studioh 07.02.13, 07:54 to jest wielki kanał zabudowa bez plany zagospodarowania przestrzennego! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: x Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.home.aster.pl 07.02.13, 07:54 Przybywa natomiast w aglomeracji krakowskiej zanieczyszczeń samochodowych. Taki trend nie występuje nigdzie indziej w Małopolsce. - Szacuje się, że w ciągu doby przez Kraków przejeżdża ponad 700 tys. samochodów - wskazuje Ciećko. Dalej nie budujcie obwodnic i róbcie karykaturę z komunikacji miejskiej, to ten trend się utrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Necro samochody mogą sprawniej przejeżdżać IP: 195.85.249.* 07.02.13, 15:16 Można opracować rozwiązanie, w wyniku którego samochody będą sprawnie przejeżdżały przez miasto. Obecnie sygnalizacje świetlne na szlakach przelotowych przez miasto ustawione są tak, że hamują ruch. Ktoś kiedyś wymyślił, że będzie bezpiecznie jeśli jak ruszę z jednych świateł zaraz będę musiał się zatrzymać na kolejnych. W ten sposób przejeżdża się od estakady na Opolskiej przez 29 listopada aż do ronda Matecznego (w tym momencie, żeby przejechać na zielonych tą trasę, trzeba jechać cały czas minimum 110 km/h- sprawdziłem. Jadąc prawidłowo łapiemy postój na prawie każdych światłach). Dzięki temu sporo paliwa wypala się stojąc na światłach i zużywa na przegazowanie podczas ruszania. Gdyby ustawić światła tak, aby samochody przejeżdżały płynnie- mniej paliwa zostałoby spalone na terenie miasta, a co za tym idzie mniej w powietrzu tego czego nie chcemy. W końcu płynna jazda to mniejsze spalanie, czyli korzyści podwójne- dla kierowców i miasta. Nie damy rady zrobić wszystkiego naraz, ale zmiana filozofii przy synchronizacji świateł niewątpliwie będzie tanią i skuteczną zmianą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietja Kłamią, jak zwykle IP: *.cm-uj.krakow.pl 07.02.13, 07:58 Młynówka Królewska chroniona? Powstał już tam jakiś czas temu kościół, a teraz buduje się apartamentowiec. Na razie mieszkańcom udało się wymóc na tych łajdakach promesę, że nic już tam nie będzie budowane... na razie. Niech ich szlag! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...Tomek... Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 08:28 Co za bzdura z tym przewietrzaniem. Nie ma na to ŻADNYCH naukowych dowodów. To tak jak zmuszać ludzi do wiary w globalne ocieplenie. Kolejna zagrywak ekoterrorystów tylko po to żeby było głośno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Według sprzedawców dziur w ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 08:52 to nawet na grawitację nie ma naukowych dowodów - Panie Tomku drogi. Oni widzą tylko PUM-y, i więcej nic. Znajdujemy się tymczasem ( w sprawach cyrkulacji mas powietrza) w świecie fizyki a nie teologii. Ktoś może Pana - przypadkowo oczywiście - zabić śmiechem. Dowody są, liczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gal_anonim Re: Według sprzedawców dziur w ziemi IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 22:10 Aha. To poprosze o jeden link do jakiejkolwiek pracy naukowej potwierdzającej istnienie tychże ciągów oraz ich znaczenie. "Konrad Myślik, krakowianista i publicysta" : to jest ten 'specjalista' ? Ciągi wentylacyjne to jest głównie koncepcja z gatunku myślenia życzeniowego, która żyje w głowach urbanistów, natomiast nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością, fizyką, geografią, czy dowolną inną nauką ścisłą. A o tych dawnych korytach rzek to już zupełnie rozwalające - wg. tego pana ruchy mas powietrza będą występować tylko dlatego że ileśtam setek lat temu w danym miejscu występowała jakaś formacja lądowa. niezły dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Według sprzedawców dziur w ziemi IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 13:34 "To poprosze o jeden link do jakiejkolwiek pracy naukowej potwierdzającej istnienie tychże ciągów oraz ich znaczenie." Jaka sensowna praca naukowa miałaby być w internecie? "Konrad Myślik, krakowianista i publicysta" : to jest ten 'specjalista' ? " Ten specjalista jest lepszym specjalistą niż marny student czy absolwent polibudy, który nauczył się na egzamin "formacji lądowej". Totalny brak zrozumienia wypowiedzi Pana Myślika. Jak kiedyś będziesz miał dziecko i ciągłe problemy z jego płucami to zastanowisz się po co okoniem stawać. Najgorzej to przyjechać na studia do miasta gdzie ludzie od 300 lat mieszkają i im mieszać, bo się jest najmądrzejszym na świecie. Ale jaka gazeta taki i czytelnik. Miłego przeszkadzania innym w życiu dla zasady. Bo mogę. Bo się pokłócę. Bo głuuuupi jesteeeem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aha Re: Według sprzedawców dziur w ziemi IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.13, 10:15 Wszystkie sensowne prace naukowe mają co najmniej streszczenie w internecie. A pan specjalista nie ma pojęcia o tym o czym pisze, ja rozumiem co on pisze, widzisz, tylko to co on pisze nie ma najmniejszego sensu. Mam dzieci, nie przyjechałem tu na studia, i też się boję, że będą miały problemy z płucami - przez krakowskie buce 'od pokoleń' takie jak ty które palą węglęm i śmieciami, bo to nie ich problem, bo to 'ciągi wentylacyjne' powinny rozwiązać problem, albo bo to na pewno wina samochodów. Wina zawsze jest po stronie kogoś innego, bo tak łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Matko Boska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 18:15 aleś Ty cienki. Bez odbioru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lektury Miłej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:03 www.wgsr.uw.edu.pl/pub/uploads/pis47/Kuchcik.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lektury II Miłej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:06 O napowietrzaniu miasta wypowiada się kierownik Pracowni Ochrony Środowiska w Biurze Planowania Rozwoju Warszawy, Jacek Skorupski: - „Kliny nawietrzające to pojęcie, które weszło na trwałe do urbanistyki warszawskiej, budząc jednak dotąd wiele kontrowersji, a nawet emocji. Ma ono swój początek w "Szkicu Planu Regulacyjnego Warszawy" z 1916 r., autorstwa T. Tołwińskiego. Zaproponował on poprawę warunków higienicznych zagęszczonego wówczas do granic możliwości miasta, poprzez rozcięcie jego tkanki klinami terenów zieleni, łączącymi parki i zieleńce miejskie z terenami zewnętrznymi. Ta urbanistyczna koncepcja w następnych dziesięcioleciach uzyskała podbudowę merytoryczną, w postaci systemu nawietrzania miasta. U podstaw tego systemu leżało poszukiwanie modelu rozwoju urbanistycznego Warszawy, który pozwoliłby uzyskać jak najlepszy stan czystości powietrza w mieście, w którym liczne niskie kominy emitowały wielkie ilości zanieczyszczeń, a słabe wiatry i cisze atmosferyczne, występujące przez 1/3 roku, utrudniały wymianę powietrza w zwartej zabudowie centrum stolicy. W kolejnych edycjach planów zagospodarowania system ten był uszczegóławiany i doprecyzowywany aż do roku 1992, kiedy to uzyskał nazwę Systemu Wymiany i Regeneracji Powietrza. Jednak tak naprawdę do roku 1990 bronił się nie tyle poprzez swą zasadność dla ekologii miasta, lecz poprzez czynniki pośrednie, takie jak prawna ochrona gruntów rolnych czy znacjonalizowane grunty, których jedynym dysponentem były władze miejskie. Gdy administracyjna ochrona gruntów rolnych przestała istnieć, a własność terenu została przywrócona do rangi jednego z podstawowych czynników w zagospodarowaniu przestrzennym, kliny nawietrzające zaczęły się szybko kurczyć. W ostatnim dziesięcioleciu zabudowano klin nawietrzający wzdłuż Al. Jerozolimskich, obecnie trwa zabudowa klina bródnowskiego oraz klina związanego z Polem Mokotowskim. W tym ostatnim przypadku znamienne jest, iż zabudowa klina obejmuje głównie tereny, które władze