nikt nie machał".

                  Zresztą przystanek na żądanie to tylko przykład. Podjeżdżanie na przystanek wyjazdowy z pętli ("nie podjadę, bo nie zostawię saszetki z pieniędzmi w środku"), palenie petów w autobusie (bo jest "w czasie jazdy" oraz "nie powinien" - więc na pętli to może), urządzenie sobie trwających kilka przystanków pogaduszek przez telefon komórkowy i związane z tym trzymanie kierownicy łokciem (bo znów: "nie powinien"), blokowanie kolejnych tramwajów na pętli, mimo że (znów: zgodnie z odpowiedzią na skargę z MPK) mają obowiązek się wycofać i przepuścić - bo przecież przed chwilą pojechał - więc jak kolejny pojedzie w odstępie 16 minut za nim zamiast 10 to nic się nie stanie, a "o tym, czy się wycofam to ja decyduję".
                  Itp, itd.
                  Naprawdę, potrafię bronić MPK i kierowców tam, gdzie niesłusznie dostają po głowie. Ale tym bardziej wkurza mnie, jak się zaczyna takie podpieranie wyrwanymi fragmentami regulaminu.

                  A tak swoją drogą - to chyba sam też nie do końca wiesz, co jest w regulaminie. Podejrzewam, że chodzi Ci o "zabrania się pasażerom wsiadania do pojazdu i wysiadania z niego". Tylko że ważne jest to, co w drugiej części, oraz kiedy to, co w drugiej części zapisano możesz Ty, jako prowadzący zrobić.
                  • Gość: ............ Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 19:29
                    Nadal nie wiem który to był przystanek. Tak na marginesie, MPK zawsze stanie po stronie pasażera a nie pracownika. Co do przystanku na żądanie. Nie do końca masz rację, zgadza się że gdy są oczekujący to ma się zatrzymać pod warunkiem że dany przystanek obsługuje JEDNA linia, podczas gdy jest kilka linii zasada pozostaje - podniesienie odpowiednio wcześniej ręki by prowadzący mógł bezpiecznie wyhamować pojazd. Co do rozmów przez komórki, palenia papierosów - zgadzam się z tym bo jeżdżę czasami jako pasażer i widzę co się dzieję, mam swoje zdanie na ten temat, gdybym je napisał pewnie wzbudziło by to wielkie kontrowersje... Co do wsiadania i wysiadania z pojazdu, podejrzewam że parę razy spotkałeś się z zachowaniem nie po twej myśli i stąd masz takie zdanie. Mogę cię zapewnić jedynie że w pojeździe który ja prowadzę wszystko odbywa się w literze prawa, po za rozkładem jazdy ( korki, awarie pojazdu ). Aha a co do podjeżdżania na przystanek początkowy. Zgadzam się z prowadzącymi. Niestety nagminnym przypadkiem są kradzieże z kabin saszetek biletów, pieniędzy, dokumentów, nawet gdy są one zamknięte. Nie dostajemy tych biletów za darmo, kupujemy je za pieniądze. Jest jeszcze coś takiego jak przerwa dla prowadzącego pojazd i nie jest ona o jednej porze. Niestety nie na każdej pętli jest pomieszczenie socjalne. Stąd wtedy nie mam obowiązku podjeżdżania na przystanek początkowy. A jeśli upierasz się przy swoim, bo nie chcesz tego zrozumieć, ok....prowadzący pojazd ma obowiązek podjechania na przystanek początkowy po zakończeniu czynności w związku ze zmianą kierunku jazdy - tak -? Przyjeżdżam np na pleszów i nie zmieniam na wyświetlaczu kierunku jazdy - czyli czynności nie zostały zakończone, idę na przerwę, zamykam pojazd. Człowieku, my prowadzący jesteśmy też ludźmi którzy dbają również o swój interes, nie zawsze rozumiany przez społeczeństwo. To że, nie koniecznie ty, ktoś ma zły dzień, nie mścij się na prowadzącym który jest w pracy, ruch wielki, chamów zajeżdżających drogi, pojazd taki jaki ma. On stara się dowieźć cię do celu w miarę odpowiednim czasie bez opóźnień.
                    • Gość: pasażer Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.12, 22:19
                      > Nadal nie wiem który to był przystanek. Tak na marginesie, MPK zawsze stanie po
                      > stronie pasażera a nie pracownika

                      Niestety fakty przeczą temu - standardowa odpowiedź w przypadku skargi nieudokumentowanej zdjęciem (albo podejrzeniem prowadzącego, że zdjęcie mogło być zrobione): prowadzący nie potwierdza skargi. I na drzewo.

