Gość: Arris31
IP: *.chello.pl
14.03.02, 19:23
Dzień w dzień stoję na zakorkowanym odcinku miedzy rondem Kotlarskim a
Mogilskim. Przejazd tego małego kawałka drogi zajmuje mi nieraz 10 min.
Tymczasem na samym rondzie Mogilskim stoją sobie beztrosko policjanci z
drogówki i mają to wszystko w nosie albo jeszcze gdzie indziej. Wolą wyłapywać
stare fiaty i żuki niż pokierować ruchem. Ale nie ma się chyba za bardzo czemu
dziwić, przecież przy kierowaniu ruchem nic nie wpadnie do kieszeni...........