miasta sprzedały w ostatnich latach prywatnym inwestorom, a które przez dziesięciolecia służyły stołecznej zieleni”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podstawówki Nieco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:17 Korytarze napowietrzające to nie jest miejsce, w których wiatry mają gnać jakieś masy powietrza. Korytarz napowietrzający w mieście to musi być dostatecznie duża powierzchnia zazieleniona, nad którą temperatura w naturalny sposób jest niższa niż nad powierzchniami zabudowanymi. Im większa powierzchnia zielona tym temperatura jest niższa. Różnica temperatur na granicy zieleń - zabudowa powoduje powstawanie wznoszących się prądów, które zabierają ze sobą do wyższych warstw atmosfery zanieczyszczenia (gazy, dymy, kurz itp), i wyżej, gdzie działają inne wiatry, całe to zanieczyszczenie jest rozpraszane poza miasto. Jednocześnie zielone korytarze napowietrzające obniżają (średnią) temperaturę w mieście, zmniejszając efekt szkodliwej dla zdrowia tzw. wyspy ciepła, stojącej nad każdym miastem. To dla Krakowa, ogrzewającego Stare Miasto piecami a przedmieścia - kominkami, ma szczególne znaczenie. Tak patrząc na problem nowego osiedla można powiedzieć, że jeśli zabiera ono dużą przestrzeń zieloną lub duży kawałek większej zielonej całości to krytycy osiedla maja rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Lepszy dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 18:19 to jest okrągła pieczątka na Pańskim świadectwie maturalnym. Ten, kto ją tam przystawił wymyślił dowcip stulecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lektury Miłej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:01 www.wgsr.uw.edu.pl/pub/uploads/pis47/Kuchcik.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lektury III Miłej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:08 O napowietrzaniu miasta wypowiada się kierownik Pracowni Ochrony Środowiska w Biurze Planowania Rozwoju Warszawy, Jacek Skorupski: - „Kliny nawietrzające to pojęcie, które weszło na trwałe do urbanistyki warszawskiej, budząc jednak dotąd wiele kontrowersji, a nawet emocji. Ma ono swój początek w "Szkicu Planu Regulacyjnego Warszawy" z 1916 r., autorstwa T. Tołwińskiego. Zaproponował on poprawę warunków higienicznych zagęszczonego wówczas do granic możliwości miasta, poprzez rozcięcie jego tkanki klinami terenów zieleni, łączącymi parki i zieleńce miejskie z terenami zewnętrznymi. Ta urbanistyczna koncepcja w następnych dziesięcioleciach uzyskała podbudowę merytoryczną, w postaci systemu nawietrzania miasta. U podstaw tego systemu leżało poszukiwanie modelu rozwoju urbanistycznego Warszawy, który pozwoliłby uzyskać jak najlepszy stan czystości powietrza w mieście, w którym liczne niskie kominy emitowały wielkie ilości zanieczyszczeń, a słabe wiatry i cisze atmosferyczne, występujące przez 1/3 roku, utrudniały wymianę powietrza w zwartej zabudowie centrum stolicy. W kolejnych edycjach planów zagospodarowania system ten był uszczegóławiany i doprecyzowywany aż do roku 1992, kiedy to uzyskał nazwę Systemu Wymiany i Regeneracji Powietrza. Jednak tak naprawdę do roku 1990 bronił się nie tyle poprzez swą zasadność dla ekologii miasta, lecz poprzez czynniki pośrednie, takie jak prawna ochrona gruntów rolnych czy znacjonalizowane grunty, których jedynym dysponentem były władze miejskie. Gdy administracyjna ochrona gruntów rolnych przestała istnieć, a własność terenu została przywrócona do rangi jednego z podstawowych czynników w zagospodarowaniu przestrzennym, kliny nawietrzające zaczęły się szybko kurczyć. W ostatnim dziesięcioleciu zabudowano klin nawietrzający wzdłuż Al. Jerozolimskich, obecnie trwa zabudowa klina bródnowskiego oraz klina związanego z Polem Mokotowskim. W tym ostatnim przypadku znamienne jest, iż zabudowa klina obejmuje głównie tereny, które władze miasta sprzedały w ostatnich latach prywatnym inwestorom, a które przez dziesięciolecia służyły stołecznej zieleni”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elementarza I jeszcze ciut IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:16 Korytarze napowietrzające to nie jest miejsce, w których wiatry mają gnać jakieś masy powietrza. Korytarz napowietrzający w mieście to musi być dostatecznie duża powierzchnia zazieleniona, nad którą temperatura w naturalny sposób jest niższa niż nad powierzchniami zabudowanymi. Im większa powierzchnia zielona tym temperatura jest niższa. Różnica temperatur na granicy zieleń - zabudowa powoduje powstawanie wznoszących się prądów, które zabierają ze sobą do wyższych warstw atmosfery zanieczyszczenia (gazy, dymy, kurz itp), i wyżej, gdzie działają inne wiatry, całe to zanieczyszczenie jest rozpraszane poza miasto. Jednocześnie zielone korytarze napowietrzające obniżają (średnią) temperaturę w mieście, zmniejszając efekt szkodliwej dla zdrowia tzw. wyspy ciepła, stojącej nad każdym miastem. To dla Krakowa, ogrzewającego Stare Miasto piecami a przedmieścia - kominkami, ma szczególne znaczenie. Tak patrząc na problem nowego osiedla można powiedzieć, że jeśli zabiera ono dużą przestrzeń zieloną lub duży kawałek większej zielonej całości to krytycy osiedla maja rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też arch. "ściema" IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 08.02.13, 02:22 kolejna "ściema" ps ...poszukaj sobie jak masy powietrza opływają budynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blacha Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 11:24 Zlikwidować Tatry bo tez blokują przewietrzanie od strony południowej ! Jakim trzeba byc kretynem zeby wieżyć że zabudowa miejska na kilka pięter blokuje przepływ powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Dobra Rada Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 11:28 Wróć do nauki, potem spróbuj napisać coś bezbłędnie, no i postaraj się nie obrażać mądrzejszych od siebie, a najlepiej nikogo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 rzeby wieżyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 11:31 Trzeba być kretynem wieżowym. A jeśli - Panie Oświecony - zakotwiczymy na Wiśle sto barek, po 25 par przy każdym brzegu, to one zmienią swobodny spływ wód, czy nie? Jakikolwiek wpływ? Nie - no skąd... Miłego dnia, Panie/Pani Blacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: rzeby wieżyć? IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 22:12 Trochę bez sensu przykład, bo to akurat nic nie zmieni, podniesie jedynie poziom wody, na odcinku na którym barki stoją, o parę milimetrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echo Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.13, 11:35 Zwarte blokowiska pozamykały naturalne kanały wentylacyjne miasta. Dogęszczanie zabudowy w centrum dodatkowo utrudnia ruch mas powietrza. Mechanika powietrza w przybliżeniu można porównać do mechaniki wody. Jeśli do bystrego strumienia wrzuci sie odpowiednią ilość bloków skalnych przepływ wody dolnej częći strumienia zostaje spowolniony. To samo dzieje się z powietrzem. Nawet jeśli wieje poza Krakowem tak ze głowę urywa w Krakowie wieje tylko nad Wisłą, na Krzemionkach i Zakrzówku. Wszędzie indziej zalega masz przyjaciel smog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: $JAJEK$ Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 12:29 Najlepiej nic nie budować, zamieszkać w drewnianej chacie i siedzieć przy świeczkach. Boże co za naród hipokrytów !