                      > Nie do końca masz rację, zgadza się że gdy są oczekujący to ma się zatrzymać pod warunkiem
                      > że dany przystanek obsługuje JEDNA linia, podczas gdy jest kilka linii zasada po
                      > zostaje - podniesienie odpowiednio wcześniej ręki by prowadzący mógł bezpieczni
                      > e wyhamować pojazd.

                      Tak, zasada zapisana w regulaminie pozostaje - wstaję z ławki i "zajmuję miejsce w pobliżu krawędzi przystanku".
                      Poza tym zasada kiedyś była inna, przez jakiś czas była zapis że ma się zatrzymać, gdy na przystanku znajdują się pasażerowie - a kierowcy i tak tego nie znali.

                      > Aha a co do podjeżdżania na przystanek początkowy.
                      > Zgadzam się z prowadzącymi. Niestety nagminnym przypadkiem s
                      > ą kradzieże z kabin saszetek biletów, pieniędzy, dokumentów, nawet gdy są one z
                      > amknięte. Nie dostajemy tych biletów za darmo, kupujemy je za pieniądze.

                      A przepraszam, czy te saszetki są przyspawane do ścianek kabiny? Nie? To w czym problem? Pasażer ma stać na przystanku w strugach deszczu, albo w brei pośniegowej bo kierowcy nie chce się zabrać saszetki do kanciapy?

                      > A jeśli upierasz się przy swoim, bo nie chcesz tego zrozumieć,
                      > ok....prowadzący pojazd ma obowiązek podjechania na przystanek początkowy
                      > po zakończeniu czynności w związku ze zmianą kierunku jazdy - tak -?
                      > Przyjeżdżam np na pleszów i nie zmieniam na wyświetlaczu kierunku jazdy
                      > - czyli czynności nie zostały zakończone, idę na przerwę, zamykam pojazd.

                      Widzisz - znów interpretujesz zapis regulaminu w sposób, który dla Ciebie jest wygodny. Zgodnie z regulaminem zmianę kierunku masz zrobić na przystanku końcowym po opuszczeniu pojazdu przez pasażerów. Jeżeli więc zostawiasz autobus na przystanku dla wysiadających - masz jeszcze jakaś linię obrony, że nie jest powiedziane w jakim odstępie czasu "po opuszczeniu pojazdu przez pasażerów" masz to zrobić, a pojęcie "niezwłocznie" dotyczy późniejszego działania. Tylko czy wolno Ci zostawić autobus na tym przystanku? Bo jeżeli odstawiasz autobus gdzieś na bok zamiast podstawić na przystanek dla wsiadających - to owszem, łamiesz zapis regulaminu.
                  • Gość: ............ Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 19:42
                    Jeszcze co do końcówki twej wypowiedzi, temat zaczął się nie od "zabrania się wsiadania i wysiadania pasażerów z pojazdu" a od zasad wsiadania i wysiadania z pojazdu, obsługa przystanku. Rozumiem że skoro jesteś już na końcu pkt regulaminowego to kończymy temat.
                  • Gość: .......... Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.play-internet.pl 28.06.12, 07:04
                    Niestety fakty przeczą temu - standardowa odpowiedź w przypadku skargi nieudokumentowanej zdjęciem (albo podejrzeniem prowadzącego, że zdjęcie mogło być zrobione): prowadzący nie potwierdza skargi. I na drzewo.

                    - Mylisz się, ty znasz sprawę z telefonu, ja znam sprawę jak kończy się u kierownika.


                    Tak, zasada zapisana w regulaminie pozostaje - wstaję z ławki i "zajmuję miejsce w pobliżu krawędzi przystanku".
                    Poza tym zasada kiedyś była inna, przez jakiś czas była zapis że ma się zatrzymać, gdy na przystanku znajdują się pasażerowie - a kierowcy i tak tego nie znali.

                    - Zasady ciągle zmieniają stąd co chwile dostajemy aneksy z którymi mamy się zapoznać.

                    A przepraszam, czy te saszetki są przyspawane do ścianek kabiny? Nie? To w czym problem? Pasażer ma stać na przystanku w strugach deszczu, albo w brei pośniegowej bo kierowcy nie chce się zabrać saszetki do kanciapy?

                    - Nie są przyspawane, nie mniej jednak, piszę z doświadczenia, miałem przypadek gdzie pomimo zamknietej kabiny wsiadł ( jak się potem okazało ) chory psychicznie gość i mało tego że pojazd się stoczył bo odbezpieczył hamulec ręczny to pourywał przyciski. O późniejszych konsekwencjach nie wspomnę. Dla własnego tzw dupochronu stosujemy zasadę - jeśli nie ma prowadzącego w pobliżu pojazdu lub w pojeździe i na dodatek jest planowa przerwa gdy prowadzący traci pojazd z oczu, nie podjeżdżamy na przystanek początkowy. Jeśli tego nie rozumiesz, szkoda. Nawet zapis nowelizacji prawa o ruchu drogowym zabrania pozostawienia autobusu z pasażerami w środku na pętli, parkingu etc, bez nadzoru prowadzącego pojazd.

                    Widzisz - znów interpretujesz zapis regulaminu w sposób, który dla Ciebie jest wygodny. Zgodnie z regulaminem zmianę kierunku masz zrobić na przystanku końcowym po opuszczeniu pojazdu przez pasażerów. Jeżeli więc zostawiasz autobus na przystanku dla wysiadających - masz jeszcze jakaś linię obrony, że nie jest powiedziane w jakim odstępie czasu "po opuszczeniu pojazdu przez pasażerów" masz to zrobić, a pojęcie "niezwłocznie" dotyczy późniejszego działania. Tylko czy wolno Ci zostawić autobus na tym przystanku? Bo jeżeli odstawiasz autobus gdzieś na bok zamiast podstawić na przystanek dla wsiadających - to owszem, łamiesz zapis regulaminu.

                    Tak, wolno, pod warunkiem że nie utrudni to obsługi przystanku przez kolejne pojazdy mpk. Na pętlach typu dworzec czyżyny, pleszów, aleja przyjaźni mogę zostawić autobus nawet na środku placu (pod warunkiem że nie utrudnie ruchu na pętli) gdyż jest to teren wydzielony dla mpk.

                    Widzę że idziesz w zaparte i upierasz się przy swoim i raczej nie chcesz pewnych zasad zrozumieć które nie są wymierzone przeciwko społeczeństwu. Nie rozumiesz tego że prowadzący pojazd pracuje tak by powierzone mu mienie posłużyło jeszcze kilka lat. Z twoich wypowiedzi wnioskuję że ciebie interesuje tylko twój czubek włosa. Nie zamierzam kontynuować już tych wymiany zdań bo to zmierza do niczego. Staram ci się to jakoś wytłumaczyć po ludzku, zinterpretować regulamin który jest bardzo "ościennie" napisany. Pocieszeniem jest to że nie jesteś sam a jakieś 30% pasażerów w ten sposób rozumiejący życie wśród ludzi i współżycie z nimi. Miło było pogadać i nie do zobaczenia. Pozdrawiam.
    • Gość: r_xxx Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.12, 11:42
      Znowu rower i auto.
      Po zawieszeniu 118 zostaje "komunikacja" co półtorej godziny (poza szczytem), z wycieczką krajoznawczą w prezencie.
      Nawet nie idę po miesięczny.
    • Gość: lila Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: 81.219.145.* 22.06.12, 11:43
      z ta 501-ka to ktos chyba na glowe upadl :/
      • Gość: gosc Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: 78.133.245.* 22.06.12, 11:44
        W takim razie proponuje odpowiednia znizke na bilety miesieczne, skoro usluga traci na jakosci to cena tez :P

        Szkoda gadac, osoby placace w tym miescie podatki sa olewani jak zawsze od gory do dolu.
      • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 12:28
        12 19478
        To jest telefon do ZIKiT - tam można złożyć oficjalną skargę (dyspozytor MUSI ją przyjąć) na podjęte decyzje w sprawie ograniczenia kursów w wakacje.
    • Gość: ona Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 11:59
      Chciałabym tylko nieśmiało przypomnieć, że po zeszłych wakacjach rozkład nie został w wielu miejscach w ogóle przywrócony... Tak było np. z liniami kursującymi na Ruczaj ul. Kobierzyńską. Do tego w maju zabrano mieszkańcom dwie albo trzy z tych linii, przenosząc je w okolice Campusa (z powodu..? nie wiadomo). Obecnie mamy tu dwa autobusy na krzyż, które jeżdżą raz-dwa razy na godzinę, a w niektórych godzinach wcale. Przeprosiłam się z samochodem, którego dotychczas używałam do robienia większych zakupów w Tesco czy Carrefourze raz, dwa razy w miesiącu. Jeszcze do niedawna przejmowałam się korkami, spalinami, chciałam zrobić coś dla miasta i komunikacja miejska była moim podstawowym środkiem transportu. Naprawdę chciałabym przy niej zostać, ale włodarze robią wszystko, żeby mnie do niej zniechęcić. Nie mam czasu ani ochoty planować całego swojego dnia pod rozkład jazdy autobusu, a potem tłuc się dwa razy dłużej (a nie raz i trzy) w potwornym ścisku i duchocie. Przykro mi.
    • Gość: sdf W latach 70 - tych jakoś MPK nie zawieszaoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 12:56
      żadnych linii i wszystkie jeździły normalnie, zresztą dużo częściej niż dzisiaj.
    • Gość: 501 Oddajcie 501 !!! IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 13:45
      nie zawieszać 501 !! czy będę jeździć z Bora Komorowskiego????