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 12:41 wg ciebie najlepiej wszystko zabetonować, wieśniaku, ale tak szczelnie zabetonować, a to co zielone wyrwać korzeniami, no co komu zieleń, toż to tylko zawadza, ludzi po terenach spacerują, a kysz, po co nam to, beton, beton, beton Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: josef Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 21:42 Hipokryzją jest mieszkać tutaj i nie zauważać, że powietrze bardzo często nadaje się do wszystkiego tylko nie do oddychania, a zamiast tego postulować nieograniczony rozwój miasta wg zasady "Wolnoć Tomku w swoim domku". Po co jakieś naukowe teorie, po co planowanie, gospodarowanie przestrzenne, jakieś modele naukowe, jakaś ekologia. To wszystko przecież bzdury, grunt, żeby tu zabudować każdy skrawek ziemi, grunt, żeby był wybór nowych tzw. apartamentów po 30-40 m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Kłamią, jak zwykle IP: 94.42.92.* 08.02.13, 11:34 Przestań już z tą zabudową i betonowaniem. Ludzie muszą gdzieś mieszkać. Dlaczego nikt nie myśli o zrównoważonym transporcie? Owszem, myślą, ale tylko pod publiczkę - nic z tego nie wynika kompletnie! Naukowe teorie? Gdzie masz jakieś naukowe teorie odnośnie Krakowa? To stek bzdur! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Wkleili Ci wyżej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 19:19 to, co uważasz za stek bzdur, niebogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koniasz Re: Kłamią, jak zwykle IP: *.connected.pl 13.02.13, 12:11 głupota chyba nie boli... no chyba, że się już leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Kłamią, jak zwykle IP: 94.42.92.* 07.02.13, 12:52 Niestety ekoterroryści namieszali też w twojej głowie, tak jak klecha Rydzyk miesza w katolickich głowach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 07.02.13, 08:16 Najbardziej dowcipne jest to, że za brak ciągów wentylacyjnych i zwiększającą się ilość samochodów emitujących szkodliwe związki mają zapłacić właściciele palenisk węglowych. Interesujący tok rozumowania. Coś mi się zdaje, że inicjatorzy akcji antysmogowej mieszkają w nowych blokach na obrzeżach i poruszają się po mieście samochodami. Zmieniajcie Ziemię zaczynając od siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 08:58 "Coś mi się zdaje, że inicjatorzy akcji antysmogowej ..." Jeśli się komuś coś wydaje, to najlepiej jest się przeżegnać podobno. Niekiedy przechodzi. Jak to zwykle bywa w mieście różni ludzie mieszkają w różnych miejscach, ale pogląd na zanieczyszczenie powietrza w mieście NIE MUSI zależeć od punktu siedzenia albo spania. To raczej są podstawy obywatelskiego myślenia. Myślenie wioskowe zaś charakteryzuje się znanym syndromem "moja chata z kraja" i problem wzbudza zainteresowanie dopiero wtedy, kiedy coś się dzieje POD MOIMI OKNAMI. Zatomizowanie wspólnot i zrujnowanie wspólnot - choćby dzielnicowych - to jeden ze spadków po komunie, który będzie się za nami ciągnął przez lata. Długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 07.02.13, 09:30 Obywatelskie myslenie... Czy obywatelskim mysleniem jest skierowanie wysiłku na lobbowanie u władz w celu wprowadzenia restrykcyjnego prawa godzącego w interesy niezbyt zamożnej, a przez to mało sympatycznej części mieszkańców miasta, zabieganie o poparcie wśród lekarzy i prawników, zamiast promocji postaw proekologicznych wśród obywateli miasta, których zakazy i restrykcje mają dotyczyć? Myślenie wioskowe dotycz raczej przyjezdnych, przepojonych mądrością, pouczjących miejscowych, mieszkających w od pokoleń w Krakowie, co robić mają, a czego robić im nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.ericpol.com 07.02.13, 10:52 Skoro bieda według Pana uprawnia do trucia innych, idąc dalej proszę osobom niezamorzonym przyzwolić na rabunki i kradzieże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 07.02.13, 11:35 Przykro mi, ale to typowy sofizmat stosowany w dyskusjach antysmogowych. Kto kogo truje? Jak można porównywać mieszkańców palących węglem do złodziei i bandytów? W wielu miejscach budynki jednorodzinne i domy administrowane przez ZBK obudowano blokami, stojącymi obecnie na dawniejszych terenach zielonych. Tam, gdzie kiedyś chodzono na spacery z dziećmi nowi mieszkańcy parkuja swoimi samochodami (przykład z życia i sąsiedztwa). Teraz krzyk i larum, że śmierdzi. Ano śmierdzi, tylko, że nie pomogą nam rozwiązania rodem z Londynu i Dublina, skoro, biorąc pod uwagę zamożność obywateli, bliżej nam raczej do miast mniej zamożnych (eufemizm) borykających się z problemem zanieczyszczenia powietrza. Może tam szukać odniesień, zamiast lansować rozwiązania tyleż radykalne, co prymitywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: typowy Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.ericpol.com 07.02.13, 11:46 Za zanieczyszczenia odpowiada niska emisja i z nią należy włączyć. Palenie w piecach paliwami stałymi i śmieciami to powolne zabijanie innych. Nie ma wytłumaczenia że ktoś jest biedny. Nie truje tylko siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 11:52 Podobnie jest w Warszawie z Okęciem i Polami Mokotowskimi. Owe Pola Mokotowskie to swoisty klin napowietrzający centrum, który obecnie jest zabudowywany blokowiskami. To bardzo cenny teren z racji położenia blisko centrum i uzbrojenia terenu. Dawniej były tu ogródki działkowe i nawet spore gospodarstwo rolne, a teraz ogrodzone osiedle. Mieszkańcy budynków sąsiadujących z lotniskiem protestują przeciwko hałasowi powodowanemu przez lądujące/ startujące samoloty. Chcą zamknąć lotnisko i wyprowadzić je do Modlina lub gdzieś między Łodzią i Warszawą. Tak jakby sprowadzając się w pobliże lotniska nie wiedzieli, że tu jest lotnisko i tu się hałasuje. Lotnisko jest w tym miejscu od baaa...rdzo dawna. Wcześniej samoloty lądowały jeszczez bliżej centrum, chyba nawet w okolicach ulicy Wawelskiej (nomen-omen Wawelskiej) i stadionu Skry. Pewien proboszcz na Ursynowie protestował, bo nie uzyskał zgody na budowę odpowiednio (do swoich aspiracji) wysokiej wieży kościelnej (są przepisy ograniczające wysokość obiektów budowlanych w okolicach litniska, a szczególnie na osi pasów startowych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.ericpol.com 07.02.13, 12:30 Taki klin do prawie samego Rynku w Krakowie mamy od dawna. Nazywa się Błonia. I zdaje się zabudowany nie jest. jakoś już nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 12:45 Obawiam się, że za chwilę ktoś się do tych Błoń 'przypnie", bo ileż to miejsca się marnuje, ileż by tam blokowisk można było postawić, taki atrakcyjny teren. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Rozumiem rozgoryczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 11:23 ale to w części nie jest prawda. Do rzeczy: Obywatelskie myslenie... Czy obywatelskim mysleniem jest skierowanie wysiłku na lobbowanie u władz w celu wprowadzenia restrykcyjnego prawa godzącego w interesy niezbyt zamożnej, a przez to mało sympatycznej części mieszkańców miasta, zabieganie o poparcie wśród lekarzy i prawników, zamiast promocji postaw proekologicznych wśród obywateli miasta, których zakazy i restrykcje mają dotyczyć? I owszem, lobbowanie w celu wprowadzenie prawa JEST obywatelskim myśleniem. Prawo to godzi w posiadaczy palenisk, a nie w interesy etc etc. Paleniska posiadają rozmaici obywatele. Dowód? Największy kłopot z paleniem w piecach nie tym co trzeba jest w dzielnicy (tzw IV) Prądnik Biały. Mało znam tam niezamożnych, natomiast wielu dostatnich buraków, którzy palą w CO wszystkim co "się zajmie", a w kominkach także-a jakże. O tych (niezamożnych?) kominkach jakoś nikt w publicznej dyskusji nie pamięta. Myślenie wioskowe dotycz raczej przyjezdnych, przepojonych mądrością, pouczjących miejscowych, mieszkających w od pokoleń w Krakowie, co robić mają, a czego robić im nie wolno. Myślenie wioskowe dotyczy 85% Polaków, którzy są chłopami lub byłymi chłopami (1 generation back), czyli PRAWIE WSZYSTKICH. Osób mieszkających od pokoleń w Krakowie znam niewiele, a nie jest prawdą, że zjadły wszystkie rozumy i wszystko wiedzą najlepiej. Nie wiedzą o Krakowie wielu rzeczy, także podstawowych - za to mają nieodmiennie znakomite "samopoczucie na swój temat". Służę badaniami w razie potrzeby. Krakowianom - nawet od pokoleń - nie będzie wolno palić w piecach. Do egzekwowania tego zakazu zostanie zaprzężone nasze swojskie, polskie i rodzime donosicielstwo i zawiść. Problem się rozwiąże. Na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Rozgoryczenie IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 12:08 Największy kłopot z paleniem w piecach nie tym co trzeba jest w dzielnicy (tzw IV) Prądnik Biały. Mało znam tam niezamożnych, natomiast wielu dostatnich buraków, którzy palą w CO wszystkim co "się zajmie", a w kominkach także-a jakże. O tych (niezamożnych?) kominkach jakoś nikt w publicznej dyskusji nie pamięta. A skąd możesz wiedzieć czym w piecach/kominkach pali się u innych - "wielu dostatnich buraków" ? O tym może wiedzieć tylko osoba dorzucająca do pieca. Publikacja jest o tym, że inne czynniki pogarszają stan powietrza w Krakowie bardziej niż palenie węglem w piecach. Świadczą o tym też liczby - liderami w zapyleniu są przemysł, motoryzacja, a w przypadku skali województwa napływ zamieczyszczonego powietrza znad Śląska. W Krakowie od wieków palono węglem, a w ostatnich latach liczba palenisk zmalała (a zjawisko narosło). Zdziwiony ? To sprzeczność - mniej palenisk a smród większy. Mniej jest palenisk bo ludzie wolą ogrzewanie gazem, olejem, gorąca wodą z sieci ciepłowniczej, wola nawet bardzo drogie ogrzewanie prądem. Wolą bo noszenie z piwnicy węgla jest kłopotliwe i brudzące. A nowoczesne kotły są w pełni automatyczne i oszczędne (nośniki energii są bardzo drogie i będą droższe po wprowadzeniu akcyzy na gaz). Oczywiście jest patologia - palenie śmieciami. I z tą patologią trzeba walczyć. Do przejścia na "czyste" ogrzewanie można zachęcać (a nie zakazywać i zmuszać, bo uzyska się skutek odwrotny) przez rozbudowe sieci ciepłowniczej i politykę cenową wobec dostawców paliw. Odpowiedz Link Zgłoś
elokfencjah Re: Rozgoryczenie 07.02.13, 13:26 o tym czym się pali w piecu można się połapać po kolorze dymu, i niestety na wspomnianym Prądniku Białym dym z co 4 domu jednorodzinnego (a w tych nie mieszkają najbiedniejsi) wydobywa się żółty, brązowawy, a nawet czarny. Co do wymiany pieców i zakazu palenia węglem, tempo zmian przy dzisiejszym podejściu, którego zresztą jesteś piewcą, nie gwarantuje jakiejkolwiek zmiany jakości powietrza w perspektywie 20 lat. Działania należy podejmować dziś i muszę być one bardzo stanowcze, a i tak zmiany odczujemy dopiero za lat kilka, kilkanaście. Argument że zakaz tylko zwiększy ilość palących węglem jest poprostu nietrafiony, przysłowie "zakazany owoc smakuje lepiej" może się odnosić do picia alkoholu przez młodzież nie do palenia w piecach węglem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Rozgoryczenie IP: 94.42.92.* 07.02.13, 13:42 To zdefiniuj - jaki kolor odpowiada jakiemu paliwu. Odpowiedz Link Zgłoś
elokfencjah Re: Rozgoryczenie 07.02.13, 14:57 Biały - węgiel --------------------- brązowy żółty - śmieci czarny Zadowolona sowa? można chyba było się domyślić.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Rozgoryczenie IP: 94.42.92.* 07.02.13, 15:08 Wyssane z palca te kolory, naciągane. Różny węgiel, różny kolor, tak samo z drewnem. Żółty może być też z cetyny, słomy i innych. Niekoniecznie ze śmieci. Jest ogromna różnorodność kolorów dymu, a ty to chcesz zaszufladkować, włożyć w sztywne ramy. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
elokfencjah Re: Rozgoryczenie 07.02.13, 15:18 Wiadomo można się doktoryzować i każdy komin z którego buchają czarne, żółte, albo różowe dymy tłumaczyć sobie mniejszą energetycznością węgla, brudną instalacją, albo czymkolwiek innym ale w polsce odpowiedz jest prosta, ktoś ma w dupie szerokopojętą ochronę środowiska i dobro ogółu i wali do pieca co popadnie! Przez pobłażliwość dla takich zjawisk mamy lasy pełne śmieci, powietrze którym się nie da oddychać o jakości wody nie wspominając. Poza tym nie rozumiem po co ten spór w ogóle- przecież to że palenie śmieci jest złe jest bezsprzeczne!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Rozgoryczenie IP: 94.42.92.* 07.02.13, 16:00 Spór jest o wentylację Krakowa i beznadziejne denne pomysły decydentów. Oczywiście jest winą mieszkańców, że palą plastikami, że śmiecą. Ale jeszcze większą winę trzeba obarczyć nasz beznadziejny system gospodarki odpadami i ochrony środowiska. Brak akcji promocyjnych, brak wyjścia ludziom na przeciw. Tylko kary. Tak się nie da. Niezależnie gdzie taki system by zaistniał, zawsze znajdą się tacy, którzy takie restrykcyjne prawo będą omijać. Więc nie o kolor dymu tu chodzi tylko o głupotę urzędników. Więc o to ten spór! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Rozgoryczenie IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 13:56 "... o tym czym się pali w piecu można się połapać po kolorze dymu ..." Nie można. Tak twierdzą fachowcy - kominiarze i zduni. Przy zimnym przewodzie kominowym (faza rozpalania pieca) kolor i intensywność dymu jest inna niż po rozgrzaniu. A jeśli dodać saszetkę środka "Sadpal" (środek do chemicznego usuwania sadzy z przewodu kominowego ; chyba z dużą zawartością siarczanu miedzi) to kolor jest jeszcze inny. Piece rozpala się przeważnie dopiero wieczorem, kiedy trudno o dostrzeżenie dymu, a jeszcze trudniej o rozróżnienie jego koloru. Naprawdę. Dla właściciela domu (domniemanie, że to osoba zamożna) wnoszenie kubełkami z piwnicy ciężkiego i brudnego węgla do czystego salonu jest kłopotliwe; pilnowanie by żar nie wygasł i to nocne wstawanie żeby dorzucić do paleniska ze trzy "orzechy" węgla, też jest mało komfortowe. Trucicieli (palaczy smieci i odpadków) szukałbym raczej w kamienicach komunalnych, zaniedbanych i nie remontowanych, zajmowanych przez biedotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Rozgoryczenie IP: 94.42.92.* 07.02.13, 14:07 A skąd wiesz, jak ogrzewane są kamienice komunalne? Czy aby mają przewody kominowe? Jesteś taki pewien tego? Odpowiedz Link Zgłoś
elokfencjah Re: Rozgoryczenie 07.02.13, 15:08 w domach jednorodzinnych od dawna nie instaluje się starego typu pieców kaflowych w rogach pokoi, teraz jest piec CO w piwnicy. Wiadomo są jeszcze stare domy z wspominanymi przez Ciebie archaicznymi paleniskami w salonach ale myślę że stanowią 10 % domów ogrzewanych paliwem stałym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Rozgoryczenie IP: 94.42.92.* 07.02.13, 15:12 W piecu c.o. też można spalać śmieci, też się bardzo często pali w nich paliwem stałym (w tym można i spalić tam śmieci). Bardzo często instaluje się też piece wielofunkcyjne gaz czy olej i właśnie paliwo stałe. Twoje oszacowania to twój własny osąd. Dobrze, że to podkreślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
elokfencjah Re: Rozgoryczenie 07.02.13, 15:29 Skrót C.O. to nic innego jak centralne ogrzewanie, piecy i kotłów rodzajów są setki i w większości tych w których można palić paliwem stałym, można i śmieciami! Z resztą polemizuje z forumowiczem który twierdził że śmieciami pali tylko biedota, a palenie w piecach dotyczy tylko starego typu pieców kaflowych w czyiś salonach a nie z Tobą bo wygląda na to że gdybyśmy dyskutowali o tym samym pewnie mielibyśmy podobne zdanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Rozgoryczenie IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 22:38 Głupoty piszesz, poczytaj sobie jakiekolwiek badania, liderami w zapyleniu są właśnie te domowe paleniska. Smrodzi gorzej ? Nic bardziej błędnego, jakość dramatycznie się poprawiła w porównaniu z tym co była przed rokiem 90 - głównie dzięki instalacjom filtrującym na kominach przemysłowych. Niestety, wtedy nie było takich badań jak teraz. W ciągu ostatnich lat niestety wzrosła popularność palenia syfem, i to chyba najbardziej wyczuwalny (nomen omen) skutek kryzusu w Małopolsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślązak Re: Rozgoryczenie IP: *.eimperium.pl 08.02.13, 17:57 No tak, wiadomo przecież, że sami sobie nie smrodzicie, tylko Śląsk wam zatruwa. Poza tym drogi Krakusie, Huta Katowice leży w waszej małopolskiej Dąbrowie Górniczej. Nie myl województwa z regionem - Zagłębie Dąbrowskie chętnie wam oddamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.cable.net-inotel.pl 07.02.13, 11:32 Gość portalu: a10 napisał(a): > Zatomizowanie wspólnot i zrujnowanie wspólnot - choćby dzielnicowych - to jeden > ze spadków po komunie, który będzie się za nami ciągnął przez lata. Długie lat > a. Nie bronię komuny absolutnie, ale też obwinianie jej o wszystko uważam za przesadę. To akurat o czym piszesz, zatomizowanie społeczeństwa jest bardziej wynikiem nowego stylu życia społeczeństwa konsumpcyjnego, ogromnej fali nowych mieszkańców w mieście, którzy się nie znają, nie odczuwają potrzeby wspólnoty, albo nie zdążyli tych wspólnot jeszcze stworzyć. A nie spadkiem po komunie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -z krakowa Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.motorola-solutions.com 07.02.13, 09:55 Szybka Kolej Miejska oraz zamkniecie obwodnicy od polnocy i wschodu znacznie poprawiloby sytuacje. Tymczasem bedziemy sie doktoryzowac nad ograniczaniem ruchu w centrum, zwezaniu Mogilskiej oraz organizacji Igrzysk Olimpijskich w 2022... Mieszkam w Krakowie od urodzenia i brak mi slow na to co sie dzieje w tym miescie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychg Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 12:49 No właśnie te igrzyska są teraz najważniejsze, bo miasto mamy takie bogate. Miasto i mieszkańcy nie ma przecież żadnych potrzeb, tylko budować stadiony i organizować igrzyska, rozwalać komunikację miejską, bo to nic nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: 149.156.62.* 07.02.13, 16:57 a może właśnie dzięki tym igrzyskom uda się (będzie kasa z centrali pomimo negatywnych działań "krakowskich" posłów rządzącej partii w tej kwestii) dokończyć obwodnicę od wschodu i północy oraz zmodernizować transport miejski z wykorzystaniem infrastruktury (jej rozwojem) kolejowej??? Patrząc na wszystkie miasta gospodarzy EURO2012 - oni "infrastrukturalnie" na tej imprezie zyskali. Więc może olimpiada jest właśnie taką szansą dla, znienawidzonego przez obie ostatnio rządzące opcje, Krakowa i okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makonen Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.ists.pl 07.02.13, 18:58 oby :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smok Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.zax.pl 07.02.13, 20:18 Nasza nieoceniona gazetka i włościanie na forum,dowiedzieli się właśnie o "kanałach wentylacyjnych" i mędrkują. Równie oburzeni byliby,gdyby miasto ograniczało budownictwo i osiedlanie się. Już widzę nagłówki: hamują rozwój,dyskryminują włościan,etc. Słowem,jakby nie było,gazetka ma zawsze temat i zawsze najmądrzejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Oni mają rację!!! 07.02.13, 11:20 Zgadzam się z opinią specjalistów. Wiatr dochodzi do 9-piętrowego budynku i tu się zatrzymuje. Nie potrafi skręcić w lewo lub w prawo, gdyż nie zna się na mechanice płynów. No, bo powiedzcie sami: skąd wiatr mógłby się na tym znać? Wiatr więc stoi przed budynkiem, czasem się zakręci w w kółko ale najczęściej zawraca tam, skąd przywiał. Szuka bardziej przyjaznych miast. Mógłby ktoś powiedzieć, że wiatr może przeskoczyć ponad budynkiem. No, bez jaj! Przecież to dziewięć pięter! ;-) O ile zmniejszenie prędkości wiatru spowodowane turbulencją na pojedynczej przeszkodzie w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu może być znaczne, to zmniejszenie prędkości wiatru w odległości kilometra od grupy przeszkód (osiedla) jest pomijalnie małe. Ci którzy znają się na elektrowniach wiatrowych mogą coś się wypowiedzieć na temat tego, jaką część energii wiatru odbierają wiatraki. A budynki pochłaniają (rozpraszają) ułamki procenta tej energii. Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Oni mają rację!!! IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 11:42 Problem jest inny. Nie chodzi o opór przepływającego powietrza wskutek napotkania wysokiej przeszkody. Problem jest z dostępem świeżego powietrza do wąskich i głębokich (długich) studni ulic. Wymiana powietrza jest tam bardzo ograniczona, a to jest właściwe miejsce gdzie żyją ludzie, którzy potrzebują tego świeżego powietrza. Co z tego, że podmuch świeżego powietrza popłynie nad miastem wzbijając się w górę (przepływając obok) po napotkaniu przeszkody w postaci wysokich i zwartych blokowisk ? Co to daje ? Wiatr zawsze sobie poradzi i gdzieś połynie. Prąd (elektryczny, strumień gazu, cieczy) płynie po najmniejszym oporze. Należy zatem zmniejszyć ten opór tak, aby strumień powietrza właśnie wpływał w wąskie uliczki śródmieścia, a nie omijał je bokiem lub górą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Oni mają rację!!! IP: 94.42.92.* 07.02.13, 12:33 Idąc twoim tokiem rozumowania należałoby zrównać wszystkie budynki i przenieść się pod ziemię - i tam zrobić odpowiednie nadmuchy z powierzchni. Co wolisz, zwarte wąskie ulice, czy Kraków, który zajmuje dwa razy większą powierzchnię? Coś za coś. Nie ma złotego środka, twoje jednak buńczuczne wypowiedzi świadczą o tym, że ty oto znalazłeś panaceum na przewietrzanie Krakowa. A nie pomyślałeś, że wysokie bloki działają jak góry, które właśnie zwiększają wymianę powietrza (przeciągi, ruchy pionowe). Skąd się biorą ruchy pionowe? Poobserwuj kiedyś kawki bawiące się nad budynkami - one właśnie jak ten spadolotniarz unoszą się na masach wznoszącego się w górę powietrza. No i jeszcze osiedla generują ciepłe powietrze, masy jego unoszą się do góry, zasysając w to osiedle powietrze zimniejsze z okolicy - a więc naturalne przewietrzanie. Problemem nie jest układ budynków, a układ doliny Wisły. Więc zastanów się, zanim napiszesz kolejne dyrdymały w tej kwestii! Ponadto piszesz, że wiatr płynie. To niezbyt dobrze brzmi. Wiatr wieje. Masy powietrza się przemieszczają, a nie płyną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Oni mają rację!!! IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 13:42 "Idąc twoim tokiem rozumowania należałoby zrównać wszystkie budynki i przenieść się pod ziemię - i tam zrobić odpowiednie nadmuchy z powierzchni. " Nic takiego nie napisałem. Należy zachować rozsądną proporcję powierzchni (i wysokości) zabudowanej do niezabudowanej. "A nie pomyślałeś, że wysokie bloki działają jak góry, które właśnie zwiększają wymianę powietrza (przeciągi, ruchy pionowe). " "Poobserwuj kiedyś kawki bawiące się nad budynkami - " - NAD BUDYNKAMI !!! Wysokie bloki napewno nie działają jak góry. Zapewniam. Bywam w górach i bywam też w centrach wielkich miast, w których ulice są jak głębokie i wąskie wąwozy o pionowych wysokich ścianach. W tych wąwozach nie ma pionowych ruchów powietrza, takich jak w górach. Skoro Twoim zdaniem jest tak dobrze z przewietrzaniem wąskich i głębokich przestrzeni "wąwozów" ulic między wysokimi blokami, to czemu ludzie nie przyjeżdżają się tam wietrzyć na "świeżym" powietrzu napływającym ... skąd ?, tylko jadą na wieś, a najlepiej w góry ? Dobre noszenia mają szybownicy i lotniarze nad miastem, a nie na ulicy na wysokości 2-10 metrów. Jakby taki "spadolotniarz" skoczył z balkonu 5 piętra wąskiej ulicy to by wysoko się nie uniósł ani by daleko nie poleciał. Życzę dobrego zdrowia i mniej agresji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Oni mają rację!!! IP: 94.42.92.* 07.02.13, 14:00 > Wysokie bloki napewno nie działają jak góry. Zapewniam. Oczywiście, że działają, tylko w małej skali. Ale skoro tego nie rozumiesz to trudno. I skoro nie widzisz różnicy w skali między przedstawicielem krukowatych bawiącym się nad budynkiem, a spadolotniarzem, to już trudno. I w górach to bywasz niezmiernie rzadko skoro nie widzisz tu ewidentnej analogii, a do kanionów chyba w ogóle nie zaglądałeś. Bo jedne jak i drugie są świetnie przewietrzane. Dopiero jak na równinie powietrze stoi - dopiero jest problem. Góry właśnie jak i bloki wymuszają cyrkulację powietrza. Jak popatrzysz na miasto globalnie to właśnie globalnie występuje zjawisko przewietrzania, bowiem ciepłe powietrze jakie generowane jest w mieście podnosi się do góry zasysając do środka powietrze z przedmieść. Nie rozumiesz tego? Skoro nie, trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Fornalski Re: Oni mają rację!!! IP: *.zone6.bethere.co.uk 08.02.13, 01:23 A gdyby wejść na jakiekolwiek wzniesienie na obrzeżach miasta - to widać, że smog zalega nie na dziesięciu czy dwunastu, tylko na pięćdziesięciu i stu metrach nad terenem. Bloki i biurowce może i hamują prędkość powietrza nad ziemią, ale wiatru nie zatrzymają. I to nie całkiem nawet o to chodzi: idea zielonych klinów (wymyślona w latach 30., 'green belt' w Londynie, i modernistyczna urbanistyka miast skandynawskich, Sztokholm i Kopenhaga) polagała głównie na zwiększaniu bioróżnorodności w miastach. Zielone kliny miały być wypełnione drzewami i parkową roślinnością, która produkuje tlen, daje miejsce dla ptaków i innych robaków, i 'wpuszcza' powietrze przy okazji bycia naturą w mieście. Taka była idea i to ją promował Bogdanowski, którego panowie Myślik i Kornecki zdają się cytować. Przy strukurze własności w Krakowie i w ogóle w polskich miastach takie kliny to pomysł zupełnie nierealny. Nawet gdyby miały cudownie przewietrzać. Tysiące działek, grube tysiące za metr kwadratowy, mało własności miejskiej, a jeśli już jakaś jest, to traktuje się ją jako okazję do zarobku. Fajna dyskusja żeby się pochwalić oryginalnym pomysłem, ale niewiele poza tym. Piece i samochody pozostają, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Oni mają rację!!! IP: *.ip.netia.com.pl 08.02.13, 10:54 Chodzi mi o zjawisko zachodzące w mezoskali - w tym przypadku w skali wzrostu człowieka, szerokości ulicy, wysokości budynków. A nie w warstwie powietrza o grubości 10 km. Owszem chmura pyłu, która bywa że wisi nad miastem i bywa widoczna np. z kopca Kościuszki, może być łatwo przewiana podmuchem wiatru. Nie o tę jednak chmurę chodzi, bo to nie ona przeszkadza w oddychaniu (chyba, że ktoś chodzi z głową w chmurach :) ). W oddychaniu przeszkadza pył zawieszony w powietrzu w warstwie ok. 0,5-10 m (od wzrostu dziecka do 3 piętra ulicy). Porównajcie zjawisko z działaniem płuczek stosowanych przez poszukiwaczy złota - drobinki piasku i ziarna złota w strumieniu wody zatrzymują się na przeszkodach przepływając przez kolejne sita, a w korytach rzecznych drobinki złota zatrzymuja się pod dużymi kamieniami. Tak samo zapylone powietrze zatrzymuje się w bezruchu między budynkami, mimo że nad dachami może wiać całkiem mocny wiatr. Oczywiście, przy pewnych kierunkach wiatru wąskie i długie ulice działają jak dysze zwiększające szybkość wiatru i wtedy wzbijają się w górę tumany kurzu. Gdyby tak było, że zwarta, wysoka zabudowa każdego wolnego skrawka placu, parku, luki między dotychczasowymi budynkami, sprzyja lepszym ruchom powietrza poziomym i pionowym, a przez to lepszej wentylacji centrów miast to ... jestem zdziwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Oni mają rację!!! IP: 94.42.92.* 08.02.13, 11:32 Skoro piszesz o drobinach złota, wiesz dlaczego one się zatrzymują najgłębiej? Woda nie ma tu wiele do zrobienia, ona działa tylko jako "wstrząśnienie". Złoto opada pod wzruszony piasek. Nie jest to dobry przykład. Jak już ci wielokrotnie pisałem bloki powodują turbulencje. Dzięki turbulencjom następuje lepsze wymieszanie spalin w powietrzu, a więc ich rozpuszczenie. Dodatkowo wiatr wiejący nad blokami porywa wymieszane spaliny. Pył nie ma nic do tego, bo albo jak jest ciężki - opada - jest wszechobecny, bo miasto nie zamiata i nie czyści ulic. Jedynie je bezsensownie polewa, marnując czystą wodę, a jak jest lekki znów poddaje się turbulencjom i przez wiatr unosi się gdzieś tam. Odnośnie twojego z dziwienia - cóż, zdziwienie jest nieraz wynikiem niewiedzy. Popatrz na taki Nowy Jork. Najwyższa zabudowa w centrum, im dalej tym niższe bloki. Tam najlepiej zachodzi to zjawisko. W Krakowie, może być kilka takich ciepłych centrów. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Oni mają rację!!! 07.02.13, 21:19 Gość portalu: jml13060 napisał(a): > Co z tego, że podmuch świeżego powietrza popłynie nad miastem wzbijając się w g > órę (przepływając obok) po napotkaniu przeszkody w postaci wysokich i zwartych > blokowisk ? Co to daje ? hint: Bernoulli > Prąd (elektryczny, strumień gazu, cieczy) płynie po najmniejszym oporze. Należy > zatem zmniejszyć ten opór tak, aby strumień powietrza właśnie wpływał w wą > skie uliczki śródmieścia, a nie omijał je bokiem lub górą. Takie rzeczy się modeluje i wylicza a nie pieprzy w artykule dyrdymały , że Zakrzówek odcina świeże powietrze od... centrum. Gdyby pan Kornecki wziął się za modelowanie przepływu powietrza nad Krakowem i zbadał jego zaburzenie wskutek postawienia kilkunastu budynków przy Armii Krajowej, przestałby opowiadać banialuki. Przesuwające się masy powietrza tworzące wiatr nie mają grubości 10 pięter lecz rozciągają się na setki metrów w górę. Łatwo to sprawdzić puszczając latawiec lub balonik. Przeszkoda w postaci wysokiej zabudowy może zaburzać w miarę warstwowy ruch powietrza w bezpośrednim sąsiedztwie przeszkody (na odległość rzędu kilkukrotnej jej wysokości) ale nie w odległości kilku kilometrów. Powtórzę: takie rzeczy się modeluje i udowadnia. A nie jęczy w artykule, że to "powoduje zatrzymanie powietrza, które napływało do centrum". Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gal_anonim Re: Oni mają rację!!! IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 22:32 Dokładnie. Tylko, że pan Kornecki jest krakowianistą? A może krakowologiem? krakowatykiem? Czy jakkolwiek powinna nazywać ta dyscyplina pseudo-nauki, to w każdym razie nawet jakby chciał, to i tak by nie potrafił nic zmierzyć ani wyliczyć. W sumie i tak dobrze, że nie wyczytał gdzieś, że taki a nie inny układ budynków może źle wpływać na feng-shui. Albo o wpływie cmentarzysk majów (lub pogańskich słowian). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Podpowiadam IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 11:21 Podpowiadam : 1. Inwestycja w rozbudowę miejskiej sieci ciepłowniczej i dotacje miejskie w celu utrzymania niskiej ceny energii cieplnej. 2. Inwestycja w komunikację miejską (wymiana autobusów z silnikami diesla/benzynowymi na elektryczne, wymiana taksówek na ekologiczne, rozbudowa linii tramwajowych (+ trolejbusy ?), przygotowanie projektowe pod budowe kilku linii metra, ograniczenie ruchu samochodowego w centrum do pojazdów spełniających wysokie normy emisji, promowanie systemu P&R). 3. Rozbudowa systemu monitoringu powietrza (cyrkulacja 3D, zanieczyszczenie, oddziaływanie topografii miejskiej), promowanie akademickich badań naukowych zjawiska zapylenia (techniczne, meteo, medyczne). 4. Zakaz instalacji w nowych obiektach mieszkaniowych palenisk (kominki, piece) na paliwa stałe. Promowanie przez finansowe wspieranie (a nie zakazy) do rezygnacji z użytkowania dotychczasowych palenisk domowych. Promowanie projektów ogrzewania energią geotermalną, słoneczną i wiatrową. 5. Gospodarka śmieciami (to się stanie wkrótce, że za wszystkie śmieci odpowiedzialność weźmie gmina). 6. Lepsza kontrola emisji z obiektów przemysłowych - montaż stacji pomiarowych w bezpośredniej bliskości tych obiektów, lub na kominach - w celu zapobieżenia celowemu wyłączaniu filtrów pod osłoną nocy lub pod pretekstem awarii dla oszczędności w rachunkach za prąd. 7. Instalacja stacji monitorujących zanieczyszczenie powietrza z innych gmin i województw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jml13060 Re: Podpowiadam IP: *.ip.netia.com.pl 07.02.13, 11:31 Jeszcze zwiększenie powierzchni parków i ogródków działkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elineusz Re: Podpowiadam IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 11:53 ad 2. Trolejbusy to połączenie wad tramwajów i autobusów - lepiej się w to nie babrać... Ale może lepiej wziąć przykład z Talina? Skoro teraz miasto dopłaca 60% do komunikacji to może lepiej dopłacać te 99% a za to liczba płacących podatki w mieście wzrośnie, ilość samochodów spadnie, korki się zmniejszą i mniej będą zanieczyszczać? ad 6. Nie ma sensu zaraz przy bo tam jest najczyściej - po to budowane są wysokie kominy by zanieczyszczenia rozpraszać na dużym obszarze. Większość dużych obiektów już ma system monitoringu na kominach - wymuszają to już obecne przepisy 8. Określenie na planach minimalnej odległości budynków w zależności od wysokości. Jeśli nowe osiedla będą budowane podobnie do Nowej Huty będzie lepiej - jeśli do Ruczaju to możemy się dalej kisić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Podpowiadam IP: 94.42.92.* 07.02.13, 12:25 A cóż to za prymitywne slogany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Podpowiadam IP: 94.42.92.* 07.02.13, 12:43 Jak można takie bzdurne slogany wypisywać?! ad. 1. Slogan. Od dawna się to robi. ad. 2. Kolejny slogan - bzdurny w dodatku. Jakoś nigdzie na świecie nie używa się jeszcze elektrycznych samochodów - to tylko prototypy lub zabawki dla nielicznych. Co dopiero mówić o autobusach. Linie tramwajowe? A co to, mało ich jest? Mamy jeździć po mieście tramwajem ze średnią prędkością 30 km/h? ad. 3. Co ci to da, że będziesz wiedział to co jest już wiadome? ad. 4. Chcesz zmienić całe Prawo Budowlane? Nie tędy droga, gamoniu! ad. 5. Po pierwsze nie śmieciami, tylko odpadami. Geotermia w Krakowie, solarna energia? Kiedy ty ostatnio słońce widziałeś gamoniu bez wyobraźni? ad. 6. Kontrola jest dobra, zgodna z przepisami o emisji. Każdy emitent musi posiadać monitoring. ad. 7. niewykonalne i bzdurne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutus Re: Podpowiadam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.13, 12:47 a skąd kredycik na to wziąć jeszcze można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Podpowiadam IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 12:52 hahahahahaha, ale wtedy braknie kasy na igrzyska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Podpowiadam IP: *.ghnet.pl 07.02.13, 15:29 Mam lepszy pomysł! 1. Wprowadzenie darmowych, superszybkich helikopterów, zużywających jako paliwo dwutlenek węgla, a emitujących tlen jako spaliny 2. Wprowadzenie systemu ogrzewania odpadami w każdym domu - odpady będą spalane na miejscu, nie generując żadnych spalin, a dostarczone ciepło ogrzeje dom 3. Rozpuszczenie w powietrzu specjalnego środka, dzięki któremu zanieczyszczenie samo zniknie, a razem z nim wirus grypy To co, jutro ruszamy? Odpowiedz Link Zgłoś
cbf600 A miasto planuje następne 07.02.13, 11:44 W związku z tym w rejonie ronda ofiar Katynia powstaną 36 metrowe bloki w planowanej zabudowie o wysokiej intensywności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 A miasto planuje następne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 20:38 Taaa... A lotnisko wraz z sąsiedztwem pasa dolotowego przeniesie się do Katowic. Jak jezioro. Odpowiedz Link Zgłoś
cbf600 A miasto planuje następne 07.02.13, 21:25 Port lotniczy Balice NIE WYRAZIŁ SPRZECIWU Odpowiedz Link Zgłoś
cbf600 "Polecam" plan Rondo Ofiar Katynia Bronowice 07.02.13, 11:51 Wysoka zabudowa (36 m) schodkowo obniżająca się do 13 m powstanie na miejscu dawnego Motelu Krak. Właśnie powstaje studium - kolejna szansa dla inwestorów na zwiększenie intensywności zabudowy - co niewątpliwie czynią. Jak widać czasem plan jest gorszy niż brak planu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Szanowny panie dziennikarzu... IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 12:11 ...jeśli w artykule pada zdanie: - Chaotycznie powstałe osiedla utrudniają dopływ świeżego powietrza do centrum Krakowa. Także z tego powodu miasto znajduje się dziś w stanie katastrofy ekologicznej - alarmują specjaliści to wypadało by zapytać o przewietrzanie specjalistów "od atmosfery" czyli klimatologów. A nie kolegę po fachu i architekta. Odpowiedz Link Zgłoś
ostatni_modraszek Re: Szanowny panie dziennikarzu... 07.02.13, 12:51 > wypadało by zapytać o przewietrzanie specjalistów "od atmosfery" czyli klima > tologów. A nie kolegę po fachu i architekta. Zastanówmy się dlaczego ciągle ci sami misjonarze dla krakowa wypowiadają się na łamach GW jako eksperci w każdej sprawie? Może nikt inny nie chciał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anarchosyndyk Zastanówcie się. Koniecznie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 19:15 Świetnie Wam idzie zastanawianie. I bodaj tylko ono. W tym czasie inni coś robią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...Klimatologu!" "Szanowny Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 20:08 Jakże to możliwe, że w tej kluczowej sprawie nikt Pana nie zapytał o zdanie?? Czy zasłużona chwała ostatecznego znawcy wszechrzeczy na Skyscrapercity już nie wystarcza? To bardzo nieprzyjemne. Wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Ekologia IP: 94.42.92.* 07.02.13, 12:11 Cóż, zazwyczaj jak ktoś wspomina słowo "ekologia" raz, że nie ma to nic wspólnego z ekologią, dwa, że jest to zupełnie nieprzemyślane i zazwyczaj wszystkie działania "ekologiczne"szkodzą środowisku. Choć ekologia nie ma bezpośrednio nic wspólnego z ochroną środowiska. A wracając do artykułu, nikt nie pomyślał, że takie blokowiska wydzielają ciepło, ciepłe powietrze idzie do góry, zasysając zimne (a więc potencjalnie czyste) do środka - powstaje swego rodzaju komin. Więc wbrew pozorom nie powinno to mieć znaczenia dla jakości powietrza, że buduje się duże kamienice i brukuje miasto w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 20:36 wbrew pozorom ma. To, że ekologia nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska, to ciekawa teza. Nie znałem. Można coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu_mysliciel Ekoterroryści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 08:32 Ekologia nie ma związku z ochroną środowiska, bo ekologią nie zajmują się ludzie którym zależy na ochronie środowiska. Pod pozorem ochrony środowiska: - forsują niekompetentne tezy - dbają o własny interes ekonomiczny = blokują daną inwestycję, a gdy dostaną swoją "dolę" to zamykają dziób na kłódkę Prosty przykład - skąd Polska ma czerpać energię elektryczną? - budowa elektrowni atomowej - blokowana - bo Czarnobyl - budowa elektrowni rzecznych - blokowana bo się ryby potopią - budowa elektrowni wiatrowych blokowana, bo psują wygląd i wytwarzają szkodliwe infradźwięki. Dodatkowo, ptaki mogą zaczepić się w śmigła Więc dalej działają elektrownie na węgiel i dalej trują środowisko Inny przykład - przez stulecia ludzie budowali mosty i nie było problemów Teraz budowa każdej inwestycji jest blokowana, bo ptaki mogłyby zaplątać się w konstrukcję mostu Mam dalej wyliczać nonsensy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sowa Re: Ale IP: 94.42.92.* 08.02.13, 11:16 Napisałem, że nie ma bezpośrednio nic wspólnego. Nie będę wyręczał tu twórców słownika PWN. Zaglądnij tam i zobacz na definicję tego słowa. Nie ma tu żadnych pozorów i nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 SJP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 18:25 bezpośredni 1. «dotyczący kogoś lub czegoś wprost» 2. «znajdujący się bardzo blisko, niczym nieprzedzielony» 3. «naturalny, prosty, szczery» Twój odsyłacz wskazuje, że (hm) dałeś dyla porzuciwszy rację. Miło było, ale z końmi się nie kopię. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIATR Bzdury piszą - na zachodzie krakowa prawie brak IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 13:22 zabudowy a i tak smierdzi smogiem - jakie zasłanianie ciągów wentylacyjnych? Jak nie wieje to się nie przewietrzy a jak wieje to w cały m krakowiepiżdzi i żadne bloki tego nie blokują. PRZESTAŃCIE ZATEM PIERD LIĆ FARMAZONY!!! Może kraków powinien sie składac tylko z domków jednoodzinnych lub bloków 3 pietrowych - wtedy dopieroby waliło smogiem-buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIATR Bzdury piszą - na zachodzie krakowa prawie brak IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 13:23 Zabudowy a i tak smierdzi smogiem - jakie zasłanianie ciągów wentylacyjnych? Jak nie wieje to się nie przewietrzy a jak wieje to w cały m krakowiepiżdzi i żadne bloki tego nie blokują. PRZESTAŃCIE ZATEM PIERD LIĆ FARMAZONY!!! Może kraków powinien sie składac tylko z domków jednoodzinnych lub bloków 3 pietrowych - wtedy dopieroby waliło smogiem-buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 13:27 To w takim razie dlaczego w Nowym Sączu powietrze jest równie złe? Tam nie ma blokowisk.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 A Basia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 20:47 to była kiedykolwiek w kotlinie nowosądeckiej? Czy tylko z opowiadań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 16:58 Zakazać palenia paliwami stałymi w elektrociepłowni! Polska będzie w najbliższym czasie płacić kary za emisję CO2. Antysmogowi dostarczą Łęgowi ekopaliwa, które podczas spalania wydziela wodę święconą i błogi aromat lawendy. Zakazać zasobom ludzkim wydzielania merkaptanów i metanu niszczących powłokę ozonową! Każdy mieszkaniec gminy powinien spożywać katalizatory umożliwiające rozkład biogazu na substancje proste, nieszkodliwe dla środowiska. Nad wszystkim powinna czuwać straż miejska i patrole eko-trójek. Łaskawie można się zgodzić na przedłużenie okresu wprowadzania innowacji do 1 tygodnia. Petycja dostępna na facebooku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawiewnik Myślik to jakiś specjalista od ciągów wietrznych? IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 17:28 bo jakoś te jego argumenty mało przekonywujące. Autor artykułu powinien opierać się na wypowiedziach naukowców , a nie jakiś eko-amatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anarchosyndyk Co to są "ciągi wietrzne"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 19:12 bo nie znalazłem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co2 Taka sama bzdura jakglobalne ocieplenie przez CO2! IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 18:12 bzdury i tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa 07.02.13, 18:51 Wypowiedzi niektórych autorytetów podpadają działaniom Instytutu Pamieci Narodowej !!! Chwalą urbanistyczne założenia z okresu tzw. komuny - o pozostawieniu w zabudowie miejsc swobodnego przepływu wiatrów ponad Krakowem !!! CO na to IPN ?!?!?! Dlaczego milczy ?!?!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autorytecie? Niektóry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 20:13 Podciągnij się. Plan Ziobrowskiego był z 1994 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał SK...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.13, 18:58 Rozpieprzają tereny zielone, ze płakać się chce, kiedyś pomiędzy huta a Krakowem było tyle terenów zielonych, a teraz? Osiedla, hala sportowa, wszystkie działki pod zabudowę, tutaj się nie da mieszkać. Gdyby nie praca wszyscy by stąd uciekli. Majchrowski, co zostawisz po sobie, jak zapiszesz się w tysiącletniej historii tego miasta, osiedlem Ruczaj?!! Ile Ci tego życia zostało, co Ci z tych pieniędzy? Zmów rachunek sumienia i ratuj co jeszcze tylko zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też arch. Re: SK...... nie pit... IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 08.02.13, 02:50 smog wisiał ...od kiedy pamiętam ( a pamiętam Lenina, Skawinę, Lęg itp.... itd. ...i piece węglowe u znajomych na Matejki albo Prusa lub H. Siemiradzkiego). ps, na byłym "lotnisku" było swego czasu złomowisko starych autobusów, piaskarnia ...i miejsce w którym "tymczasowo" składowano korzenie drzew wyciętych pod budowę NH tz. "karczowisko" - tereny te były tylko z nazwy zielone, a zieleni nikt nie pielęgnował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomznh Re: SK...... IP: *.ghnet.pl 08.02.13, 10:08 No cóż... wieś w człowieku zostaje na całe życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dah Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.netsystemkrakow.pl 07.02.13, 21:10 Trzeba przyznać, Żurawik, że macie łeb nie od parady. Jakeście na to wszystko wpadli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomznh Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.ghnet.pl 08.02.13, 06:31 Widzę, że zwolennicy zamordyzmu, kontrolowania wszystkiego i wizji miasta jako spokojnej wsi święcą triumfy. Że też w ogóle człowiek się rozwijał przez stulecia bez planów, kontrolowania itp... No jak to było możliwe? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a10 Najpierw się czegoś dowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 18:36 a później się publicznie ośmieszaj. Kraków od początków istnienia miasta (ok 1300 lat temu) do czasów debilnej komuny NIGDY nie rozwijał się bez planów. Zaznacz to sobie na czerwono: NIGDY Ich egzekucja była przez stulecia duuuużo bardziej skuteczna, niż dziś. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek86 Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: 151.193.120.* 08.02.13, 07:48 "w ciągu doby przez Kraków przejeżdża ponad 700 tys. samochodów" Było by 699999, ale po slynnej remarszrutyzacji zamienilem autobus na samochód. Niestety dojeżdzam sam i klne pod nosem kazdego dnia. Ciekawe ile osob zrobiło podobnie jak ja ;) Niech zyje zadłuzony Kraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako IP: *.free.aero2.net.pl 08.02.13, 07:53 PANIE MAJCHROWSKI - OCZEKUJEMY NA NAKAZ - WYBURZYĆ TE WYSOCE SZKODLIWE OSIEDLA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.ghnet.pl 08.02.13, 10:02 Dobry artykuł. Brakuje jeszcze tylko czytelnej mapki, no i nazwisk! Nazwisk tych ludzi, którzy te ciągi wentylacyjne pozwolili zabudować. Narazili na szwank zdrowie tysięcy ludzi i powinni ponieść tego konsekwencje w postaci skazującego wyroku sądowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krako 08.02.13, 15:20 Uważaj, bo pękniesz. Pograj lepiej na kompie. Jakaś strzelanka może? Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Nowe osiedla blokują ciągi wentylacyjne Krakowa IP: *.dynamic.chello.pl 08.02.13, 20:52 O tak! Młynówka zaiste chroniona przed zabudową... nie licząc drobnych kilku bloków postawionych w środku parku w przeciągu chwili zanim mieszkańcy zdążyli się zorganizować. Doskonale chronimy nasze tereny zielone, nie ma co. A budowanie tak by powstawały korytarze przewietrzania, stosowano już w średniowieczu (w tym w Krakowie), więc nie jest to nowy wymysł pseudoobrońców przyrody. Tylko aktualnie Kraków poziomem urbanistyki cofa się przed epokę średniowiecza, ba, można by rzec cofa się do czasów osad lodowcowych. Choć nie - tamte też były logicznie zabudowywane. Odpowiedz Link Zgłoś