      no proszę zacne mpk powiedzieć mi CZYM!!!!!!!!!!!????????
      • Gość: Helmut Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 22.06.12, 14:20
        samochodem, rowerem, piechotą...
      • Gość: ewa Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.wil.pk.edu.pl 22.06.12, 14:20
        z Bora-Komorowskiego jeżdżą przecież jeszcze dwa inne "częste" autobusy...
        • Gość: 501!!! Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.play-internet.pl 23.06.12, 08:51
          Autor: Gość: ewa IP: *.wil.pk.edu.pl 22.06.12, 14:20

          Odpowiedz
          z Bora-Komorowskiego jeżdżą przecież jeszcze dwa inne "częste" autobusy..


          tak masz wielką racje tylko że 172 i 159 nie zajadę do miasta tak szybko i bez problemowo.

          a teraz co? będę musiał się 5 razy przesiadać by dojechać do celu w centrum..

          żałosne jest to całe mpk - niech jeszcze ceny biletów pójdą w górę..
          • Gość: Jan Winnicki Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:30
            Żałośni to są ci forumowicze któzy z uporem maniaka powielają te same błędy merytoryczne i pienią się jak Biały Jeleń.
      • Gość: x Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.home.aster.pl 22.06.12, 14:24
        Oczywiście autem. Tak wygląda polityka miasta mająca zachęcać ludzi do korzystania z komunikacji publicznej.
      • Gość: Jan Winnicki Re: Oddajcie 501 !!! IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:24
        Dlaczego MPK ma Ci odpowiadać? Przecież to nie MPK zadecydowało o zawieszeniu tej linii.
    • Gość: XX Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.62.classcom.pl 22.06.12, 14:37
      No to pięknie;/. Czy ktoś w MPK myśli w ogóle? Co z tego, że są wakacje, ludzie normalnie w wakacje pracują!!! Dość, że zawieszona 501, to jeszcze 132;/! Brak słów.
      • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:26
        Kolejny....

        MPK nie zarządza komunikacją w mieście Krakowie. Od ładnych bodajże 6 lat. Robi to ZIKiT. Ich należy pytać co się stało, że zawieszono taką a nie inną linię. 12 19478.
    • Gość: madzia Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.ghnet.pl 22.06.12, 15:04
      a może całe "miasto" się zawiesi ... ;) i nie będziemy musieli jeździć do pracy, nie będziemy płacić podatków przez wakacje i jeszcze wiele innych nie...
    • Gość: JAJO Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: 212.160.172.* 22.06.12, 15:07
      Czyzby ZIKiT na glowe upadl?
      Jakim prawem 501 zawieszacie? Ty autobusem mnostwo 'niestudentow' jezdzi.
      Jak tu chciec w Krakowie zostac!? O_o
      • Gość: HalaWidowiskowoSpo Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 15:53
        zamiast narzekać

        proponuję się udać na moją budowę

        i sobie pooglądać postęp robót i nie narzekać na jakieś głupie autobusy...

        właśnie z miesiąc temu JE Machlojkoski przyklepał
        dodatkowe 30 milionów na wzmocnienie moich fundamentów :-)

        HalaWidowiskowoSportowa
        • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:27

          I bardzo dobrze. Wstyd, żeby takie miasto jak Kraków nie miało hali sportowej z prawdziwego zdarzenia. Później fajnie się będzie chodziło na koncerty, targi, pokazy, mecze itp, nie? Ale teraz ponapieprzać trzeba.
          • Gość: Aim Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.compower.pl 27.06.12, 14:56
            Tu się z Tobą Janie zgadzam :)
            Ja bym sie raczej czepiała tych dwóch stadionów - bo wystarczyłby temu miastu jeden. Zresztą, sam stadion również dałoby się zrobić tak, aby przejął część funkcji hali widowiskowej - tak jak to się robi na całym świecie.
            No, ale u nas 'nie da się'.
          • Gość: josef Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.aster.pl 07.07.12, 18:31
            Jak się nie ma na utrzymanie szkół, domów kultury, komunikację miejską, sprzątanie, oświetlanie miasta, a nawet oszczędza się na jakości soli sypanej w zimie (tak, tak, proszę sobie poczytać wiadomości z ubiegłej zimy), to nie buduje się hali widowiskowo-sportowej, a tym bardziej 2 stadionów dla 2 kiepskich obecnie drużyn, tylko dba, żeby starczyło pieniędzy na bieżące wydatki.
            Per analogiam: gdy ktoś zarabia średnią krajową i ma do tego długi, które będzie spłacał latami, to nie kupuje sobie Leksusa ani Audi A6, ani tym bardziej domu na Lazurowym Wybrzeżu.

            Zastaw się, a postaw się, nic więcej. Płacić za tę rozrzutność rządzących Krakowem będą wszyscy płacący tu podatki, przez wiele, wiele lat.
            • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 19:10
              I co w związku z tym?
              W mojej ocenie właśnie taką infrastrukturą gonimy wreszcie Europę. Budynki już gotowe lub budowane służyć będą przez długie lata ku uciesze gawiedzi.
    • Gość: x Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.geod.agh.edu.pl 22.06.12, 16:28
      Ktoś tu spadl z bardzo wysoka i to niekoniecznie na nogi ...
      1. Zawieszenie linii 51 - jedynej łączącej dworzec autobusowy i kolejowy z Centrum Zdrowia Dziecka, linii którą codziennie jadą dziesiątki chorych dzieci na badania?, biednych dzieci, których rodziców nie stać na samochód czy taksówkę. W ogole kursowanie tramwai na tej linii, z wielką dziurą w południe, jest skandalem. Już raczej powinna być zawieszona 50, dublowana przez inne linie.
      2. Zawieszenie niezwykle popularnej 501? ocipieliśta???
      3. Oprócz 501 zawieszenie 192? Linii łączących węzły przesiadkowe Nowy Kleparz i Plac Inwalidów z szybkim tramwajem? To po co nam teraz szybki tramwaj???
    • big_gadu Tramwaj niech jedzie wreszcie na wakacje !!! 22.06.12, 16:56
      Tramwaje i autobusy niech jadą wreszcie na upragnione na wakacje !
      A my furkami, piechotą i na bicyklach,
      kogo stać na automobil,
      to taki niech używa do poruszania się po naszym ukochanym grodzie !

      Ruch to zdrowie,
      a miasto oszczędzi !
    • Gość: aga Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.play-internet.pl 22.06.12, 17:37
      to po jaką cholerę robili tramwaj na ruczaj, jak teraz na wakacje zawiesili 18 i zmodyfikowali 19, super, czyli znów zapowiada się jazda z twarzą na szybie w 114...
    • Gość: zlo i agresja 501?! IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 19:03
      ktos w tym zikicie srikicie na leb upadl?!
    • Gość: tea Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkład ... IP: *.itcomp.pl 22.06.12, 21:36
      Coś nie tak- rozkład ważny od 24.6 nic nie mówi o zawieszeniu 169 o co chodzi!
      • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 10:29
        Czytając uważniej można wyszukać informację, że zmiany są od 2-go lipca a nie od 24 czerwca...
        • Gość: Tea Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.gemini.net.pl 24.06.12, 21:27
          Jakoś w komunikatach na stronie MPK- nie ma o tym nic mowy- ciekawe jak G.K. już o tym wie a MPK nic nie wie ? Sugeruje Autorom zmian wsiąść o godz. 7.10 do 169 jadącego od parku wodnego ( jeśli wsiądzie bo autobus jest krótki i zabity tłumem ludzi) i sprawdzić czy jest potrzebny czy można go na czas wakacji zlikwidować. kolejna zmiana i kolejna Porażka- najlepiej decyduje się tym którzy nie jeżdżą !
          • Gość: Jan Winnicki Re: Tramwaj jedzie na wakacje, czyli letni rozkła IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 23:14
            A może jest tak, że MPK nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie, a decydent tj. ZIKiT już taki posiada i podzielił się z prasą? Trzeba przypomnieć, że to nie MPK jest inicjatorem zmian a właśnie wspomniany już ZIKiT...
            Aha. Nie wsiadaj w ten o 7:10. Jest zabity tłumem ludzi. Jedź wcześniejszym albo późniejszym. Bo ten o 7:10 jest zabity tłumem.
            Chyba, że chcesz jechać tym tak bardzo zabitym tłumem to wybierz ten o 7:10.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka